Putin domaga się 76 myśliwców Su-57 w cenie 16 [KOMENTARZ]

16 maja 2019, 14:50
Su-57 Rosja kabina (1)
Fot. Kremlin.ru

Podczas spotkania z kierownictwem ministerstwa obrony Rosji prezydent Władimir Putin stwierdził, że do 2028 roku rosyjskie Siły Powietrzno-Kosmiczne powinny przezbroić w samoloty 5. generacji Su-57 nie jedną eskadrę, ale trzy pełne pułki. Oznacza to zakup 76 a nie 16 maszyn, jednak zdaniem prezydenta Rosji jest to możliwe bez istotnego podnoszenia kosztów, dzięki obniżeniu ceny o 20%.

Dotychczasowe plany, zapowiadane w ubiegłym roku przez wiceministra obrony Rosji Jurija Borysowa, mówiły o maksymalnie 16 seryjnych myśliwcach Su-57, jakie miały być dostarczone do końca roku 2027. Argumentowano, iż jego możliwości, zwłaszcza w zakresie technologii „stealth”, nie zapewniają mu aż tak znaczącej przewagi nad obecnie dostarczanymi maszynami Su-35S czy Su-30SM aby uzasadnić większe zakupy, szczególnie przy wysokiej cenie i kosztach eksploatacji.

Jednak obecnie prezydent Putin prezentuje diametralnie odmienną koncepcję. W ostatnich dniach odwiedził on m. in. 929 Państwowym Ośrodku Lotniczo-Doświadczalnym im. Czkałowa w Achtubińsku oraz spotkał się z ministrem obrony. Efektem tych działań jest informacja, że rosyjski przemysł jest zdecydowany obniżyć cenę samolotu ale tez jego uzbrojenia o 20% co ma pozwolić na zakup nie 16 ale 76 maszyn, czyli przezbrojenie trzech pułków lotnictwa w myśliwce Su-57.

Zdaniem Putina, byłby to jeden z największych kontraktów w ciągu ostatnich 40 lat. Jednak między bajki włożyć można stwierdzenie, że obniżka ceny o 1/5 umożliwi zakup 5 razy większej liczby maszyn bez zwiększania kosztów takiej operacji. Prawdopodobnie chodzi tu o obniżenie ceny na tyle, aby koszt wymiany obecnie eksploatowanych myśliwców na Su-57 bliski był temu, jaki dziś generuje wprowadzanie maszyn Su-35S i Su-30SM. Prócz tego prezydent Rosji zadeklarował nie tylko rychłe zawarcie kontraktu, ale również stworzenie w bazach wojskowych niezbędnej do obsługi samolotów 5. generacji infrastruktury naziemnej. 

image
6 myśliwców Su-57 towarzyszyło prezydenckiej maszynie Ił-96 podczas wizyty w Achtubińsku. Fot. Kremlin.ru

Prezydent Putin wyraźnie jest pod wrażeniem nowych samolotów. Ma też świeże doświadczenie lotu swoim służbowym Iłem-96 w towarzystwie formacji sześciu Su-57. Nie bez znaczenia jest też z pewności potrzeba wsparcia krajowego przemysłu. Dla koncernu Suchoja, który ogromne kwoty wpompował w program Su-57, produkcja 16 maszyn seryjnych w ciągu 9 lat i brak szczególnego zainteresowania odbiorców zagranicznych, mogły być poważnym problemem. Ogromnym ciosem dla programu było wycofanie się z niego Indii, które miały istotny wkład finansowy.

Su-57, znany wcześniej jako Suchoj PAK-FA, wbrew moskiewskiej propagandzie nie jest maszyną szczególnie udaną. Trapią go nie tylko wady konstrukcyjne i ogromne koszty projektu ale również problemy z układem napędowym. Docelowy silnik zaprojektowany dla Su-57 nie jest jeszcze gotowy. Nawet seryjne egzemplarze mają otrzymać na początku silniki AL-41F1, stosowane w prototypach i będące modyfikacją jednostki napędowej myśliwca Su-35S. Ich moc jest znacznie mniejsza niż zaplanowana dla tego płatowca, stąd m. in. wynikają słabsze niż zakładano osiągu Su-57. Problemem jest również spodziewany wysoki koszt eksploatacji i potrzeba utworzenia całego systemu obsługi i szkolenia. Ostatecznie Su-57 z pewnością okaże się w seryjnej produkcji i eksploatacji znacznie bardziej kosztowny niż deklaruje dziś prezydent Rosji.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 258
Reklama
witoldzik
sobota, 22 lutego 2020, 22:21

dobra propozycja dla nas , aby sie nie uzalezniac tylko od jednego dostawcy. pomyslic nad licencja od rosja . Oni nadal maja swietne samoloty. Rosja potrzebuje teraz pieniedzy na ich projekt i mozaby tu zrobic swietny interes

Andrettoni
poniedziałek, 1 lipca 2019, 16:03

Nie widzę powodu by Rosja miała nas atakować, natomiast słyszałem, że szykują się do czegoś całkiem odmiennego. Wraz z ociepleniem klimatu Europa stanie się mniej przyjaznym życiu miejscem, a Syberia się ociepli i Rosjanie planują tam osiedlać "emigrantów klimatycznych". Rozumiem, że broń, broń i wojna, wojna, ale to nie jest jedyna możliwość, która nas czeka w przyszłości. Co będzie za 20 lat? Obecnie za linią Uralu ciężko się żyje, bo temperatury roczne są ujemne, ale jeśli temperatura na Ziemi wzrośnie o 10-20 stopni, a morza zaczną zatapiać ląd, np. Holandię itd., to postrzeganie takich krajów jak Rosja czy Kanada zmieni się bardzo. Zmieni to też całkowicie sytuację geopolityczną, bo zmiany klimatyczne godzą głównie w Rimland, a Hartland ich nie odczuje.

DYZIO
niedziela, 19 maja 2019, 18:13

Spokojnie Polskę Rosja zeruje w 3 doby a potem ogłasza światu przesmyk Suwalski i 30% terenówPaństw Bałtyckich jest nas bo będzie qq atomowe oraz Gotlandia i Bronholm żeby kierować ruchem na Bałtyku iprzesył ropy do Niemiec nie był zaburzony czego sobie życzą Niemcy i inni zachodnioeuropejscy partnerzy i co prawda czy fałsz czy może iluzja V artykuł traktatu waszyngtońskiego

obserwator
poniedziałek, 20 maja 2019, 21:22

Czy wiesz Dyzio, że przekroczenie przez rosyjską armię polskiej granicy oznacza koniec eksportu rosyjskiego gazu, koniec wszystkiego co znasz a początek dużej WOJNY? I tej wojny Rosja nie może wygrać. USA i Chiny tylko czekają na rozprawienie się z Rosją, bo to kraj im kompletnie niepotrzebny za to stwarza problemy, a przy okazji niestety polegnie i Europa ponieważ tu będą się toczyć niszczycielskie wielkoskalowe walki. Wszelkie scenariusze że wojna będzie jakimś szybkim przejęciem środkowo-wschodniej Europy bez wielkich zniszczeń, a twardy rdzeń NATO to łyknie są naprawdę dziecinne.

Davien
poniedziałek, 20 maja 2019, 14:44

Dyzio, a w odpowiedzi usłyszą że Stany przeszły na DEFCON-1 i własnie wymazuja Tomahawkami i CALCM rosyjskei bazy:)) A tak z 400Minutemanów III i 200 Tridentów w odwodzie jakby ruskim cos odbiło:)

POLAK
poniedziałek, 20 maja 2019, 11:30

buahahaha ! w 3 doby to oni nie wytrzeźwieją i sprzętu nie uruchomią ( bo to złom ) Jakoś korytarza na Krym też nie wybili, a Ukraina to ułamek siły Polski i NATO :P sasza - powodzenia, wagnerowcy ciąg dalszy :P

anda
wtorek, 21 maja 2019, 07:45

Oj trzy doby? 24 godziny to będzie aż nadto. Davien USA to sobie mogą uruchamiać co chcą a druga strona to nie uruchomi? a wiesz co wtedy z naszą cywilizacją? wracamy do epoki kamienia łupanego no jak ktoś to przeżyje.

Davien
wtorek, 21 maja 2019, 14:37

A co uruchomią w dpowiedzi na kilkaset Tomahawków i CALCM równajacych z ziemia ich bazy?? Odpala Buławy, które częsciej spadaja niz leca czy uzyją Topoli i jarsów?? To jak sadzisz co z Rosji zostanie jak USA ma bezwzgledna przewage w broni strategicznej i działająca OPRAK a Rosjia nic:)

Igor
niedziela, 19 maja 2019, 11:03

Coś dla fanów sowieckiej/putinowskiej myśli technicznej - małe ćwiczenie intelektualne :-) Zachód dysponuje technologią GaN, Rosja - GaAs. Załóżmy, że Su-57 dysponują radarami AESA. Załóżmy, że radary te mają taką samą masę i wielkość jak w F-22. Który lepszy? Aby udzielić odpowiedzi, wystarczy sprawdzić parametr JFM (Johnson's Figure of Merit). Parametr JFM decyduje o możliwości wykorzystania materiału półprzewodnikowego do produkcji półprzewodników pracujących w zakresie wysokich mocy i wielkich częstotliwości. W przypadku GaAs wynosi on 62,5, a w przypadku GaN wynosi 15670, czyli jest ok 250 razy większy (niż GaAs). Dzięki temu przyrządy z GaN mogą pracować przy wysokich napięciach (>1 kV), z prądami o dużej gęstości (ok 100 A/cm2) oraz z nanosekundowymi czasami przełączania. Poza tym GaN jest materiałem charakteryzującym się znaczną odpornością na napromieniowanie oraz działanie agresywnego środowiska. Innymi słowy, Putin jak chce radar o parametrach jak w F-22 to musi zrobić radar cięższy i większy, a to oznacza mniej paliwa i uzbrojenia, albo większy samolot (cięższy z mocniejszymi silnikami, większy cel) by mieć podobne parametry. Fizyki nie przeskoczysz :-) Nie twierdzę, że rosyjskie "cuda techniki" są złe, ale twierdzę, że to co Zachód "upchnie" w pudełko od zapałek to Rosja zmieści w kontenerze TIRa - niby funkcjonalność ta sama, ale masa, pobór energii, efekt "stealth" diametralnie różne :-) Ale na poziomie propagandowym oho ho, Putin zawsze "the best" :-)

lol
poniedziałek, 20 maja 2019, 10:02

Małe ćwiczenie intelektualne dla Ciebie - sprawdź w jakiej technologii budowane są amerykańskie radary AESA dla F-22 i F-35. Otóż zarówno AN/APG-77 (F-22) jak i AN/APG-81 (F-35) są zbudowane w technologii GaAs.

abc (technologii)
poniedziałek, 20 maja 2019, 18:55

Antena radaru AN/APG-81 dla F-35 zbudowana została z azotku galu GaN. Cytat z def24.pl: "W radiolokatorach typu AESA elementy generujące falę odpowiedniej częstotliwości są zdecentralizowane i wkomponowane w antenę w formie modułów nadawczo-odbiorczych (np. radar AN/APG-81 samolotu wielozadaniowego F-35A ma w budowie sieć ponad 2000 takich modułów) tworzących tzw. szyk antenowy. Dzięki temu są one dużo bardziej wszechstronne oraz niezawodne (średni czas międzyawaryjnej pracy jest od 4 do 5 razy wyższy niż dla klasycznych rozwiązań). Ich układy elektroniczne oraz monolityczne mikrofalowe układy scalone oparte są na azotku galu (GaN) na podłożu z węglika krzemu (SiC)." Natomiast radar F-22 AN/APG-77 został zmodernizowany w ramach programu Mod. 3.1 do wersji APG-77(v)1 także z anteną z GaN.

pytanie
czwartek, 23 maja 2019, 09:33

Nareszcie ktoś się wypowiedział w tej kwestii. Możesz mnie naprowadzić na oficjalne info o modułach GaN dla amerykańskich radarów (apg 77 i 81)? Bo wszystkie źródła albo przemilczają temat, albo piszą o GaAs, zwłaszcza w kontekście radaru raptora.

obalaczmitow
niedziela, 19 maja 2019, 23:31

Najpierw czytać ze zrozumieniem a później pisać nie odwrotenie. W radarze istotna jest MOC fali wysłanej - a nie napięcie - bo z równania radarowego wynika fizyczna odległość z jakiej zobaczony zostanie cel. Fala zanika w ośrodku, w którym się rozchodzi - im większa częstotliwość tym zanika szybciej wiec potrzeba większej mocy aby nie zanikła. Dlatego radio na falach długich można słuchać na setki km / kosztem jakości wynikającej ze zniekształcenia z uwagi na odbicia oraz zakłócenia / a fali UKF tylko na maksymalnie kilkadziesiąt i przy burzy czy deszczu z uwagi na zakłócenia odległość ta spada. Więc napisz jeszcze epistoły o GaAS i GaN - tylko kompletnie nie rozumiesz idei. I teraz klu - od wielkości anteny zależy zdolność radaru do tego aby wykrył cel - im większa tym lepsza i nie zmienia tego GaN i GaAs a do tego problemem jest temperatura nagrzewania półprzewodnika wraz z mocą - i tak można długo i długo tylko po co - fizyki nie przeskoczysz? A f22 jest cięższy od Su57 chociaż trochę mniejszy.

Damian
wtorek, 21 maja 2019, 15:26

MOC, piszesz. Bardzo dobrze. Przypomnij mi proszę fizykę: masz dwa ANALOGICZNE moduły obu półprzewodników (GaN i GaAs)- który wygeneruje większą moc sygnału przy "wsadzie" tej samej energii? Który jest mniej wrażliwy na przegrzewanie? Który w konsekwencji ma większy zasięg? Piszesz, że od wielkości anteny zależy zasięg - owszem, ma to wpływ, antena wielkości stodoły może być lepsza niż wielkości pudełka zapałek. A masa i pobór prądu jest w tym przypadku przez ciebie pomijalna? Czy przypadkiem Su-57 nie jest większy od F-22 bo musi pomieścić "stodołę" by mieć identyczne lub lepsze parametry? A przypomnij mi jeszcze proszę, który samolot ma większą siłę ciągu silników w normalnym locie (przecież nie latają non-stop na dopalaczach)? A przypomnij mi jeszcze, który ma większą masę startową (to oznacza więcej paliwa i uzbrojenia)? Ja jakoś tych przewag Su-57 nie widzę :-)

Hanys
niedziela, 19 maja 2019, 04:28

Po ilości komentarzy widać że zabolała decyzja Putina :) A ja przypominam że nowy samolot czy nowe auto to nie są tanie rzeczy, głównie dlatego że znaczna część ich ceny to są podatki... i może o to Putinowi chodzi skoro twierdzi że da sie zredukować koszty. Ta sama śrubka wyprodukowana w Rosji jest 20 raza tańsza niż w USA i to że F-35 jest droższy to wcale nie znaczy że jest lepszy. Silniki rakietowe też mają w USA droższe a kupują lepsze i tańsze z Rosji.

Davien
niedziela, 19 maja 2019, 15:18

Hanys,znowu... To obalmy mity: F-35 to 89mln usd za maszyne, Su-35 to 100mln usd za maszynę( Indonezja) a Su jest znacznie gorszy od F-35:) Co do silników rakietowych to rosyjskie sa jedynie tańsze bo lepsze jedynie w rosyjskiej propagandzie:)

anda
poniedziałek, 20 maja 2019, 11:14

Oj Davien czemu amerykanie są innego zdania niż ty?

Davien
poniedziałek, 20 maja 2019, 14:53

Doprawdy?? No popatrz jakos te"cudowne RD-180 kupuje jedna cywilna spółka do jednej rakiety wyłacznie ze wzgledu na cenę i juz i to się kończy:))

anda
wtorek, 21 maja 2019, 07:50

Tak to dlaczego kupuje skoro ma takie wspaniałe silniki amerykańskie? A ja ci proponuję pooglądaj coś czasem, poczytaj specjalistyczną prasę amerykańską a potem wypisuj głupoty. F-35 na pewno przewyższa we wszystkim Su-35 jak dotychczas to tylko na papierze a może wreszcie choć jeden F-35 osiągnie zakładaną docelową wartość operacyjną nie tylko na papierze i w mediach ale faktyczną bo jak na razie to do tego jest bardzo daleko.

Davien
wtorek, 21 maja 2019, 14:41

Jak pisałem bo sa tak tanie że sie ULA produkcji tego prostego silnika przenosic nie opłacało:)) Taniej ich wychodzi kupowanie i transport niz produkcja na miejscu. Silnik powstaje wg norm z USA bo inaczej nawet by w Atlasie go nie mogli zainstalowac. I popatrz amerykański Atlas ma znacznie lepsze parametry od rakiet rosyjskich napedzanych 2x mocniejszym pełnym RD-171:) A co do F-35 to siagnęły juz pełną gotowość bojowa w Izraelu a su-35 w Syrii to wyklazał sie niemoznością znalezienia Raptora inaczej niz wizualnie wzrokiem pilota:)

GB
wtorek, 21 maja 2019, 10:48

Co takiego dokonały w warunkach bojowych w Syrii te Su-35??? Napiszesz? Masz do przeczytania najnowszy artykuł M. Gawedy.

obalacz bredni Daviena
poniedziałek, 20 maja 2019, 08:29

Obalamy Daviena, 100 mln za Su to łącznie z pakietem szkoleń i serwisowym, cenę która podałeś to cena za samolot dla USAF gdzie pakiet serwisowy jest już wykupiony.

Davien
poniedziałek, 20 maja 2019, 14:53

Doprawdy? No popatrz a Indonezja kupowała gołe Su-35 a nie z pakietem:)) Panie obalacz cena F-35A z pełnym pakietem to 120mln usd a mozliwości wielokrotnie większe niz su-35:)

antex
niedziela, 19 maja 2019, 00:55

Ech,.... gdyby u nas ktoś tupnął nogą i nakazał obniżenie cen dla PGZ (bo nie chodzi o 10% ... zagraniczne podmioty potrafią zrobic to samo 2-3 razy taniej). Ale nie ... bo podpadłby związkowcom. Trzeba mieć cojones... rzecz w 3RP nieznana.

Kemekan
sobota, 18 maja 2019, 19:03

A Suwałki żądają dostępu do morza

Dd
sobota, 18 maja 2019, 18:47

Cię oni mogą z 60 mld budżetem wojskowym. 10 razy mniej niż USA. Motyka na słońce. Pewnie połowa jeszcze rozkradana.

Fly
sobota, 18 maja 2019, 11:33

To się tak skończy jak zwykle u Ruskich! Jak gensek powiedział, że ma być sto samolotów, to było sto, tylko, że 50 bez skrzydeł!

Plusujemny
sobota, 18 maja 2019, 08:15

Jaki przywódca taka matematyka. Dlatego Rosja to Ekonomiczna potęga. Ile to jest 2+2 ? A ile by panu pasowało? :-)

Dalej patrzący
piątek, 17 maja 2019, 12:54

Wg planu modernizacji 2010-20 w linii Armii Czerwonej na koniec 2020 miało być 200 PAK-FA [Su-57]. Będzie 16 w 2028, a Putin marzy o 76 poprzez jakąś kreatywną księgowość życzeniową. Z 2300 czołgów Armata będzie 100 - serii prototypowej i zerowej. Systemy Barguzin i Rubież, które już, już wchodziły do służby - zostały skasowane, tak samo Borieje-B. Zamiast PAK-DA - niekończące się zapewnienia o kontynuowaniu prac - pewnie powstanie medialno-pijarowy demonstrator technologii, szumnie okrzyknięty prototypem do produkcji seryjnej. Nawet z masową produkcją Kurgańca czy Bumieranga czy Koalicji-SW są zasadnicze kłopoty. W zamian modyfikacje sprzętu de facto posowieckiego - od T-72B3 i klonów T-90 po modernizacje bombowców strategicznych i odgrzewanie produkcji Tu-160. Plus ucieczka do przodu w Sarmata i inne HiperWunderwaffe. Z których Posejdon jest bronią zbyt ultymatywną i zbyt asymetryczną geostrategicznie przeciw wszystkim państwom Rimlandu światowego - z Chinami na czele. Tu Kreml przedobrzył, a raczej przesolił - WSZYSTKIE państwa morskie mają teraz wspólny interes przeciw Rosji. Druga połowa lat 20-tych pokaże pierwsze twarde "sprawdzam" dla wyceny graczy i porządku dziobania. A z wielkich graczy akcje Rosji stoją najsłabiej w przyszłym rankingu Wielkiego Wyścigu. Przyczyna prosta - brak pieniędzy i gospodarki i odpowiedniego poziomu technologicznego najnowszych badań i rozwoju. A to kosztuje biliony - których Rosja nie ma, choćby Rosjanie nic nie jedli i nie pili. Real wszystko zweryfikuje - niezależnie od myślenia życzeniowego tego czy innego przywódcy.

sża
sobota, 18 maja 2019, 17:26

@ Dalej patrzący, Ty się o Rosję nie martw, miała paść 5-lat temu i nie padła. Ma surowce strategiczne i głowice, a więc szybko nie padnie. Ty się martw o Polskę, bo S.447 puka do drzwi...

Marek
wtorek, 21 maja 2019, 17:45

Dlatego będzie mieć kroplówkę żeby nie padła za szybko i nadal będzie zardzewiałą stacją benzynową świata nie mającą już żadnego strategicznego wpływu :P A świat nie stoi w miejscu :P

Dalej patrzący
wtorek, 21 maja 2019, 11:16

@sża - ja nie nie twierdziłem, że Rosja padnie 5 lat temu. Ja twierdzę niezmiennie, że padnie po ca 2035. Czyli dokładnie wtedy, gdy Chiny przeskoczą USA w technologiach militarnych, wprowadzą RMA w tym defensywne systemy energetyczne [lasery i inne bronie skierowane] neutralizujące rakiety i hipersoniki Rosji i przestaną się obawiać USA - wtedy, mając wolne ręce, pierwsze co zrobią, to uporządkują własne podwórko - likwidując Rosję. Jak to zapowiedział Xi: "na jednym pagórku może stać tylko jeden tygrys". Pagórkiem jest Azja - tygrysem Chiny. A raczej smokiem. To zakończy z punktu widzenia Pekinu przejściową i epizodyczną z punktu widzenia "długiego trwania" aberrację kolonialnego wdarcia się białego człowieka do Azji. Ostatni rachunek do wyrównania z "wieku hańby" - a Rosja zabrała najwięcej - 1,6 mln km2 Traktatem Pekińskim 1860. Zresztą - to tylko pretekst dla zagarnięcia całej Syberii - zasoby Syberii i Arktyki są potrzebne Chinom, jak i przestrzeń do zasiedlenia. I kontrolowany bufor od północy dla ochrony rdzenia Chin przed projekcją siły USA. I dorzecze Leny dla ominięcia Cieśniny Beringa i znacznego skrócenia Arktycznego Jedwabnego Szlaku. Co będzie podstawą rozwinięcia infrastruktury brzegowej, w tym baz morskich i lotniczych i rakietowych i radarowych dla przechylenia szali konfrontacji z USA przez uzyskanie dominacji w Strefie Severskyego.

scrambler
wtorek, 21 maja 2019, 18:49

A skąd Pana przeświadczenie, że "Chiny przeskoczą USA w technologiach militarnych"? Pomijając datę. Znamienny dla tego "przeskakiwania" jest przykład chińskiej epopei z J20: mimo wieloletniego szpiegowania, dostępu do F117 ( rozbity w 1999 w Serbii ) czy do F16 via Pakistan , realnego postępu naukowego i technicznego od 1990 do chwili obecnej nie zdołali uzyskać przede wszystkim odpowiedniego napędu klasy V generacji. Po drodze rosyjscy eksperci uczyli ich montażu Su-27. Chińczycy kontrakt nagle w 2004 roku zerwali a zaraz potem pojawił się ich J11. Z poważnych źródeł również rosyjskich wypłynęły informacje, że skopiowana od nich technologia owszem w J11 działa, ale np silniki wymagały przeglądu 3 x częściej niż rosyjskie do Su-27. Podobnie skopiowali Su-33 (kupili ok 30-letnie egzemplarze od Ukrainy), u nich to J-15, przy czym w porównaniu do oryginału mogą startować z lotniskowca z połową paliwa i uzbrojeniem tylko w 4 rakiety, bo silniki mają zwyczajnie ograniczenia eksploatacyjne. W J20 od 2010 do 2017 montowali "tymczasowo" silniki rosyjskie do czasu ukończenia projektu silnika docelowego. Mają z tym wiele problemów w tym w 2015 zaliczyli eksplozję w testach naziemnych. Pokazane w 2018 r na Airshow China 3 z 4 szt J20 napędzały silniki rosyjskie. Wydali dotąd jakieś 22 mld USD na skonstruowanie takiego napędu, a efektu nadal nie ma. A F22 jest w służbie od 14 lat. Podobno J20 ma kosztować ok 100-120 mln USD. To jest tylko 14-20% mniej niż F22. Napisałem tylko o silnikach do J20. Nie lepiej jest z odpowiedniej klasy awioniką. Z przecieków "zza chińskiego muru" wynika, że wprowadzenie J20 do służby było krokiem o tyle przedwczesnym, o ile wymuszonym przez rosnące napięcie na Morzu Południowochińskim. Poczyniony przez Chiny postęp spowalnia wskutek ograniczeń w możliwościach wchłonięcia nowoczesnych technologii. Niby kto bogatemu zabroni, ale pieniądze też liczyć potrafią. Wojna handlowa z USA? "Warte 16 mld USD cła na 279 produktów uderzą najmocniej w producentów półprzewodników. Mimo olbrzymich postępów w dziedzinie elektroniki Chiny nadal w dużym stopniu polegają na imporcie mikroprocesorów, głównie z USA, Tajwanu i Korei Południowej. Jest to kluczowa technologia dla ambitnych planów snutych przez Xi Jinpinga i zakłócenia w dostawach mogą mieć poważne konsekwencje dla rozwoju Chin." Rosja? We wrześniu 2017 zapowiedziano doinwestowanie Rosnieftu przez chińską grupę CEFC kwotą 9,1 mld dolarów. Niespodziewanie w maju 2018 Chiny zmieniły kurs. Rosjanie nie pozostawili sprawy bez odpowiedzi. Wkrótce po wycofaniu się Chińczyków Rosnieft sfinalizował rozmowy z wietnamskim Petrovietnam i przystąpił do próbnych odwiertów na Morzu Południowochińskim na polu naftowym leżącym wewnątrz chińskiej "linii 9 kresek". A USA wybrały mniej od otwartej konfrontacji widowiskową wojnę handlową o interesy na Morzu Południowochińskim. To się dopiero zaczyna.

Davien
środa, 22 maja 2019, 16:51

Dodajmy jeszcze że silnik WS-10 jaki ma napedzac J-20 to nie jest żadna nowość ale przeróbka cywilnego silnika dwuprzepływowego. Ich własne to WS-13/15/20 i ten pierwszy to odpowiednik mniej więcej RD-93 choć powstały bez udziału silnika rosyjskiego. Obecnie wg chińczyków na WS-10 lata 20J-20 a prototypy na AL-31.

Imperial Palace
piątek, 17 maja 2019, 12:00

Przejął metody negocjacyjne MON! A to spryciarz.

2 Plm ''Krakow'' z Goleniowa
piątek, 17 maja 2019, 11:31

Nie chce sie rozpisywac na temat czy to dobre samolty lub nie, bo po prostu nie wiem tego, ale mysle sobie, ze trudno jest sprzedac nawet karabin, a co dpiero samolot kiedy nie uzywa go armia kraju w ktorym jest on produkowany, rosjanie uzbroja trzy pulki pokaza, ze uzywa go armia FR i beda probowali go sprzedac na rynki trzecie w cenie SU-37, byc moze troche drozej, prewnie nie zarobi sie duzo ale juz na sprzedazy infrastruktury owszem, tak podejrzewam, ze taki jest wlasnie cel FR.

hym108
piątek, 17 maja 2019, 12:41

Tez mysle ze to o to chodzi

magazynier
piątek, 17 maja 2019, 11:03

Putin wie co robi. Linia produkcyjna musi być czynna. Nowe kadry zdobywają wiedzę i doświadczenie. A amerykanie niech drukują dolary, sprzedają obligacje i produkują tysiące F-35. Kto im zabroni?

Wania
sobota, 18 maja 2019, 07:22

Przecież to poza propagandą nie ma żadnego związku z zachowaniem lini produkcyjnej. 16 samolotów mialo powstać do 2027 a teraz 76 do 2028 roku. F-35 produkuje sie ok 100 rocznie. Wazne w tej wypowiedzi jest zaklinanie ekonomii i techniki. Obniżenie ceny o 20% spowoduje, ze za te same pieniądze kupi sie 60 sztuk dodatkowo. Takie rzeczy tylko w Rosji. Su-57 nie ma jeszcze silników i jest niedopracowany. Do wersji praodukcyjnej potrzeba jeszcze miliony dolarów a dostanie sie samolot niewiele lepszy od su-35s. Lepiej zainwestować w kolejny leszpy projekt ale to Rosja. Tam spojrzenie wodza przez okienko samolotu jest ważnejsze od chlodnej kalkulacji.

rED
piątek, 17 maja 2019, 17:58

Rozumiem że wg ciebie linie F-35 są zamknięte?

Bolo
piątek, 17 maja 2019, 10:54

Wygląda na to, że Putin nabawił się kompleksu niższości w stosunku do USA. A obecnie w towarzystwie nie wypada nie mieć myślwca 5 generacji :). Amerykanie zrobili produkt w postaci F35 i mają do tego bardzo dobry marketing. Putin wyraźnie odstaje w tym zakresie. Podczas gdy F35 sprzedają się jak świeże bułeczki to Su-57 nikt oprócz Putina nie chce mieć, Indie wycofały się z tego felernego projektu , który tylko pochłaniał kasę a efektów nie było. Technologia idzie naprzód na zachodzie a Rosja zaczyna zostawać w tyle i to jest już widoczny trend. Pozatym dla Rosji idą ciężke czasy, za niedługo np ropa przestanie być porządanym surowcem bo m.in motoryzacja idzie w kierunku zaostrzania norm emisji a to bezpośrednio jest związane ze zmniejszeniem spalania węglowodorów. A gdyby nie surowce to Rosja byłaby zaściankowym krajem 3 świata. Szkoda tylko, że z tego bogactwa nie korzystają obywatele Rosji tylko wąska grupa skupiona przy Putinie. Gdyby ta cała kasa zamiast na armię poszła do obywateli to przeciętny Rosjanin byłby Panem a tak jest tylko "dziadem".

Zet
sobota, 18 maja 2019, 11:30

Ropa o gaz niepożądane? Zabawne stwierdzenie.

Zaleszczyki
piątek, 17 maja 2019, 17:00

Idąc twoim tokiem myślenia, jeśli Amerykanie zaprojektują nową generację czołgu, będą mieli kompleks Armaty.

Mniej niż 10 sekund
niedziela, 19 maja 2019, 18:52

A ile już jest tych armat? Tyle co F-35 już jest?

Davien
niedziela, 19 maja 2019, 15:26

Jak na razie to Armata ma kompleks M1 TTB powstałęgo w 1984r:)) Jest praktycznie identyczna, z gorszym pancerzem.

smiechuwarte
wtorek, 21 maja 2019, 09:23

Identyczna? z radarem rozpoznawania pola walki, systemem samoobrony aktywnej itp itd - ja tam już wiem że musisz mieć ostatnie zdanie w każdym temacie i twoje codzienne kocopały i brednie przez gawiedź są uznawane jako prawdy objawione z wiki. Jesteś hobbistą humanistą o broni pojęcia nie masz wiesz tyle co przeczytasz w wiki i na forach, podobnie o fizyce, mechanice, aerodynamice i wszelakich naukach ścisłych. Twoje cyferki gorszy lepszy są śmieszne bo pojęcia nie masz do czego się odnoszą. Wystarczy twoje bajania o tankowcach napędzanych oparami benzyny, szepczących radarach, sygnaturach rosyjskich okrętów podwodnych / nota bene jakie to sygnatury echa przy jakiej prędkości/ i o radarach liczących łopatki wentylatora w silniku trubowentylatorowym

GB
wtorek, 21 maja 2019, 10:57

Chciałbym zauważyć że na M1 są montowane sprawdzone w warunkach wojennych systemy samoobrony aktywnej hard kill Trophy. I są to zarówno czołgi jak i systemy produkowane seryjnie, a nie jak w przypadku T-14 na defilady. Po drugie Davien ma rację, wystarczy popatrzeć na wieżę T-14, ona praktycznie nie ma pancerza, co oznacza że nawet stare czołgi działając np. z zasadzki mogą wyeliminować T-14 z walki trafiając w jego wieżę i ja uszkadzając... A jak rozumiesz bez sprawnego działa, czy systemów optoelektronicznych czołg walczyć nie będzie...

Davien
wtorek, 21 maja 2019, 14:45

Wieza M1TTB tez miała słaby pancerz ale jest jakies 3x mniejsza od tej z Armaty.

hym108
piątek, 17 maja 2019, 12:44

Wydaje sie ze dla USa ida ciezkie czasy. Chiny ekonimicznie juz przescignely. ciezko sie rozsstac z pozycja super mocartswa. Rosja owszem nie znaczy wiele. Ale jako "jezyczek u wagi" w przpadku starcia Chin i Usa- nabiera znacznia kolosanego. ps. nie wierze wtakie personifikacjie - typu "putin zobaczyl przez okno swego Ila su 57 i sie zachwycil i rozkazal kupic 76" hehe To inaczej sie odbywa. Analizy itp. A nie ze cos pomysl i kazal.

Mniej niż 10 sekund
niedziela, 19 maja 2019, 18:55

Analizy itp..... buahahaha. Gdyby były jakiekolwiek analizy, to nie byłoby Putina a Rosja byłaby normalnym państwem.

fgdhdgh
niedziela, 19 maja 2019, 17:40

Rosji już nie ma Chiny ją zjadły na śniadanie

Paweł P.
piątek, 17 maja 2019, 10:44

Bez szans.

obalaczmitow
piątek, 17 maja 2019, 10:43

Sami "znafcy" janusze na forum - jakie łopatki turbin? skąd widać? A jak su leci 1000 m wyżej czyli promienie radaru padają pod kątem od dołu to jakie łopatki widać a jak leci 2 km niżej toteż widać? przez kadłub? - naprawdę to naprawdę takie trudne do zrozumienia że promienie radaru nie zakręcają i nie padają zawsze równolegle do osi długiej samolotu? że w czasie walki to się piloci nie umawiają - że ty będziesz na mnie leciał dokładnie z przodu na tej samej wysokości. Ale "znafcy" tego forum pisali już o tankowcach napędzanych "oparami paliwa" ; o radarach rozpoznających samolot po ilości łopatek w pracującej turbinie - ciekawe przy jakiej prędkości - bo przecież silnik nie pracuje zawsze z tą sama prędkością - raz szybciej raz wolniej i pisali o manewrach "helikopter" gdzie samolot lecąc do przodu kręci się dookoła jak helikopter, pisali o obrazach 3D w rakietach - tylko jak ta rakieta wysuwa jakieś macki z drugą kamerą - tego nie napisali, pisali o izolowaniu silników F22 - czyli zaizolowaniu ich jak termos aby nie oddawały ciepła do atmosfery - tylko zapomnieli o 3 zasadzie termodynamiki i o zasadzie równowagi energii - i jakoś nie są w stanie odpowiedzieć gdzie się to ciepło ze spalania paliwa lotniczego podzieje? , pisali o nieskończonych zasięgach rakiet pow-pow, a i moje ulubione sterowanie samolotem poprzez "zakręty" orczykowe i ustawianie "nosa" samolotu na cel poprzez takie zakręty - tak, tak - takie cuda tutaj na co dzień - i zawsze podpierali się wypowiedziami jakiś pilotów o fajnie brzmiących pseudonimach, którzy na forach internetowych wychwalali zalety samolotów. A i jeszcze bezmyślne kopiowanie ulotek reklamowych gdzie classyfied tłumaczyli jako sklasyfikowany, szepczące radary o mocy promieniowania równej szumowi tła widzące na setki km itp. itd. Całe wasze grono jakby się razem zebrało to może zaprojektować i zbudować co najwyżej latawiec i to wszystko - a wypowiadacie się jak doświadczeni inżynierowie. U Suhoja pracują ludzie, którzy samoloty budują od lat, mają doświadczenie, umiejętności i na pewną są tacy głupi i nie połapali się o "świeciących" łopatkach turbin - ignoranci. Nie macie pojęcia czemu w Su jest ścięty kształt wlotu , czym różni się umiejscowienie wlotu powietrza z boku samolotu i pod kadłubem i jakie są wady i zalety takiego rozwiązania i na co to wpływa - a piszecie tutaj o łopatkach turbin? Pojęcia nie macie o kanałach dolotowych i związanych z tym problemach jeżeli są zbyt długie, o problemach z przepływem powietrza w wąskich kanałach. Naprawdę - wiem że mistrzowsko czytacie wiki - i z tego wyciągacie wnioski jak objawienia - nawet nie sprawdzając przypisów. Podajecie zasięgi samolotów, radarów - nie mając podstawowego pojęcia że zasięg teoretyczny to zasięg na wys maksymalnej / z powodu gęstości powietrza i oporu/ z prędkością poddźwiękową i z zasięgiem bojowym nie ma nic wspólnego. F35 jak na razie sprawdził się w zrzucaniu bomb na niepiśmiennych pasterzy na koniach - i to jest jego UŻYCIE OPERACYJNE - JEDYNE - a F22 wysłali na grupę 100 najemników z karabinami maszynowymi ? bez wsparcia. USA narobiło w pory z powodu 200 najemników i wysłało na nich pół swojego kontyngentu - łącznie z f22, i C130 , B52 i ciężką artylerią - a to tylko 200 lekko uzbrojonych najemników ? Całe armie NATO nie są gotowe od lat do wali z regularną armią - bo jedyne z czym mieli do czynienia to słabo uzbrojony partyzant bez wsparcia z powietrza, bez OPL, bez rakiet. USA i Izrael od 5 lat męczą się z Armią Syryjską - i cały sukces po 5 latach nalotów i ataków wszelakich / łącznie z rakietami manewrującymi/ to zniszczenie paru wyłączonych Pancyrów, paru wraków Su22, budki strażnika, paru baraków i jednego budynku. A Syryjskie lotnictwo jak latało tak lata, lotniska są bronione , a F16 chowają się za rosyjskim samolotami i jak szczury atakują znad Libanu z mizernym skutkiem. A maja przecież wasze cudowne broni F35. Więc ani F35 nie jest taki cudowny ani Su-57 taki słaby - nikt nie wie jak jest. A to co mają Rosjanie ukryte i nad czym pracują - pojęcia nie macie - dopiero niedawno ujawniono ochotnika, ujawniono Posejdona, ujawniono Burwestnika i inne projekty - to projekty o których nikt wcześniej pojęcia nie miał a nie powstały w ciągu 12 miesięcy. O gospodarce nie będę dyskutował bo to nie to forum - wystarczy tylko wiedzieć że PKB porównuje się wg parytetu siły nabywczej - bo jeżeli budowa takie samego domu w Niemczech kosztuje 3x tyle /materiały+robocizna/ co np. w Rosji czy Indiach - to nie do PKB wliczy się TEN SAM DOM - ale w Niemczech wliczy się go tak jak 3 domy w Rosji - więc porównywanie PKB w cenach nominalnych nie ma sensu. A jak się porówna PKB wg parytetu siły nabywczej to Rosja jest tuż za Niemcami - i wtedy nadal się śmiejemy.

Wolak
sobota, 18 maja 2019, 12:14

Ty także nie wiesz nad czym Amerykanie czy Chińczycy pracują bo są to projekty tajne najczęściej. Nikt się nie chwali czymś jeśli nie ma w zanadrzu czegoś lepszego. A w Rosji nie jest największym problemem brak pieniędzy tylko korupcja i na co te pieniądze są wydawane. Poparcie dla Putina spada i te jego wypowiedzi są wypowiedziami stricte politycznymi. Armia nie ważne jak wielka i świetnie wyposażona jest bezużyteczna jeśli nie chce walczyć. A co do Amerykanów i 200 najemników to chciałbym Ci tylko przypomnieć że te pobliskie instalacje naftowe nadal są pod kontrolą SDF więc manifestacja przyniosła oczekiwany skutek.

Jan Niepoważny
piątek, 17 maja 2019, 23:41

@ obalacz mituf... Pozwól, że ciebie zacytuję ... "A jak su leci 1000 m wyżej czyli promienie radaru padają pod kątem od dołu to jakie łopatki widać a jak leci 2 km niżej toteż widać? przez kadłub?" chcesz przez to powiedzieć, że ten samolot potrafi latać 1000m - 2km [2000m]1000m pod ziemią? No to faktycznie nie ma "analogów" na Zachodzie... To taki samolot szpadel jak dobrze zrozumiałem....

Obalaczmitow
sobota, 18 maja 2019, 16:39

Nie wyobraź sobie ze np f16 leci na 10 km nad ziemia - czyli su57 może lecieć na 8 km nad ziemia albo na 11 km- to naprawdę takie trudne do zrozumienia. Szanujcie swoją inteligencje bo inaczej wasze wypowiedzi świadczą o was. Radar na ziemi zawsze będzie niżej wiec tych łopatek nie zobaczy. Ani f35 ani f22 nie były optymalizowane pod katem padania promieni radaru na ziemi bo z uwagi na kat padania i jego zmienność w zależności od wysokości i odległości od radaru to po prostu niemozliwe

Davien
niedziela, 19 maja 2019, 15:28

Ale wtedy panie obalacz wg twojego rozumowania i tak swieci jak latarnia bo przecież wg ciebie i podobnych stealth działa jedynie prosto od przodu:)) To może sie w końcu zdecyduj:) A F-22/35 akurat były tworzone pod katem padania fal radaru z róznuch kierunków

obalaczmitow
niedziela, 19 maja 2019, 23:43

Ile razy można ci powtórzyć - jak chcesz zoptymalizować samolot z dołu i z góry - skoro RCS w głównej mierze zależy od pola przekroju - i jakie to pole jest z góry i z dołu. do tego stateczniki pionowe. Najbardziej mnie bawią wasze bajki - skoro otwarcie luku uzbrojenia powoduje nagle że samolot jest widoczny to co dzieje się przy skręcie samolotu, przy ruchach lotek. B2 aby zachować niewidoczność musiał latać PO OKREŚLONEJ TRAJEKTORII tak jak F117 - czyli nie dowolnie i był pozbawiony radaru - Tak właśnie f22 i f35 były optymalizowane dla wąskiego przedziału kątów skąd zbliża się przeciwnik - dlatego pilotm na ćwiczeniach zabroniono atakować z boku. Do tego im wyżej tym gorzej dla stealth w stosunku do radarów na ziemi. A 4 MIGI oddalone o 200 km od siebie i załatwiają sprawę wykrycia F22 czy F35 bo lecą na pułapie nieosiągalmym dla F22 i F35 i do tego ich radary wysyłają fale w szerokim zakresie / mechaniczna antena/ , które się pokrywają i znajdą F22 i F35 a później dzieła dokończą Su-35, które zostaną precyzyjnie naprowadzone na przeciwnika. Amerykanie nie mieli możliwości jak powstawał F22 i F35 znać możliwości radarów rosyjskich. I stąd ten lament, o S400 , dopiero teraz badają S300 na poligonach w USA i jak z nimi walczyć

Davien
poniedziałek, 20 maja 2019, 15:02

Panie obalacz kształt maszyny to tylko jeden ze współczynników warunkujących RCS, o wiele wieksze znaczenie ma konstyrukcja wlotów powietrza( co Rosjanie totalnie zrąbali) i pokrycie RAM. A teraz obalamy reszte mitów:) Ani B-2 ani F-117 nie musiały latac po jakeijś wymyslonej trajektorii, a dla F-117 radar był zwyczajnie zbedny.Zastapiły go systemy laserowe i optyczne. Tego co wygadujesz o ćwiczeniach nie am nawet sensu komentowac. 4 MiG-31 to nawet nie wykryją F-16 dalej niz na jakeis 15km( radar Zasłon ma wykrycie 3m2 na 30km:))) Pułap nie pomógł Mig-25 w starciu z , o zgrozo F-16AMLU i AIM-120A:) USa miało S-300 kupione od Rosji i Białorusi na 16 i 12 lat przed wejsciem do słuzby F-22 wiec dawno takiej kompromitacji nie miąłeś.

obalaczmitowdaviena
wtorek, 21 maja 2019, 09:44

Od dzisiaj widzę jesteś specjalistą od techniki stealth - już znasz się na aerodynamice, mechanice silników odrzutowych, awionice a teraz stealth - nie wiem czy to jeszcze jest śmieszne. Ale w jakim aspekcie ma ta konstrukcja wlotów znaczenie? tak konkretnie? a zapomniałem konkrtenie to nigdy na pytania nie odopwiadasz. Najpierw dowiedz się dlaczego jedne wloty są montowane pod a inne obok kadłuba samolotu - i na co to wpływa. Co to jest pompaż silnika odrzutowego i kiedy następuje - ale nie to co wyczytasz w wiki - bo tego nie zrozumiesz. I dlaczego F15 ma wielkie kwadratowe wloty. Jak położenie wlotu ma wpływ na pracę silnika na małych prędkościach i przy dużych kątach natarcia. I na pewno inżynierowie od Sukhoja, którzy zaprojektowali dzesiątki samolotów nie mają o tym pojęcia i "skopali" wloty a ty miszcz wiki co zaprojektowałeś co najwyżej latawiec masz pojęcie o technologi stealth. F117 nie musiał mieć radaru - o to ciekawe to może wyrzućmy z innych samolotów radary i zastąpmy je systemami optycznymi i laserowymi ooo jednak nie - wszyscy na złość Davienowi pakują do samolotów radary. Tego co ty wygadujesz szkoda komentować bo i po co? stek bredni. I skoro amerykanie już dawno mieli i wiedzieli wszystko o S300 to skąd te ostatnie zdjęcia z bazy USA z systemami S300 od ukrainy - po co im ten złom? Widzisz świat i rzeczywistość jednak nie dostosowują się do twoich bajek i mitów. ze strony z parametrami radarów - strony anglojęzycznej:The Zaslon-M can detect a fighter aircraft at a range of 320 kilometers with the ability to engage them at a distance of 280 kilometers. The upgraded radar can track up to 24 aircraft while engaging up to eight airborne targets simultaneously. " hymm powiadasz że 30 km a to ciekawe - chcesz dalej coś komentować.

Davien
wtorek, 21 maja 2019, 14:48

Wow czyli znowu sciana tekstu pełna zmysleń i nie na temat:)) Obalaczowi zabrakło argumentów jak widze by kolejne mity stworzyc:) A co do Zasłon-M to takie info z NIIP anie z wiki: zasięg 400km dla RCS 20m2 w trybie dalekiego wyszukiwania, 200 normalnie, , dla radaru Zasłon: to połowa, zasięg wykrycia celu 3m2 dla radaru Zasłon to 30-35km wiec jak widać NIIP nie wie co tworzy:))

Komentator
sobota, 18 maja 2019, 15:05

Myślę że masz problem z czytaniem ze zrozumieniem. Tą sprężarkę widać jedynie na kursie zbliżeniowym, na tej samej wysokości. Czyli jeżeli taki Raptor leci powiedzmy na 8 tys m, a z naprzeciwka leci rosyjski samolot na pułapie 6 lub 10 tys m, to nie ma szans, aby Raptor mógł tą sprężarkę zobaczyć, chyba że przez kadłub.

Davien
niedziela, 19 maja 2019, 15:29

Panie komentator, ale wtedy wg obalacza i reszty poniewaz nie pada wiązka radaru bezposrednio od przodu to stealth nie działa:)) To jak to w końcu jest?

Komentator
poniedziałek, 20 maja 2019, 06:17

A różnicę między deltą a trapezem już zrozumiałeś

Davien
wtorek, 21 maja 2019, 01:22

A obejrzałes w końcu J-20 i MiG-1.44 czy dalej zmyslasz ak zwykle?:)

Komentator
wtorek, 21 maja 2019, 19:02

No to panie dawien, krótko, jaki płat ma J20? Jaki MiG 1.44? Czy mają takie same? czy taki "ekspert" jak ty potrafi odpowiedzieć czy nie?

abc kopiuj wklej
piątek, 17 maja 2019, 21:53

Tutaj był jeszcze jeden miszczu co wypisywał, że moskiewskie TsAGI badało F-35 i stwierdziło, że przyspiesza on lepiej od SU-35S. Tylko do dzisiaj nie wiadomo gdzie i jak oni tego F-35 nabyli :).

Jaca
niedziela, 19 maja 2019, 09:58

Nie dość że zmieniasz nicki przy każdym poście to jeszcze manipulujesz faktami panie @Zniesmaczony. Gdzie ja pisałem, że TsAGI opracował specjalny raport dotyczący F-35 po badaniu tej maszyny? Napisałem tylko że TsAGI opracował raport dotyczący przyspieszenia Su-27. Natomiast raport "240-4.2 configuration" dotyczący wydajności F-35A/B/C został wydany przez DOT&E w 2016r. Znając podane informacje przez TsAGI i DOT&E znaleźli się inżynierowie którzy dokonali wyliczeń i porównali wartości przyspieszeń Su-27 i F-35A. Tym sposobem udowodniono, że F-35 dysponuje doskonałą manewrowością i przyspieszeniem zbliżonych do tych jakimi dysponują F-16 Block 52 i F-22 Raptor. Cytat z indyjskiej prasy: "In fact, based on open source data, the F-35A actually has superior acceleration than Su27/35 in the subsonic region". Tak na marginesie panie kolego, większe przyspieszenie F-35 od Su-35 nie jest niczym nadzwyczajnym. Ten rosyjski "cud techniki" od wydajności posiada prędkość wznoszenia zaledwie 280 m/s. Daleko mu do F-16 Block 52 który wznosi się z prędkością 340 m/s. Nawet MiG-29 uzyskuje wartości 330 m/s.

abc kopiuj wklej
poniedziałek, 20 maja 2019, 13:38

Uderz w stół a nożyce się odezwą :). Jak chcesz to mogę twoje bajki zacytować. Powtórzę: pisałeś że "prestiżowe TsAGI badało F-35......i całe te bzdury". I dalej cytujesz hinduską prasę (piszę się hinduską nie indyjską znafco) i piszesz tylko o pewnym zakresie prędkości "has superior acceleration than Su27/35 in the subsonic region". Ale czy, jeżeli nawet, ma on przewagę na innym zakresie prędkości? Bo jak zwykle manipulujesz i wybierasz tylko korzystne dla siebie dane. A o prędkości wnoszenia F-35 to sobie poszukaj, to jest ono znacznie gorsze od tej wartości dla F-22, a na pewno mniejsze niż dla SU-35S. Co do nicku panie @abc (technologii), to tylko i wyłącznie moja sprawa :))

Komentator
poniedziałek, 20 maja 2019, 06:34

Panie Jaca, prędkość wznoszenia zależy od stosunku masy konstrukcji do ciągu generowanego przez jego napęd. Pan sprawdzi masy F-35 i Su-35, oraz siły ciągu silników tych samolotów. W przypadku wymienionej pary, przy podobnej ( a nawet trochę większej w przypadku F35) masie, jego silnik ma o wiele mniejszy ciąg niż silniki Su 35.

Davien
poniedziałek, 20 maja 2019, 15:11

Panie komentator, to jakim cudem nasze jastrzebie przy ciagu 79/129kN i masie maks 23ton sa w stanie osiagnać 340m/s a Su-35 z silnikami 2x83/142kN i masie całkowitej 34500kg zaledwie 280m/s?? A co do F-35 to przy masie całkowitej 32 ton ma silnik o ciagu 125/191kN . Cos chyba nie tak z pana wyliczeniami:)

Jaca
poniedziałek, 20 maja 2019, 14:12

Panie Komentator. Prędkość wznoszenia F-35 nie jest publicznie znana, podobnie jak inne parametry taktyczno-techniczne. Nie ulega jednak wątpliwości co zostało udowodnione, że F-35A dysponuje lepszym przyspieszeniem na prędkościach poddźwiękowych niż Su-27/Su-35. Jeszcze raz przedstawię dowód na w/w tezę. Cyt: " We have read from a TsAGI report that a Su-27 could accelerate from 600km/h to 1100km/h in 15 seconds, on 1000m, with 18920kg flying weight: The average acceleration is 9.25m/s2 from 600-1100km/h at 1000m. We have also read from F-35 240-4.2 configuration report that F-35 could accelerate from 0.6-0.95 mach (696km/h-1102km/h) in 17.9 seconds, under Maneuver Weight at 15000 ft (4527 m)" Z obliczeń wynika jasno że Su-27 na wysokości 1000 m przyspiesza - interval for Su-27 is 9.25m/s2, a F-35 przyspiesza na tym samym pułapie i przedziale prędkości - interval for F-35 is 11.06m/s2. Dane odnośnie wartości przyspieszenia F-35 zostały podane w raporcie przez LM oraz DOT&E i wykorzystane do przeprowadzenia analizy porównawczej po koniecznym przekonwertowaniu pułapu 4527m podanego przez LM dla F-35 do 1000m czyli do wysokości dla jakiej podane jest przyspieszenie dla Su-27. Reszta jest już banalnie prosta, a wyliczenia jednoznacznie wskazują, że F-35 dysponuje doskonałym przyspieszeniem o czy mówią piloci. Lepszym niż mają Su-27 I Su-35.

abc kopiuj wklej
poniedziałek, 20 maja 2019, 20:49

Ale przez kogo zostało to udowodnione? Podaj źródło do tego forum. Bo nie są dane z żadnego magazynu lotniczego tylko bloga.

anda
sobota, 18 maja 2019, 21:30

Jeden izraelski poleciał na pustynię syryjska i do tej pory nie wrócił

scrambler
piątek, 17 maja 2019, 20:01

...ujawniono to, ujawniono tamto... Kto to widział? Kto zweryfikował? Nie wiem, na ilu pasterzach/ przemytnikach / najemnikach sprawdzano F35/ F22, ale poproszę o jakiś przykład jakiegokolwiek podobnego "sprawdzenia" Su57. Sytuacja w Syrii nadaje się do komentowania przez domorosłych komentatorów politycznych tak samo jak ocena projektowania niewidzialnej gwiazdy śmierci czy - dotychczas jednak słabo - widocznego Su57. Z jednej strony przywołuje pan "znafców" techniki wojskowej i praw fizyki stawiając ich wiarygodność na równi z tym, co ponoć ujawniono (Posejdon itd). Wszędzie jednak obowiązują prawa ziemskiej fizyki. Je też trzeba ujawniać? Wie Pan, jeżeli wypowiadając się nie posiadamy wystarczającej wiedzy, łatwo możemy zapędzić się w konfabulacje. Podobnymi konfabulacjami są opisy rzekomych parametrów technicznych i możliwości operacyjnych przywołanych przez Pana projektów, bez ich wiarygodnego zweryfikowania. A miarą siły nabywczej proszę pana jest albo PKB per capita albo/ oraz zgromadzone zasoby nadwyżek budżetowych. Pan sobie sprawdzi ile tego drugiego ma np Finlandia. Pan powie Rosjanom, że wg jakiegoś parytetu są tuż za Niemcami. Zrobi im się weselej przy dystrybutorze.

Obalaczmitow
sobota, 18 maja 2019, 17:19

Wikipedia to nie wszystko jak widać. Co innego jest Pkb/osobę/ wg parytetu siły nabywczej a co innego pkb kraju wg parytetu siły nabywczej bo np hamburger w USA, Indiach czy Rosji nie kosztuje tyle samo. Tak samo jest np z energia, która wlicza się do pkb czyli prąd - w jednym kraju może kosztować 10x więcej niż w drugim. Szkoda tłumaczyć oczywistości. Nadwyżki budżetowe to kompletnie co innego. A gdzie indziej sprawdzono f22 czy f35 z jakimś to przeciwnikiem posiadającym lotnictwo czy opl walczy USA. Wystarczy dodać ze pojawiła się informacja ze USA kupiły s300 od Ukrainy i są zdjęcia tych systemów na poligonie w USA aby dopiero uczyć się walczyć z nimi - a są to systemy stare

scrambler
wtorek, 21 maja 2019, 00:30

Kłopot w tym, że żadne ze wskaźników służących porównaniu siły nabywczej nie uwzględniają w swej koncepcji wydatków na zbrojenia. Brak więc podstaw mieszania ich z gospodarką "cywilną". Dlatego ważniejsze są potencjały technologiczne lub finansowe (wytworzenie / zakup). Ciekaw jestem źródeł informacji o tak wysokiej pozycji Rosji " jak się porówna PKB wg parytetu siły nabywczej". Całkiem serio, bo ciekawe jest, dlaczego wyciągnął Pan z nich te wnioski. Nota bene sam parytet też jest nieprzydatny do porównań pomiędzy konkretnymi krajami bez uwzględnienia nominalnego "krajowego" kursu walutowego. Inaczej mówiąc: na poziomie wartości bezwzględnej całego PKB danego kraju parytet siły nabywczej nic nie powie bez PLI (Price Level Index) - "wskaźnika poziomu cen" , czyli przeliczenia tego parytetu na jedną walutę. Wtedy (w uproszczeniu) już nie ma znaczenia że np dom w Niemczech kosztuje 3 x tyle co w Rosji, bo i dla Niemca i dla Rosjanina ważna jest indywidualna finansowa możliwość posiadania go. Idąc tropem Pańskiego rozumowania: czy tyle samo hamburgerów może sobie kupić hindus, rosjanin lub amerykanin. Dlatego bliżej tu do PKB na mieszkańca, a w regule obliczania parytetu stosuje się tylko produkty i usługi porównywalne i reprezentatywne dla porównywanych gospodarek. Czyli do PKB owszem zalicza się budownictwo, ale do obliczania parytetu - nie (w sensie inwestycji). Relacje cen są przekształcane w taki sposób, by wyrażały siłę nabywczą poszczególnych krajów, tj. aby dana suma pieniędzy w dolarach USA po zamianie na różne waluty tworzyła ten sam koszyk dóbr i usług. Parytet siły nabywczej (ppp) tylko ułatwia międzynarodowe porównanie PKB i raczej tylko na poziomie wzajemnego kursu walut. Co do przykładu w 2018 PKB(ppp) na mieszkańca : Niemcy 45,2 tys USD, Rosja 24,8 tys USD, Polska 27,2 tys USD. Rzeczywiście, nie wszystko znajdzie Pan w wiki a def24 nie jest o ekonomii. Dlatego nie widze sensu prowadzić dywagacji na temat przewagi gospodarczej i na czym sie ona opiera. Tu się proszę Pana naprawdę nie ma z czego śmiać. O sprawdzaniu F22 to Pan rozpoczął, nie negowałem, ale zamiast odpowiedzi na podobne "sprawdzanie" Su57 odwraca Pan kota ogonem i się za nim chowa. USA kupują różne militarne zabawki od dawna, np ostatnio coś ze 40 szt naszego Groma. Skąd wniosek, że robią to dla jakiejś nauki?

Davien
niedziela, 19 maja 2019, 15:36

Obalacz USA pozyskało S-300 zarówno z Rosji jak i z Białorusi, nic od Ukrainy nie kupowali bo i po co . S-300P z Białorusi w 1994r, S-300V z Rosji w 1990r wiec ta twoja informacja jest tak przestarzała o 25 lat min. Maja dostep do S-300PMU2 w Grecji, do S-300 na Ukrainie, jakby chcieli to Niemcy maja S-300 po NRD juz wycofane:))

obalaczmitow
niedziela, 19 maja 2019, 23:51

Jakie systemy dostali od Białorusi czy Rosji w latach 90 pojęcia nie masz - mogły zostać wypatroszone z naistotniejszych rzeczy. Do S300 w Grecji dostępu nie mają bo nad obsługą i serwisem czuwają Rosjanie i nic tam sobie nie mogą rozkręcać - mogą co najwyżej zobaczyć jak działa i stąd te lamenty Izraela i USA na sprzedaż S300 do Syrii i Iranu - lament był nieprzeciętny do tego stopnia że zbombardowali irańskie S300 zanim zostały zainstalowane a w sprawie odwołania sprzedaży S300 do Syrii lamentowali od lat. I stąd lamenty o S400 dla Turcji i Indii - straszenie, grożenie - i już sami piszą o tym że ich cudowna broń może przestać być niewidzialna dla S400 - to jak to jest Davien - czemu tak straszą Turcję i Indie o te kilka wyrzutni - powinni posłuchać takich guru od techniki rakietowej i OPL i skoro twierdzisz że to złom to niech kupią parę wyrzutni i jak potwierdzą że to taki złom i F35 i F22 będą latać nad nimi w kółko to sami zrezygnują - a chyba jednak coś wiedzą o czym jednak pojecia nie masz

GB
poniedziałek, 20 maja 2019, 21:56

Mógłbyś jeszcze napisać kiedy i gdzie izraelskie samoloty zbombardowaly irańskie S-300??? Bardzo mnie to ciekawi? Było to może na terenie Iranu? Po drugie ostatnio (będzie z dwa dni temu) znowu Izrael atakował cele w Syrii i to przez dwa dni i jakoś te syryjskie S-300 znowu nie dały rady. A co do tego że USA ma S-300 to przecież nic nowego. Ma dostęp do ukraińskich, białoruskich, greckich, slowackich S-300.

Davien
poniedziałek, 20 maja 2019, 15:14

Obalacz po pierwsze dostali z Rosji kompletny S-300V ze wszystkimi podzespołami, z Białorusi s-300P bez elektroniki centrum dowodzenia. W Grecji obsługa zajmują sie Grecy, na ostatnich cwiczeniach nie było nawet jednego rosyjskiego żołnierza wiec nie kłam:) Rosjanie zajmuja się jedynie serwisem i niczym wiecej.. Całej reszty w swietle tych twoich zmysleń nawet nei ma sensu komentować.

LukPal
piątek, 17 maja 2019, 13:08

Co do wiedzy pewnej części uzytkownikow tego portalu jestem w stanie sie zgodzic... jezeli chodzi o wnioski na temat możliwości i taktyki użycia f22 i f35 przez USA to chyba zaciśnięty zwieracz, złość i bezsilność zaburzyly rozsądna ocenę sytuacji ;)

Whiro
piątek, 17 maja 2019, 12:37

Ty naprawdę wierzysz w to co piszesz? Jeśli armie NATO nie są przeszkolone w warunkach wojennych to niby rosyjskie są? Niby gdzie? W Syrii gdzie bombardują pastuchów bez OPL? USA i Izrael wcale się nie męczy z syryjskim wojskiem. Gdyby chcieli to sam Izrael rozniósł by ich w miesiąc.

obalaczmitow
niedziela, 19 maja 2019, 23:58

Tak jasne w Wietnamie stracili tyle tysięcy żołnierzy, i sprzętu że już nie dało się dalej prowadzić wojny. A Iraku armia uciekła a i tak straty USA są skrzętnie ukrywane w archiwach - ile stracono samolotów i ludzi. Afganistan to walka z pasterzami na koniach z kałasznikowem na ramieniu. Bez OPL. Rosjanie ćwiczą na poligonach całymi dywizjami i nie wydają takiej kasy na wojska ekspedycyjne. W Syrii Rosjanie ćwiczyli latanie w warunkach bojowych na małych wysokościach , w zasięgu OPL / Wolna Armia Syrii miała OPL o małym zasięgu/ , z atakowaniem na niskich wysokościach. A Iraku czy Afganistanie NATO nie lata tak nisko bo się BOI - leci z daleka wysoko i zrzuca bomby z wysoka w pustynię. Cenzura nie puszcza zdjęć z Rakki po tych precyzyjnych bombardowaniach.

GB
poniedziałek, 20 maja 2019, 23:02

Ten Afganistan pokazał że lotnictwo radzieckie nie ma skutecznych systemów obrony przed Stingerami. To jak lata i celnie bomarduje NATO/USA to najlepiej przekonali się rosyjscy najemnicy którzy chcieli zaatakować pozycję Kurdów za Eufratem. Po prostu zostali zmasakrowani a lotnictwo rosyjskie nawet nie odwazyło się zbliżyć aby ich osłonić.

kłopotek
czwartek, 23 maja 2019, 00:50

Rosjanie się nawet do nich nie przyznali.

Davien
wtorek, 21 maja 2019, 14:53

Nie tylko Wagnerowcy, nie tak dawno siły SAA zaatakowały Kurdów walczących z ISIS i tez zostały pogonione. Zreszta wystarczy porównać liczbę ofiar z tak często przytaczanej Rakki z masakrą w Aleppo by widziec róznicę.

biały
sobota, 18 maja 2019, 15:23

ta ?? bez przesady Amerykanie w Wietnamie czy Afganistanie walczyli długo dużej , są kraję w których ludność ma taką mentalność że nie da się ich podbić i podejrzewam się że Syria należy do takich państw , pokonać ich można jedynie od środka a nie z zewnątrz

Davien
poniedziałek, 20 maja 2019, 15:22

Biały, w Syrii USA było w jednym celu: pokonania ISIS. Zrobili to, rozbijajac ich w pył i sie wycofują. jakby chcieli walczyc z Asadem, to dawno podizeliłby los Saddama.

Cezar
piątek, 17 maja 2019, 10:19

Żeby kupić 76 sztuk maszyn za cenę 16 maszyn to trzeba mocno przyoszczędzić na materiałach potrzebnych do wyprodukowania tych maszyn. Wyjdzie, że będą gorsze od Su30 czy Mig35.

Ja
niedziela, 19 maja 2019, 15:16

Zawsze można kupić takie dmuchane będą tak samo wyglądały , a jak będzie wiał silny wiatr to i może polatają.

Napoleon
piątek, 17 maja 2019, 10:07

Oby ich ten zakup szczycił finansowo. A Kuzniecowa niech sobie doliczą jeszcze

tadek
piątek, 17 maja 2019, 09:20

Putin wie że POLSKA wejdzie w posiadanie przynajmniej jednej eskadry samolotu 5 generacji F35 do roku 2023 więc to jest podstawowym powodem jego aktywności w temacie zwiększenia liczby SU 57 samolotu generacji 4+.Wiadomo że SU jest gorszy więc niech przynajmniej będzie go więcej niż będą mieć swoich POLACY.

góral
piątek, 17 maja 2019, 20:27

Jakoś ciężko mi uwierzyć że za 4 lata będziemy mieli 16 F-35, w programie jest pełno państw a Amerykanie proponują Polsce jakieś zmodernizowane poprzedniej generacji bo linia produkcyjna jest zwyczajnie przepełniona zamówieniami. Skupił bym się bardziej w przypadku Polski nad pozyskaniem F-16V np. 2 eskadr.

Davien
niedziela, 19 maja 2019, 15:38

Góral nie zmyslaj:) Akurat F-35 bedą zakupione nowe ale dopiero po 2024r . Natomiast własnie linai F-16 jest zablokowana.

Tadek
sobota, 18 maja 2019, 17:54

Już sa wybrani piloci którzy wkrótce jadą do USA na szkolenie !

hym108
piątek, 17 maja 2019, 12:49

Chyba dotychcczasowe 12 sztuk rozlokwali na poludniu Rosji a nie wzdluz granic z PL

ja
piątek, 17 maja 2019, 12:37

Hahaha no tak każdy się boi takiej potęgi jak polska.

Mielo
sobota, 18 maja 2019, 22:56

Polska konsekwentnie choc powoli zwieksza swoja wartosc bojowa , himarsy we wspolpracy z f35 znacznie zwieksza ich mozliwosci, bo zasieg maja ponad 300km

pasikonik
piątek, 17 maja 2019, 09:19

ruscy potrafią jednak palić pieniądze jak nikt inny na świecie...taka zabawa rządzącej elity kosztem ubogiego społeczeństwa. Czarnobyl, promy kosmiczne, echo moskwy i parę innych mega kosztownych projektów które przerwali z różnych powodów.

Spec
piątek, 17 maja 2019, 09:08

wystarczy elementy stalowe zamienić na drewniane np. z rosyjskiego dębu

Autor
piątek, 17 maja 2019, 09:01

ja kupię Su,i będzie git,tyle że 1.9 TDI. wtedy zobaczycie,nawet Sputnik zaprosi mnie do Maskwy,a Putin poklepie po grzbiecie jak Rudego z Pomorza.

Stirlitz
piątek, 17 maja 2019, 08:38

Jak widać rosją rządzą obecnie tacy sami ekonomiści jacy rządzili ZSRR tuż przed jego upadkiem. "Między bajki włożyć można stwierdzenie, że obniżka ceny o 1/5 umożliwi zakup 5 razy większej liczby maszyn bez zwiększania kosztów takiej operacji." Skończy się tak samo jak z kontraktem na 2300 czołgów T-14 ;) zostały tylko defiladowe zabawki ;)

Michnik
piątek, 17 maja 2019, 08:10

Wyprodukowali coś czego nikt nie chciał kupić, nawet oni sami. A kasa przecież musi się jakoś zwrócić. Więc wpadli na pomysł, że Putin będzie udawał oczarowanego nową maszyną zwłaszcza, że będzie tańsza. Zamówią więc na święte nigdy jakąś tam ilość, a później będą na siłę wciskać swoim sojusznikom jak to robią z systemami S-400 itp.

zyg
piątek, 17 maja 2019, 11:03

Problemem jest iż jedynymi sojusznikami Rosji to reżimy KRLD , Syrii i Wenezuela. ChRLD to "sojusznik" który ma roszczenia terytorialne do większości płd wsch Syberii aż po Władywostok.

Davien
niedziela, 19 maja 2019, 15:39

Zyg i Chiny maja własne maszyny V gen w ilosci znacznie większej niz Rosja:)

Naiwny
czwartek, 16 maja 2019, 23:34

Oj wesoło się kolegom zrobiło. Ciekawe dla czego tak się nie śmiejecie z amerykańskich Zumweldów z kórych każdy kosztuje więcej niż Putin wyda na te 76 Su57. Nie widziałem też większego zainteresowania kolegów pomysłem wydania przez Pentagon 108 mln na modernizację każdego wiekowego B52 i B1. U Ruskich tak źle, że aż strach a u Nas co? Jak Pan Minister wybiera się na inspekcję to trawy już nie malujemy? Konfeti se ze śmigłowców w czasie procesji nie sypiemy? Cieszymy się z Leopardów które Bundeswera zamiast na złom to odstąpiła Nam? Te łopatki turbin Su to któryś z kolegów widział? To skąd ta wiedza o "błędach" w projekcie? Indie zrezygnowały z udziału w projekcie bo Rosja nie chciała udostępnić im technologii i z powodu zbliżenia i współpracy Chińsko Rosyjskiej a nie z powodu niedoskonałości konstrukcji. Znów pobożne życzenia i kilka razy powtórzoną plotkę przyjmujemy za fakty. O Su 57 wiemy tylko tyle ile chcą abyśmy wiedzieli Rosjanie. Może wywiad USA ma jakieś obiektywne dane ale na pewno się nimi nie chwali ani ich nie upowszechnia. Na ale wasz koledzy optymizm i dobre samopoczucie są niezmierzone. A Putin nie mówił, że zakup Su 57 to największy kontrakt od 40 lat tylko, że opracowanie Su 57 to pierwsza taka praca od 40 lat (w Rosji).

ja
piątek, 17 maja 2019, 13:33

Ta "współpraca" chińczyków i ruskich to polega na tym, że Chiny parę sztuk czegoś tam aby to skopiować i unowocześnić. Śmiechu warte.

gość
piątek, 17 maja 2019, 11:59

Nik adekwatny do treści :) Naiwny ...

Davien
piątek, 17 maja 2019, 09:31

Panie Naiwny , jak widze dalej pan zmysla;) Nie 108 mln na modernizację kazdego B-52 i B-1B ale znacznie mniej w tej sumie mieści sie też stworzenie i produkcja nowej broni i ale tego juz pan nie dopisał czyli kiepska manipulacja. Ceny Zumwaltów tez nikt nie ukrywa i nie zmysla jak przy Su-57. A teraz dalej: błedy w konstrukcji kadłuba potwierdzili sami rosjanie opracowując i testujac nowy kadłub na jednym z prototypów, a widoczne łopatki to fakt stwierdzony przez specjalistów . Indie zrezygnowały bo Rosja odmówiła wniesienia 50 poprawek do Su-57 by mógł byc FGFA i uznali że w obecnej postaci nie daje on przewagi nad Su-30MKI:)). Naprawde panie Naiwny...

asdasdasf
piątek, 17 maja 2019, 09:29

Też bym się nie śmiał. My mielismy projekt samolotu stealth, ale oczywiście został uwalony. Więc jesli Rosjanie coś zrobili, nawet niedoskonałego, to i tak są do przodu.

Paranoid
piątek, 17 maja 2019, 09:07

"nie chciała udostępnić im technologii i z powodu zbliżenia i współpracy Chińsko Rosyjskiej a nie z powodu niedoskonałości konstrukcji" - znasz kontrakt? robiłeś testy w Indiach? jak nie, to nie wytykaj innym brak faktów.

IroN
piątek, 17 maja 2019, 08:35

Jak to się mówi: "kto bogatemu zabroni"?? Co do putina niech ładuje kaskę w te nieloty ile może i jeszcze niech nie zapomina o kuźniecowie ;)

ciekawostnik
czwartek, 16 maja 2019, 23:01

Przy okazji, Awiastar ma osiągnąć zamierzone tempo produkcji Ił-476 m.in. dzięki uruchomieniu latem pierwszej zrobotyzowanej i rekonfigurowalnej linii produkcyjnej rosyjskiego autorstwa ZAO Awiacyonnyj Konsałting-Tiechno z Moskwy. Maszyny zostaną wykorzystane m.in. do operacji spawalniczych przy łączeniu sekcji kadłuba czy precyzyjnym wierceniu otworów, co ma zniwelować palący niedobór ślusarzy i spawaczy. Według twórców, rozwiązania skracają operacje jak końcowy montaż 4-krotnie. Jest to prototypowy projekt, powstający na zlecenie OAK od 2014 ze względu na brak możliwości zakupu jakiegokolwiek odpowiednika z powodu sankcji. Pochodny wynalazek został zamówiony przez RSK MiG dla produkcji seryjnej turbośmigłowego samolotu Ił-114 w Łuchowicach. Na foto niemiecki odpowiednik poprzedniej generacji w zakładach Irkut, linia montażowa SSJ, producent to KUKA.

Wolverine
czwartek, 16 maja 2019, 22:30

hehe ta zniżka to chyba do 20% a nie "o 20%" :D

obserwator
czwartek, 16 maja 2019, 21:43

Propagandowy pic na wodę, atak na Europę planowany jest na 2019-2021 góra.

Imperial Palace
piątek, 17 maja 2019, 12:01

A skąd ty znasz tajne plany ataku na Europę?

Gnom
piątek, 17 maja 2019, 08:09

Wyjaśnij czyj, to może się przygotujemy. Bo jak ruski to trwa od wielu lat, ale tak samo jak kilkaset lat temu - sprytnie. Szcując, kłocąc i przekupując. Tak wykończyli Rzeczpospolitą Obojga Narodów - rękami jej mieszkańców i władców.

qdsgdfgdfgdf
piątek, 17 maja 2019, 09:32

Rzeczpospolita, wykończyła się sama, choć oni oczywiscie mocno pomagali.

Valdi
piątek, 17 maja 2019, 06:28

Po co ten atak, co im przyniesie? Smierc i zniszczenie.

Mekenyk
piątek, 17 maja 2019, 01:25

I co niby to Rosja ma nas zaatakować ??? a ja ci powiem że im się to nie opłaca i jest wiele powodów na to

Marcin
czwartek, 16 maja 2019, 21:13

Oczywiste, przecież nie będą wiecznie produkowac Su-27 i jego wersji, a nabywcy się znajdą czy to Chiny czy Turcja, Egipt kwestia czasu. a pomyślec że Davien ciągle wypisuje że Rosja nigdy nie kupi ani jednego Su-57.

GB
piątek, 17 maja 2019, 07:55

Chiny mają własny program samolotu J-20. Może kupią parę sztuk Su-57 po to żeby przetestować go... Po co Turcji i Egiptowi taki niedopracowany samolot to wiesz tylko ty.

vvv
piątek, 17 maja 2019, 00:56

niby dlaczego egipt ma kupowac niedopracowanego su-57 jezeli moze kupic najnowsze wersje su-35, f-15x, f-16 block 72, rafale, EF-2000 transzy 3a?

złośliwy
sobota, 18 maja 2019, 10:49

A po co Egiptowi najnowsze F-15, 16 jak Żydzi zabraniają USA sprzedać Egipcjanom AMRAAMy? Egipt oszukano sprzedając mu F-16Block52, na które się wykosztował, ale nie chcą mu sprzedać do nich AMRAAMów, więc to pieniądze zmarnowane. Dlatego teraz kupuje MiGi w Rosji. USA nie jest godne zaufania jako partner handlowy.

Marcin
piątek, 17 maja 2019, 13:29

Su-35 zamówili, Rafale nawet już w lotach bojowych ale tylko będzie ich 24, mało. F-16 już nie kupują a te co mają są znacznie gorzej wyposażone od izraelskich, nawet AIM-120 nie sprzedali im Amerykanie. F-15 - ODMOWA sprzedaży jakichkolwiek wersji w przeszłości to F-15X im sprzedadzą??? Jeżeli nawet zechcieliby jakieś nowe wersje to USA najpierw spytają Izrael, koło się zamyka . Typhoony - ciekawa opcja ale oni europejskiego sprzętu nie kupowali od dawna Hawki i Tornado nie wybrali w przeszłości. Pozostają im albo rosyjskie albo chińskie, wybierają Rosję czyli MiG-35 oraz Su-35. To logiczne że za kilka lat mogą zdecydowac się na Su-57 , Nie spieszy się. Jasne jak egipskie słoneczko.

Davien
niedziela, 19 maja 2019, 15:51

Marcin, wersja A/B F-16 nie może uzywać AIM-120, wersję Advanced zablokowały sankcje USA po przewrocie Sisiego. Dlatego kupują MiG-35. Rafale to inna sprawa, to obecnie ich najlepsze maszyny.

Davien
czwartek, 16 maja 2019, 23:06

No to panei Marcin wyjasnij jak przy obnizce o 20% ceny chca kuic za te same pieniadze 5x tyle Su-57?? Choc jest pewna mozliwość: kanibalizacja Su-35, wymontowanie, silników, radarów i przełożenie awioniki i reszty częsci do pustych kadłubów Su-57, wtedy sie zmieszcza:)) Chiny panei marcin nie chca Su-57 jak mają zapewne lepsze J-20 i J-31

Marcin
piątek, 17 maja 2019, 13:31

A skąd wiadomo że J-20 i J-31 jest lepszy? wygląda bardziej futurystycznie ? Dywersyfikują sprzet normalnie tak robi każdy kraj.

Davien
niedziela, 19 maja 2019, 15:53

Marcin, może z tak prostego faktu że J-20 i J-31 to ich samoloty , J-20 w produkcji małoseryjnej a czy sa lepsze... Napisałem zapewne, bo ocecnie Su-578 to niedopracowany prototyp bez docelowego radaru, silników i awioniki, ze skopanym kadłubem. Natomiast np J-31 wykorzystuje wykradzione technologie F-35 łacznie z pokryciem RAM wiec ....

Marek1
piątek, 17 maja 2019, 08:37

Nie ma sie co dziwić - Rosjanie mają swoją własną "fizykę"(np. brak horyzontu radiolokacyjnego), więc czemu by nie mieli mieć własnej matematyki, która może sprawić, że obniżka ceny jednostk. o 20% ma pozwolić na zakup o 500% większej ilości maszyn przy zachowaniu łącznej ceny początkowej za wszystkie. Takie cuda tylko w Rassiji ... ;)

resto
czwartek, 16 maja 2019, 21:03

pomalu ale rosja idzie w 5 generacjie. my tez tak musimy robic.

rED
piątek, 17 maja 2019, 19:15

Tak dla przypomnienia Rosja nie potrzebowała 5. dopóki Polska nie ogłosiła że idzie w 5.

vvv
piątek, 17 maja 2019, 00:57

niby w czym ten toporny mysliwiec o silnikach swiecacych w podczerwieni jak latarnia w nocy jest w jakim kolwiek stopniu porownywalny z prawie 20 letnimi f-22a? :)

Df
czwartek, 16 maja 2019, 20:15

To my bedsiemy mieli 32 F35. Oj Rosjan musi piec w klatce jak mysla ze Pszeki beda latac na 32 F35, moga zdjac kazdy okret na Baltyku, beda miec artylerie rakietowa. I jeszcze te Leopardy czychajace w widlach Narwi i Wisly. No to zaczyna dobrze wygladac

vvv
piątek, 17 maja 2019, 01:01

niby co bedziemy miec? f-35 w cenie 150mln dla najlepszego sojusznika, garskte himarsow nie wpietych w polska siec dowodzenia i zarzadznia polem walki, leopardy bez skutecznej amunicji ktorych moderka utknela w martwym punkcie bo MON nie potrafi nadzorowac prac, 2 baterie wisly bo drugi etap ma koszowac 50mld i nie ma na niego kasy, nie ma kasy na narew itp itd. jest za to 5mld na drogi, 1mld dla mswia ktory ma wlasny budzet, 3,5mld na cywilne samoloty vip, 3mld na szpital, 0,5mld na wegiel itp itd.

Wolak
sobota, 18 maja 2019, 12:34

Jak dla mnie obecnie nie ma szans na poważną wojnę w Europie więc lepiej kasę wydawać na drogi. Cały ten szajs jest podgrzewany przez USA które próbują ratować swój status jedynego supermocarstwa i prą do wojny żeby móc uwalić Chiny czy też ich sojuszniczy Iran czy Wenezuelę. I powiem tylko tyle. Pamiętajmy żeby teraz być po wygrywającej stronie.

Mr B
piątek, 17 maja 2019, 12:08

Jeszcze dodałbym płacenie USA za ich bazy w naszym kraju... zamiast wydanie ich na modernizację armii.

vvv
piątek, 17 maja 2019, 13:13

a to to tak! wydamy 25mld zł na infraskutrkture dla wojsk usa a nasze WP bedzie mialo nadal sprzet z lat 70tych :)

rED
czwartek, 16 maja 2019, 20:14

Wpakowanie kasy w projekt bez produkcji to masakra a sprzedaż po kosztach lub poniżej uratuje Suchoja?

GB
piątek, 17 maja 2019, 07:57

Państwo i tak cały czas dopłaca do większości firm zbrojeniowych w Rosji

Karol S.
czwartek, 16 maja 2019, 19:37

Skąd informacje, że Indie finansowały program? Oba kraje nie dogadały się. Indie nie dorzuciły nawet 1 rubla.

Piotr
wtorek, 21 maja 2019, 18:37

a skąd informacją że Karol.S ma zerowe pojęcie o czymkolwiek ... ? :P

Marek1
piątek, 17 maja 2019, 08:38

Kolego sprawdź sobie - Indie dorzuciły do programu PAK-FA kilka wagonów rubli.

halo
piątek, 17 maja 2019, 08:13

...z takiej dobrej strony, którą należy czytać regularnie, a nie od święta: defence24.pl/indie-chca-przerwania-wspolpracy-z-rosja-w-programie-mysliwca-5-generacji - Istotny wkład finansowy bo: "Porozumienie indyjskich sił powietrznych i firmy Suchoj, zawarte na przełomie 2015 i 2016 r., przewidywało przeznaczenie w ciągu siedmiu lat po 4 mld USD na program rozwoju myśliwca 5."

hym108
piątek, 17 maja 2019, 00:55

dozucily kilka milardow. POcztaj na indian defence

bmc3i
czwartek, 16 maja 2019, 19:30

Przede wszystkim, co okazało się gwoździem do trumny indysjko-rosyjskiego programu FGFA, nie tak wysoki jak spodziewali się Hindusi poziom stealth, w wyniku nieprawidłowej konstrukcji wlotów powietrza do silników, w wyniku czego fale radarowe swobodnie odbijają się od wirników turbiny. Modyfikacja zaś tego wymagałaby wg Hindusów poważnej ingerencji w płatowiec. Nawet w bowiem francuskim Rafale wirniki są całkowicie osłonięte, tymczasem w Su-57 nie. Świeca na radarach równi mocno jak konstruowanym 40 lat wcześniej amerykańskim F-15, który nigdy nie miał być szczególnie stealth.

janusz
piątek, 17 maja 2019, 00:08

od czego się odbijają fale??? od wirników turbiny???? powstrzymał byś się od pisaniny jak nie wiesz co to jest turbina!

Davien
piątek, 17 maja 2019, 09:39

No włąsnie panie janusz, jak nie wiesz co to turbina to co robisz na tym forum:)

bryxx
sobota, 18 maja 2019, 13:41

No właśnie , to niby gdzie ta turbina w silniku sie znajduje? Uściśle ze chodzi o silnik turboodrzutowy.

Davien
niedziela, 19 maja 2019, 16:00

Turbina wysokiego i niskiego cisnienia to dwa ostatnie elementy przed komora spalania, natomiast wentylator turbiny to pierwszy element w silniku dwuprzepływowym czyli takim jak dzisiejsze silniki wojskowe. Nie myl z silnikami jednoprzepływowymi z poczatków awiacji:))

:)
środa, 22 maja 2019, 11:33

Tia, to są ostatnie elementy ale może w twoim kotle opalanym oparami benzyny. Hahahahah....

engineer
wtorek, 21 maja 2019, 11:58

To zdanie potwierdza twoja totalną niewiedzę: "Turbina wysokiego i niskiego ciśnienia to dwa ostatnie elementy przed komora spalania". Hahaha. Turbina jest przed komorą spalania??? Nie masz pojęcia jak działa taki silnik!!! Czy ty rozróżniasz sprężarkę od turbiny i jakie są zadania tych elementów? Czy ty wiesz czym różni się wentylator od sprężarki? Jak turbina może być przed komorą spalania. Co wykonuję pracę w takim silniku. Wypisujesz totalne bzdury!!!

janusz
piątek, 17 maja 2019, 14:46

czyżbyś i Ty się zaliczał do tych co szukają turbiny w DOLOCIE POWIETRZA do silnika? Może jeszcze oczekujesz, że turbina coś ci spręży ? :)

Davien
niedziela, 19 maja 2019, 15:57

Panie Janusz kanał dolotowy powietrza to nie turbina:)) A dla twojej wiedzy : w silniku dwuprzepływowym, a takie sa obecnie silniki wojskowe z przodu jest wentylator turbiny, za nim spreżarka niskiego i wysokiego cisnienia a na samym końcu turbina wysokiego i niskiego cisnienia. teraz zrozumiał pan?

anda
wtorek, 21 maja 2019, 07:57

Oj davien a jak długi jest kanał wlotowy? bo to co piszesz to sam silnik

Piotr
wtorek, 21 maja 2019, 18:42

nie zmienia to faktu że mają skopany kształt i o 5 generacji mogą tylko pomarzyć :P

mwa
czwartek, 16 maja 2019, 19:12

Mam wrażenie że Putinowi chodziło o to że te dodatkowe Su-57 zostaną zamówione zamiast Su-35S czy Su-30SM i to ma nie spowodować istotnego podniesienie kosztów.

Davien
czwartek, 16 maja 2019, 23:07

Su-35S kończa produkowac dla siebie w 2020-21r po zakupieniu wszystkich 98 sztuk jakie mieli kupic, Su-30SM tez niewiele wiecej jeszcze powstanie:)

Taka prawda !
czwartek, 16 maja 2019, 19:08

Putin był pod wrażeniem przelotu w towarzystwie Su-57 ... Adolf Hitler też był pod wrażeniem myśliwców Meserschmit M-262 i kazał ich używać w charakterze ... bombowców ... można stwierdzić, że jeden i drugi satrapa cierpi na ta samą chorobę dyktatorów.

kartka z historii
sobota, 18 maja 2019, 11:12

Za to arystokratyczny rząd brytyjski nie był pod wrażeniem wynalezionego w 1929 przez Franka Whittlea silnika odrzutowego, gdyż Frank Whittle pochodził z plebsu (tak jak konstruktor pistoletu maszynowego Sterling, George William Patchett, więc ministerstwo wolało gorszego Stena, ale zaprojektowanego przez arystokratę). Mimo licznych podań nie chciało udzielić żadnego wsparcia do badań i konstrukcji silnika Whittlea i na dodatek uważając, że niewykształcony prostak z plebsu nic mądrego wynaleźć nie może, nawet nie utajniło patentu. Patent wygasł w 1935, bo żyjącego w ubóstwie Whittle'a nie było stać zapłacić... 5 funtów (wszystkie pieniądze wydawał na studia, by móc zarabiać tyle, co jego głupsi, ale za to z wykształceniem, przełożeni. Studia ukończył w 18 miesięcy zamiast w w 4 lata!) za przedłużenie opłaty patentowej. Zdanie zmienili i sypnęli kasą dopiero jak wywiad doniósł o odrzutowcach Heinkla. Gdyby nie brytyjska "old boys network", to Brytyjczycy mogliby mieć odrzutowce w czasach, gdy najlepszym myśliwcem na świecie był PZL-11...

Davien
niedziela, 19 maja 2019, 16:14

Panie kartki, znowu.. PM Sterling powstał w 1942r a produkcje podjeto w 1944r wiec jak mógł przegrac ze STEN-em produkowanym rok przed jego powstaniem,który jak Sterling był kostruowany miał ponad 100szt produkcji. Aha a silnik Whittle'a uwalił nei rzad ale jedna osoba, A.A. Griffitht któremu przekazano projekt do oceny i uznał ze to cos nie ma prawa działać. Whittle w tym czasie był w RAF w stopniu porucznika, a w 1934 awansował na kapitana. Aha Whittle opatentował jedynie teorie, bo pierwszy prototyp silnika powstałw 1937r a pierwszy napedzany tym silnikiem samolot powstał w 1941r natomiast pierwszy niemiecki odrzutowiec poleciał 2 lata po powstaniu prototypu W-1 Whittle'a Napedzany był silnikami działającymi nnna innej zasadzie niz W-1 ze sprężarka osiową nie odśrodkową.

To prawda
piątek, 17 maja 2019, 08:32

Można go nie lubić. To jedna dla Rosjan najlepszy wybór. Porównaj go z naszymi

marketingowiec
czwartek, 16 maja 2019, 23:38

chyba o to chodziło

Maciek
czwartek, 16 maja 2019, 19:02

Trochę to dziwne. Dotychczas towarzysze radzieccy upierali się, że to całe stealth, to tylko wymysł imperialistów, a myśliwce generacji 4++ (-:)) w zupełności wystarczą. A teraz chcą kupić, samoloty, które są znacznie droższe od su35 i wcale nie lepsze. Rozumie to ktoś?

POLAK
wtorek, 21 maja 2019, 18:52

wiesz... rosja to stan umysłu, wagnerowcy też myśleli że garstka Amerykanów i trochę Kurdów uciekną na ich widok... :) Przypomnę że to papierkowe mocarstweko o pkb Meksyku nie ma asfaltu na przedmieściach :)

czwartek, 16 maja 2019, 22:46

jak nie lepsze? :) su57 sa trudo wykrywalne, moze nie w takim stopniu jak f22 czy f35

Urko
czwartek, 16 maja 2019, 22:06

Jasne - To prowokacja! Rosjanie stwierdzili, że zachodnie kraje za mało zamawiają F-35 więc trzeba je jakoś zachęcić do brnięcia w tę "ślepą uliczkę". Gdy tylko prowokacja odniesie skutek, znowu stwierdzą, że stealth to pomyłka i zamówią kolejną partię Su-35S...

Jojo
piątek, 17 maja 2019, 07:21

F22 nie jest juz w produkcji. A F35 ma zamówienia na 3000 sztuk. Wiec słaba ta prowokacja.

Urko
piątek, 17 maja 2019, 10:11

To trochę żart... ale czy 3000 to mało? Więc może właśnie prowokacja jest potrzebna. A co do zamiany F-22 na F-35, to warto zwracać uwagę na to, że F-35 jest przez Rosjan , szczerze czy nie, regularnie krytykowane. Natomiast F-22 był zawsze oceniany wysoko. Nawet trudno było im się zdobyć na fałszywą krytykę. Nierozwijanie tego samolotu musieli przyjąć z dużą ulgą...

Davien
piątek, 17 maja 2019, 13:44

Urko, F-22 tez nieraz krytykowali, ale te 183maszyny co powstały nie sa na eksport a F-35 tak i miazdzy rosyjska oferte w tej dziedzinie. Dlatego np Su-57, który przeciez powstawał jako odpowiednik F-22 nagle znalazł sie w kategorii F-35

Urko
sobota, 18 maja 2019, 14:41

Nie wiem kto wymyśla te kategorie, ale Rosjanom nie jest potrzebny F-35. Może, gdyby sobie zrobili jakiś normalny lotniskowiec, ale na pewno nie wersja A. Jeśli nie Putin to przynajmniej Szojgu powinien z tego zdawać sobie sprawę. No chyba, że ich zapewnienia o umiłowaniu pokoju nie są prawdą...

Davien
wtorek, 21 maja 2019, 01:46

Urko, to dlaczego Su-57 z kategorii odpowiednika F-22 nagle wyladował w kategorii F-35?? Aha rozumiem że wg pana państwa kupujace F-35 masowo jak np Japonia planuja napaść na sąsiadów?? No panie urko...

Sebo
czwartek, 16 maja 2019, 18:55

Gdy wystepuja problemy ze sprzetem FR mowi sie o nieudanej konstrukcji gdy wystepuja w maszynach np. USA sa to "problemu wieku dzieciecego".. Niby w gruncie rzeczy mowa o tym samym ale inaczej nazwanym. Co do checi zakupu dodatkowych sztuk Putin zamierza cos doplacic z wlasnej kiesy? Bylo by to ciekawe.. Przeciwnik nigdy nie jest tak silny jak mówi i tak słaby jak nam się wydaje..

vvv
piątek, 17 maja 2019, 01:03

tyle ze testy i prace w USA sa transparentne i maja 300x wieksze naklady finansowe na prace rozwojowe niz rosja. rosja udaje ze przelot su-57 do syrii i z powrotem to sukces i juz sa super i gotowe jezeli nadal nie maja i nie beda miec docelowych silnikow a na dodatek nie ma izolacji termicznej. su-57 nie przechodzily testow odpalania uzbrojenia, certyfikowania itp itd. wszystko jest na gebe tak jak ich super pancyr s-1 ktory ma zostac wycofany z wojsk FR.

zawar
piątek, 17 maja 2019, 14:02

Jak to ?! To S1 miały zestrzelić Tomahawki i JASSMy jakie miały zagrażać na polu walki wojskom rosyjskim.

Davien
wtorek, 21 maja 2019, 01:49

Zawar, nie bardzo, Pancyry S-1 sa w stanie zwalczać manewrujace ale nei JASSM, których po prostu nie wykryja( za słaby radar) ale np bomby kierowane, drony( tu tez dały ciała ale jak ktoś chce rakietami stzrelac w cel dla działek..), smigłowce i samoloty szturmowe czyli sprzet jaki może poleciec w kierunku osłanianych kolumn czołgów czy podobnego sprzetu. A w takie cos się nie stzrela Tomahawkami czy JASSm ale JSOW czy JDAM a to moga zwalczac.

POLAK
wtorek, 21 maja 2019, 18:57

no i podobno świetnie sobie radzą z ptakami :)

janusz
piątek, 17 maja 2019, 00:17

Nie. Nie mowa o tym samym. Maszyny USA są wdrażane w wielu krajach pomimo problemów wieku dziecięcego, które są sukcesywnie rozwiązywane. Sprzętu rosyjskiego nikt nie kupuje, bo.... go niema, a Rosjanie ściemniają: a to że będzie w technologii stealth, choć chwilę wcześniej ta technologia była niedziałająca i niepotrzebna. A to że nie będą go produkować bo "za dobry". A to będzie przechodził próby państwowe choć silników brak...A jednak będą wprowadzać na uzbrojenie itp. itd.

Davien
czwartek, 16 maja 2019, 23:09

Sebo, brak docelowego silnika, awioniki, skopana konstrukcja kadłuba czy niekompletne radary to nie problemy wieku dzieciecego ale zupełnie cos innego, a to włąsnei dolega su-57.

SBB
czwartek, 16 maja 2019, 18:47

Jezeli 16 sztuk obnizymy o 20% to za te sama cene dostaniemy 16 + 3 19. Tylko jesli obnizymy cene DO 20% dostaniemy 16 x 5 80 sztuk. Wiec jak, obnizka "o" czy "do" 20%?

Hunter
piątek, 17 maja 2019, 20:10

A jakie to ma znaczenie ;)

Wojciech
czwartek, 16 maja 2019, 18:30

Bardzo dobrze! Niech chłopaki kupują jak najwięcej samolotów, lotniskowców, okrętów... Szybciej zbankrutują. :-) Już Reagan raz im zrobił taki wyścig zbrojeń że w efekcie cofnęli się terytorialnie o prawie 300 lat. Teraz czas na powtórkę. Kilka państw chętnie odzyska trochę utraconych terenów. Choćby Chiny.

Lis
czwartek, 16 maja 2019, 23:01

Marzyciel :D

Blumen
czwartek, 16 maja 2019, 21:15

chiny ?

Morgul
piątek, 17 maja 2019, 12:15

zdziwiony ? historia się kłania i to nie tak bardzo odległa. na wschodzie Rosji 60% to Chińczycy - wystarczy referendum :) Rosjanie wierzą w referenda i trudno będzie im walczyć z czymś co tak chętnie używali

Fanklub Daviena
czwartek, 16 maja 2019, 18:12

I te brednie o "istotnym wkładzie finansowym Indii" czyli... 2mld (Rosja ma ponad 460 mld rezerw walutowych i ponad 170 mld nadwyżki handlowej - 2 mld to dla nich drobne zmiany w cenach złota na giełdzie).

Niet "prawdy" w Prawdzie
piątek, 17 maja 2019, 05:56

Zdajesz się zapominać że Rosja najpierw szumnie zapowiedziała przezbrajanie swej armii w np. T14. Miało ich być chyba 100 do końca 2018 roku. Oficjalnie jednak już się nawet z tego wycofali. Armat brak!! Potem miały być super T15. Oficjalnie na dziś nie planują ich seryjnej produkcji. Kiedy?? Na "Św. DYGDY"? PakFA szumnie zapowiadano że wchodzi do Armii, teraz się dowiadujemy że nadal nie ma on docelowych silników, a fakt wycofania się Indii jest nie do obalenia. Złomowanie Kuzniecowa i "plany" nowych lotniskowcow?? Faktyczne nie-budowanie żadnych większych okrętów poza korwetami nosicielami Iskanderow? "Plany" budowy fregat?? Śladowe zamawianie nowych atomowych okrętów podwodnych?? Rosja MA jak widać ogromne problemy finansowe, bo rezygnują że wszystkich większych i najnowocześniejszych programów hałasliwie ogłaszanych i "po cichu" umaczanych. Nie truj o rosyjskich rezerwach finansowych, bo to państwo z PKB na poziomie bodaj że Holandii??

Szach mat w jednym ruchu.
czwartek, 16 maja 2019, 20:49

I co z tego wynika. Ludzie 5 rok z rzędu zarabiaja mniej. W tym czasie wszystko zdrożało. Nawet na buty ich nie stać.

To
piątek, 17 maja 2019, 07:20

To znaczy ile zarabiają?

sża
czwartek, 16 maja 2019, 23:19

To prawda, w Rosji większość ludzi chodzi boso, nawet zimą. Ale to twardy naród, przywykły do niewygód.

scrambler
wtorek, 21 maja 2019, 00:35

nie to, co u nas. Każdy rencista spoko może sobie pozwolić co roku na parę nowych butów na zimę. Może nawet na dwie, jak te pierwsze rozkleją się po pierwszej odwilży. A kto bogatemu zabroni?

Jojo
czwartek, 16 maja 2019, 20:39

Finlandia ma 950 miliardów rezerwy budżetowych. I do tego całą infrastrukture na najwższym poziomie! Jak jest w CCCP 0.2 każdy wie! 30 % obywateli żyje bez toalet i bieżącej wody, 2% zarażona Hiv.

Fanklub Daviena
piątek, 17 maja 2019, 11:27

Co z tego że Finlandia ma 950 mld rezerw jak ich zadłużenie ponad 2x przekracza te rezerwy? Gdy tymczasem w Rosji zadłużenie prywatne i państwowe jest mniejsze od rezerw! Twoim zdaniem jak masz 100 tys. na koncie i 200 tys. długu, to jesteś 2x bogatszy od kogoś, kto na koncie ma 50 tys. i żadnych długów? Następny davienowaty, tyle że z ekonomii, nam się objawił... :)

Whiro
piątek, 17 maja 2019, 12:51

Nie mają zadłużenia jak Polska za socjalizmu była 8 gospodarką świata? W Rosji wszystkie dane są filtrowane i manipulowane.

Fanklub Daviena
niedziela, 19 maja 2019, 14:49

Była! Za Wilczka i Rakowskiego, gdy zniesiono sankcje, mieliśmy z EWG 8 mld nadwyżki w handlu zagranicznym i w 6 miesięcy mieliśmy 10% wzrostu PKB (czyli rocznie 20%)! Potem przyszedł Balcerowicz...

scrambler
wtorek, 21 maja 2019, 00:57

aha, a potem się okazało, że długi pogierkowskie ok 23 mld USD czyli niby tylko 10% ówczesnego (1989) pkb policzono po kursie "państwowym" czyli jakieś 6 razy mniejszym niż "na wolnym rynku" . A, czyli pkb tez był wyliczony takim kursem. A zanim przyszedł Balcerowicz w I roku "wolności" było jeszcze gorzej: długi urosły do ok 50 mld USD to było wówczas jakieś 80% pkb albo po jakieś 1000 z hakiem USD na każdego Polaka ( 1,100 USD kosztował wtedy 126p). Stare długi po Gierku spłaciliśmy przez kolejne 20 lat łącznie z odsetkami poszło ponad 42 mld USD. Przyszedł kapitalizm...

kolejny denny ekonomista
sobota, 18 maja 2019, 16:11

Czyli głównym manipulatorem wg Ciebie to JP Morgan, ewentualnie inne wielkie banki w USA, bo to one ogłaszają te informacje.

aktualizator
czwartek, 16 maja 2019, 17:59

Prosimy nie manipulować,Putin niczego się nie domaga tylko powiedział, że dzięki obniżeniu ceny przez producentów samolotu i uzbrojenia do niego o 20⅝ i dzięki redystrybucji środków w ramach budżetu MON znalazły się środki na zakup 76 samolotów Su57 do 2028 roku.

Obalaczmitow
czwartek, 16 maja 2019, 17:56

I z tym słabym silnikiem su57 posiada rekord wznoszenia wśród samolotów. Wszystkiego im brak, stacja benzynowa bez technologii a tutaj ciagle coś wprowadzają, wynajdują, badają itp. To w końcu jak to jest. Wchodzę na tradigeconomics i co widzę? A to ze maja nadwyżkę budżetowa, dodatni bilans w handlu, najniższe zadłużenie na świecie i kilkuprocentowy wzrost gospodarczy. Szukam dalej i czytam - największy eksporter zboża na świecie, podpisano umowę na budowę 2 bloków elektrowni atomowej z chinami, będą budować elektrownie atomowe w Turcji , Egipcie , Kazachstanie, Bangladeszu , budują w Rosji - jak to możliwe? Czytam dalej- podpisano umowę na 2 kolejne atomowe lodołamacze, maja podpisać na 76 nowych su-57, 200 nowych mi28 i ka52, putinowi pokazano nowy mi38t, 400 czołgów do Indii. Czytam dalej- Chiny proszą o zwiększenie dostaw gazu nowym gazociągiem siła Syberii , turecki potok za chwile będzie gotowy, nowy mc21 w trakcie homologacji, pd-14 w trakcie prób , aurusa widzieli wszyscy, nowe elektryczne motocykle od kałasznikowa rozpoczęły służbę , nowy kamaz już w produkcji, o nowych szkołach szkoda pisać , i tak można długo i długo. Wiec czas otworzyć oczy i przestać wierzyć w bajki. Obecna Rosją to nie Rosją z mitów i bajek. To rosnąca potęga technologiczna czy nam się podoba czy nie i lepiej z nią handlować niż wojowac

JW
piątek, 17 maja 2019, 06:47

Pewien Rosjanin będący w Polsce powiedział mojemu znajomemu że ludzie w Rosji kochają Putina. Wiesz za co? Bo nie głodują.

Rosja zawsze kłamie
piątek, 17 maja 2019, 06:17

Wiesz, gdybyś pisał po rosyjsku to miałoby to sens. Oni tam wciąż wierzą w "prawdy objawione" Sputnika, Prawdy, Izwiestji. Chiny proszą o zwiekszenie eksportu gazu?? A nie napiszesz że na budowę "China stream" Rosja zadłużyła się w... CHINACH??? Twoje pro-rosyjskie zacięcie propagandowe tam w Rosji przyniosłoby Ci medal Bohatera Związku Radzieckiego. Napisz nam może najpierw jakie PKB ma Rosja, a jakie np. Holandia? Napisz jaki % budżetu Rosja przeznacza na socjal a jaki na zbrojenia? Niemal milion "bezprizornych" dzieci na ulicach miast Rosji - i to tylko wg "ostrożnych" szacunków ich własnych organizacji humanitarnych a, ty piszesz "nowe... szkoły"??? To weź i odnieś te % socjal vs. zbrojenia do np. Niemiec, Włoch, Belgii, Szwecji?? W jednym się zgodzę, lepiej byłoby z Rosją handlować, i jak tylko wycofa się z Krymu i zapłaci odszkodowania Ukrainie oraz rodzinom ofiar zestrzelonego malezyjskiego "pasażera" to chętnie wrócimy do handlowania. Tylko napisz nam jeszcze, a najlepiej przekonaj też Putina że równiez dla Rosji jest korzystniejsze handlowanie niż zabijanie dzieci w bombardowanych w Syrii szpitalach i wysyłanie bombowcow strategicznych do Wenezueli!!

Anioł
piątek, 17 maja 2019, 06:05

...i nagle okaze się ze mimo zagadkowej smierci glownego konstruktora mig 41 ,szustej generacji jest faktem ,rowniez w wersii dron.....

Davien
czwartek, 16 maja 2019, 23:19

Panie obalacz tyle ze ten 'rekord' nie ma zadnego potwierdzenia poza słowami Rosjan, a juz na wznoszeniu Su-27 oszukiwali na 45m/s wiec teraz zapewne jest podobnie biorąc pod uwage ze Su-57 jest ciezszy od Su-35S a ten ma z takimi samiymi silnikami całe 280m/s:)). Dla porównania oficjalna prędkośc wznoszenia seryjnego F-16C block 52+ to 340m/s:) I to tyle z twoich rewelacji:)

Fanklub Daviena
piątek, 17 maja 2019, 11:29

A osiągi F-22 potwierdza coś poza słowami USA? I twoimi oczywiście... :)

scrambler
wtorek, 21 maja 2019, 00:58

jest coś o tym w egipskich papirusach.

mosze
czwartek, 16 maja 2019, 22:41

Już ci kiedyś napisałem, że powinieneś zmienić nick na opowiadaczmitów. Ja poznałem nieco tę technologiczną potęgę, gdzie wioski wyglądają jak skanseny drewnianej architektury z XIX wieku, wszędzie rośnie barszcz Sosnowskiego, a za przejazd dziurawą, jednopasmową drogą pobierane są opłaty.

Redrum
czwartek, 16 maja 2019, 22:14

Dopisz jeszcze o rekordowej produkcji cementu! Nic tak bowiem nie działa na wyobraźnię, jak świadomość, że tuż za granicą produkuje się cement w gigantycznych ilościach :-) Ubaw po pachy! Cokolwiek byś jednak nie wydumał, cały rozwinięty gospodarczo świat zdaje sobie sprawę, obecna Rosja to wydmuszka bez perspektyw, zchorowany, przerośnięty twór cierpiący na manię wielkości i jednocześnie do cna zakompleksiony. Cała jej pseudopotęga opiera się na fałszu i dezinformacji (stosowanej m.in. przez takich osobników jak ty) oraz na surowcach i broni atomowej oczywiście. To państwo wydziera sobie dosłownie żyły, żeby cokolwiek zaistnieć w świecie. A jak to czyni? Po swojemu, czyli przez manipulację, zastraszanie, agenturę i zbrojenia. Pod względem rozwoju technologii i gospodarki, nie dorastają do pięt małej Korei Południowej. Mam nadzieję, że stosunki Polski z tym państwem pozostaną tak długo zamrożone, jak długa będzie tego potrzeba. Z tworem tego pokroju, jak z organizacją przestępczą, nie należy wchodzić w żadne bliższe relacje, bo to zwyczajnie na dłuższą metę źle się kończy.

dim
czwartek, 16 maja 2019, 21:58

@Obalacz... - a sprawdzałeś tę ich wydajność z hektara, przy produkcji/eksporcie zboża ? To się akurat sprawdza w internecie najłatwiej, więc zrób to. Możesz też sprawdzić jak skromna jest rosyjska marża sprzedaży eksportowej, wobec kosztów produkcji. Jest tak niska, że tylko wielkim gospodarstwom ta produkcja w ogóle opłaca się. Ewentualnie możesz też sprawdzić cenę, za jaką sprzedawać będą ten gaz do Chin i porównaj, po ile sprzedawali go Polsce. Wspomniałeś też o turckim potoku - widzisz, ja odpowiadam tylko na tematy, które znam, a ten znam - zatem już na samym wejściu tej rury z Turcji do Europy, Grecy z Bułgarami wspólnie stawiają też gazoport. By ruskie z ceną za bardzo nie zaszaleli, uważając się za monopol. Przez analogię, podejrzewam, że z resztą parametrów opłacalności tej "potęgi technologicznej" jest podobnie. Czyli to ty otwórz oczy i przestań wierzyć w każde bajki. - Cytując twoje własne rady.

To prawda
piątek, 17 maja 2019, 08:26

Rozumie że sprawdziłem. Możesz podać wyniki

anda
piątek, 17 maja 2019, 08:09

A sprawdzałeś wydajność z ha w USA czy Australii? ciekawym skoro tak marnie to dlaczego tak dużo eksportują? a czy widziałeś małe gospodarstwa produkujące pszenicę w USA, Australii, Argentynie? wszystkie są wielkoobszarowe po kilka tysięcy ha. Można sprawdzić ile kosztuje gaz do Chin - są kraje w Europie którym taniej Rosja gaz sprzedaje, Grecja z Bułgaria żadnego gazoportu budować nie będą są to tylko plany natomiast Bułgaria ostro zabiega aby TS 3 i 4 doprowadzić do jej wybrzeża. A kto stosuje zastraszenie to akurat doskonale ostatnio wychodzi

POLAK
poniedziałek, 20 maja 2019, 11:51

Polecam Sputnik Polska na FB - cała prawda o rosji :)

anda
wtorek, 21 maja 2019, 08:00

A ja polecam dane agencji amerykańskich

scrambler
czwartek, 16 maja 2019, 23:27

przecież podnieśli wydajność z hektara. I postawili na drugim. Niech stoi.

mid
czwartek, 16 maja 2019, 22:48

#dim jest wyższa niż w USA .... ot ciekawostka ...

anda
piątek, 17 maja 2019, 19:22

wydajność z ha pszenicy USA 3,21 t/ha w Rosji 3,05 t/ha, oczywiście jest to zmienna w zależności jakie warunki w danym kraju panują a wahania wynoszą ok 0,3 - 0,4 t/ha

mid
sobota, 18 maja 2019, 23:03

Zbiory pszenicy osiągnęły już poziom 79,6 mln ton (z 84,7% areału), przy średniej wydajności 3,4 t/ha i z łatwością przekroczą prognozę USDA na poziomie 81,0 mln ton. Rosyjski eksport pszenicy w tym sezonie prognozowany jest przez USDA na rekordowe 32,5 mln ton, w porównaniu do 27,8 mln ton w sezonie 16/17 i 25,5 mln ton w sezonie 16/16. Wynik ten, lub lepszy, oznacza dla Rosji pozycję lidera wśród eksporterów pszenicy.

dyzio
czwartek, 16 maja 2019, 22:45

Zakaz GMO się kłania, w Rosji takowy obowiązuje

kris
czwartek, 16 maja 2019, 21:29

Turecki potok? A co to jest?

Wawiak
piątek, 17 maja 2019, 13:09

Turkish stream. Dim był na tyle miły, że przetłumaczył.

mc.
czwartek, 16 maja 2019, 20:43

Rekord wznoszenia miał chyba MIG-25... A tak na poważnie, problem z Su-57 polega na tym, że miał być myśliwcem 5 generacji, ale ze względu na błędy projektowe w budowie płatowca (we wlotach silników widać łopaty turbin - czyli widać go na radarze z bardzo daleka) niewiele się różni od poprzednika. Desperacja Prezydenta Putina wynika z tego że chcą sprzedawać ten samolot na świecie jako generację 4+++ , ale ponieważ nie ma go na uzbrojeniu sił rosyjskich nikt mu nie wierzy. Wprowadzanie nowego modelu, który będzie znacznie droższy w eksploatacji przypomina mi historię... MIG-a 25. Potworna maszyna, zbudowano prawie 1200 maszyn, każdy wylot (ok 45 minut) - zużycie paliwa prawie 20 ton. Pierwsze silniki do tych maszyn miały okres między przeglądowy 6 godzin (lotniczych). A tak naprawdę ta maszyna NIGDZIE SIĘ NIE SPRAWDZIŁA.

Hgw
piątek, 17 maja 2019, 17:09

W Iraku się sprawdziła, F-18 zaliczył tam glebę, choć przez wiele lat USA kłamały o tym zestrzeleniu.

janusz z passata ( z turbiną)
piątek, 17 maja 2019, 00:22

następny fachowiec turbiniarz..... Wbijcie sobie do głów wreszcie! Turbina to to coś wprawiane w ruch obrotowy strumieniem gorących spalin!!! to " z przodu" to sprężarka!!!

mc.
piątek, 17 maja 2019, 12:42

"turbina" to zwykły skrót myślowy. Samolot widać na radarów bo emituje różne promieniowanie, a różne jego powierzchnię dają falę odbita.

scrambler
czwartek, 16 maja 2019, 23:32

MiG-25 bo taka była koncepcja: rakieta pościgowa z mięsnym nadzieniem. Ale, ale... konstrukcja nośna spawana z tytanu. 50 lat temu to jednak było coś. A w dyszy wylotowej silnika można było ustawić stolik i grać w brydża. W każdej z dwóch. To może tez jest jakiś rekord.

MWK
piątek, 17 maja 2019, 17:38

Tytanowe to w MiG 25 były tylko dysze wylotowe silników. 91% konstrukcji to stal niklowa (głównie) i aluminium (ok 11%). Kolega chyba pomylił samoloty. To SR 71 był wykonany w 85% z tytanu.

scrambler
poniedziałek, 20 maja 2019, 16:57

no jasne, że pomyliłem! Ale reklama dźwignią handlu :-). Dzięki za poprawkę. W "tamtych" czasach widziałem go raz z odległości, na jaka pozwolili podejść. Niby nic specjalnego, dopóki nie pojawił się przy nim mechanik. A karzełkiem nie był.

Davien
wtorek, 21 maja 2019, 01:52

Akurat przy MiG-25 poczatkowo plany własnie zakładały maszyne w wiekszości z tytanu ale okazało sie ze jeszcze Rosjanie nie potrafia wykonywac wiekszosci potrzebnych elementów z tego metalu. Dlatego tez MiG-25 miał sporo ograniczeń bo konstrukcja zwyczajnie nie wytrzymywała temperatur i przeciazeń.

Davien
czwartek, 16 maja 2019, 23:22

Panie mc, co do prędkości wznoszenia dla Su-57 to nie ma zadnych dowodów, ale Su-27 ma ta prędkośc 300m/s a Su-35S 280m/s a silniki w lżejszym Su-35S i cięższym Su-57 sa takie same. Na ten rekord rosjan są wy lacznie ich słowa, juz na Su-27 pojechali o 45m/s. Dla MiG-25 prędkość wznoszenia to 208m/s, dla naszych jastrzebi 340m/s

zyg
czwartek, 16 maja 2019, 17:46

Z całego serca życzymy Rosji nie 76 ale nawet 276 a najlepiej 576 maszyn Su-57. Być może powinniśmy dawać na Msze Św w intencji zakupu przez Rosję większej ilości tych samolotów :))

POLAK
poniedziałek, 20 maja 2019, 11:56

też się zgadzam, najlepiej jakby całe roczne PKB wydali na tego złoma :)

bania Wania
czwartek, 16 maja 2019, 17:44

"...Su-57, znany wcześniej jako Suchoj PAK-FA, wbrew moskiewskiej propagandzie nie jest maszyną szczególnie udaną. Trapią go nie tylko wady konstrukcyjne i ogromne koszty projektu ale również problemy z układem napędowym..." A tak z ciekawości-to jaki to jest ten "ogromny koszt projektu", może jakieś liczby zamiast "propagandowego" sloganu? A w sumie przecież jaki by nawet nie był to do kosztów "wydmuszki" F-35 nie zbliży się nawet w 1/35.

To prawda
piątek, 17 maja 2019, 08:28

Szkoda gadać. Ble ble ble i tyle maja do powiedzenia. Żadnych konkretów

Davien
czwartek, 16 maja 2019, 23:25

Oj panei bania.. Ale jak pan chce: koszt projektu Su-57 to ok 10mld usd co w przełożeniu na liczbe maszyn jaka ma powstać robi z niego samolot znacznie droższy od F-35 i to w przypadku zamówienia tych76 maszyn z kluczowymi częściami z Su-35. jak zamówią tylko tych 16 to bedzie najdroższy samolot po B-2:)

voodoo
piątek, 17 maja 2019, 12:56

teraz to już pojechałeś koszt projektu F35 to JUŻ ponad 270 MLD a końca nie widać ( no ale jak zamawia się śruby mocujące silnika po 43 tyś /szt to i tak projekt jest tani) to podziel przez ilość wyprodukowanych sztuk będziesz widział co i ile kosztuje. Pentagon dobrze wie że wtopił w ten projekt więc próbują sprzedawać ile się i komu się da. F 16 -340 m/ sek?????? chyba jak będzie miał rakietowe przyspieszacze....w konfiguracji gładkiej to raptem 260m/sek z połową paliwa i do 8 tyś metrów potem spada i to gwałtownie. Twój "ukochany" Flanker G ma 290m/ sek w pełni uzbrojony i full paliwem do wys. 17 km (pułap praktyczny nie max).....

POLAK
poniedziałek, 20 maja 2019, 11:58

USA na to stać, zardzewiałą stację benzynową czyli rosje NIE !

Wawiak
czwartek, 16 maja 2019, 23:25

Ta "wydmuszka" zaliczyła już dość sporo lotów operacyjnych w barwach dwóch państw. SU-57 raptem jedną kampanię propagandową z użyciem 2 (DWÓCH) sztuk.

anda
sobota, 18 maja 2019, 21:37

To znaczy ile zaliczyła? bo jak na razie to ta wydmuszka nie osiągnęła żadnej zdolności operacyjnej.

Piotr
poniedziałek, 20 maja 2019, 11:59

He he... wagnerowcy też myśleli że są niezwyciężeni :P

anda
wtorek, 21 maja 2019, 08:25

no na pluton wagnerowców i to słabo uzbrojonych wysłanie pół armii amerykańskiej to jest to wielkie zwycięstwo? acha nie pisz o setkach zbitych bo sa zdjęcia ludzi którzy tam zgineli

Davien
środa, 22 maja 2019, 01:03

Anda na kilkuset Wagnerowców i żołnierzy SAA poleciało kilka smigłowców, 2 zdaje sie F-22, jeden AC-130 i B-52 a uklepały na nich ziemię. Sami Rosjanie mówili o 200-300zabitych od Wagnera wiec panie anda znowu kompromitacja:)

Davien
niedziela, 19 maja 2019, 16:17

Anda, a to juz zapytaj swoich kumpli w Syrii jak to nie osiagneła:)) Kiedy co chwila cos im wylatuje w powietrze po atakach F-35 a systemy OPL głupieją:)) Aha IOC osiagneły wszystkie odmiany F-35.

anda
wtorek, 21 maja 2019, 08:24

Widzisz jakoś nie sięgnęła. Jakie ataki F-35? wystrzelenie paru rakiet to osiągnięcie zdolności operacyjnej? wiesz to że latają to nie jest osiągnięcie zdolności operacyjnej. Jakoś sobie syryjska obrona radzi zestrzeliwują średnio 80 % pocisków

scrambler
wtorek, 21 maja 2019, 20:31

co oczywiście potwierdzone przez agencje syryjską fafik. Wyjaśnienie: 80% z tych, co zobaczą.

mosze
czwartek, 16 maja 2019, 22:48

Różnica jest taka, że USA stać na projekt F35, a wcześniej stać ich było na F22. Rosji natomiast nie stać na przyzwoity rozwój Su57. Dlatego Amerykanie mają już ponad 350 F35 i ponad 180 F22. Tymczasem w Rosji deliberują nad zakupem 76 maszyn.

Buba
czwartek, 16 maja 2019, 17:37

Swego czasu bodajże potiomkin przed kasią 2 jechał na krym i malował trawę na zielono zeby było ładniej. Co dopiero car władymir. Jak coś powie to ma być i koniec.

To
piątek, 17 maja 2019, 08:28

W WP też tak podobno robili.

Tweets Defence24