PTS do naprawy

14 kwietnia 2021, 14:25
transporter-plywajacy-pts-m-01
Fot. Wojskowe Zakłady Inżynieryjne / wzinz.com.pl
Reklama

Jak poinformowała 4. Regionalna Baza Logistyczna we Wrocławiu, trwa postępowanie przetargowe, dotyczące naprawy głównej pływającego transportera samobieżnego PTS-M. Ma ona zostać zrealizowana jeszcze w tym roku, a sam przetarg jest prowadzony w trybie przyśpieszonym.

Jak dowiadujemy się z suplementu Dziennika Urzędowego Unii Europejskiej, zamówienie dotyczy usługi wykonania naprawy głównej jednego transportera PTS-M. Wszystkie czynności prowadzone nad pojazdem mają zostać wykonane w jednostce, tj. 4RBLog.

Co ciekawe, procedura przetargowa jest realizowana w trybie przyśpieszonym, gdyż 4RBLog powołując się na art. 411 ust. 7 ustawy Prawo Zamówień Publicznych argumentuje, że: naprawiany sprzęt wojskowy jest niezbędny do zabezpieczenia realizacji zadań szkolenia wojsk oraz zabezpieczenia wsparcia inżynieryjnego w warunkach kryzysu. Dodatkowo, jeżeli liczba potencjalnych wykonawców wyniesie mniej niż trzech, to zlecający naprawę zaprosi do wykonania zadania tych wszystkich, którzy spełnili warunki udziału.

Termin, w jakim ma zostać zrealizowany kontrakt, został ustanowiony na okres od 20 maja br. do 5 listopada br., co daje równo pół roku. Sądząc po kryteriach wyboru wykonawcy, poza typowymi naprawami silnika transportera i wymianą akumulatorów, prawdopodobnie zostanie przeprowadzone malowanie pojazdu, wraz z zastosowaniem zabezpieczeń antykorozyjnych. Pprawdopodobnie zostaną też wymienione pokrowce na siedzeniach. Koszt całościowy usługi został określony na cenę powyżej 428 000 euro. 

Termin składania ofert upływa 23 kwietnia o godzinie 9:00, by po dwóch godzinach nastąpiło ich otwarcie. Zamawiający określił kryteria wyboru wykonawcy, zastrzegając że największą punktacje otrzymają te oferty, które są z punktu ekonomicznego najkorzystniejsze, a mianowicie cena (waga 80), czas trwania gwarancji (waga 8), zastosowane powłoki malarskie i zabezpieczenia antykorozyjne (waga 4), użytkowanie pokrowców (waga 4), praca akumulatorów (waga 4).

Historia PTS-M zaczęła się w Związku Radzieckim w połowie lat 60 ubiegłego wieku. Różni się od poprzednika (niezmodyfikowany PTS) zwiększoną przestrzenią użytkową z 18,5 m3 do 20,5 m3. Amfibie są nadal używane w Wojsku Polskim, głównie do akcji ratowniczych, przeprowadzanych w warunkach kryzysowych, tudzież klęskach żywiołowych.

Kacper Bakuła

Reklama
Reklama
Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 32
Reklama
fox
czwartek, 15 kwietnia 2021, 09:09

gdyby wojsko chciało to by miało nowe amfibie, oczywiście o ile nie byłby to wymagania rodem ''chcemy gwiazdę śmierci w cenie passata". skoro zrobili pływającego bwp borsuka to znaczy że da się żeby nawet w naszym kraju zrobić amfibię. nowe pojazdy służyłyby przez lata. no ale jeżeli ktoś woli pudrować trupa za 2mln zł za sztukę to kto bogatemu zabroni.

ito
sobota, 17 kwietnia 2021, 19:54

Nie doceniasz wartości udanego projektu- a PTS to projekt BARDZO udany i nie będzie łatwo stworzyć cos równie dobrego. Choć kwota za remont faktycznie brzmi bardziej jakby budowali nowy.

Den
czwartek, 15 kwietnia 2021, 08:36

Doskonały przykład jak rosnące nakłady na obronność mogą nie mieć przełożenia na rzeczywistą modernizację.

sża
czwartek, 15 kwietnia 2021, 14:37

A może to pomyłka w tekście i za te pieniądze to wszystkie PTS-y chcą wyremontować?

X
czwartek, 15 kwietnia 2021, 08:30

To ma być prezent dla jednego z zaprzyjaźnionych krajów arabskich. Dlatego montują klimę, pakiet skóra, niskoprofilowe gąsienice itp. Stąd taka cena.

Leo
czwartek, 15 kwietnia 2021, 05:24

Jednego? czy warto w ogóle o tym pisać?

Jojo88
czwartek, 15 kwietnia 2021, 04:44

PTS? W jednej sztuce ? Serio? A my co Wyspy Świętego Tomasza i Książęca?

Monkey
czwartek, 15 kwietnia 2021, 00:04

Patrząc na koszta tego remontu, będzie to chyba PTS-M do ewakuacji VIP-ów.

tut
środa, 14 kwietnia 2021, 23:44

Remont jednej blaszanki za 2 banieczki. Ci ludzie naprawdę nie boją się Rosji. Państwowo, znaczy musi być drogo. Może za połowę ceny można kupić gdzieś 2 na chodzie?

Wojciech
środa, 14 kwietnia 2021, 21:45

I znowu wyprowadzanie pieniędzy. 2 mln za remont czegoś o wartości 50 tyś.

Autor
środa, 14 kwietnia 2021, 21:03

.... zamówienie dotyczy usługi wykonania naprawy głównej jednego transportera PTS-M. :)

tel
środa, 14 kwietnia 2021, 20:14

do naprawy ? taką pływającą blaszankę wyprodukuje każdy większy zakład mechaniczny w polsce. oczywiście prywatny zakład.

Jerzy
środa, 14 kwietnia 2021, 20:14

To jakiś absurd - sprawny jeżdżący PTS z demobilu kosztuje w granicach 30-40 tys., nowy (!) silnik W-54 z zapasów magazynowych można znaleźć w necie za 50-60 tys. a nasi decydenci rozpisują przetarg gdzie za remont silnika malowanie i "pokrowce" chcą płacić blisko 2 mln złotych???? Gdybym zarządzał tak swoją firmą, to w 2 m-ce byłbym w upadłości.

Extern
czwartek, 15 kwietnia 2021, 17:03

I jak na dłoni na takich przykładach widać dlaczego budżet na wojsko to już 2,2 PKB a jak nie było czym strzelać tak dalej nie ma. Przypomnę tylko że niedawno za 2 miliony od sztuki ktoś w Rosomakach wstawiał fotele i uchwyty aby można było nimi przewozić dwie sekcje z wyrzutniami Spike.

K.
czwartek, 15 kwietnia 2021, 10:42

Tak się zarabia w Polsce pieniądze .

Azaz
środa, 14 kwietnia 2021, 21:56

Realia, a nie absurd.

bc
środa, 14 kwietnia 2021, 18:53

Gdzie jest następca tej konstrukcji?

Alaris
środa, 14 kwietnia 2021, 19:53

A po co? Ten wóz służy głównie do wspierania służb podczas powodzi. Do tych zadań które są przed nim stawiane nadaje się bardzo dobrze i nie ma co wydawać kasy na jego następstwo.

Fantasta
czwartek, 15 kwietnia 2021, 10:21

Można poprostu nowe wyprodukować, za te 2 mln na kolejne 50 lat.

Gnom
środa, 14 kwietnia 2021, 19:49

W Rosji. Spójrz na kilka prób pozyskania podobnego pojazdu przez MON w ostatnich latach.

Brawo
środa, 14 kwietnia 2021, 17:55

Super wiadomość !

Łukasz
środa, 14 kwietnia 2021, 17:40

Gdzie jest NIK?

22
środa, 14 kwietnia 2021, 17:04

A zgoda od konserwatora zabytków jest ?

Maczer
środa, 14 kwietnia 2021, 16:31

Remont silnika i malowanie 1 sztuki za 1,8 mln ? To żart albo błąd mam nadzieję.

Paw
środa, 14 kwietnia 2021, 18:04

Tak dużo bo wymienią też pokrowce na siedzeniach-)

Gienek
środa, 14 kwietnia 2021, 19:06

Pomalowałbym je i zamontował listwy chromowane oraz alufelgi jak w p. Mustangu

czwartek, 15 kwietnia 2021, 08:50

dokładnie, ujednolicenie wyglądu floty!

szwejK
środa, 14 kwietnia 2021, 16:37

skoro w Świętoszowie remont Honkera wyniósł 100 tys. zł więc i ta cena mnie nie zdziwi

asd
środa, 14 kwietnia 2021, 17:01

To jakaś paranoja! Gdzie jest NIK? Gdzie prokurator?

Janka
środa, 14 kwietnia 2021, 18:18

Szwagier co ma warsztat ogarnie.

Opi
środa, 14 kwietnia 2021, 19:34

Nie ogarnie bo nie ma certyfikatow

asd
środa, 14 kwietnia 2021, 23:21

To stary radziecki sprzęt, ogarnie go byle kowal bez szkoły. A co dopiero certyfikatów...

Tweets Defence24