Raytheon: Polski przemysł odgrywa "istotną rolę" w naszych programach [WYWIAD]

3 września 2020, 09:16
ShawnRantas
Fot. Raytheon

Defence24.pl rozmawia z Shawn Rantas, dyrektor  Programu Patriot w Raytheon Missiles & Defense, o realizacji w Polsce programu Wisła i perspektywach współpracy pomiędzy tą amerykańską firmą a polskim przemysłem obronnym.

Maciej Szopa: Jak przebiega realizacja I etapu programu Wisła? 

Shawn Rantas, dyrektor  Programu Patriot w Raytheon Missiles & Defense: Raytheon Missiles & Defense wywiązuje się ze swoich zobowiązań wobec Ministerstwa Obrony Narodowej, realizując swoją część programu WISŁA zgodnie z harmonogramem i uzgodnioną ceną. Pierwsze dwa zestawy wyrzutni Patriot produkowane przez Hutę Stalowa Wola zostaną ukończone na początku 2021 roku. Radar Patriota w konfiguracji 3+ dla Polski jest obecnie w trakcie integracji i zgodnie z harmonogramem powinien być ukończony pod koniec 2021 roku.

A jak przebiega współpraca z polskim przemysłem w ramach programu Wisła? 

Dzięki ścisłej współpracy z Polską zrozumieliśmy, jak ważny jest udział przemysłu w zwiększaniu jej potencjału obronnego. Dlatego też polski przemysł odgrywa i nadal będzie odgrywać istotną rolę w naszych programach. Wykorzystujemy doświadczenie i udział w pracach nad Patriotem dziewięciu polskich partnerów przemysłowych, którzy już realizują umowy podwykonawcze związane z systemem Patriot. Wszyscy ci nasi partnerzy mają teraz możliwość dostarczania technologii i produktów dla Raytheon Missiles & Defense oraz wspierania globalnej bazy klientów, użytkowników systemu Patriot. 

Wciąż nie podpisano jednak umów wykonania zobowiązań offsetowych związanych z pierwszą fazą programu Wisła. Jak Państwo to skomentują i jak może to wpłynąć na pierwszą oraz drugą fazę Wisły?

Raytheon Missiles & Defense w pełni respektuje swoje zobowiązania offsetowe wobec Polski i jest gotowy zrealizować liczne zaproponowane projekty, których celem jest zapewnienie polskim przedsiębiorstwom znaczącego i korzystnego zakresu prac. Jesteśmy zobowiązani do zachowania poufności w negocjacjach z PGZ pomiędzy naszymi firmami i Ministerstwem Obrony Narodowej. Już teraz korzystamy z kompetencji i udziału w pracach dziewięciu naszych polskich partnerów przemysłowych, którzy realizują kontrakty produkcyjne związane z systemem Patriot. Wszyscy ci partnerzy mają możliwość dostarczać technologie i produkty do Raytheon Missiles & Defense oraz wspierać klientów systemu Patriot na całym świecie.

Jakie są perspektywy eksportowe dla polskich firm współpracujących z koncernem Raytheon?

Naszym celem jest zbudowanie długofalowego partnerstwa z polskim przemysłem, daleko wykraczającego poza fazę I programu WISŁA i ten cel realizujemy z powodzeniem. Polskie firmy, z którymi współpracujemy, konkurują w skali globalnej i zdobywają nowych klientów na świecie. Na przykład PIT-RADWAR wytwarza anteny do systemów identyfikacji „swój-obcy”, montowane w radarach Patriot przeznaczonych dla  Rumunii, a routery firmy Teldat można znaleźć w systemie Patriot w wielu innych krajach. 

Pierwsza faza programu Wisła jest tylko częścią kompletnego polskiego systemu obrony i będzie miała odpowiednie zdolności wyłącznie razem z drugą fazą, a najlepiej także z innymi elementami. Jak to wygląda z Pani perspektywy?

Polska rozpoczęła modernizację zintegrowanego systemu obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej, kupując system Patriot w ramach programu WISŁA, a obecnie kontynuuje program modernizacji swojej obrony narodowej. Nasza firma jest dobrze przygotowana do współpracy z polskim przemysłem i zapewnienia sprawnej wielowarstwowej architektury, w której poszczególne warstwy obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej współpracują ze sobą by eliminować zagrożenia powietrzne i rakietowe wszelkiego rodzaju. Postępujący rozwój i mnożenie się zagrożeń sprawiają, że powstaje pilna potrzeba realizacji zarówno fazy II programu Wisła jak i całościowej architektury systemu obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej (IAMD) przed różnymi zagrożeniami, począwszy od małych bezzałogowców aż po taktyczne pociski balistyczne.

Co stanowi największe wyzwanie podczas wdrażania pierwszej fazy systemu Wisła?

Epidemia COVID-19 to oczywiście duże wyzwanie dla realizacji programu WISŁA. Wysiłki zespołu Raytheon Missiles & Defense oraz dostawców na całym świecie podczas pandemii pozwoliły nam na niezakłóconą realizację zobowiązań wobec naszych klientów. Praca, jaką nasz rozbudowany zespół wykonał właśnie tu, w Polsce, może posłużyć za przykład kreatywności i odporności. Dzięki naszemu zespołowi programy o kluczowym znaczeniu są realizowane zgodnie z planem, mimo wyjątkowo trudnych warunków.

Jednym z najważniejszych polskich zamówień w dziedzinie obronności jest myśliwiec F-35. W jakie dziedziny zaangażowany jest tu koncern Raytheon?

Polscy pracownicy Pratt & Whitney produkują ważne komponenty do silnika F135, który napędza F-35. Raytheon Missiles & Defense wytwarza systemy uzbrojenia powietrze-powietrze i powietrze-ziemia, które zapewniają myśliwcowi F-35 dominację w powietrzu. Raytheon Intelligence & Space produkuje montowane w samolotach sensory, które pozwalają pilotom widzieć w dowolnym kierunku, a Collins Aerospace wytwarza wyświetlacze przezierne montowane na hełmach pilotów. Wspólnie dokładamy starań, by pomóc Polsce w zdobyciu niezbędnych  zdolności do zapewnienia jej bezpieczeństwa. 

W jakim stopniu program Wisła stanowi uzupełnienie myśliwców F-35A?

System Patriot jest produkowany z myślą o ścisłej współpracy z zaawansowanymi myśliwcami, by zapewnić solidną obronę przeciwlotniczą i ogólną dominację w powietrzu. Współpraca z F-35A zwiększa skuteczność i zdolność przetrwania obu systemów i stanowi kompleksowe rozwiązanie dla prowadzących działania bojowe. 

Czy istnieją jakieś inne obszary, w których koncern Raytheon mógłby zaoferować coś polskim siłom zbrojnym lub współpracować z polskim przemysłem obronnym?

Nie oferujemy produktów typu „to samo rozwiązanie dla wszystkich”. Zapoznajemy się z najgłębszymi obawami naszych klientów, wykorzystujemy zaawansowane modelowanie i symulacje, by zrozumieć i przewidzieć zagrożenia, jakim być może będą musieli stawić czoła, a potem współpracujemy z nimi, by zapewnić im niezbędny potencjał. Przykładem takiego podejścia jest nasza partnerska współpraca w Polsce dotycząca zintegrowanej obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej oraz wprowadzenie na wyposażenie sił zbrojnych systemu Patriot jako podstawy ich potencjału obronnego. 

Raytheon Technologies powstała dzięki fuzji z UTC, która była obecna w Polsce już od dawna. Pratt&Whitney także tutaj działała, podobnie jak Collins Aerospace czy Raytheon Missiles & Defense. Jakie nowe możliwości otworzyły się w Polsce dzięki powstaniu Raytheon Technologies?

Po połączeniu Raytheon i United Technologies nowa firma ma cztery jednostki biznesowe: Raytheon Missiles & Defense, Raytheon Intelligence & Space, Pratt & Whitney oraz Collins Aerospace. Rozmiary i zakres działania firmy w połączeniu z jej zwiększoną obecnością na rynku, tworzą istotną ekonomię skali, która pozwala nam tworzyć i dostarczać lepsze rozwiązania kompleksowe i zdolności nowej generacji w szybszy i bardziej ekonomiczny sposób. Bazując na wieloletniej i stabilnej obecności w Polsce, Collins Aerospace, Raytheon Missiles & Defense oraz Pratt & Whitney zatrudniają obecnie w Polsce ponad 5000 pracowników.

Dziękuję za rozmowę.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 77
Reklama
Gar
sobota, 12 września 2020, 00:08

„Fajny” przykład tego jak można zapełnić całkiem spory wywiad nic nie wnoszącymi korporacyjnymi frazesami. Ciekawe czy ten cudzysłów w tytule „istotną rolę” oznacza cytat słów pani dyrektor czy może ironię tych słów. A może jedno i drugie. Chciałbym posłuchać tych negocjacji z PGZ. Wtedy mógłbym wyrobić sobie jakąś opinię. Ten wywiad nie wniósł nic i raczej nie z winy zadającego pytania.

Nikki
czwartek, 10 września 2020, 15:00

Jest takie stare przysłowie, które pani przedstawiała w długiej wypowiedzi - kochajmy się jak bracia a rozliczamy Żydzi* . *Z ostrożności dodam tylko , że nie jestem antysemitą, można powiedzieć , że nawet Żydem . Chodziło o zobrazowanie relacji "handlowych"

Patry
wtorek, 8 września 2020, 11:47

taka "istotna rola" może mieć miejsce tylko w przypadku bez alternatywnego działania naszych władz ... a przez to zamawiaczy - kochani przywódcy wyjdzie z naszego zaścianka i zróbcie bilans zysków i strat związanych ze związaniem się jednym sojusznikiem którego niektóre działania noszą symptomy działań wobec największego wroga ... a nie sojusznika

jurgen
poniedziałek, 7 września 2020, 08:26

RTN robi czarny PR dla USA w Polsce - ciekawe, czy mają tego świadomość

Dalej patrzący
sobota, 5 września 2020, 20:08

Mister Davien sieje dezinformację - L-SAM [wywodzący się w efektorze z efektora S-300] jest do zwalczania także celów aerodynamicznych. Tak samo Aster 2 BMD - wcale nie zrezygnowano ze zwalczania celów aerodynamicznych. Zaś Izrael ostatnie, to obawia się sankcji USA. Swego czasu sprzedali projekt Lavi Chinom [a miliardy poszły na dofinasowanie tego projektu z kasy amerykańskiego podatnika] - i Izrael żadnych konsekwencji nie poniósł. Teraz Izrael wprost wypycha VI Flotę US Navy z Hajfy - bo Izrael chce inwestycji z Chin w Hajfie jako hubie Jedwabnego Szlaku. Izrael robi co chce - i co roku otrzymuje 4 mld dolarów bezzwrotnych dotacji Wuja Sama.

Davien
wtorek, 8 września 2020, 13:23

Widzisz kłamco ale L-SAM jest pociskei wyłacznie antybalistycznym i nie ejst w stanie zwalczać celów aerodynamicznych. Do tego celu ma powstac oddzielny efektor:) Lavi biedaku został opracowany w całości w Izraelu i sprzedali swój wyrób, nie majacy w sobie ani gram technologii ze Stanów. VI Flota w Hajfie??? No takich bredni to dawno nie czytałem:)). jestes zwyczajnym mitomanem i fantastą i na twoje brednie nie chce mi sie czasu tracić:)

KrzysiekS
sobota, 5 września 2020, 15:32

Może najpierw niech dogadają się z PGZ w sprawie offsetu za WISŁĘ a potem zaczną się chwalić.

T72B3
niedziela, 6 września 2020, 10:26

A powiedz mi jedno co polska zrobi z ty offsetem

Marek
poniedziałek, 7 września 2020, 08:38

Wyprodukuje działka do ZSSW-30 na przykład?

pijarowiec
piątek, 4 września 2020, 22:49

Trzeba przyznać że PR mają doskonały. Kilka dni temu gruchnęła wiadomość o zerwaniu rozmów o offsecie, a tu cyk! i jest wywiad że wszystko jest w najlepszym porządku, a partnerska współpraca trwa we wzajemnym zrozumieniu i braterstwie.

Andrzej
piątek, 4 września 2020, 18:52

Tak to jest gdy nasi "genialni politycy" podpisują umowy zanim dopracują istotne szczegóły. I potem na tych szczegółach nasi kontrahenci a szczególnie amerykanie przwożą nas jak dzieci. Boże uchroń nas od takich polityków, a najlepiej postaw ich (chociaż niektórych dla przykładu) przed Trybunałem Styanu. .... Chociaż marzy mi się by tego typu decyzje zawierali tylko ci mądrzy, roztropni i przewidujący ... albo chociaż słuchający tych mądrych, roztropnych i przewidujących.

ryba
sobota, 5 września 2020, 14:20

żeby były mądre i roztropne decyzje trzeba mieć mądry i roztropny naród ( dla przykładu podam tu kibiców piłki dla których najważniejsze jest palenie rac na stadionach niz oglądanie dobrego meczu ,bo poprostu sie na piłce nie znaja a na racach i owszem) .Po drugie trzeba mieć też technologie i ludzi dążących do celu punkt po punkcie a nie na skróty byle pod stół zamieść.No i na koniec trzeba nie kraść i pozbyć sie kolaborantów i konfidentów różnej maści ,w innym wypaku iformacje dostarczane przez nich zawsze beda wykorzystywa przeciwko nam.

Pentagram
piątek, 4 września 2020, 13:46

PRZEKAZ POLSKI PRZEMYSŁ DOGORYWA i tutaj zgoda Ile kasy wpompuja Amerykanie? Jezeli BŁASZCZAK sie nie pozbiera to wszystko pójdzie do RUMUNII

rydwan
sobota, 5 września 2020, 14:22

tu nie o przemysł idzie tylko o podejscie do pracy !!!!!!!!!!!! czego konsekwencja jest upaajacy przemysł .Wystarczy przyjżeć sie Czajce i pomyśleć ze przez 8 lat taki gnój nam w kraju robili.

poniedziałek, 7 września 2020, 10:30

Przez pięć lat.

ktos
piątek, 4 września 2020, 13:12

Jestesmy tak wazni dla Rayteona ze az blokuje on offset dla Polski. Niech sciemniaja gdzie indziej. U nich liczy sie tylko to co od nich kupisz a nie wspolpraca. A za offsety w stylu "montaz klamek", "malowanie samochodow", samodzielne pompowanie kol to juz dziekujemy.

jurgen
poniedziałek, 7 września 2020, 09:43

nawet nie montaż klamek - RTN sobie wydumał, że w ramach offsetu da "usługi niematerialne" w postaci (g... wartych) szkoleń z "procedur amerykańskich". Na choinkę to komu ? Usługi niematerialne to oczywiście łatwy sposób na przewalenie kasy, ale się PGZ i MON w tym połapali, i stąd "impas"

,,stary sprzet skopiowany z Polskich muzeów wojskowych..
piątek, 4 września 2020, 06:38

nic nie produkuja co najwyżej sa akcjonatiuszami posrednimi .. i nic nam z tego nie potrzeba bo to kopie naszego szprzętu z przed 35 lat..

Dalej patrzący
czwartek, 3 września 2020, 22:27

Nawiązać kontakty z Koreą Płd - która własnie testuje system antyrakietowy i plot L-SAM - od początku zaprojektowany w całym cyklu życia produktu pod Przemysł 4.0 Efektor L-SAM ma 2 razy większy zasięg i 2,5 raza większy pułap od PAC-3MSE. IBCS robi Northrop Grumman - może zostać, aczkolwiek docelowo winien być rozwijany nasz C5ISR na bazie C3IS Jaśmin. Z Koreą PŁ zrobić i efektory - i radary dookólne - i całość spiąć sieciocentrycznie. W takim układzie PAC-3MSE były by efektorami naszego niższego piętra obrony - jak to robi Korea Płd. Zaś Raytheyron można w takim układzie przetrzymać - i pozwać za niedotrzymanie umowy. Świat na USA się nie kończy. Druga opcja - to zakup pod stołem technologii antyrakietowych od Izraela. Wyjdzie taniej, niż drogą oficjalną - bo po paserskiej cenie. A Izrael na to pójdzie - bo po ostatnich ugodowych krokach Izraela względem państw arabskich - widać po faktach, że cienko przędzie. Tym bardziej, że USA blokuje Izraelowi wiele lukratywnych kontraktów za 4 mld dolarów corocznej dotacji - z której sporo idzie na zakupy w amerykańskich koncernach. A ustawa 447? - TYM LEPIEJ - bo możemy bez skrępowania w poufnych rozmowach mówić asertywnie prosto w oczy "nie ufamy wam, dlatego w grę wchodzi tylko i wyłącznie i bezwarunkowo zakup 100% technologii - bez czarnych skrzynek". Mówić to od razu na starcie - i bez ustępstw choćby o włos - "all or nothing"...a jak "nothing" - to żegnajcie miliardy...biznes to biznes... Trzecia opcja to zakup technologii Aster 2 BMD rozwijanego przez Eurosam. Można to ładnie "sprzedać" gadaniem o "europejskiej solidarności", "udowodnieniu proeuropejskości Polski" i "wzmacnianiu więzi w ramach UE" i takie tam.... kadzenie pod publiczkę...ważne, by kupić technologię. Oficjalnie - albo pod stołem. I potem rozwijać - samemu albo z partnerami, z którymi nam po drodze w polskiej racji stanu i interesie narodowym. Pełny produkt high-tech, wysokiej marży, opanowany cały cykl życia produktu, serwisu, rozwoju - przechwycone wszystkie łańcuchy logistyczne i cała wartość dodana. O to chodzi. Świat jest duży - na Raytheyronie i w ogólności na USA się nie kończy.

Lord Godar
piątek, 4 września 2020, 09:51

Z tym co piszesz powyżej w pełni mogę się zgodzić .

Davien
piątek, 4 września 2020, 11:53

Godar, tyle ze L-SAM to pocisk klasy THAAD-a niezdolny do zwalczania celów atmosferycznych. Od izraela nic nie kupisz pod stołem bo nie będą ryzykować kłopotów z USA które za te ich technologie płaciło by je stworzyli. Aster-30BMD tez nikt nie sprzeda bo tego pocisku nawet jeszcze nie ma i tez ma byc to specjalizowany pocisk antybalistyczny. Do tego Polska obecnie w Europie ma raczej kiepska pozycję wskutek działń PiS-u.

ABC
sobota, 5 września 2020, 00:00

Rozsądnie. I co dalej? Jeszcze komuś zależy na tej Polsce? Mnie tak...

Davien
sobota, 5 września 2020, 12:57

Tak zalezy całkiem sporej liczbie Polaków ale niestety mamy taki rzad i trzeba to przeczekać. A mój post dotyczył ścisle tego co wypisuje dalej patrzący bo tych bajek już czytac nie mozna.

GRD
piątek, 4 września 2020, 08:13

Korea Południowa to jedyny słuszny kierunek w zbrojeniach. Technologie rakietowe, okręty, czołgi, samoloty. Mają wszystko czego nam brakuje. Do tego nawiązać współpracę między uczelniami technicznymi, pchać tam naszą mlodziez, kształcić, wysyłać kadrę naukową. Co do Izraela byłbym wielce ostrożny aczkolwiek jest to też dobra opcja. Jedyny problem to służalczość naszych polityków wobec USA i ewidentne działanie na szkodę SZRP. Zarówno polityków jak i wyższej kadry dowódczej Sił Zbrojnych.

Marek1
czwartek, 3 września 2020, 21:24

Klasyka p/t JAK mówiąc wiele NIE powiedzieć NIC konkretnego. Zła wola Raytheona jest oczywista, ale ze względu na dramatycznie sknocone "negocjacje" podpisana umowa dot. I i II etapu Wisły daje koncernowi podstawy do eskalacji żądań finansowych i NIE wywiązywania się z i tak symbolicznego offsetu.

Wera
czwartek, 3 września 2020, 22:39

Umowa to jest podpisana na 1 etap Wisly. Nie opowiadaj bredni. Jak już plujesz na Rayetona to przynajmniej miej klasę i nie kłam.

CdM
sobota, 5 września 2020, 21:24

Owszem, ale to przecież... jeszcze gorzej! Związywanie się z dostawcą bezalternatywnie, ale bez uzgodnienia całości, to jakiś koszmar. Powinna być podpisana jednorazowo całość, wraz z offsetem.

BUBA
piątek, 4 września 2020, 18:16

Jezeli ktos ma swoj punkt widzenia to nie znaczy ze na kogos pluje.To nie pierwszy raz kiedy Amerykanie nie wywiazuja síe z umow. Przyklad - bardzo prosze - np polskie F16.

Tomasz33
niedziela, 6 września 2020, 16:05

W jaki sposób w przypadku F-16 USA nie wywiązało się według ciebie z umowy? Bo jeśli chodzi o offset to przemysł wchłonął tyle ile dał radę.

Lord Godar
piątek, 4 września 2020, 09:53

Dużo osób mówiło , że te rozbite na etapy negocjacje Wisły i kupowanie uzbrojenia ze wskazania tak się mogą skończyć . Politycy jednak nie ponoszą odpowiedzialności za swoje decyzje , tylko cierpi cały naród i gospodarka .

wert
piątek, 4 września 2020, 10:14

miałbyś całą Wisłę, nie miałbyś choćby F-35

Lord Godar
piątek, 4 września 2020, 17:52

Znalazły się jakoś pieniądze na Wisłę , na Homara i na F -35 . I jeszcze teraz kilka mld dodatkowo na zakupy . Zabrakło tylko swego czasu pieniędzy na dokształcenie naszych polityków jak należy dbać o interes naszego państwa i przemysłu ...

Fanklub Daviena
piątek, 4 września 2020, 11:21

Miałbyś Wisłę, miałbyś Caracale, miałbyś F35 ale nie miałbyś 500+

Sam
czwartek, 3 września 2020, 18:52

Muszą się dogadać w tych sprawach i.t.d

Ech
piątek, 4 września 2020, 12:32

oni wiedza, ze my musimy

R
czwartek, 3 września 2020, 15:47

"Pierwsze dwa zestawy wyrzutni Patriot produkowane przez Hutę Stalowa Wola zostaną ukończone na początku 2021 roku." brzmi jak by wszystko bylo produkowane u nas.

Huciany
czwartek, 3 września 2020, 20:32

Zgadza się 2 x6 kontenerów startowych Potęga

BUBA
czwartek, 3 września 2020, 20:01

W Polsce dwa zestawy a w Rumunii 16 ... i juz odbieraja ...

Tomasz33
niedziela, 6 września 2020, 15:31

W Polsce w pierwszej fazie będą 2 baterie czyli 16 wyrzutni po 12 rakiet. Nie pisz ze Rumunia zakupiła 16 baterii bo to nieprawda.

nim kur 3 razy zapieje
czwartek, 3 września 2020, 14:42

Wielki wkład naszej gospodarki do współpracy..no no. .. Jakieś anteny, coś tam z routerami... i co jeszcze.... Obawiam się, że jedynie podnośniki hydrauliczne, może jakieś podwozia i obróbka mechaniczna prostych rzeczy i malowanie. Liczymy na dużo, dużo więcej.

czwartek, 3 września 2020, 16:51

Poważny producent nie udostępnia ważnych technologii, które może skopiować "obcy".

T72B3
piątek, 4 września 2020, 17:55

A gucio jak to mawia moja żona po 1-e nie dostaniemy żadnej technologii , Amerykanie mają zarobić a nie się dzielić po 2- e nawet jeśli byśmy dostali technologię np produkcji silników rakietowych to co my z ty zdobimy .Nic nie mamy odpowiedniej klasy inżynierów, techników już o metalurgi chemii to może pominąć milczeniem nie mamy żadnego zaplecza ,ale za to mamy natym portalu całą zgraję fachowców ekspertów od wszystkiego kto tyle

czytelnik D24
czwartek, 3 września 2020, 15:57

Tzn liczysz na co? Że ktoś da ci coś nad czym sam pracował przez dekady i wyłożył na to ciężkie miliardy?

Fanklub Daviena
czwartek, 3 września 2020, 20:14

Nie, dać raczej nie da. Natomiast można to kupić. Technologie są towarem jak każdy inny a my jesteśmy Wielkim Sojusznikiem USA, prawda? Nie jesteśmy krajem na który USA nałożyły embargo tylko krajem, który ma wyjątkowe znaczenie dla USA w tej części świata. Tak twierdzi oficjalny przekaz Dobrej Zmiany.

T72B3
piątek, 4 września 2020, 18:00

Szanowny panie żeby kupić technologie to może być nie wielki problem tylko co dalej my nie mamy bazy naukowej, technicznej itp ,itd przede wszystkim nie mamy bazy wytwórczej ,a jak już to wyjdzie cztery razy drożej jak kupić oryginał i to tak wygląda Polski przemysł zbrojeniowy

ZZZZ
wtorek, 8 września 2020, 10:22

To prawda, nie macie. Bo zamiast inwestować w naukę, inwestujecie w religię. 1,5 mld złotych rocznie kosztuje Polskie Państwo nauka mitologii pustynnych nomadów z Bliskiego Wschodu. No ale to Wasza suwerenna decyzja żeby, zamiast inwestować w Polskę, utrzymywać Kościół Katolicki.

Davien
piątek, 4 września 2020, 00:25

Kupić funku możesz jedynie jak ktos chce ci to sprzedać.

alkaprim
piątek, 4 września 2020, 18:31

Davien-to kupujmy od takich co nam sprzedadzą a nie od takich co wiemy,że nie sprzedadza a mimo to kupujemy drożej i włazimy w .....

Davien
sobota, 5 września 2020, 13:00

A kto ci niby sprzeda ot tak sobie swoje technologie?? No ale powiedzmy ze takie MBDA spzredaje nam w tej chwili kompletne technologie dla CAMM?? I co z tym zrobisz, nie ma kadr, nie am zakładów które moga produkowac tak zaawansowany wyrób

Fanklub Daviena
piątek, 4 września 2020, 09:03

Żyjemy w czasach nadpodaży uzbrojenia. Jeśli w takich okolicznościach nie potraficie ściągnąć do Polski technologii to znaczy, że jesteście nieudacznikami.

czwartek, 3 września 2020, 21:26

Pod warunkiem, że byśmy to produkowali w bardzo dużych ilościach. Czy ty zastanawiasz się jakie ekonomiczne banialuki piszesz?

ZZZZ
piątek, 4 września 2020, 07:40

To produkujmy. Na produkty zaawansowanych technogii z dziedziny mocarnej zawsze będzie zapotrzebowanie.

SOWA
piątek, 4 września 2020, 00:56

W nowoczesnym przemyśle istnieją pojęcia modułowośći i komplementarności. Amerykanie nie mają monopolu na wszystkie technologie tego świata. Mają dobrą broń ale często na rynku istnieją tańsze produkty. Może trochę gorsze ale z dostępem do technologii i jak wspomniałem tańsze. A na wojnie przed wszystkim liczą się pieniądze.

Opel
piątek, 4 września 2020, 16:35

Nie. Na wojnie liczy się skuteczne uzbrojenie. Nie jest istotne ile kosztuje wąż e aby było skuteczne człowieku z netu.

alkaprim
piątek, 4 września 2020, 18:35

Opel-czy ty czlowieku wiesz,ile trzeba by kupić tego drogiego skutecznego uzbrojenia aby było naprawdę skuteczne?

b
czwartek, 3 września 2020, 14:35

Im mniej uzbrojenia rząd USA chce kupować od Raytheona tym większe zainteresowanie takimi krajami jak Polska i takimi programami jak Narew :)

wert
piątek, 4 września 2020, 10:21

Nie Narew tylko II etap Wisły a to dla Raytheona ciężka i łatwa kasa. SkyCeptor to 1-1.2 mln szt. Nam teoretycznie potrzebne są tysiące sztuk

DArk
czwartek, 3 września 2020, 14:33

Jak się zapłaciło zanim podpisało umowe o transferze technologii to czego się spodzeiwać. Przedszkole MON i Błaszczak. Najpierw się negocjuje i podpisuje szczegółowe dokumenty a potem płaci ... wtedy cały czas marchewka jest. A tak ... kupiony kot w worku ....

Box123
czwartek, 3 września 2020, 14:21

Jeżeli współpraca co dp Wiśle będzie przebiegać tak jak dotąd, to ostatnia rzeczą jaką powinna być zrobiona to wchodzenie w kooperacje raytheonem nad realizacją narwii i mam nadzieję, że nikomu to nie przyjdzie do glowy. Pani prezeses tym wywiadem, że ma nas za idiotow

Marek1
niedziela, 6 września 2020, 22:26

Dobre sobie ;))). W realizacji Wisły już w praktyce NIE MA innej drogi jak posłuszne wypłacanie Raytheonowi każdej kwoty jakiej zażąda. Znając zaś ZEROWY poziom asertywności dyletantów z pisu obsadzających MON wobec zamorskiego hegemona, Narew również będzie robiona co najmniej z poważnym udziałem w/w koncernu. Takie są skutki bezalternatywnego i permanentnego trzymania głowy w czyimś anusie ...

Cao Bang
czwartek, 3 września 2020, 14:15

Jak tylko Polska odnosi jakiś sukces, to od razu uaktywniają się rosyjskie i europejskie trolle.

Roman
czwartek, 3 września 2020, 21:06

Wyjaśnij na czym ten sukces ma polegać, rosyjskim trolem się nie czuję ale mimo wszystko nie widzę tego sukcesu o jakim chcesz przekonywać.

Lord Godar
czwartek, 3 września 2020, 21:02

Wykaż te sukcesy ...

Logistyk
czwartek, 3 września 2020, 14:03

"Raytheon: Polski przemysł odgrywa "istotną rolę" w naszych programach " Oooo... tak! Kasa będzie do Raytheona spływała szerokim strumieniem przez lata/dekady.

Olo1
czwartek, 3 września 2020, 12:09

Cudowna korpomowa i sprawny, prawniczy bełkot aby mówiąc wiele w sumie nie powiedzieć nic. Czy podzielicie się fruktami technologicznymi które dadzą nam choć zwrot z poniesionych inwestycji? ,,Już teraz korzystamy z kompetencji i udziału w pracach dziewięciu naszych polskich partnerów przemysłowych, którzy realizują kontrakty produkcyjne związane z systemem Patriot. '' Czy jak zwykle polski przemysł zostanie z offsetowymi inwestycjami na lodzie ? ,,Już teraz korzystamy z kompetencji i udziału w pracach dziewięciu naszych polskich partnerów przemysłowych, którzy realizują kontrakty produkcyjne związane z systemem Patriot. '' Shawn, czy umówisz się ze mną na kawę? ,,Już teraz korzystamy z kompetencji i udziału w pracach dziewięciu naszych polskich partnerów przemysłowych, którzy realizują kontrakty produkcyjne związane z systemem Patriot. ''

czytelnik D24
czwartek, 3 września 2020, 15:59

Nie martw się. Jeżeli będzie transfer jakichś technologii a zwłaszcza takich dających przewagę na wojnie to nigdy się o tym nie dowiemy. I bardzo dobrze.

Lord Godar
czwartek, 3 września 2020, 21:03

Oby nie dlatego , że już nas nie będzie bo przegramy ...

Fanklub Daviena
czwartek, 3 września 2020, 20:16

A niby dlaczego mamy się o tym nie dowiedzieć? Przecież wiemy, że kupiliśmy pociski JASMM, które dają przewagę na polu walki. Wiemy, że kupujemy F 35, który daje przewagę na polu walki. Dlaczego mamy nie wiedzieć o nabyciu technologii?

Marek1
niedziela, 6 września 2020, 22:31

A jakąż to "przewagę" daje nam posiadanie w magazynie "aż" 40 szt. rakiet powietrze-ziemia o zasięgu maks. 370km ? Wersji AGM-158B o zas. do 1000km nie zobaczymy w Polsce jeszcze przez lata, a pierwszy "polski" F-35 ma się pojawić w kraju NAJWCZEŚNIEJ w 2026r ...

sobota, 5 września 2020, 13:05

Tak, Polska kupiła JASSM, Kupiła F-35 i to wiadomo. Ale nie wiadomo czy nie kupilismy np technologii silnika i paliw , GSN( akurat nie kupilismy) ale tu masz róznice:)

Paweł P.
czwartek, 3 września 2020, 15:36

W Polskim interesie jest więcej zamówień na Patrioty, tyle w temacie. Będziemy sobie najlepszą OP Świata rozwijać, dokładając nasze komponenty. Temat jest złożony, ale krok po kroku.

Werter
czwartek, 3 września 2020, 22:48

W takim tempie to za 100lat doczekamy się następnych 2 baterii. Problem polega na tym ze wszyscy dookoła będą już mieli zupełnie inne technologie . Co ci już świta w główce?

Shamil
czwartek, 3 września 2020, 14:40

BRAVO za komentarz ....zgadzam się w 100 %.

Insider
czwartek, 3 września 2020, 12:06

Odpowiedzi w stylu formułek z broszury reklamowej Raytheon, z których niewiele wynika. Niezbyt to budujące.

ale kawę chętnie z panią wypiję:)
czwartek, 3 września 2020, 14:47

Jeśli takimi formułkami posługują się w czasie negocjacji, nie jest dziwne, że utknęły w martwym punkcie.

Troll z Polszy
czwartek, 3 września 2020, 11:47

"Raytheon Missiles & Defense w pełni respektuje swoje zobowiązania offsetowe wobec Polski i jest gotowy zrealizować liczne zaproponowane projekty" Korpomowa, w tłumaczeniu na Polski może choć w częściej będziemy respektować umowę którą podpisaliśmy, a może nie.

As
czwartek, 3 września 2020, 11:40

W wypadku kompetencji naszego przemysłu dobrze robić wywiad z fachowcem, który mówiąc godzinę nic nie powie. Trudno mi sobie wyobrazić poszerzenie współpracy z naszym przemysłem, bo i malowania tu mało, a działaczy partyjnych z zawodu szatniarzy, taksówkarzy, szwagrów itp kolejka długa.

Tweets Defence24