Reklama
Reklama
Reklama

Rosja: następcami kałasznikowa będą... kałasznikowy [WIDEO]

12 maja 2018, 17:05
790d6cbcdc45811756759244d4febcd2
Karabinek AK-12 kalibru 5,45 mm (na górze) i AK-15 kalibru 7,62 mm. Fot. ak.kalashnikovgroup.ru

Rosyjskie ministerstwo obrony miało oficjalnie zalecić, by powszechnie wykorzystywane w tamtejszych siłach zbrojnych karabinki AK-74M były zastępowane dwoma nowymi karabinkami AK-12 i AK-15 opracowanymi przez koncern Kałasznikowa.

Zgodnie z zaleceniem ministerstwa do rosyjskich wojsk lądowych, powietrznodesantowych oraz jednostek naziemnych marynarki wojennej mają być wprowadzane karabinki szturmowe Kałasznikowa: AK-12 kalibru 5,45 mm i AK-15 kalibru 7,62 mm. W ubiegłym roku przeszły one pozytywnie badania państwowe. 

Informacje na ten temat zostały podane jeszcze na początku roku przez koncern Kałasznikow. Wywołały jednak zainteresowanie amerykańskich mediów - np. serwisu Military Times - na początku maja, w kontekście zawarcia kontraktu na wprowadzanie do jednostek korpusu piechoty morskiej USA karabinków M27. W ten sposób bowiem zarówno Amerykanie, jak i Rosjanie podjęli kroki w celu wprowadzenia generacyjnie nowej broni strzeleckiej.

Karabinki AK-12 i AK-15 zostały opracowane z myślą o wyposażeniu żołnierza przyszłości "Ratnik". Właśnie dlatego zadbano, by można było rozbudowywać możliwości bojowe tej broni poprzez szybkie i łatwe doczepianie dodatkowego osprzętu. Koncern Kałasznikowa informuje, że nowe uzbrojenie jest przystosowane do łatwego integrowania z tłumikami, wskaźnikami laserowymi, celownikami dziennymi i termowizyjnymi, granatnikami, latarkami, dodatkowymi uchwytami itd.

KomentarzeLiczba komentarzy: 78
fuj
poniedziałek, 14 maja 2018, 14:47

Tak z bliska to straszny blaszany brzydal, jak AKM. Chyba jedynym kryterium jest u nich cena. Do tego na za słabą amunicję 5,45.

kuchartek
wtorek, 15 maja 2018, 10:17

Sadzisz że jak w średniowieczu , współczesne wojny mają polegać na zabijaniu wrogów i niszczeniu infrastruktury \"cywilnej\" czyli puszczeniu z dymem ?.

fuj
wtorek, 15 maja 2018, 19:53

Niestety nadal na tym polegają, tak osiągane są określone cele, i nadal jest pełno władców dla których życie ludzkie nie stanowi większej wartości i doskonale manipulujących swoimi podwładnymi.

Draco
poniedziałek, 14 maja 2018, 18:59

Dlaczego uważasz że 5,45x39 jest za słaby?

Gregor
poniedziałek, 14 maja 2018, 12:22

Kałach rozwija się w kierunku Beryla. Przynajmniej pod względem wizualnym. Tak wniosek po obejrzeniu tego video.

Draco
poniedziałek, 14 maja 2018, 14:17

Oba karabinki są pochodną AK więc nikogo nie powinny dziwić jakie kolejek podobieństwa. Ale skoro już stawiasz swoje tezy to proszę mi powiedzieć gdzie ty w berylu widziałeś muszkę na kolanku gazowym i szczerbinkę na pokrywie komory zamkowej? Gdzie w AK-12 widzisz zaprojektowane w sposób nieudolny i tandetny szyny montażowe tak jak w Berylu? Szczerze mówiąc nie wiem skąd wam się wzięło powiazywanie ak-12 z berylem.

to tyle
poniedziałek, 14 maja 2018, 12:19

Stoner jednak wygrał.

Draco
poniedziałek, 14 maja 2018, 18:14

Mógłbyś rozwinąć?

to może ja
wtorek, 15 maja 2018, 04:03

Większość oddziałów elitarnych na świecie używa rozwinięć konstrukcji Stonera. Wystarczy z jednego i drugiego (Kałasza) postrzelać i już wiadomo dlaczego. Kałasz pokazuje pazury dopiero w ekstremalnie ciężkich warunkach, ale po przeszorowaniu w błocie też potrafi zawieść co wiem dokładnie ;)

Draco
wtorek, 15 maja 2018, 17:46

Tylko że co inteligentniejsi od rozwiązań stonera uciekają. A nawet jeśli pozostają to przerzucają się na poprawione wersje w których zastosowano tłok gazowy zamiast rurki. A co do samej kariery karabinka stonera to został wybrany na zasadzie \"z braku laku to i kit dobry\" zaś swoją pozycję utrzymał tylko i wyłącznie ze względów finansowych. Zaś co nowsze konstrukcje są opierane na AR-18, G-36 a nawet AK. Więc jak tu o zwycięstwie stonera można mówić?

fuj
czwartek, 17 maja 2018, 00:15

Przyda ci się tłok gazowy na tamtym świecie? A rurka jak najbardziej robi swoje. Stoner to nie tylko rurka, to jest przede wszystkim super kompaktowa konstrukcja.

Draco
sobota, 19 maja 2018, 16:57

No to powiedz która armia ostatnio uzbroiła się w broń bez tłoka i która to nowoczesna konstrukcja go nie posiada?

ZZZ
wtorek, 15 maja 2018, 09:57

AK \"pokazuje pazury\" nie w \"ekstremalnie ciężkich warunkach\" tylko w sytuacji, gdy użytkownik go nie czyści.

PiotrEl
poniedziałek, 14 maja 2018, 11:40

Jeżeli jedna modernizacja np. zatrzymywanie zamka w tylnym położeniu miała by oznaczać rezygnację z dotychczasowych magazynków to nic dziwnego że wyrzucili ja do kosza. Przerobiono (z zachowaniem zasady działania) mechanizmy samoprzeładowania broni celem polepszenia celności ognia. 4 reżymy pracy - zabezpieczone, automatyczny ogień, 2 strzały, ogień pojedyńczy. Dodano element umozliwiający zmiane ww. bez odrywania ręki od pozycji do strzelania. Komora zamkowa plus szyny pitcatiny skonstruowano w sposób zapewniający powtarzalność systemu celowniczego po czyszczeniu.

Orsza 1514
poniedziałek, 14 maja 2018, 09:25

Stg-44 jak lenin wiecznie żywy.

2zddk
poniedziałek, 14 maja 2018, 20:48

Ale co ma kałach do Stg-44 ? To że kalasznikow jest kopią Stg to często powtarzany mit, który nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. To zupełnie inne konstrukcje, które może tylko wizualnie są odrobinę do siebie podobne.

Urko
środa, 16 maja 2018, 14:02

To oczywiste, że to nie jest kopia Stg, ale jest takie pytanie. Czy ludzie, którzy wymyślali założenia konkursu na karabinek automatyczny, który ostatecznie wygrała koncepcja Sudajew-Zajcew, nie widzieli Stg-44 i niczym się nie sugerowali ?

Mohylew 1581
poniedziałek, 14 maja 2018, 00:00

Mineło blisko 80 lat a stg 44 ciągle żywy.

pga
poniedziałek, 14 maja 2018, 12:49

To jest nadal kałach z dodanymi kiloma \"bajerami\" - podobne bajery sprawić sobie może każdy prywatny użytkownik kałacha, który tylko zechce, jest ich do wyboru, do koloru. W praktyce zostają bez zmian najważniejsze wady tej broni, w tym słaba ergonomia i przede wszystkim sposób \"wbijania\" magazynka. Są to problemy, które rozwiązano w innych konstrukcjach już kilkadziesiąt lat temu, a od tamtej pory świat się bynajmniej nie zatrzymał. Dziwię się Rosjanom, że chwalą się nowoczesnymi, bardzo drogimi systemami uzbrojenia, które - jak zwykle - \"nie mają analogów na świecie\", a nie potrafią, czy może raczej nie chcą wyjść z zamkniętego kręgu kałacha. To to już Galil potrafił pokazać, że jednak da się coś więcej jeszcze z tego karabinu wycisnąć, choć poza swoje immanentne, wynikające z konstrukcji ograniczenia nie wyjdzie. Zapewne uznali, że kryterium koszt-efekt jest najważniejsze, wszak broń indywidualna ma na dzisiejszym polu walki naprawdę niewiele \"do powiedzenia\" w porównaniu do innych systemów uzbrojenia, ale z drugiej strony jej koszt też jest w stosunku do nich minimalny. Niewykluczone, że tutaj dużą rolę odegrał skuteczny logging, czy może raczej należałoby powiedzieć układy o charakterze korupcyjnym. Znamy to z własnego podwórka, gdy nie można latami podjąć teoretycznie prostych decyzji o zakupie nowego uzbrojenia, i nie mówię tutaj o jakiś miliardowych kontraktach, tylko chociażby o zastąpieniu RPG-ów. A Rosja to przecież nie jest wzorowy przykład państwa prawa, gdzie wszystko przebiega według przejrzystych procedur i jasnych kryteriów.

pga
poniedziałek, 14 maja 2018, 12:33

Przecież kałach konstrukcyjnie nie ma nic wstólnego z stg 44, jak go nazywasz. Wypsadałoby mieć jakiekolwiek pojęcie o budowie broni, zanim zacznie się powielać tego typu stwierdzenia. Owszem, koncepcja karabinu szturmowego na amunicję pośrednią łączy te konstrukcje, ale to samo można powiedzieć o dowolnej współczesnej broni indywidualnej.

7plmb
niedziela, 13 maja 2018, 21:45

Poziom wykonania po prostu prymitywny jak i te zegarki z \"Ratnika\"..pomijam wygląd i znane zalety i wady tej broni..

Draco
poniedziałek, 14 maja 2018, 10:51

A jakie wady AK-12 znasz? Czyżbyś miał z nim styczność inną niż oglądanie go na zdjęciach. Swoją drogą bardzo to ciekawe zjawisko jak ktoś spojrzy na zdjęcie i już wszystko wie.

Synek
niedziela, 13 maja 2018, 15:18

Jeden dostaje AK, drugi magazynek...

Grzesiek
niedziela, 13 maja 2018, 13:18

Wciąż nie pozbyli się starej, wielkiej dźwigni bezpiecznika. Nie wiele różni się to od \"kałacha\", jakiego pamiętam z wojska. Z modyfikacji kałasznikowa, najbardziej podoba mi się AK Alfa.

Draco
poniedziałek, 14 maja 2018, 10:49

A co w AK Alfa masz ciekawego? To przecież bebechy starego AK upchane w izraelską komorę i nic więcej. A w AK-12 masz przynajmniej w 100% modyfikowane bebechy a że wygląda podobnie do poprzedników to co? Z resztą jak byś się przyjrzał to byś zauważył kilka istotnych zewnętrznych zmian.

Synek
poniedziałek, 14 maja 2018, 15:24

Jakie to istotne zmiany? Co zostało w 100% zmienione wewnątrz?

Draco
wtorek, 15 maja 2018, 17:48

Zdjęcia są dostępne w internecie, możesz sobie sam obejrzeć.

ZZZ
niedziela, 20 maja 2018, 20:57

Obejrzałem, niczego nie zmienili.

Park
niedziela, 13 maja 2018, 22:31

Nasi się pozbyli i nie wyszło to na dobre.

Railman
niedziela, 13 maja 2018, 09:36

Za 20 lat zrobią Galila

efergergerg
niedziela, 13 maja 2018, 08:40

sens wymiany kałacha na kałacha wynika z tego że miliony prostych żołnierzy rezerwy nie będzie umiało strzelać z czegoś bardziej skomplikowanego niż kałach

To ek
niedziela, 13 maja 2018, 07:25

Tak poziom beryla tylko beryla nikt nie kupi a po to będzie zaraz kolejka

John
niedziela, 13 maja 2018, 17:22

Kolejka kogo ? Bo większość panstw 3 świata będzie wolało kupić zwykłego Kalacha albo jego Chińską bo bedzie taniej . Zachodnie panstwa maja swoje konstrukcje .

