Rakiety „Dźwina” nadal skuteczne w Syrii

4 czerwca 2021, 09:20
SAR-WAR-PVO-310521-1200_7
Fot. mil.ru
Reklama

Rosyjskie ministerstwo obrony poinformowało o testach, jakie przeprowadzono w Syrii by udowodnić skuteczność sześćdziesięcioletnich zestawów rakietowych S-75 „Dźwina”. Według Rosjan rakiety pochodzące z początku lat sześćdziesiątych można nadal wykorzystywać do zwalczania celów powietrznych, w tym przede wszystkim bezzałogowych aparatów latających.

Zgodnie z informacją opublikowaną na oficjalnej stronie rosyjskiego ministerstwa obrony, w czasie ćwiczeń z siłami obrony przeciwlotniczej, syryjska armia miała zestrzelić bezzałogowy aparat latający. Wykorzystano do tego rakietowy zestaw przeciwlotniczy S-75 „Dwina”, który pierwsze sukcesy odnosił jeszcze pod koniec lat pięćdziesiątych.

image
Fot. mil.ru

Ministerstwo Obrony zacytowało przy tym raport przekazany przez dowodzącego baterią, syryjskiego oficera, kapitana Muhammada Shahshira, który potwierdził, że cel był śledzony jeszcze przed jego wejściem w zasięg rakiety, a więc ponad 40 km od wyrzutni. Z jego opowieści wynika również, że do zniszczenia bezzałogowca wystarczył tylko jeden pocisk. W sumie od momentu wykrycia celu do wystrzelenia rakiety upłynęło 10 minut. Natomiast pocisk miał dotrzeć do drona po 30 sekundach. Przy prędkości rakiety system „Dwina” przekraczającej 3 Mach oznacza to trafienie w obiekt oddalony o około 30 km. Wtedy właśnie cel miał zniknąć z ekranu, co jak się później okazało było związane z jego trafieniem.

„Byliśmy na służbie i zobaczyliśmy na ekranie w jednym momencie kilka śladów aparatów latających. Natychmiast podnieśliśmy alarm. Szybko zorientowaliśmy się, że jeden bezzałogowiec leci prosto na nas. Na początku tylko go śledziliśmy, był bardzo daleko i strzelanie do niego byłoby nieskuteczne. Ale kiedy dron podleciał bliżej i wszedł w skuteczną strefę ostrzału, natychmiast wystrzeliliśmy rakietę”.

Kapitan syryjskich sił zbrojnych Muhammad Shahshir

Najważniejsza w rosyjskim komunikacie był jednak ocena systemu S-75 „Dźwina” wystawiona przez syryjskich wojskowych. Pomimo, że ten kompleks przeciwlotniczy został opracowany w latach pięćdziesiątych to okazuje się on nadal użyteczny w zwalczaniu określonego rodzaju celów powietrznych. Według Syryjczyków jest to rozwiązanie łatwe w utrzymaniu, szczególnie gdy ma się doświadczenie w jego wykorzystaniu, jak również dobrze funkcjonujący system serwisowy.

image
Fot. mil.ru

Świadczy o tym chociażby sam sposób przeprowadzenia ćwiczenia, w którym przetrenowano również dość żmudną procedurę ładowania rakiety S-75, która najpierw została położona na pojazd transportowy, a następnie przetransportowana do wyrzutni i zainstalowana na niej.

Pomimo wieku i przestarzałych technologii, te ponad sześćdziesięcioletnie systemy rakietowe są nadal wykorzystywane bojowo w czasie walki z „terrorystami”. Syryjscy wojskowi mieli potwierdzić, że rakietami systemu „Dwina” udało im się zestrzelić nowoczesne drony. Taki sukces miała również odnieść uczestnicząca w ćwiczeniu bateria rakietowa, której udało się trafić jednego drona w 2020 roku.

Oczywiście Syria wykorzystuje również inne systemy przeciwlotnicze. W ćwiczeniu opisywanym przez resort obrony Rosji ćwiczeniu wzięły jeszcze udział zestawy rakietowe Buk-M2E, armaty przeciwlotnicze ZU-23 kalibru 23 mm oraz przenośne przeciwlotnicze zestawy rakietowe klasy MANPADS typu 9K38 „Igła”. Ale syryjskie siły zbrojne są również wyposażone w baterie rakiet przeciwlotniczych S-300, S-200, S-125 „Newa”, 2K12 „Kub” oraz mobilne zestawy przeciwlotnicze: 9K33 „Osa”, 9K35 „Strieła-10”, 9M311-1M „Tunguska” i Pancyr-S1.

image
Fot. mil.ru

Starsze kompleksy (takie jak np. S-125 „Newa” czy 2K12 „Kub”) nie mają większej wartości bojowej w odniesieniu do współczesnych załogowych statków powietrznych, głównie z powodu słabej odporności na przeciwdziałanie radioelektroniczne. Jednak w odniesieniu do systemów bezzałogowych, które nie mają takiej możliwości reagowania jak nowoczesne myśliwce, stare rakiet okazują się nadal przydatne.

Reklama
Reklama
Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 72
Reklama
Dzikus
wtorek, 8 czerwca 2021, 11:22

Są tak samo skuteczne jak pistolety czarnoprochowe czy muszkiety. Też można trafić i zabić. Tylko że chodzi o postęp technologiczny uzbrojenia a nie możliwość strącenia byle czym co można zrobić nawet siekierką z epoki kamienia łupanego.

tagore
wtorek, 8 czerwca 2021, 08:41

Stare rakiety z nowym systemem naprowadzania mogą być niebezpieczne,nie tak dawno zestrzelono nad syryjskim pograniczem Izraelski F16 zmodyfikowaną wegą.

Davien
środa, 9 czerwca 2021, 23:38

Uszkodzono nie zestzrelono, maszyna rozbiła ie dopiero jak załoga się nad Izraelem katapultowała. I uzyto do tego ponad 20 rakie a trafili tylko dlatego ze załoga F-16 nie właczyła WRE. pózneij Wega zdjeła tez rosyjski samolot WRE Ił-20M

anda
wtorek, 8 czerwca 2021, 07:45

Od samej rakiety liczą się bardziej kompetencje i wyszkolenie załóg, które są zdolne obsłużyć nowy sprzęt. Polska niszcząc i likwidując wojska rakietowe przerwała cykl szkolenia i wymiany pokoleniowej załóg wyrzutni rakietowych. Lata zajmie odbudowa szkolnictwa wojskowego(Wyższa Szkoła Wojsk Rakietowych i Artylerii w Toruniu) i wyszkolenia nowych załóg do obsługi nowego sprzętu. Ludzie i jeszcze raz ludzie których nie kupi się z półki.

Jarema
środa, 9 czerwca 2021, 00:22

Nie "te" wojska rakietowe.

wert
niedziela, 6 czerwca 2021, 16:48

Braaaać

Murf fanem Polski
sobota, 5 czerwca 2021, 18:03

Te dinozaury były przestarzałe w latach 70-tych. nie zestrzelili izraelskiego samolotu od 30 lat.

Yh
sobota, 5 czerwca 2021, 14:29

Przypominam że Rosja to potęga nuklearna ! Koniec żartów!

Extern
niedziela, 6 czerwca 2021, 22:02

I tą potęgą nuklearną pogrywają sobie ostatnio Turcy którzy broni atomowej nie mają. Czyżby nie wiedzieli że Rosja ma broń nuklearną? A może jednak uważają że broń A na obecnym etapie konfrontacji jest czymś na tyle poza skalą że nie muszą się przynajmniej na razie nią przejmować i umiejętnie grając na niższych szczeblach drabiny eskalacyjnej osiągają co chcą osiągnąć.

Trelek
sobota, 5 czerwca 2021, 14:28

Brawo i rosyjska obsługa na zdjeciach, piękna maszyna na F35 wystarczy.

poniedziałek, 7 czerwca 2021, 20:43

F-35 najlepiej bankrutuje amerykańskie siły zbrojne jak i bliskie im satrapie bez spadania z nieba ;) Cały trik jest w tym żeby latał i nagle braknie pieniążków na całą resztę.

Słoń Trąbalski
niedziela, 6 czerwca 2021, 20:39

Na F-35 to wystarczy cokolwiek.

Davien
niedziela, 6 czerwca 2021, 10:39

Istotnie na cwiczebny cel nie stwarzający żadnego zagrożenia dla F-35 wystarczy:)

Tak jest
sobota, 5 czerwca 2021, 14:26

Rosjanie juz sami chyba się pogubili w tym co wypisują, zaraz się okaże nie nie trzeba s500 wystarczy 60 letni złom trzeba tylko zmienić nazwę na s1000 i już gra muzyka. Zapewne skuteczność podobna, ale nikt tego nie zweryfikuje bo s400 np. nie strzela bo jest zbyt nowoczesny i bez analogów...

Kom
poniedziałek, 7 czerwca 2021, 00:09

Ty to chyba czytać z zrozumieniem nie potrafisz.

wtorek, 8 czerwca 2021, 15:55

Ty natomiast potrafisz. Ale niewiele to pomaga.

BUBA
sobota, 5 czerwca 2021, 12:57

Jedno z ostatnich strzelań Wołchowami w Babich Dołach wykazało dużą skueczność niszczenia celów klasy dron. Bo przecież od lat strzelamy do zdalnie sterowanych celów. Problem z Wołchowem jest inny............... ......................................................................................................................................................................................... Pociski systemu S-75 Dźwina i S-75M Wołchow są na paliwo ciekłe. Elaboracja czyli przygotowanie rakiety do startu wymaga dużo pracy i jest bardzo niebezpieczne. Paliwo do S-75 jest wysoko rakotworcze.................... ......................................................................................................................................................................................... Podobnie jest z systemem S-200 WE gdzie powinniśmy zastapić go systemem THAAD. Pociski na paliwo stałe są w zasadzie cały czas w gotowości do startu. Dlatego pozostawilismy w Polsce w linii tylko KUBy i Newy. S-200 nie ma na razie zamiennika w planacch MON.................................................................................................... W Syrii kraju ogarnietym wojną każda broń jest na wagę złota. W Polsce błędem bylo zezłomowanie Wochowow bez wymiany na proponowane Patrioty PAC-2. Bo samo wycofanie z lini bylo suszne....................

de_ent
niedziela, 6 czerwca 2021, 16:59

Susznie

Davien
niedziela, 6 czerwca 2021, 10:43

BUBA, znowu... S-200W/WE to zwykły system OPL niezdolny do zwalczania pocisków balistycznych żadnego typu, a THAAD to system wyłacznie antybalistyczny. A wymieniony będzie własnei na PAC-3+/NG wiec juz może skończ. S-75 wycofano w 2001r panei BUBA

BUBA
niedziela, 6 czerwca 2021, 23:27

Cytat z Twojego poziomu - Wikipedia "Terminal High Altitude Area Defense"......................................... ............................................................................................................................................................................. "Wyrzutnie THAAD mogą bronić obszar 150 razy większy, niż przez taką samą liczbę Patriotów."....... .............................................................................................................................................................................

ttrrtt
wtorek, 8 czerwca 2021, 22:42

ale czy napisali przed czym ???

Baczny
sobota, 5 czerwca 2021, 10:11

Trzeba by tym Syryjczykom podpowiedzieć, że Morgenstern - jak nim dobrze w łeb dać- też jest zabójczo skuteczny. Może by się chcieli wyposażyć? Lasy Państwowe przy produkcji takich Morgensternów by niezłą kasę czapnęły.

niedziela, 6 czerwca 2021, 20:47

Bardziej odlewnia niż lasy, patyka to się wszędzie znajdzie.

sobota, 5 czerwca 2021, 13:26

Ty wiesz co to morgenstern? Lasy pańs

Davien
niedziela, 6 czerwca 2021, 10:44

Zelazna kula z kolcami osadzona na drewnianym trzonku wiec jak widać....

i tyle w temacie
niedziela, 6 czerwca 2021, 22:24

@Davien. Ty opisałeś maczugę z madmaxa. Kolega pisał o naszej Polskiej kiścieni, dlatego "zahaczył" o lasy.

Scerto
sobota, 5 czerwca 2021, 09:49

Dramat ,chca sie pozbyc nie przydatnego złomu i wmawiają biednym zrujnowanym syryjczykom że ten przedpotopowy sprzet ich obroni...nie zdążą nawet zobaczyc gdzie i co skąd nadleci ta rakietą to mogą strącać samoloty pasażerskie co koledzy od broni mają przetestowane na Ukrainie...a jak przyjdzie do tego biednego kraju nastepny konflikt to wmówia im ze F35 można tym zestrzelić.

bubu
sobota, 5 czerwca 2021, 08:53

A na zdjęciu Syryjczycy w polskich hełmach stalowych wz.50 . Jak miło. :)

Mickey93
sobota, 5 czerwca 2021, 12:18

A może to radzieckie 36 albo 40. Nasze 50 były wzorowane na rosyjskich

bender
sobota, 5 czerwca 2021, 21:13

Wypatrzyłem nasze, sowieckie a nawet enerdowski hełm. Mają ciekawą mieszankę stalowych czapek.

pleple
sobota, 5 czerwca 2021, 05:16

zanim ten chlop ta korbą przygotuje tą rakiete do staru to wojna sie skończyh,co za dramat jak w polskiej armi.

Hanys
sobota, 5 czerwca 2021, 02:29

S-75 amerykance dobrze pamiętają z Wietnamu, gdzie te zestawy zestrzeliły ok. 1000 jankeskich samolotów (przynajmniej do tylu kałboje sie przyznali :)) I jeszcze nie jeden F-16 i F-15 spadnie od S-75 :)

Davien
sobota, 5 czerwca 2021, 13:49

Hanysku jak pokazuje Syria to takie antyki nadaja się ale do zestrzeliwania rosyjskich samolotów albo jako cele cwiczebne dla Izraela:)

LMed
poniedziałek, 7 czerwca 2021, 11:26

Ale przyznasz, że zestrzelenie tych 1000 samolotów USA ruskim sprzętem w jakimś Wietnamie robi wrażenie. No cóż, dzisiaj jak komuna się wykopyrtnęła, to już niemożliwe jest.

wtorek, 8 czerwca 2021, 15:58

1000 samolotów zestrzeliła artyleria lufowa a nie te lipne rakiety.

Davien
poniedziałek, 7 czerwca 2021, 13:57

Łacznei stracili znacznei wiecej niż 1000 samolotów ale jak porównac to z liczbą odbytych lotów to juz wychodzi że OPL była taka sobie a rakiety w ogóle dały ciała.

ret
wtorek, 8 czerwca 2021, 16:42

Według danych wietnamskich Amerykanie w wojnie indochińskiej stracili ok. 8000 śmigłowców i 4000 samolotów z czego 1000 nad DRW. Resztę w Wietnamie Płd., Laosie i Kambodży.

Davien
środa, 9 czerwca 2021, 23:40

Smigłowców ok 5000 a nei 8-miu, samolotów chyba 3-4 tyś.

Jacek
wtorek, 8 czerwca 2021, 09:25

Korzystając z okazji i pozostając w tematyce lotniczej pozwolę sobie przypomnieć pewne fakty z historii wojskowości...W okresie 2 marca 1965 - 31 października 1968 roku lotnictwo Stanów Zjednoczonych prowadziło operację powietrzną "Rolling Thunder" (Dudniący Grom) nad Wietnamem Północnym. Celem tej kampanii było zniszczenie infrastruktury przemysłowej i obrony przeciwlotniczej Hanoi oraz przerwanie szlaków zaopatrzeniowych partyzantów walczących w Wietnamie Południowym. Miało to zmusić Hanoi do wycofania się z wojny i utrzymać marionetkowy rząd w Sajgonie. Amerykanie ponieśli wielkie straty - 1200 samolotów (750 z USAF i 470 z USN), w tym 919 bezpośrednio w wyniku operacji nad Wietnamem Północnym. Szczególnie szokujące były dla USA zwycięstwa powietrzne uzyskane przez, uważane przez nich za przestarzałe, produkcji radzieckiej myśliwce MiG-17 nad (podobno) nowoczesnymi amerykańskimi samolotami myśliwsko-bombowymi, w tym F-4 Phantom i F-105 Thunderchief. Natomiast najlepsze w tym czasie myśliwce MiG-21 w czasie Wojny Wietnamskiej zestrzeliły 127 amerykańskich samolotów wojskowych, w tym co najmniej 2 bombowce strategiczne B-52 Stratofortress.Takie są historyczne fakty, z którymi nie mogą się pogodzić coraz bardziej sfrustrowane fanboy'e made in USA... ;-)

Trelek
sobota, 5 czerwca 2021, 11:21

Chyba ze śmiechu..

Reaper
sobota, 5 czerwca 2021, 13:08

Nie. 3 lata Rolling Thunder rzeczywiście skończyły się zestrzeleniem około 1000 samolotów USA, jednakże głównie ze względu na kierowaną radarami lufową OPL nie rakiety, które poniekąd wymuszały operowanie na niskim pułapie.

Davien
niedziela, 6 czerwca 2021, 10:45

Akurat artyleria lufowa w Wietnamie odpowiada za prawie 90% straceń maszyn amerykańskich, potem były rakiety a na końcu mysliwce.

....
poniedziałek, 7 czerwca 2021, 11:00

Zwyczajnie kłamiesz. Owszem największy odsetek zestrzelonych maszyn owszem osiągnęła artyleria lufowa ale nie było to 90%. Powiedz dlaczego zawsze jak napiszesz nawet coś prawdziwego to i tak musisz naciągać fakty tak aby pasowały do twych bajek. Przypomnę że w Wietnamie największy odsetek zestrzeleń maszyn amerykańskich miała artyleria lufowa potem lotnictwo myśliwskie a artyleria rakietowa była na końcu(amerykanie stracili ponad 5 tys. śmigłowców i drugie tyle samolotów. Tak więc liczby strąconych maszyn przez poszczególne elementy obrony wietnamskiej i tak są ogromne). Wojna w wietnamie boleśnie zweryfikowała bajki o cudowności pocisków rakietowych, zarówno jako środka OPL jak i uzbrojenia samolotów. Zaryzykuję stwierdzenie że nic w tej mierze się za bardzo nie zmieniło. Na dowód wskażę skuteczność OPL Saudyjskiej jak Syryjskiej a także konieczność odpalenia 2 pocisków aby strącić bezbronny stareńki Su-22 oraz skuteczność 6 amraamów nad Kaszmirem.

Ass
piątek, 4 czerwca 2021, 17:13

A u nas coś zostało, czy sprzedali złomiarzom zamiast trzymać jeszcze ze 30 lat, aż uzboeramy na stare Patrioty

qwek
sobota, 5 czerwca 2021, 23:52

Lepsze stare patrioty niż jakikolwiek cud radzieckiej techniki którego propagandowy mit pęka w momencie oddanie pierwszego strzału :)

Ben
piątek, 4 czerwca 2021, 17:05

Wystarczy wysłać przeciwko takiej baterii tanie , małe bezzałogowce i puścić Syryjczyków i Ruskich "z torbami ", zmuszając do wystrzeliwania tak wielkich rakiet.

Skynet
piątek, 4 czerwca 2021, 16:34

W stosunku do obiektu który w pewnej sytuacji stanowi tylko obiekt uderzenia i nie może się bronić ani temu przeciwdziałać każda broń jest skuteczna nawet jeśli pochodzi ze średniowiecza.

Pirat
piątek, 4 czerwca 2021, 16:23

Proca też dalej jest skuteczna, ale nikt na wojnie nie będzie z procą w rękach.

Gnom
sobota, 5 czerwca 2021, 13:20

Jak musisz walczysz czym możesz. Proca i tak lepsza od maczugi, bo pozwala na walkę z dystansu.

Niuniu
piątek, 4 czerwca 2021, 15:41

Pocieszajmy się. jak w Syrii dają radę to i u Nas się sprawdzają?

wtorek, 8 czerwca 2021, 16:01

Na iły-20 się nadadzą.

hermanaryk
sobota, 5 czerwca 2021, 13:40

U nas nie sprawdzają się już od 2001 roku, kiedy to poszły na złom.

bender
piątek, 4 czerwca 2021, 15:06

Jak zwykle słowa uznania dla pana komandora za przybliżenie ciekawego tematu. Pomysł na wykorzystywanie S-75 do zwalczania dronów jest mniej więcej tak awangardowy, jak użycie opisywanej przez Sienkiewicza szwedzkiej "kolubryny" z pod Jasnej Góry do wyważenia drzwi od mieszkania przez pododdział AT. Do tego na ilustrującym materiale filmowym widać jak skorodowane są te archaiczne rakiety. Strzelanie nimi stanowi przede wszystkim zagrożenie dla własnych wojsk.

niedziela, 6 czerwca 2021, 11:49

Wiesz jakiej wielkości potrafią być współczesne drony ? Co do stosowania starszych rodzajów uzbrojenia to powiedzcie że to bez sensu razem z Davienkiem Izraelczykom.

Davien
niedziela, 6 czerwca 2021, 18:52

A ty myslisz ze o ile w rzeczywistości strzelali w drona a nie jak zwykle w powietrze to był to mały dron??? małego ten archaik nawet by nie wykrył.

ito
piątek, 4 czerwca 2021, 14:38

Można utylizować- można wystrzelić.

Davien
sobota, 5 czerwca 2021, 13:51

I można sobie przy wystzreleniu wysadzić wyrzutnie w powietrze, przy utylizacji raczej nie,

Cat
piątek, 4 czerwca 2021, 13:45

Wrzuciły wspomnienia ja byłem na Newie.

Olgino
piątek, 4 czerwca 2021, 13:34

Rząd PIS powinien w trybie alarmowym anulować zakup Patriotów i jak najszybciej odtworzyć Dywizjony Ogniowe wyposażone w S-75. Mam wciąż dużo ludzi obeznanych z ich obsługą. Mogli by sobie dorobić na emeryturze.

Smuteczek
piątek, 4 czerwca 2021, 13:25

Czy dalej produkuje sie rakiety do tych zestawów? Czy to wszystko idzie ze starych zapasów i przebijania resursów?

Davien
niedziela, 6 czerwca 2021, 18:54

Rosja wycofała je z uzytku ponad 20 lat temu, i nie produkuje nowych rakiet, zreszta sadząc po nazwie to jedna z pierwszych wersji S-75.

Lord Godar
piątek, 4 czerwca 2021, 11:50

Co oni nazywają nowoczesnym dronem ? Cel powietrzny , który "świeci" jak choinka , a w przestrzeni nie ma zakłóceń WRE ?

Davien
niedziela, 6 czerwca 2021, 18:56

Akurat na WRE to sa dość odporne z uwagi na naprowadzanie komendami radiowymi. Co prawda zakłócić te antyczne radary to zaden problem, z pociskiem znacznie gorzej.

Extern
niedziela, 6 czerwca 2021, 22:00

Nie są naprowadzane żadnymi dodatkowymi komendami radiowymi tylko komendami nadawanymi przez radar naprowadzania który w tym wypadku pełni podwójną rolę.

Davien
poniedziałek, 7 czerwca 2021, 14:03

Nie, są naprowadzane komendami radiowymi ze stanowiska dowodzenia na podstawie wskazań radaru ale maja tez awaryjny celownik optyczny

Extern
poniedziałek, 7 czerwca 2021, 15:24

Racja, myliłem się.

Insider
piątek, 4 czerwca 2021, 11:43

Kwintesencja strzelania stodołą we wróbla.

poniedziałek, 7 czerwca 2021, 13:55

Ty chyba nie masz pojecia jakiej wielkości są współczesne drony bojowe, tobie się wydaje że uzbrojenie zdolne niszczyć czołgi, bunkry to przenoszą drony wielkości "Jaskółki' ? Chyba mylisz kolego amunicje krążącą z dronami. Człowieku TB-2 ma rozpiętość 12m, Reaper 20m. F-16 ma rozpiętość 9,8m a Mig-29 11,36m.

Marek
niedziela, 6 czerwca 2021, 13:39

Dokładnie...:)

Oszołom
sobota, 5 czerwca 2021, 10:37

My bysmy wysłali tylko drzwi od stodoły.

Faszysta
wtorek, 8 czerwca 2021, 10:23

@Oszolom Bezzalogowe rozumie sie...

gfx
poniedziałek, 7 czerwca 2021, 16:45

bingo!

Tweets Defence24