Reklama
Reklama

Rheinmetall o modernizacji Leopardów: Nasza propozycja to współpraca

10 września 2015, 11:27
MBT Revolution
Fot. J.Graf/Defence24.pl

Jednocześnie obok samej oferty, jesteśmy zainteresowani długookresową współpracą z polskim przemysłem. Szczególnie, że uważamy polski rynek za jeden z najbardziej interesujących dla nas z wieloma możliwościami na przyszłość. W końcu obok samych czołgów podstawowych z rodziny Leopard, produkujecie również całą flotę innych pojazdów wojskowych – mówi w rozmowie z Defence24.pl dr Michael Kara, członek zarządu Rheinmetall Defence.

Jacek Raubo: Polskie ministerstwo obrony jest zainteresowane modernizacją czołgów podstawowych Leopard 2, stąd też na wstępie pragniemy zapytać się jaką propozycję przygotował Rheinmetall dla Polski.

Dr Michael Kara, członek zarządu Rheinmetall Defence: Trzeba uściślić, że w zakresie modernizacji występujemy jako potencjalny podwykonawca, który będzie odpowiadał za dostarczenie pakietu modernizacyjnego. Naszą koncepcją jest przedstawienie odbiorcy produktu porównywalnego z wersją A5, zdefiniowanego przez wymagania MON. Zapewniam przy tym, że spełniamy te wymagania w zakresie zdolności oraz możliwości.

Jak będzie przebiegał ten proces?

Tak jak wspomniałem, Rheinmetall byłby podwykonawcą i partnerem technicznym w procesie modernizacji, ale to PGZ i Bumar Łabędy docelowo będą dokonywać samej modernizacji pojazdów, a my odpowiadać będziemy za opracowanie projektu modernizacji oraz prototyp nowej konstrukcji, a także odpowiednie przygotowanie załogi Bumaru oraz spółek PGZ. Będziemy też odpowiadać za doradztwo w zakresie rozwiązań technicznych, już w trakcie trwania samej modernizacji czołgów podstawowych. Stąd też, po wykonaniu modernizacji pierwszych 18 maszyn, w tym 6 w Niemczech i 12 w Polsce pod nadzorem Rheinmetall Landsysteme, cały proces modernizacyjny zostanie przeniesiony właśnie do zakładów Bumar Łabędy.

Czy planujecie partnerstwo z innymi firmami, w tym polskimi?

Oczywiście. Drugim partnerem w programie ma być polskie PCO. Obecnie toczą się prace dotyczące integracji polskiego systemu zobrazowania termalnego, z naszymi rozwiązaniami, opracowanymi przez Rheinmetall Defence Electronics z siedzibą w Bremie. Jesteśmy przekonani, że ostatecznie uda się nam zintegrować nasze systemy z produktami oferowanymi przez polską firmę. Drugą ważną sprawą dla całego projektu modernizacji jest dialog pomiędzy wspomnianym PCO a AIRBUS Defence and Space. Jednak w tym przypadku kluczowymi informacjami technicznymi oraz szczegółową wiedzą o postępach rozmów dysponuje AIRBUS. Jesteśmy przekonani, że polskie komponenty odegrają ważną rolę w modernizacji czołgów. Kolejnym ważnym partnerem, o którym muszę wspomnieć, jest dla nas IBD. To właśnie oni w naszym programie odpowiedzialni są za kwestie ochrony oraz zabezpieczenia balistycznego pojazdów. Oczywiście rozwiązania w tym zakresie w pełni odpowiadają specyfikacji opracowanej przez MON. Jednocześnie muszę stwierdzić, że istnieje silne przekonanie ze strony IBD o możliwości zaangażowania polskiego przemysłu w produkcję elementów opancerzenia.

Czym wyróżnia się i jakie są największe zalety obecnej oferty Rheinmetall Defence w zakresie modernizacji czołgów podstawowych Leopard?

Trzeba przyznać, że przywoływana przeze mnie koncepcja modernizacji do poziomu A5 ma już swoje lata. Na obecną propozycję Rheinmetall Defence składają się zaś wyłącznie najnowsze technologie i rozwiązania. Przykładem może być zastosowanie systemów zobrazowania termalnego trzeciej generacji, opracowanych przez PCO. Nie można zapomnieć o wszystkich zaawansowanych technologicznie systemach dowodzenia, przygotowanych przez nas w ramach programu modernizacyjnego. Wszystko co oferujemy dla Leopardów to technologie na najwyższym poziomie. Naszą przewagą jest, że samodzielnie dysponujemy zdolnościami oraz możemy zaproponować wszystkie systemy wymagane do przeprowadzenia pełnej modernizacji zgodnie z zaprezentowanymi założeniami.

Jaka można pokrótce wskazać najważniejsze elementy filozofii obecnej oferty Rheinmetall Defence względem modernizacji czołgów podstawowych Leopard, szczególnie w kontekście dotychczasowych turbulencji wokół programów modernizacyjnych polskich Leopardów.

Oferujemy polskim siłom zbrojnym produkt najwyższej jakości pod względem funkcjonalności oraz technologicznego zaawansowania. Jednocześnie obok samej oferty, jesteśmy zainteresowani długookresową współpracą z polskim przemysłem. Szczególnie, że uważamy polski rynek za jeden z najbardziej interesujących dla nas z wieloma możliwościami na przyszłość. W końcu obok samych czołgów podstawowych z rodziny Leopard, produkujecie również całą flotę innych pojazdów wojskowych. Stąd też jesteśmy w stanie sobie wyobrazić, że w dłuższej perspektywie będzie możliwa współpraca z polskimi partnerami nad kolejnymi projektami, takimi jak wozy zabezpieczenia technicznego czy też nowymi bojowymi wozami piechoty. W tym kontekście dostrzegamy nie tylko możliwość zaoferowania naszych produktów, ale również podzielenia się naszymi dotychczasowymi bogatymi doświadczeniami w tym zakresie. Dlatego tak ważna dla nas jest sprawa tzw. polonizacji.

Kryzys ukraiński ewidentnie zmienił perspektywę patrzenia na współczesne bezpieczeństwo w Europie i rolę ciężkiego uzbrojenia w obrębie sił zbrojnych. Stąd też chcielibyśmy zapytać się jaka jest przyszłość czołgu podstawowego na współczesnym polu walki i dlaczego warto dokonywać modernizacji?

Jeszcze trzy, cztery lata temu ludzie wieścili szybki koniec znaczenia roli czołgów podstawowych. Jednak jeśli spojrzymy z perspektywy dwunastu ostatnich miesięcy i wspomnianego kryzysu na Ukrainie, sytuacja zmieniła się diametralnie. Przykładowo w samych Niemczech podjęto decyzję o zainicjowaniu programu opracowania nowego czołgu podstawowego, co realnie nie byłoby możliwe trzy lata temu. Mamy więc do czynienia ze swoistym „renesansem” czołgów podstawowych, które są ważnym elementem w zakresie utrzymywania równowagi sił. Dlatego uważam, że czołg podstawowy będzie zawsze systemem, który jest wręcz wymagany do obrony granic państwa. Wskazują na to decyzje wojskowych planujących zwiększenie liczby tego rodzaju pojazdów i ich rozwój jakościowy.

Dziękujęmy za rozmowę.

KomentarzeLiczba komentarzy: 112
J-23
piątek, 11 września 2015, 00:16

nic z tego nie zrozumieliście co on plecie(nasz przemysł to dno , oni łaskawie będą nas golić z kasy za ich rozwiązania, a my będziemy produkować uszczelki , klamki i drzwi do kibla , chcą sprowadzić nasz przemysł do roli kopciuszka.

Jakub
piątek, 11 września 2015, 15:57

Jak wiadomo HSW tworzy swoją lufownię. Modernizujmy więc elektronikę i systemy optyczne oraz pancerz. Po stworzeniu lufowni HSW będzie w stanie zmodernizować też lufy w Polsce, więc bez paniki. W najgorszym przypadku możemy się "podratować" lepszą amunicją do l44.

historyk
piątek, 11 września 2015, 18:21

Nie lufownię a wydział obróbki mechanicznej luf. Odkuwki dalej będą kupowane zagranicą. Polska utraciła zdolności techniczne wykonania odkuwki z rafinowanej stali i jej obróbki cieplnej.

vvv
piątek, 11 września 2015, 17:49

niby w jaki sposob lufownia ma robic pociski czolgowe?

gazek
sobota, 19 września 2015, 18:23

Jasne, że czołg się zawsze przyda, pytanie tylko ile ma ich być w armii i jaką rolę mają pełnić. Rozpoznanie, artyleria, lotnictwo, zestawy ppk powodują, że nie ma dużej roli dla czołgów. Konflikt w Donbasie, nie daje dobrego obrazu, bo Ukraińcy nie mieli nowoczesnego sprzętu. Więc Rosjanie namierzali ich zgrupowania dronami i ładowali artylerią.

Black
sobota, 12 września 2015, 21:17

Kupmy czołgi od Chińczyków w zamian za transfer technologii i polonizację.

Sky
poniedziałek, 14 września 2015, 17:38

Może od razu od Rosjan? Na jedno wyjdzie.

Naleczxxx
sobota, 12 września 2015, 00:49

Niemcy nas od dawna zwodzą z tą modernizacja leo. Nasi powinni dogadać się z kimś innym. Modernizacja tej pierwszej setki leo jeszcze nawet się nie zaczęła a od kiedy wałkują ten temat.Przecież to skandal w obecnej sytuacji politycznej ciemno widze współpracę z Niemcami

TK
czwartek, 17 września 2015, 14:26

Czy ktoś się zastanawiał ile czau już stracono by dać czas żeby Bumar Łabędy się przygotował do modernizacji Leo a ta modernizacja mogła już być realizowana od roku przez WZM w Poznaniu, teraz słyszę, że Niemcy będą robić 6 pojazdów, 12 pod nadzorem Rheinmetalla, będą szkolić załogę Bumaru, zapewne komponęty Niemieckie ciekawe ile zarobią na tym, a załoga WZM która nie potrzebuje szkoleń, która już wyremontowała 65 pojazdów jest pominięta w tym projekcie. Czy zdajecie sobie sprawę ile pieniędzy poszło w błoto przez Bumar

Poznaniak
piątek, 18 września 2015, 12:45

Tyle samo co w centrum silnikowe z Poznania. I wyobraź sobie, że Bumar już w 2007 roku robił przeglądy F6 Leopardów, u siebie w fabryce. WZMOT niczego samodzielnie nie wyremontował, nie kłam proszę, odrobinę obiektywizmu.

kraqss
sobota, 12 września 2015, 00:47

to kolejna niemiecka ściema i mydlenie nam oczu!!! wmontują parę polskich części,wcześniej dokładnie je badając, skasują jak za wołu i nazwą to modernizacją! w nasze zakłady remontowe i placówki naukowe zmarnowały niestety czas jaki mieli na dokładne przestudiowanie tej konstrukcji i znalezienie choćby podstawowych zamienników. chyba że chodzi o sprzedanie nam tego co wycofają wprowadzając a7. czyli ja zwykle wcisną nam starocie. a to wszystko żeby nie urazić przypadkiem swoich rosyjskich przyjaciół.

Majkel
sobota, 12 września 2015, 20:23

Sami nicnic nie jesteśmy w stanie zrobić ,bez pieniędzy możemy dostać transwer technologi ale chyba z Korei północnej.Nasi sami zrobią taniej lepiej i szybciej przykład kormorana albo kraba. Cały przemysł zbrojeniowy powinien na tym skorzystać .Jak nie to dalej będziemy dostawać przechodzone albo produkować buble ,przepychac się o modernizację albo licencję.

Jaksar
niedziela, 24 kwietnia 2016, 13:15

"Krab" to składanka a nie polski produkt od podstaw do końca !

bfusik
sobota, 10 grudnia 2016, 20:45

Dodam tylko że be KMWeg nie uda się żadna modernizacja, ponieważ firma ta posiada kompletną dokumentację i jest konfiguratorem całego systemu Leopard 2 ( A4, A5, A6, 6M, A7). Z jakiś niewiadomych przyczyn BUMAR zerwał umowę z KMWeg. Pozostaje tylko nadzieja że RLS niczego nie spartaczy i nie zginie żaden żołnierz tak Jak w przypadku amunicji. Zresztą z artykułu wynika że RLS zrobi taką modernizację jaką jest w stanie zrobić.

A.
niedziela, 16 kwietnia 2017, 16:08

Jak to z niewiadomych? :-) KASA - narzutu kosztowego nie dało się udźwignąć bez bankructwa.

tak tylko...
sobota, 12 września 2015, 20:05

A jak pogoda za oknem w Moskwie? W Warszawie siąpi...

Gottard
czwartek, 10 września 2015, 16:02

To co na zdjęciu to najprostsza z możliwych opcja modernizacji Leoparda 2A4.Jakaś kolejna wersja Evolution. Polega na dołożeniu dodatkowych paneli pancerza i dodania ewentualnie jakichś komponentów jak kamera termalna dla PERI, może wymiana systemu stabilizacji- jak tam kto sobie zażyczy. Jest to opcja najtańsza i najłatwiejsza do wykonania. Jestem na tak, bo nie doczekamy się modernizacji do standardu 2A5, nie widzę szans. Takie pakiety Niemcy przysłai by do Łabęd a tam sławni spawacze może by dali radę sami dospawać. Ale lepiej zlecić w całości Niemcom, bo nasi tradycyjnie wszystko sknocą o ile w ogóle przebrniemy przez dialogi techniczne w kwestii spawania.

Szczecin
czwartek, 10 września 2015, 16:58

Kto da ci gwarancje ze w razie w dostarczą Nam czesci?

vvv
czwartek, 10 września 2015, 16:44

a zapomniales o wymianie napedu wiezy na elektryczny z hydraulicznego, mat antyodlamkowych, wymiany paneli pancerza specjalnego, zewnetrznych modułów pancerza, wymianę sko, wymianę termowizji, załatanie dziury w wiezy i moze parę innych zabawek. tak docelowo miala wygladac moderka ktora zostala rozwiazana.

Krzysiek
niedziela, 13 września 2015, 20:17

Od czegoś trzeba zacząć nauczmy się chociaż remontować nowoczesne czołgi.

jur73
wtorek, 13 października 2015, 18:04

Czyli jak zwykle , w Polsce co najwyżej odbywać się będzie końcowy montaż . To co najważniejsze w całej modernizacji będziemy kupować w Niemczech . Ciekawe czy modernizacji dostosuje chociaż system dowodzenia czołgów do systemów używanych w polskiej armii w wojskach zmechanizowanych .

mc
czwartek, 10 września 2015, 15:50

A dlaczego nie możemy dogadać się z Turcją ? Myślę że chętniej dzieliliby się swoją wiedzą techniczną (mają do niej pełne prawa) a i chętniej wykorzystywaliby polskie komponenty.

Jacuś
sobota, 12 września 2015, 17:11

To już powinien dawno zrobić Waść Sobieski, ale poziom inteligencji władz polskich zawsze stał (i stoi nadal) na przeszkodzie...

Fancik
czwartek, 10 września 2015, 17:04

Ze względu na biznes i politykę. Pierwszą partię Leo 2 dostaliśmy za darmo, drugą za grosze (4mln zł za A5), przy czym po obu stronach jawna była intencja modernizacji ich przez niemców. Ponadto, nasze wojsko przez 12 używania Leopardów nie stworzyło dla nich zaplecza logistycznego i serwisowego- to wszystko zapewniają nam obecnie niemcy, NA SWÓJ KOSZT. Jeśli wybierzemy ofertę turecką, to raz- wyjdziemy na cynicznych cwaniaków z którymi nie powinno robić się interesów, a dwa, wyschnie źródełko darmowego wsparcia i darmowych części dla najcenniejszego komponentu naszego parku pancernego- i dopiero wtedy MON zobaczy ile naprawdę kosztuje utrzymanie 4 batalionów czołgów.

vvv
czwartek, 10 września 2015, 16:45

ale my nie mamy modułów pancerzy ani wkladów specjalnych. Turcy swoja wiedze uzyskali od koreanczykow ktorych lekko wycyckali.

pancerniak
niedziela, 17 stycznia 2016, 01:54

Wieszczono koniec czołgów, bo zdarzyło się kilka razy, że ktoś użył je niewłaściwie. Jednak gdy używa je ktoś świadomy ich wad i zalet - wcale się nie myśli o wycofaniu czołgów z uzbrojenia wojsk.

siekiera
poniedziałek, 13 marca 2017, 01:58

Najlepiej używają ich ukraińcy. Strzelają pod osłoną bloków mieszkalnych. Efekt: wybite szyby (zimą) w promieniu 200 metrów oraz ostrzał tychże czołgów ...i bloków mieszkalnych za pomocą automatycznych systemów typu kill hunter.

WWW
poniedziałek, 14 listopada 2016, 20:09

Panowie cała modernizacja elektroniki zależy od Airbusa, a ci am podziękują za caracala.

tad
niedziela, 18 grudnia 2016, 00:49

Airbus cienko przędzie i nie stać go na fochy.

AD
czwartek, 10 września 2015, 15:26

Czyli plan jest taki: kupujemy wszystko od Niemców- poza kamerą termowizyjną- i skręcamy w Łabędach. Super plan na modernizacją- super dla Niemców. Kiedy doczekamy się uzyskania nowych możliwości przez polski przemysł? Bo oprócz HSW, które inwestuje w rozwój możliwości produkcji luf, to nie widzę żadnych nowości, żadnego rozwoju w przemyśle pancernym. Kupić licencję, poskręcać z gotowców, serwisować i gadać o polonizacji- i wszystko gra. A pieniądze podatników wypływają za granicę.

No Doubt
czwartek, 10 września 2015, 16:01

Jak wskazuje praktyka (przejęte za tak niewiele A4) największe pieniądze robi się na serwisie, nie sądzę żeby Niemcy chcieli przestać na tym zarabiać.

poznaniak
piątek, 18 września 2015, 15:11

zróbmy w końcu ta modernizację w zakładach kierowanych przez Niemców ,albo kupmy nowy czołg na pełnym wypasie ,bo jak na razie czołgi sa stare,nie modernizowane,strzelają amunicją która nie przebije rosyjskich pancerzy i sie palą i ranią załogę.Skoro mamy mało pieniędzy to może kupmy ukraińskie opłoty ,wzorowane na legendarnym t-80.Generałowie będą zadowoleni,bo to konstrukcja ze wschodu i politycy będą zadowoleni,bo wesprzemy nowego przyjaciela.Na pewno nie może być tak jak teraz ,bo obecnie mamy niby czołgi ale nie mają one wartości bojowej.

gnago
sobota, 7 maja 2016, 22:37

Na razie skuteczna amunicja do starych czołgów , w końcu ją opracowano a gdzie decyzja o produkcji

Marek
wtorek, 22 września 2015, 13:02

To ile tych czołgów się u nas zapaliło? Ja słyszałem o jednym. Jeśli zaś o T-80 chodzi, to na myśli masz chyba legendy o wylatujących w powietrze wieżach? Na ukraińskim polu walki to są takie widoki. Wieże co prawda są ze zmodernizowanych T-64, ale to przecież początek legendy T-80 z dokładnie takim samym magazynem amunicji. Natomiast latające wieże legendarnych T-80 zafundowali sobie w Groznym Rosjanie.

dropik
poniedziałek, 21 września 2015, 12:23

Generałowie nie chcą konstrukcji ze Wschodu. Zasmakowali Zachodu i zobaczyli różnicę.

user1
piątek, 16 października 2015, 02:07

Pytanie za 100pkt - kiedy MON odkryje coś takiego jak "cyfrowe pole walki" z pełną wymianą informacji taktycznych przez powiedzmy elementy uzbrojenia na poziomie brygady . Bo jak rozumiem nie wpadł jeszcze nikt na pomysł ,że takie rozwiązanie pozwala na skuteczne zwalczanie wroga np. nocą z zupełnego lub prawie zaskoczenia , gdy wróg nie jest się w stanie zorientować co i jak się rozwija na polu walki . Nie chcę krakać lecz nasze Leopardy bez takich rozwiązań to jeżdżące cele - szybkie co prawda lecz ze starą "doktryną" ...... Do tego brak samolotów szturmowych klasy A-10 do wsparcia pola walki ( wszyscy kraczą o ich bezużyteczności w naszych warunkach ) o niskich wymaganiach ad. lądowisk , krótkim rozbiegu , wytrzymałej konstrukcji , które można włączyć razem z naszymi F-16 do cyfrowego pola walki . To jest przyszłość zdolna niszczyć całe zagony T-72 i podobnych nowszych klonów bez wdawania się w niepotrzebną walkę . I najważniejsze - porządna amunicja do naszych Leopardów ( czy nasz kochany wuj Sam pod naciskiem zbliżających się wyborów będzie gotów zdobyć poparcie Polonii w USA oferując nam pomoc lub gotowe rozwiązania typu sterowane pociski ppanc z rdzeniem uranowym dla potrzeb naszych dział identycznych jak w Abramsach (oczywiście nie wszystkich dział :) ) . Czy jesteśmy dla nich faktycznie dziadowskim sojusznikiem dla którego szkoda tracić czas - czy też w końcu wesprą nas tak jak należy - bo co jak co ale Polska była jednym z najwierniejszych koalicjantów - małym bo małym ale skutecznym i nieocenionym .

pasazer bwp
niedziela, 4 września 2016, 13:24

pomysł dobry pod warunkiem że przeciwnik nie będzie zakłócał pracy tego systemu

bombardier
czwartek, 29 października 2015, 20:33

Pytanie za 200 punktów!! A skąd niby ci Amerykanie mają wiedzieć o co tym Polakom chodzi? Mają się domyślać? Zgadywać ich zachcianki? Odkrywać głeboko ukryte tajemnice? No nie. Oni oceniają nas po tym jak przedstawiamy swoje racje w Waszyngtonie. Znasz Pan, panie user1 jakiegoś ministra co dobrze mówił po angielsku (i jeszcze wiedział co kiedy trzeba powiedzieć)? Jakoś ostatnimi czasy tylko jeden ze składu kierownictwa MON daje sobie z tym radę. Pamiętam jak urodził się pomysł, żeby za fundusze amerykańskie (FMF) kupić trochę Hamerów do wojska. Ale była draka!! Niektóre instytucje się obraziły na tę okoliczność (np. Sulejówek), bo już tradycyjnie przymierzano się do kolejnej transzy znakomitego przecież Honekera. I tańszy, i prosty, no i przede wszystkim nasz!! Oj, nie jest łatwo. Sęk w tym, że my sami kopiemy się piętami w tyłek.

BAZYLIA
piątek, 7 października 2016, 22:25

A NIE BYLOBY ROZSADNIEJ PRODUKOWAC DOBRE KOZY SZUAKM WLASNIE TAKIEJ KOZY Z ODLEWU BO MUSZE GRZAC GARAZ W ZIME

A_S
czwartek, 10 września 2015, 15:11

Tak po prawdzie to żeby Niemcy w spokoju mogli rozwijać technologię to korzystnym byłoby dla nich dołożyć wszelkich starań, żeby Polska armia była należycie wyposażona. Tylko jak dopilnować wspólnego dzieła jak Rosyjskie służby oba kraje mają na celowniku

Szczecin
czwartek, 10 września 2015, 15:06

M.Ó.W.I.Ł.E.M nie kupować nic od Niemców nawet łodzi podwodnych. Czytajcie ze zrozumieniem, jako podwykonawca chcą "dostarczać pakiet modernizacyjny" a Pan Edek z Polski jako główny wykonawca może ten "pakiet" przykręcić i dospawać. A jak będzie konflikt z FR to nagle Niemcy powiedzą " mamy remont lini i pakietu ani części dostarczyć nie możemy bo Rosji drażnieć nie chcemy- prosimy obie strony o deeskalacje konfliktu."

Sky
czwartek, 10 września 2015, 15:40

Nie wiem co ten kryptonim na początku ma oznaczać, ale sugerowałbym przeczytanie całego artykułu jeszcze raz, tylko tym razem ze zrozumieniem.

Stary Zając
czwartek, 10 września 2015, 20:35

Drogi tedzie, a jakąż to znamienitą technologię ukrywamy w tych naszych jakże wspaniałych i niedofinasowanych zakładach zbrojeniowych. Czy Szanowna Kolega był chociaz w jednym? Z wyjątkiem HSW i niektórych wydziałów w Łabędach, reszta to naprawdę jedynie umowna zbrojeniówka i uwagi kolegi świadczą wyłącznie o czystym i szczerym patriotyźmie, ale nieskażonym znajomością rzeczy. Osobiście bardzo się cieszę, że powoli wychodzimy z tych fobii antyniemieckich i wreszcie zaczynamy rozumieć kto jest naszym najbliższym sąsiadem. Pewnie, że to będzie trudny proces, w końcu ciągle drzemią w nas obawy, ale w sumie wydaje mi się, że więcej się można spodziewać korzyści po facetach zza Odry, niż od tych zza oceanu. Już nam pokazali niejedno. Chocby program F-16, albo fregaty OHP w Marwoju. Pieprzyć kowbojów!! Widziałem na strzelnicy co może na odległość 2,5 km Leopard 2A4 i PT91, po prostu trudno porównać skuteczność armaty. Załogi w obu czołgach były zawodowe. A ja tak czytam i czytam te Wasze opinie panowie i sobie myślę, jakim to sposobem można dojść do wszechwiedzy teoretycznej czytając różne pisemka. A to praktyka kochani, praktyka decyduje. Zgodnie z maksymą Suworowa - "praktika teorju wsiegada je...iot".

uy5
niedziela, 27 sierpnia 2017, 01:03

Akurat czołgi to JEDYNA rzecz, gdzie ma sens kooperować z Niemcami. W każdej innej sprawie interesy Polski są wręcz przeciwne do naszych. Miłość Niemców do Rosji, demagogia ich polityków, po prostu eliminuje Niemcy jako partnera. Nawet podstawowego obowiązku wobec NATO nie chcą spełniać. Zresztą, z Francją jest podobnie.

vvv
piątek, 11 września 2015, 12:18

nasze technologie to pt-91m :)

rert
niedziela, 27 sierpnia 2017, 01:05

Jak wejdą systemy obrony aktywanej to czołgu pójdą w odstawkę.

KACZOR
piątek, 7 października 2016, 22:12

O TAK.LEOPARDZIKI KUPIONE MODERNIZOWANE AZ W FINALE POJADA NA ZLOM DO HUTY

Viper
czwartek, 10 września 2015, 14:49

czy oni zdurnieli chcą modernizować do standardu A5 ? a co z obecnymi A5 ? Brak nowej armaty L55 to kolejna głupota

gość34
sobota, 12 września 2015, 16:01

Nieoficjalnie mówi się, że modernizacja naszych wojsk pancernych dobiegła końca. W służbie ma pozostać około 250 wozów typu leo, być może część z nich zostanie zmodernizowana do standardu a 5. Pozostałe maja być wycofane w ciągu najbliższych kliku lat. To tyle w tym temacie.

Marek
poniedziałek, 14 września 2015, 11:53

Na szczęście nieoficjalnie się mówi, że spece od niszczenia polskiej armii będą mieli kłopoty podczas najbliższych wyborów parlamentarnych. Mam więc nadzieję, że ich nieoficjalne mówienie o końcu modernizacji wojsk pancernych z powyższymi wyborami również dobiegnie wreszcie końca.

gość43
poniedziałek, 14 września 2015, 11:51

Pozostałe czołgi mają być wycofane? I pewnie dlatego od 5 lat prowadzi się w Bumarze Łabędy remonty PT-91 i WZT-3? Na pewno jest to po raz kolejny reanimacja trupa w postaci zakładu zbrojeniowego. Przecież te czołgi wg. Ciebie nie mają żadnej wartości bojowej skoro mają być wycofane. A tę wiedzę to czerpiesz skąd, że tak nieskromnie zapytam?

Hammer
sobota, 12 września 2015, 23:21

A to nasze Leo przeszły już modernizacje? 250 czołgów? Ale na linii Odry stoją a co z resztą kraju? To kogo oni bronią? Polski czy Europy Zachodniej? 250 maszyn powinno być wystarczające plus Twarde w magazynach. Ale co z modernizacją Leo i czy zmieni się rozmieszczenie jednostek? Z tego co podejrzewam to gdyby rusek wszedł to jego T-90 spotkałyby nasze Leopardy gdzieś na linii Wisły?

ABRAMS
niedziela, 26 listopada 2017, 13:47

Modernizacja Leo2 to totalny bełkot. Czy nie lepiej od razu wysłać ten złom do huty zanim wsadzimy Niemcom kupę kasy?

Majkel
sobota, 12 września 2015, 14:50

Polska powinna wejść do programu budowy leoparda 3 z Niemcami i francuzami ,włącza się do tego programu pewnie inne kraje europejskie . Może wtedy w naszych zakladach zbrojeniowych poziom technologi pójdzie w górę. A leo2A4 powinny być zmodernizowane co najmniej do A5 z jak największym udziałem polskich podzespołów . Rosyjskie konstrukcję powoli można przetapiac na zletki.

Jaksar
czwartek, 17 września 2015, 15:32

najpierw musieli by Francuzi i Niemcy tego chcieć, Polska polityka jest zbyt niestabilna by na takim partnerze budować wieloletni program tego rodzaju a jej wkład finansowy zbyt mały. Pozatym, po co dzielić się zyskiem skoro i tak ten nowy czołg będzie hitem dla wielu krajów !

Sky
poniedziałek, 14 września 2015, 17:41

Żeby wejść do programu Leo3 trzeba mieć coś do zaoferowania, a Polska nie ma nic, najwyżej pieniądze - a tym nie są za bardzo zainteresowani, bo wiedzą, że i tak w końcu będziemy musieli kupić następców Leopardów 2, a wątpliwe jest, żeby było coś lepszego w ofercie niż Leo3.

zdrowy
niedziela, 13 września 2015, 00:33

bredzisz jak połamany

dfg
sobota, 12 września 2015, 16:08

Cieka jestem jak sobie wyobrażasz wejście Polski w tak kosztowny i zaawansowany program ???? Nasz kraj nie jest w stanie sam wykonać zwykłego wozu rozpoznawczego a ty chciałbyś, że by taki zaściankowy i zacofany przemysł brał udział w takim projekcie. Owszem mógłby ale niestety nie stać nas na wyłożenie kliku miliardów euro.

niktważny
wtorek, 27 października 2015, 01:04

Chyba w doświadczeniami współpracy z Brytyjczykami oraz doświadczeń własnego podwozia oraz podwozia do Kraba, lepiej byłoby wejść podmiotowo do przyszłej współpracy niemiecko-francuskiej jako trzeci przemysł w projekcie czołgu III generacji, niż oddawać się teraz Niemcom, jak kto z Izb Przemysłu i obchodzącego prawie stulecie Sztabu Generalnego i Rady Ministrów, bo chyba nie zbrojeniówki i sportu, sądzi ?

Jaksar
środa, 3 lutego 2016, 14:23

zanim powstanie czołg III generacji minie jeszcze kilka ładnych lat dlatego niemcy modernizują swoją obecną flotę i reaktywują wycofywane 2 lata temu pojazdy. Zwróćmy uwagę jeszcze na fakt, że nawet po opracowaniu czołgu III generacji najpierw powstaną prototypy, będą robione testy, badania, usuwanie poprawek i dopiero wówczas wejdzie do seryjnej produkcji ten model. Myślę, że długo jeszcze niemcy będą używać czołgów Leopard 2 modernizując w niewielkim stopniu L2/A7... a jak ich nie będą potrzebowali sprzedadzą nadwyżki Polsce z czego będziemy się cieszyli i pokazywali na defiladach ;)

koralgol
wtorek, 8 grudnia 2015, 03:28

Łabędy powinny dołączyć do fuzji Krauss-Maffei Wegmann i Nexter Systems, nawet za 5% udziałów

panzerfaust39
środa, 18 listopada 2015, 12:41

Z czym Polska miałaby wejść ?

Fencer
piątek, 11 września 2015, 21:19

Modernizować nasze Leo-2....do standardu A6 i A7....

olo
czwartek, 10 września 2015, 13:49

Nareszcie będziemy mieli w Łabędach KONKRETNY zmodernizowany zakład z dobrze wyszkoloną przez Niemców załogą. Łabędy były są i będą centrum czołgowym w Polsce.

Vvv
czwartek, 10 września 2015, 15:10

Spokojnie. Na razie audyt w 2014 i w 2015 jednoznacznie oceniają se labedy nie sa w stanie podjąć sie prac modernizacji leopardow. Labedy 2lata wiedziały ze ich zakład to spuścizna PRL ale nic z tym nie zrobiły.

zLoad
piątek, 5 lutego 2016, 19:39

Z jednej strony wspolpraca, z drugiej NordStream2, potem jeszcze wiecej wspolpracy i Nord Stream 3. I sie obudzimy uzaleznieni od rosyjskiego gazu w uscisku z niemcami i rosyjska armia na naszych wschodnich granicach

ObywatelRP
piątek, 26 lutego 2016, 14:00

Czy ktoś nam nakazuje zakup gazu od Rosjan lub Niemców?

kriss III
piątek, 11 września 2015, 11:18

Odnośnie wymiany lufy z l44 na l55 to cala informacja o tym jest zawarta w ostatniej NTW z września tego roku.Chodzi o to że ta wymiana pochłonęłaby ponad polowę budżetu przeznaczanego na modernizacje naszych LEO.Poleca cały artykul ;)

kk
czwartek, 10 września 2015, 13:32

Czy ktoś tu mówi o kosztach, jaki jest koszt modernizacji jednego czołgu

sdfds
czwartek, 10 września 2015, 13:29

Z rusami załatwiają za plecami sprawy a my w odstawce, z nami wogóle się nie liczą a tu nagle chcą współpracować....ja bym się 100 razy nad tym zastanowił.

CO WY NA TO ....
czwartek, 17 września 2015, 04:42

a może zamiast armaty zmienili by opcje na armato- haubice w tej opcji to i za górą łobuza zdefragmęntuje i "żyjątka morskie "nie będą wtedy potrzebne do przetarcia szlaku ..bo poco zapraszać " inną parafie " by przetarła szlak

Ziom Al
czwartek, 17 września 2015, 14:35

Wieża CMI z armatą 105mm prezentowana na Rośku w zeszłym roku ma opcję prowadzenia ognia pośredniego na dystansie 10km. Ale przecież mondry Pan z MON stwierdzi, że zmechol to zmiechol a nie artylerzysta i nie bendzie tak szczelać.

m
sobota, 12 września 2015, 13:23

Najwyraźniej liczą na sprzedaż Polsce swoich bwp Puma, lub przynajmniej części jego rozwiązań za słoną kwotę (chyba realistycznie oceniają nasze możliwości budowy bwp).

vvv
wtorek, 15 września 2015, 13:04

puma jest za drog dla nas i niemcy wiedza ze my potrafimy tylko dywagowac i nic wiecej

m
sobota, 12 września 2015, 13:22

Najwyraźniej liczą na sprzedanie nam swoich bwp Puma, lub przynajmniej sprzedaż wybranych jego rozwiązań za słoną kwotę.

tamdaradej
wtorek, 15 września 2015, 11:59

Moim zdaniem ciągle poruszamy się w zaklętym kręgu. A może po prostu skonstruować nową wieżę do podwozia Leo. Wprowadzić w niej najnowsze technologie z lufą co najmniej L55. Mamy chyba już możliwość robienia czegoś z grafenu lub innych materiałów dobrych na pancerze. Po co modernizować starocia zamiast dać pracę naszym inżynierom i pójścia do przodu w zbrojeniówce. Podsumowując: podwozie z Leo2 i nowa wieża z naszych fabryk. Kasa zostaje w kraju i nie trzeba się prosić o łaskę.

ecik
poniedziałek, 11 kwietnia 2016, 08:29

Z grafenu to tylko "bibułkę" potrafimy zrobić. Czołgi z bibuły to jeszcze liga niżej niż PL01 ze styropanu.

ig.
niedziela, 8 listopada 2015, 18:38

Skończy się jak z podwoziem do Kraba. Po dekadzie konstruowania zacznie przeciekać ;)

cerg
środa, 16 września 2015, 00:35

Co za brednie, grafen nie ma właściwości antybalistycznych. Nie trafi nawet do kamizelki kuloodpornej, a dzieci z onetu chcą z niego zrobić pancerz MBT :-)

grogreg
wtorek, 15 września 2015, 15:19

Tworząc nową armatę ponieślibyśmy ryzyko finansowe takiego przedsięwzięcia. Ponadto jak wykazały ostatnie lata możliwość polskiego przemysłu w tworzeniu ciężkich wozów pancernych i ich bojowych elementów są jakby..... ograniczone. Leopardy 2A4 i A5 ciągle mają potencjał modernizacyjny, zarówno przy krączącej wymianie zużytych elementów na jakościowo nowe (np sensory czy armata) jak i kompleksowej przebudowie. Podczepienie się pod programy Rheinmetall jest rozsądnym zarówno z powyższych powodów jak i możliwości uczestnictwa w innych programach np Leopard 3. Podobnie powstał Rosomak.

Tyberios
wtorek, 15 września 2015, 14:44

W sumie masz rację... wystarczy kilkadziesiąt miliardów złotych co roku i za jakieś 15 do 20 lat można by te wieże zacząć robić w oparciu o własny przemysł. Jeżeli Turcy dali radę w ciągu 20 lat przygotować prototyp czołgu to my damy radę zrobić wieżę, tylko trzeba się zebrać w sobie i zmarnować bardzo ale to bardzo dużo pieniędzy. Wiem że potrafimy!

vvv
wtorek, 15 września 2015, 13:03

hahahaha co za madrala...a czy ty wiesz ile to kosztuje i ze Polska nie ma takich możliwości? poza tym nie mamy praw do podwozia leo2 i sam altay przy pomocy koreanczykow pochlonal mld $$$ na badania i rozwój i lata pracy. Nasza zbrojeniowka nie ma nic do zaoferowania bo jakby mieli to robic to by poskladali wszystko do kupy z zagranicznych komponentow. twoj plan wyszedlby 100x drozej niz obecny plan modernizacji

Sky
czwartek, 10 września 2015, 13:00

Plan wygląda bardzo solidnie i aż zaskakująco korzystnie dla PGZ/Bumaru. Przy Rheinmetallu trzymającym rękę na pulsie raczej nie powinny wyjść z tego wtopy podobne do podwozia kraba. Jedyne nad czym ubolewam to brak nowej armaty. Tak, wiem, byłby to odpowiednik wersji A6, jednak L/55 120mm to już prawie obowiązek przy postępującym wprowadzaniu T-72B3 i T-90, o "czołgu z parady" nawet nie wspominając. Modernizacja A4 do standardu 2PL zabezpiecza nas na teraz, a nie na najbliższe lata. Ewentualną alternatywą byłby zakup M829E4, ale nie wyobrażam sobie choćby chęci politycznej na inwestycje w tego typu pociski, nie wspominając nawet o problemach z uzyskaniem zgody ze strony USA.

Vvv
czwartek, 10 września 2015, 15:13

Mesko podpisało umowę z USA co do opracowania skutecznego pocisku podkalibrowego do 120mm

pacodegen
sobota, 12 września 2015, 12:21

lobbysta tej firmy niejaki SW, zresztą nie tylko tej, wystarczająco narozrabiał w modernizacji naszego uzbrojenia i widać nieciekawe skutki. Także przy Rosomaku, gdzie na siłę, pomimo lepszych i tańszych rozwiązań, Siemianowice wprowadziły ich opancerzenie. Brawo! Siłowe podejście firm, wymuszające naszą ustępliwość jest zadziwiające. Dobry, ale negatywny dla nas lobbing. Przez to wszystko tak dłuuugo trwa, a miało być szybko i sprawnie. Notabene, prawie darowizna niemiecka, nic nam nie załatwia, wręcz odwrotnie, hamuje nam rozwój wojsk pancernych, zwodzą nas latami właśnie modernizacją. My mamy coś nie tak pod kopułami, jeśli dajemy się tak nabierać na oferty odkupowania wycofywanego sprzętu z innych armiii, czy tzw darowizn. Zawsze byłem temu przeciwny. Doświadczeń w tej materii mamy zbyt dużo, negatywnych oczywiście. Może wreszcie ktoś policzy jakie to są sumaryczne straty dla SZ i gospodarki? A są!!!

dfghh
sobota, 12 września 2015, 13:58

"Makieta siermiężnego, obsługiwanego korbkami t-14" strzela do celu. https://www.youtube.com/watch?v=iu5Dvq1WnYs Prawdziwe cuda na kiju że taki przestarzały sprzęt ma szklany kokpit.

hg
sobota, 12 września 2015, 13:29

W jakim świecie ty żyjesz, przecież wiesz, że u nas wszystko wygląda tak samo. Każda modernizacja, czy zakup sprzętu to czyste ustawki. Rozgrywki o stołeczki i stanowiska. No i oczywiście związki zawodowe, których przedstawiciele maja najwięcej dopowiedzenia.

m
środa, 23 sierpnia 2017, 16:35

Zanim pojawi się możliwość zakupienia nowoczesnych, rzec można docelowych czołgów dla WP, warto pomyśleć o wypożyczeniu / wydzierżawieniu brakujących maszyn od US Army. Wprowadzenie Abramsów M1A2 zamiast T-72 i PT-91 pozwoliłoby mieć naprawdę silne i w miarę nowoczesne wojska pancerne i zmechanizowane zanim ociężale i nieudolnie prowadzona modernizacja przyniesie efekty. Wypożyczenie nie tamuje starań o zakup i ew. udział w produkcji nowego czołgu, ale jednocześnie daje pewne konkretne korzyści, zas w USA są naprawdę wielkie ilości tych maszyn. Nam potrzeba jakieś 9 batalionów - 1 można pozyskać Leopardów z Hiszpanii i przyjąć schemat: brygady zmechanizowane na Leo, pancerne na Abramsach. Z posiadanych PT-91 można utworzyć 2 brygady pancerne rezerwy, które w razie konfliktu można zmobilizować i przesunąć na granicę południowo-wschodnią lub północną, gdzie będą wykonywać zadanie ubezpieczenia granic, a skąd będzie można zabrać na bardziej zagrożone odcinki nowocześnie uzbrojone, nieliczne przecież brygady.

dim
sobota, 9 września 2017, 09:42

Już wiele krajów przymierzało się, po czym odrzuciło. M.in. my w Grecji. Amerykanie "za darmo" (wg ich terminologii) proponowali nam 400 sztuk. Wszystkie grupy ekspertów były przeciwne. W końcu uchwalono, że jednak na wszelki wypadek 90 wezmie się, doposaży i będą na rezerwę, na wypadek wojny, ale chyba nie zrealizowano tego. Amerykanie straszyli następnie (jak to inaczej nazwać?), że jeśli nie weźmiemy my, dadzą to Turcji. Ale Turcja też NIE WZIĘŁA. Drogawo wyszłyby remonty, skrajnie drogo wychodziła eksploatacja, jeszcze drożej niezbędna tak czy owak wkrótce modernizacja. Czyli wszystko rozważane razem wyszło jako pozbawione wszelkiego sensu ekonomicznego.

Łabędziok
czwartek, 10 września 2015, 12:10

Do Łabęd? Jak? Gdzie?? Tam korpusy pękają!!! Przecież do niedawna TYLKO WZMot Poznań posiadał takie szerokie kompetencje w dziedzinie modernizacji MBT Leopard 2A4. http://www.defence24.pl/13671,mbt-revolution-modulowa-modernizacja-leoparda-2a4 Gdzie jest teraz Poznań? Państwo z POZ i PZ przestali już narzekać jakie to Łabędy są złe. Niedługo pewnie i Panowie z RST przestaną, jak będą zmuszeni brać korpusy do haubic z Gliwic. Tak trzymać ZMBŁ

Vvv
czwartek, 10 września 2015, 15:14

A znasz ostatnie oceny 2 audytów co do zdolności labed do modernizacji i serwisu leopardow. Ocena negatywna

ted
czwartek, 10 września 2015, 17:52

Jacyś mili się zrobili, przypadek nie sądzę. Modernizacja do standardu A5 który ma już z 20 lat i za chwilę to jego trzeba będzie modernizować, dot ego bez przebudowy wieży i hunter-kiler? Dodatkowo zyskają pewnie dostęp do naszych technologi pod pretekstem ich implementacji w Leo. Ciekawe czy przekazali w końcu pełną dokumentację i kody źródłowe chociaż do A4.

madmaxx
wtorek, 15 września 2015, 16:32

O ile mnie pamięć nie zawodzi to chcieli przekazać dokumentację, za dodatkowe 28 mln Euro.

Ragnarok
czwartek, 10 września 2015, 23:12

Kody źródlowe w czołgach... Kody źródłowe to system operacyjny w takim np f-22 na bazie windowsa xp. Ludzie wy rozumiecie jako tako znaczenie tego słowa? Bo z tego co mi wiadomo w czołgach jeszcze nie ma oprogramowania sterującego wszystkimi systemami maszyny jak to jest w przypadku awioniki w samolotach.

kowalski
czwartek, 10 września 2015, 21:54

Do jakich Polskich technologi mozesz cos wymienic, chyba nie masz na mysli zloma Twardego czy T72 moze mamy jakies inne osiagniecia technologiczne moze kartonowy Koncept na podwoziu norweskiego BWP?

Sky
czwartek, 10 września 2015, 18:41

"Modernizacja do standardu A5 który ma już z 20 lat" - przeczytaj artykuł jeszcze raz, szczególnie odpowiedź na pytanie "Czym wyróżnia się i jakie są największe zalety obecnej oferty Rheinmetall Defence w zakresie modernizacji czołgów podstawowych Leopard?".

Sum
czwartek, 10 września 2015, 12:08

Jaka wersja Leoparda widnieje na zdjęciu?

Vvv
czwartek, 10 września 2015, 15:15

Nasza bedzie inne bez dziury w wieży i optyka zostanie wyniesiona ponad pancerz wieży

dropik
czwartek, 10 września 2015, 13:03

T-15 ;)

Ktoś
czwartek, 10 września 2015, 12:50

https://www. youtube.com/watch?v=oQz_2XvrlRU Zgadza się, Revolution z Eurosatory 2014

Jaksar
niedziela, 20 września 2015, 23:51

nawet po modernizacji do wersji A5 czołgi te (jak sami niemcy to przyznają) nie są w stanie zniszczyć a nawet poważnie uszkodzić najnowsze wersje rosyjskich czołgów. Niemcy z tego powodu swoje starsze wozy złomują i nie modernizują do A4 czy A5. Ostatnio czytałem w Der Spiegel, że jedyną modernizacją jaką podjęto to modernizacja A5 do A7. Na tym koniec z Leopardami, Francja i Niemcy pracują nad nową wersją czołgu nowej generacji ! Tak więc zakupione przez Polskę Leopardy nadają się jedynie do parad i mydlenia oczu, na nowoczesnym polu bitwy są bez szans !

user1
piątek, 16 października 2015, 02:19

Zbliżają się wybory w USA - trzeba ich zacząć cisnąć przez Polonię amerykańską o nowe typy amunicji dla naszych Leopardów które mają te same armaty jak Abramsy ( M829E4 - tej nam na pewno nie udzielą -ale kto wie ??? ) - nie widzę innego wyjścia by Leopard stał się zabójczą bronią . To co oferują nam Niemcy nic nie da wobec zagonów złomowatych klonów T-72 i pochodnych - by uzyskać poziom niszczenia wrogich czołgów na poziomie 1:9 jest to jedyne rozwiązanie i oczywiście wdrożenie cyfrowego pola walki (może za 100 lat hahaha ) to jedyna szansa na zwalczanie dużych formacji wroga przy jego zupełnej nieświadomości sytuacyjnej .

Marek
środa, 23 września 2015, 15:00

Przeczytaj inne art.na temat uzbrojenia Bundesewhry z der Spiegel, FAZ etc. Dowiesz się znacznie więcej. A znowego czołgu franc.-.niem. sami Niemcy się śmieją. Francuska specyfikacja to bieg wsteczny :-) + duża prędkość na tym biegu......

dropik
poniedziałek, 21 września 2015, 12:20

Te nowoczesne rosyjskie tanki stare t72, t90 (jak na lekarstwo) i t-14 atrapa (tyle co kot napłakał). Leo-3 będzie nie wcześniej niż za 10 lat. Będzie nieprzyzwoicie drogi. modernizacje A4 jest jak najbardziej uzasadniona.

Zohan
czwartek, 10 września 2015, 17:49

Spokojnie można i trzeba wykorzystać rodzime radiostacje, kamery, bezzałogowe stanowiska KM z Tarnowa. Polski kamuflarz również powinien zostać zastosowany. Kolejna sprawa to pancerz reaktywny, który spokojnie możemy opracować i zastosować w pewnych obszarach czołgu /tu Niemcy nie posiadają doświadczenia ale narazie dopiero planują takie rozwiązania w kolejnych modernizacjach swoich czołgów/ . Produkacja nowego pancerza też częściowo powinna się odbywać u nas a może i w całości. Brakuje mi przygotowania czołgu do wystrzeliwania pocisków rakietowych /same pociski trzeba opracować we współpracy z Ukrainą/. Oczywiście kluczowy jest system kierowania ogniem i integracja z nim całego pakietu amunicji oraz rakiet. Brak informacji o aktywnej obronie czołgu. Globalnie nasze władze przez 12 lat nie potrafiły podjąć decyzji i boje się, że zostaliśmy na łasce Niemców. Warto zauważyć, że nawet nie zaproponowali nam udziału w pracach nad nowym czołgiem.

Kardinalem
czwartek, 10 września 2015, 20:55

Te pociski rakietowe wystrzeliwane z lufy są niepotrzebne, tzn nie ma sensu zadawać sobie nad nimi Zachodu. Chyba wiesz, że obecność ppk z czołgach ZSRR były tam, dlatego, że miało to kompensować słabszą stabilizację i celność uzbrojenia radzieckich wozów. Na zachodzie ppk z lufy były np. czolgu lekkim Sheridan, mialy być w MBT-70 ale w końcu dano sobie z nimi spokój, w końcu pocisk podkalibrowy jest tańszy, a dzięki poprawieniu stabilizacji i całego sprzętu elektronicznego, nokto i termo, uzyskano odpowiednią precyzję

Jaksar
sobota, 12 września 2015, 10:12

Modernizacja czołgu Leopard 2 do wersji A5? Przecież aktualna wersja czołgu Leopard to A7 i to już w końcowej wersji, tylko na marginesie pan Kara wspomina, że w Niemczech podjęto decyzję o opracowaniu nowego czołgu podstawowego. Oznacza to, że w porównaniu z technicznym poziomem czołgów Rosji i Azji, A7 nie gwarantuje przewagi na polu bitwy i musi być wymieniony na nową generację czołgów. Co za sens wydawać miliardy na modernizację L2 w wersji A4 na A5? Niemcy nigdy nie podzielą się z Polską najnowszymi technologiami, podobnie jak USA bo to nie jest w ich interesie !

vvv
poniedziałek, 14 września 2015, 12:29

mylisz pojecia i placzesz bez powodu. 2a5 a 2a7 ma taki sam pancerz wiezy i podwozia ale 2a6m i 2a7 sa wzmocnione przed minami. 2a7 ma L55 i znacznie lepsza stabilizacje i termowizje dla kierowcy, klime i agregat zapasowy + dodatkowa glowice dookolnej obserwacji ale oba czolgi sa bardzo dobre. rosjanie nie maja czolgow przewagi nad 2a5/6/7, m1a2, leclerc, challenger2. Ich nowy t-14 jest takim czolgiem ale on nie jest jeszcze wprowadzony do produkcji i dlatego niemcy i francuzi beda opracowywac nowy czolg. plan wprowadzenia to 2030 rok a do tej pory beda w uzyciu leony2a6/7 i francuskie eklerki. Niemcy chetnie sie podziela baaaa nawet naucza ale my nie chcemy za to zaplacic. To nie zly niemiec ale polak z pustymi kieszeniami. jak zwykle latwiej obwiniac niemcow niz nas samych

gosc
piątek, 11 września 2015, 00:54

Zwykle lanie wody bez zadnych konkretow. Mnie interesuje chocby to czy wymienia lufe w A4 z L44 na L55 jaka jest w A5 bo to jest bardzo wazna choc bardzo kosztowna w wymianie rzecz. Zapewne nie skoro mowi sie, ze to ma byc "prawie" A5. Ale to prawie jest bardzo wielka roznica.

Baldwin
piątek, 11 września 2015, 13:22

W wersji A5 jest lufa L44. L55 jest w wersjach A6 i A7. Nas na modernizację do wersji A6 niestety jeszcze nie stać. Mamy inne kosztowne priorytety (jak np. kilkadziesiąt pocisków manewrujących odpalanych z okrętów podwodnych)

vvv
piątek, 11 września 2015, 12:17

leo2a5 od 2a6 różni się tym ze leo 2a5 ma L44 a 2a6 ma L55 i usprawnione SKO leo2a6 od 2a6m rożni się tym ze 2a6m ma dodatkowy pancerz przeciw minom leo2a6m od 2a7 ma termowizor dla kierowcy, dodatkowa glowica optyczna na wiezy, agregat prądotwórczy, klimatyzację, poprawione zawieszenie, lepsze sko 2a7 od 2a7+ ma dodatkowe moduły pancerza po bokach wiezy i podwozia oraz grubszy pancerz przed top attack

Drzewica
niedziela, 31 lipca 2016, 23:58

Teraz modernizacja czołgów, a potem oddanie polskich jednostek pancernych pod niemieckie dowództwo? Chcą budować siły zbrojne Unii pod dowództwem Brukseli, posługujące się językiem niemieckim. To do tego im potrzebne są polskie jednostki pancerne! Nie można oddawać wojska pod niemiecką komendę!!!

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama