Reklama

Rosja: "Eksportowa" modernizacja T-72

28 stycznia 2016, 17:15
Najnowsza wersja czołu T-72 - T72B3, wykorzystywana przez armię rosyjską. Fot. Vitaly Kuzmin/wikipedia/CC BY-SA 3.0

Rosyjski koncern Uralwagonzawod opracował nowy zestaw modernizacyjny dla czołgów T-72, jego rolą jest między innymi zwiększenie przeżywalności pojazdu - powołując się na producenta informuje agencja TASS. Wiele wskazuje na to, że powstał między innymi z myślą o użytkownikach eksportowych.

Rosyjski koncern Uralwagonzawod opracował nowy zestaw modernizacyjny dla czołgów T-72, wykorzystywanych w licznych armiach na całym świecie - poinformowała agencja TASS, powołując się na źródła w koncernie. Rolą nowego zestawu ma być zwiększenie przeżywalności czołgu, jego siły ognia i ruchliwości. Wiele wskazuje na to, iż powstał on między innymi z myślą o użytkownikach eksportowych.

W skład zestawu wchodzi panerz reaktywny najnowszej generacji, chroniący przednią półsferę czołgu, zwiększający bezpieczeństwo pojazdu w przypadku trafienia pociskami HEAT lub przeciwpancernymi stabilizowanymi brzechwowo (APFSDS). Prawdopodobnie chodzi tutaj o system typu Relikt. W skład zestawu wchodzi również system ochrony, wykrywający opromieniowanie laserem dalmierzy lub broni naprowadzanych laserowo. W razie konieczności, opromieniowany pojazd może postawić szybką zasłonę dymną wtryskując paliwo do układu wydechowego lub korzystając z wyrzutni granatów dymnych 902B Tucza.

Głównym uzbrojeniem zmodyfikowanego czołgu jest armata 2A46M-5-01 kalibru 125 mm, podobnie jak wcześniejsze wersje zdolna do odpalania przeciwpancernych pocisków kierowanych. Najnowsze odmiany głęboko modernizowanych czołgów T-72B3 w rosyjskiej armii są zdolne do używania pocisków podkalibrowych o zwiększonej przebijalności, z czym wiążą się zmiany w układzie automatycznego ładowania. Należy przypuszczać, że tego typu rozwiązanie będzie też oferowane na eksport. Uzbrojenia dopełniają karabin maszynowy 7,62 mm PKTM i przeciwlotniczy ciężki karabin maszynowy 12,7 mm 6P50 Kord.

Wyposażenie elektroniczne czołgu to, między innymi, celowniki dzienne i nocne (termowizyjne) oraz komputerowy układ kontroli ognia. Pojazd posiada na wyposażeniu system nawigacyjny GPS/GLONASS, cyfrowy sprzęt łączności.

Zmodernizowany czołg ma być napędzany nowym silnikiem wysokoprężnym V-12 W-92S2 z turbosprężąrką, o mocy 1000 KM. W połączeniu z nową, automatyczną skrzynią biegów pozwala to osiągnąć czołgowi o masie 46 ton prędkość maksymalną na drodze 65 km/h, a współczynnik mocy do masy wynosi 21,73 KM/t.

Rosyjska armia, dysponująca nowszymi odmianami czołgów T-72 (seria B) w stosunku do większości użytkowników zagranicznych, zwłaszcza spoza byłego ZSRR prowadzi zakrojony na szeroką skalę program modernizacji pojazdów tego typu. Zakres i koncepcja zmian w propozycji ujawnionej przez Uralwagonzawod do pewnego stopnia pokrywa się z modyfikacjami wprowadzanymi w czołgach T-72B3M/B4 (najnowsza wersja w Siłach Zbrojnych FR), aczkolwiek istnieją również różnice.

Czytaj więcej: Najnowsze wersje T-72. Pancerna pięść wojsk lądowych Rosji

 

 

 

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 61
Reklama
kjhgfd
sobota, 30 stycznia 2016, 21:08

czołg, tak jak inny sprzęt jest jednym z wielu narzędzi prowadzenia działań zbrojnych. Jeśli poziomy rozwoju sprzętu pancernego nie są istotnie różne, decyduje taktyka użycia. Zapomnijmy o mitach zatoki perskiej. Nie ma niezniszczalnych czołgów, nawet jeśli ważą 70 ton. Nie będzie w europie samych strzelań na 4 km ,większość jeśli będzie to na znacznie krótszych dystansach. Wtedy 125 mm, nawet stara, będzie jara, i pt-91 będzie dobry. Zwłaszcza że minęły czasy posiadania olbrzymich rezerw sprzętowych, baz przechowywania/konserwacji, kombinatów pancernych produkujących na głębokim zapleczu czołgi jak parówki lub pierniki. Ukrainie brakuje czołgów, i skąd je wezmą w dobrym stanie w krótkim czasie ? Nie ma co psioczyć na pt-91, a nawet na T-72, modernizować, i z głową używać, bo najgorzej jest jak brakuje, a nie ma skąd wziąć.

dropik
niedziela, 31 stycznia 2016, 23:38

Sorry ale nasze teciaki nie zniszcza armaty nawet i z 500m .a i z rosjskim t72/90 mialby by powazne problemy

Hammer
niedziela, 31 stycznia 2016, 14:07

Trafiłeś w 10. Europa to nie przestrzenie Bliskiego Wschodu. To teren zurbanizowany lub zalesiony. Walki będą toczyć się na bliższe dystanse a z tego wynika (pomijając inne aspekty) że modernizacja Twardego ma sens. Nie wiem w jakim stopniu MON zamierza zmodernizować PT-91 ale podstawa to działo a właściwie DOBRA amunicja i opancerzenie!

Realista33
niedziela, 31 stycznia 2016, 13:54

Zgadzam sie w 100 %- nie ma co narzekać. O To co mamy powinniśmy dbać. A ponieważ dodano Leo w znacznej ilości, zatem modernizujmy. Niemniej należy wykonać krok (skok) do przodu i zadnać w niedalekiej przyszłości (5-7) i wprowadzić na stan około 200 Type10. Nie ma idealniejszego sprzęty na nasze tereny !!

Bramka Logiczna
czwartek, 28 stycznia 2016, 19:45

W zasadzie na stronie ministerstwa Finansów FR a także stronie ich MO jest informacja o tym że od teraz T-72B3 trafiające do ich SZ będą w innej konfiguracji. Czołgi zostaną zmodernizowane przez GUP Omsktransmasz (wchodzi w skład UrałWagonZawod). Modernizacja składa się min z: - nowej modułowej radiostacji cyfrowej R-168-25U-2 „Akwedukt" (można w nie wpiąć moduły nawigacyjne, przystawki dla dowódcy itp), - nowego automatu ładowania pod pociski Świniec-1 i Świniec-2 - nowej sforsowanej do 1130km jednostki W-92S2F - Pancerza reaktywnego 4S23 "Relikt' - Dodatkowych modułów ERA na wieżę oraz część kadłuba w celu eliminacji słabych punktów - Siatkowych osłon przeciwkumulacyjnych i modułów ERA na burty w celu osłony układu jezdnego oraz słabo chronionych stref jak np tył wieży i czołgu, czy też jego bok - Modyfikacje kadłuba poprzez dodanie osłony przeciwminowej - standardowo już w moderkach B3 montowana jest Sosna-U - dla kierowcy montuje się kamery termowizyjna z tyłu i przodu pojazdu, dochodzi do tego dodatkowy wyświetlacz dla kierowcy który ma pokazywać obraz z nich Daje link do zdjęcia jak wyglądała ta modernizacjach podczas Tagów i wystaw w latach 2014-2015 (oprócz trałów których nie ma w zamówieniu/ nie wchodzą w jego skład ) Dużymi minusami są brak APU (GTD-1, DGU cokolwiek) jak również nowy przyrzad obserwacji dowodcy ( PN PAN Sokolnyj Głaz), oba elementy wchodziły w skład modernizacji T-72B2 „Rogatka” http://vestnik-rm.ru/userfiles/gue1vlccp3k.jpg http://kollektsiya.ru/images/stories/t-72/tank-t-72-13.jpg http://vestnik-rm.ru/userfiles/zfq6j8nuz6g.jpg Gdyby ktoś nie wierzył i chciał się sam przekonać że piszę prawdę, może wpisać w wyszukiwarkę na stronie ich MF zamówienie №31603190542 i znajdzie tam wszystko dokładnie opisane w dokumenie PDF i WORD (dosyć długi :) Ewentualnie jak ktoś zna Rosyjski to znajdzie odpowiedni komunikat na stronie MO Podsumowując, widać że ichnie MO za dużo naoglądało się wybuchających i latających wież w Syrii i wreszcie postanowili usunąć wady jakie prezentowała sobą modernizacja T-72 do standardu B3. Są one tam wręcz masakrowane nawet przez stare Fagoty, Konkursy, Jugosłowiańskie M80 czy też M79 Osa. W mojej opinii to właśnie doświadczenia z Syrii przesądziły o tej modernizacji. Jak wiadomo (potwierdził to Szojgu) Rosja otworzyła zakład naprawy czołgów w Homsie, więc na pewno są tam setki specjalistów z Rosji którzy widzą w jaki sposób zostały unieszkodliwione T-55/62/72 SAA. Pozdrawiam!

Podbipięta
poniedziałek, 1 lutego 2016, 10:59

z tym masakrowaniem syryjskich Teciaków to niestety nieprawda szanowny panie.

milit
piątek, 29 stycznia 2016, 12:15

Co ty chłopie za bzdury piszesz..."masakrowane". Właśnie widać jak są masakrowane. W szczycie ataków skuteczność wynosiła do 40% ppk TOW-2 vs syryjskie T-72, obecnie, po zmianie taktyki, i wsparciu Rosjan spadała do kilku procent.

quad
piątek, 29 stycznia 2016, 21:59

wszyscy z opisujących taktykę i działania wojsk pancernych i ze sprzętu na współczesnym polu walki się mylili .wrócić trzeba do historii jak prowadzili działania Rosjanie na froncie ilość ilość sprzętu pancernego nie najlepszej jakości wygrywało i taką taktykę stosowali alianci sie sprawdziła czytaj szerman to zapalniczki zdławili Niemców we Francji ilością . no i wygrali na szczeście dla Europy

poznaniak
niedziela, 31 stycznia 2016, 18:59

Panowie rządzący trzeba w końcu zastanowić sie jaką taktykę zastosujemy w razie wojny-czy pójdziemy na masę i powołamy wszystkich zdrowych chłopów i ruch oporu na terenach okupowanych,czy oprzemy się o armie zawodową?Dlaczego?Ponieważ od tego zależy to jak powinien być wybierany sprzęt dla armii.Przy pierwszej wersji proste karabiny ,duże nasycenie tanimi granatnikami ppk i opl.dużo artylerii ,dużo tanich prostych czołgow np.t 72 to optimum.Przy armii zawodowej wiadomo ,że można iść w mniejszą ilość sprzętu ale za to lepszej jakości np.można pomyśleć o całkowicie nowych czołgach.Tylko,że armia zawodowa obroni nas przed Czechami lub Ukraińcami,ale przed agresją z terenu Rosji,czy Niemiec to tylko pełne zaangażowanie społeczne nas uratuje.Tylko,że teraz miliony chłopaków w wieku poborowym pracuje na Zachodzie.Do tego ciągły brak kasy.Naprawde twardy orzech do zgryzienia.Moim zdaniem,pamiętając o doświadczeniach II wojny światowej ,nie możemy rezygnować z t 72.W czasie długiego konfliktu napewno się przydadzą a my mamy możliwość ich modernizacji.Często jest tu mowa o możliwości współpracy z Ukrainą a dlaczego nikt nie mówi o naszych starym ,sprawdzonym partnerze słowackim?Czy nie było by dobrze wstawić do t 72 słowackich armat,zmodernizować dany do poziomu Zuzanna?Czołgi t 72 już mamy,wystarczy zmodernizować zwłaszcza,że Rosjanie nie mają nic lepszego na stanie.

Boruta
poniedziałek, 1 lutego 2016, 15:22

Mięso armatnie niczego nie obroni. Wrzesień 39 nic nie nauczył?

45
piątek, 29 stycznia 2016, 21:02

Od Leoparda2 kontraktowi tymi wozami się wozili.Jest filmik na you tube jak ruski Teciak 80 deklasuje Leoparda2.Ruscy pokonali Niemców 9do7.Dwa trafienia w czasie jednej minuty to nokaut.To bylo na wystawie w Abu Dabi.Abrams zostal zdyskwalifikowany bo spadla mu gasienica.Ja bym sie z ruskiego sprzętu nie smial.Tak naprawde to nikt nie wie co w nich jest.Wiemy tyle co sami napisza.

123
piątek, 29 stycznia 2016, 22:53

A potem się obudziłeś.... Całe lata 80 i 90 poborowi z Niemiec szkolili sie na leopardach Obecnie robią to koledzy z Grecji i Turcji...

Marek
piątek, 29 stycznia 2016, 20:36

Echhhh, pomarzyć można jedynie o takiej modernizacji naszych T72/PT91. No ale nam przecież to niepotrzebne jest - nawet te czołgi NIE mają skutecznej amunicji ppanc.

Boruta
niedziela, 31 stycznia 2016, 21:50

Modernizacji czego? Widzisz Ty różnicę miedzy T-72A, a T-72B?

Dropik
sobota, 30 stycznia 2016, 21:59

ja wolabym pomarzyc o innych czołgach. Te bym najchetniej kazał zutylizowac, chocby na Ukrainie

okm
piątek, 29 stycznia 2016, 10:18

przecież bumar ma moderkę t-72 w ofercie, nazywa się jak pamietam pt-72U, do walk miejskich z siatkami ina tyle i bokach, jakby ogarnac armaty we wszystkich pt i zrobic z pozostałych 500 szt t-72 ze 300 pt-72U a resztę na czesci zostawic to byloby juz w miarę, jako panstwo frontowe powinnismy miec te 500-700 szt czołgów i najwazniejsze OPL..... ale tu się nie zapowiada w sumie nic

wiatrak2015
czwartek, 28 stycznia 2016, 18:44

Nasze t-72 powinniśmy sprzedać. Dokupić powinniśmy 100 leopardów od Szwajcarii i przezbroić 1 warszawską brygadę , w batalionie po 44 czołgi i pełną obsada. Resztę zostałaby pt-91 po lekiej modernizacji i mamy około 550 czołgów. Nie utrzymujmy skansenu. OT dajmy moździeże ,ppk pirat i wycofane dany i gożdziki. I dokupmy jeszcze 400 rosomaków w nowej wersji m-concept , zanim borsuk wejdzie to trochę wody w Wiśle upłynie. A nadliczbowych rosomaków można oddać OT albo do magazynów na mobilizację.

123
czwartek, 28 stycznia 2016, 22:49

Szwajcaria nei sprzedaje leopardów To raz Dwa prawo pierwokupu ma KMW - i kupi je (jak ostatnio) Reszty nie komentuje Skoro ktoś takich podstawowych spraw NIE ROZUMIE to wiadomo ile warte są jego wynurzenia

y
czwartek, 28 stycznia 2016, 22:18

A dlaczego nie 1000, albo 2000.... Dobrze byłoby wiedzieć co się pisze by się nie ośmieszać.... W WP bataliony czołgów mają etatowo po 58 wozów ;-) Obecnie żadne państwo nie ma już na sprzedaż używanych Leopardów 2 ;-( Można zamówić Leo 2A7 ale to kosztujeeeeeeeeeeeeeee , a my mamy ważniejsze wydatki, itd, itd, itd .........

ig.
czwartek, 28 stycznia 2016, 21:14

Czy nie lepiej byłoby wymienić wszystkie nasze czołgi rodziny T-72 (T-72 M i PT-91) na używane Abramsy ? Mielibyśmy ujednoliconą amunicję 120 mm, większy potencjał jednostek pancernych, i lepszą pozycję negocjacyjną z Niemcami w przypadku rozmów na temat modernizacji Leopardów. Osobiście T-72 podoba mi się za rasowy wygląd :) ale jest to konstrukcja zła - vide syndrom latającej wieży i żal posyłać naszych pancerniaków do boju w czymś co może przy byle trafieniu efektownie eksplodować. Po prostu czołgi T-64, T-72, T-80 okazały się ślepą uliczką w rozwoju broni pancernej i nie powinniśmy w konstrukcje o takim rodowodzie inwestować nawet złotówki.

war is coming
czwartek, 28 stycznia 2016, 20:55

Świetny pomysł Leo bez licencji technologii brnąć w tę ślepą uliczkę dalej. Pozbywanie się obecnie t-72 z armii to zbrodnia je należy modernizować tak jak to robią ruscy. Leo należy się pozbyć w dalszej perspektywie ze względu na koszty brak licencji itd gdy armia zdecyduje się na całkiem nowy czołg.

bubek
czwartek, 28 stycznia 2016, 19:29

Bardzo słuszna koncepcja. Taniej wyjdzie dokupić Leoprdy niż modernizować starocie. W T-72 silnik ma bardzo małą żywotność, tylko około 300 godzin. Rosjanie nigdy nie umieli robić dobrych silników. Oprócz rakietowych. :)))

olo
piątek, 29 stycznia 2016, 09:15

Zupełne odpuszczenie przez Bumar prac nad dalszymi modernizacjami T-72 i praktycznie zaprzestanie oferowania ich na sprzedaż to ogromny błąd. Azja, Afryka jeszcze długo będą bazować na tej konstrukcji. warto zwrócić uwagę, że często padają na forach /moim zdaniem błędne/ że najnowsze Rosyjskie t-72 są lepsze od LEO, które nie jest w stanie ich zniszczyć.Z drugiej strony nasi tzw. eksperci oraz wojskowi od co najmniej 20 lat twierdzą, że ta konstrukcja wyczerpała jakiekolwiek zdolności modernizacyjne /tu też uważam, że jest to błędne założenia/. W konsekwencji rozwalono u nas nasz przemysł pancerny a Rosja i Ukraina robią super biznes na eksporcie kolejnych wersji T-72. Wniosek jest smutny, albo nasi eksperci są bardzo kiepscy albo lobby ze wschodu ma ogromny wpływ na decyzje w naszym kraju. zastanawiam się czy ktoś wyjaśnił podstawy do zamknięcia produkcji silników w naszym kraju do T-72.

rmarcin555
sobota, 30 stycznia 2016, 00:45

@olo Modernizacja T72 czy Twardego to strata czasu i pieniędzy. Nas nie stać na wydawanie pieniędzy w tak bezsensowny sposób. Potrzebujemy nowego porządnego czołgu. Szansą jest Leo3. Problem w tym, że rząd wychowany na "Czterech Pancernych" nie jest zdolny aby nas do tego projektu wprowadzić.

dropik
piątek, 29 stycznia 2016, 19:21

afryka kupuje na Ukrainie, no fakt że czesi trochę opchnęli ale moze akurat było robione na Ukrainie. Informacje o przewadze t72 nad leo sa raczej z bajek

123
piątek, 29 stycznia 2016, 12:35

Jakich prac? PT-91M to szczyt możliwości modernizacyjnych T-72 nowy powerpack, nowe SKO, stabilizacja, armata... Nic więcej do wymiany tam nie ma... Nie wiem co to za fora - ale nawet T-90A ledwie osiąga błąd stabilizacji na poziomie leoparda 2A4 z roku 1984 (a przecież od tego czasu pojawiła się nowa stabilizacja do leopardów )

staszek
piątek, 29 stycznia 2016, 09:05

Gdyby USA nam sprzedał M1A1 za symbolicznego 1 $ to by i ze 3000 warto było a potem moderka z wymianą silnika na powerpack MTU i mamy porządny sprzet do zatrzymania T 72B3,4, T 90, przynajmniej mielibysmy porządne pociski podkalibrowe do 120 mm armat czołgowych bo PT 91 chyba już nawet pronitem nic nie zwojuje

Kiks
piątek, 29 stycznia 2016, 13:09

USA nie pozwoliliby na moderkę przez Polskę. Te ich firmy, które zajmują się serwisem tych czołgów przynoszą straty, a sztucznie podtrzymują je przy życiu właśnie te zlecenia. Ale widocznie zostały uznane za strategiczne zakłady dla przemysłu obronnego USA.

123
piątek, 29 stycznia 2016, 12:30

Bzdura... Amerykanie juz komuś oferowali M1A1 za darmo (koszt transportu) - pod warunkiem ich modernizacji (SKO przede wszystkim ) Wyszło - że nie opłaca się...

rcicho
czwartek, 28 stycznia 2016, 18:12

Może nasze T-72 dać Rosjanom do modernizacji? Choćby kilka sztuk aby przekonać się ile są one warte.

smutne
czwartek, 28 stycznia 2016, 20:18

No cóż: T-72 po rosyjskiej modernizacji względem PT-91 z miejsca mają 8x celniejszą i trwalszą armatę, z lufą demontowaną bez ściągania wieży, możliwość wystrzeliwania lepszej amunicji (dłuższe rdzenie ppanc, amunicja programowalna, ppk), dużo mocniejszy silnik, lepszy SKO. Co do opancerzenia to nie wiem, więc nie będę się wypowiadał, ale boję się, że Relikt też jest dużo lepszy od naszych ERA. Czyli nasz PT-91 wypada raczej blado.

bubek
czwartek, 28 stycznia 2016, 19:32

Po pierwsze - za drogo będzie. Po drugie - mało prawdobodobne, że się zgodzą ewentualnemu wrogowi. Po trzecie - nawet jesli, to póxniej nie będzie można wyegzekwować gwarancji na remont.

ocios2
piątek, 19 sierpnia 2016, 11:53

Wielu tu pisze ze nasze twarde i t-72 do niczego się juz nie nadaje ale najwyraźniej woleli by przeciw np rosyjskim transporterom wojskowym czy tez innym pojazdom stawiać czoła chyba z butelką z benzyną .Przypominam ze nasze teciaki moze i w bezpośredniej walce nie mają dużych szans z rosyjskimi nowymi czołgami ale na litosć boską nie piszcie bzdur ze nawet z ich t-72 tez damy ciała .Nie ma na swiecie a mówimy teraz tylko o Rosji transportera opancerzonego który wytrzymał by bezposrednie trafienie z t-72 .O dystansie nie piszę bo tu sprawy róznie się mają ale sadzę ze z 1000 m kazdy da się rozerwać na strzępy .Co do innych pojazdów takich jak samobieżna artyleria lub ciągniona ,ciężarówki z wojskiem ,samochody terenowe czy inny sprzęt to przecież to też na linię frontu by wyjechało i trzeba to czymś rozpieprzyć .Polska z racji tego ze nie jest pustynią i łatwo u nas tworzyć zamaskowane punkty oporu lub atakować nawet na tyłach wroga ukrytym sprzętem powinna dbać o stan naszych teciaków i nikomu ich na razie za bezcen nie sprzedawać . Nowych czołgów nie ma na pułkach w sklepie i dziś jest to poważny problem gdzie je kupić a nie za co bo na to są pieniądze .Przypomnijcie sobie jaką tajemnicą był zakup drugiej partii leo 2a5 .Do naszych teciaków z racji ich ograniczonych dziś możliwości ofensywnych trzeba by stworzyć odpowiednią taktykę defensywną i dalej jest to duzo tańsze rozwiązanie dla nas niż pozbycie się ich całkiem i szukanie na gwałt jakiś innych drogich nowych rozwiązań .Nie twierdzę ze to temat zamyka ale jedno i drugie się nie wyklucza a lepiej mieć w czym wybierać niż pozostać z ręką w nocniku .

staruch
czwartek, 28 stycznia 2016, 17:51

polska pominna zmodernizowaćc swoje t-72 zaniast leopardów 2.,bo są lepsze i stale walczą a leopargy tylko jeżczą po poligonach.

Boruta
niedziela, 31 stycznia 2016, 22:15

ROTFL!!! T-72 to wobec Leoparda 2 złom.

janek
czwartek, 28 stycznia 2016, 19:17

Leopard wieloma parametrami dorównuje Abramsa , w tym czołgu nikt nie zginął pomimo prawi 800 trafień z RPG 29 w Iraku.Natomiast w czasie szturmu Groznego Rosjanie straci ponad 100 czołgów i wszystkie załogi tych czołgów. Natomiast w pustynnej burzy rosyjski był dziesiątkowany przez sprzęt koalicji. W Iraku jak zwykle usłyszymy ze Arabii nie umieją walczyć i sprzęt eksportowy jet uboższy . Wiec co się stało w Czeczeni ??

xXx
piątek, 29 stycznia 2016, 01:56

WyslacLeosie do Jemenu, bedą płonęły jak arabskie(amerykańskie) Abramsy od ostrzału walczących o sprawiedliwość Huti z reżimem proamerykańskim. Ludzie więcej skromności i obiektywizmu

123
piątek, 29 stycznia 2016, 12:36

No właśnie - przestań pisać...

123
czwartek, 28 stycznia 2016, 23:27

Policzmy Powerpack ESM350 + silnik Scania 1200 km! - 500 tyś USD Stabilizacja EPS-72 Albatros- 200 tyś USD Dwie najdroższe i produkowane za granicą komponenty ERAWA - polska, Obra - polska, DRAWA-TGA - polska łożysko bezluzowe, systemy ppoż itd... To wszystko będziemy płacić w złotówkach w PL (gdzie 23% to VAT ) Czy zmieścimy się w 1,5 mln USD / sztuka? Z pewnością tak A za tyle FR przerabia T-72B na B3 U nas wyszedł by czołg co najmniej porównywalny

Boruta
niedziela, 31 stycznia 2016, 22:02

T-72A nigdy nie będzie porównywalny do T-72B.

Podbipięta
sobota, 30 stycznia 2016, 10:49

Pan Wolski uważa wymianę układu napędowego za nieopłacalną.Inne podzespoły tak ,plus nowa ukraińska bądż słowacka armata.

dropik
piątek, 29 stycznia 2016, 19:26

obra już pewnie jest przestarzała o ile nie jest modernizowana przez pco. Taka moderka nadal nie daje wiele bo brak nowoczesnej aminicji. Trzeba zaczać od niej i armaty, silnik to tylko jakby jakis cudem prezez nalazł ten bilion 400 ;)

piotrs
piątek, 29 stycznia 2016, 18:27

Dolicz do tego jeszcze słowacką armatę i łożysko bezluzowe z francji albo ukrainy(bo polska takich nie produkuje) za 200 tyś USD

igo
piątek, 29 stycznia 2016, 09:42

To smutne, że nie nikt w WP nie myśli o poważnej modernizacji sprzętu, który będzie używany jeszcze lata, jeśli nie dekady,a jest podatny na modernizację, która skokowo poprawiłaby jego możliwości bojowe, mam tu na myśli pt-91, dany, bwp, mi 8 itd. Fajnie mieć nowy sprzęt produkcji zachodniej tylko, że na wszystko nas nie stać, a parę sztuk nam nie wystarczy.

mc
piątek, 29 stycznia 2016, 00:40

Niestety trzeba do tego dodać słowacką armatę, ale moim zdaniem i tak się opłaca.

dropik
niedziela, 31 stycznia 2016, 23:48

Nasza modernizacja t72 moze byc ,ale tylko na ubogo. Mozna na nia wydac tylko ulamek tego co na leo ( na sztuke ale zapewne na calosc).pogrzebia cos przy armacie i zainstaluja termowizje, nowe radiostacje i obre. To i tak bedzie ok 1mln zl na jeden czolg. Moze z 0,5 mld uda sie na ten program wygospodarowac

sylwester
poniedziałek, 1 lutego 2016, 11:20

a ciekawe czy to leo które mamy nie ma zainstalowanego programu dzięki któremu niemcy są w stanie go wyłączyć lub tez całkowicie mimo załogi przejąć nad nim pełną kontrolę i kierować nim zdalnie , chciałbym zauwazyć ze pierwszy czołg zdalnie sterowany przez radio był juz w czasach drugiej wojny światowej

Podbipięta
poniedziałek, 1 lutego 2016, 10:44

T 72 dostaną tylko Radew

Podbipięta
poniedziałek, 1 lutego 2016, 10:19

Przy T 72 kach mowa jest tylko o wymianie SKO.

taki jeden
niedziela, 31 stycznia 2016, 22:17

Polska ma mieć 227 Leo2A4/5 (bo chyba z ostatniego zakupu nie wszystkie zostały dostarczone), ma 232 PT-91 Twardy i około 350 T-72/72M w służbie (bo ze stanu 584 część ponoć została wycofana, vide np. dywizja pomorska, która utraciła co najmniej 2-3 bataliony). Nowy czołg zachodni kosztuje ca 9-10 mln $, a z częściami zapasowymi ca 12-14 mln $. Zastąpienie tylko 350 t-72 w stosunku 1:1 to wydatek rzędu min. 17-20 mld zł. Kasy na to brak. A PT-91 też wymagają modernizacji lub zastąpienia. Potencjalny przeciwnik dysponuje T-72 i T-90, czyli +/- tym samym poziomem sprzętu, może nieco bardziej ulepszonymi. Ukraina proponuje w miarę tanią i rozsądną modernizację, którą można w znacznej części wykonać w kraju. To nad czym się więc zastanawiać ? Skoro modernizacja T-72 i PT-91 może kosztować ok 1,5 mln $/szt. to trzeba w to iść i tyle. Odpuścić sobie 2 okręty patrolowe, w sumie mało przydatne (Czaple), zbudować 4 a nie 3 Mieczniki, za to szybko głęboko zmodernizować i unowocześnić przynajmniej 300 czołgów, których znaczenie dla obrony kraju jest nieporównywalnie większe. Posłużą jeszcze 15 lat. Pierdoły o Leo2A6/7, K-2, Type-10, Abramsach itd. to marzenia naiwnych dzieciaków lub niepoprawnych optymistów. Lepiej wejść z Francuzami i Niemcami w program następcy Leo2 i mieć je za 10-15 lat sukcesywnie zastępując te zmodernizowane.

Boruta
poniedziałek, 1 lutego 2016, 15:21

Jaki potencjalny przeciwnik dysponuje T-72A? Czechy? Każdy grosz wydany na T-72A (w tym i Twarde) to wyrzucenie pieniędzy w Błoto. Jedyne co z nimi można zrobić, to starać się sprzedać, a za pieniądze z tego i zaoszczędzone na modernizacji kupić tyle nowoczesnych czołgów, na ile starcz. nawet jak to będzie 10:1

Podbipięta
piątek, 29 stycznia 2016, 13:03

Wróble ćwierkają że PT-91 będą modernizowane.Mowa też o modernie 1 lub 2 baonów T-72

Dropik
piątek, 29 stycznia 2016, 19:15

skoro nie ma do wzięcia innych leonow to innej możliwości nie ma. A szkoda. To zawsze bedzie slaby czołg . Nawet po wymianie silnika z przyleglosciami, armaty ze stabilizacja. pancerza era.A na taką moderkę sie nie zapowiada. Na razie jest mowa o wymianie mechanizmow podnoszenia armaty na elektryczne (z UA)

Hammer
piątek, 29 stycznia 2016, 18:34

Oby to prawdą było co rzeczesz! Mamy możliwości modernizacyjne więc do roboty bo nowych czołgów długo jeszcze nie zobaczymy. Twardego da się tak poprawić by godnie stanął na przeciwko ruskim maszynom.

Realista33
piątek, 29 stycznia 2016, 23:41

MON nie ma innej sensownej drogi jak zakup+licencja Type10 ! Jeśli mamy byc filarem Europy środkowej to jedyna droga jest przeskok innych wokół niezależnie od kosztów, odłóżmy bwp i t p , nie ma czasu. Tylko Type 10

Hammer
niedziela, 31 stycznia 2016, 14:12

Póki co modernizacji poddane zostaną Leo 2A4 i mam nadzieje PT-91 Pieniędzy mało a potrzeby wielkie, OPL choćby. Bez obrony p-lot czołgi to puszko-cele. Licencja na przyszły czołg to konieczność ale i przyszłość.

adax
sobota, 30 stycznia 2016, 00:27

Zmień nick z Realista33 na Fantasta^33 Tak do potęgi 33 bo tylko tak można nazwać propozycje kupna licencji wozu z kraju o największych obostrzeniach eksportowych (Japonia jeszcze niedawno miała opory silniki sprzedawać do celów militarnych! ) Czołgu który jest gorzej opancerzony od leoparda (Fizyki nie oszukasz różnica w masie jest ogromna ) Czołgu który będzie drogi ze względu na specyfikę produkcji japońskiego przemysłu obronnego (krótka seria, długi czas realizacji = sztuczne podtrzymywanie etatów ) Ale skąd o tym "realiści" mogą wiedzieć?

poznaniak
czwartek, 28 stycznia 2016, 20:38

ciekawe która modernizacja jest droższa-leoparda w bumarze,czy t 72 w uralzawodzie?Leopard jest czołgiem typowo pod wojsko zawodowe, a t 72 produkowano pod wojsko z poboru-stąd automat załadowczy amunicji.Tak naprawde nie wiadomo która koncepcja czołgu byłaby lepsza w razie konfliktu w Europie,bo ostrzału z korneta czy spike nie wytrzymie żaden czołg.Moim zdaniem podstawowe znaczenie ma artyleria od malych mozdzierzy do artylerii rakietowej z zwiadem w postaci dronów,potem opl,potem lotnictwo w postaci samolotów i śmigłowców szturmowych a dopiero na kolejnym miejscu czołgi.Czolg jest po prostu za drogi i bardzo łatwo go unieszkodliwić,chociaż ciągle w pewnych fazach walki jest niezbedny.

123
czwartek, 28 stycznia 2016, 22:47

Co ty p.... Leopard powstał dla BUNDESWEHRY BUNDESWEHRA DO 2011 BYŁA ARMIĄ POBOROWĄ ! kolejny fachowiec

Hammer
czwartek, 28 stycznia 2016, 22:41

I chyba Rosjanie też tak myślą (Ukraina) Cholera też wie co za amunicję mają w tych swoich T-72/90.

war is coming
czwartek, 28 stycznia 2016, 21:56

Od lat wieści się koniec czołgów jakoś informacje z Gruzji czy Ukrainy pokazują nieco inny obraz sytuacji. W obu konfliktach piechota kategorycznie żądała czołgów!!! Czołgi to jednak tylko jeden element bez silnej artylerii czy przyzwoitej piechoty armia jest nieskuteczna. Co do lotnictwa to mam nieco inną jego ocenę ze względu na skuteczność do kosztów.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama