Rój bezzałogowców i programowane rakiety dla Mi-28NM

5 października 2020, 09:22
Mi-28 Strzela
Fot. mil.ru

Centrum Naukowo-Techniczne „Zasłon” z Petersburga opracowało „inteligentną” wyrzutnię kalibru 80 mm dla śmigłowca Mi-28NM. Umożliwi ona wystrzeliwanie nie tylko niekierowanych i kierowanych rakiet kalibru 80 mm, ale też rojów bezzałogowców rozpoznawczych i uderzeniowych, które będą programowane przed startem. Całość oparta jest na zaprezentowanej na wystawie Armia-2018 modułowej wyrzutni B8W10-UW, która składa się z pięcio- i dziesięcioprowadnicowych sekcji.

W 2018 roku CNT „Zasłon” zaprezentowało modułową wyrzutnię popularnych, nie tylko w rosyjskich siłach zbrojnych, niekierowanych rakiet S-8 kalibru 80 mm. Składa się ona z podwieszanego do belki modułu głównego B8W10-UW z 10 prowadnicami, do którego można podwiesić kolejne elementy. Są to dziesięcioprowadnicowe moduły K8W10-UW lub pięcioprowadnicowe K8W5-UW. Pociski mogą być odpalane pojedynczo lub seriami, w których rakiety startują w odstępach 0,1 sekundy. Co ciekawe, moduły które mają kształt prostokątnych kontenerów, mogą być również użyte również jako uzbrojenie pojazdu. W 2018 roku była to obrotowa wyrzutnia z czterema blokami po 10 rakiet na pace pickupa UAZ-2360 Cargo.

Obecnie w ramach programu modernizacji śmigłowca Mi-28NM CNT „Zasłon” proponuje „inteligentny” wariant wyrzutni B-8W10-UW, z którego mają być odpalane nie tylko niekierowane rakiety S-8, ale również ich kierowany wariant oraz małe bezzałogowce i amunicja krążąca. Będzie to możliwe, dzięki zainstalowaniu w wyrzutni systemu transmisji danych współpracującego z pokładowymi systemami zarządzania uzbrojeniem. Załoga będzie mogła np. zaprogramować parametry detonacji pocisków lub zasilić i zsynchronizować rój bezzałogowców uderzeniowych, odpalanych z tego samego typu wyrzutni.

image
Modułowe 10- i 5-prowadnicowe wyrzutnie B8W10-UW. Fot. CNT "Zasłon"

Kaliber 80 mm jest na tyle duży, że umożliwia wystrzelenie bezzałogowca zdolnego do co najmniej kilkunastominutowego lotu z dużą prędkością. Jest to szczególnie przydatne w przypadku amunicji krążącej, którą można zaprogramować na wykrywanie i niszczenie systemów obrony przeciwlotniczej przeciwnika w ramach roju oczyszczającego określony obszar. Bezzałogowce mogą też przekazywać informacje do śmigłowca i dalej, do systemów zarządzania polem walki. Rozwiązanie to harmonizuje z kierunkiem modernizacji śmigłowców Mi-28N do standardu Mi-28NM, który ma być m.in. wyposażony w system umożliwiający kontrolowanie bezzałogowców. Rosja od kilku lat rozwija też projekty bezzałogowców działających w ramach autonomicznych rojów z wykorzystaniem sztucznej inteligencji.

Nowa wyrzutnia została zaprojektowana z myślą o Mi-28NM, jednak docelowo będzie mogła być wykorzystywana na wszystkich typach śmigłowców wyposażonych w system cyfrowego kierowania ogniem, pozwalający na wykorzystanie części lub wszystkich zaimplementowanych funkcji. Mogą to być zmodernizowane Ka-52M albo Mi-8 w wariantach wsparcia pola walki. Jak podkreśla producent - "wystarczy flash drive z oprogramowaniem, żeby dostosować komputer pokładowy do użycia inteligentnej amunicji." 

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 58
Reklama
Tyr
wtorek, 6 października 2020, 09:11

Proponuję użyć przeciwko tej broni naszego hitu ekspoetowego jabłek miotane ręcznie przez WOT uporają się z rojem dronów

Ryt
wtorek, 6 października 2020, 14:26

Zamiast jabłek kupili amunicję krążącą od WB, więc nie jojcz.

Waldek
poniedziałek, 12 października 2020, 12:45

Amunicja krążącą... Na Lazikach po Polsce...

Grzegorz
niedziela, 11 października 2020, 22:12

100 zestawów, faktycznie...

xd
poniedziałek, 19 października 2020, 16:09

1 zestaw składa się z 10 bsl. Daje to 1000 bsl.

oj będzie
poniedziałek, 5 października 2020, 23:54

Niedługo duże drony będą składać jaka, z krótych wyklują się potem liczne droniętka i głodne ruszą na czołgi.

ryszard56
poniedziałek, 5 października 2020, 20:18

A co My?

rechotczilipepers
wtorek, 6 października 2020, 08:39

Nowe silniki do Sokołów i 12 chętnych na "modernizację" BWP-1, i co ?! ;)))

Adam
wtorek, 6 października 2020, 06:53

A my możemy sobie usiąść na ławce niepodległości po 60 tysięcy sztuka i posłuchać patriotycznej muzyki :) Bo jak mówił pan Macierewicz,pod jego rządami w MON to WP stało się trzecią siłą w Europie,no dzisiaj to już pewnie jesteśmy drugą :)

Pol
poniedziałek, 5 października 2020, 18:15

Rosja zrobiła duże postępy w własnych procesorach ,sieci ,jak i w oprogramowaniu tak że są prawie niezalezni lub w minimalnym stopniu.

Fanklub Daviena
wtorek, 6 października 2020, 14:17

Rosja kształci rocznie 2x więcej inżynierów niż 2x ludniejsze USA. Przy czym z tych "amerykańskich" inżynierów 2/3 to cudzoziemcy, których Trampek zabronił zatrudniać w amerykańskich firmach hi-tec i militarnych... USA nie są atrakcyjne jako pracodawca dla specjalistów, więc zasilanie wykształconymi imigrantami ustało i USA są w czarnej d... co widać po LCS, F-35, 737MAX, USS Gerald Ford, Zumwaltach, KC-46 itp... :D

Davien
poniedziałek, 12 października 2020, 12:31

I ci rosyjscy inzynierowie sa tak "super" ze Rosja musi wykradac i kopiowac technologie z zachodu a przestarzałe 30-sto letnie układy scalone TI sa w Rosji supertechnika:))

su35
poniedziałek, 5 października 2020, 15:26

UAV kamikaze Lancet ma zasięg 50 km, sam wykrywa i uderza w czołgi

Marek
wtorek, 6 października 2020, 14:56

I co z tego? Warmate 2 tak samo sam wykrywa i uderza w czołgi. Może mieć większą od niego, bo pięciokilogramową głowicę i lata przez dwie godziny, podczas gdy ruski tylko przez 30 minut. Na dodatek Warmate 2 w odróżnieniu od ruskiego drona jest w produkcji, więc wystarczy go zamówić. Tylko, że ani jednego ani drugiego nie zmieścisz do rury o kalibrze 80 mm. Poza tym wejdź sobie na stronę ruskiego producenta, sprawdź prędkość maksymalną Lanceta i jego czas pozostawania w powietrzu. Może wtedy dojdziesz do wniosku, że zasięg operacyjny 40 kilometrów możesz między bajki o wilku i zającu włożyć.

Davien
poniedziałek, 5 października 2020, 17:09

Taak, ale jak chcesz wcisnac UAV-a o rozpietosci skrzydeł 1,2m do 8-mio centymetrowej rury??:))

ziew
poniedziałek, 5 października 2020, 20:03

Skrzydła się zazwyczaj składa w wyrzutniach rurowych, daviś. 30 lat temu do uzbrojenia wprowadzono w ZSRR bezzałogowiec dalekiego zasięgu wystrzeliwywany z 300mm wyrzutni smiercza. 80, czy 122mm to nic trudnego ze współczesną miniaturyzacją ;)

Marek
wtorek, 6 października 2020, 15:05

W przypadku Lanceta? ano jest taka trudność, że sam kadłub jest grubszy. No i jeszcze to, że musiałbyś złożyć osiem skrzydeł, co nie jest już taką prostą sprawą jak ma to miejsce w Warmate TL, StingFly czy innych podobnych dronach na przykład.

Davien
wtorek, 6 października 2020, 11:18

Ziewku nie rozsmieszaj ludzi ale obejrzys sobie jak wyglądaja UAW-y Lancet 1 i 3 zanim znowu zrobisz z siebei...:) Bo nei amja ani składanych skrzydeł ani kadłuba mieszcząecego sie w 8-mio cent, rure. I nei mówimy o starych dronach i wyrzutni BM-30 ale o wyrzutni dla pocisków S-8

wtorek, 6 października 2020, 06:49

I nasza alfa i omego, dejvidek ekspert najwiekszy od AIM-120 z 1973 roku tego nie wie?

wtorek, 6 października 2020, 13:39

No to zmieść ten ruski dron w wyrzutni 80 mm jeśliś taki mundry.

droma
poniedziałek, 5 października 2020, 14:23

swietna bron szkoda ze skonczy tak jak armata i ich zlom-samolot 5 generacji ze schowkiem na suszone ryby ,pelny rozwoj w protektoracie chinskim -charaszo ...

Xd
poniedziałek, 5 października 2020, 14:38

Kolejny frustrat pod wpływem pana komandora i jego godnego następcy konstruktora "nakładek" itp na f35

Dx
wtorek, 6 października 2020, 13:40

Pilnuj swojego nielota, któremu na imię jest Su-57.

prawa ewolucji
poniedziałek, 5 października 2020, 21:01

On powoli "ewoluuje" ale jak widać droga do "cywilizacji" jeszcze bardzo daleka.

Davien
wtorek, 6 października 2020, 11:19

Jakie ładne podsumowanie twoje i niejakiego XD:))

xcv
poniedziałek, 5 października 2020, 12:02

Na razie opracowali rurę, do roju bezzałogowców jeszcze daleko.

yaro
poniedziałek, 5 października 2020, 14:19

Jak to pokazują to znaczy, że już są gotowi z wyrobem, pozostaje tylko zamówienie od wojska i to może potrwać.

poniedziałek, 5 października 2020, 18:15

Tak napewno to znaczy :)

Davien
poniedziałek, 5 października 2020, 15:13

Pokazali wyrzutnię, pociski niekeirowane 80mm maja, a reszte....

dim
poniedziałek, 5 października 2020, 20:02

Amerykanie mają, polski producent oferuje już od jakiegoś czasu wersję TL (tube launch), dalekowschodni producenci już drugie dziesięciolecie dostarczają bardzo tanio matryce fotoaparatów, rozpoznające kształty, wiele naraz, czyli Rosjanie nawet jeśli wprowadzą to dziś, to i tak będą opóźnieni. Ale przecież nie aż tak jak Wojsko Polskie, niestety.

Marek
wtorek, 6 października 2020, 14:24

WITU już ma rozwiązanie. StingFly odpalany z rury ma videotracker. Może operować w odległości 5 do 15 km od operatora, który może prowadzić jednocześnie kilka takich ptaszków, które potrafią przejść w tryb autonomiczny.

Davien
wtorek, 6 października 2020, 11:22

Dim, piszesz o warmate TL? Bo to ci raczej w wyrzutnię S-8 nie wejdzie.

Marek
wtorek, 6 października 2020, 13:51

A co stoi na przeszkodzie żeby po śmiglakiem podwiesić ze dwa takie zestawy z Warmate TL, jak te, które były demonstrowane na robocie od Rheinmetalla? Każdy ma po sześć rur w paczce. Na upartego można by jeszcze po trzy rury dodać.

Davien
poniedziałek, 12 października 2020, 12:34

marek, mowa jest o rosyjskeij wyrzutni dla Mi-28 a nie polskich Warmate TL które neijaki Dim chce tam wsadzac.

qwert
poniedziałek, 5 października 2020, 17:13

Obyś nigdy nie miał okazji sprawdzić na własnej ( i mojej ) skórze czy mają resztę

wtorek, 6 października 2020, 06:51

On jest taki madry bo wie, do jego przyczepy w Montanie Mi-28 nie doleci.

wtorek, 6 października 2020, 13:52

Po co ma tam lecieć jak do sowhozowej kuczy bliżej?

ryszard56
poniedziałek, 5 października 2020, 20:19

Mądra odpowiedź pozdrawiam

X
wtorek, 6 października 2020, 08:41

Też tak myślę

poniedziałek, 5 października 2020, 23:37

Bardzo mądra, pozdrawiam.

Davien
poniedziałek, 5 października 2020, 20:18

A co, planujecie napaść na Polske ?

ziew
poniedziałek, 5 października 2020, 20:04

Cofnij to. Chcę żeby wszyscy polskojęzyczni amerykańscy patrioci się o tym przekonali na własnej skórze.

Davien
wtorek, 6 października 2020, 11:21

A co ziewku uparliscie sie zaatakowac Polskę. Tylko uwazaj by ci się cos na dacze pod Moskwa nei wmeldowało.

Super
poniedziałek, 5 października 2020, 15:02

Ta pewność to na podstawie czego? ;))) kolejnych wdrożeń niemających analogów projektów, które z wdrożeniem mają jednak problem, a jak już są wdrożone, to nie są tym, czym były zachwalane? Najlepiej jednak im wychodzi zaprojektowanie "rury", a high-tech już sam do tej rury się wciśnie;)))

qwert
poniedziałek, 5 października 2020, 17:17

Skoro udało im się zaprojektować torpedy super kawitacyjne ( co Jankesom do tej pory nie wychodzi ) to poradzą sobie i z tym, na swój rosyjski sposób

Marek
wtorek, 6 października 2020, 14:05

Amerykanom wyszło z torpedami super kawitacyjnymi tak samo jak wyszło Rosjanom. Dlatego właśnie ich nie wprowadzają. Najprawdopodobniej jak na razie Niemcom z "Barrakudą" wyszło jak należy, bo jest w pełni sterowalna. Mimo tego jakoś nie widać ich w powszechnym użytku. Więc może nie rozpędzaj się z tymi torpedami za bardzo, bo przy Niemiaszkach Ruscy leżą i kwiczą.

Davien
poniedziałek, 5 października 2020, 20:20

Qwercik, Amerykanie spokojnie mieli projekt torpedy superkawitacyjnej ale dali sobie spokój z ta pomyłką bo nie potrzebuja niekierowanego, potwornie głosnego pocisku o zasięgu maks 12km i poszli w amunicje superkawitacyjna do działek. Niemcy sobie zrobili taka torpede i tez tego potworka nei produkuja:)

Marek
wtorek, 6 października 2020, 14:12

Niemiecka w odróżnieniu od amerykańskiej czy ruskiej jest w pełni sterowalna i dlatego ma sens. Podejrzewam, że do tej pory nie ma jej w produkcji bo męczą się z systemem samonaprowadzania.

Davien
poniedziałek, 12 października 2020, 12:40

Ale dalej masz mały zasięg. Sam pocisk został ukończony w 2005r , tyle ze Niemcy postawili na klasyczne torpedy podobnie jak i reszta Zachodu Ciekawe jak rozwiązano sterowanei w Barracudzie?

ryszard56
poniedziałek, 5 października 2020, 20:20

Prawda

dim
poniedziałek, 5 października 2020, 20:03

Nic nie muszą na rosyjski sposób, wystarczy, że ściągną taniuteńkie rozwiązania, już naprawdę dawno stosowane w cywilu.

poniedziałek, 5 października 2020, 13:47

Dokładnie...za to my nic nie mamy

ryszard56
poniedziałek, 5 października 2020, 20:20

Prawda

Olej rustrolla
poniedziałek, 5 października 2020, 18:20

Dokładnie... to ty nic nie masz:-)))

Kodziarz
poniedziałek, 5 października 2020, 17:09

Ale ty jesteś

Gnom
poniedziałek, 5 października 2020, 13:33

Obawiam się, że możesz się zdziwić. Pracują nad tym ponad 10 lat. Jak pokonali pewne problemy z dostępem do elektroniki (jeżeli stworzyli własną, kupili chińską lub "zorganizowali" inną) to od strony informatycznej problemów na pewno nie mają.

Jaxxa
poniedziałek, 5 października 2020, 20:19

Na pewno to piją na yigg

Gnom
poniedziałek, 5 października 2020, 22:03

Skoro tak mówisz ....

Tweets Defence24