Reklama
Reklama
Reklama

Rosja buduje nowe okręty rakietowe uzbrojone w pociski Kalibr-NK

26 grudnia 2015, 09:35
sdelanounas.ru
sdelanounas.ru
Defence24
Defence24

W stoczni Pella z miejscowości Otradnoje nieopodal Sankt Petersburga położono stępki pod budowę okrętów rakietowych Uragan (nr. stocz. 251) i Tajfun (nr. stocz. 252), dwóch pierwszych jednostek nowego projektu 22800. Według oficjalnych deklaracji ma powstać 18 okrętów tego typu, zaś dwa pierwsze z nich mają wejść do służby w roku 2017 i 2018.

Projekt małych okrętów rakietowych proj. 22800 został opracowany przez biuro konstrukcyjne CMKB Ałmaz na bazie kutra rakietowo-artyleryjskiego proj. 12300 Scorpion lat 90. ubiegłego wieku. W odróżnieniu od niego charakteryzują się one większą wypornością, przeprojektowaną nadbudówką z wkomponowaną pionową wyrzutnią rakiet oraz masztem zintegrowanym z czterema antenami ścianowymi głównej stacji radiolokacyjnej.

 Wyporność tych okrętów ma wynosić 800 t a wymiary kadłuba 60x9x4 m. Siłownia złożona ma być z silników wysokoprężnych lub ich kombinacji z turbiną gazową, co pozwolić ma na osiągnięcie prędkości 30 w. oraz zasięgu wynoszącego 2500 Mm. Autonomiczność jednostek ma wynosić 15 dni, zaś uzbrojenie obejmować 8 komorową wyrzutnię rakiet manewrujących UKSK dla pocisków systemu Kalibr-NK, dziobowej armaty AK-176M kal. 76 mm, dwóch armat rotacyjnych AK-630M kal. 30 mm oraz dwóch karabinów maszynowych MTPU kal. 14,5 mm. (AN)

Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 19
maniuś
sobota, 26 grudnia 2015, 21:28

Tak jak już wcześniej na DEFENCE 24 - pisałem jak ROSJA stwierdzi iż , kalibr -NK się sprawdzi - zaczną je przystosowywać do różnych kombinacji " morskie - daleko morskie , lodzie podwodne a być może za parę miesięcy okaże się że i lądowe " kontenery , wagonowe lub samochodowe ? Jest pewne że na tym nośniku będzie można użyć różnych głowic w tym i jądrowe , bo to jest podstawa każdej rakiety ROSYJSKIEJ od lat 60 .

Urko
niedziela, 27 grudnia 2015, 04:21

Takie wersje zostały opracowane na samym początku. Są też w ofercie eksportowej, również w wersjach odpalanych z powietrza. Nie było tylko do tej pory zbyt wielu zamówień, ale sytuacja się zmieniła. Jedynej wersji, której jeszcze nie ma, to zrzucanej na spadochronie z samolotu transportowego, ale dla takiego zasięgu to była by chyba niepotrzebna komplikacja..

bsh
sobota, 26 grudnia 2015, 20:05

60m i 800t to już nie FAC a lekkie korwety.

DARO
sobota, 26 grudnia 2015, 23:48

3 wielozadaniowe gawrony + 4 tej wielkości lekkie korwety rakietowe z rbs/nsm i zainstalowanymi wyrzutniami z piorunami+ 3 op z rakietami manewrującymi= odpowiednia Marynarka Wojenna na nasze potrzeby i ambicje:)

fx
sobota, 26 grudnia 2015, 16:41

Budują , budują i wybudować nie potrafią. Zresztą nawet jak kiedyś wybudują to wydadzą połowę PKB na utrzymanie tego złomu.Rosja z tak małą liczba ludności i małym PKB nigdy już nie będzie mocarstwem światowym.

gosc
niedziela, 6 sierpnia 2017, 12:44

wybudowali i wybuduja wiecej.

św mikołaj
sobota, 26 grudnia 2015, 23:51

Trochę już za późno na świąteczne marzenia. Czas obudzić się z ręką w nocniku jak mocarstwa natowskie po zobaczeniu zasięgu rakiet Kalibr

Marek
sobota, 26 grudnia 2015, 14:48

Świetny pomysł dla jednostki na Bałtyk lub Morze Czarne. Małe, szybkie, silnie uzbrojone okręty ofensywne. Może zamiast budować dla PMW najdroższą motorówkę świata czy rozważać Czaplę i Miecznika rozsądniej zbudować z 10 skopiowanych jednostek i zastąpić tym pływający złom PMW w postaci 2 fregat OHP, Kaszuba, 2 Tarantuli.

nnnnn
sobota, 26 grudnia 2015, 14:15

Coś idealnego na bałtyk. Rosjanie tylko dlatego trzymają tutaj nowe większe korwety bo one będą działać na morzu północnym i atlantyku.

terefere
sobota, 26 grudnia 2015, 22:41

Tak, i żeby wyjść na Atlantyk czy morze Północne to trzeba przepłynąć przez cieśniny duńskie, albo kanał Kiloński, same bezpieczne drogi na wypadek wojny z NATO.

DeeS
sobota, 26 grudnia 2015, 13:41

Ciekawe, czemu nie uzbroili tych okrętów w armaty 100mm, tak jak Bujany-M...? Bo przecież mają być pełnomorski odpowiednikiem Bujanów.

say69mat
niedziela, 27 grudnia 2015, 12:31

Tak na marginesie, o ile historię polityki militarnej IIRP da się zdefiniować jako prostą receptę na totalną katastrofę. O tyle trafiam na poważny problem ze zdefiniowaniem efektywności polityki militarnej realizowanej przez elity polityczne II/IVRP. Bo ... o ile Rosja inwestuje systematycznie rozwijając komponent sił nawodnych i podwodnych uzbrojonych w pociski manewrujące o zasięgu 300 - 2500 km. O tyle potencjał intelektualny naszych elit odpowiedzialnych za bezpieczeństwo narodowe. Za wystarczającą odpowiedź, uznał utworzenie dwóch dywizjonów NDR uzbrojonych w pociski manewrujące o zasięgu ... 200 km. Nikt nie wpadł na pomysł, aby w ramach odpowiedzi, zainicjować program budowy korwet o wyporności 1400 - 1800 t. Silnie uzbrojonych w broń służącą do zwalczania pocisków manewrujących i okrętów podwodnych. Pozostaje mi zatem jedynie życzyć, obyśmy nie musieli życ w baaardzo ciekawych czasach.

wrocek
niedziela, 27 grudnia 2015, 18:23

a do czego nam tak duże okręty na Bałtyku? by je szybciej trafiły takiez własnie rakiety Kalibr NK? u nas potrzebujemy małych szybkich jednostek - z podobnej klasy rakietami co Kalibr własnie, i wystarczy popatrzeć w tej kwestii na skandynawów, no i oczywiście okręty podwodne - małe - na bałtyk własnie z takim samym uzbrojeniem

rcicho
niedziela, 27 grudnia 2015, 09:37

Świetne okręty i znakomicie uzbrojone. Takimi Kalibrami można razić każdy cel w naszym kraju i nie ważne czy okręt będzie w Zatoce Fińskiej, na Morzu Północnym czy Czarnym. Zasięg ok 2500 km i lot na małej wysokości robi swoje. Tylko można pozazdrościć.

Wicio
środa, 30 grudnia 2015, 14:13

Nie są ani świetne ani znakomicie uzbrojone. Nie mogą w zasadzie realizować żadnych zadań poza 'rażeniem celów' z dużej odległości. Na akwenie nasyconym lotnictwem czy okrętami podwodnymi (jakim jest np Bałtyk) jednostki te są kompletnie bezbronne. Nie ma czego zazdroscić bo dla Polskiej MW tego typu jednostki były by kompletnie nie przydatne

Davien
niedziela, 27 grudnia 2015, 22:02

Zasięg do 2500km maja jedynie pociski do ataku na cele naziemne, reszta ma ok. 300km. Jak na razie to NATO ma wielokrotnie wiecej rakiet o podobnym zasięgu niż Rosja.

Urko
niedziela, 27 grudnia 2015, 04:43

Teraz wiadomo po co rosyjskie stocznie tak rozpaczliwie inwestowały w szwedzkie maszyny "Suprarex" ( do plazmowego cięcia blachy ). Nie nadają się zbytnio do bardzo grubych blach, takich powyżej 40mm grubości ale "cienkie" kroją bardzo szybko. Są więc idealne do taśmowej produkcji małych stateczków. I Rosjanie właśnie to robią...

onet
niedziela, 27 grudnia 2015, 02:17

Rosja podobno rozwija nanotechnologie i też chce wybudować bombę podobną do atomowej, ale bez skażenia środowiska, być może niszczącą elektryczność na zasadzie pola jakiegoś magnetycznego.

wp
niedziela, 27 grudnia 2015, 23:12

ona już dawno te bombę ma ...

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama