Reklama
Reklama
Reklama

Rekordowe manewry. Estonia rozpoczyna Siil 2018

2 maja 2018, 12:56
14205670757_c5443dabc1_k
Fot. U.S. Army Europe, Spc. Joshua Leonard
Defence24
Defence24

Manewry wojskowe z udziałem ponad 15 tys. żołnierzy z 16 krajów rozpoczęły się w środę w Estonii. Ćwiczenia, noszące nazwę "Siil" ("Jeż"), potrwają do 14 maja. Są to największe manewry wojskowe w tym kraju od 1991 roku.

Oprócz Estończyków w ćwiczeniach bierze udział około 2 tys. żołnierzy z USA, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Francji, Kanady, Polski, Ukrainy, Finlandii, Szwecji, Danii, Belgii, Irlandii, Litwy, Łotwy i Gruzji - podał portal The Baltic Times. W manewrach uczestniczą też estońscy rezerwiści, policjanci, straż graniczna i służby ratunkowe.

Skoncentrowane na obronie terytorialnej manewry są podzielone na trzy etapy. Część ćwiczeń ma odbywać się też w sąsiedniej Łotwie.

W manewrach udział weźmie 20 maszyn, a wśród nich 4 brytysjkie śmigłowce Wildcat i pięć amerykańskich Black Hawk. Na liście znajdziemy również stacjonujący w estońskiej bazie Amari polski samolot szturmowy Su-22 oraz towarzyszące mu francuskie Mirage 2000. Ze strony Estonii w ćwiczeniach wezmą udział śmigłowce R-44 oraz samoloty treningowe L-39. 

W poprzednich manewrach "Siil" w 2015 roku wzięło udział ok. 15 tys. żołnierzy.

PAP/MR

Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 14
autorwidmo
wtorek, 8 maja 2018, 03:04

Ciekawe, po kiego mamy się bić akurat z Rosją? ktoś nam wmawia dziecko w brzuch?

Anni
piątek, 4 maja 2018, 23:21

W interesie Polski jest żeby nasza armia biła się z Rosją na terenie Estonii niż Polski.To samo dotyczy terenu Ukrainy.Prędzej czy póżniej i tak się będziemy z nimi bili-bo w wojnie Rosja widzi swoją szanse na przetrwanie.

gosc
środa, 2 maja 2018, 22:32

to nie prowokacja ,zapad to prowokacja i przygotowanie do wojny.

Psyhofreak
czwartek, 3 maja 2018, 14:37

Bałtowie chcą się tylko bronić, to jest odstraszanie, a to Rosjanie straszą, grożą i prowokują. Różnica jest ogromna.

Whiro
czwartek, 3 maja 2018, 13:54

No pewno. Przecież te 15 tys żołnierzy z powodzeniem może symulować zajęcie fikcyjnego państwa Rodolokowi na wschodzie. Która do obrony ma 800 tys swoich żołnierzy, setki głowic jądrowych, tysiące czołgów, its itp. zejdź na ziemię a nie czytaj tylko sputnika.

Davien
czwartek, 3 maja 2018, 12:54

To porównaj sobie siły na Zapad-zie i na tych manewrach i daruj sobie kiepska manipulację:)

zby79
czwartek, 3 maja 2018, 10:21

Widać, że Estonia chce zaatakować. Mają 20 helikopterów.

Ulderyk
czwartek, 3 maja 2018, 10:11

Siil 15tys ZAPAD ponad 150tys woja. Siil skupiony na obronie terytorialnej a zapad to demonstracja mozliwosci ofensywnych....czyli subtelne roznice sie pojawiaja

Marek1
środa, 2 maja 2018, 20:04

... \"polski samolot szturmowy Su-22\" ... czy faktycznie \"mamy\" się CZYM chwalić ?? Obecnie polskie Suchoje nadają się już tylko i wyłącznie do robienia hałasu nad poligonem.

Piotr
czwartek, 3 maja 2018, 17:29

Fakt tylko farbe mają jeszcze względnie nową....hihihi Wstyd jednak wysyłać te samoloty czemu nie f16??? Nawet jako cel już nie pasuje Rosjanie takimi dziadkami już nie latają...

marian
czwartek, 3 maja 2018, 11:05

A czy ćwiczenia są do chwalenia się? A może robi za samolot wroga? Chyba lepiej się do tego nadaje niż F16?

zły
sobota, 5 maja 2018, 10:08

Tylko, że potencjalny wróg nie używa tych samolotów już ze 20 lat. W tej chwili oprócz Polski Su-22 używany jest w Angoli, Jemenie, Syrii i Wietnamie. Nie wiem czy może symulować cokolwiek.

Kustosz
czwartek, 3 maja 2018, 08:56

Mogli już oszczędzić nam wstydu z tym su 22

Extrime
czwartek, 3 maja 2018, 02:15

To jest 1/100 pkw Estonia. Zwyķły Marek tego nie wie.. o to chodzi..

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama