Reklama
Reklama
Reklama

Rakietowy Szkwał z Kalibrami-NK. Pierwszy taki rosyjski okręt [FOTO]

12 maja 2018, 09:17
Proj. 22800 Karakurt. Fot. OAO Pełła

Wodowanie małego okrętu rakietowego Szkwał (584), trzeciej jednostki proj. 22800 Karakurt. Fot. OAO Pełła


W stoczni OAO Pełła w miejscowości Otriadnoje pod Sankt Petersburgiem zwodowano mały okręt rakietowy Szkwał (584), trzecią jednostkę proj. 22800 Karakurt. Jest on pierwszym okrętem tego typu budowanym w docelowej konfiguracji – z rakietowo-artyleryjskim systemem obrony bezpośredniej Pancyr-M i wszystkimi urządzeniami radiolokacyjnymi, w tym radarem z antenami ścianowymi.

Budowa tej jednostki (numer stoczniowy 253) trwa od 29 lipca 2016 roku. Z hali stoczniowej wytoczono ją 30 kwietnia br. Według aktualnych planów okręt ma wejść do służby w przyszłym roku i zasilić Flotę Północną.

W przeciwieństwie do dwóch pierwszych okrętów proj. 22800 Karakurt, Szkwał został uzbrojony w najnowszy rosyjski okrętowy system obrony bezpośredniej Pancyr-M. Będzie on najprawdopodobniej przechodził na tym okręcie próby państwowe przed przyjęciem na uzbrojenie. Dwa pierwsze Karakurty – Uragan (567) i Tajfun (577) – mają zainstalowane dwie 30-mm armaty AK-630M.

Artyleryjsko-rakietowy zestaw obrony bezpośredniej Pancyr-M został zaprojektowany przez biuro konstrukcyjne KBP z Tuły. Mimo mylącej nazwy nie jest morską odmianą lądowego zestawu Pancyr-S1, tylko kolejną wersją rozwojową okrętowego systemu Kasztan/Kasztan-M. Nazwę Pancyr-M przyjęto głównie w celach marketingowych, jako że zestaw lądowy odniósł spory sukces, zdobywając zamówienia rosyjskiej armii i odbiorców zagranicznych.

Model okrętu proj. 22800 Karakurt z systemem Pancyr-M. Fot. Defence24.pl
Model okrętu proj. 22800 Karakurt z systemem Pancyr-M. Fot. Defence24.pl

W ramach modernizacji moduł bojowy zestawu Kasztan-M wzbogacono o stację radiolokacyjną, obserwacyjno-celowniczą głowicę optoelektroniczną oraz rakiety typu 57E6E, które zastąpiły pociski z rodziny 9M311. Co najważniejsze, system przestał być jednokanałowy i w obecnej wersji może zwalczać uzbrojeniem rakietowym cztery cele równocześnie w zakresie 90 stopni.

Pancyr-M zdolny jest do zwalczania celów powietrznych poruszających się z prędkością do 1000 km/h, a jego czas reakcji to 3-5 sekund. Rakiety mogą niszczyć środki napadu powietrznego w odległości do 20 km i na wysokości od 2 m do 15 km. Natomiast przy pomocy armat 30 mm można zwalczać cele znajdujące się w odległości do 4 km oraz na wysokości do 3 km. Zapas amunicji do armat to 1000 pocisków, zaś w podpokładowych magazynach mieszczą się 32 zapasowe rakiety.

Należy jednak zaznaczyć, że zainstalowany na Szkwale zestaw Pancyr-M różni się od modułu bojowego prezentowanego w zeszłym roku np. na targach IMDS w Sankt Petersburgu.

System Pancyr-M. Fot. Defence24.pl
System Pancyr-M. Fot. Defence24.pl

Dużo mniej a właściwie nic konkretnego nie można powiedzieć o systemie radarowym z antenami ścianowymi, który w tej konfiguracji również po raz pierwszy trafił na rosyjski okręt. Cztery prostokątne i cztery wielokątne anteny zostały zainstalowane jedna nad drugą u podstawy masztu. Dzięki temu pokrywają cały horyzont radiolokacyjny.

Łącznie rosyjskie ministerstwo obrony planuje zakup osiemnastu jednostek proj. 22800 Karakurt, które trafią do wszystkich flot. Aktualnie w różnych fazach budowy znajduje się osiem okrętów tego typu. Ich koszt jednostkowy szacuje się na 2 mld rubli.

KomentarzeLiczba komentarzy: 84
nikt ważny
wtorek, 22 maja 2018, 15:25

W ośmiuset tonach upchnąć to wszystko to jest jakieś osiągnięcie nawet jeśli parametry są niższe od propagandowych. Ciekawa jednostka.

zgred ojczyżniany
poniedziałek, 14 maja 2018, 22:59

DOBRE - bo małe łatwe do schowania ? Nie na mierzalne na terenie Rosji - tak jak wagony z rakietami czy kontenery samochodowe ....? Kamuflaż łatwy do zastosowania na nośnikach rakiet każdego typu - patrzeć należy od strony wojskowej ! Ruscy - prędzej (CCCP ) stosował różne uzbrojenie na własnych samojezdnych wozach , mobilnych ? Patriot to jakaś przyczepka - gdzie samodzielność znikoma ....? Statki wielkie narażone na cel - czołg ciężki wagowo czy wozy zabezpieczające lub wspomagające ogromne ( gabarytowo ) ...? To cechuje amerykańskie uzbrojenie ...! Jeśli sam generał opowiada się za budową ogromnego lotniska na terenie Polskim - dla przerzutu wojska i uzbrojenie ...? Wzorując się na przerzucie wojsk Rosji ... to świadczyć może iż amerykanie są ociężali jako kontyngent ...? Syria pokazuje a Krym pokazał jak wykorzystuje się transport wojska i uzbrojenia .....??? Tak można mnożyć - co zresztą przez lata czynimy i nadal staramy się łatać dziury wielkie jak wulkany ....! Jest jak jest i tego przez następne 20 lat nie wyrównamy i co gorsze wierzymy ślepo w potęgę SZERYFA ????

dada
sobota, 19 maja 2018, 14:20

Małe bo na duże was i tak nie stać, nie oszukuj się. Oraz jak najbardziej namierzalne. Dokładność trafienia dzisiejszych rakiet jest taka, że nie ma szans nie trafić.

Piotr
wtorek, 15 maja 2018, 09:13

Wierzymy w potęgę szeryfa, bo jest ona faktem, a nie propaganda jak u ruskich :P jak się szeryf spotyka np z wagnerowcami, to ruskie ten swój sprzęt mogą sobie wsadzić i popchnąć ogórkiem :P

AWU
poniedziałek, 14 maja 2018, 17:40

Wydaje mi się że szykuje się \"powtórka z rozrywki\" z historii ostatnich 300 lat walk na Bałyku (od tylu lat istnieje Flota Rosyjska) Ile linii brzegowej Morza Bałtyckiego należy do Rosji ? 250 - 300 km? Jaki procent wód terytorialnych i ekonomicznej strefy? 5% ? 8%? Rosja swoimi kretyńskimi zagrywkami wobec neutralnej Szwecji czy Finlandii doprowadziła do zbliżenia tych krajów z NATO. Przykładem były ćwiczenia w 2016r gdy B-52 z baz w USA w przeciągu 18 godzin od ogłoszenia alarmu pozorowały minowanie podejść do Gotlandii. Jednocześnie kibicuję wydatkom Rosjan na Flotę gdyż pochłaniają ogromne zasoby finansowe a skończy się \"jak zwykle\". Rosyjska Flota jest zamknięta w zatoce Fińskiej a naszym zadaniem jest zamknąć jej wyjście z Królewca i Piławy. Czy lotnictwem ,czy NSM czy precyzyjną artylerią dalekiego zasięgu. Miejmy nadzieję że wkrótce OP-nymi.

SZACH-MAT
poniedziałek, 14 maja 2018, 15:12

spoko nasze dwa falochronowce ...panują na Bałtyku ...na razie tylko wiatrakowce z tych hulków ..są nielotami ..reszta konstrukcji unosi się a nawet płynie robiąc hałas w maszynowni i co najważniejsze realizuje szkolenia a nawet wykonuje dozory i dyżury bojowe przy braku uzbrojenia i permanentnie awaryjnym okręcie.. (mówię specjalnie o jednym okręcie bo drugi służy w tym czasie jako magazyn części zapasowych by jeden z nich mógł wykonywać ruchy posuwisto zwrotne z zachowaniem prawa fizyki jakim jest unoszenia się na wodzie ) ..ale co tam marynarze wyrabiają sobie nawyki instynktu samozachowawczego jak przetrwać w tonącym okręcie......poza tym są etaty i jest to nie istotne że te dwa amerykańskie hulki ssą z Marynarki Wojennej prawie 26-28 % jej budżetu ...dlatego długo długo MW będzie w swoistej \"śmierci klinicznej\" ...i albo ją reanimują albo poprosi Amerykanów tudzież sojuszników z NATO coby wzorem wojsk lądowych ...poprosić by ich okręty stacjonowały w portach wojennych Polski ...by realizować zadania patrolowe itp.... a wystarczyło zacząć odnawiać flotę o małe okręty typu ZMORy...a nie projekty które przerosły horyzonty myślowe naszych decydentów widzących jak nasze Dywizjony Obrony Wybrzeża do horyzontu ...a dalej ich umysły już nie ogarniają...cóż ...\"kiedy umysł śpi budzą się demony\"

Ja Grot
poniedziałek, 14 maja 2018, 13:47

Tak trochę z innej beczki, czemu jeszcze nikt nie wpadł na pomysł na opracowanie naszego polskiego pancyra? Przecież podwozie do kraba jest to tylko taką wieże zrobić i doposażyć i mamy swojego pancyra czy to tkaie trudne jest?

ZZZ
poniedziałek, 14 maja 2018, 19:12

Prosta sprawa. Nie jest to priorytetowa potrzeba.

ryszard56
poniedziałek, 14 maja 2018, 22:01

widzisz problem jest w tym ,że u Nas nic nie jest priorytetem

Rotmistrz
poniedziałek, 14 maja 2018, 09:43

Okręt okrętem....ale „dobosze”...

Jan
poniedziałek, 14 maja 2018, 00:00

Twórców Ślązaka i kontynuatorów \"pod mur\". Następnym do głowy nie przyjdzie kombinować. Tyle kasy utopione, ciekawe ile kosztowały delegacje różnych oficjeli?

ryszard56
poniedziałek, 14 maja 2018, 22:01

zgadzam sie

ebenezer
poniedziałek, 14 maja 2018, 14:35

niestety, te czasy już nie wrócą

nudzisz trolu
poniedziałek, 14 maja 2018, 13:38

A w ten na zdjęciu ile utopione?

Mały miś
niedziela, 13 maja 2018, 19:06

A my zato mamy największy w Europie (może nawet w świecie?) procent \"ugenerałowienia\" i \"upułkownikowienia\" na jednego szeregowca! To jest \"miś na miarę czasów\" - zasługa szybkich awansów za czasów rządów SLD/PO/PSL! Dzięki temu ponad połowa budżetu w MON idzie na pensje! Dodajmy że odchodzący na emeryturę pułkownik może odebrać nawet 380 tyś odprawy! A logistykowi w Wa-wie Urząd Pracy oferuje aktualnie 2390 pln/m-c! Zaraz wpadnę w euforię!!!

stary wojak
poniedziałek, 14 maja 2018, 12:48

Nikt ci nie przeszkadza zostać oficerem,ale trzeba się uczyć jak z tym u ciebie.

Gras
poniedziałek, 14 maja 2018, 13:27

Sadze ze kolega ma trochę racji coś jest nie tak z tym wojskiem kasy dużo a na zakupy nie ma.

gosc222
niedziela, 13 maja 2018, 15:03

I TAKIE OKRĘTY NA Baltyk ,a Ślązaka przekazać jakieś innej stoczni Niemcy ,Dunczycy ,Szwedzi ,żeby dokończyli budowy prawdziwej fregaty bardzo mocno uzbrojonej i tyle

Gdzie morze, a gdzie Warszawa
niedziela, 13 maja 2018, 23:47

MON - czytaj ludzie z budynku tego ministerstwa cywilnej kontroli nad armią, sami nie wiedzieli i do dzisiaj nie wiedzą, czym ma być ten okręt. Uzgodniono tylko kadłub i siłownię. I to zrobiono. A takich znaków zapytania miało być siedem.

Adam
niedziela, 13 maja 2018, 20:35

Ślązak nadaje się tylko na patrolówkę bałtycką, kudy tam do fregaty, to marna korweta

cynik
niedziela, 13 maja 2018, 13:51

Rzekami i kanałami może pływać z Morza Czarnego na Bałtyk i legalnie obchodzić INF odpalając Kalibry na rzece lub kanale...

cvb
poniedziałek, 14 maja 2018, 13:30

Była to opcja legalna omijania zakazu, ale z czasów kiedy zachód wierzył w przestrzeganie przez Rosję INF. Kiedy wyszło na jaw to... http://www.defence24.pl/kalibry-odpalane-z-wyrzutni-iskanderow-rosja-zlamala-traktat-inf, to już bawienie się w takie stateczki straciło sens, bo każdy wie, że kalibry można odpalić z lądu z byle wyrzutni iskandera czy może nawet toczki.

PRS
niedziela, 13 maja 2018, 20:47

Bo o to w tym projekcie chodziło. Przeciwokrętówki to opcja. Co do Pancyra-M (czyli moderki Kasztana) to świat będzie mógł coś konkretnego i zbliżonego do prawdy napisać jak zostanie on sprzedany do innego kraju np. Egiptu. Na razie to tylko propaganda. Ale koncepcja bardzo słuszna - jeden zestaw może równocześnie zagrozić kluczowi śmigłowców zachowując jeszcze możliwość samoobrony.

bez szans
poniedziałek, 14 maja 2018, 13:42

Właśnie w Syrii było widać jak to działa.

droma
niedziela, 13 maja 2018, 13:39

niech to zainstaluja na lotniskowcu na wungiel beda od razu mieli zaslone dymna ,cisza cos u nich o niewidzialnym :czolgu ,dobrobycie ,i atomowym rowerze ...

art
niedziela, 13 maja 2018, 10:18

Nie znam sie ale czy dla nas takie male okręty rakietowe nie bylyby najlepsze

oskarm
poniedziałek, 14 maja 2018, 11:01

@art Nie bylyby ze wzgledu na zbyt slaba OPL. Mozna je rozwazac dopiero jak bylby wieksze okrety z silna OPL, ktore zapewnilby im parasol przed atakiem z powietrza i spod wody.

Podwodniak
niedziela, 13 maja 2018, 23:49

Najlepsze takie, których nie widać, a mogą ukąsić.

Logik
niedziela, 13 maja 2018, 05:18

Czy ja dobrze widzę czy ten stateczek ma 8 wyrzutni rakiet? No to potęga, szkoda że brak obrony przeciwlotniczej a 8 Kalibrów to siła ognia prawie jak na Burku ;). W zasadzie wartość bojowa na poziomie naszych kutrów rakietowych albo i niższa bo nie wiadomo jak tu z rakietami przeciwokrętowymi jest.

Logik
poniedziałek, 14 maja 2018, 02:50

Pancyr to nie jest obrona przeciwlotnicza, te małe rakietki mają zasięg może trochę większy od naszego Pioruna ale żeby zestrzelić samolot na wysokości 15 km Ruscy potrzebują czegoś conajmniej wielkosci BUKa. Specyfikacja specyfikacją ale realnie to ten stateczek jest uzbrojony jak nasz Gawron: w armatę i rakiety bardzo krótkiego zasięgu, które nadają się najwyżej na śmigłowce, rakiet przeciwokrętowych też tu nie widać. A 8 kalibrów jest w zasadzie bezużyteczną bronią bo siłę ognia ma to żadną a i zestrzelić łatwo. Ten okręt to typowa jednorazówka jakby wypłynął na Bałtyk i próbował coś podskakiwać to nasz NSM by go zamiótł tak że nawet by nie wiedzieli co ich trafiło.

bbc
poniedziałek, 14 maja 2018, 13:11

Pamiętaj, że Kalibry można wyposażyć w głowice atomowe. A 8 rakiet z głowicami atomowymi wymierzone w jedno lub dwa miasta (na przykład) zmieniają wszystko i w tym celu może taki okręcik być jednorazówką. I taki jest cel tej koncepcji. Duża ilość niedużych (więc tanich) okrętów, mogąca poruszać się swobodnie po morzach, ale także rzekach i kanałach, i przenosząca rakiety z głowicami atomowymi, całkowicie zgodnie z traktatem INF. To powinien być powód do obaw dla Europy, zwłaszcza, że jeden taki okręt jest budowany 2 lata.

Davien
poniedziałek, 14 maja 2018, 14:56

Tylko zapominasz że taki atak atomówkami to miażdżąca odpowiedż z trochę wiekszych jednostek jak np Ohio czy Vanguardy i na pewno nie strzelaliby w te łupinki. Do tego w dwa-trzy lata to na zachodzie buduja niszczyciele a nie przerośniete kutry rakietowe.

Banan
niedziela, 13 maja 2018, 22:50

To o jakieś 8 wyrzutni więcej niż nasza cała flota, uzbrojenie plot też narzekać nie może bo jest lepsze od 80% naszej floty.

anty_logik
niedziela, 13 maja 2018, 22:34

Jakiej obrony Polot Pancyr-M na pokładzie o czym Ty gadasz.

kulawy_laik
niedziela, 13 maja 2018, 21:49

ty przeczytałeś artykuł ? - bo pół tekstu jest o przeciwlotniczym, rakietowo artyleryjskim sestemie Pancyr M który po raz pierwszy zainstalowano na tym okręcie - o wyrzutni rakiet o zasięgi 20km + 4x armata 30mm o zasięgu 4km..... Więc nie porównuj proszę do naszych małych rakietowych które nie mają wogle systemów przeciwlotniczych (tak, wiem że mają 2x Grom odpalany ręcznie/bez radaru plot i głowicy pasywnego naprowadzania - to raczej jest dla podbudowania morale załogi...)

tyu
niedziela, 13 maja 2018, 19:57

To są jednorazówki. W przypadku konfliktu poważniejszego, walą wszystkim i są do zatopienia. Przydadzą się do wielokrotnegu użytku np. w Syrii i konfliktach gdzie nie muszą spodziewać się odwetu.

Olo
niedziela, 13 maja 2018, 17:30

A Kasztan to co?

oskarm
poniedziałek, 14 maja 2018, 11:06

Olo, A ile celow jednoczesnie moze zwlaczac Kasztan? Tak jak na CIWS to silny system, ale nie zastapi OPL z prawdziwego zdarzenia. Rosjanie podobnie jak na Bujanach, stawiaja tu raczej na zaklucenia elektroniczne.

yaro
poniedziałek, 14 maja 2018, 15:24

A odpowiedz sobie na pytanie --- ile celów na raz będzie ten okręcik atakować ?

Davien
poniedziałek, 14 maja 2018, 19:31

Wystarcza 2-3 ale nie lecące obok siebie tylko z róznych kątów i po zabawie. Podobnie jak np salwa Brimstone z WAH-64 tez pośle go w najlepszym razie na remont, ale dotyczy to wszystkich małych jednostek. Do tego jak sie zdaje 57E6 miały troche wyzszy pułap minimalny niz to co tu podaja.

chehłacz
niedziela, 13 maja 2018, 22:03

chyba sam wiesz gdzie są najlepsze kasztany? :)

xyz
niedziela, 13 maja 2018, 02:48

Czy , hipotetycznie , zakup 3 OP typu Scorpene byłby w stanie zneutralizować na Bałtyku zagrożenie ze strony 6 Karakurtów ?

Banan
niedziela, 13 maja 2018, 22:52

3 Scorpene, trochę lotnictwa morskiego i ze 2 nowe NDRy i mamy panowanie na Bałtyku.

tyu
niedziela, 13 maja 2018, 19:58

Musiałby zdradzić swoją pozycję. Szkoda Scorpen na takie cele.

Pytajnik
niedziela, 13 maja 2018, 00:44

Czy na polskich okrętach można postawić Kasztana?

muhammad
niedziela, 13 maja 2018, 20:01

Ja myślę, że nawet kolcka i to nie tylko na okręcie a nawet na placu nieznanego żołnierza. Taki mamy liberalny klimat.

robot
niedziela, 13 maja 2018, 00:23

w Rosji jakoś nikt nie mówi,że bałtyk to bajoro i można go obronić suchojami i bateriami nadbrzeżnymi.

dim
poniedziałek, 14 maja 2018, 08:08

A kto Ci mówi, że Rosjanie zamierzają go bronić ? Może przed Polską ? Finlandią ? Szwecją ? Litwą, Łotwą, Estonią ? Oni planują zdobywać !

Jato
sobota, 12 maja 2018, 23:50

Mój znajomy, wielki wielbiciel Rosji wybrał się tam niedawno. Rosja nadal sie jemu podoba, ale jedno co zwróciło szczególnie jego uwagę to wszechobecne błoto, nawet w dużych miastach. Oni mają błoto, ale maja okręty, my błota nie mamy i okrętów też nie mamy. Trudny wybór.

Gras
poniedziałek, 14 maja 2018, 13:35

Infrastruktura jak na kraj o takim potencjale jest słaba ale Putin inwestuje w przemysł i tak kamaz produkuje lada produkuje coraz to nowsze produkty i wizualnie nie wyglądają najgorzej. Ale drogi to tragiczne maja.

Pogodynka
niedziela, 13 maja 2018, 23:57

To nie widziałeś centrum Gdańska po 20 minutowym deszczu. Błota i wody skolko ugodno czy jakoś tam.

tp1
sobota, 12 maja 2018, 23:17

Zapowiada się nowoczesny okręt - po przebyciu chorób wieku dziecięcego. Groźny bo mały i uzbrojony w skuteczne pociski w tym docelowo być może nawet w cirkony. Cały nasz kraj w jego zasięgu. I nie tylko nasz zwłaszcza, że mają być też na Bałtyku zamiast Bujana - M, ten wróci na M.Czarne i Kaspijskie. W sumie mądry ruch Rosjan - optymalny stosunek kosztu do efektu.

zgredzik
sobota, 12 maja 2018, 20:45

koszt to jakieś 120 mln złotych. Gawron/Ślązak 1 460 mln złotych - bez uzbrojenia.

Polak
sobota, 12 maja 2018, 18:30

Nieco ponad 100mln PLN za sztukę... Toż to złom jakiś przy naszym Ślązaku!

zyg
sobota, 12 maja 2018, 17:05

Ile z tych ośmiu budowanych obecnie okrętów będzie identyczne? Tradycyjnie nie więcej niż dwa?

Kutyszcze 1660
sobota, 12 maja 2018, 17:02

Taki okręcik jaka potęga taki okręcik. Właśnie wróciłem z królewca wiecie,że tam nie kilometra dobrej drogi.

Podpułkownik (Ret.) Janusz Wareda
poniedziałek, 14 maja 2018, 18:22

Hmm, z < królewca >? No tak, a Niemiec wrócił do Berlina z Breslau.

30 minut
poniedziałek, 14 maja 2018, 00:00

Desant do Gdańska ma odbyć się za pomocą poduszkowców, a nie drogami.

anda
niedziela, 13 maja 2018, 11:31

Toś był ale na Mazurach a nie w Królewcu

xd1
niedziela, 13 maja 2018, 07:26

a te drogi dojazdowe do kaliningradu są za to fantastyczne szczególnie te w okoliczach górowa

Marko
sobota, 12 maja 2018, 16:11

Rosja potrafi zbudować.nowoczesny okręt wraz z uzbrojeniem.a my budujemy dawnego gawrona już 17 lat w takim tęmpie to nasi marynarze będą pływać na tratfach.kto zato jest odpowiedzialny. Za to ktoś powinien siedzieć za niepełnienie i zaniedbanim swoich obowiązku

Kiks
sobota, 12 maja 2018, 15:47

A drogi już mają?

Kowalskiadam154
sobota, 12 maja 2018, 14:59

Zara się okaże iż radary ścianowe to atrapa :-)

Jastrzębiec
sobota, 12 maja 2018, 14:50

My w Polsce nie cenimy takich małych okrętów, stawiamy na większe, jak Kaszub. Czy to jest przemyślane?

Marek
niedziela, 13 maja 2018, 16:17

A zastanowiłeś się czemu już tych małych nie chcą budować Finowie i Szwedzi, oraz czemu Niemcy pocięli małe okręciki na żyletki?

Marek1
sobota, 12 maja 2018, 13:41

Jakaż szkoda, że jesteśmy z Moskwą \"na noże\", coby nie powiedzieć budują piękne, potężnie uzbrojone i b. groźne okręty, o których my nawet MARZYĆ nie możemy. A 4-kanałowe Pancyr-M, to już naprawdę dobra broń plot/prakiet.

biedny trol
sobota, 19 maja 2018, 14:33

Lepiej być z Moskwą na noże niż z Zachodem. Co ma Moskwa nam do zaoferowania? Dokładnie nic a te okręciki to o kant.

prostownik
sobota, 12 maja 2018, 13:24

Bzdura: \"Pancyr-M zdolny jest do zwalczania celów powietrznych poruszających się z prędkością do 1000 km/h\" - nie 1000 km/h tylko 1000m/s!!!!

Piotr
sobota, 12 maja 2018, 11:55

Co za ceny - nieosiagalna dla nas efektywnosc nawet zakładając nieco nizsze mozliwości elektroniki. Cena - wartość poprostu super

Piotr
wtorek, 15 maja 2018, 09:29

fajnie - pływa bez holowników - toż to super ruska technika :P możliwości elektroniki w porównaniu do zachodnich - żadne :P

fan_club_daviena
sobota, 12 maja 2018, 11:40

Idealny sprzęt, idealna konfiguracja dla MWP, nic lepszego nie da się wymyśleć? To taka nawodna Warszawianka.

Marek
niedziela, 13 maja 2018, 16:19

Porównanie tej jednostki z Warszawianką, jest obrazą dla okrętu podwodnego.

Guma
poniedziałek, 14 maja 2018, 00:03

Tak, obraza dla okrętu podwodnego, ale nie dla spalonego okrętu podwodnego.

Davien
niedziela, 13 maja 2018, 00:23

Tia, możliwosci zwalczania celów morskich jak nasze Orkany, jedyna róznica to że może wziąść 3M14 a nie tylko przeciwokrętowe. Jak porównujesz go do Warszawianki to kiepsko raczej wypada:)

sylwester
niedziela, 13 maja 2018, 17:21

może i nie wypada wspaniale ale jest , a kiedy nasze sie pojawią , chociażby w końcu jakieś używane kupili lub orła łaskawie naprawili

Davien
niedziela, 13 maja 2018, 23:09

A to ciekawe, bo Orkany juz mamy więc jakie pojawienie się?

Marek
niedziela, 13 maja 2018, 16:40

Tylko nie wiem czy zauważyłeś, że ten rosyjski kuter ma większe szanse na to, żeby dowieźć swój ładunek użyteczny gdzie trzeba. Bo choć nadal ma słabe OPL, to jednak znacznie lepsze niż nasze Orkany. I tak w ogóle, gdybym nie mieszkał w Polsce, to pusty śmiech by mnie ogarniał na widok stanu floty, którą ma do dyspozycji średniej wielkości państwo posiadające 440 km morskiej granicy.

Davien
niedziela, 13 maja 2018, 23:13

marek, i Karakurt i Orkan czy Bujan-M to praktycznie jednorazówki, mają odpalic pociski i zwiewać. Kasztan nie pomoże duzo przy odpowiedzi przeciwnika, rakiety to znane doskonale z Pancyra 57E6 a co do zwalczania celów 2m nad wodą... Dalej sła ognia pzreciwko celom nawodnym Karakurta, Bujana-M czy Orkanów jest praktycznie identyczna, a Orkan jest 2x mniejszy od rosyjskich jednostek. Moze w przyszłosci jak dodadzą mu kolejne 3S14 to będzie lepeij ale obecnie...

yaro
poniedziałek, 14 maja 2018, 15:39

@Davien co T tu znów filozofujesz, przed kim mają te małe okręciki zwiewać, one zawsze będą operowały przy wsparciu własnego lotnictwa i nabrzeżnej OPL czym chcesz do nich podlecieć kiedy one mają za mały zasięg by samodzielnie pływać daleko od brzegu. To idealna platforma startowa pod Kalibry do wykorzystania jako część triady a te swoje wywody o tym, że będzie atakować lotnictwo nieprzyjaciela schowaj do zastosowania w swojej giereczce. Ten typ myślenia, że będą one pływały i się chowały jest dobry dla dzieciaków, one wypłynął pod ochroną swojego lotnictwa i swojej opl, i wystrzelą co maja do wystrzelenia , a żeby go zniszczyć będziesz musiał sobie poradzić a OPL ... Logika @Daviena jest godna logiki humanisty który myśli przez czytanie VIKI a brakuje mu technicznej wyobraźni.

Piotr
wtorek, 15 maja 2018, 09:32

będą zwiewać przed nieuchronnym zatopieniem, jak cokolwiek w nieodpowiednim kierunku odpalą :P

Davien
wtorek, 15 maja 2018, 09:17

Tia panie yaro, Rosja wysle swoje mysliwce do obrony kutrów rakietowych:) A co do OPL to obecnie powyzej 120km to do takiego np SH sobie nie postzrelasz a Harpoony czy LRASDM mają troche wiekszy zasięg:) No włąsnie widze panie Yaro twoje myslenie, że będą to tylko stateczki do odpalania 3M14, w takim przypadku ich mozliwości zagrożenia innym jednostom sa zerowe .Tak wiec panie yaro, filozofuj dalej ale wiecej realizmu:)

halny
sobota, 12 maja 2018, 11:36

Dużo mniej a właściwie nic konkretnego nie można powiedzieć o systemie radarowym z antenami ścianowymi, który w tej konfiguracji również po raz pierwszy trafił na rosyjski okręt. Cztery prostokątne i cztery wielokątne anteny zostały zainstalowane jedna nad drugą u podstawy masztu. Dzięki temu pokrywają cały horyzont radiolokacyjny. ----- Panie autorze powyższego tekstu pytanie jest takie! To dobrze czy źle?

oskarm
poniedziałek, 14 maja 2018, 11:12

@halny, Wedlog Rosjan radar masz tylko na topie masztu. 4 scianowe pokrywy zaslaniaja system walki elektronicznej.

Davien
niedziela, 13 maja 2018, 00:25

Nie wiadomo co to są za radary, Rosjanie już raz bawili sie z antenami ścianowymi i zakończyło sie to fiaskiem.

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama