Rakiety NSM dla US Navy?

11 maja 2016, 12:18
fot. US Navy

Amerykańska marynarka wojenna ogłosiła zamiar udzielenia zamówienia z wolnej ręki dla koncernu Kongsberg Defence & Aerospace AS na wsparcie kolejnych testów porównawczych i demonstracyjnych rakiet przeciwokrętowych NSM.

Zgodnie z zamówieniem Kongsberg ma przygotować drugą fazę badań porównawczych FCT (Foreign Comparative Testing) produkowanych przez siebie rakiet „woda-woda” typu NSM (Naval Strike Missile). Ma ona zostać zakończona w ostatnim kwartale roku finansowego 2018 (lipiec-wrzesień 2018). Działania koncernu w ramach fazy drugiej FCT mają polegać na dostarczeniu, zamontowaniu, podłączeniu i zintegrowaniu pocisków NSM oraz zapewnieniu szkolenia.

Będzie to kontynuacja wcześniejszych testów tych rakiet przeprowadzonych na pokładzie norweskiej fregaty „Fridtjof Nansen” w czasie manewrów RIMPAC 2014 (Rim of the Pacific) w lipcu 2014 r. oraz na pokładzie jednego z okrętów do działań przybrzeżnych LCS (Littoral Combat Ship) typu Independence USS „Coronado” we wrześniu 2014 r.

Decyzja amerykańskiej marynarki wojennej jest kolejnym krokiem na drodze do wprowadzenia norweskich pocisków NSM na pokłady okrętów US Navy. Za takim wyborem przemawia przede wszystkim dostępność tych rakiet, które nie wymagają prowadzenia prac badawczych (jak np. w przypadku nowych wersji pocisków Harpoon). Są to dodatkowo pociski łatwe do integracji na pokładzie okrętów, czego dowodem były próby przeprowadzone na jednym z LCS-ów, charakteryzujące się rozwiązaniami z zakresu obniżonej wykrywalności (stealth). 

Pociski NSM stanowią uzbrojenie polskiej Morskiej Jednostki Rakietowej.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 5
Reklama
Tom
środa, 11 maja 2016, 12:45

Problemem jest że mają zbyt małą głowicę bojową (tylko 120 kg).

Cynik
środa, 11 maja 2016, 15:10

A czemu zbyt małą? Dzisiejsze okręty, to nie są pancerniki z II wojny. 120 kg głowica uderzająca we współczesną fregatę powoduje, że ten okręt w najlepszym wypadku nadaje się do kapitalnego remontu.

Bfg
środa, 11 maja 2016, 13:32

Mało? A jaka masz masę pocisku 155 mm he? a jak potrafi pierdyknac. A tu mówimy o głowicy przebijającej się do wnętrza kadłuba i eksplodującej w środku.

Tak
środa, 11 maja 2016, 13:24

Za mała? Opierasz swoją teze o: A) doświadczenie B) wyliczenia C) rUSKOM propagandę D) a może tylko tak się udzielasz wg. Zasady " nie znam się więc się wypowiem"

tlumacz
środa, 11 maja 2016, 13:01

Gdyby zastosowac w niej glowice paliwowo-powietrzna z Łódzkiego Prexera taka jak w bombie LBPP-100?

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama