Rosja: modernizacja systemów łączności z zanurzonymi okrętami podwodnymi

24 lipca 2016, 12:18
Fot. www.mil.ru

Rosjanie chcą zmodernizować samoloty lotnictwa morskiego Tu-142MR zwiększając ich możliwości w zakresie łączności z zanurzonymi, najnowszymi okrętami podwodnym. Głównym wyposażeniem zmodernizowanego samolotu ma być kilkukilometrowa antena holowana za statkiem powietrznym.

Pracami modernizacyjnymi mają być objęte wszystkie samoloty Tu-142MR, jakimi dysponuje obecnie marynarka wojenna Rosji. Jest ich około dziesięciu i są one rozmieszczone dwóch bazach lotnictwa morskiego: Floty Północnej w Kipiełowie w Obwodzie Wołogodzkimi i Floty Pacyfiku w Mongohto (Kamiennych Ruczej) w Kraju Chabarowskim.

Tu-142MR (według kodu NATO Bear-J) to opracowany jeszcze w Związku Radzieckim morski samolot dalekiego rozpoznania i zwalczania okrętów podwodnych. Zbudowano go modyfikując konstrukcję bombowca Tu-95RC. W latach 1968-1994 wyprodukowano łącznie około 100 samolotów tego typu w różnych wersjach. Każda była napędzana czterema silnikami turbośmigłowymi ze śmigłami przeciwbieżnymi.

Obecnie postanowiono przeprowadzić modernizację systemu łączności z okrętami podwodnymi, zainstalowanego na samolotach Tu-142 MR. Maszyny wcześniej wykorzystywano np. jako retlanslatory, łączące dowódców okrętów ze stanowiskiem dowodzenia na lądzie.

Zamontowany na nich system miał więc znaczenie strategiczne, ponieważ to również za jego pomocą miano przekazywać sygnał o wystrzeleniu rakiet balistycznych lub manewrujących spod wody oraz ewentualnie wskazywać cele ataku. Należy bowiem pamiętać, że łączność z zanurzonymi okrętami podwodnymi zapewniają jedynie urządzenia pracujące na bardzo długich falach (VLF). Na lądzie jest to związane z budową wielokilometrowych pól antenowych (w Polsce taka instalacja przed wojną była zbudowana na Bemowie koło Warszawy).

W przypadku samolotów konieczne jest wypuszczenie i holowanie ze specjalnej wyciągarki za maszyną anteny o długości nawet ponad dziewięciu kilomatrów - zapewnia ona przekazywanie sygnałów do zanurzonych okrętów podwodnych. Stare systemy łączności tego rodzaju prawdopodobnie okazały się całkowicie niekompatybilne z najnowszymi rosyjskimi okrętami podwodnymi, wprowadzanymi obecnie do służby: atomowymi okrętami podwodnymi z rakietami balistycznymi projektu 995 typu Borej i 995A typu Borej A oraz z atomowymi okrętami uderzeniowymi projektu 885 typu Jasień i projektu 885M typu Jasień-M.

Plany modernizacyjne i cała dokumentacja techniczna są już opracowane i zatwierdzone. Prace modernizacyjne mają zostać wykonane w zakładach lotniczych Beriewa w Taganrogu. Będą one polegały przede wszystkim na wymianie urządzeń łączności oraz systemu wypuszczania zestawu antenowego. Rosjanie nie ujawnili jednak żadnych informacji dotyczących typu i możliwości taktyczno-technicznych nowych urządzeń - uznali, że ma to bezpośredni wpływ na strategiczne bezpieczeństwo Federacji Rosyjskiej.

Eksperci uważają, że to właśnie dzięki wykorzystaniu zmodernizowanych samolotów Tu-142MRM dowództwo rosyjskiej floty chce zapewnić przekazanie sygnału do ataku dla strategicznych sił podwodnych w przypadku globalnego, nuklearnego konfliktu zbrojnego. Samoloty te mają też stanowić zapasowe stanowisko dowodzenia dla atomowej rosyjskiej floty podwodnej. Będą przy tym w miarę bezpieczne, ponieważ w czasie misji „łącznościowych” maja one latać głęboko nad terytorium Rosji, a więc poza zasięgiem systemów przeciwlotniczych i lotnictwa myśliwskiego przeciwnika.

Wszystkie te działania są elementem programu budowy w Rosji nowego, zautomatyzowanego systemu dowodzenia i kontroli siłami strategicznymi. Ma on pozwolić zarówno na kierowanie w czasie rzeczywistym startami rakiet balistycznych, jak i zmianę celu dla tych rakiet nawet już po uruchomieniu ich silników.

Dodatkowo pojawiła się również konieczność zapewnienia kierowania siłami okrętowymi wyposażonymi w pociski manewrujące systemu Kalibr o zasięgu około 2000 km. Rakiety takie znalazły się na wyposażeniu także okrętów z napędem diesel–elektrycznym - wynika z tego, że zakres działań samolotów Tu-142MRM ulegnie znacznemu zwiększeniu.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 6
Reklama
sufler
niedziela, 24 lipca 2016, 14:25

Najnowsze źródła amerykańskie podają, że Rosjanie pracują bardzo intensywnie nad systemami wystrzeliwania rakiet z okrętów podwodnych bardzo głęboko zanurzonych, co niezwykle niepokoi USA: Andrew Metrick, one of the report’s authors, said. Russia also shows a willingness to experiment in undersea warfare. Its continued investment in deep submergence vessels capable of launching ballistic missiles “is pretty scary when you start thinking about what kinds of missions it could be used for.”

edi
niedziela, 24 lipca 2016, 14:06

Tu z lat 50-tych to się nazywa MUZEUM na żywca.

Znowu ci nie wyszło
niedziela, 24 lipca 2016, 16:20

To tak jak B-52, Hercules i jeszcze kilka zabawek amerykańskich

hasq
niedziela, 24 lipca 2016, 16:03

edi w takim razie co powiesz o b52 ? :)

antyoszołom
niedziela, 24 lipca 2016, 15:17

Stamtąd ukradziono nasze C-130 Hercules? I B-52? I KC-135 i RC-135? I P-3 Orion? A pierwszy Tu-142 do sowieckiej marynarki trafił w 1972.

Razparuk
niedziela, 24 lipca 2016, 15:13

Tak jak B 52....

Tweets Defence24