Rosja: minister obrony o wzmożonej aktywności wojskowej NATO

6 września 2020, 10:54
MiG-31_790_IAP_Khotilovo_airbase_2
Rosyjski MiG-31, fot. Vitaly Kuzmin - Praca własna, licencja CC BY-SA 3.0, commons.wikimedia.org

Rosyjski minister obrony Siergiej Szojgu wskazuje na, jego zdaniem, wzmożoną aktywności sił należących do państw NATO przy granicach z Rosją. Ma to dotyczyć m.in. Morza Bałtyckiego, Morza Czarnego czy też Morza Barentsa, w pierwszej kolejności w sferze lotnictwa, ale również w obrębie działań okrętów.

Jak podała agencja TASS, zdaniem szefa rosyjskiego resortu obrony, liczba misji rozpoznawczych, prowadzonych przez maszyny należące do państw członkowskich NATO w rejonie rosyjskich granic miała wzrosnąć o ponad 30 proc. względem tego samego okresu w ubiegłym roku. Zdaniem Moskwy, w 2019 r. w sierpniu odnotowane zostały 87 przeloty tego rodzaju, w ramach działań ISR. W zeszłym miesiącu miało to być za to 120 lotów. Co więcej, Siergiej Szojgu miał stwierdzić dziennikarzom, że w okresie od 23 sierpnia do 2 września tego roku, rosyjskie siły powietrzne musiały co najmniej dziesięć raz startować do przechwycenia maszyn rozpoznawczych i szpiegowskich z państw NATO. Dotyczy to działań prowadzonych w rejonie Morza Bałtyckiego, Morza Barentsa oraz Morza Czarnego.

Rosyjskie ministerstwo obrony wskazać miało również na fakt, że w sobotę samoloty myśliwskie Floty Północnej MiG-31 wystartowały po raz trzeci dzień z rzędu, w celu przechwycenia norweskiej maszyny. Miał to być morski samolot patrolowy Orion należący do Królewskich Norweskich Sił Powietrznych. Strona rosyjska odnotowała, także fakt poderwania czterech myśliwców Su-27 i czterech Su-30 w celu przechwycenia amerykańskich bombowców strategicznych B-52. Trzy maszyny tego rodzaju miały, według rosyjskich systemów radarowych zbliżać się do przestrzeni powietrznej na południu państwa. Chodzić miało o Morze Czarne i Morze Azowskie. Amerykańskie bombowce przyleciały nad Ukrainę z Wielkiej Brytanii (wyleciały z bazy RAF Fairford) w piątek i wykonywały loty w ukraińskiej przestrzeni powietrznej, ćwicząc m.in. z ukraińskimi samolotami myśliwskimi.

Szef rosyjskiego resortu obrony odnotował również wzmożenie obecności okrętów należących do flot państw NATO w rejonie wspomnianego Morza Czarnego. Siergiej Szojgu miał wskazać, cytowany przez agencję TASS, że Rosja śledzi obecność jednostek należących do marynarek wojennych państw spoza regionu na akwenie Morza Czarnego. Co jego zdaniem stało się regularną praktyką NATO. Agencja TASS podkreśla przy tym nie tylko samego S. Szojgu ale również, słowa Sekretarza Generalnego NATO o definiowaniu Morza Czarnego w kategorii rejonu strategicznego i podlegającego wzmocnieniu pod kątem obecności wojskowej.

JR

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 19
Reklama
ktos
poniedziałek, 7 września 2020, 08:24

20 zolnierzy nato cwiczy wzmozona aktywnosc NATO. 100000 zolnierzy Rosji cwiczy rutynowe cwiczenia. Taka jest narracja

Polak z Polski
niedziela, 6 września 2020, 22:47

Szukaja usprawiedliwienia do zajęcia Białorusi.

Kiks
niedziela, 6 września 2020, 14:27

No straszne. Powinni zapytać się o zgodę co mogą robić w ramach swoich granic.

AgJ
niedziela, 6 września 2020, 13:14

Coś się chyba szykuje.

Dws
niedziela, 6 września 2020, 21:47

Faktem jest ze w porownaniu z ubieglym rokiem na morzu czarnym widac wiecej maszyn Nato patrzac na wirtualny radar. Z tym ze w ubieglym roku na wirtualnym radarze czesto maszyny te znikaly nad morzem Czarnym Ale dosc ciekawa byla ostatnia wycieczka b52 nad morzem czarnym z nad Ukrainy. Wtedy bylo dosc sporo maszyn zwiadu elektronicznego z NATO

niedziela, 6 września 2020, 14:51

Nie bój się! Podobno wszystkie polskie lotniska zostaną zmiecione jedną salwą Iskanderów, a S400 kontroluje polską przestrzeń powiertrzną...

Davien
niedziela, 6 września 2020, 18:21

Wow 24-ery Iskandery to na jedno lotnisko nie wystarczą. A S-400 z maks zasięgiem do 240km dla maszyn na wysokim pułapie to niewiele kontroluje:)

Marcin
poniedziałek, 7 września 2020, 00:19

Patrioty w Iraku i AS nawet nie wykryły atakujących irańskich rakiet.

Davien
poniedziałek, 7 września 2020, 08:06

Widzisz Marcinku, ale w Iraku nie było ani jednego Patriota od 2011r a w AS zestzreliwują rakiety seryjnie:))

Jan
poniedziałek, 7 września 2020, 14:17

Na symulatorach, w realu im nie wyszło he he

xmi
poniedziałek, 7 września 2020, 13:42

strzelają seriami?

AgJ
niedziela, 6 września 2020, 17:17

Właśnie tego się boję.

niedziela, 6 września 2020, 20:08

Nie załapałeś że to sarkazm?

BUBA
niedziela, 6 września 2020, 15:55

A Rumunia juz odbiera swoje patrioty i bedzie ich miala wiecej chociaz zaczeli pozniej. Taki jest MON. Ale byly wybory ....

Stefan223
poniedziałek, 7 września 2020, 13:56

Sprawdz specyfikacje Polskiego zamówienia... Rumunia dostaje bieda konfiguracje

zeus89
poniedziałek, 7 września 2020, 15:27

Zgoda. Ale Wisła faza 1 stoi. Brak dogadania się z Raytheonem. A przecież Wisła faza 1 nie wiem czy wystarczy do obrony samej Warszawy. Faza 2 wątpię by miało do niej dojść. 109mld planowany deficyt w tym roku,

Davien
poniedziałek, 7 września 2020, 17:35

Stoi faza offsetowa, Wisłę kupilismy w formacie FMS więc nie od Raytheona/LM ale od rządu USA.

Jacek
poniedziałek, 7 września 2020, 11:58

Polsce coś grozi?

Kasander
wtorek, 15 września 2020, 21:46

Rosja. Zawsze.

Tweets Defence24