Draco
poniedziałek, 14 maja 2018, 10:45

Jak by nie patrzył to tak czy siak AK-12 sprzeda się w większych ilościach niż nasz beryl. Wystarczy by Rosjanie kilka dywizji przezbroili w AK-12 i masz już sprzedaż na znacznie wyższym poziomie niż Beryla. A co do zagranicznych odbiorców to nie przejmuj się. Naszego beryla którzy pierdoła mi różni się od AKM nikt nikt chcę ale już np. zastawa M21 sprzedaje się całkiem nieźle to i po AK-12 znajdą się chętni. A tak na marginesie to szkoda że wszyscy potrafią w sensowny sposób zmodyfikować i wyposażyć w szyny montażowe AK tak żeby się oglądał schludnie a w Radomiu robią potworki w stylu Beryla 2004.

Aro
sobota, 12 maja 2018, 23:20

Ej znafcy broni, to nie jej wygląd decyduje o jej skuteczności, wojna to nie wybieg mody.

tak tylko... (Michał Rakowski)
niedziela, 13 maja 2018, 17:59

Dziwne, bo jak chodziło o Kryla, to krytykowałeś, że brzydki...

marian
niedziela, 13 maja 2018, 22:06

Bo dla naszego sprzętu ma wyższe wymagania ;)

EVO-8
sobota, 12 maja 2018, 23:05

W broni nie liczy się jak wygląda, lecz jak jest niezawodna i skuteczna. Tego na zdjęciach się nie zobaczy.

dasfqaaf
sobota, 12 maja 2018, 23:04

Dokładnie jak ktoś napisał, Beryle wyglądają jak karabiny z wyższej półki w porównaniu z tym. 60 letnia technologia w nowym lipnie wykonanym opakowaniu. Widać bieda dalej trzyma ruskich.

Draco
poniedziałek, 14 maja 2018, 10:10

Chyba śnisz, beryl jak karabin z wyższej półki nibu z której strony? Niestety wszystkie modyfikacje AK wyglądają lepiej od naszego beryla nawet te zrobione z AKM po przez dodanie nowego łoża, kolby, komory zintegrowanej z szybą montażową i chwytu pistoletowego. Nie wiem czy zauważyłeś ale w berylu nie zmieniono nawet kolanka gazowego. Nie mówiąc już o przeniesieniu przyrządów celowniczych i wyposażeniu w szyny montażowe w sposób sensowny. A co do 60 letniej technologi to w internecie nie trudno znałeś porównanie część AK-12 z AK-74. Tak niestety się składa że więcej różni te dwa karabinki niż Beryla i AKM. A co do jakość to jakim ty cudem jesteś to w stanie na zdjęciu zobaczyć?

Banan
niedziela, 13 maja 2018, 18:50

No akurat lepiej nie stawiać w tym zestawieniu Beryla bo niestety pod względem jakości będzie mocno odbiegał, ogólnie każdy element, który \"poprawili\" w nim powoduje jego zwiększoną zawodność.

opol
sobota, 12 maja 2018, 22:26

co oni broni nie umia nowej zrobic ? ja rozumiem ze kalach to dobra bron ale czasy sie zmieniaja i trzeba isc na przod....

Urko
niedziela, 13 maja 2018, 14:33

Tak i idą naprzód. Znakiem nowych czasów jest to, że tak na prawdę nie liczy się co reprezentuje produkt, ale jego marketing. Można sprzedać cokolwiek, nawet staroć, którą się lekko przemaluje i da nową nazwę. W 2014 roku, w początkowej fazie państwowych testów kałach przepadł. Wygrał z nim A-545 i to on został zakwalifikowany do dalszych prób państwowych. Wtedy \"menadżerowie\" od Kałasznikowa przeforsowali by AK-12 też był dalej testowany, tylko koncern miał za to zapłacić. Od tamtego czasu, ciągle są jakieś wycieki informacji jak kto ktoś coś zaleca itd. Jednocześnie państwowa komisja jakoś nie potrafi tych testów zakończyć, a dodatkowo zaczęła badać AK-15 i A-762 i coraz bardziej się wydaje, że tu nie ma po prostu co wybierać. Zakłady im Diegtariewa, nie mają po prostu żadnej \"prasy\"...

Bash
niedziela, 13 maja 2018, 13:45

Ale technologia i ogólna budowa broni nie zmienia się od prawie stu lat a wszystkie znaczące nowinki np. RIS czy polimery ten kałach ma. Coraz więcej armii dochodzi do wniosku, że modułować nie jest aż taka super jak była niedawno reklamowana i wybiera konstrukcje dedykowane, które są tańsze i lepsze.

ZZZ
niedziela, 13 maja 2018, 22:40

Widzę, że ktoś tu zatrzymał się jakieś 15 lat temu. Od pełnych szyn się odchodzi, bo są po prostu za ciężkie. Do tego mamy utrzymane \"cudowne\" rozwiązanie w postaci zdejmowanej pokrywy komory zamkowej - nie wiem, po co na niej szyna, skoro i tak po każdym czyszczeniu każdy celownik założony na niej trzeba będzie przystrzelać od nowa. Został ten maleńki przycisk zwalniania magazynka, czyli tak naprawdę problem rozwiązany w Berylu naście lat temu... No i dorobili się w końcu takiego bajeru, jak zamek zatrzymujący się w tylnym położeniu? Przykra sprawa, ale to broń na poziomie Beryla wz. 2004 i nie wiem, jakim cudem można ją sprzedawać jako coś \"nowego i świeżego\".

Bash
poniedziałek, 14 maja 2018, 19:40

Nie mam pojęcia skąd się wziął ten mit o przystrzeliwaniu AK po każdym czyszczeniu bo pokrywa zgubiła zero. Wiem na pewno, że to mit wymyślony przez ludzi, którzy nigdy z tego rozwiązania nie korzystali. Sam dosyć długo strzelałem z AKM z podobnie zamontowanym celownikiem i nigdy nie zgubił zera, koledzy również. Sami rosjanie w SWD zastosowani podobny patent i działał w karabinie wyborowym, tam częściej samo PSO się psuło a nie gubiło zero przez jaskółkę.

ZZZ
wtorek, 15 maja 2018, 10:11

A czy ja mówię o \"jaskółczym ogonie\"? Proszę czytać. Chodzi o zamontowanie szyny na optykę bezpośrednio na pokrywie komory. W AKMŁ montaż jest z boku komory zamkowej, w AK-12 jest na pokrywie komory. I, jak Pan zauważył, podobnie jest w SWD - montaż nie jest umieszczony na pokrywie komory zamkowej, tylko z boku komory zamkowej. A teraz pytanie do Pana: czy domyśla się Pan, dlaczego w AKMŁ i SWD montaż na optykę umieszczono z boku a nie na pokrywie komory zamkowej, jak w AK-12? I czy po odpowiedzi na to pytanie rozumie Pan już, dlaczego to zły pomysł?

Draco
wtorek, 15 maja 2018, 17:51

A czy ZZZ swoim bystrym okiem nie zauważył że pokrywa w AK-12 nie jest tak samo zamocowana jak w AK, AKM, AK-74?

Draco
poniedziałek, 14 maja 2018, 10:37

Niestety AK-12 ma mniej wspólnego z AK-74 niż beryl z AKM. Nasz beryl to tylko AKM w którym zmieniono dosłownie kilka pierdoły. Zmieniono kaliber i na koniec całość obłożono w sposób kretyński paskudnymi szynami. Wygląda to jak plastikowa chińska atrapa AK. Dlatego to skandal że w rodomiu nie potrafiono w sensowny sposób umieścić szyn montażowych. Zaś samo porównywanie AK-12 do Beryla jest śmieszne.

ZZZ
poniedziałek, 14 maja 2018, 14:11

Widzę, że pisze Pan bardzo konkretnie i merytorycznie.

lis
niedziela, 13 maja 2018, 11:25

Ale, o co ci chodzi, pytanie czy jest potrzeba tworzenia czegoś nowego na razie jesteśmy w erze broni prochowej, co ty chcesz wprowadzać lasery. Widać ogólne założenie się sprawdziło wprowadzają jednie poprawki. W sumie ludzie od wieków korzystają z noży może czas pomyśleć już o świetlnych mieczach. :)

Draco
niedziela, 13 maja 2018, 02:28

Oczywiście że potrafią co z resztą ostatnio pokazali. Ale wojsko chcę broni niezawodnej, odpornej i taniej. A broń nowoczesna tania nie jest. Do tego dochodzą koszta związane z szkoleniem z obsługi nowej broni. Dlatego AK przystosowane przystosowano jako tako do spełniania współczesnych wymogów. I tak to powstał karabinek nowocześniejszy od AK-74M, stosunkowo tani oraz niemal że nie wymagający szkolenia ponieważ obsługa niewiele się różni od poprzedników. To jest taki karabinek dla armi a ci którzy potrzebują czegoś bardziej wyrafinowanego to dostaną.

marian
sobota, 12 maja 2018, 23:27

Jeżeli dobra broń to po co zmieniać? Dla samej nowości?

terro
niedziela, 13 maja 2018, 17:05

dobra bron a bardzo dobra to juest rosnica.

marian
niedziela, 13 maja 2018, 22:18

Może w ich klimacie akurat ta broń okazała się lepsza od innych. Poza tym to tylko broń. Pozostaje jeszcze strzelec. Akurat tydzień temu startowałem w powiatowych zawodach strzeleckich i zająłem trzecie miejsce strzelając z przygodnego, klubowego, zabytkowego Kałacha. Przy czym z Kałacha strzelałem ostatnio 17 lat temu, a moi konkurenci w większości strzelali z własnej nowoczesnej, dopasowanej pod siebie broni.

Admirał Samson
sobota, 12 maja 2018, 22:25

Jaki jest sens wymieniać \"kałacha\" na trochę lepszego \"kałacha\"?

Bash
niedziela, 13 maja 2018, 13:42

Wyeliminowali praktycznie wszystkie poprzednie wady kałacha czyli krótka linia celowania, która w głównej mierze była odpowiedzialna za niską celność, dodano możliwość skutecznego montowania optoelektroniki itp., lekko poprawili ergonomię. Zmiany teoretycznie niewielkie ale konieczne. Podobnie zrobili amerykanie zakupując M27 IAR przecież to zmodernizowany AR15.

Draco
niedziela, 13 maja 2018, 02:16

A jaki był sens wymieniać AK na AKM? Jaki sens miała wymiana Garanta na M14, jaki sens miała wymiana M-16 na M-4?

marian
sobota, 12 maja 2018, 23:20

Bo jest trochę lepszy?

ahafdha
sobota, 12 maja 2018, 23:13

Nie ma to sensu, ale chodzi o pieniądze, Rosji nie stać na nic lepszego, to taki lifting AK z małymi poprawkami, na zasadzie, popatrzcie mamy nową broń.

Draco
poniedziałek, 14 maja 2018, 10:17

No zeczywiscie mały lifting a jak by ci pokazać suwadło od AK-12 to byś miał problem z domysleniem się od czego to jest.

Lazy Lazer
niedziela, 13 maja 2018, 15:42

Sny, sny, sny ...

kokosz
sobota, 12 maja 2018, 21:26

jakosc wykonania pokazuje film w 2:55

bender
poniedziałek, 14 maja 2018, 12:35

Faktycznie jest słabo. Dzięki za spostrzeżenie

Zet
sobota, 12 maja 2018, 20:52

Poziom naszego Beryla.

aterp
niedziela, 13 maja 2018, 17:05

dokladnie i to po jakim czasi dopiero zrobili.

Draco
niedziela, 13 maja 2018, 02:02

Skąd ten pomysł? Wyciągasz takie wnioski po wyglądzie czy może po czymś innym? Dziwi mnie że Rosjanie wybrali AK-12. Wręcz uważam że żołnierze rosyjscy zostali oszukani. Ale proszę nie wypisywać bzdur! Poziom naszego beryla to był AK-74M. Zaś AK-12 to coś na poziomie +/- Galil ACE.

bez emocji ;)
poniedziałek, 14 maja 2018, 13:02

Beryl posiada szyny więc jest zdecydowanie lepszy od AK-74. Ruscy przyjęli to bo nie mają innej konstrukcji, pomijając dziwolągi. Co do Galila, dlaczego izraelskich żołnierzy ciągle widać z AR a nie Galilem?

Draco
poniedziałek, 14 maja 2018, 18:13

Mamy 2018r a takie proste rzecz nadal trzeba tłumaczyć:( Posiada szyny Ehhh. Czyli co jeśli do AK dodasz szyny to znaczy że jest to poziom np. Galila ACE? Oczywiście że nie! Gdy my wprowadzaliśmy berylem z szynami to Rosjanie użytkowali już AK-74 i AK-74M te drugie posiadały seryjnie boczny montaż do którego można było przymocować dedykowaną lunetę, kolimator.. lub szynę uniwersalną. Na dobrą sprawę można też wymienić orginalne łoże na takie zintegrowane z szybą to samo tyczy się pokrywy komory. Krótko mówiąc każde AK można w szyny wyposażyć dlatego mało rozsądne jest branie tego za argument udowadniający że beryl od AK-74 jest lepszy. Tym bardziej że beryl w szyny został wyposażony w sposób pokraczny. O tym co jest lepsze decydują zupełnie inne czynniki których na zdjęciu nie zobaczysz. Chociażby te dotyczące celność i płynność działania. Oczywiście że mają inne konstrukcje tylko że KK ma spore wpływy co było jednym z powodów przyjęcia AK-12 oraz cena. Żadnego państwa z dużą armią nie stać na przezbrojenia w 100% nowoczesną broń. A tak z ciekawości jakie dziwolongi masz na myśli? Co do Galila to historia stara i bardzo dobrze znana. Otóż gdy Izrael opracował karabinek Galil, uzbroił swoich żołnierzy w nowy karabinej oraz prowadził pracę rozwojowe. USA zaczęło finansować zbrojenia Izraela, a że nic nie ma za darmo to Izrael został \"poproszony\" o zakończenie kilku swoich programów zbrojeniowych na rzecz uzbrojenia amerykańskiego. Jednym z tych programów był rzecz jasna Galil. Po prywatyzacji zakładów zbrojeniowych wznowiono rozwój Galila z przeznaczeniem na eksport.

alkaprim
sobota, 12 maja 2018, 23:48

Beryl to nic innego tylko polska przeróbka kałacha-więc o czym pan mówisz.

WW01
sobota, 12 maja 2018, 20:46

zaskakująco podobne do Beryla

Draco
niedziela, 13 maja 2018, 02:14

No rzeczywiście bardzo to zaskakujące że pochodne AK są do siebie podobne. Ciekawe dlaczego? Jak myślisz? A tak na marginesie to jak już to bardziej do galila i M21 (patrz umieszczenie przyrządów celowniczych)

marian
sobota, 12 maja 2018, 23:28

Czy to komplement dla Beryla ?

Kalrin
sobota, 12 maja 2018, 19:51

To na pewno dobre zdjęcie? Jak je zobaczyłem to aż musiałem porównać ze zdjęciami z google i totalnie nie wygląda jak Ak-12 tak jak go Ruscy przez lata prezentowali. To co tu jest bardziej wygląda jak szeroka modernizacja Ak-74 (nazwijmy ją M2) która swoją drogą wygląda mniej nowocześnie od naszych Beryli.

Zajac
niedziela, 13 maja 2018, 15:45

Ten nasz sowiecki Beryl masz na mysli ???

Draco
niedziela, 13 maja 2018, 02:10

Niestety jest to finalny AK-12. Pierwotna komora była na tyle problematyczna że łatwiej było zmodyfikować komorę tradycyjną. Po mimo zewnętrznego podobieństwa budowa wewnętrzna jest inna niż AK-74. A nawet na zewnątrz rzucają się w oczy takie różnice jak umieszczenie muszki i szczerbinki, nowe okładki lufy oraz rura gazowa.

Malkontent
niedziela, 13 maja 2018, 00:31

To ma strzelać,w miarę dobrze,a nie wyglądać (bardziej lub mniej nowocześnie od Beryla,który też jest klonem kałasznikowa).

Gts
sobota, 12 maja 2018, 23:07

Bo nie maja pieniedzy na nowe karabiny. To jest mega skala produkcyjna a w magazynach jeszcze miliony kalaszy leza mimo sprzedawania jej tonami do Afryki. W sumie nawet amerykanie tez nie zdecydowali sie na zastepowanje AR-15 i jego pochodnych np SCARem. Zdecydowano sie w koncu na ktoras to z wersji HK 416/417...

Draco
poniedziałek, 14 maja 2018, 10:26

W zasadzie w dużych armiach nie ma sensu w uzbrajaniu wszystkich żołnierzy w jakąś specjalnie nowoczesną broń. Z dwóch prostych powodów. Obecnie broń palna nie ma tak dużego znaczenia na przebieg walk jak w XIX wieku. Oraz mało prawdopodobne jest żeby większość żołnierzy musiała jej kiedykolwiek używać.

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama