Rosja: 80 tys. żołnierzy z sześciu krajów weźmie udział w manewrach "Kaukaz-2020"

14 września 2020, 12:53
ERA_0142
Fot. mil.ru

Żołnierze z sześciu krajów wezmą udział w organizowanych przez Rosję strategicznych manewrach dowódczo-sztabowych "Kaukaz-2020", które odbędą się w dniach 21-26 września — poinformowało w niedzielę rosyjskie ministerstwo obrony.

W ćwiczenia uczestniczyć będą kontyngenty wojskowe z Rosji, Armenii, Białorusi, Chin, Birmy i Pakistanu. Przedstawiciele Azerbejdżanu, Indonezji, Iranu, Kazachstanu, Tadżykistanu i Sri Lanki planują uczestniczyć w manewrach w charakterze obserwatorów. Udział w ćwiczeniach planowały także Indie, jednak ostatecznie się z nich wycofały z uwagi na zaostrzony spór graniczny z Chinami.

W sumie, jak poinformowało ministerstwo obrony, ok. 80 tys. żołnierzy będzie ćwiczyć głównie na obiektach poligonowych obwodu astrachańskiego. Na wodach Morza Czarnego i Kaspijskiego sprawdzać swoje umiejętności będzie Flota Czarnomorska i Flotylla Kaspijska z udziałem statków sił morskich Iranu.

Według resortu w praktycznych działaniach wojskowych zaangażowanych będzie do 250 czołgów, do 450 wozów bojowych piechoty i transporterów opancerzonych oraz do 200 sztuk systemów artyleryjskie i systemów rakiet wielokrotnego startu.

Ministerstwo podkreśliło, że głównym celem manewrów "Kaukaz-2020" jest oficjalnie sprawdzenie gotowości do działań całości wojsk podlegających Południowemu Okręgowi Wojskowemu. Obejmuje on, w uproszczeniu rzecz ujmując, obszary leżące między Morzem Kaspijskim i Morzem Czarnym, łącznie z Krymem i terenami Ukrainy kontrolowanymi przez separatystów, gdyż są to obszary podlegające Południowemu Okręgowi Wojskowemu. Jednak działania obejmą również jednostki znajdujące się w pobliskich obszarach Centralnego- i Zachodniego Okręgu Wojskowego oraz oddziały i sprzęt, który może zostać przerzucony z drugiego końca Federacji Rosyjskiej.

Moskwa chce także przetestować gotowość rosyjskich sił zbrojnych i państw partnerskich w celu ochrony interesów narodowych.

Ukraińscy eksperci i wojskowi obawiają się, że pod pretekstem przygotowań do tych działań nastąpić może mobilizacja i przerzut wojsk w celu wzmocnienia sił tzw. separatystów i rozpoczęcia ofensywy na wschodzie kraju. Jest to obawa o tyle uzasadniona, że zarówno atak rosyjski na Gruzję w 2008 roku jak też aneksję Krymu i wybuch konfliktu z „separatystami” w 2014 roku poprzedzały duże ćwiczenia rosyjskich sił zbrojnych w obszarach przyległych.

Już dziś Rosja ma w rejonie granic Ukrainy - bez uwzględnienia Floty Czarnomorskiej - około 87 tys. żołnierzy, wyposażonych w nie więcej niż 1100 czołgów, zbliżoną liczbę systemów artylerii lufowej, 2600 pojazdów opancerzonych i bojowych wozów piechoty oraz do 400 wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych. Wsparcie tym siłom może zapewnić około 330 samolotów bojowych i 230 śmigłowców.

"Kaukaz-2020" to największe ćwiczenia z udziałem rosyjskich sił zbrojnych w tym roku. Rosja organizuje je z udziałem żołnierzy sześciu państw, które są jej partnerami w Szanghajskiej Organizacji Współpracy i tworzonej przez państwa poradzieckie Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym (ODKB).

PAP/Defence24

image
Reklama

 

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 16
Reklama
wtorek, 15 września 2020, 07:26

My 60 rosomaki s a oni ćwiczenia na 80 k wojska...kiedy ostatni aż zrobiliśmy ćwiczenia na 40 tyś wojska? By się okazało ile warci są generałowie...ale jeśli anakondę planują od 15 lat przez dwa lata...ehhh... mieliśmy kiedyś alarm bojowy dla całego lotnictwa myśliwskiego? Aaa by się okazało że za dużo nie lata...a dla czołgów a dla bwp...a alarmowy rozładunek czołgów z eszelonow? Dno i tyle...

Kałmucki Słowianin z Rosji
poniedziałek, 14 września 2020, 23:19

Kaukaz 2020 rozumiem,ale używanie "Słowianie" w innej formie jak "oni"to jest czysta farsa, Słowianie kończą się na Białorusi jak sama nazwa wskazuje....

Lucas123
wtorek, 15 września 2020, 10:27

Rosjanie to jak najbardziej Słowianie. Powiem więcej rosja jest częścią europy w przeciwieństwie do usa, której kulturowo bliżej do azji i afryki. Z faktami ciężko dyskutować.

paul
środa, 16 września 2020, 08:28

to ciekawe bo większość obywateli USA to emigranci ze starego kontynentu ,więc jak to się ma do afryki i azji

dmix
wtorek, 15 września 2020, 22:25

owszem są Słowianami, ale z nazwy i przez używanie języka rosyjskiego. Natomiast badania genetyczne wykazały, że wcale nie są Słowianami i bliżej im do narodów centralno i wschodnio- azjatyckich. Także ten....

Bursztyn
poniedziałek, 14 września 2020, 17:55

4 krążowniki Iranu wchodzą do astrachania

sża
poniedziałek, 14 września 2020, 15:38

Jedna uwaga, to nie Rosja zaatakowała Gruzję, ale Gruzja Osetię.

Davien
wtorek, 15 września 2020, 08:47

Niw istnieje cos takiego jak Osetia Płd więc skończ kłamać.

sża
wtorek, 15 września 2020, 14:34

A Kosowo istnieje?

Szept
wtorek, 15 września 2020, 12:04

Nie istniało nic takiego jak Kosowo kiedy napadliście na Serbię. Natomiast Osetia PD jak najbardziej istniała, Osetyjcy walczyli o niepodległość i w końcu ją wywalczyli. Tak więc Gruzja napadła Osetię PD a nie odwrotnie i nieważne jak będziesz zaklinał rzeczywistość historia się nie zmieni.

istne kuzorium
wtorek, 15 września 2020, 02:00

Osetia jest częścią Gruzji. Co Rosję obchodzi że Gruzja atakuje swoje terytorium?

sża
wtorek, 15 września 2020, 09:54

Bo Stalin miał taki kaprys, w końcu też Gruzin...

Davien
wtorek, 15 września 2020, 22:39

Stalin zył w 1990r kiedy sowiecki jeszcze rząd Gruzińskeij SFRR skasował autonomię Osetii???

sża
środa, 16 września 2020, 06:47

I to był wielki błąd nacjonalistów gruzińskich, którzy wtedy doszli do władzy. Nie jedyny zresztą, bo Gruzja z najbogatszej republiki w ZSRR stała się najbiedniejszym krajem w regionie.

rob ercik
poniedziałek, 14 września 2020, 19:33

Na tego typu "szczegóły" nikt tu specjalnie nie zwraca uwagi. FR ma być zła i jest

wtorek, 15 września 2020, 02:01

Od obrony dobrego imienia FR mamy ciebie i paru innych.

Tweets Defence24