Remontowane okręty ratunkiem dla rosyjskiej floty podwodnej

15 marca 2017, 13:33
fot. mil.ru

Rosyjskie ministerstwo obrony poinformowało o planach zakończenia w tym roku remontu trzech okrętów podwodnych. Ma to podnieść poziom nowoczesności floty podwodnej, ponieważ nadal są duże opóźnienia we prowadzaniu nowych jednostek typu Boriej i Jasień.

Resort obrony zamierza odzyskać trzy wyremontowane okręty podwodne:

  • „Tuła” – atomowy nosiciel rakiet balistycznych projektu 667BDRM typu Kalmar (według NATO: - Delta IV);
  • „Orieł” – atomowy krążownik podwodny projektu 949A typu Antej (według NATO typu Oscar II);
  • „Dmitrow” – jednostka z napędem diesel-elektrycznym projektu 877 typu Pałtus (według NATO typu Kilo).

„Tuła” jest remontowana w stoczni „Zwiezdoczka” i ma zostać oddana pod koniec 2017 r. Jak na razie okręt wyprowadzono w lutym br. z hangaru i już na wodzie mają być kontynuowane prace remontowe. Remont „Orieła” jest realizowany również w stoczni „Zwiezdoczka” i ma się zakończyć w pierwszej połowie 2017 r. Podobny termin wyznaczono dla „Dmitrowa” – z tym, że w tym przypadku prace są wykonywane w kronsztadzkich zakładach stoczniowych.

W sumie, w 2017 r., Rosjanie otrzymają cztery wyremontowane okręty podwodne, ponieważ w lutym uroczyście oddano (po sześcioletnim remoncie) atomowego boomera „Riazań” projektu 667BDR typu Kalmar (według NATO - Delta III). Jeżeli chodzi o nowe jednostki to rosyjski resort obrony nadal nie udziela żadnych informacji.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 8
Reklama
muminek
środa, 15 marca 2017, 15:24

Rosja to potęga jest jednak ...

Polanski
środa, 15 marca 2017, 14:37

Rosyjska flota podwodna rdzewieje z prędkością światła. To nie moje stwierdzenie.

chorąży
czwartek, 16 marca 2017, 12:27

@Polanski Stal służąca do budowy okrętów podwodnych nie "rdzewieje" a raczej koroduje

Polanski II
środa, 15 marca 2017, 15:37

Polska MW już dawno przerdzewiała na wylot, więc nie ma się z czego cieszyć.

BMX
środa, 15 marca 2017, 20:42

Unowocześnianie floty , uzbrojenia , wojska - aż by się chciało choć mieć cząstkę tego w naszym kraju ? No cóż - my dialogi , pyskówki i tak dalej ?

dk.
czwartek, 16 marca 2017, 09:14

Wszystko "by się chciało", potrzebne czy nie, ale chyba oprócz rosyjskiej płacy 120 Euro, wciąż pobieranej jeszcze, przez wielu, w niektórych rejonach FR ? To są rosyjskie dane oficjalne.

analityk
środa, 15 marca 2017, 19:19

Okręty 855-M i 955-A są budowane co prawda z opóźnieniem, ale są to prototypowe jednostki i opóźnienie dla prototypów jest dość typowe na całym świecie. Wodowanie pierwszego 855-M "Kazań" jest planowane 30 marca 2017 roku, przyjęcie do uzbrojenia pewnie koniec roku 2018. Pierwszy 955-A "Kniaź Władimir" będzie zwodowany jeszcze w 2017 roku, przyjęty do uzbrojenia nie wiadomo, bo głęboko zmodernizowana Buława istnieje tylko na deskach kreślarskich projektantów (być może 955-A dostanie tymczasowo obecną wadliwą Buławę). 855-M ma być już uzbrojony w pociski hipersoniczne Cyrkon, które dopiero są testowane. Wprowadzając tyle nowości na raz (kadłuby będą pokryte aktywnym generatorem fali dźwiękowej, który w przeciw fazie ma tłumic falę odbitą i przez co uniemożliwić wykrycie przez sonar przeciwnika). Prawdopodobnie 855-M będzie miał silnik elektryczny napędzany energią elektryczną z reaktora (rozwiązanie planowane w nowych okrętach USA nosicielach rakiet balistycznych). W opracowaniu jest nowy poddźwiękowy pocisk Stealth następca X-101 odpalany z samolotów i w wersji z okrętów podwodnych (X-101 ma zasięg około 3 000 km, nowy ma mieć zasięg około 2 razy dłuższy). Tyle nowości jednocześnie wprowadzanych musi spowodować istotne opóźnienie programu i to wcale nie jest dziwne.

Davien
czwartek, 16 marca 2017, 10:05

885-M nie jest prototypem, był nim Jasień budowany na tyle długo że trzeba było modernizowac go zanim opuscił stocznię, Kazań jest pierwszym seryjnym OP tego typu i z niego Ch-101 w nowej wersji nie odpalisz bo musieliby zmniejszyc rakietę , do wyrzutni 3S-14 zwyczajnie nie wejdzie bo Ch-101 jest za szeroki, więc nowa wersja musiałaby być węższa, Długość Ch-101 też jest bliska limitowi na ta wyrzutnię więc wydłużenie zasięgu jest po prostu niemożliwe, pocisk musiałby byc znacznie dłuzszy i zabierać więcej paliwa a na to po prostu nie ma miejsca. To co wyjdzie z planów z aktywnym poszyciem i napędem to zobaczymy jak wejdzie do słuzby. Jak na razie 3M22 nie jest planowany dla Kazania ma miec wymiennie Oniksy, Kalibr PŁ lub 3M51SLCM więc praktycznie żadnych nowości w uzbrojeniu.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama