Putin wziął udzial w otwarciu głównej świątyni rosyjskich sił zbrojnych

22 czerwca 2020, 12:46
1280px-Vladimir_Putin_at_«Army-2015»_08
Putin na otwarciu wystawy "Armija-2015" w Kubince. Fot. Kremlin.ru
Reklama

Prezydent Rosji Władimir Putin wziął w poniedziałek udział w otwarciu głównej świątyni rosyjskich sił zbrojnych w Kubince pod Moskwą. Podczas ceremonii Putin zapewnił, że dla Rosjan "absolutnie święta" jest pamięć o Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej (1941-44).

"Dla nas, obywateli Rosji, pamięć o Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej, o wszystkich, którzy walczyli i ginęli, którzy ze wszystkich sił przybliżali zwycięstwo, jest absolutnie święta. (...) Daje nam siłę do służenia naszemu krajowi" - powiedział Putin. Rosyjski prezydent zapewnił, że bezpieczeństwo państwa i jego zdolności obronne są obecnie zagwarantowane.

Zwierzchnik Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej patriarcha Cyryl wezwał siły zbrojne, by zawsze gotowe były do obrony. "Ważne, by duch naszych żołnierzy był niezłomny i silny, by w świadomości i sercu każdego, kto składa przysięgę, istniało poczucie konieczności oddania życia za ojczyznę" - oświadczył. Przywódca rosyjskiej Cerkwi powiedział, że obecny pokój, którym cieszy się Rosja, jest "wynikiem mądrej polityki zagranicznej realizowanej przez państwo i tego, że nasze siły zbrojne dysponują groźnym uzbrojeniem".

Świątynię Putin zwiedził wspólnie z patriarchą i ministrem obrony Rosji Siergiejem Szojgu. Minister był inicjatorem budowy cerkwi, która jest trzecią co do wielkości świątynią prawosławną w Rosji. Patriarcha Cyryl, który poświęcił cerkiew przed około tygodniem, będzie oficjalnie jej zwierzchnikiem. Otwarcie i wizyta Putina nastąpiły w 79. rocznicę agresji Niemiec hitlerowskich na ZSRR 22 czerwca 1941. Data ta uznawana jest za początek Wielkiej Wojny Ojczyźnianej, jak nazywa się w Rosji tę część II wojny światowej w latach 1941-1945, gdy ZSRR walczył po stronie koalicji antyhitlerowskiej.

Cerkiew pw. Zmartwychwstania Pańskiego ma kontynuować tradycję świątyń wojskowych w Rosji, a jej budowa była ściśle związana z przypadającą w tym roku 75. rocznicą zakończenia II wojny światowej. Poświęcenie i otwarcie świątyni miało nastąpić w maju, gdy Rosja obchodzi Dzień Zwycięstwa nad Niemcami hitlerowskimi, jednak planom tym przeszkodziła pandemia koronawirusa.

Pod względem wielkości gmach, który powstał w Kubince, na terenach należących do ministerstwa obrony Rosji, ustępuje jedynie głównej świątyni prawosławnej Rosji — moskiewskiemu Soborowi Chrystusa Zbawiciela i słynnemu soborowi św. Izaaka w Petersburgu. Architektura i wystrój świątyni nawiązują do wydarzeń II wojny światowej. Wysokość - 75 metrów — to nawiązanie do tegorocznej rocznicy; z kolei średnica okręgu, na którym wspiera się centralna kopuła to dokładnie 19,45 metra. Stopnie świątyni zostały wykonane z przetopionego uzbrojenia zdobytego podczas II wojny światowej na niemieckim Wehrmachcie: pistoletów, moździerzy, amunicji, elementów broni artyleryjskiej. Broń ta przechowywana była w magazynach i nie miała wartości muzealnej i historycznej — podała agencja TASS.

Cerkiew ma także — według zamysłu — stanowić symbol chwały wojskowej Rosji i pamięci o jej poległych żołnierzach. Każdy z czterech ołtarzy bocznych poświęcony jest świętym uważanym za patronów poszczególnych rodzajów sił zbrojnych Rosji. W sklepieniach gmachu umieszczono witraże z wyobrażeniami orderów wojskowych, którymi na przestrzeni historii Rosji nagradzani byli dowódcy i żołnierze za udział w czynach zbrojnych.

Architektonicznie gmach zalicza się do stylu neobizantyjskiego i jest pięciokopułową dwukondygnacyjną świątynią z cerkwią dolną (mniejszą) i główną cerkwią górną. Dolna cerkiew ozdobiona jest ceramiką i malowidłami według wzorów ceramiki gżelskiej. Jako nowatorskie elementy architektoniczne w budowie cerkwi TASS określa sklepienia wykonane z witraży i metalowe pokrycie części fasad.

W centralnej kopule świątyni znajduje się mozaika, która oceniana jest jako największe wykonane w mozaice przedstawienie twarzy Chrystusa. Powtórzeniem tego wizerunku jest główna ikona świątyni, "Obraz Zbawiciela Nie Ludzką Ręką Uczyniony". Wcześniej zapowiadano, iż ikona ta powstała na desce z połączonych drewnianych fragmentów broni strzeleckiej i lawety armatniej z XVIII wieku, a jej zdobienia finansował Putin.

W cerkwi miał znaleźć się także wizerunek samego Putina. Gdy pod koniec kwietnia br. media opublikowały zdjęcia planowanej mozaiki ściennej, okazało się, że układana jest scena przedstawiająca Putina w otoczeniu wysokiej rangi urzędników państwowych Rosji. Na innym fragmencie mozaiki znalazł się ponadto portret Józefa Stalina. Z powodu wielu głosów krytycznych obie mozaiki usunięto.

Na budowę świątyni zbierano datki za pośrednictwem specjalnie utworzonej fundacji. Zebrała ona ponad 3 mld rubli (ok. 43,3 mln USD). Kwota ta — jak podał dziennik "Kommiersant" - nie była jednak wystarczająca i kolejne 3 mld wyłożyły ze swoich budżetów miasto Moskwa i przyległy obwód moskiewski.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 154
Reklama
Rkrkriri
środa, 24 czerwca 2020, 06:08

Zabobon

Antex
wtorek, 23 czerwca 2020, 13:04

Najlepsze są mozaiki gdzie oprócz Putina uwiecznili się za życia: Siergiej Szojgu, przewodnicząca Rady Federacji Walentina Matwijenko, przewodniczący Dumy Państwowej Wiaczesław Wołodin, sekretarz Rady Bezpieczeństwa Nikołaj Patruszew, dyrektor FSB Aleksander Bortnikow i szef sztabu generalnego Walerij Gerasimow. Tudzież ciekawa mozaika"Krym nasz!" Zaiste tylko im aureoli (a w prawosławnej terminologii nimbu) brakuje ... ale to tylko pewnie kwestia czasu.

Minister Wojska Dariusz Płaszczak
wtorek, 23 czerwca 2020, 16:15

Co się dziwisz? Przecież to świątynia z całym panteonem postsowieckich bóstw. Myślisz że do kogo Rosjanie mają się modlić?

oPOrtunista
wtorek, 23 czerwca 2020, 12:23

"Świątynia" sowieckiej wizji historii, gdzie kłamstwa stają się dogmatem...Oczywiście łgarstwa n.t. Polski i sowieckiej na nią napaści 17 września będą ulubioną częścią tych łgarstw obecnego cara.

Ogr
wtorek, 23 czerwca 2020, 10:53

Trolli z Olgino co nie miarą. Wątek coraz dłuższy i dłuższy...

Boooooże caaaraaa hraniii
wtorek, 23 czerwca 2020, 08:27

Oni celebrują sukcesy, a my klęski. Choć jedno i drugie w zatrutym relugijnym sosie.

bender
wtorek, 23 czerwca 2020, 10:55

Polityka Sowietów, której efektem była WW2 a elementem tej ostatniej starcie nazistów z komunistami pochłonęła życie 1/4 mieszkańców ZSRR. Potworna hekatomba, co czwarta osoba zginęła. W normalnym państwie byłaby to dobra okazja do refleksji nad zbrodniczą naturą totalitaryzmów. Ale nie tam. Tam świętują fakt, że morderca Stalin zachował władzę, a Sowiety zagarnęły Europę Centralną. Jakby mogli to zrobiliby drugi raz to samo.

złośliwy
wtorek, 23 czerwca 2020, 10:43

Ponad 40 milionów ofiar wojny, którą sami wywołali w sojuszu z Hitlerem - faktycznie sukces. Nawet nasze fetowanie Powstania Warszawskiego nie jest tak absurdalne.

dajcie to
wtorek, 23 czerwca 2020, 14:20

Oni w przeciwieństwie do nas wojnę wygrali, a my ?

złośliwy
wtorek, 23 czerwca 2020, 14:46

My wygraliśmy z nimi wojnę w 1920r. Żeby nas pokonać potrzebowali sojuszu z Hitlerem.

dajcie to
wtorek, 23 czerwca 2020, 21:42

Wspaniałe pocieszenie przegranego. Doili nas przez 40 lat, no ale my wygraliśmy moralnie.

złośliwy
środa, 24 czerwca 2020, 07:31

Owszem doili. Ale w końcu ich imperium poszło w pył. My jesteśmy od 30-tu lat w Europie. Oni zostali tam gdzie byli ze swoją frustracją i pretensjami do cywilizowanego świata.

Fgkgk
środa, 24 czerwca 2020, 06:07

I co że wygrali ? wielki kraj zacofanych ludzi

Łowca trolli
wtorek, 23 czerwca 2020, 00:01

Obserwując co dzieje się wokół rocznicowych wydarzeń, to odnoszę od jakiegoś czasu nieodparte wrażenie, że historię próbuje się nie tylko fałszować, ale wręcz w pewnym sensie pisać na nowo. Nie można zapominać że Związek Radziecki poniósł największe straty spośród wszystkich państw uczestniczących w II Wojnie Światowej, które według szacunków wyniosły około 30 milionów cywilów i żołnierzy. Na Froncie Wschodnim hitlerowskie Niemcy poniosły największe straty, które ocenia się nawet na 80 % sił lądowych. Wkład militarny Armii Czerwonej miał decydujące znaczenie dla zwycięstwa Aliantów w II Wojnie Światowej i był najważniejszą przyczyną klęski III Rzeszy Niemieckiej. Obecnie jednak próbuje się to pomijać, gdyż dawni sojusznicy stali się wrogami, a wrogowie stali się sojusznikami. Dąży się już wręcz do wymazania z pamięci historycznej zbrodni popełnionych w czasie II Wojny Światowej przez Niemców i ich sojuszników, a na to (nie - NATO) miejsce wstawia się przekłamania dotyczące faktycznej roli ZSRR w zwycięstwo nad faszyzmem. Jednak nadal żyją uczestnicy tamtych wydarzeń, którzy potwierdzają historyczną prawdę. Usilne starania wiadomej proweniencji propagandystów są więc z góry skazane na sromotną porażkę...

Wania
wtorek, 23 czerwca 2020, 17:41

...No ktoś te 40 mln Rosjan musiał wyeliminować. Bez pomocy z Zachodu Stalin by przegrał. W ramach pomocy dostali np 15.000 samolotów, 7.000 czołgów, 700.000 ciężarówek i 8.000 terenówek. W latach 1942–1945 Sowieci wyprodukowali tylko 92 lokomotywy i 2.635 wagonów, natomiast w ramach pomocy otrzymali 1966 lokomotyw i 11.075 wagonów — a więc pomoc wynosiła 81.6 i 80.7 procenta. Bez wsparcia Zachodu Stalin nie przewiozlby niczego.

Realista
wtorek, 23 czerwca 2020, 14:16

Sromotna porażką dla zdrowego rozsądku jest pisanie takich rzeczy. Owszem , sowieci ponieśli ogromne straty i ich wkład okazał się bardzo ważny do pokonania III Rzeszy,ale nie można zapominać,że do czerwca 41' byli najważniejszym sojusznikiem Niemiec, wspólnie napadając na Polskę, zajmując Bałtów czy napadając na Finlandię, za co zostali wyrzuceni z Ligii Narodów. Bez komfortowej sytuacji na wschodzie, t.j. sojusznika, który dostarczał niezbędne surowce, Niemcy nie mogłyby prowadzić wojny,a bez układu Stalin-Hitler z sierpnia 39', prawdopodobnie by jej nawet nie rozpoczęły i nie napadły na Polskę. Rzeczą bardzo znamienną jest też to,że bardzo łatwo wszystkim zwolennikom sowietów przychodzi zapominanie o ogromnej pomocy surowcowej i sprzętowej Zachodu, t.j. głównie pomocy USA. Ta pomoc w okresach przełomowych dla działań wojennych, okazała się wręcz krytycznie ważna i wpłynęła co najmniej pośrednio na losy wojny.

Davien
wtorek, 23 czerwca 2020, 10:42

Jakbyscie nie wywołali IIWŚ razem z Niemcami to nie byłoby milionów ofiar, wiec zwyczajnie milcz trollu i nie zakłamuj historii. Do 1941r wspierqaliście Hitlera ze wszystkich sił napadając w tym czasie na Finlandię(2X) i panstwa bałtyckie oraz na Polskę (17 IX 1939r). I to tyle faktów o twojej ukochanej Rosji winnej wywołania największej wojny w historii.

Stirlitz
wtorek, 23 czerwca 2020, 09:12

To prawda towarzyszu - piszecie historię od nowa zapominacie zupełnie o tym jak dzielnie wspieraliście nazistów surowcami, udostępnialiście im bazy (Zapadnaja Lica, Lipieck, itp.), szkoliliście w eksterminacji... o tym nie pamiętacie... nie pamiętacie też towarzyszu o waszych zbrodniach i Operacji Polskiej

rED
wtorek, 23 czerwca 2020, 07:49

Zgoda ale W ROSJI W OGÓLE NIE PISZECIE O WASZYM UDZIALE W WYWOŁANIU TEJ WOJNY. Piszecie historię od nowa w której to Polska wraz z Niemcami wywołała tą wojnę atakując Czechosłowację. To że Rosja poniosła największe straty wynika z przyjętej przez Stalina i Żukowa taktyki.

ale jaja
wtorek, 23 czerwca 2020, 07:40

Fakty są takie że Niemcy sprezentowały Ruskim Lenina a ten zrobił tam rewolucję i żeby się odwdzięczyć Sowieci umożliwili Hitlerowi zbrojenia udostępniając fabryki i poligony, taki prezent za prezent.

wtorek, 23 czerwca 2020, 13:28

Sowieci udostępnili fabryki i poligony a USA i brytole dały na to kasę

zeneq
wtorek, 23 czerwca 2020, 07:26

Jako łowca zdaje się że gonisz własny ogon... ruski trolu.

złośliwy
wtorek, 23 czerwca 2020, 06:38

Prawda jest taka, że IIWŚ wybuchła dzięki sojuszowi ZSRR i III Rzeszy, które to kraje łączył traktat o przyjaźni do 1941r. I to jest faktyczna rola ZSRR. Możliwe, że żyją w Rosji jacyś świadkowie najazdu tego kraju na Polskę czy Finlandię, lub tacy którzy uczestniczyli we wspólnych paradach z Wehrmachtem czy konferencjach NKWD - Gestapo poświęconych zwalczaniu polskiej inteligencji... Usilne starania ruskich propagandystów takich jak ty są więc z góry skazane na sromotną porażkę...

wtorek, 23 czerwca 2020, 13:30

Pierwszym krokiem ku wojnie była konferencja monahiska i rozbiur Czechosłowacji

złośliwy
wtorek, 23 czerwca 2020, 14:50

Poproś przełożonych, żeby do klawiatury dali kogoś znającego podstawy języka polskiego. Pierwszym krokiem ku wojnie był radziecko-niemiecki układ z Rapallo z 1925r.

Ja cię oświecę
wtorek, 23 czerwca 2020, 06:38

Nikt nie neguje daniny krwi narodów ZSRR, do której doprowadziła imperialna gra Berlina i Moskwy w 20-leciu międzywojennym.

bf109
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 21:28

Stanowczo za wolno się rozkręcają. To oburzające, że nie ustanowili jeszcze świętym żukowa, tuchaczewskiego i jakira. Powinni ich umieścić na witrażu jak z w samych przepaskach i na anielskich skrzydełkach modlą się za pokój na świecie. A 28 panfiłowców powinno zostać uznanych męczennikami za wiarę.

Antex
wtorek, 23 czerwca 2020, 12:53

no sami święci męczennicy Tuchaczewski, Jakir, Ałksnis, Blücher, Frunze, Uborewicz, Kork, Dybienko ...

Szept
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 21:05

No i czym się różni taka Rosja od Polski, jak wierni nie dorzucają dość na budowę to kasę wykłada samorząd lub państwo. Skąd my to znamy.

Adam S.
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 22:03

Czym się różni? Choćby tym, że zeżarli pół Azji i teraz jej bronią jako "odwiecznej rosyjskiej ziemi". To jest imperium kolonialne, które MUSI się rozpaść. Szkoda tylko młodych ludzi, którym wpaja się obowiązek oddania życia za rosyjskie kłamstwa.

klawiatura
wtorek, 23 czerwca 2020, 00:26

Co innego w polsce, tutaj posyłanie dzieci na barykady za polskie kłamstwa ma inny charakter, Mickiewicz o tym już pisał.

Adam S.
wtorek, 23 czerwca 2020, 11:09

Chłopie, Mickiewicz to XIX wiek, Rosja robi takie rzeczy TERAZ, na naszych oczach. To nie historia jest problemem, bo jej już nie zmienimy. Problemem jest PRZYSZŁOŚĆ, którą Rosjanie wciąż zatruwają, wychowując coraz to nowe pokolenia przyszłych agresorów.

klawiatura
wtorek, 23 czerwca 2020, 14:30

Mickiewicz to XIX wiek, ale wiecznie żywy. My też wciąż wychowujemy nowe pokolenia, ale bezgłowych romantyków i dlatego od 300 lat odgrywamy rolę ofiary.

rED
wtorek, 23 czerwca 2020, 07:50

Polską piszemy duża literą. Te barykady to stawialiśmy przeciw Rosji i jej kolonialnym zapędom. Tak że różnica jest.

klawiatura z cyrylicą
wtorek, 23 czerwca 2020, 07:04

A w którym utworze i jakich polskich kłamstwach pisał Mickiewicz?

klawiatura
wtorek, 23 czerwca 2020, 14:27

Księgi narodu polskiego i pielgrzymstwa polskiego. wpisz w wyszukiwarkę i znajdź jakieś streszczenie bo sam utwór będzie raczej za trudny. klawiatura bez cyrylicy nie nadrobi braków.

klawiatura z cyrylicą
wtorek, 23 czerwca 2020, 18:54

Eeee... Liczyłem na coś ciekawszego niż ten marny mistycyzm z epoki romantyzmu. Ale dalej czekam na odpowiedź jakie kłamstwa konkretnie zawarł w nich Mickiewicz?

krzyk
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 21:57

Niewiem jak wy, ale my Polacy tego nie znamy.

wodnik Szuwarek
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 19:41

oni mają wojnę ojczyźnianą my 10 kwietnia - ot każdy sobie znajdzie jakąś niszę...

Adam S.
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 22:04

Tylko że Wojna Ojczyźniana jest kłamstwem. ZSRR jest jednym z agresorów tej wojny.

Łowca trolli
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 23:58

Kłamstwem jest umniejszanie roli Związku Radzieckiego w pokonanie III Rzeszy Niemieckiej. Nieudolne próby czynione przez żałosnych rusofobków na szczęście są skazane na sromotną porażkę!

Realista
wtorek, 23 czerwca 2020, 16:52

Powtarzasz się towarzyszu. A tak po prawdzie, to nie ma w większości z nas, Polaków, wbrew temu co dziś mówi Kreml, złości czy tym bardziej nienawiści wobec zwykłych, prostych sołdatów,(pomijając tych, którzy w swym zdziczeniu frontowym zatracili poczucie człowieczeństwa) którzy polegli na naszej ziemi. Wiadomym jest,że byli oni wyłącznie materiałem dla swoich władz i ich los nie znaczył nic dla włodarzy Kremla. Co równie ważne, ogromna większość z nich ,jeszcze na początku wojny sowiecko - niemieckiej, szczerze nienawidziła władzy sowieckiej m.in. za masowe mordy lat 30-tych, kolektywizację i ciągły terror. Gdyby nie wynikające z głupoty i szowinizmu narodowych socjalistów czystki, to w 41' Niemcy mogliby liczyć na rzesze poparcia zwykłych ludzi spośród ciemiężonych dekadami narodów ZSRS, w tym i Rosjan. Rusofobami jesteśmy wobec tych, którzy decydowali o naszym losie , podpisywali się pod rozkazami mordowania naszych bohaterów, obrali sobie za cel wynarodowienie nas czy zniszczenie naszej tożsamości.

Davien
wtorek, 23 czerwca 2020, 10:45

Kłamstwem jest twoja propaganda a prawda to ze Rosja napadła na Polske razem z Niemcami wywołując IIWŚ, potem z całych sił wspierała Hitlera w jego mordach i w dalszym prowadzeniu wojny, sama napadła 2x na Finlandie(1939 i 25. VI. 1941r) napadła i zagarneła państwa bałtyckie wiec zwyczajnie milcz trollu.

wtorek, 23 czerwca 2020, 13:32

Da en widzę że lekcjie pobierałeś u samego Gebelsa

wtorek, 23 czerwca 2020, 21:05

Zsrr nie było sojusznikien hitlera????

Stirlitz
wtorek, 23 czerwca 2020, 09:14

Nie umniejszamy roli rosji w rozpętaniu II wojny światowej, to raczej wasze dzieło towarzyszu :P

rED
wtorek, 23 czerwca 2020, 07:52

Nikt nie umniejsz waszej roli ale też wy jak ognia unikacie tematu pomocy jakiej wam udzielił zachód.

red is bad
wtorek, 23 czerwca 2020, 07:29

Jeszcze większym kłamstwem jest zaprzeczanie roli ZSRR w rozpętaniu II WŚ ręka w rękę z Hitlerem.

złośliwy
wtorek, 23 czerwca 2020, 06:41

Kłamstwem jest umniejszanie roli ZSRR w rozpętaniu IIWŚ i sojuszu z III Rzeszą. Twoje wpisy robią się coraz bardziej żałosne.

Ja cię oświecę
wtorek, 23 czerwca 2020, 06:39

Nikt nie neguje, że ZSRR wypił piwa którego nawarzył.

bender
wtorek, 23 czerwca 2020, 11:43

Liczba sowieckich ofiar wojny rosła przez dekady od "skromnych" 7 milionów zaraz po wojnie do 52 milionów (jak doliczyła się Duma) jakieś dwa lata temu. Ten temat nie funkcjonuje w rosyjskiej przestrzeni publicznej. Zamiast tego mają zwycięskiego wodza Stalina.

autor
środa, 24 czerwca 2020, 11:15

@bender- ten morderca Stalin był narodowości Gruzji ....Josif Wissarionowicz Dżugaszwili - rewolucjonista bolszewicki ur.18 grudnia 1878 w Gori ... Gruzja . zm 5.03. 1953 . To jest ciekawe !

złośliwy
środa, 24 czerwca 2020, 14:31

Tak dla przypomnienia - Gruzja w tamtym czasie była gubernią rosyjską, więc Stalin był jak najbardziej "rosyjskim rewolucjonistą" pochodzenia gruzińskiego. Nie zjawił się z zewnątrz - był mieszkańcem Imperium Rosyjskiego. Rewolucji nie urządzili "obcy agenci" tylko lokalni rosyjscy "rewolucjoniści"...

bender
środa, 24 czerwca 2020, 11:43

Usiłowałem zapytać Fankluba ilu Rosjan trzeba wymordować, żeby otrzymać w Rosji status bożka jak Stalin, ale niestety cenzor nie puścił. Tendencja jest wyraźnie taka, że im więcej, tym lepiej.

autor widmo
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 20:27

Nieporównywalne.

Boże widzisz i nie grzmisz
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 17:52

Putin długo myślał o ideologii która poruszy miliony jego poddanych. Dumał i dumał, dumał i dumał i wymyślił: GOTT MIT UNS.

Niuniu
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 17:49

Rosyjska Cerkiew Prawosławna jest jednym z filarów autorytarnej Rosji. Już u zarabia chrześcijaństwa panujący wpadli na pomysł, że wiara może być dodatkowym elementem konsolidującym władzę i państwowość. Putin od początku swych rządów w pełni popiera tą ideę. Zresztą nie tylko On. Nad Wisłą ministrowie naszego Rządu też coraz częściej przemawiają z kościelnych ambon.

Towarzysz Polak
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 21:14

Tylko że ten sam Putin działał wcześniej w strukturach które niszczyły duchowieństwo i wiarę, zresztą Sam pomysł umieszczenia podobizny Stalin który jak mało kto przyczynił się do niszczenia prawosławia w owej cerkwi pokazuje poziom hipokryzji. Więc porównania do Polski są śmieszne.

Jabadabadu
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 22:19

Jak widać metropolicie to nie przeszkadzało. Liczy się jutro a nie wczoraj. Btw. tak się robi politykę wrwnętrzną/propagandę. Gott mit uns!

Tylko tyle
wtorek, 23 czerwca 2020, 09:11

Nie przeszkadza bo od odmowy Putinowi można zawału dostać.

rED
wtorek, 23 czerwca 2020, 07:54

Jak to l"Liczy się jutro a nie wczoraj." Skoro tematem tego wydarzenia jest przeszłość? Rosja nie może bez niej żyć to nawóz jej imperializmu.

Kiks
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 19:23

Różnica jest taka, że ruskiej cerkwi bliżej do nacjonalistycznych bojówek i to delikatnie mówiąc, choć fakt, że w Polsce dałbym Nobla temu, kto wyruguje kościół z instytucji państwowych i odetnie im finansową kroplówkę.

Realista
wtorek, 23 czerwca 2020, 18:21

Zapewne bliższa jest ci ta tęczowo-marksistowska doktryna, która za nic ma zdanie i prawa rodziców...?

Olo
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 23:43

Albo będzie w PL silny kościół ,albo marksizm i dyktatura pederastów ! Niemcy oprócz dochodów z podatku kościelnego, płacą duchownym pensje, państwo przekazuje ponadto rocznie 60 mld. euro. W Bawarii władze wydały zarządzenie że w każdym urzędzie w widocznym miejscu musi znajdować się krzyż ! U nas lewactwo próbuje dokonać rewolucji biedroniami/hołowniami i widzę że ma szanse.

wtorek, 23 czerwca 2020, 10:48

Jak widac fundamentalistów i nawiedzonych jak Olo nie sieja, sami sie rodza:)

Realista
wtorek, 23 czerwca 2020, 18:18

Szukasz fundamentalistów, to przejedź się po Europie zach. Dbanie czy odwoływanie się do polskiej tradycji czy tożsamości nie ma nic wspólnego z fundamentalizmem. Pora nadrobić edukacyjne braki, bo samo czytanie lewicowej prasy nic nie wnosi...

cynik
wtorek, 23 czerwca 2020, 07:55

Kościół może być silny tylko siłą wiary swoich wiernych. Inaczej prędzej czy później stanie się pustą atrapą bez wierzących tak jak było w katolickich Hiszpanii czy Irlandii, gdzie kiedyś się wydawało, że jego pozycja jest niezachwiana a dzisiaj świątynie świecą pustkami. I traci znaczenie polityczne po tym jak wcześniej zagubił depozyt wiary. I dokładnie to samo mamy dzisiaj w Polsce gdzie Kościół Katolicki dokonuje zbiorowego samobójstwa poprzez uwikłanie we władzę świecką. Mamy dramatyczny, największy na świecie, rozdźwięk między pobożnością starego pokolenia a brakiem wiary i uczestnictwa młodych. Kościoła nie zniszczą żadne Biedronie, UE, geje i lewacy. Kościół jest niszczony od środka przez ludzi, dla których wiara i krzyż są tylko orężem do walki z innymi ludźmi, sposobem na grzanie się w blasku władzy, sposobem na wygodne życie. Staje się solą, która traci smak. Najprawdopodobniej staje się to co przewidział pół wieku temu ks. Joseph Ratzinger - upadek struktur i odbudowa małych wspólnot. Widzę, że boli Cię Hołownia. Przy wszystkich jego wadach myślę, że jest naprawdę wierzący i to budzi niechęć tych, których wiara wygląda tak jak opisałem wcześniej, i którzy nie chcą, żeby im przypominać o czym ona tak naprawdę polega. I jeszcze ostrzeżenie na koniec - mówienie fałszywego świadectwa o bliźnim jest grzechem śmiertelnym - więc ugryź się w język zanim będziesz o kimś mówił czy pisał, bo to nie tym masz prawo sądzić.

Matt
wtorek, 23 czerwca 2020, 11:07

H**ownia może i w coś tam wierzy, ale chrześcijanin z niego taki fajny, bezobjawowy ;)

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
wtorek, 23 czerwca 2020, 19:34

Na pewno wierzy w siebie ale co ważniejsze wierzy w niego TVN i Niemcy.

cynik
wtorek, 23 czerwca 2020, 11:21

To, że Hołownia nie jest wielbicielem upolitycznionego nurtu w polskim Kościele, skupionego na doczesnej władzy a nie drodze do zbawienia, to raczej dobrze świadczy o jego chrześcijaństwie. Cytując słowa pewnego o.dominikanina o sytuacji w Polsce: "dookoła sami katolicy, tylko chrześcijan między nimi nie widać"....

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
wtorek, 23 czerwca 2020, 06:53

Nie ma szans

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 17:45

Komunista otwiera świątynie nie ma w tym nic dziwnego bo komunizm to ideologia niemal identyczna do religii!! Komuniści mają swoich "proroków" Lenin Marks Engels mają swoich "świętych" wierchuszkę rewolucji, mają swój obrządek i swoje święta. oczywiście Putler musiał swoją komunę dostosować do nowych czasów więc troszkę zmienił obrządek czasami zasłoni się krzyżem ale to nic nie zmienia z istoty sprawy a komunistą się jest do grobu.

Fanklub Daviena
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 18:44

No to w Izraelu, który nie jest demokracją, tylko teokracją (nawet nie ma cywilnych ślubów a rabin za wykroczenia religijne może... zablokować nieposłusznemu karty płatnicze w banku i odwołanie od tego nie jest przez sąd cywilny tylko rabiniczny...) w takim razie jest komunizm... :)

Davien
wtorek, 23 czerwca 2020, 10:49

Skończyłes opowiadac bajki?:)

Fanklub Daviena
wtorek, 23 czerwca 2020, 13:35

A są w Izraelu udzielane śluby cywilne? W jakiej instytucji? Rabin nie może np. zablokować karty kredytowej małżonkowi, który mimo rozkazu rabina nie chce dać żonie listu rozwodowego? Tu nie ma większego bajarza od ciebie! :)

Davien
poniedziałek, 29 czerwca 2020, 02:48

No jak dla ciebie fanatyczni ortodoksi to cały Izrael to pozostaje ci tylko współczuć ciężkiego przypadku rusofilii:0

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 18:57

Nie znam się na obyczajach mośków ale wiem kto wprowadzał komunizm u ruskich skąd ten rak się rozrósł i generalnie Słowianie to to niebyli a kto to chyba oczywiste.

nic smiesznego
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 20:38

To byli Słowianie. To, że wśród zawodowych rewolucjonistów najłatwiej kojarzyć mieszańca Lenina, czy Żyda Trockiego nie zmienia tego, że komunizm wprowadzono dzięki bagnetom milionów rosyjskich chłopów służących w Armii Czerwonej czy WCzK-a. W Polsce też po wojnie 90% kadr UB czy MO stanowili chłopscy synowie - jak najbardziej słowianie...

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 23:33

Aleksander Sołżenicyn w „Dwieście lat razem”opisuje udział Żydów w rewolucji bolszewickiej

Davien
wtorek, 23 czerwca 2020, 10:52

Lenin był Rosjaninem, Stalin Gruzinem, Mołotow Rosjaninem, Beria to Gruzin, Jezow to Litwin, Jedynie jagoda był żydem

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
wtorek, 23 czerwca 2020, 17:51

Davien ty wymieniasz sam szczyt wierchuszki, ale bez nowej administracji czyli średni szczebel władzy wierchuszka rewolucji by nie zdołała skutecznie przeprowadzić.

Davien
poniedziałek, 29 czerwca 2020, 02:52

Grzegorz a jak sadzisz kto decydował o kursie ZSRS, kto zatwierdzał mordy i terror?? A w kazdym narodzie są ....

Fanklub Daviena
wtorek, 23 czerwca 2020, 13:36

Zgadnij hasbaro co po gruzińsku znaczy nazwisko Stalina: Dżugaszwili? :)

nic smiesznego
wtorek, 23 czerwca 2020, 06:55

Oczywiście, że Żydzi brali udział w w rewolucji - byli mieszkańcami ówczesnej Rosji podobnie jak Gruzini (przykład wiadomy), Łotysze (gwardia Lenina), czy Polacy (całe oddziały polskich bolszewików walczyło z nami w 1920r). Na dodatek w czasach carskich obowiązywały dyskryminujące ich przepisy. Z drugiej strony w pierwszych latach po rewolucji przez Rosję przetoczyła się fala pogromów a bolszewicy też wprowadzili na kontrolowanych terenach dyskryminujące prawa. Stąd tylu uciekło do Polski. Swoją drogą samą "rewolucję" czyli bolszewicki zamach stanu to raczej udało się przeprowadzić dzięki wsparciu załóg fortecznych np. Twierdzy Pietropawłowskiej, którym bolszewicy obiecywali, że nie pójdą na front a nie paru zawodowym rewolucjonistom żydowskiego pochodzenia z otoczenia Lenina. Z historii rewolucji to polecam jednak R.Pipesa - Rewolucja Rosyjska. Amerykański historyk polskiego pochodzenia, więc nie ma rosyjskiego spojrzenia na historię Rosji jak Sołżenicyn - przy całym ogromnym szacunku dla Niego.

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 23:01

Aleksander Sołżenicyn w „Dwieście lat razem” opisuje udział Żydów w rewolucji bolszewickiej

Fanklub Daviena
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 22:20

Powiem tak: Łazar Kaganowicz (zgadnij jakiej narodowości?), oprócz sprawstwa Zbrodni Katyńskiej, wysadził w powietrze 46-48 tys. cerkwi i kościołów ALE ANI JEDNEJ SYNAGOGI (te zamieniano w magazyny, sale koncertowe ale nie burzono!). Powiesz: przypadek? Co do kadr UB, to w IPN jest list sowieckiego ambasadora w Warszawie do Stalina z 1952: "W UB prawie nie ma Polaków. Od dyrektora departamentu w górę nie ma ani jednego Polaka, tylko sami Żydzi". Mam z IPN książkę "Twarze krakowskiej bezpieki" - naprawdę na setki kartek ciężko tam Polaka znaleźć... Albo inaczej: wymień choć jednego Polaka w komitecie Komunistycznej Partii Polski? Potrafisz mi wymienić choć jednego Żyda skazanego w PRL w procesach stalinowskich na śmierć czy choćby długie więzienie? Jak już się stalinowskim władzom jakiś Żyd nie podobał, jak np. Stefan Kisielewski, to go "skazano" na wyrzucenie z pracy w konserwatorium... Znowu przypadek? Jako hasbara pewnie zachwycasz się "Skrzypkiem na dachu". Zauważyłeś, że "dobry" Tewje Mleczarz jako ojciec wybaczył złej córce, która była komunistką, ale nie przebaczył dobrej córce, bo wyszła za mąż za chrześcijanina? Znowu przypadek? :)

Davien
wtorek, 23 czerwca 2020, 10:58

Funku wybranei jednej osoby z wielu jedynie pokazuje skale twoich załosnych manipulacji:) Ale, ale czemu nie wspomnij o Leninie, Stalinie, Berii, Mołotowie, Jezowie, Dzierzyńskim( masz Polaka w KPP i do tego szefa sowieckiej słuzby bezpieczeństwa) AQha co ty masz za kompleksy wobec Izraela, wykopali cię na lotnisku za wyglad czy co?:))

nic smiesznego
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 23:15

1) No właśnie: "Od dyrektora departamentu w górę nie ma ani jednego Polaka, tylko sami Żydzi" - a teraz zagadka - kto był od "dyrektora departamentu w dół? Podpowiadam - miejscowi. Polecam dla odmiany: P.Zaremba "Wielka trwoga, Polska 1944-1947". Autor rozprawia się (trochę przy okazji. bo nie jest to główny cel książki) z wieloma popularnymi wyobrażeniami tamtych czasów. 2) "Wymień choć jednego Polaka w komitecie Komunistycznej Partii Polski?" - bez sprawdzania nawet kto tam był - Feliksa Dzierżyńskiego może kojarzysz? Polak, szlachcic itp. Spokojnie nie brakowało "naszych". Komuniści w przedwojennej Polsce wywodzili się zarówno z żydowskiego Bundu jak i radykalnych partii chłopskich.

Fanklub Daviena
wtorek, 23 czerwca 2020, 13:50

Dzierżyński, hasbaro, nigdy nie należał do Komunistycznej Partii Polski a tym bardziej do jej komitetu! A polskich komunistów chłopskiego pochodzenia to Żydzi z UB (np. Izaak Fleischfarb vel Józef Światło) skazywali na śmierć za "nacjonalistyczne odchylenia", "faszyzm", "szpiegostwo" jak Władysława Gomułkę... Nawet nie próbuj się ze mną licytować na argumenty, bo ich nie masz i przegrasz! :)

Davien
poniedziałek, 29 czerwca 2020, 03:06

Ty naprawdę jestes troll do kwadratu:) Ale jak chcesz: Edward Próchniak cos ci mówi?? Sylwester Wojewódzki następny, Czeszjko-Sochacki też. Masz cos jeszcze do dodania ?

Fanklub Daviena
wtorek, 23 czerwca 2020, 13:41

A kim jest ten Zaręba? Drugim Grossem, tylko pod polskim nazwiskiem? Doświadczenie życiowe nauczyło mnie nie ufać ludziom, których życiorys zaczyna się... od studiów na wyższej uczelni! Prawie zawsze ich nazwisko nie jest prawdzie... A nie ufa się ludziom, którzy wstydzą się prawdziwych nazwisk... A dodatkowo jak ktoś pracował w Gazecie Wyborczej czy Newsweeku, to nie ufa się po dziesięciokroć! :)

nic smiesznego
środa, 24 czerwca 2020, 09:49

Czyli nie wiesz kim jest Zaręba. Nie znasz jego książki, nie wiesz nawet o czym ona jest, ale już nie ufasz, bo to co napisał może Ci się nie spodobać, może być niezgodne z Twoimi przeświadczeniami? Słabe to i kończy wszelką dyskusję.

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
wtorek, 23 czerwca 2020, 17:46

Całkowicie się zgadzam

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 21:58

Dodam jeszcze że warto się zapoznać z raportem głównego sowieckiego doradcy przy Ministerstwie Bezpieczeństwa Publicznego (MBP), Nikołaja Seliwanowskiego jest to raport z epoki i jest tam dokładny udział procentowy w aparacie PRL w latach 1944-1956.

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 21:27

Wielu ich było nie tylko Lenin czy Trocki, co do bagnetów to motłoch bez przywódców jest bezradny, a że ciemnota wśród chłopstwa była największa to byli najłatwiej sterowalni, później miliny tych chłopów poszło do piachu. W Polsce to była okupacja i UB przyjechało prosto z Moskwy a ile słowiańskich nazwisk to można sobie sprawdzić do dzisiaj żyją jeszcze nie którzy kaci jak choćby brat znanego redaktora a była duża nadreprezentacja mośków w stosunku do reszty.

Davien
wtorek, 23 czerwca 2020, 11:01

Lenin, Mołotow, Chruszczow, Jezow, Dzierzyński, , Jakowlew trochę tego tak od razu znalazłem:)

nic smiesznego
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 21:36

Nadreprezentacja "mośków" w UB akurat była celowym zabiegiem władz w Moskwie. Tyle, że oni stanowili samą wierchuszkę - reszta kadr to "lokalsi" - jak pisałem synowie chłopscy z "normalnych katolickich" rodzin, często z przeszłością "w lesie". W każdym ustroju totalitarnym praca w służbach siłowych była atrakcyjną ścieżką kariery dla niewykształconych, prymitywnych osobników ale za to skorych do pastwienia się nad innymi. Tylko przypominam, że potem przyszły "Wydarzenia Marcowe" i nasi rodzimi komuniści pod wodzą Moczara postanowili udowodnić, że są równie źli i pozbyli się "mośkowej" konkurencji.

Julian
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 19:46

I tu masz rację pozdro

easyrider
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 17:03

To akurat dla nich pozytywne. Narody bez wiary rozpadają się. O czym właśnie przekonują się "nowoczesne" demokracje Zachodu, nie potrafiąc bronić swoich globalnych interesów i własnego podwórka.

Adam S.
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 22:09

Wiara powinna opierać się na jakichś zasadach. Natomiast rosyjska wiara państwowa to mieszanka uczuć patriotycznych i religijno-komunistycznej egzaltacji, w której jedyna zasada, to "kochaj swoich, zabijaj obcych". Nie da się tak długo funkcjonować, bo obcych jest zawsze więcej niż swoich :)

ciężki jest los montańskiego trolla
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 17:00

Rzecz o "świątyni" a już wiadome trolle się "aktywowały".

ubawiony
wtorek, 23 czerwca 2020, 07:58

Faktycznie, nie mogło ciebie zabraknąć. Jest cała rosyjska menażeria: fankluby, owce trolli, fafiki... Tylko yaro się spóźnia, chyba że go pozycjonujecie jako "specjalistę" od wojskowości.

ciężki jest los montańskiego trolla
wtorek, 23 czerwca 2020, 09:34

"Uderz w stół a nożyce się odezwą". Przysłowie stare ale swoja role jak widać dalej spełnia.

Davien
wtorek, 23 czerwca 2020, 11:02

No własnie od razu przyleciałes zatruwac powietrze trollu:)

kaka
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 16:49

Podobne rzeczy robił Kitler.

Adam S.
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 22:14

Bardzo trafne spostrzeżenie. Siłą komunizmu była "atrakcyjność" ideologii dla wszystkich "proletariuszy" świata. Rosja "eksportowała" komunizm na cały świat, i to całkiem skutecznie. Natomiast współczesna ideologia rosyjska opiera się na "wyższości" Rosjan w stosunku do "obcych", zupełnie jak u nazistów. A jak wiadomo, eksport takiej ideologii jest niemożliwy, bo "obcym" się takie podejście raczej nie podoba :)

easyrider
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 21:45

Gdzie? Kiedy? Hitler religię zaledwie tolerował ale uważał, że walka z nią jest bezsensowna i szkodliwa.

Ruanimal
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 16:13

Ciekawe czy złote zdobienia są z przetopionych"czasów" zrabowanych ludności cywilnej. Fakt że ktoś rozpatrywał tam pomysł umieszczenia Putina lub o zgrozo Stalina świadczy nie z kim a z czym mamy do czynienia, bo to przecież było by jawną profanacją, kto nie wie o czym pisze proszę doczytać jak za Stalina wyglądała walka z "opium dla ludu" i ile duchownych przypłaciło za swoją wiarę życiem.

werte
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 16:09

Przed upadkiem idzie pycha; a przed ruiną wyniosłość ducha...

FR technologiczne imperium
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 16:03

Dość zabawne że aparatczyk, którego służby przed laty mordowały duchownych i burzyły świątynie teraz otwiera jedną z nich, to jest śmieszne w swym tragizmie. Z innej beczki my sami powinniśmy na placu nieznane żołnierza wybudować coś bardziej okazałego, nie mówię że ma to być tak kolosalne jak to co zbudowali dawni niszczyciele cerkwi, ale coś co godnie upamiętni tych wszystkich, którzy lali krew za wolność naszego narodu.

San
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 20:32

A iluż to sekretarzy PZPR wystąpiło w szeregi światłej Unii Wolności i zaczęlo zajmować miejsca w lawkach najbliżej ołtarza?Ciebie najszybszy zegarku w Przemyślu i okolicy byle co śmieszy .

poniedziałek, 22 czerwca 2020, 21:26

Ilu?

Fanklub Daviena
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 22:30

Nie sięgajmy polityki, skoro to portal militarny. Pewien generał LWP, który słynął z tego, że zrywał żołnierzom z szyi krzyżyki i medaliki jak takie zobaczył, bluzgając ich strasznie, gdy w III RP przyszła nowa "mądrość etapu", pierwszy wydał "Modlitewnik żołnierski" i zasłynął z najgłośniejszego cmokania w pierścień Głódzia... :)

poniedziałek, 22 czerwca 2020, 22:11

Paluszków ci zabraknie.

poniedziałek, 22 czerwca 2020, 23:16

Wymień jednego

bc
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 19:40

To chyba nie z taką władzą w Warszawie, już pokazali z odbudową Saskiego czy z łukiem bitwy Warszawskiej 250 tyś. strat w tym 50 tyś. zabitych i zamiast łuku np. w stylu tego z 1611 z hołdu ruskiego na Rondzie Dmowskiego, wiertło na rozdrożu... Dar Stalina też dawno powinien być ociosany by została tylko wieża.

US światowy żandarm
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 19:22

Nie należy osądzać innych, gdy sumienie własne nie jest czyste. Łatwo jest pamiętać tylko białe, a nie czarne karty własnej historii w której np. chrześcijańskie i "tolerancyjne" władze II Rzeczypospolitej działając w imię fałszywie pojętego patriotyzmu i polskiej racji stanu zburzyły w latach 1925- -1938 , w sposób zaplanowany i tendencyjny, ok. 150 cerkwi . W tym czasie społeczność prawosławnych obywateli II Rzeczypospolitej liczyła ponad 4 mln. To wielka szkoda, ze nie znając własnie tych czarnych kart własnej historii , z poczuciem humoru umiemy się sądzić za to samo innych. Módlmy się więc aby inni nie chcieli nas osądzać w analogiczny sposób. Zamiatanie pod dywan czarnych kart własnej historii jest jej planowym zakłamywaniem i na pewno nie jest powodem do chluby.

bender
wtorek, 23 czerwca 2020, 11:30

Wojenne plany Stalina kosztowały Sowiety 1/4 populacji. 52 mln ludzi pożegnało się z życiem, a ponad 100 mln znalazło się po wojnie w totalitarnym ustroju. Może jednak zachowaj właściwą skalę.

Adam S.
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 22:19

Tylko że to było prawie sto lat temu, Jeszcze po wojnie, do lat 60-tych dogorywały poszczególne kolonialne imperia świata. Ale ten okres jest już szczęśliwie miniony. Natomiast Rosja próbuje zachować kolonialne imperium teraz! w 20-tych latach XXI wieku. To jest dopiero nonsens.

złośliwy
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 20:46

Władze II RP akurat w latach, które opisujesz miały głównie źródła lewicowe jak sanacja. Jakoś nie słyszałem, żeby uchodziły w polskiej historiografii za "tolerancyjne". Wybacz ale twój wpis wygląda na wylewanie krokodylich łez i bicie się w cudze piersi. Na tle tego co działo się z cerkwiami na wschód od naszych granic to takie niegodne zachowania naszych władz są źdźbłem a nie belką w oku...

FR technologiczne imperium
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 21:20

Rozumiem że belkę jest burzenie cerkwi przez sanację a źdźbłem mordowanie i burzenie na masową skalę wszystkiego co z religią związane w ZSRR? Ciekawa skala, ale w końcu nawet czas dodawanie komentarzy masz nie Polski więc narracja też nie Polska.

złośliwy
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 21:25

Nie. Nie zrozumiałeś mojego wpisu. Akurat jego sens był dokładnie odwrotny.

złośliwszy
wtorek, 23 czerwca 2020, 01:31

Niech cie na tej Ukrainie bardziej z polskiego doszkola.

Davien
wtorek, 23 czerwca 2020, 11:05

Widzisz ruski trollu jak ładnei sie zdemaskowałes:) I rubelków nie będzie:))

złośliwy
wtorek, 23 czerwca 2020, 06:59

Zabawne, że zastosowanie bardziej wyrafinowanej konstrukcji zdania w języku polski dla ruskich trolli kojarzy się z byciem Ukraińcem. Aż takie macie kompleksy wobec swoich "najbliższych Rosjanom słowiańskich braci"? [cytat z rosyjskiej propagandy - sprzed 2012r. oczywiście].

Koba
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 19:41

Nawet czas zamieszczenia postu jest moskiewski, nie mówiąc już o treści.

faktor
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 20:35

Nie mówiąc już o faktach.Tym gorzej dla faktów.

bender
wtorek, 23 czerwca 2020, 11:03

W samych Sowietach 52 mln ofiar wojny rozpętanej przez Stalina. Mają "wielkie zwycięstwo" do świętowania.

sdf
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 19:41

Nową cerkiew w Birczy oddano do użytku na wiosnę 1939 roku. Zburzona za komuny. I co ty na to?

Towarzysz Polak
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 15:58

Człowiek, który uważa że upadek ZSRR był tragedia, który Sam pracował w służbach specjalnych tego tworu, tworu który właściwie wyrugował religie z życia Rosjan, który robił z cerkwi kina lub spichlerz, który na potęgę mordował Popów i księży, ma czelność otwierać jakikolwiek obiekt sakralny? Przecież to tak jakby Himmler otwierał muzeum ofiar nazizmu.

Jabadabadu
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 22:26

Jest takie powiedzonko we Włoszech (cyt.) Nie barbarzyńcy złupili Rzym i Italię tylko Barberini. Warto sprawdzić kim była ta szacowna rodzina i jaki wkład miała w rozwój cywilizacji. To tak dla przypomnienia, z naszego podwórka.

Davien
wtorek, 23 czerwca 2020, 11:06

I jak zwykle jak brak argumentów to uprawiasz załosne manipulacje:))

Hektor
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 18:59

"Powiadam wam: Tak samo w niebie większa będzie radość z jednego grzesznika, który się nawraca, niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują nawrócenia."

poniedziałek, 22 czerwca 2020, 23:32

Gdzie tam widzisz nawrócenie? Ja widzę grzesznika który nie dość że nie chce się nawrócić, to jeszcze cerkiew na złą drogę sprowadza.

zdegustowany
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 20:42

Fajnie. Tylko gdzie to nawrócenie? Cerkiew poświęcona armii i hołdowaniu pamięci o wojnie, którą się samemu wywołało i w jej trakcie zabiło kilka milionów ludzi to raczej kompletna abstrakcja z punktu widzenia wiary chrześcijańskiej. Taki sojusz tronu i ołtarza kończy się fatalnie dla wiary. Co widać i w Polsce.

werte
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 19:53

Tymczasem grzesznik się nie nawraca a raczej szykuje nowe zbrodnie zanim za stare odpokutował. Bo i pokutować nie zamierzał i zamierza. Zatem tej radości próżno czekać...

Kiks
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 15:54

Śmiać się czy płakać. Szkoda, że Alianci jednak nie poczekali, aż Stalin czmychnie.

Adam
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 17:03

Kiks, jak zwykle możesz się śmiać.

123
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 15:53

Nie będzie kolejnego Lend Leasu i drugiego frontu więc trzymajcie się z daleka od Europy.

zbych
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 14:56

"cytadela diabła" jak mawia runet.

Fanklub Daviena
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 16:17

A co to jest runet? Jakaś fundacja Sorosa? :)

Fanklub Fanklubika
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 17:55

Fanku ty to byś pewnie pod wizerunkiem Putina i Stalina chętnie uklęknął, gdyż zawsze tak ochoczo wspierasz narracyjnej kraj tych panów.

Roman
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 17:30

tak jak internet jest siecią międzynarodową, tak słowem "runet" potocznie określany jest rosyjskojęzyczny internet

Fanklub Daviena
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 18:45

I kto tak mawia jak pisał troll zbych? Ten runet czy zbych sam tam to wpisał, by nadużywać dużego kwantyfikatora? :)

zbych
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 19:17

nie pomawiaj ludzi putinowcu. rozumiem po rosyjsku tak jak ty po polsku-ot i cała filozofia.

licznik
poniedziałek, 22 czerwca 2020, 20:34

O.I jeszcze jeden.

Davien
wtorek, 23 czerwca 2020, 11:08

Wow wiec twierdzisz zes ruski troll?? No skad u was w Olgino taka chęć do ujawniania śie:))

Tweets Defence24