Reklama
Reklama
Reklama

Rewolucyjny radar systemu AEGIS gotowy do służby

14 lutego 2019, 10:19
us-navys-anspy-6-radar-wraps-up-final-round-of-tests-with-ballistic-missile-test-1024x707
Fot. Raytheon

Amerykańska marynarka wojenna przeprowadziła końcowe testy stacji radiolokacyjnej AN/SPY-6 wykorzystując do tego rakietę balistyczną krótkiego zasięgu. Nowy radar znajdzie się na wyposażeniu przede wszystkim okrętów z systemem AEGIS działających w ramach systemu antyrakietowego.

Testy przeprowadzone 31 stycznia 2019 r. zakończyły fazę rozwojową radaru przeciwlotniczego i przeciwrakietowego AMDR (Air and Missile Defense Radar) typu AN/SPY-6(V)1. Zgodnie z oficjalnym komunikatem stacja ta bez problemu i zgodnie z przewidywaniami wykryła i śledziła rakietę balistyczną krótkiego zasięgu wystrzeloną z rakietowego poligonu na Hawajach (Pacific Missile Range Facility).

Zakończenie programu badań oznacza, że radar AN/SPY-6(V)1 zostanie zgodnie z planem dostarczony na pierwsze niszczyciele typu Arleigh Burke wersji Flight III, które będą wprowadzane zamiast przerwanego programu budowy niszczycieli typu Zumwalt i krążowników typu CG(X). Testy były według Amerykanów bardzo „rygorystyczne” i trwały praktycznie trzy lata (zaczęto je w marcu 2017 r.). Wyniki były na tyle pozytywne, że już rozpoczęła się produkcja partii próbnej, a pierwszy radar trafi na niszczyciel USS „Jack H Lucas” (DDG 125) w 2020 toku (rok później niż przewidywano na początku programu).

Budowa stacji radiolokacyjnej AN/SPY-6(V)1 trwała sześć lat, zaczęła się w styczniu 2014 r. Pomimo podobieństwa nazwy do radarów AN/SPY-1 (obecnie wykorzystywanych na okrętach AEGIS), w rzeczywistości dokonano rewolucyjnych zmian, przede wszystkim jeżeli chodzi o konstrukcję systemu antenowego oraz układu sterowania wiązkami antenowymi. Stworzono praktycznie w pełni programowalną stację radiolokacyjną, pracującą jednocześnie w dwóch pasmach częstotliwości S i X, co pozwala na równoległe wykonywanie zadań wcześniej realizowanych przez dwa dedykowane radary. W przypadku niszczycieli zachowano układ stacji, w której wykorzystuje się cztery płaskie systemy antenowe rozmieszczone na burtach.

Zmieniła się jednak filozofia budowy anten, które będą składały się z określonej ilości tzw. elementarnych modułów radarowych RMA (Radar Modular Assembly) o standardowych rozmiarach 2’x2’x2’ (61 cm x 61 cm x 61 cm). Każdy taki moduł będzie kompletnym układem nadawczo odbiorczym sterowalnym programowo składających się z wielu takich samych, półprzewodnikowych modułów nadawczo-odbiorczych opartych na technologii azotku galu.

Zmieniając ilość modułów radarowych RMA będzie można będzie składać radary dla różnej klasy jednostek pływających (np. fregat, niszczycieli, okrętów amfibijnych i lotniskowców), za każdym razem opierając się na tych samych rozwiązaniach technicznych i programowych. Znacząco uprości to serwisowanie, szkolenie oraz zabezpieczenie logistyczne. Według koncernu Raytheon udało się bowiem m.in. zmniejszyć o 70% liczbę różnych części wykorzystywanych w stacji z blokami RMA, uprościć jej obsługę (do przeprowadzenia ewentualnej naprawy potrzebne są jedynie dwa programy wykrywania uszkodzeń) oraz skrócić czas wymiany uszkodzonego elementu lub modułu do mniej niż sześciu minut.

Na podstawie dotychczasowych testów Amerykanie twierdzą, że ich nowy radar ma większy zasięg, większą dokładność, większą odporność na zakłócenia naturalne i sztuczne oraz większą niezawodność i trwałość. W przypadku stacji AMDR z trzydziesto-siedmioblokowymi ścianami antenowymi (takie zastosowano w radarze AN/SPY-6(V)) mogą one już wykrywać obiekty o dwukrotnie mniejszej skutecznej powierzchni odbicia (a więc mniejsze cele) i mają dwukrotnie większy zasięg. W przypadku systemów antenowych sześćdziesięciodziewięcioblokowych ten zasięg wykrycia dwukrotnie mniejszych obiektów w porównaniu do AN/SPY-1 wydłuża się, aż czterokrotnie.

KomentarzeLiczba komentarzy: 20
Boczek
wtorek, 19 lutego 2019, 12:17

Napoleon, czwartek, 14 lutego 2019, 21:39 - "Zabrakło tylko ile celów ten radar zestrzeli jednocześnie. Znawcy tematu twierdzą, że Iverowy zestrzeli ze 100" ### AN/SPY-6(V) nie zestrzeli nic, bo jak na razie nie pracuje w pasmie X - i to jest cała paranoja, bo konfiguracja AN/SPY-1 (czy 6) i AN/SPG-62 nie jest w stanie obronić się przed atakiem saturacyjnym powyzej 4-5 pocisków. F124 i de Zeven Provinciën czynią to już od 15 lat (min 16 pocisków). ### APAR na IH to w starej wersji naprowadzanie na 32 cele i w fazie końcowej 16. Nowy do 60 celów.

Boczek
wtorek, 19 lutego 2019, 11:39

oskarm, czwartek, 14 lutego 2019, 14:36 - "Dlatego też pozostawiono na Burkach Flight III radary AN/SPG-62 do podświetlania celów." Problem znany i lubiany i znany również z Adeli - "The AN/SPG-62 is considered as the weak spot of the AEGIS weapon system because limits the number of missiles than can be guided simultaneously by a single ship."

Boczek
wtorek, 19 lutego 2019, 11:35

@Napoleon, czwartek, 14 lutego 2019, 21:39 - stara wersja APAR, naprowadzanie 32 - w fazie końcowej 16. Nowa do 60 celów.

Rafal
poniedziałek, 18 lutego 2019, 13:23

@prawieanonim Ale,gdzie niby ja cos takiego napisalem? "Wywyższyłeś radar pozahoryzontalny tylko zapomniałeś podać w czym on ma być lepszy od przedstawionego tutaj radaru." Przestan kolego bzdury wipisywac.

prawieanonim
poniedziałek, 18 lutego 2019, 10:53

Rafał - to już zdążyłeś zapomnieć co sam napisałeś? To ci przypomnę. Wywyższyłeś radar pozahoryzontalny tylko zapomniałeś podać w czym on ma być lepszy od przedstawionego tutaj radaru.

MyPolacy
niedziela, 17 lutego 2019, 10:53

A co na to nasi chłopcy radarowcy z PIT-RADWAR, mamy tranzystory z arsenku galu , reszta to software i trochę machaniki ....?

Rafal
sobota, 16 lutego 2019, 21:37

@prawieanonim "I co z tego że radar jest radarem pozahoryzontalnym skoro nie nadaje się do jakichkolwiek precyzyjnych pomiarów a już na pewno nie do określania pozycji celów" Ale o czym tu tutaj piszesz, co ta wspolnego z tym co ja napisalem.

prawieanonim
piątek, 15 lutego 2019, 22:21

Rafal - I co z tego że radar jest radarem pozahoryzontalnym skoro nie nadaje się do jakichkolwiek precyzyjnych pomiarów a już na pewno nie do określania pozycji celów.

Wesoły Romek
piątek, 15 lutego 2019, 20:55

@Niuniu: ten radar rewolucji żadnej tu nie wnosi - krzywizna Ziemi pozostaje jaka była...;))))

Odważni dowódcy
piątek, 15 lutego 2019, 17:23

Musimy mieć świetną obronę pplot. oraz artylerię rakietową ze środkami rozpoznania i naprowadzania.

Davien
piątek, 15 lutego 2019, 15:24

Rafał, tyle ze pociski balistyczne nie lecą ponizej horyzontu radiolokacyjnego więc w tym przypadku akurat nie gra on żadnej roli

Rafal
piątek, 15 lutego 2019, 10:41

@prawieanonim nie wazne czy radar krotkiego zasiegu czy taki jak tutaj krzywizna ziemi ma zawsze znaczenie, mniejsze lub wieksze ale ma. AN/SPY-6 to nie radar pozahoryzontalny jak np. radary dalekiego zasiegu.

gru
piątek, 15 lutego 2019, 00:39

To cos na fotce to jest moze na Wyspie Wielkanocnej?

prawieanonim
czwartek, 14 lutego 2019, 23:47

niuniu - a co ma krzywizna ziemi do radaru wykrywającego pociski balistyczne?

Napoleon
czwartek, 14 lutego 2019, 21:39

Zabrakło tylko ile celów ten radar zestrzeli jednocześnie. Znawcy tematu twierdzą, że Iverowy zestrzeli ze 100 - szkoda, że rakiet na nim nie ma :(

Niuniu
czwartek, 14 lutego 2019, 17:28

A co z krzywizną ziemi?

oskarm
czwartek, 14 lutego 2019, 14:36

@Maks, Pomyliłeś stopy z calami. Rozmiar bloku RMA to ~61 x 61 x 61 cm. Na razie zrezygnowano z rozwoju wersji pracującej w 2 pasmach i przez następne kilka lat będzie wersja pracująca tylko w paśmie S. Dlatego też pozostawiono na Burkach Flight III radary AN/SPG-62 do podświetlania celów.

Rafal
czwartek, 14 lutego 2019, 14:33

Cacko.

ciekawy
czwartek, 14 lutego 2019, 14:14

to jest logistyka! u nas tysiące pojazdów, sprzętu - każdy z innej parafii - w czasie wojny koszmar nie do ogarnięcia

say69mat
czwartek, 14 lutego 2019, 11:53

W kwestii zdolności do budowania pomników pamięci ofiar oraz kolejnych klęsk to nikt nas nie przebije.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama