Putin: zakamuflowane groźby w obronie „rosyjskiego dobrobytu” [KOMENTARZ]

23 kwietnia 2021, 10:07
KDaXVEfl4gtmRlQyGSIP4SuauFzgP1Ej
Fot. kremlin.ru

Tegoroczne "przesłanie" Prezydenta Federacji Rosyjskiej Władimira Putina było wyraźnie skierowane do własnych obywateli, pokazując im, co będą mogli otrzymać w najbliższych latach i co im może zostać "zabrane" z powodu "złej woli" krajów zachodnich oraz Ukrainy. Z informacji przekazanej dzień wcześniej przez ministra obrony Rosji Siergieja Szojgu wyraźnie widać, że w odniesieniu do Ukrainy Putin wcale nie musi blefować i być może przygotowuje grunt do przyszłych, bardziej radykalnych działań.

Według PWN „przesłanie” to „wypowiedź, mająca uroczysty charakter, skierowane do ogółu przez wybitną osobistość z jakiejś szczególnej okazji”. Przemówienie Władimira Putina z 21 kwietnia 2021 r. w Centralnej hali wystawowej „Maneż” nie było więc przesłaniem, jak informuje oficjalnie Kreml, ponieważ takiej szczególnej okazji nie było. Owszem, w uroczystości wzięli udział senatorowie Federacji Rosyjskiej, deputowani do Dumy Państwowej, członkowie rządu, szefowie Sądu Konstytucyjnego i Najwyższego, gubernatorzy, przewodniczący zgromadzeń ustawodawczych podmiotów Federacji Rosyjskiej, głowy tradycyjnych wyznań i osoby publiczne, jednak zostali oni zebrani tylko po to, by wysłuchać swojego prezydenta.

Do tego, co zostało powiedziane przez Putina bardziej by więc pasowało określenie „sprawozdanie z ostrzeżeniem” – szczególnie, gdy się weźmie pod uwagę obecną sytuację wewnętrzną i zewnętrzną Rosji. Dodatkowo prawdopodobnie nie bez powodu, dokładnie dzień wcześniej, minister obrony Federacji Rosyjskiej Siergiej Szojgu wyjaśnił oficjalnie, jakie są rzeczywiste intencje zwiększania liczebności wojsk przy granicy z Ukrainą oraz w całym Południowym Okręgu Wojskowym.

image
Fot. kremlin.ru

Uroczyste wystąpienie prezydenta Putin nie miało być kierowane do krajów zachodnich, ale do własnych obywateli. Nie zawierało więc zbyt wielu informacji o nowoczesnych systemach uzbrojenia, jakimi wcześniej rosyjski prezydent lubił okraszać swoje wystąpienia, ale o sukcesach w walce z epidemią, o postępach w walce o dobro Rosjan oraz o planach mających już w najbliższym czasie podnieść poziom życia powyżej tego, który jest za granicą.

Połączenie tych informacji z przekazem ministra Szojgu z 20 kwietnia br. daje rzeczywisty obraz sposobu prowadzenia polityki przez Federację Rosyjską. Kolokwialnie realizowana jest ona według zasady: „my dajemy pieniądze społeczeństwu, a przeszkadza nam w tym: Unia Europejska swoimi sankcjami i NATO zwiększaniem ilość wojsk przy zachodniej granicy”.

I nie ma tu znaczenia, że już w pierwszych swoich słowach Putin obiecywał skupić się głównie na wewnętrznych problemach Rosji związanych z ochroną zdrowia, polityką społeczną i ekonomią, a tylko dosłownie „kilka słów” poświęcić sprawom zewnętrznym, i kwestiom bezpieczeństwa. Długi wykład na temat tego jak jest Rosjanom dobrze, i jak będzie lepiej, służył bowiem tylko po to, by społeczeństwo wiedziało co straci, jak obce państwa będą przeszkadzały Rosji.

Przykładowo Prezydent Putin komplementował społeczeństwo za wysiłki jakie włożono w zwalczanie koronawirusa, ale zrobił to tylko po to, by podkreślić jak ważna jest obrona tego, co oficjalnie wprowadzono i pielęgnuje się za jego rządów, a o czym zapomniano w innych państwach. Walka z koronawirusem stała się więc tylko pretekstem do mówieniu o „ocaleniu narodu rosyjskiego”, chronieniu konstytucji i własnych interesów.

„W całej historii nasi ludzie zwyciężyli, pokonali próby dzięki swojej jedności. A teraz rodzina, przyjaźń, wzajemna pomoc, miłosierdzie, solidarność wysunęły się na pierwszy plan. Wartości duchowe i moralne, o których zapomniano już w wielu krajach, wręcz przeciwnie, uczyniły nas silniejszymi. I zawsze będziemy chronić i bronić tych wartości.

Władimir Putin – Prezydent Federacji Rosyjskiej

W ten sam sposób całe wystąpienie Putina można podzielić na dwie części. W pierwszej, najdłuższej, rosyjski prezydent wykazywał, jak daleko idące plany ma on i rząd w odniesieniu do swoich obywateli. W drugiej zawarto krótką informację o antyrosyjskich działaniach państw zachodnich, którym Rosja zamierza się przeciwstawić z całą stanowczością. W ten sposób rosyjskie media mogły się głównie skupić na pierwszej części wystąpienia, natomiast zagraniczne agencje pisały przede wszystkim o groźbach i ostrzeżeniach, których tak naprawdę praktycznie nie było.

Co Prezydent Putin obiecuje dać Rosjanom?

Efekt osiągnięto, ponieważ np. w polskich mediach praktycznie nikt nie opisał tego, co dla pozyskania swoich obywateli zamierza zrobić Putin w najbliższych latach w Rosji, natomiast rozpisywano się o groźbach i ostrzeżeniach, które w siedemnastostronicowym przemówieniu zajmowały tak naprawdę tylko trzy akapity.

image
Fot. mil.ru

A szkoda, bo ta dłuższa część pokazuje, jak „zwykli” Rosjanie są poprzez odpowiednio przeprowadzoną manipulację kupowani przez rządzących Federacją Rosyjską i jak trudne jest w tym przypadku przebicie się do nich osobom, żądającym zmian wewnętrznych, większej wolności i demokracji. Tymczasem nie bez powodu, właśnie w momencie protestów w obronie opozycjonisty Aleksieja Nawalnego i napiętej sytuacji na Ukrainie, Prezydent Putin zapowiada m.in:

  • przedłużenie przynajmniej do końca roku zwracania 20% kosztów podróży zdrowotnych po Rosji (do sanatoriów i kurortów);
  • zwracanie w tym roku połowę ceny kuponów na wyjazd dzieci na letnie obozy.
  • pomoc dla turystyki studenckiej, dając studentom podróżującym latem po Rosji możliwość zamieszkanie na kampusach uniwersyteckich i hostelach w innych regionach kraju;
  • częściowy zwrot kosztów bonu turystycznego w okresie wakacyjnym dla młodzieży przygotowującej się do olimpiad, inicjatyw wolontariackich i twórczych;
  • utrzymanie nowego podatku od części najwyższych dochodów, które trafiają do specjalnie utworzonego funduszu „Krąg dobra” i są już kierowane na pomoc dzieciom cierpiącym na rzadkie i poważne choroby, zakup drogich leków, sprzętu medycznego dla nich oraz opłacenie operacji;
  • wysłanie w ciągu najbliższych trzech lat dodatkowo kolejnych pięciu tysięcy nowych karetek na tereny wiejskie, osiedla typu miejskiego i do małych miasteczek, co niemal całkowicie odnowi istniejący tam tabor.
  • udostępnienie nowych technologii medycznych obywatelom Rosji, takich jak telemedycyna, sztuczna inteligencja, nowoczesna diagnostyka, techniki operacji, rehabilitacji i produkcji leków;
  • wprowadzenie od 2022 roku zasady „skarbca społecznego” (wszystkie federalne świadczenia, emerytury, inne zasiłki socjalne, usługi będą wydawane i wypłacane w trybie „jednego okienka”);
  • doprowadzenie w ciągu trzech lat do świadczenia na odległość większości usług państwowych i komunalnych - przez 24 godziny na dobę i siedem dni w tygodniu;
  • zapewnienie bezwarunkowego wykonywanie orzeczeń sądowych o windykacji alimentów (ponieważ państwo jest zobowiązane do ochrony praw dziecka);
  • zapewnienie wzrostu realnych dochodów obywateli oraz osiągnięcie wymiernych zmian w walce z ubóstwem;
  • przygotowanie przez rząd do 1 lipca br. zintegrowanego systemu środków wsparcia rodzin z dziećmi;
  • wprowadzenie od 1 lipca br. specjalnej wypłaty średnio 5650 rubli (283 zł) dla dzieci w wieku od 8 do 16 lat włącznie - wychowywanych tylko przez jednego rodzica;
  • wprowadzenie miesięcznej wypłaty dla kobiet zarejestrowanych we wczesnym okresie ciąży i znajdujących się w trudnej sytuacji materialnej w wysokości średnio 6350 rubli (318 zł).
  • wypłacanie 100% zarobków za zwolnienie chorobowe z tytułu opieki nad dzieckiem do 7 roku życia włącznie;
  • utrzymanie do 2026 roku programu tzw. „kapitału macierzyńskiego”, który powstaje wraz z narodzinami pierwszego dziecka, jest oprocentowany i wynosi 640 tysiące rubli (32 tysiące zł);
  • utrzymanie wprowadzonych od 1 stycznia 2020 r. bezpłatnych, ciepłych posiłków dla wszystkie dzieci w wieku szkolnym;
  • wprowadzenie kolejnej ryczałtowej wypłaty rodzinom, w których wychowują się dzieci w wieku szkolnym, a mianowicie: 10 tysięcy rubli (500 zł) dla wszystkich uczniów. Wypłata ta ma również objąć przyszłych pierwszoklasistów, które dopiero w tym roku pójdą do szkoły i będzie wypłacona w połowie sierpnia;
  • zbudowanie do końca 2024 roku co najmniej 1300 nowych szkół, w których będzie mogło uczyć się ponad milion dzieci;
  • zakupienie dodatkowo w ciągu czterech lat co najmniej 16 tysięcy autobusów szkolnych, nowoczesnych i bezpiecznych;
  • utrzymanie wprowadzonego w ubiegłym roku miesięcznego dodatku do wynagrodzenia dla wychowawców;
  • wypłatę 5 tysięcy rubli (250 zł) dla kuratorów grup edukacyjnych techników i liceów;
  • przeznaczenie dodatkowych 10 mld rubli (500 mln zł) w ciągu najbliższych dwóch lat na generalne naprawy i wyposażenie techniczne rosyjskich uczelni pedagogicznych;
  • przeznaczenie dodatkowych 24 mld rubli (1,2 mld zł) w ciągu najbliższych trzech lat na remonty domów kultury, bibliotek, muzeów na wsi, w małych historycznych miastach Rosji;
  • utworzenie w ciągu najbliższych dwóch lat dodatkowych 45 tysięcy miejsc na uczelniach wyższych ze środków budżetowych (z tego co najmniej 70% przekazanych zostanie tym regionom Federacji Rosyjskiej, w których potrzebni są absolwenci);
  • przeznaczenie do 2024 roku 1 bln 630 mld rubli z budżetu federalnego na badania cywilne, w tym podstawowe;
  • przekazanie od tego roku co najmniej stu uczelniom dotacji w wysokości co najmniej 100 mln rubli (5 mln zł) na otwarcie studenckich parków technologicznych, inkubatorów przedsiębiorczości, aktualizację zaplecza dydaktycznego i laboratoryjnego oraz programy szkoleniowe;
  • zapewnienie niezależności Rosji w produkcji całej gamy szczepionek, substancji farmaceutycznych, w tym leków przeciw infekcjom odpornych na antybiotyki obecnej generacji przy maksymalnym wykorzystaniu rosyjskiego sprzętu i komponentów własnych;
  • doprowadzenie do 2030 roku do sytuacji, by Rosja w ciągu czterech dni była w stanie opracować własne systemy testowe i w jak najkrótszym czasie stworzyć skuteczną szczepionkę domową, rozpoczynając masową produkcję;
  • spowodowanie, by ciągu najbliższych 30 lat skumulowana wielkość emisji netto gazów cieplarnianych w Rosji była mniejsza niż w Unii Europejskiej;
  • przejście na tzw. gospodarkę o obiegu zamkniętym (w tym celu już w 2021 roku zostanie uruchomiony mechanizm rozszerzonej odpowiedzialności producentów i importerów za utylizację towarów i opakowań);
  • zmniejszenie do 2024 roku wielkości szkodliwych emisji do atmosfery o 20% w dwunastu największych ośrodkach przemysłowych kraju;
  • rozpoczęcie remontu hut aluminium w Bracku, Irkucku, Krasnojarsku i Nowokuźniecku;
  • utrzymanie wprowadzonej w ubiegłym roku obniżki o połowę składki ubezpieczeniowej dla małych i średnich firm (30 do 15%);
  • zaproponowanie przez rząd w ciągu miesiąca dodatkowych propozycji wsparcia małych i średnich przedsiębiorstw, w tym ulgi podatkowe, przystępne pożyczki, rozszerzenie sprzedaży produktów, w tym poprzez zakupy od dużych przedsiębiorstw państwowych;
  • zastąpienie całego wolumenu zadłużeń komercyjnych podmiotów wchodzących w skład Federacji Rosyjskiej, przekraczającej 25% ich dochodów własnych, przez kredyty budżetowe z terminem zapadalności do 2029 roku;
  • wprowadzenie nowego narzędzia rozwojowego - tzw. pożyczki z budżetu infrastrukturalnego oprocentowane nie więcej niż trzy procent rocznie i okresem zapadalności 15 lat. Do końca 2023 roku planuje się przeznaczyć na ten cel co najmniej 500 mld rubli.
  • opracowanie w regionach szczegółowych planów działania i rozpoczęcie ich wdrażanie w 2022 roku zwiększających zakres dostępności obywateli do niezawodnych i czystych źródeł energii;
  • przyśpieszenie budowy głównych autostrad, w tym zakończenie za trzy lata budowy drogi ekspresowej Moskwa-Kazań z przedłużeniem do Jekaterynburga oraz zapewnienie bezpiecznego ruchu dużych prędkości w całej, europejskiej części Rosji, od Bałtyku po Ural;
  • uruchomienie w najbliższym czasie programu kredytów ulgowych na budowę i przebudowę hoteli oraz pozostałej infrastruktury turystycznej przy oprocentowaniu do 5% w pożyczkach obliczonych na 15 lat;
Reklama
Reklama

Co kraje zachodnie chcą zabrać Rosjanom? I jak chcą to zrobić?

W realizacji tych „dalekosiężnych planów dla dobra obywateli” mogą przeszkadzać według Kremla kraje zachodnie: które nie chcą prowadzić dialogu, a „wybierają ton samolubny i arogancki”, których praktyki są umotywowane politycznie, które wprowadzają „nielegalne sankcje gospodarcze” oraz które stosują prymitywne próby narzucenia siłą swojej woli i poglądów. Putin wskazał tu na konkretny, niebezpieczny według niego przykład próby zorganizowania zamachu stanu na Białorusi i zabójstwa prezydenta tego kraju. Rosjanie dowiedzieli się przy okazji, że takie „rażące działania nie znajdują potępienia dla tak zwanego kolektywnego Zachodu”.

Putin podał również przykładny prezydenta Ukrainy Janukowycza (który według Kremla również omal nie zginął i został odsunięty od władzy w zbrojnym zamachu stanu) oraz prezydenta Wenezueli Nicolása Maduro. „Praktyki organizowania zamachów stanu, planów zabójstw politycznych, w tym wysokich rangą urzędników, to już za dużo, wszystkie granice zostały już przekroczone”. W Białorusi miało to się odbywać poprzez przygotowywaną blokadę Mińska, w tym infrastruktury miejskiej i środków komunikacji oraz całkowite zamknięcie całego systemu elektroenergetycznego stolicy Białorusi – poprzez masowy cyberatak.

image
Fot. mil.ru

Zabezpieczeniem przed takimi działaniami ma być przede wszystkim coraz nowocześniejsza rosyjska armia. Putin ostrzegł więc, że:

  • Do 2024 roku udział nowoczesnej broni i sprzętu w wojsku ma wynieść prawie 76 procent, a w triadzie nuklearnej w tym roku przekroczy 88 procent;
  • W dyżurze bojowym są już pierwsze kompleksy międzykontynentalnych rakiet hiperdźwiękowych „Awangard” i laserowe kompleksy „Pierieswiet”;
  • Zgodnie z planem, do końca 2022 roku na bojowy dyżur ma wejść pierwszy pułk rakietowy w pełni wyposażony w ciężkie międzykontynentalne pociski balistyczne „Sarmat”;
  • Zostanie zwiększona liczba samolotów wyposażonych w hipersoniczne rakiety systemu „Kinżał” oraz okrętów uzbrojonych w hipersoniczną broń precyzyjną - w tym systemu „Kalibr” i „Kinżał” [Od redakcji: jest to najprawdopodobniej pomyłka Putina];
  • „W najbliższej przyszłości” mają zostać wprowadzone do służby operacyjnej hipersoniczne pociski „Cirkon” [od redakcji: i to one mogą trafić na okręty];
  • Zgodnie z planem realizowane są prace nad nowymi systemami uzbrojenia „Poseidon” [Od redakcji: atomowa torpeda dalekiego zasięgu) i „Buriewiestnik” [Od redakcji: rakieta manewrująca z napędem atomowym].

Propozycje i ostrzeżenie

Zachodnie media nie zauważyły także tego, jak Putin w swoim przemówieniu zadbał o to, by uważano go za pokojowo nastwionego polityka. Tymczasem dla „zwykłych” Rosjan poszedł jasny przekaz, że to właśnie ich prezydent wzywa oficjalnie swoich zagranicznych partnerów „do dyskusji na tematy związane z bronią strategiczną i zapewnieniem globalnej stabilności”.

„Celem tych negocjacji może być utworzenie środowiska bezkonfliktowego współistnienia, opartego na równym poziomie bezpieczeństwa, które obejmowałoby nie tylko tradycyjną broń strategiczną: międzykontynentalne pociski balistyczne, ciężkie bombowce i okręty podwodne, ale także, podkreślam, wszystkie systemy ofensywne i obronne zdolne do wykonywania misji strategicznych, niezależnie od ich wyposażenia”.

Władimir Putin – Prezydent Federacji Rosyjskiej

Słuchający przemówienia dowiedzieli się dodatkowo, że rosyjskie władze:

  • w 2020 roku zaproponowały w sprawie rozbrojenia spotkanie szefów państw - stałych członków Rady Bezpieczeństwa ONZ;
  • „konsekwentnie opowiadają się za zachowaniem i wzmocnieniem kluczowej roli ONZ w sprawach światowych”;
  • „starają się pomagać w rozwiązywaniu konfliktów regionalnych i już wiele zrobiły, aby ustabilizować sytuację w Syrii i nawiązać dialog polityczny w Libii”;
  • odegrały główną rolę w powstrzymaniu konfliktu zbrojnego w regionie Górskiego Karabachu;
  • budują „na zasadzie wzajemnego szacunku więzi z absolutną większością krajów świata: w Azji, Ameryce Łacińskiej, Afryce, z wieloma krajami europejskimi” [Od redakcji: nie wskazując jednak, o jakie europejskie kraje chodzi];
  • „Konsekwentnie i priorytetowo rozwijają kontakty z naszymi najbliższymi partnerami z Szanghajskiej Organizacji Współpracy, grupy państw rozwijających się BRICS, Wspólnoty Niepodległych Państw oraz sojusznikami w Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym”.

Prezydent Putin nie chciał być jednak odczytany jako polityk słaby i dlatego ostrzegł kraje zachodnie, ale tylko w trzech akapitach, że w razie potrzeby jest on gotowy do szybkiej i zdecydowanej reakcji.

„A jeśli ktoś odmówi zrozumienia tej oczywistej rzeczy, nie chce prowadzić dialogu, wybierze ton samolubny i arogancki, Rosja zawsze znajdzie sposób na obronę swojego stanowiska. … Naprawdę nie chcemy palić mostów. Ale jeśli ktoś postrzega nasze dobre intencje jako obojętność lub słabość i zamierza ostatecznie spalić, a nawet wysadzić te mosty, powinien wiedzieć, że reakcja Rosji będzie asymetryczna, szybka i ostra… Organizatorzy wszelkich prowokacji zagrażających podstawowym interesom naszego bezpieczeństwa będą żałować tego, co zrobili, w sposób, którego nie żałowali od dawna”.

Władimir Putin – Prezydent Federacji Rosyjskiej

W tym temacie nie musiał się zresztą rozwodzić, ponieważ dzień wcześniej zrobił to za niego rosyjski minister obrony Siergiej Szojgu.

Szojgu o obecnych działaniach rosyjskich sił zbrojnych wokół Ukrainy

Dokładnie dzień przed wystąpieniem Prezydenta Putina odbyło się Kolegium rosyjskiego ministerstwa obrony Rosji w Narodowym centrum kierowania obroną Rosyjskiej Federacji. Posiedzenie prowadził minister obrony Siergiej Szojgu, który najpierw zajął się modernizacją lotnisk, ale bardzo szybko przeszedł do opisu dwóch miejsc, gdzie skupiła się obecnie polityka zbrojna Rosji: do Południowego Okręgu Wojskowego i Floty Północnej. Wskazało to wyraźnie, jakie kierunki są obecnie najważniejsze dla Kremla i gdzie skupiane są działania polityczno-militarne.

Przede wszystkim Szojgu rozwiał jakiekolwiek wątpliwości, co do powodu zwiększania liczebności rosyjskich wojsk przy ukraińskiej granicy. Nie mówił więc wcale o planowych ćwiczeniach, ale o reakcji na:

  • trudną sytuację militarno-politycznej na południowo-zachodnim kierunku strategicznym, wynikającą w dużej mierze z prób zwiększenia obecności wojskowej wielu obcych państw na południowych i zachodnich granicach Rosji;
  • "destrukcyjny" przebieg wojskowo-politycznego przywództwa Ukrainy, dążącego do destabilizacji sytuacji w Donbasie;
  • ciągle prowadzone "prowokacyjne" działania w przestrzeni powietrznej i na wodach Morza Czarnego przez Stany Zjednoczone i NATO;
  • niestabilną sytuację w wielu krajach Bliskiego Wschodu i Zakaukazia. 

„Niestabilną sytuację obserwuje się w wielu krajach Bliskiego Wschodu i Zakaukazia. Próby sojuszu jej dalszego destabilizowania, zmuszają nas do podjęcia symetrycznych działań strategicznego powstrzymywania i budowania zdolności bojowych wojsk Południowego Okręgu Wojskowego”.

Siergiej Szojgu - minister obrony Federacji Rosyjskiej

Ta reakcja nie ma polegać na czasowych działaniach (np. w postaci ćwiczeń), ale czynnościach na stałe zwiększających możliwości wojsk w Południowym Okręgu Wojskowym, polegających na:

  • Przeprowadzeniu w 2020 roku 54 przedsięwzięć organizacyjnych, których głównym celem było utworzenie kolejnej dywizji piechoty zmotoryzowanej.
  • Ciągłym wyposażaniu jednostek w nowy sprzęt, co tylko w 2020 roku przełożyło się na dostarczenie ponad 3200 sztuk nowoczesnego uzbrojenia i techniki wojskowej;
  • Podniesieniu poziomu nowoczesnego uzbrojenia i sprzętu wojskowego w jednostkach i formacjach wojskowych do 70%;
  • Stosowaniu podczas przygotowywania wojskowych organów dowodzenia i kontroli nowych systemów dowodzenia i kierowania;
  • Zwiększeniu jakości zajęć praktycznych;
  • Rozwijaniu infrastruktury wojskowej oraz mieszkaniowej dla zwiększającej się na stałe liczby żołnierzy.

O dezinformacji rosyjskiego aparatu propagandowego w tej sprawie może świadczyć kolejne wystąpienie Siergieja Szojgu, który 22 kwietnia br. oświadczył, że część jednostek, rozlokowanych przy granicy z Ukrainą, zostanie do 1 maja br. wycofanych do miejsc stałego stacjonowania.

Zagraniczne agencje uznały to z ulgą jako zapowiedź powrotu do stabilności nie dostrzegając, że plany dotyczą tylko części wojsk zgrupowanych wokół Ukrainy oraz że tego samego dnia na stronie ministerstwa obrony ukazał się film z przygotowań do wielkiego desantu, jaki będzie przeprowadzony na Krymie.

Ważniejsza więc powinna być świadomość, że Rosjanie przećwiczyli, w jaki sposób błyskawicznie wzmocnić swoje wojska przy ukraińskiej granicy.

Szojgu o obecnych działaniach we Flocie Północnej

W podobny sposób jak o Południowym Okręgu Wojskowym Szojgu wypowiadała się o Flocie Północnej. Przede wszystkim podkreślił, że jest ona w stanie zapewnić ochronę interesów narodowych i bezpieczeństwo militarne Rosji w Arktyce”. Poinformował dodatkowo, że:

  • Łączne ukompletowanie osobowe floty ze służbą kontraktową wynosi 97%, i do końca roku ma wzrosnąć do 99,2%;
  • W tym roku ma zostać dostarczonych 245 sztuk nowoczesnego uzbrojenia, dzięki czemu do końca roku poziom nowoczesnego uzbrojenia wzrośnie do 62,3%;
  • We Flocie Północnej planowane jest przetestowanie 79 egzemplarzy sprzętu wojskowego, w tym 13 statków i okrętów, czterech atomowych okrętów podwodnych: „Nowosybirsk”, „Krasnojarsk”, „Kniaź Oleg”, „Generalissimus Suworow”
  • W tym roku planowane jest zakończenie testów naddźwiękowego pocisku manewrującego „Cirkon”, który ma wejść na wyposażenie atomowych okrętów podwodnych i pełnomorskich okrętów nawodnych;
  • „Wysoki profesjonalizm personelu floty został zademonstrowany podczas kompleksowej wyprawy arktycznej prowadzonej pod kierownictwem dowódcy marynarki wojennej na archipelagu Ziemia Franciszka Józefa , w której wzięło udział ponad 600 osób personelu wojskowego i cywilnego, około 200 modeli broni i sprzętu wojskowego. Wsparcie lotnicze zapewniono poprzez 66 lotów wojskowego lotnictwa transportowego”;
  • W trudnej nawigacyjnie Cieśninie Cambridge, po raz pierwszy w historii marynarki wojennej, na lodzie na ograniczonym obszarze o promieniu 300 metrów wynurzyły się trzy atomowe okręty podwodne;
  • Flota Północna nieustannie ćwiczy użycie myśliwców z lotnisk archipelagów arktycznych;
  • „Trwa rozwój infrastruktury wojskowej na wyspach arktycznych i na wybrzeżu Oceanu Arktycznego. W ubiegłym roku na lotnisku Nagurskaja, położonym na wyspie Ziemia Aleksandra, zakończono budowę pasa startowego o długości 3,5 tys. metrów, co pozwala na przyjmowanie wszystkich typów samolotów. Dobiega końca budowa lotniska Temp na archipelagu Wysp Nowosybirskich. W interesie 3. Dywizji obrony powietrznej w miejscowości Tiksi w Republice Sacha (Jakucja) powstaje miasteczko wojskowe”.

I takie jest prawdziwe przesłanie Rosji w sprawie Ukrainy i Arktyki.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 237
Reklama
Cytat dnia
czwartek, 29 kwietnia 2021, 14:58

Cyt. „ ....najpierw centrum Rusi była macierzysta Ruś Kijowska, a potem Nowogród Wielki. ....Moskwa to jedno wielkie kłamstwo tożsamościowe i wrogie przejęcie kulturowe,...”

Kacapputin
czwartek, 29 kwietnia 2021, 14:49

Celem ukrów jest powrót Krymu i Donbasu do macierzy, wiemy że są mściwi i nie odpuszczą, nie oddadzą bez walki Odessy, zniszczą most, zasypią kanał, będą stale zagrażać ruskim interesom w regionie, mając za plecami NATO i USA, tym samym to również nasza proxy war z ruskimi.:))))

Ironia losu
wtorek, 27 kwietnia 2021, 10:50

"Obrona dobrobytu Rosjan" Czyli obrona interesów i kabzy oligarchów i całej opryczniny uwieszonej na Kremlu.

wtorek, 27 kwietnia 2021, 19:06

Pomyliłeś Rosję z Ukrainą. To Ukraińcy są 3 razy biedniejsi.

Ironia losu
środa, 28 kwietnia 2021, 17:20

To nie takie proste - bo oligarchowie i wierchuszka uczepiona Kremla jest 20 razy bogatsza od ukraińskiej. Putin przemawiając mówił właśnie o tej kaście bogaczy... i do tej kasty.

Tengu
poniedziałek, 26 kwietnia 2021, 23:12

Bedzie woda na Krym???

wtorek, 27 kwietnia 2021, 14:53

Słoną niech piją.

Wwp
środa, 28 kwietnia 2021, 08:34

To podobno zdrowo

Bogusław Łysy
poniedziałek, 26 kwietnia 2021, 10:31

Przepraszam i bez urazy, ale przeczytałem ten tekst do połowy bo dalej nie ma sensu czytanie. W Państwie Moskiewskim po staremu. Dobry Car i... Zły Zachód. Kacapy to kupią. My o tym wiemy i Putin też.

Robert
poniedziałek, 26 kwietnia 2021, 00:28

No to mamy problem

6
poniedziałek, 26 kwietnia 2021, 23:11

Macie towarzyszu.

Viktor
niedziela, 25 kwietnia 2021, 22:48

Punkt 11 to 2000 kibli na 2000 lat ZSRR

jkkk
poniedziałek, 26 kwietnia 2021, 11:41

to nierealny plan!!! zwariowałeś???? tyle? dwa ..nooo trzy ale tyle !

Tak jest
niedziela, 25 kwietnia 2021, 22:38

Nie wiem czy się ze mną zgodzicie ale odnoszę wrażenie że Rosja coraz szybciej idzie na dno.

andys
poniedziałek, 26 kwietnia 2021, 18:01

Prosimy o krótkie uzasadnienie przedstawionej tezy!!

spoko
sobota, 1 maja 2021, 15:02

2014 za 1 dolara placili 30 rubli 2021 za 1 placi sie 78 rubli

Tak jest
poniedziałek, 26 kwietnia 2021, 23:11

Krótko się nie da.

Trurl
niedziela, 25 kwietnia 2021, 22:00

towariszcz wkurzony: Wielkie Księstwo Litewskie zajmowało swe ziemie PRZED Księstwem Moskiewskim. Nikogo nie okupowało bo było na swoim. To Księstwo Moskiewskie podbijało inne niezależne państwa ruskie : Twer, Nowogród Wielki. Potem okupowało ziemie I Rzeczpospolitej. Linia Curzona została wyznaczona przez Brytyjczyków bez zgody Polski i jej zastosowanie jest zdradą Polski i jest bezprawiem narzuconym siłą. Polska odebrała Zaolzie w 1938 zrabowane zdradzieckim atakiem przez Czechy w 1920, gdy Polska walczyła pod Warszawą i wyganiała bandycką zarazę bolszewików. Zresztą szeroka współpraca Pragi z Kremlem zwłaszcza po ludobójstwie Wielkiego Głodu [przynajmniej 10 mln ofiar, bo tyle zakomunikował otwarcie Stalin Allenowi Dullesowi, a faktycznie pewnie z 15 mln] i współpraca po czystkach od 1937 [gdy Stalin przy okazji wymordował z 300 tys Polaków w Rosji za to, ze byli Polakami] wymaga osobnego potępienia kolaboracji Pragi z totalitarnym reżymem Rosji stalinowskiej. Rosja to największy imperialista na świecie i wielkie więzienie narodów i wielki cmentarz narodów. Może udawać silną, ale smok ze wschodu ją połknie najpóźniej w drugiej połowie lat 30-tych, przynajmniej do Uralu. Rosjanie są Słowianami tylko genetycznie - bo duch słowiański został całkowicie wyrwany i zastąpiony "cywilizacją" turańską. Jak Iwan Szalony zrobił pochód na Nowogród Wielki w ramach "wyzwalania" i "scalania" - to w jednym pochodzie wymordował 700 tys. ludzi. Car to uzasadnił "koniecznością wyplenienia polskiej choroby" - czyli tradycyjnej słowiańskiej demokracji wiecowej - która się ma dokładnie odwrotnie do absolutyzmu wprowadzonego do Moskwy przez Mongołów z Azji. Co do samej Moskwy, sam Nestor w swej kronice pisze, że została założona przez Polan. Zatem to Polska z Litwa i Białorusią i z Ukrainą czyli z macierzystą Rusią Kijowską mają obowiązek przejąć te zrabowane ziemie i zresocjalizować wyprane mózgi państwa moskalskiego i włączyć do Rzeczypospolitej Konfederacji Wielu Narodów Prawdziwej Wolnej Słowiańszczyzny. Zbudowanej na tolerancji kulturowej i tradycyjnej słowiańskiej odwiecznej demokracji. Zaś Biała Orda z Kremla do wymazania na wieczną hańbę.

andys
poniedziałek, 26 kwietnia 2021, 18:12

1. Linia Curzona to rzeczywiscie linia rozdzielajaca zywioł ruski od zywiolu polskiego. Ziemie ruskie trafily do WKL na skutek czegos, co można nazwać rozbiciem dzielnicowym Rusi (tak jak bylo u nas, tylko my mielismy Łokietka, a oni nie). Litwini wykorzystali słabość Rusinów. 2. "Wielkie Księstwo Litewskie zajmowało swe ziemie PRZED Księstwem Moskiewskim." Ryzykowna teza. Dobrze byloby ja uzasadnić, wyjasnic np. obecnosc prawosławia na tych terenach.

Trurl
poniedziałek, 26 kwietnia 2021, 23:05

1. Wielkie Księstwo Litewskie składało się głównie z Rusinów, a Żmudzini stanowili tylko mieszkańców dość małej Żmudzi. 2. I Rzeczypospolita GWARANTOWAŁA wolność religijną - przysięgę składał każdy król. Więc co to za dziwne wyróżnianie prawosławia jako niby wyznacznik bycia Moskalami? Przypomnę, że w Częstochowie na Jasnej Górze mamy przynajmniej od XII w. IKONĘ - i to w najstarszej wersji bizantyjskiej tzw. hodegetrii - i ta ikona jest uznawana nieprzerwanie za cudowną w kulcie zarówno przez rzymskich katolików - jak i przez prawosławnych [i unitów i starowierów i przez kościoły azjatyckie - np. ormiański] . Unia w Krewie dotyczyła chrztu Jagiełły i jego dworu w obrządku rzymskokatolickim - natomiast nie oznaczała wcale katolicyzacji Wielkiego Księstwa - tylko obowiązek nałożony na władcę, by skończyć z pogaństwem. Każdy chrzcił się wg swojej woli w wybranym obrządku. Katolicyzacja była robiona przez kaznodziejów - a nie z mieczem w ręku [jak to robili np. Krzyżacy, zwykle hurtowo na zasadzie "albo przyjmujesz chrzest albo głowa pod topór"]. Gdzie i tak pierwsze kościoły katolickie w Wilnie powstały długo wcześniej przed Unia w Krewie w 1385, ponieważ jeńcy polscy uprowadzani przez półtorej wieku w niewolę przez Litwinów trwali w katolicyzmie i w końcu kolejny z pogańskich władców Wielkiego Księstwa dał zgodę na budowę kościołów i na kult. A prawosławie było powszechne wśród Rusinów w Wielkim Księstwie. To był po prostu wolny świat ruski, z litewską szlachtą, całkowicie niezależny od satrapii mongolskiej Moskwy. A gdy zobaczyli, co Moskwa robi z Nowogrodem Wielkim i Twerem itd, Rusini sami chcieli ochrony Rzeczpospolitej - stąd coraz ściślejsza unia w przeciągu XV-XVI- XVII w. . Moskwa ma dziwne uroszczenia, całkowicie bezprawne, do bycia jakimś centrum "ruskości" czy "prawosławia". Bo najpierw centrum Rusi była macierzysta Ruś Kijowska, a potem Nowogród Wielki. Zupełnie śmieszne były i są np. dla Greków uroszczenia Moskwy do bycia "centrum prawosławia" w ramach szalonej teorii III Rzymu, która wymyślił dla cara pewien niedouczony przymilny mnich, by "religijnie" uzasadnić podboje Moskwy... Moskwa to jedno wielkie kłamstwo tożsamościowe i wrogie przejęcie kulturowe, przypisywanie sobie zasług [ot choćby Aleksandra Newskiego władcy Nowogrodu Wielkiego] ot tych, których [jak Nowogród Wielki] zniszczyli.

Wkurzony
niedziela, 25 kwietnia 2021, 19:43

Panie Wania i Panie azure i Panie Tomasz34..... Rosja NIGDY nie napadła na ziemie Piastów by je zająć. To ty imperialisto nawet przed wojną atakowałeś wszystkich sąsiadów (dlatego NIKT cię nie lubi): Czechy (Zaolzie), Słowację (Spisz i Orawa), Niemcy (Śląsk), Litwę (Wilno), Rosję i Ukrainę (1920), po wspólny z Hitlerem rozbiór Czechosłowacji w 1938... To polski agresor okupował przez 300 lat ziemie Ruryków (Litwa przez 500 lat) a nie odwrotnie. To główny powód dlaczego Polacy nienawidzą Rosji. Złodzieja b. boli, że pogardzana Rosja miała czelność odebrać złodziejowi znad Wisły swoją własność...... Natomiast w 1939 Stalin przesunął wschodnią granicę na linię lorda Curzona (akceptowaną przez Zachód) odbierając to co ukradliśmy Rurykom. Czyli ziemie gdzie mówi/pisze się po rusińsku a religią jest prawosławie.

spoko
sobota, 1 maja 2021, 15:07

Tysiac razy czytalem w komentarzach na Youtube \ Rosja NIGDY nie napadła na ziemie Piastów by je zająć.

Lord Godar
poniedziałek, 26 kwietnia 2021, 14:07

Panie Wkurzony ... Pańskie stwierdzenie że "Rosja NIGDY nie napadła na ziemie Piastów by je zająć." świadczy tylko o tym , że traktujecie Polskę jak jakiś marginalny twór , ograniczając ją tylko do pradawnych Ziem Piastowskich , czyli terenu kilku obecnych województw . To stwierdzenie pokazuje jasno , że nie liczycie się z nami , nic dla was nie znaczymy jako naród i tylko przeszkadzamy . Powiem tak ... gdyby podejść w podobny sposób do was ruskich , to byście byli gdzieś daleko za Uralem w dzikiej Tajdze , a tak przywlekliście się na zachód , skradliście słowiańską tożsamość i każecie traktować poważnie jak kogoś ważnego , bo macie atom , czołgi , śmierdzące onuce i możecie ich użyć ... Już dawno powinni z wami zrobić porządek ...

asdf
poniedziałek, 26 kwietnia 2021, 11:17

zbierali od innych ksiestw ruskich jarlyk dla mongolow jak ktos sie stawial to kozystali z ich pomocy wojskowej przy okazji grabiac dla siebie

poniedziałek, 26 kwietnia 2021, 09:58

"Natomiast w 1939 Stalin przesunął wschodnią granicę na linię lorda Curzona" no fajnie to teraz napaść na sąsiednie państwo ładnie nazywamy przesunięciem granic ha ha .Gruzja i Ukraina to tez próba przesuwania granic ha ha zobaczymy jak Rosji ktoś będzie chciał "przesunąć" granice to jak to zinterpretuje i co zrobi ( a wiadomo co zrobi). Rosjanie zawsze będą się bać agresji z zachodu nawet gdyby na zachodzie nikt nie miał armii ( to ich fobia). Już za jakiś czas naprawdę będą się bać sąsiada ze wschodu który już jest druga potęgą na świecie.

białostocki
niedziela, 25 kwietnia 2021, 19:22

Więcej sankcji, a Moskwa zaświeci z powodu gwałtownego wzrostu bogactwa jej mieszkańców.

Wkurzony
niedziela, 25 kwietnia 2021, 19:20

Panie Wania i Panie azure i Panie Tomasz34..... Rosja NIGDY nie napadła na ziemie Piastów by je zająć. To ty imperialisto nawet przed wojną atakowałeś wszystkich sąsiadów (dlatego NIKT cię nie lubi): Czechy (Zaolzie), Słowację (Spisz i Orawa), Niemcy (Śląsk), Litwę (Wilno), Rosję i Ukrainę (1920), po wspólny z Hitlerem rozbiór Czechosłowacji w 1938... To polski agresor okupował przez 300 lat ziemie Ruryków (Litwa przez 500 lat) a nie odwrotnie. To główny powód dlaczego Polacy nienawidzą Rosji. Złodzieja b. boli, że pogardzana Rosja miała czelność odebrać złodziejowi znad Wisły swoją własność...... Natomiast w 1939 Stalin przesunął wschodnią granicę na linię lorda Curzona (akceptowaną przez Zachód) odbierając to co ukradliśmy Rurykom. Czyli ziemie gdzie mówi/pisze się po rusińsku a religią jest prawosławie.

kacap z rasjji
poniedziałek, 26 kwietnia 2021, 22:30

A od kiedy to Litwa była kacapska , terytorium Ukrainy i kozacy byli kacapami , Krym tatarski należał do kacapów ????

środa, 28 kwietnia 2021, 11:49

Krym "zawsze" należał do Rosji która jest prawnym spadkobiercą Rusi sprzed rozbicia dzielnicowego. Na Krymie Ruś przyjmowała chrzest... Ruś utraciła Krym po najazdach Mongołów i przegranej bitwie nad Kałką w 1223 roku skutkiem czego Ruś popadła w 250-letnią niewolę Tatarów-Mongołów. Poza tym nigdy w historii nie było takiego kraju jak Ukraina. Ukraina to tylko zbuntowana dzielnica Rosji podobnie jak chiński Tajwan.

Mario
poniedziałek, 26 kwietnia 2021, 13:21

Jak się ma 123 lat rozbiorów Polski i rządów carskiego namiestnika w Warszawie do NIGDY nie napadła na ziemie Piastów?

środa, 28 kwietnia 2021, 09:38

Po 3 rozbiorach Warszawa (podobnie jak Kalisz) należała do Prus, ale Prusy przegrały wojnę z Napoleonem więc straciły część zabranych Polsce ziem włącznie z Warszawą na rzecz Księstwa Warszawskiego... Z kolei w 1812 Napoleon i Polska przegrali wojnę z Rosją (polskie straty to 80 tys. żołnierzy) więc Rosja jako zwycięzca przejęła ziemie Księstwa Warszawskiego i utworzyła Królestwo Polskie ze stolicą w odebranej Prusom Warszawie... Królami Polski zostali carowie (i nie tylko dlatego, że król Polski Stanisław August zrzekł się tronu na rzecz Rosji) zapewniając Polakom życie bez wojen przez 100 lat dzięki czemu w 1913 PKB na głowę w królestwie był wyższy niż w 1938... W końcu mieliśmy władców z jajami którzy potrafili wziąć za pysk polskiego warchoła z szabelką. Ostatnim królem Polski (do 15 marca 1917) był car Mikołaj II.

Mario
czwartek, 29 kwietnia 2021, 14:59

a istota odpowiedzi na NIGDY nie napadła na ziemie Piastów? 100 lat bez wojen jest groteskowe biorąc pod uwagę np. rzeź Pragi, no i zobaczmy może kto ma dzisiaj jakie PKB, można oczywiście ciągnąć to w nieskończoność ale Wania, niestety nikt nie wierzy że zrozumiesz sens tej rozmowy, weźmy choćby wspomniany rozbiór Czechosłowacji, pomijając wszystkie konteksty historyczne np.: to że w ramach owego rozbioru Polacy zajęli mniej niz 1% ziem Czeskich a nie połowę terytorium ówczesnej Polski jak w przypadku Stalina, może to że aneksja odbyła się za mimo wszystko za zgodą rządu Czechosłowackiego, Polska nie podpisywała z Hitlerem żadnych paktów, albo to że Polacy nie rozstrzelali 20.000 Czechów strzałem w tył głowy w lesie, zakopali w dole a potem kłamali przez kolejne 40 lat, podstawowa różnica dotyczy teraz i polega na tym że polski prezydent współcześnie (np. 2009) oficjalnie uznaje winę i przeprasza BEZWARUNKOWO Czechów, z którymi chce mieć jak najlepsze relacje, jest to oficjalne stanowisko Polski i Polaków, daj więc znać kiedy Putin w jakimś ważnym dla Rosjan miejscu, np. Wołgogradzie, na międzynarodowym forum przeprosi Polaków za - udajmy że analogiczny - rosyjski uścisk ręki Hitlera i rozbiór Polski, a jak nie to możesz pisać co chcesz i ile chcesz, uwierz nie ma to znaczenia

Roman
poniedziałek, 26 kwietnia 2021, 00:28

Pozdrowienia dla kolegów z Petersburga

poniedziałek, 26 kwietnia 2021, 11:33

Pozdrowienia dla kolegów z Izraela, Mosze.

ciekawy
wtorek, 27 kwietnia 2021, 14:55

Co masz do Izraela?

Lord Godar
środa, 28 kwietnia 2021, 22:55

Pewnie z ostatniej wycieczki do Izraela wrócił bez części naskórka i teraz pozdrawia kolegę .

mc.
niedziela, 25 kwietnia 2021, 22:46

Jeśli tak rzeczy uczą Was Towarzyszu na historii, to nigdy się nie dogadamy.

Lord Godar
poniedziałek, 26 kwietnia 2021, 14:08

Beret zryty na maksa , nie ma co tłumaczyć.

Yh
niedziela, 25 kwietnia 2021, 22:27

O kurcze, serio tak było?

Dalej patrzący
niedziela, 25 kwietnia 2021, 15:01

@Wojtek35 i @Sowa - Marks napisał w swych dziełach, że od kilkuset lat Rosja boi się, że nadejdzie dzień, w którym będzie rozliczona ze swojej złodziejskiej imperialnej polityki - i wszystko straci. I ten dzień nadchodzi nieubłaganie. Pierwszy raz w historii Rosja ma silniejszego od siebie sąsiada, o rząd wielkości silniejszego ekonomicznie, finansowo i demograficznie. I to w fazie gwałtownego wzrostu - w tym zwłaszcza technologicznego. Jak to oznajmił Xi w Astanie na jesieni 2013 podczas deklaracji powstania Pasa i Szlaku? - "Na jednym pagórku może stać tylko jeden tygrys". Pagórkiem Azja - a tygrysem [a raczej smokiem] Chiny. To tyle drodzy towarzysze na temat waszych śmiesznych wynurzeń. Putin od 2014 szermuje hasłem "przyjaźni z Chinami" - a jednocześnie obiecuje Berlinowi i Paryżowi bycie "siłowym zakapiorem" dla powstrzymania Chin. Oczywiście - za koncesje [zwłaszcza Europę Środkową] i za transfery technologii. Czyli supermocarstwo Lizbona-Władywostok. Sęk w tym, że w Waszyngtonie i w Pekinie doskonale wiedzą o tych planach - i nie dopuszczą do tej geostrategicznej katastrofy dla obu supermocarstw. Analogia: w 1940 i Niemcy i Rosja stalinowska wspierały Chiny, by konkurująca o wpływy globalne Japonia nie podbiła Chin i nie stała się hegemonem Azji. I dokładnie z tego samego powodu USA i UK wspierały Chiny w 1940. Mimo, że wtedy USA i UK - oraz II Rzesza i Rosja stalinowska - należały do przeciwnych obozów. Tak samo USA z sojusznikami jest na ostre przeciw Chinom - ale tutaj, w Europie Środkowej - i USA i Chiny mają wspólny zasadniczy interes geostrategiczny, by Polska się utrzymała. Dlatego wasze pogadanki i straszenie niewarte złamanego grosza.

Gulden
niedziela, 25 kwietnia 2021, 11:49

Swoją drogą,jakkolwiek by nie patrzeć.Spójrzcie chłodnym,pozbawionym emocji wzrokiem na obecną Rosję.Zachowano integralność terytorialną(a nawet powiększono o Krym i część Ukrainy).Wygaszono,choć się dalej tli zarzewie konfliktów na Kaukazie.Armia FR,jest ciągle modernizowana,praktycznie przez cały czas są prowadzone działania bojowe,bądz przygotowania do nich.Gospodarka,pomimo sankcji jakoś tam daję radę,a nawet można powiedzieć,że stymuluje rozwój przemysłu,przedsiębiorczości,rolnictwa i tak dalej...I jakby nie patrzeć,jest to zasługa Putina i jego ekipy.W jaki sposób tego dokonuja,jak prowadzą swoją politykę zagraniczną,wewnetrzną,gospodarczą,w jaki sposób uzywają armi i gdzie.Inna sprawa.Ale to na chwile obecną działa.I coś mi się zdaje,że zdecydowanej większości rosjan taka polityka może nie,że się w pełni podoba,ale jest w dużej mierze akceptowalna.I teraz pomyslcie,CO by się działo przez te lata,gdyby do steru w FR dorwał się człowiek pokroju Jelcyna czy Gornbaczowa,zapatrzony w zachód i kopiujący i implementujący zalecenia "speców"od gospodarki z USA i UE?Moim zdaniem w takim układzie FR już DAWNO byłaby areną konfliktów wewnętrznych,wojenek domowych,poszczególne republiki starały się usamodzielnić.Destabilizacja i drenaż majątku rosjan szedłby pełną parą.Tak się nie dzieje.A nawet odwrotnie.

Adam S.
wtorek, 27 kwietnia 2021, 10:08

To zależy, co uznamy za "sukces" Rosji. Czy sukcesem jest zachowanie integralności terytorialnej Rosji za cenę militaryzacji i zubożenia społeczeństwa? Czy zatem rozpad ZSRR mamy uznać za "klęskę"? Chyba nie. Rosja JEST sztucznym tworem, jest XIX-wiecznym imperium kolonialnym (podobnym np do XIX -wiecznego imperium brytyjskiego), i w zasadzie nie ma innego pozytywnego scenariusza, niż rozpad Federacji Rosyjskiej na poszczególne państwa narodowe. Nic nie usprawiedliwia rosyjskiej polityki rabunku surowców Syberii w celu finansowania wojenek Moskwy. Niech sobie Moskwa żyje w pokoju, ale nie za bogactwa Syberii. Tak jak Londyn przestał żyć z bogactw Ameryki Północnej, Indii czy Australii. Dość już pudrowania trupa i straszenia świata rozpadem Rosji. Rosja MA się rozpaść, bo taka jest logika dziejów, bo imperia nie mają racji bytu. Bo nie ma powodu, aby jakieś narody miały prawo wyzyskiwać inne.

Gulden
wtorek, 27 kwietnia 2021, 15:55

-Adam S.-Zabawny jesteś.Na tle przykładowo pokojowego,demokratycznego USA,to w wielu ,naprawdę wielu aspektach rosjanie mają daleko,oj daleko od szeroko pojętego pojęcia "imperializmu"i wyzysku innych narodów.Co powiesz o Anglii.Francji,USA i innych,nawet malutka Belgia szła po tej linii i to szła naprawdę bezwględnie.Jakby nie patrzeć,to po części,obecna FR jest scalona za pomoca oręża(tak jakby inne Kraje w ten sposób nie postępowały..)a po części jest scalona jakąś tam ideą,propozycją dla których poszczególne nacje,Narody,znalazły w niej swoje miejsce.Tak czy siak,utrzymanie takiego dużego terytorium w całości,kontroloawanie ogromnych przestrzeni w przeszłości,pomimo braku nowoczesnej komunikacji, co za tym idzie kontroli i wpływu na to, co się dzieje na terenie imperium, wymagało wiele pomyślunku i stosownego know-how.A to,że korzystają z surowców naturalnych które mają pod nogami,to co,grzech?Można powiedzieć przewrotnie,że wylecznie z demokracji,wpływu obywateli na państwo,podmiotowości obywateli Rosji,moim zdaniem główny wpływ miała Złota Orda,która przez z górą 150 lat trzymała nogę na gardle rosjan,i poczyniła nieodwracalne zmiany w myśleniu,postrzeganiu świata,postrzeganiu rzeczywistości, tudzież sposobu kierowania państwem.I to do tej pory moim zdaniem pozostało w ich psychice.Zresztą wysztko jest to fantastycznie,na podstawie dowodów,faktów w książkach Richarda Pipesa.Którego zresztą bardzo polecam jako obowiązkową lekturę w temacie Rosji.Jedno z drugiego wynika.Ogólnie rzecz biorąc,praktycznie cudem jest,że po tragedii rewolucji 1WŚ,bolszewickiej,2WŚ,ogromnych stratach materialnych,ludzkich,społecznych- rosjanie dalej zajmują tak ważką pozycję w świecie.I z praktycznie z gruzów(bo i komunizm powojenny skutecznie ograniczał rozwój nie tylko jednostek,ale i całego państwa jako takiego)budują jakieś tam społeczeństwo,kraj,gospodarkę,przemysł.Podtrzymuję tezę,dla samych rosjan,to co robi Putin i jego kamanda, jest pomijając środki oraz sposoby de facto dobre dla Kraju.Co nie zmienia faktu,że to nie jest dla okolicznych państw,i światowej gospodarki dobre.Resume.Na tle Gorbaczowa,Jelcyna to naprawdę Putin to topowej klasy technokrata,i krok po kroku realizuje swoją politykę w kwestii tego,jak jego zdaniem ma wyglądać jego Kraj.

Gulden
niedziela, 25 kwietnia 2021, 11:15

A ja powiem tak.Ten Nawalny,to porażka zachodu na całego.Dlaczego?Może najpierw zacznę od tego faceta.Jednym słowem jest to albo kompletny abnegat umysłowy,albo niesłychanie odważny człowiek,no męczennik za sprawę prawie.Popatrzcie,facet dobrowolnie udaje się do FR,w ktorym to Kraju ma wyrok w zawiasach,prawda?I nie trzeba mieć IQ,Einsteina by zdać sobie sprawę,że te zawiasy mogą mu być w każdej chwili odwieszone przez ichnie sądy.Co się już stało,gość siedzi.No,chyba że ma się niezbite dowody swej niewinności,które po okazaniu ich w sądzie na spokojnie uwalniają od zarzutów...Dalej,chłop ląduje w Moskwie i od razu zaczyna krytykować Kreml,żądać zmian,i tak dalej.Wzywa opozycję do protestów.No,wspaniale.Cała opozycja radośnie wychodzi na ulice,na terenie FR,a to całkiem spory obszar,prawda?Moim zdaniem to wspaniały podarunek dla służb w FR,bo nie muszą ich szukać..sami się im pchają w ręce,nic,tylko aresztować,identyfikować,zwożić na komendę.Oszczędność czasu,pieniędzy,paliwa,zachodu-ogromna.Na to wchodzi narracja medialna rosjan(wiadomo pod kontrolą Kremla mają TV),i to już jest coś wspaniałego dla Putina,bo przedstawia własną wersję tego,co się dzieje.I robią to wręcz perfekcyjnie.Zachód moim zdaniem robiąc taki ruch,sam strzelił sobie w stopę.Ba,patrząc historycznie,to ostatnią i skuteczną zmianą którą udało się zrobić w Rosji,jest alokacja niejakiego Lenina, plus lekko licząc kompanię wysoko wykwalifikowanych agitatorów,rewolucjonistów w wagonie kolejowym do Petersburga.Wtedy podeszli do sprawy naukowo.Nie dość że kadry podesłano,to do tego maszyny drukarskie,pomoce naukowe,sprzęt,plus złoto na wydatki.I się udało.Rozsadzono Rosję.Na chwilę obecną ma tego dokonać bloger,plus rozproszona po terytorium FR"opozycja".No,coś pięknego.Na chwilę obecną zmiana polityki,narracji Kremla jest niewykonalna.I to nawet już nie chodzi o Putina,to w sumie najmniejszy problem,bo co jak co,facet jest przewidywalny.Czyli w skrócie rozumując,facet na zimno,cynicznie wykorzystuje kompletną niemoc,niewydolność umysłową,programową szeroko pojętego zachodu.O UE nie pisze,bo szkoda gadać.Ale co do USA coś napisać trzeba.Tam mają chyba selekcję ujemną,czyli wybierają coraz to gorszych przedstawicieli w charakterze prezydentów USA.I jeśli chodzi o doradców,administrację jest podobnie.To naprawdę przy ekipie Putina istne gimbusy.I dlatego jest,jak jest.A co będzie jak Putin zejdzie?Ano nic.Przez te lata które rządził,wychował już sobie tylu naśladowców swej linii politycznej,gospodarczej,że kontynuuacja,z pewnymi modyfikacjami tego,co jest tam obecnie, bedzie pewnikiem i determinantą polityki FR.Konkluzja.Za wschodnią granicą mamy coraz bardziej pewne siebie mocarstwo,uzbrojone po zęby.Gotowe bronić swych interesów czy to politycznie,czy to strategicznie,czy przy użyciu broni,jak trzeba.Jest to Kraj w przebudowie,nastawiony na rozwój własnych mocy gospodarczych,przemysłowych.Większości ludzi się to wcale podoba,przy epoce Jelcyna to wręcz skok w kosmos.A My co robimy?Ano nic,szczekamy tak,jak nam UE,i "sojusznik"za wielką wodą nakazuje.Nic Wam to nie przypomina?

Mars
sobota, 24 kwietnia 2021, 21:45

CUD

HAHAHA
sobota, 24 kwietnia 2021, 15:34

Od ilu dzięcioleci Putin opowiada że dobrobyt w Rosji nastąpi już za pare chwil a rosjanie żyją w coraz większej nędzy ? :D

Jj
poniedziałek, 26 kwietnia 2021, 01:26

Tez mnie to dziwi, ale wszystkiemu jest winny zachód bo nie daje napadać na bezbronnych i ich wykorzystywać... więc lepiej nie będzie.

Wojtek35
sobota, 24 kwietnia 2021, 15:01

Mnie najbardziej odraża to, że Polscy przedstawiciele tak bardzo wmawiają nam, że Rosja jest zła i gorsza a sami wywodzą się z żydo-komuny, którą wybrał ZSRR o którym oni mówię, że jest tym samym czym Rosja.

Ali
niedziela, 25 kwietnia 2021, 18:15

rosja to bydło z aspiracjami o pkb Meksyku :P

SOWA
sobota, 24 kwietnia 2021, 21:38

Nie rozumiesz ich strachu. Zdradzili ZSRR. Czeka ich kara, stąd ta antyrosyjska narracja. Kiedyś oglądałem wywiad z generałem GRU odpowiedzialnym za Polskę. Powiedział, że dokładnie pamiętają kto ich zdradził i jeśli nie zdrajcy to ich rodziny odpowiedzą za nielojalność wobec ZSRR.

wtorek, 27 kwietnia 2021, 14:57

Tęsknisz za ZSRS?

zeneq
niedziela, 25 kwietnia 2021, 13:55

Nie zdradzili. Tych co zdradzili czekałby los Litwinienki i Skripalów. A najlepszym faktem ich wierności jest stan naszych Sił Zbrojnych i jego liche perspektywy.

Ruswiner
niedziela, 25 kwietnia 2021, 13:26

Czyli jest światło w tunelu na sprawiedliwość. Spadkobiercy ZSRR którzy nas terroryzowali za czasów "wolnej Polski", czyli sądy, prokuratura, policja, politycy, wojsko, byli konfidenci ormo, sb, nieznani sprawcy wraz z kryminalistami itd. sami będą mordowani wraz ze swoimi rodzinami przez rosyjskie wojsko? No to brzmi jak jakaś bajka ale to chyba zbyt piękne aby mogło być prawdziwe.

SOWA
niedziela, 25 kwietnia 2021, 22:15

Spójrz na Polskę 1944 roku. Jeszcze po 17 września 39 Stalin rozstrzelał część polskich komunistów. Następnie w 1944-45 są czystki komunistów działających na terenie Polski w latach okupacji niemieckiej. Dopiero po nich kształtuje się nowa kadra pamiętająca los poprzedników.

Wojtek35
poniedziałek, 26 kwietnia 2021, 12:06

Ja do Rosji nigdy nic nie miałem ale podobnie jak Rosja mam porachunki z polskimi komuchami. Jak to się mówi na wojnie wróg mojego wroga moim sojusznikiem.

Dalej patrzący
sobota, 24 kwietnia 2021, 13:09

Strategia Rosji - oparta o zgniatanie zawczasu "wrogiego" otoczenia - przynosi dokładnie odwrotny skutek. Z jednej strony widać to po zachodniej ścianie FR - gdzie państwa NATO i spoza NATO [taką mieszanką jest np. skandynawskie NORDEFCO] zwiększyły wydatki obronne i przeszły do modernizacji technicznej i zwiększenia stanów. Szczególnie jaskrawo widać to na przykładzie Finlandii - w czasie zimnej wojny poddanej silnym wpływom Kremla [stąd termin "finlandyzacja"]. Teraz Finowie zbroją się, nie poddają presji, w ramach NORDEFCO i tzw. "złotego sojuszu" z USA - zwiększają swój potencjał odstraszania, ba, potrafili np. obrzucić ładunkami hukowymi i wypłoszyć rosyjski OP na fińskich wodach. Więcej - Finlandia zdecydowała o stworzeniu własnego suwerennego pełnego łańcucha przemysłu jądrowego - od własnego uranu, przez Yellow Cakes, po uzdatnianie materiału z elektrowni jądrowych. Co de facto oznacza w przyszłości suwerenne odstraszanie strategiczne FR - najpewniej uwspólnione w ramach NORDEFCO. Inny przykład: przed obu wojnami Czeczenia była środowiskiem tolerancyjnego islamu opartego o sufizm, wojny i terror spowodowały przejście [poczynając en bloc od młodzieży] do skrajnego wahabizmu - nad czym ubolewają starzy - ale oni już nie będą decydowali o przyszłości Czeczenii. Tak samo w Inguszetii, Dagestanie. Taktyczne wywieranie presji, nawet zwycięskie wojny i przejściowe pokazywanie "kto tu rządzi" - a w sumie w planie strategicznym, tym długofalowym - efekt dokładnie odwrotny do zakładanego. Na forum nieraz czytałem komentarze, że chętnie uścisnęliby serdecznie Putina, bo bez jego polityki Polska nigdy by nie przeszła do PMT z JASSM/JASSM-ER, Homarem, Wisłą, Harpią, Krabem itd. Mam swoje zastrzeżenia [wg mnie trzeba przejść do skoku generacyjnego RMA - a nie skupiać się na udoskonalonym sprzęcie rodem z zimnej wojny] - ale i tak np. w 2013 zakup F-35A to był kosmos nie do wyobrażenia...czy nawet takie rzeczy [w państwie fasadowym jakim było w AD2013] "proste" odwrócenie trendu demontażu WP i stanów w operacyjnej gotowości. Proszę zawsze oceniać sprawy z pozycji strategicznej - w dłuższej perspektywie. Wtedy widać też i jałowość i bezskuteczność agentury wpływu Kremla w internecie - zawsze dla danego ruchu taktycznego Rosji piejąca z zachwytu nad genialnymi posunięciami Kremla - a w sumie po 7 latach - Rosja zamiast bezpieczniejsza - ma coraz więcej otwartych na własne życzenie frontów konfrontacji - i na każdym jest gorzej, niż było 7 lat temu. Kto na Kremlu w 2013 by się spodziewał, że będą musieli połykać żabę i udawać, że "wsio w poriadkie" wobec ekspansji Turcji rękami Azerów w Karabachu? Kto w 2014 by się spodziewał, że "zwrot na Chiny" nie da wcale zamiennika Zachodu w obrotach - natomiast zbudował strategiczny gorset, w którym Chiny mają w sprawach ekonomicznych i finansowych przewagę rozgrywania i eksploatowania Rosji? Ta "przyjaźń" - ze sprzedawaniem S-400, Su-35S - tylko przyspiesza przeskoczenie Chin w technologiach wojskowych do rewolucji RMA w latach 30-tych - a na tę rewolucję generacyjną Rosji zwyczajnie nie stać - nie ma też ani ilościowej ani jakościowej bazy B+R do takiego skoku. Jasne - zrobią lasery max 200 kW na światłowodach, ale wątpliwe, by zrobili lasery wielomegawatowe na tzw. wolnych elektronach - bo te badania są i zbyt drogie - i poziom koniecznej wysokiej technologii badawczo-rozwojowej - za wysoki dla Rosji. Kreml przecież cały czas usiłuje przełamać sankcje i dogadać się z Berlinem i Paryżem - aby tylko strumień technologii znowu popłynął do Rosji. A od 7 lat ten kurek[także finansowy] jest zamknięty - stąd i opóźnienia modernizacji technicznej Armii Czerwonej [dość powiedzieć, że wg pierwotnych planów w linii w roku 2020 miało być 200 PAK-FA czyli Su-57 i 2200 czołgów Armata]. A Chiny bardzo chętnie kupują technologie od Rosji - by ją WYPRZEDZIĆ jak najszybciej - natomiast w drugą stronę technologicznie Rosja nic nie zyskuje...czyli cofa się wobec Chin - i tak już silniejszych o rząd wielkości ekonomicznie [i demograficznie] od Rosji...

Wppr
środa, 28 kwietnia 2021, 00:21

Brawo.

Wkurzony
niedziela, 25 kwietnia 2021, 11:48

Panie W... W 1939 Polska nie poniosła praktycznie żadnych strat materialnych... Szybka przegrana nie dała szans Hitlerowi na dokonanie zniszczeń... Natomiast wyszydzana Rosja potrafiła SAMA wyrąbać sobie niepodległość wyzwalając się z trwającej 250 lat niewoli Tatarów i trwającej 500 lat niewoli Litwinów-Polaków okupujących 80% ziem Ruryków... Natomiast polski nieudacznik nie potrafił nawet 1 raz wywalczyć dla Polski niepodległości, ale za to aż 2 razy tę niepodległość potrafił stracić nasz wybitny producent kartofli. Potrafisz też zepsuć nawet kulę bilardową, wywyższający się ciągle gł*pku. ... Rosja potrafiła też SAMA obronić się przed atakującymi ciągle z 4 stron świata rosyjską ziemię największymi agresorami świata - takimi jak Tatarzy, Litwa, Polska, Turcja, Napoleon, Hitler, również Krzyżacy czy Szwecja (przez setki lat bardzo agresywne państwo).

Lord Godar
środa, 28 kwietnia 2021, 23:03

Gdyby nie Lend Lease , dzięki któremu ZSRR otrzymało od USA i Wielkiej Brytanii masę sprzętu , uzbrojenia , amunicji , jedzenia i różnej maśli potrzebnych rzeczy to by Hitler pogonił Stalina z tą jego wspaniałą armią , która się poddawała milionami do niewoli hen za Ural . A Polska poniosła ogromne straty i to nie tylko w 1939 lecz w trakcie całej okupacji , potem była ograbiona przez wchodzące wojska nieszczęsnej Armii Czerwonej , a potem po wojnie zmuszona przez Stalina do rezygnacji z pomocy w ramach Planu Marshalla ...

mc.
niedziela, 25 kwietnia 2021, 22:56

Towarzyszu Wkurzony - "W 1939 Polska nie poniosła praktycznie żadnych strat materialnych" - W sumie Polska poniosła największe straty materialne szacowane na równowartość dzisiejszych 800 mld zł. Tylko przegnana wojna obronna 1939 roku kosztowała nas równowartość 72 mld zł. Wprowadzenie w życie przez stronę niemiecką przepisów dotyczących "aryzacji" (czyli przejmowania zakładów przemysłowych) mienia. Ale gorsze były straty "osobowe" - systematyczna likwidacja inteligencji przez stronę niemiecką i bolszewicką, zamordowanie 22 tys jeńców wojennych przez stronę bolszewicką, wywiezienie na Daleki Wschód co najmniej 100 tys ludzi z terenów zajętych przez stronę bolszewicką.

Wkurzony
niedziela, 25 kwietnia 2021, 11:46

Panie Dalej patrzący... Pomyliłeś Rosję z Ukrainą... PKB Ukrainy jest 3x mniejszy niż w Rosji choć Ukrainą rządzą sami Ż od czasu zamachu stanu w 2014 r. Ukraińcy powinni więc żyć jak w izraelskim raju. Oczywiście chodzi o PKB na głowę.

Wkurzony
niedziela, 25 kwietnia 2021, 10:17

Panie Dalej patrzący... Pomyliłeś Rosję z Ukrainą... PKB Ukrainy jest 3x mniejszy niż w Rosji choć Ukrainą rządzą sami Ż od czasu zamachu stanu w 2014 r. Ukraińcy powinni więc żyć jak w izraelskim raju. Oczywiście chodzi o PKB na głowę.

Xendi
poniedziałek, 26 kwietnia 2021, 02:43

To dobrze, że wy, Ruscy jesteście wkurzeni. To bardzo dobrze...

Buczacza
piątek, 23 kwietnia 2021, 22:34

rosyjski dobrobyt! Ręce opadają... I jak tu się nie cieszyć że w 89 wykopaliśmy ich za drzwi. Chcielibyście żyć w takim państwie. Ten dobrobyt to 300eu miesięcznie!

Wawiak
wtorek, 27 kwietnia 2021, 16:47

To oksymoron i tyle.

Rosja NIGDY nie napadła na ziemie Piastów
sobota, 24 kwietnia 2021, 19:02

Panie Buczacza... Pomyliłeś Rosję z Ukrainą...  PKB Ukrainy jest 3x mniejszy niż w Rosji choć Ukrainą rządzą sami Ż od czasu zamachu stanu w 2014 r. Ukraińcy powinni więc żyć jak w izraelskim raju. Oczywiście chodzi o PKB na głowę.

wtorek, 27 kwietnia 2021, 14:59

Polskie ziemie to nie tylko ziemie Piastów...

sobota, 24 kwietnia 2021, 18:59

Panie Buczacza... Pomyliłeś Rosję z Ukrainą...  PKB Ukrainy jest 3x mniejszy niż w Rosji choć Ukrainą rządzą sami Ż od czasu zamachu stanu w 2014 r. Ukraińcy powinni więc żyć jak w izraelskim raju. Oczywiście chodzi o PKB na głowę.

Gruszwik
niedziela, 25 kwietnia 2021, 17:51

Nic nie pomylił. Rosja to bieda i wszy. Porównaj wynagrodzenie minimalne Rosji i Polski. 4 razy mniejsze w Rosji przy takich samych cenach w sklepach. Biorąc pod uwagę oligarchów. To PKB zwykłych ludzi w Rosji pewnie jest porównywalne z Ukrainą. Płaca minimalna już jest wyższa na Ukrainie. Patrząc na bogactwo zasobów naturalnych Rosji jest to największa grabież zwykłych ludzi.

Usa
niedziela, 25 kwietnia 2021, 22:30

Zobacz sobie średnią życia w rosji i porównaj z Bangladeszem. Milego dnia.

kkk
piątek, 23 kwietnia 2021, 19:11

A od kiedy to car musi się tłumaczyć chłopom i im coś obiecywać?

zeneq
niedziela, 25 kwietnia 2021, 03:00

Od czasu gdy zobaczyli jak się żyje w nieodległej Europie i zachciało im się demokracji, swobód, praw i tym podobnych wynalazków i zaczęli wyłazić na ulice i coś tam wykrzykiwać. Nawet wyłapywanie i wczasy na zonie do niektórych nie są już zniechęcające. To czemu nie poświęcić nieco czasu dla ludu i rosyjskich bajek o dobrym carze im nie opowiedzieć?

mc.
sobota, 24 kwietnia 2021, 18:27

Wszyscy Carowie obiecywali...

Skleroticus
piątek, 23 kwietnia 2021, 19:11

Pomarzyć zawsze można a tymczasem konsumpcja warzyw i owoców w "imperium" spadła o 30-60%, mięsa o 25%, pieczywa o 40%. To dane za pierwszy kwartał, za drugi zostały na razie utajnione. No i wzrost płac i emerytur jest mniejszy od wzrostu inflacji, co oznacza, że Rosjanie zwyczajnie biednieją w szybkim tempie. Dodajmy do tego kartki na niektóre produkty (prawda nowoczesne bo w postaci karty :) ) i regulowane ceny także na część podstawowych produktów spożywczych, otrzymujemy obraz nędzy i rozpaczy a nie państwo pretendujące do bycia mocarstwem. Tylko broń im pozostaje ale ta najnowocześniejsza raczej w śladowych ilościach jak Armata czy Su 57. Wspaniałych planów zawsze mieli dużo, tylko nigdy z nich nic dobrego ani dla nich ani dla świata nie wyszło. I nie widać perspektyw, żeby tym razem było inaczej.

Dalej patrzący
piątek, 23 kwietnia 2021, 18:08

@obserwator - jest dokładnie przeciwnie - to właśnie działania Kremla - zabierające środki na technologiczną modernizację i gospodarki i wojska - zabierają jednocześnie suwerenność Rosji. Nie teraz - ale po przekroczeniu pewnego krytycznego rozjazdu poziomów technologii Chin i Pekinu. Co na pewno nastąpi w połowie lat 30-tych - przy tym tempie rozwoju Chin [ i stagnacji Rosji] , które to Chiny od 2017 postawiły na technologię - i nawet USA boją się "przeskoczenia" w technologiach wojskowych przez Chiny około 2028. Kreml odcina Rosji dostęp do technologii Zachodu - a sam jednocześnie swoją technologię sprzedaje Chinom. W Pekinie powtarzają sobie codziennie parafrazę Lenina: "kupujemy od Kremla sznurek, by na nim powiesić Rosję"...nie twierdzę, że zrobią to rosyjską technologią - ta stanowi jedynie konieczny etap pośredni do docelowego przyśpieszenia wdrożenia systemów RMA nowej generacji - wobec których [np. laserów megawatowych i emiterów wielkiej mocy] rosyjskie rakiety i nawet hipersoniki 30 Mach będą zbyt wolne...a wtedy - Syberia i Arktyka staną się chińskie - oddane "po dobroci" - albo odebrane siłą... Kreml upaja się taktyczno-pijarowymi zwycięstwami i "pokazywaniem" Zachodowi przez Rosjanami - ale na poziomie strategicznym prowadzi ich przy dźwiękach orkiestry i z wielkim bębnem w przepaść... Kremla i oligarchów i pijawek na stołkach nie żal - Rosjan tak.

Sailor
sobota, 24 kwietnia 2021, 19:27

100%

sobota, 24 kwietnia 2021, 18:36

Panie Dalej patrzący... Pomyliłeś Rosję z Ukrainą... PKB Ukrainy jest 3x mniejszy niż w Rosji choć Ukrainą rządzą sami Ż od czasu zamachu stanu w 2014 r. Ukraińcy powinni więc żyć jak w izraelskim raju. Oczywiście chodzi o PKB na głowę.

Kacperek
niedziela, 25 kwietnia 2021, 17:55

Ciągle wklejasz to samo we wszystkich artykułach. Płaca minimalna na Ukrainie już jest wyższa niż w Rosji. U nas 4 razy wyższa. Jak wy tam w Rosji żyjecie jeszcze?

sobota, 24 kwietnia 2021, 16:57

Panie Dalej patrzący... Pomyliłeś Rosję z Ukrainą... PKB Ukrainy jest 3x mniejszy niż w Rosji choć Ukrainą rządzą sami Ż od czasu zamachu stanu w 2014 r. Ukraińcy powinni więc żyć jak w izraelskim raju. Oczywiście chodzi o PKB na głowę.

Wkurzony
sobota, 24 kwietnia 2021, 16:15

Panie Dalej patrzący... Pomyliłeś Rosję z Ukrainą... PKB Ukrainy jest 3x mniejszy niż w Rosji choć Ukrainą rządzą sami Ż od czasu zamachu stanu w 2014 r. Ukraińcy powinni więc żyć jak w izraelskim raju. Oczywiście chodzi o PKB na głowę.

Box123
piątek, 23 kwietnia 2021, 15:55

A my di tego czasu kupimy 10 pontonów. Wobec agresywnej polityki Rosji, konieczne jest przyspieszenie oraz poszerzenie zakresu modernizacji kluczowych obszarów. Te obszary to wojska pancerne i rakietowe, lotnictwo i opl. Na pierwszym miejscu są wojska lądowe ponieważ priorytetem jest zabezpieczenie granicy lądowej, która jest potencjalnie głównym kierunkiem ataku. Jednak bez zabezpieczenia lotniczego nie będzie możliwe działanie na ziemi. Dlatego też konieczne jest również posiadanie odpowiednio silnego lotnictwa. Ale żeby te mogło operować i kontynuować działania dłużej niż jeden lot, niezbędne jest zabezpieczenie opl dla lotnisk. Bez tych trzech elementów nie jest możliwe myślenie o skutecznej obronie Polski. Oczywiście, rzeczy których będzie trzeba jest więcej, jednak żadna z nich nic nam nie da, jeśli nie zostaną zabezpieczone te trzy podstawowe elementy systemu obrony. Tymczasem obecnie planowany zakres modernizacji jest w tym względzie zupełnie niewystarczający. Pozyskanie do roku 2030 czyli w ciągu 9 lat, zaledwie 32 samolotów i ewentualnie kolejnych 32 do 2035 przy 10 krotnej przewadze Rosji nie pozwoli naszemu lotnictwu na skuteczne realizowanie swojej części zadania. A bez lotnictwa nie będzie możliwa również obrona granicy lądowej (ani tymbardziej zabezpieczenie Bałtyku). W tej sytuacji, absolutnym minimum powinno być pozyskanie przynajmniej 3 eskadr samolotów f35, ktore jako jedyne dają nam przewagę nad Rosją w jakimś obszarze, do roku 2030 (czyli zawarcie aneksu do już podpisanej umowy) i kolejnych 2 do 2035. Koszt to max 25 mld zlotych jednak jeśli obecny plan modernizacyjny zawiera pozyskanie 2 eskadr f16, to zastąpienie ich samolotami nowszej generacji powinno oznaczać, że realnie koszty nie powinny wzrosnąć o więcej niż 10mld, a w tym momencie kupowanie kolejnych f16, jeśli za minimalnie większe środki możemy pozyskiwać ich następcę, nie ma już sensu. W kwestii wojsk lądowych priorytetem powinna być umowa z Koreą na czołg k2 pl (nikt nam nie zaporponuje lepszych warunków) w liczbie 600 + 200 sztuk, gdzie te ostatnie powinny być czołgami kolejnej generacji rozwijanymi we współpracy z Koreą (K3 PL). Ponieważ obecny plan zawiera modernizacje wojsk pancernych zakładam, że środki przynajmniej na pierwsze 600 sztuk czołgów są zabezpieczenie. Tak więc 200 kolejnych nie powinno przekraczać 10mld złotych. Drugim kluczowym elementem wzmocnienia wojsk lądowych są wojska rakietowe czyli w praktyce zwiększenie liczby pozyskiwanych homarow do 160 sztuk. Planowane obecnie 56, to ilość niepoważna, biorąc pod uwagę długość potencjalnej linii frontu i gigantyczną przewagę ilościową w tego typu jednostkach po stronie przeciwnika. Przy tej okazji należy dokonać możliwie dużego transferu technologi i przynajmniej doprowadzić do produkcji rakiet o zasięgu 80 i 300km w Polsce (Ameryka kończy pracę nad blisko dwukrotnie dłuższym zasięgiem, więc nie powinno to być nierealne, tymbardziej jeśli złożymy bardziej konkretne zamówienie niż 20 sztuk...). Ostatnim kluczowym elementem obrony jest opl. Obecnie planowane 8 baterii Wisły i 19 narwii, szczególnie jeśli uwzględnimy, że tworzona jest 18 dywizja, a w przyszłości być może będzie formowana jeszcze jedna oraz, że pozyskanie 3 dodatkowych eskadr f35 będzie (a przynajmnjej powinno) wymuszać utworzenie dwóch dodatkowych lotnisk dla tych samolotów, co łącznie będzie oznaczało konieczność zabezpieczenia przynajmniej pięciu baz wojskowych: 2x2eskadryf35,1xf35+f16, 2xf16. A do tego dochodzi zapewnienie miejsca jednostkom sojuszniczym. Skutkuje to potrzebą znacznego zwiększenia liczby kupowanych baterii zestawów przeciw lotniczych. Ponieważ w przypadku Wisły koszty te są ogromne, to pozyskanie ilości większej niż 10 wydaje się mało realne, dlatego ta luka musi być nadrobiona zwiększeniem ilości pozyskiwanych zestawów Narwii przynajmnjej o 50% do 30 sztuk. Koszt rozbudowanej Wisły i Narwi powinien wynieść od 20 do 25mld. Łączny koszt pozyskania minimalnych zdolności obronnych to ok 60mld ponad to co zostało przewidziane w PMT. Rozłożony na 10 lat to 6mld rocznie, a więc nie są to jakoś bardzo duże środki i te muszą się znaleźć. Dlatego rząd powinien jak najszybciej zaplanować podpisanie tych 5 umów tak aby zrobić to do końca 2023 roku. Ze względu na czas potrzebny do ich realizacji oraz dotychczasowy stan tych projektów na pierwszy ogień powinny pójść: projekt wilk i narew. Oba powinny być podpisane jeszcze w tym roku. W obu przypadkach nie mamy jeszcze rozpoczętej realizacji, a czas jej trwania będzie bardzo długi. W przypadku Narwii prawdopodobnie ok 10 lat od podpisania umowy, a w przypadku wilka jeszcze dłużej (umowa 2020, prototyp 2024, produkcja rok później, licząc po 60 sztuk rocznie oraz że 200 sztuk było by np wyprodukownych w Korei dublując produkcję, pierwsze 600 sztuk było by gotowe najwcześniej do 2030, a kolejne 200 pewnie najszybciej do 2035 - należy też tak skonstruować umowę, żeby nawet jeśli Korea nie ma obecnie wolnych mocy produkcyjnych, transfer technologii i produkcja rozpoczęły się u nas od razu 'odwrotnie niż było to w przypadku kraba', a Korei zabezpieczyć poprostu gwarancję na produkcję danej partii czołgów w ich zakładach, kiedy już będą mieli taką możliwość. W tedy nie będziemy musieli czekać z rozpoczęciem realizacji zamówienia do 2028 roku, a Korea będzie miała zabezpieczone swoje "korzyści"). W drugiej kolejności, należy podpisać umowę na pozostałą rozszerzoną część Wisły (chyba, że mamy jakieś plany zastąpienia tutaj kierunku amerykańskiego ale nie wydaje się to bardzo realne) oraz homara. Wisła to jakieś 8 lat od podpisania umowy i Homar podobnie (w przypadku braku jakiejkolwiek chęci ze strony USA na transfer technolgii, poszukać innego kierunku np: koreanskiego - jednocześnie, w takiej sytuacji, zakupione już himrams pozostawić dla lepszej znajomości amerykańskiego sprzętu przez naszych żołnierzy). Umowy powinny być podpisane w 2021 i 2022 roku. Na koniec tj na rok 2023 podpisać aneks do umowy na f35 i spróbować wcisnąć się w kolejkę dla wojsk USA tak aby dostawy trzeciej eskadry zakoczyly się w okolicach 2030 roku. Realizacja powyższych projektów powinna mieć najwyższy priorytet. Znacznie większy od chociażby modernizacji MW. Jednak jeśli już decydujemy się na przeznaczenie dużych środków na unowocześnienie tej ostatniej to również na powyższe cele środki muszą się bezwzględnie znaleźć i musi to nastąpić szybko. Chyba, że znowu chcemy być najlepiej rozwiniętą gospodarczo częścią Rosji i płacić podatki na utrzymanie specnazu

Wkurzony
niedziela, 25 kwietnia 2021, 11:50

Panie Box123... Irytuje, że polski wybitny intelektualista z szabelką wierzy w kłamstwa, że opuszczona przez wszystkich biedna i najsłabsza w historii Rosja (terytorialnie cofnięta do XVI wieku) która wydaje na zbrojenia 15x mniej niż USA, 30x mniej niż NATO zagraża 29 uzbrojonym po zęby bogatym bandziorom w tym 3 z bronią atomową... Tylko bezmyślny * uwierzy, że mrówka zagraża słoniowi.

wtorek, 27 kwietnia 2021, 15:00

Jedynym badziorem jest Rosja.

Makler
piątek, 23 kwietnia 2021, 15:35

Czyli podsumowując: Putin przedstawił nierealistyczny plan zwiększania wydatków socjalnych i obniżania podatków a jednocześnie mając świadomość, że realizacja tych deklaracji jest z obiektywnych powodów niemożliwa wskazał kto będzie odpowiedzialny za niezrealizowanie tych planów. Bardzo sprytnie.

bender
niedziela, 25 kwietnia 2021, 01:49

Ty to wiesz, ja to wiem, i wielu Rosjan to wie. Być może czas, żeby w imię lepszej przyszłości ich i ich dzieci w końcu coś tym zrobili?

droma
sobota, 24 kwietnia 2021, 17:20

bardzo głupie bo w rosji-kaput nie są sami durnie ,ile razy można się wygłupiac jak car ,nawet w przedszkolu już go przejrzeli -eto wsio ...

andys
piątek, 23 kwietnia 2021, 15:29

1. Tytuł artykulu -"Putin: zakamuflowane groźby w obronie „rosyjskiego dobrobytu” " to jawna manipulacja. Nalezy skierować uwage czytelników na osmieszanie dobrobytu Rosji zapisanego w cudzyslowiu. Nasz lud oczywiscie rozumie aluzje i nie zawodzi. . 2. Nie jest prawdą, że Putin nie wtrąca sie w sprawy polskie, a DF24 nie jest jego pomocnikiem. Przeciez ten wykaz dzialań społecznych to jest sciąga dla wszystkich partii w Polsce, z cynicznym ukierunkowaniem na PIS. Efekt "500+" juz sie kończy , potrzebne sa nowe wskazówki - i patrzcie, na horyzoncie pojawił sie Putin- nie Merkel, nie Macron, nie Biden, a właśnie Putin. Wszystko wiec jasne!!

Eee tam
sobota, 24 kwietnia 2021, 14:51

No w zeszłym roku nawet Chiny wyprzedziły Rosję w wielkości PKB per capita z czego się Chińczycy bardzo cieszyli bo w tym parametrze dalej są 3 światem ale już przed Rosją

ad
piątek, 23 kwietnia 2021, 15:27

Czyli takie 500+ w wydaniu rosyjskim, ludzie to pewnie kupią jak i u nas kupili, przypomnieć warto, że znaczna część mieszkańców Krymu głosowała za przyłączeniem do Rosji bo w Rosji emerytury były wyższe o jakieś 100 dolarów (w przeliczeniu) czyli 370 zł...tak niewiele trzeba by kupić człowieka

andys
niedziela, 25 kwietnia 2021, 12:56

370 zł to niewiele mniej niz 500zł!

po trzecie sankcje
piątek, 23 kwietnia 2021, 15:07

Jak Prezydent Putin zaczął obiecywać autostradę Moskwa - Kazań w 3 lata to sobie wpisałem w google maps drogę Moskwa - Kazań i wyszło: 822km i 12h 31 minut. 66km/h średnio. U nas Szczecin - Rzeszów 820km i 7h 47minut. Jedynie Moskwa - Petersburg 706km i 7h 48minut z grubsza mieści się w europejskich normach.

andys
sobota, 24 kwietnia 2021, 20:45

Twoje obliczenia dotycza sytuacji z dnia dzisiejszego. To jest droga nieźle utrzymana, ale jednopasmowa ("przejechałem" w Google map) . Nowa droga przebiegać bedzie równolegle do niej i bedzie to trasa po 2 pasma w kazda strone (jak do Petersburga). To trasa ważna dla Rosji , bezposrednio skorzysta z niej ok. 40% mieszkańców kraju). To fragment trasy Petersburg -Zachodnie Chiny. To pewnie jedna z nitek Jedwabnego Szlaku - z Chin, poprzez port Petersburg w świat. Trasa ma przynieśc ok. 3% wzrostu dochodów terenom , przez które bedzie przebiegać. Ktowie wie, moze Putin ogłosi budowe trasy priorytetem (jak np. Most Krymski).

Zwolennik WłądimirA
piątek, 23 kwietnia 2021, 15:04

Rosjanie wolą lepsze warunki życia i bardziej zgrane społeczeństwo, niż "wolność" i demokrację, czyli w przypadku Polski i USA to rozbite narody, materializm, nienawiść wzajemna, walki uliczne w USA.

Wania
niedziela, 25 kwietnia 2021, 17:59

No naprawdę. Ilość protestów jednak temu przeczy. Bo w praktyce z tych lepszych warunków życia i zgranego społeczeństwa nic nie ma. Bieda i walka o każdego rubla. Ilość morderstw dwa razy wyższa niż w USA.

Davien
sobota, 24 kwietnia 2021, 18:49

Taak, te warunki zycia u was w Rosji to tak Polska lat 60-tych:)) Bo do USA to wam lata swietlne brakuja.

andys
niedziela, 25 kwietnia 2021, 12:59

Nie , to jest znacznie mniej i jest to pojedyńcza cyfra, jak i Polsce.

Wkurzony
piątek, 23 kwietnia 2021, 14:58

Podziwiam Rosję... Produkować na licencji i na importowanych automatach/robotach nawet głupia Małpa potrafi. Natomiast opluwana i skrwawiona Rosja sama tworzy perełki. A przecież tylko podczas 1 wojny światowej i rewolucji Rosja straciła aż 60 mln obywateli......................... Ale to nie koniec rosyjskiej Golgoty. Podczas 2 wojny światowej zginęło 27 mln Rosjan a prawie 70 mln zostało inwalidami.................. Gdy Rosja śmiertelnie krwawiła w XX w. Amerykanie bajecznie bogacili się na tych wojnach sami pozostając poza ich zasięgiem................. Z kolei w czepku urodzeni Polacy nie dali szans Hitlerowi na zniszczenie Polski ponieważ przegrali wojnę w 5 dni. Brawo Słowianie. ......................... Mało tego. W europejskiej części Rosji wszystkie miasta, wsie i miasteczka legły w gruzach jak Warszawa................... A jednak ta biedna i umęczona Rosja samodzielnie wymyśla i produkuje różne cudeńka o jakich nawet nie może marzyć wybitny polski producent trepów i kartofli. A przecież KOMUNA trwała w Rosji 30 lat dłużej niż w Polsce....................... To niesamowite, że sekowana ciągle Rosja potrafi samodzielnie tworzyć zapierające dech w piersiach perełki i to nawet pomimo bardzo ciężkich i długotrwałych sankcji. Gdyby takie sankcje nałożono na Polskę na półkach mielibyśmy tylko ocet........................... A trzeba dodać, że przy tak małej gęstości zaludnienia tylko samo utrzymanie dróg (gdy odległości miedzy wsiami i miasteczkami liczone są w setkach kilometrów) kosztuje bajońskie sumy, itd, itd. Jak można porównywać rzeczy nieporównywalne? Pięść do oka?

Adam S.
wtorek, 27 kwietnia 2021, 10:43

To już jest podłość, żeby pisać o "Rosji" która "straciła obywateli". Tylko że większość tych "obywateli" to Ukraińcy i Białorusini, których właśnie Rosjanie wymordowali. Nie wspominając już o wysiedlonych Polakach , Tatarach i milionach ludzi z narodów tubylczych Azji. W II WŚ najwięcej zginęło Ukraińców, najwięcej procentowo - Białorusinów. A ten typ wciąż wszystkich - razem z narodami bałtyckimi, Gruzją i nawet Polakami w carskiej Rosji - nazywa "Rosją". Nic dziwnego, że zaczadzeni "Rosją" ludzie nawet dziś popierają putlerowskie wojny przeciw Gruzji i Ukrainie. Rosyjska propaganda to jad, który z dobrych ludzi robi narzędzie rosyjskich wojen. Za coś takiego powinno się karać tak, jak za propagandę nazistowską.

Aśka
niedziela, 25 kwietnia 2021, 03:28

A podziwiaj sobie. Twoja Rosja jest skrwawiona ale krwią swych ofiar i jedyne perełki jakie tworzy to te służące zabijaniu. I to posiadając największe na świecie terytorium i zasoby które jakoś do dobrobytu swoich obywateli nigdy nie wykorzystuje. Pojęcie obywatela bowiem to nie jest coś co w Rosji funkcjonuje. W Rosji są poddani a faktycznie raby. A to chana a to cara czy komisarzy. Raby to nie obywatele. Im nic się nie należy za to żąda od nich wszystkiego. Najczęściej życia. Rosja podczas I WŚ okupowała m.in. Polskę i takich "obywateli" wysyłała na fronty i traciła, więc taką arytmetykę wsadź sobie w zachwycony zadek. W europejskiej części Rosji do zgruzowania polskich miast podczas II WŚ przyczyniła się sama Rosja współpracując z Hitlerem i zajmując tereny wschodniej Polski które to nadal biedna, śmiertelnie skrwawiona i opluwana Rosja uważa za swoje. Bo mimo że oddała je Ukrainie i Białorusi to i te kraje faktycznie uważa za swoje. Cudze ziemie rozdaje i zabiera okolicznym narodom ruskim w zależności od nastroju na dłużej lub krócej. A to podaruje kawałki Polski Białorusi i Ukrainie, a to oderwie Donbas i Krym od Ukrainy a Białoruś wchłonie i tak kręci się ten chocholi taniec biednej, śmiertelnie skrwawionej i opluwanej Rosji - największego zbrodniarza na naszym kontynencie któremu rękę mogą podać tylko takie raje socjalizmu jak III Rzesza Niemiecka Hitlera.

Wkurzony
niedziela, 25 kwietnia 2021, 20:29

Panie Aśka i panie Nikita.... Polska musi zapłacić Rosji biliony dolarów reparacji za śmierć 60 tys. jeńców rosyjskich z 1920 roku oraz za spalenie Moskwy i wymordowanie 60 tys. jej mieszkańców oraz za wiele innych zbrodni mających znamiona ludobójstwa... Bandytów zamyka się w więzieniu, zbrodniarzom kula w łeb... Śmierć 60 tys. jeńców rosyjskich na nieludzkiej ziemi zrodziła chęć od*etu. Teraz łatwo zrozumieć co zrodziło Starobielsk, Ostaszków, Katyń i inne miejsca kaźni. ZŁO zawsze rodzi ZŁO. Jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie... Od*etu dokonali Eskimosi wyprawiając na tamten świat 22 tys. Polaków... W końcu ZŁO udające wiecznie gwałconą za niewinność dziewicę poniosło jakąś karę za swe liczne zbrodnie. W 1940 r. pokrzywdzeni odpłacili ZŁU znad Wisły pięknym za nadobne. ......... Życie pod polskim butem... Polska musi też zapłacić Rosji kolejne biliony dolarów reparacji za dziesiątki tysięcy zgwałconych niewiast na ziemiach Ruryków, zapłacić za setki tysięcy wymordowanych mężczyzn, kobiet, dzieci i starców oraz za setki lat niewolniczej pracy ludu rusińskiego... Bandytów zamyka się w więzieniu, zbrodniarzom kula w łeb... Taki hetman Czarniecki tylko w jednym mieście Stawiszcze wymordował 10 tys. Rusinów a miasto spalił jak Hitler Warszawę. Tyle samo (10 tys.) zginęło Polaków w Powstaniu Styczniowym. Dla porównania ludność Krakowa liczyła 10 300 mieszkańców w 1699 r.

Laki
poniedziałek, 26 kwietnia 2021, 13:22

A co Rosjanie robili w 1920 roku pod Warszawą

Nikita
sobota, 24 kwietnia 2021, 18:45

Wszystko co piszesz to wyssane z palca bujdy. Rosja carska po i wojnie światowej miała 60 milionów ludnosci mniej, bo odłączyły sie od niej tereny Polski, Litwy Łotwy Estonii, Findlandii. A resztę wymordowali sami Moskale walcząć miedzy sobą w wojnie domowej albo mordując i zagladzając nieposłusznych ( 5 milionów Ukraińców w czasie Wielkiego Głodu) Straty Rosji w czasie samej I wojny były niewielkie. Takzę druga cyfra tj 27 milionów w czasie drugiej wojny świattowej jest przez Rosjan "wzięta z kapelusza" Tak powiedział Stalin po wojnie i nikt nigdy tego uczciwie nie policzył. W pierwszych dniach wojny Radziecko Niemieckiej armia niemiecka rozerwała skoncentrowane przy granicy i przygotowujące sie do ataku na Niemcy wojska Moskali i przez 2 miesiace pędziła do przodu bez dużych strat po swojej stronie i po stronie Radzieckiej. Potem przez dwa lata była wojna zasadniczo pozycyjna z wiekszymi operacjami to na północy to na południu. Bardzo krwawymi oczywiście - ginęły w nich dziesiątki tysiecy ludzi. Ale nie miliony. A w 43 Rosja doszła do swoich granic przedwojennych. I na jej terenach nie zostały zbudowane dziesiatki obozów zagłady tak jak w Polsce. To niby gdzie i jak tyle milionów miało zginąć ? Bardziej prawdopodobne że przecinek się omsknął i to miało być 2,7 miliona przy czym duża część ofiar to zginęła w Gułagu a nie na froncie. No i jakież to cudeńka produkuje Rosja ? Wszystkie swoje technologie ukradła z zachodu. Pierwsza na masową skalę wprowadziła szpiegostwo przemysłowe. Sama niczego nie wymyśliła - a już szczególnie niczego dla polepszenia bytu zwykłego człowieka.

wojtek
sobota, 24 kwietnia 2021, 14:45

Jak napisałeś to jest "Rosyjska golgota" która sami sę stworzyli. A raczej to ich politycy Lenin(rewolucja) Stalin (mordy na własnym narodzie i przyczynienie się do wybuchu II wojny światowej). Niestety Rosjanie maja wyprane mózgi przez elity rządzące i nic tego nie zmieni nawet jak pokarzesz im niezbite dowody to i tak wierzą swojej władzy.

Fengu
piątek, 23 kwietnia 2021, 14:32

Średnia życia w rosji 72 lata bez zmian od 1960 roku. W Polsce w 1960 r ok 65 lat dziś 77,6. Francja 83... Ale jest dobrze, bardzo dobrze. Ludzie się cieszą bo są wolni.

spoko
sobota, 24 kwietnia 2021, 16:34

Srednia zycia w Rosji 70 lat Kobiety 76 lat meszczyzni 64.7 lat Srednia zycia w Polsce 78.5 Kobiety 81.7 lat meszczyzni 75 lat No i USA gdzie co niektorzy pisza ze nie ma opieki zdrowotnej Srednia 79.6 lat kobiety 81.9 lat meszczyzni 77.3 lata

Gruszwik
niedziela, 25 kwietnia 2021, 18:02

Patrząc na to, że Putin podniósł wiek emerytalny do 65 lat dla mężczyzn, to statystycznie żaden nie doczeka emerytury. Kraj niewolników.

Fengu
niedziela, 25 kwietnia 2021, 14:23

Od lat 60 tych postęp w medycynie jest ogromny. Państwo, które od tego czasu ma tą samą średnią życia tak naprawdę drastycznie pogorszyło swoją sytuację...

lewak
sobota, 24 kwietnia 2021, 15:01

W czasie rozkwitu kapitalizmu w Rosji latach 90 długość życia spadła do 58 lat. Żadna wojna nie spowodowała takich stat demograficznych jak przejście narodów ZSRR (poza Azją Środkową) do kapitalizmu. W samej Azji Środkowej nastąpił powrót do stosunków ze średniowiecza, prawie jak w Afganistanie.

Tengu
piątek, 23 kwietnia 2021, 14:24

Może mi coś umknęło - czy wspominał o su57 i t14???

wtorek, 27 kwietnia 2021, 15:05

Nie wspominał bo nie ma o czym. O tym, że się jeszcze nie zaszczepił Sputnikem, też nie wspomniał.

Geniusze
piątek, 23 kwietnia 2021, 14:19

Bardzo to wszystko słabe i naciagane - wybudują 1300 szkół do 2024... to co 50% rosjan to analfabeci? Nic nie wspomniał o bieżącej wodzie i toaletach...

kremli
piątek, 23 kwietnia 2021, 14:19

Wystąpienia polityczne putina są wiarygodne jak Wiadomości TVPis albo konwencja partyjna kaczyńskiego.

Autor
piątek, 23 kwietnia 2021, 14:10

NATO rozpętało dziesiątki wojen na planecie, ale w mediach Zachodu głównym demonem planety jest rosja, Rosja jest śmiertelnym wrogiem tylko dla tych, którzy dobrowolnie zdecydowali się zostać wrogiem Rosji i którzy chcą być przyjacielem Rosji-Rosja zawsze oferuje przyjaźń

Nie autor.
wtorek, 27 kwietnia 2021, 15:06

Polskie doświadczenia przeczą twojej tezie.

Yh
sobota, 24 kwietnia 2021, 22:32

Tak jak Czechom...

Davien
sobota, 24 kwietnia 2021, 18:53

IIWŚ, wiona koreańska, wietnamska , Afganistan, wszystkie najwieksze konflikty wywołuje Rosja a o jej "przyjazni" przekonał się prezydent Amin z rodzina zamordowani we własnych łózkach, masowo mordowani cywile w Afganistanie czy Syrii, tak się kończy"przyjażń z Rosjanami.

Anty-Che
sobota, 24 kwietnia 2021, 18:50

Przyjaźń przynoszoną na bagnetach

aha
sobota, 24 kwietnia 2021, 17:31

Dziesiątki? MILIONY!!!! Po co się ograniczać. Trylianperdyliony!

sobota, 24 kwietnia 2021, 14:48

Trzeba jeszcze dodać, że to przyjaźń dozgonna... tzn. spróbują cię jak najszybciej wykończyć. No, i oczywiście, oferują tylko przyjaźń, nic więcej...

Niutek
piątek, 23 kwietnia 2021, 14:08

Rosjanom jest tak dobrze, tak dobrze, że aż dobrze im tak, że jest im tak dobrze! Może nie być jedzenia, stopa życiowa jak na zachodzie w latach 50-ych, wszędzie korupcja, zamordyzm, gnębienie opozycji, deptanie praw człowieka, ale są rakiety balistyczne i wódz- Putin!!! Uraaa!!! Za Rodinu, za Putinu!!!

Monkey
sobota, 24 kwietnia 2021, 12:00

@Niutek: Masz rację. I właśnie dlatego są groźniejsi niż wojsko Czyngis Chana. Bo jest ich dość dużo, zwłaszcza po zachodniej stronie Uralu. A z życiem się nie liczą.

Wkurzony
piątek, 23 kwietnia 2021, 14:00

Podziwiam Rosję... Produkować na licencji i na importowanych automatach/robotach nawet głupia Małpa potrafi. Natomiast opluwana i skrwawiona Rosja sama tworzy perełki. A przecież tylko podczas 1 wojny światowej i rewolucji Rosja straciła aż 60 mln obywateli... Ale to nie koniec rosyjskiej Golgoty. Podczas 2 wojny światowej zginęło 27 mln Rosjan a prawie 70 mln zostało inwalidami. Gdy Rosja śmiertelnie krwawiła w XX w. Amerykanie bajecznie bogacili się na tych wojnach sami pozostając poza ich zasięgiem... Z kolei w czepku urodzeni Polacy nie dali szans Hitlerowi na zniszczenie Polski ponieważ przegrali wojnę w 5 dni. Brawo Słowianie.

wtorek, 27 kwietnia 2021, 15:06

Łada nie kupowała licencji od Fiata, tak jak Polska???

niejaki Błochin
niedziela, 25 kwietnia 2021, 12:46

Ale ilu Rosjan z tych 27 mln zostało zabitych przez Niemców, a ilu przez Rosjan ( OGPU, NKWD, łagry )?

Jo
piątek, 23 kwietnia 2021, 23:43

A mogli Nie dogadywać się z Hitlerem w 39 roku

Ja
piątek, 23 kwietnia 2021, 20:41

Dodam tylko , że do DWS doprowadziły Niemcy wspólnie z ZSRR(Rosją). A i w wybuchu I wojny światowej rosyjski panslawizm miał swój udział.

bender
piątek, 23 kwietnia 2021, 20:13

W całej tej pięknej historii zapomniałeś kto im te miliony wymordował. Mordowali ich właśni przywódcy, czyli car i jego nieudolni dowódcy, a następnie Lenin, Stalin oraz najlepszy sojusznik Adolf. Gdy Ameryka rozkwitała dzięki demokracji i wolności jednostki, Rosja taplała się w wyzysku, przymusie i terrorze. Jak się okazało (i okazuje do dziś), nie jest to efektywna droga budowania dobrobytu. Natomiast co do wojny obronnej, to przegraliśmy ją dopiero 17 września, a walki trwały do połowy października. Mając na uwadze, że nie było wówczas takiej siły na świecie, która mogłaby się obronić przed łącznym atakiem Hitlera i Stalina sugeruję, żebyś swój podziw dla rzeźników harcerzy z Grodna i jeńców z Katynia zostawił u siebie w domu. Mi bardziej imponuje Polska, która kontynuowała walkę we Francji, Anglii, w Afryce, we Włoszech, Belgii i Holandii, ale przede wszystkim w domu. Sprzedani w Jałcie rozmontowaliśmy cały ten sowiecki bardach po 45 latach, zdobywając wolność dla siebie i innych krajów satelickich ZSRR. Brawo my!

Roberg
piątek, 23 kwietnia 2021, 19:36

W pięć dni Sasza?

W
piątek, 23 kwietnia 2021, 17:43

40% majątku narodowego polski zostało zniszczone,17% ludności zostało zamordowane takie miasta jak Warszawa Wrocław Gdańsk Szczecin nie mówiąc o setkach innych zostało zmiecionych z powierzchni ziemi.Polacy walczyli na wszystkich frontach świata odgrywając kluczowe znaczenie.Polskę zaatakował Hitler wspólnie ze Stalinem o czym nie wspominasz bo naukę historii najwidoczniej pobierałeś w Moskwie .Golgotę Rosjanie stworzyli sobie sami ale to jest raczej związane z ich cywilizacyjnym niedorozwojem czego ciagle dają przykłady .

Hmmmm
piątek, 23 kwietnia 2021, 16:14

A to nie tak ze Rosja straciła tak ogromne ilości obywateli bo... oficerowie posyłali ich jak mięso armatnie ilością zasypując wroga? Zamiast wykorzystać jakakolwiek taktykę woleli frontalny atak tłumu. Duża cześć ofiar Rosja zagłodziła. Np na Ukrainie był Wielki Głód. Rozumiem tez ze ofiary wojen to więźniowie gułagów? Faktycznie krwawi ta Rosja ze aż strach.

Tomasz34
piątek, 23 kwietnia 2021, 15:51

Polska w czasie II Wojny Światowej broniła się przez miesiąc, a nie 5 dni. I to pomimo otrzymania ciosu w plecy ze strony ZSRR.

Wkurzony
niedziela, 25 kwietnia 2021, 12:47

Panie Wania i Panie azure i Panie Tomasz34..... Rosja NIGDY nie napadła na ziemie Piastów by je zająć. To ty imperialisto nawet przed wojną atakowałeś wszystkich sąsiadów (dlatego NIKT cię nie lubi): Czechy (Zaolzie), Słowację (Spisz i Orawa), Niemcy (Śląsk), Litwę (Wilno), Rosję i Ukrainę (1920), po wspólny z Hitlerem rozbiór Czechosłowacji w 1938... To polski agresor okupował przez 300 lat ziemie Ruryków (Litwa przez 500 lat) a nie odwrotnie. To główny powód dlaczego Polacy nienawidzą Rosji. Złodzieja b. boli, że pogardzana Rosja miała czelność odebrać złodziejowi znad Wisły swoją własność...... Natomiast w 1939 Stalin przesunął wschodnią granicę na linię lorda Curzona (akceptowaną przez Zachód) odbierając to co ukradliśmy Rurykom. Czyli ziemie gdzie mówi/pisze się po rusińsku a religią jest prawosławie.

Jan z Krakowa
piątek, 23 kwietnia 2021, 15:27

Dzięki polityce Stalina w II. w. światowej zginęło wg źródeł rosyjskich 40 mln ludzi. Polacy zostali napadnięci w 39 5. przez hitlerowskie Niemcy i stalinowski CCCP. O jakich to perełkach mowa?

ad
piątek, 23 kwietnia 2021, 15:23

Perełki??? a jakież to perełki myśli technologii rosyjskiej ludzie poza Rosją mają u siebie w domu albo w kieszeni? niech spojrzę: iphone (myśl USA wyrób made in China), telewizor made in China, samochód: niemiecki, ubrania: made in china, no jakoś nic rosyjskiego nie widzę...

Eee tam
sobota, 24 kwietnia 2021, 14:58

Już od dawna nie widzę ciuchów Made in China teraz to Bangladesz Wietnam i Pakistan głównie ewentualnie Indonezja

azure
piątek, 23 kwietnia 2021, 15:13

Wystarczyło nie robić dealu z Hitlerem i nie wbijać Polsce noża w plecy. Karma wraca.

zeneq
piątek, 23 kwietnia 2021, 15:07

Wynika z twojej logiki że skoro nie Hitler i Sowieci zniszczyli Polskę musieli to być Amerykanie. Też byłbym "wkurzony" gdybym w to wierzył.

droma
piątek, 23 kwietnia 2021, 15:06

najlepsze jest że sami wykończyli swoich 20 / dwadzieścia / mln obywateli -brawo byle tak dalej ...

Wania
piątek, 23 kwietnia 2021, 14:43

Zapomniałeś dodać, że zarówno rewolucję jak i II wojnę światową wywołali Rosjanie. W 1939 roku Rosja napadła na nas ramię w ramię z Hitlerem, a dwa miesiące później napadli na Finlandię. Większość tych ofiar to były ofiary rewolucji i Stalina. Tego samego, któremu teraz Rosjanie ciągle stawiają pomniki. Więc do kogo masz pretensje? I zapewniam cię, gdyby wojna nie musiała być prowadzona na swą fronty i wybuchła dwa lata później, to potoczyłaby się zupełnie inaczej.

yar
piątek, 23 kwietnia 2021, 14:29

A kiedy to Polacy przegrali wojnę w 5 dni? Bo kampania wrześniowa to zakończyła się w październiku! I to tylko "dzięki" Rosjanom, którzy wbili nam nóż w plecy! Uprawiać propagandę też trzeba mądrze. Nawet ruską...

rED
piątek, 23 kwietnia 2021, 14:11

"A przecież tylko podczas 1 wojny światowej i rewolucji Rosja straciła aż 60 mln obywateli... Ale to nie koniec rosyjskiej Golgoty. Podczas 2 wojny światowej zginęło 27 mln Rosjan" A na to Żukow ze Stalinem: Baby narodzą nowych. I nic się nie zmienia.

Eee tam
piątek, 23 kwietnia 2021, 14:07

My też podziwiamy Rosję byle z dalekiej i bezpiecznej odległości od niej

gogo
piątek, 23 kwietnia 2021, 20:17

Trafna diagnoza. Im dalej od nich tym lepiej.

andys
niedziela, 25 kwietnia 2021, 13:05

Najlepiej z Madagaskaru.

Sailor
piątek, 23 kwietnia 2021, 13:54

Ostatnio rozmawiałem z kilkoma obywatelami Ukrainy rosyjskiego pochodzenia, którzy pracują w Polsce. Wychwalali Putina i Rosję pod niebiosa. Jak ich zapytałem dlaczego nie przeprowadzą się do Rosji z Ukrainy skoro tam tak wspaniale i takiego wspaniałego mają przywódcę i dlaczego zamiast do Rosji na saksy przyjechali do Polski. To nie potrafili odpowiedzieć, a jeden w popłochu uciekł.

Prorosyjski separatysta
sobota, 24 kwietnia 2021, 08:56

Ostatnio rozmawiałem z kilkoma obywatelami Polski skoro mamy takiego wspaniałego przywódcę to dlatego tyle milionów Polaków pracuję za granicą , a nie chcą pracować w polskim raju

wtorek, 27 kwietnia 2021, 15:09

Ale gdzie pracujesz za granicą? Na złym zachodzie? czy w matiuszce Rosji? bo to ma znaczenie.

Valdore
sobota, 24 kwietnia 2021, 18:56

Bo tam zarabiają więcej niz w Polsce zbrodniarzu wojenny z Donbasu.

bbbb
piątek, 23 kwietnia 2021, 19:37

No właśnie nikt by nie chciał by zgładzony jak jego rodacy w Odessie. Na Ukrainie działają szwadrony śmierci mordujący takie osoby.

Davien
sobota, 24 kwietnia 2021, 18:57

W Odessie banda rosyjskich terrorystów wygrała Nagrode Darwina sami podpalajac sobie dom w którym siedzieli wiec do Putina z pretensjami ze takich półgłówków wysyła.

Raf
piątek, 23 kwietnia 2021, 16:00

To znaczy że są przywiązani do swojego kraju a u nas tylko zarabiają. Taka mentalność. Np. mój kuzyn wyjechał na stałe do GB bo mu dali mieszkanie i pracuje jako kierowca tira. W Polsce zostawił nowy dom po rodzicach i woli mieszkać tam. Myślę że mieszkając w Polsce też mógłby jeździć tirem a na trasach zagranicznych całkiem sporo płacą. No ale cóż. W Rosji w przypadku wojny oni by walczyli za swoją Rosję a u nas spora część by zwiała za granicę.

Eee tam
piątek, 23 kwietnia 2021, 14:32

uciekł bo pomyślał że go gdzieś zakapujesz i go deportują oni tak myślą

Michał
piątek, 23 kwietnia 2021, 13:49

Schozfrenia Rosji " - trudną sytuację militarno-politycznej na południowo-zachodnim kierunku strategicznym, wynikającą w dużej mierze z prób zwiększenia obecności wojskowej wielu obcych państw na południowych i zachodnich granicach Rosji". Skoro wrogich to może dać spokój tym państwem. Przecież Rosja jest taka pokojowa.

USA
piątek, 23 kwietnia 2021, 15:35

W jakich my czasach żyjemy ? Dziś największy zbrodniarz jest "obrońcą" demokracji. Wojny, zniszczenia, grabierze, szantaże, sankcje, wymuszenia. Wietnam, Libia, Jugosławia, Irak, Afganistan, Syria, Ukraina. Sponsorowane przewroty, zamachy stanu i zamachy na przywódców państw. Oto Stany Zjednoczone Ameryki Północnej. I ten kraj przeznacza na ten cel rok w rok ponad 500 miliardów dolarów a w tym samym czasie na terenie tej ogromnej "demokracji" żyje ponad 30 milionów ludzi w nędzy pod gołym niebem bez żadnego dostępu do środków higieny i pomocy medycznej i poprawy jakości życia...Widać to po USA i jego braterski pokój ??

wtorek, 27 kwietnia 2021, 15:12

Nic z tego nie przykryje wywołania przez twoją bandycką rosję drugiej wojny światowej i 50-letnią okupację Polski i połowy europy.

Davien
sobota, 24 kwietnia 2021, 19:04

Dzis największym zbrodniarzem jest Rosja która wywołała wszystkie większe konflikty zbrojne w XX i XXI wieku, mordowała milionami cywilów uprawia terroryzm państwowy, okupuje i morduje przywódców innych państw razem z całymi rodzinami

Eee tam
piątek, 23 kwietnia 2021, 13:44

Causescu też opowiadał do samego końca jak to Rumunom cudownie się żyje a oni pod koniec jego rządów dosłownie GŁODOWALI i to wcale nie była przenośnia, sami Rumuni mi opowiadali jak pod koniec lat 80-tych siedzieli głodni.

ultraubawiony
piątek, 23 kwietnia 2021, 13:31

Skoro Rosja to taki wspaniały i przyszłościowy kraj, to czemu wszyscy którzy mogą chcą stamtąd uciekać?

HeHe
sobota, 24 kwietnia 2021, 15:22

Doprawdy? Jeszcze parę lat temu mieszkańcy Obwodu Kaliningradzkiego przyjeżdżali na Warmię i Mazury oraz do Gdańska na zakupy i wakacje a jakoś nikt z nich nie uciekał.

Ni
wtorek, 27 kwietnia 2021, 14:00

Więc czemu przyjeżdżali na zakupy czy na wczasy do Polski wydając tu swoje pieniądze, zamiast kupować w Obwodzie Kaliningradzkim, a wakacje spędzać na dopiero co odzyskanym Krymie?

HeHe
sobota, 24 kwietnia 2021, 13:23

Doprawdy? Ciekawe zatem dlaczego od "Majdanu" nr 2 czyli od 2014 roku do Rosji wyjechało 3,5 mln Ukraińców aby tam pracować i utrzymywać swoje rodziny na Ukrainie. Dlaczego w Rosji jest od cholery imigrantów ekonomicznych z ChRL, krajów Azji centralnej, Gruzji, Armenii, Azerbejdżanu?

Davien
niedziela, 25 kwietnia 2021, 09:14

I juz ci ukraińcy uciekli z tego zascianka zwanego Rosją poza zdeklarowanymi miłosnikami fuhrera Putina bo na Zachodzie zarabiaja na kasie w markecie 2x tyle co wykwalifikowany inzynier w Uralwagonzawod. A c Chińczycyto tacy sami "imigranci ekonomiczni" jak zielone ludziki na Krymie:)

Sailor
sobota, 24 kwietnia 2021, 09:23

Nie wszyscy uciekają. Przecież na dalekim wschodzie wprowadziło im się około 50 mln Chińczyków. Też uciekli z raju.

Raf
piątek, 23 kwietnia 2021, 15:55

Bez przesady - bywam za granicą (Europa Zachodnia) i jakoś Rosjan w stosunku do innych emigrantów jest na prawdę niewielu.

Wppr
sobota, 24 kwietnia 2021, 22:36

Bo nikt ich tam nie chce

pl
piątek, 23 kwietnia 2021, 15:36

Jak na razie uciekają, ale z Ukrainy i Polski.

zeneq
piątek, 23 kwietnia 2021, 15:09

Bo to kraj "przyszłościowy" a nie "teraźniejszowy". To znaczy że kiedyś może będzie tam się dało żyć.

aha
sobota, 24 kwietnia 2021, 17:40

Planeta Mars tez jest przyszłościowa, może będzie sie tam kiedyś dało żyć. Dno oceanu tez jest przyszłościowe....

Wpr
piątek, 23 kwietnia 2021, 14:13

Po tym przemowieniu chyba sam tam pojadę, tam jest lepiej niż w Szwajcarii i to duzo lepiej!!!

NN
piątek, 23 kwietnia 2021, 14:02

w Federacji Rosyjskiej do 10 milionów pracowników migrujących, a ich liczba rośnie, miliony ludzi przesiedli się do Rosji ( otrzymali rosyjskie obywatelstwo) uciekając od ubóstwa i bezrobocia w swoich krajach, byłego ZSRR

SOWA
sobota, 24 kwietnia 2021, 14:43

Przesiedli się głównie Rosjanie z byłych republik radzieckich oraz mieszkańcy biednych regionów. Oni właśnie otrzymywali obywatelstwo. Natomiast inni obcokrajowcy wcale tak łatwo nie dostają rosyjskiego obywatelstwa. Zresztą jakoś nie widzę masowej emigracji Afroamerykanów, Hiszpanów lub Niemców do Rosji.

viper
sobota, 24 kwietnia 2021, 11:45

Wg Rosstatu liczba mieszkańców Rosji, po przejściowym wzroście wraz z aneksją Krymu w 2014 r., spada od kilku lat i jest już poniżej tej z roku 2005. Spadek ten przyspieszyła też pandemia.

Vald
piątek, 23 kwietnia 2021, 22:50

To akurat może być prawdą. To co sowieci zostawili swoim sojusznikom jest jeszcze gorsze niż sama Rosja. To swoją drogą jest mocną wskazówką dla nas co o Rosji myśleć. Czyli co myśleć o szansach cywilizacyjnych kraju który ewentualnie jest przyjacielem Rosji, jej ideologii, jej wzorców wolności i demokracji itd.

piątek, 23 kwietnia 2021, 15:42

Do nas też migrują ludzie z byłego ZSRR a my nie mamy złóż gazu i ropy ; )

andys
niedziela, 25 kwietnia 2021, 13:17

Mamy natomiast bogatego wujka z UE! To lepsze niz surowce, przy wydobyciu których trzeba solidnie pracować.

wtorek, 27 kwietnia 2021, 15:15

I ten wujek to nam coś daje za darmo???

HeHe
sobota, 24 kwietnia 2021, 15:24

Do nas i zresztą do Rosji migrują przede wszystkim Ukraińcy. Do Rosji od drugiego Majdanu wyjechało ich 3,5 miliona a do nas ok. 2 milionów. Tak im pomogła "rewolucja godności".

Yoda
wtorek, 27 kwietnia 2021, 15:17

Do Rosji emigrują z Ukrainy etniczni Rosjanie z Donbasu i Ługiańska - tak im się powodzi w "republikach ludowych" :)

Kiks
piątek, 23 kwietnia 2021, 15:41

Ech, te statystyki ;). Zapomniałeś tylko wspomnieć, że to ucieczka z jednej biedy w drugą, a nie w dobrobyt.

viper
piątek, 23 kwietnia 2021, 15:16

Federalna Służba Statystyki Państwowej (Rosstat) opublikowała dane demograficzne za rok 2020, z których wynika, że w Rosji miał miejsce największy od 2005 r. ubytek ludności. Notowany we wcześniejszym okresie wzrost liczby mieszkańców Rosja osiągnęła wskutek aneksji Krymu, wejścia w wiek reprodukcyjny wyżu demograficznego oraz, w niewielkim stopniu, dzięki projektom państwowym stymulującym rozrodczość. Od 2016 r. ponownie panuje trend spadkowy. Dzisiaj państwo liczy 146,2 mln obywateli, a więc najmniej od początku 2014 r.

Eee tam
piątek, 23 kwietnia 2021, 14:34

To prawda ostatnio czytałem że w Moskwie niektóre zawody są już wręcz ZAMKNIĘTE dla etnicznych Rosjan bo wszystko obsadzone przez Kaukazy i inne Uzbekistany do tego stopnia że dla Rosjan zostanie już tylko praca w instytucjach publicznych gdzie trzeba mieć rosyjskie obywatelstwo aby pracować

andys
niedziela, 25 kwietnia 2021, 13:19

Cieszy nas, że czytasz. Czytaj dalej i wiecej!

Sailor
piątek, 23 kwietnia 2021, 13:54

No bo to taki "wspaniały" kraj.

Gosciu
piątek, 23 kwietnia 2021, 12:50

Za mało cudzysłowów, proszę o więcej....

piękne rumuniątko
piątek, 23 kwietnia 2021, 12:35

Przejdzie - nie przejdzie ... No rosyjskie porty obsluguja 800 mln ton a polskie zaledwie 100 mln ton, to jest jakis wskaznik rozwoju, nie bede porownywal sieci metra bo polska to ma jak finlandia,

W
piątek, 23 kwietnia 2021, 17:54

Port w Gdańsku obsłużył największa ilość kontenerów ze wszystkich portów bałtyckich to są najnowsze dane a ogólnie jest trzeci na Bałtyku .Porty w Gdańsku Gdyni i Swinoujsciu inwestują w rozwój co według prognoz spowoduje wzrost przeładunków w ciągu kilku lat o 160% !!!Jakie prognozy maja porty rosyjskie bo moim zdaniem większość towarów odbiorą im porty polskie.

FR technologiczne imperium
piątek, 23 kwietnia 2021, 15:45

Ale jakie dla przeciętnego Rosjanina ma znaczenie że ich portu obsługują 800 mln ton ładunku skoro poziom życia w Czechach, które nie obsługują nawet jednej tony jest 2 razy wyższy ? A cóż z metra skoro 70% Rosjan widzi je tylko w telewizji ? Może porównaj średnie ceny podstawowych produktów do średnich zarobków.

Wania
piątek, 23 kwietnia 2021, 15:38

Rosja jest krajem z 4 najdłuższą linią brzegową na świecie. 37.700 km linii brzegowej Rosji porównujesz do naszych 770 km? Polska przoduje w przeładunku na Bałtyku. Rosja na jakim oceanie przoduje? Przy Chinach (2.980 mln ton przeładunku) Rosja jest prowincjonalnym krajem.

viper
piątek, 23 kwietnia 2021, 15:38

Miło, że porównujesz Polskę do rosji. Port w sankt petersburgu na Bałtyku jest tej samej wielkości co Gdańsk (Polska). Przeładunek w portach największego terytorialnie kraju na świecie z minimalną strukturą transportu lądowego to ogółem nieco ponad 700 mln. ton rocznie. Dla porównania w USA to ponad 2,2 mld. ton., a największych pod tym względem Chin to 4,3 mld. ton.

sobota, 24 kwietnia 2021, 15:06

Z tego by wynikało, że na jednego Rosjanina przeładowuje się tyle co na jednego Amerykanina i znacznie więcej niż na jednego Chińczyka.

Davien
niedziela, 25 kwietnia 2021, 09:18

Cos ci sie liczby pomyliły USa nie ma 450mln mieszkańcó ale ponad 100mln mniej Czyli w portach USA przeładowuje sie wiecej na mieszkańca niz w Rosji czy Chinach

poniedziałek, 26 kwietnia 2021, 12:04

Nie będziemy się tu kłócić o detale. Nie jest to żadna miażdżąca przewaga, czego należało by się spodziewać po wielkości PKB na głowę.

sobota, 1 maja 2021, 15:53

Tu podane sa przyklady tylko 1 portu z Chin Rosji i USA

zeneq
piątek, 23 kwietnia 2021, 15:17

Tyle że Rosja to spory obszar na dwóch kontynentach a Polska niewielki kawałek w jednym z mniejszych na świecie. Proporcjonalnie mamy lepszy bilans. PS Porównaj sobie PKB na mieszkańca Polski i Rosji. To też jest jakiś wskaźnik rozwoju.

Sailor
piątek, 23 kwietnia 2021, 13:57

Dodaj jeszcze, że z Rosji wywozi się tylko kopali i "traktory". Tak jest rozwinięta.

Troll i to wredny
piątek, 23 kwietnia 2021, 16:34

W ostatnim czasie: Awangard, Piereswiet, sarmat, Kindżał, Kalibr, Cirkon, Posejdon,Buriewiestnik, Ch-1002, R-37, CWCz-Puszka..itd. plus poziom nowoczesnego uzbrojenia w jednostkach 76-88%. Zestaw to z ofertą PGZ i SZ RP.

Yoda
wtorek, 27 kwietnia 2021, 15:20

Szkwał zaginął? Czy popadł w niełaskę po zatpieniu Kurska??

wtorek, 27 kwietnia 2021, 15:20

Posejdon,Buriewiestnik też???? Bo pamiętnym łupnięciu w Archangielsku już Putin o nich nie wspomina :)

Laki
niedziela, 25 kwietnia 2021, 11:04

Skoro ta twoja Rosja taka dobra to czemu produkują tak dużo broni

Davien
sobota, 24 kwietnia 2021, 19:14

Awangard gdzie nosnikiem sa antyczne UR-100 o wyczerpanych dekady temu resursach i w eksploatacji eksperymentalnej, Piereswiet działający wg"alternatywnej fizyki Putina", Sarmat istniejący w postaci pierwszego stopnia,Kinzał czyli taki Iskander pod samolotem( ilość 10 sztuk nosicieli) Posejdon i Buriewiestnik ciągle nie istnieją , Ch-101 i102 to pociski strategiczne, Cirkon to ciągle Yeti, Kalibr to taki gorszy BGM-109A sprzed kilkudziesieciu lat,R-37 to pocisk anty AWACS. CWCZ-Puszka monstrualnych rozmiaró system antydronowy o zasiegu działania do 10km. Aha te twoje 76-88% uzbrojenia moze byc nowe ale nie nowoczesne:))

czytelnik D24
sobota, 24 kwietnia 2021, 15:48

Z tego wszystkiego Cirkon, Posejdon, Burewiestnik i Awangard to tylko w animacjach CGI Rosja posiada. A tym najnowocześniejszym uzbrojeniem w jednostkach są niewątpliwie wiecznie modernizowane T-72 blaszane hełmy i przedpotopowe karabiny AK oraz SWD.

Tomasz34
piątek, 23 kwietnia 2021, 13:22

Polska to ma linię brzegową bardzo krótką w stosunku do Rosji(więc i liczba portów mniejsza), a Bałtyk to zamknięte morze. NIe trzeba mieć nie wiadomo ilu linii metra bo są inne środki transportu. A te są w Polsce bardzo dobrze rozwinięte, a drogi i kolej ciągle budowane i modernizowane. Są inne wskaźniki pozoimu rozwoju, a w tych Rosja znacząco odstaje, nie tylko od Polski.

Piękne rumuniatko
piątek, 23 kwietnia 2021, 13:41

Najchętniej Rosjanie wypoczywają w Turcji, aż 7 milionów, a Polacy we Włoszech 1,5 mln, na przykład w Tajlandii nie ma Polaków w pierwszej 25

Yoda
wtorek, 27 kwietnia 2021, 15:21

Ale wróćmy do tematu portów ;) po co tak skakać z tematu na temat ?

SOWA
sobota, 24 kwietnia 2021, 15:04

Procentowa liczba obywateli rosyjskich którzy nigdy nie wyjechali zagranicę jest zdecydowanie wyższa niż podobny wskaźnik w Polsce. W dodatku jeśli uwzględnimy liczbę Rosjan i Polaków których stać na zagraniczne wyjazdy to Polska na tym tle wypada znacznie lepiej. Zresztą to o niczym nie świadczy. W Polsce mamy bardzo dobrze rozwinięty przemysł turystyczny a to oznacza, że wiele osób nie decyduje się na wyjazd zagraniczny. Podobnie jest w USA. Tak naprawdę niewielu Amerykanów było zagranicą. Z drugiej strony nie mają takiej potrzeby bo mają u siebie praktycznie wszystko poza wiekowymi zabytkami.

Grzesiek
piątek, 23 kwietnia 2021, 20:28

Te 7 milionów to z Moskwy i Leningradu, a reszta?

hani11
piątek, 23 kwietnia 2021, 20:07

Którzy Rosjanie? Napewno nie zwykli obywatele bo ich nie stać.

Davien
piątek, 23 kwietnia 2021, 15:53

No popatrz rumunku tyle ze do Turcji Rosjanie latac nie moga bo fuhrer Putin zabronił

Raf
piątek, 23 kwietnia 2021, 15:52

Potwierdzam - Włochy mój ulubiony kraj na wakacje.

Tomasz34
piątek, 23 kwietnia 2021, 15:33

Bo wszyscy są na Zanzibarze:) Ostatnio bardzo popularny kierunek turystyczny w Polsce. Polska ma mniej ludności, więc te porównania liczby turystów (i to jeszcze w dobie pandemii) są bez sensu.

viper
piątek, 23 kwietnia 2021, 15:24

W 2019 r. na wakacje zagraniczne wyjechało ponad 10 mln. Polaków. Dla porównania z Rosji ok. 20 mln. osób. W Rosji mieszka ponad 3,8 raza więcej mieszkańców niż w Polsce.

Gruszwik
piątek, 23 kwietnia 2021, 14:46

Mamy UE za miesza, gdzie jedziemy swobodnie i na nasze zwykle ubezpieczenie zdrowotne. Rosjanie muszą latać tam gdzie ich wpuszczają. Turcja już została zablokowana przez Putina więc w tym roku siedzą w domu.

Dalej patrzący
piątek, 23 kwietnia 2021, 12:34

Zastanawiam się, do kogo Putin kieruje ten przekaz o obronie "dobrobytu"? Czyżby myślał, że w epoce internetu Rosjanie nie wiedzą, jak żyją ludzie w innych krajach? Być może to przekaz do emerytów - ale inne grupy wiekowe, zwłaszcza młodzi...Wg ostatniego "dozwolonego" sondażu Centrum Lewady [z listopada 2019] 53% młodych w wieku 18-24 lat chce na stałe wyjechać z Rosji. Od tego czasu raczej ten odsetek wzrósł, niż zmalał - nie wiemy, bo Kreml ukrócił takie badania - zupełnie przeciwne do oficjalnej narracji Rosji jako państwa dobrobytu... Dobrobyt jest - ale dla oligarchów i dla wczepionych w skorumpowane struktury państwa - nierzadko ręka w rękę ze strukturami mafijnymi... A w sumie Rosja np. z punktu widzenia Pekinu - to kolonia surowcowa, coraz bardziej eksploatowana na warunkach chińskich. A tu rakiety i głowice nie pomogą - Rosja nie zrobi z tego powodu wojny atomowej - i udaje, że pada deszcz. Właściwie jest na odwrót - nakłady na zbrojenia od 2009 pochłaniają Rosji środki, które winna przeznaczyć na innowacje, rozwój wysokich technologii i badania podstawowe i B+R.

kolt
sobota, 24 kwietnia 2021, 10:25

Centrala CIA i jej sondaże ?

Jop
piątek, 23 kwietnia 2021, 23:46

Też tak odczytuje pieszą część przemówienie Putina jako gorąca obawa o rewolte wewnętrzną w Rosji zmęczony go społeczeństwa trudną sytuacją

pic
piątek, 23 kwietnia 2021, 15:37

Prawie 41 mln Amerykanów żyje w biedzie, z czego 9 mln ma zerowy dochód, wynika z danych statystycznych za 2016 r. (wyliczeń za ubiegły rok jeszcze nie ma). I choć liczba żyjących w ubóstwie w ciągu dwóch lat poprzedzających badania spadała, te dane i tak robią piorunujące wrażenie. We wrześniu 2017 r. ONZ zleciła przygotowanie raportu na temat skrajnego ubóstwa w USA. Pomysł pojawił się po szokującym raporcie opublikowanym na łamach periodyku „The American Journal of Tropical Medicine and Hygiene” z czerwca 2017 r. Catherine Flowers, szefowa organizacji non-profit Alabama Center for Rural Enterprise, wraz z naukowcami z Wydziału Medycyny Tropikalnej z teksaskiego Baylor College of Medicine dowiedli, że choroby kojarzone ze skrajną nędzą i spotykane dziś właściwie tylko w najbiedniejszych rejonach Afryki i Azji zaczęły również szerzyć się na amerykańskim Południu. Badania wykazały, że aż 34 proc. mieszkańców hrabstwa Lowndes w Alabamie jest nosicielami tęgoryjca dwunastnicy, pasożyta, którym najłatwiej zakazić się, korzystając z zanieczyszczonej wody. Oddzielne badania wykazały, że ponad 40 proc. zakażonych na co dzień żyło bez dostępu do kanalizacji, a nawet czystej wody pitnej.

wtorek, 27 kwietnia 2021, 15:23

Jakoś nie widać tłumów emigrantów z USA do Rosji ;)

Davien
sobota, 24 kwietnia 2021, 19:26

Wiesz bardziej piorunujace wrażenie robi ponad 80 mln Rosjan zyjacych w skrajnym ubóstwie czyli ponad połowa mieszkańcó Rosji. A co do hrabstwa Lowndes to te słynne badanie polegało na pobraniu 55 próbek i stwierdzeniu ze w 19 wykryto tegoryjca. Liczba mieszkańc Lowndes to 11550 osób w tym czasie. Cos jeszcze masz do dodania?

spoko
sobota, 24 kwietnia 2021, 16:53

Co to znaczy byc biednym w USA czyli zyc ponizej Linii Ubostwa? To znaczy miec nizszy dochod w gospodarstwie 1 osobowym od 1200 USD /netto/, lub np. w gospodarstwie domowym 2+2 ponizej 2500 USD /netto/ miesiecznie

obserwator
piątek, 23 kwietnia 2021, 13:32

A co byś chciał ? Jeśli masz do wyboru niepodległość i suwerenność a wyższy poziom życia co byś wybrał ? To są trudne wybory. Gdyby Rosja nie modernizowała swych sił zbrojnych to kawałek po kawałku by ją rozmontowano. Zaczęłoby się od oligarchów, którzy jak dawni magnaci dbaliby jedynie o swe interesy rodzinne rozkradając kraj ( namiastka czegoś na wzór jest na Ukrainie). Poszliby na układy z biznesem państw zachodu. I gdyby nawet pojawiła się potem namiastka demokracji, chcąca przy okazji ukrócić bandyckie wyprzedaże dóbr narodowych, to przy słabej armii (ilościowo i technologicznie) pojawiłby się problem. Zakładam, że USA czy Chiny mogłyby przy słabości kraju uznać, że mogą interweniować, w tym nawet militarnie jeśli ich interesy gospodarcze nie byłyby odpowiednio zabezpieczone. I mam tu na myśli oligarchów, którzy weszliby z nimi w układy gospodarcze, które byłyby sprzeczne z interesami kraju.

Ni
wtorek, 27 kwietnia 2021, 14:19

Już mieli okazję i jakoś nie interweniowali. Ale Jak się słucha Putina, to takie guzik warte "wnioski" się wyciąga.

POlak
sobota, 24 kwietnia 2021, 14:09

Nie do końca ma Pan rację, w Polsce też Pan Balcerowicz swojego czasu rozsprzedał co lepsze fabryki, dużo słabszych poupadało, ale w końcu do władzy doszli patrioci i powoli, powoli sytuacja się unormowała i obecnie przemysł kwitnie - u Was w Rosji byłoby podobnie - chociaż kolesie już teraz pobrali co lepsze biznesy i nie dbają o zwykłych Rosjan

Jk
piątek, 23 kwietnia 2021, 23:47

O tak biedna Rosja zawsze się broni i tylko przypadkiem stała się największym państwem na świecie zupełnie przypadkiem nikogo nie podbijając. Zabierając krem tylko się broniła, atakując Gruzję i zabierając Osetie to także się broniła, podobnie w donbasie. Rosja ma bardzo długo trwało tradycje obrony lol

Sailor
piątek, 23 kwietnia 2021, 14:00

Czyli według Ciebie Rosja się zbroi i napada na sąsiadów aby jej oligarchowie nie rozkradli? Iście karkołomny wywód.

SOWA
sobota, 24 kwietnia 2021, 15:13

Coś jednak w tym jest. Rosjanom po upadku ZSRR zabrakło pomysłu na własny kraj i jego miejsce na świecie. Zostały armaty i wątpliwej jakości propaganda (czasami nawet skuteczna). Odwrotnie zrobiły Chiny, które zacisnęły zęby. Przyjęły zachodni kapitał aby w końcu samemu stać się dawcą kapitału i technologii. Końcem tej polityki jest budowa dominacji politycznej i militarnej Pekinu na świecie, być może przyjdzie czas na eksport chińskiej kultury... Trzeba jednak przyznać, że oba systemy są dalekie od znanej nam kultury łacińskiej, niestety będącej w odwrocie na starym kontynencie.

HeHe
sobota, 24 kwietnia 2021, 13:26

Napada na których sąsiadów? Gruzja sama napadła na Osetię Południową a w Donbasie ruscy pomagają rebeliantom tak jak my równo 100 lat temu pomagaliśmy powstańcom na Górnym Śląsku.

wtorek, 27 kwietnia 2021, 15:24

Rosja napadła na Gruzję. Osetia to część Gruzji, więc o żadnym napadzie nie ma tu mowy.

HaHa
niedziela, 25 kwietnia 2021, 18:24

Afganistan, Czeczenia, Gruzja, Ukraina.... Napad na Państwa NATO Czechy i Bułgaria wysadzając składy amunicji.

Bono
piątek, 23 kwietnia 2021, 18:55

Może to wygląda absurdalnie, ale tak właśnie jest.

yy
piątek, 23 kwietnia 2021, 18:03

Po części ma jednak racje, jak widzisz to jest typowo rosyjska mentalność. Widzi tylko te dwie drogi istnienia Rosji,albo car Putin trzyma społeczeństwo za gardło albo oligarchowie rozkradną ten kraj do zera.Inna opcja dla nich nie istnieje bo kazda prowadzi do rozpadu imperium.

Logical error
sobota, 24 kwietnia 2021, 18:00

Przecież ten car wiedzie prym w tym rozkradaniu!!!

Eee tam
piątek, 23 kwietnia 2021, 14:11

Z jego wywodu wręcz wynika że w Rosji nie ma oligarchów wcale co jest kosmosem większym niż ten w który dziś poleciał SpaceX

Stamtond
piątek, 23 kwietnia 2021, 13:14

Podejrzewam skok na rezerwe federalna, Interesujaca jest informacja o kredytowaniu firm z budrzetu, 25%, niezla kasa zwarzywszy na zadluzenie operacyjne gazpromu.... i na oslode ochlapy dla gawiedzi. Na wschodzie bez zmian.

mc.
sobota, 24 kwietnia 2021, 10:00

Zadłużenie firm państwowych (Gazprom, Rosnieft itd) jest na poziomie zgromadzonego kapitału, a dodatkowo by te firmy miały dalej egzystować potrzebne są pieniądze na poszukiwanie nowych złóż, na nowe wiertnice, gazociągi i ropociągi, zaplecze itd.

piątek, 23 kwietnia 2021, 22:43

Wlasnie opisales sytuacje w Polsce, no prawie, bo az tak dobrze to u nas nie jest...

Tweets Defence24