Przetarg na zapalniki do RPG-7 unieważniony

19 października 2021, 09:37
swietoszow_160921_ppord_13
Fot. 10BOT
Reklama

Nie doszło do rozstrzygnięcia postępowania, którego celem było pozyskanie kilku tysięcy części do zapalników stosowanych w granatach wystrzeliwanych z RPG-7.

Zaczynając od początku, ogłoszenie o wszczęciu postępowania przetargowego logistycy z Krakowa zamieścili w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej 24 czerwca bieżącego roku. W nim czytamy, że w ramach zamówienia gwarantowanego miałoby zostać zamówionych 5 tysięcy części dennych do zapalników WP-7M, używanych w granatach przeciwpancernych. Ponadto przewidywało się użycie prawa opcji, które polegałoby na zamówieniu do 15 tysięcy dodatkowych elementów.

Jednakże jak się dowiedzieliśmy z najnowszego ogłoszenia, zamawiający 14 października unieważnił postępowanie z powodu braku złożonych ofert. Ich składanie było możliwe do 2 sierpnia br., do godziny 9:00. Zapalniki należało dostarczyć do 30 listopada.

Uderzeniowe zapalniki WP-7M służą do inicjowania materiału wybuchowego w granatach przeciwpancernych wystrzeliwanych z ręcznych granatników RPG-7. Zapalniki składają się z części głowicowej oraz dennej (czyli tej, której poszukuje 3. Regionalna Baza Logistyczna).

Wojsko Polskie od wielu dekad (a dokładniej od 1964 roku) używa przestarzałych wielorazowych granatników RPG-7 produkcji sowieckiej, będące podstawowym typem ręcznej broni przeciwpancernej używanej w Siłach Zbrojnych RP. Niemniej od dłuższego czasu prowadzone są prace analityczne, dotyczące zakupu nowego typu granatnika przeciwpancernego (jednorazowego użytku). Program Grot, bo o nim mowa, zakłada pozyskanie przeciwpancernego granatnika jednorazowego użytku w liczbie nawet do 150 tysięcy sztuk. Jak na razie nie ma informacji o zakończeniu fazy analityczno-koncepcyjnej i dalej nie wiadomo, jak potoczą się dalsze losy programu.

Reklama
Reklama
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 22
Reklama
Polski patriota.
środa, 20 października 2021, 16:35

Nie lepiej stare granatniki sprzedać Ukrainie?

Mix
środa, 20 października 2021, 23:29

1. Ukraina ma takich granatników więcej niż potrzebuje. 2. Jak je sprzedamy to kasa zostanie przejedzona.

XXL
środa, 20 października 2021, 15:54

Ciężko będzie takie zapalniki na defiladzie pokazać, to po co kupować?

rezerwa 77r.
środa, 20 października 2021, 10:57

to dla przypomnienia sytuacja z MI-24 , jak wiemy od 2010r. nie posiadamy rakiet do tych śmigłowców , wszak produkuje je UKRAINA , zanim zapadną jakiekolwiek decyzje, należy kupić na już po komplecie

Tadziu
środa, 20 października 2021, 09:34

Bulgaria to produkuje w tysiącach Ale widać nie chcieli dać kaski

Mohamet Braun aus Augsburg
wtorek, 19 października 2021, 20:29

granatnika wybrać nie mogą a czołgi kupują Czy wy czicie powagę sytuacji w którą brną te osły?

Mix
środa, 20 października 2021, 23:30

Mi do tego wszystkiego słów brakuje.

Wiem co piszę
wtorek, 19 października 2021, 19:56

To jest klasyczny przykład działania "V" kolumny wśród decydentów. Czy jeszcze ma ktoś wątpliwości?

Mix
środa, 20 października 2021, 23:33

Za kilks lat się "obudzą" i ogłoszą interwencyjny zakup nowych granatników z USA oczywiście za 10 razy wyższą kwotę niż katalogowa.

Davien
wtorek, 26 października 2021, 15:24

Wow, to Rosja bedzie kupowac granatniki w USA?? A podobno wasze sa takie super:)

???
wtorek, 19 października 2021, 19:09

To kolejny dowód na absolutną ignorancję MON. Sadzą się i puszą "kupując" F35 , Patrioty, Abramsy i rakietowe fregaty , a nie potrafią wybrać i kupić prostego granatnika ppanc??? Przecież to absurd!! Czy komukolwiek rozsądnemu przyszłoby do głowy , że po "zakupach" Himarsów, Patriotów, F35 taki "dobry " MON nie będzie w stanie przez 20 lat wybrać i kupić ani nowej amunicji do RPG7 , albo zupełnie nowego granatnika?? Przecież to niewiarygodne !!! Kto pracuje w tym MON??? Sami zdrajcy??

Xzibit
środa, 20 października 2021, 09:52

Defiladowe zakupy jednego dywizjony Himars i dwóch baterii Patriot na kraj wielkości Polski hahaha

Johnyisdeep
wtorek, 19 października 2021, 16:00

Wymiana rpg7 na jednorazowe jest bez sensu. To są koszty, a wystarczy opracować nowoczesne pociski do starych wyrzutni. Zwykle głowice kumulacyjne są nieskuteczne wobec pancerzy reaktwnych, czy innych nowoczesnych osłon, trzeba zrobić nowszą wersję dwustopniową, gdzie pierwszy ładunek o mniejszej sile zniszczy osłonę, a drugi właściwy przepali pancerz. Wobec dość wytrzymałych materiałów przydało by się też zmienić ładunek na silniejszy, z tego co pamiętam to rpg ma heksolit, materiał stosowany jeszcze przez Niemców w panzerfaustach podczas wojny. Myślę że coś na bazie oktogenu by się sprawdziło, tylko do tego potrzeba podjąć jakiś wysiłek i opracować sposób obniżający koszty produkcji. Bo oktogen jest drogi. I voila mamy dobry granatnik.

Mix
środa, 20 października 2021, 23:36

Nowe "pociski" opracowano bodajże 20-30 lat temu tylko tak się śpieszno z zakupem że już są przestarzałe. Dziś też można opracować kolejne nowe. Ale po co jak znowu będą je kupować tak szybko jak poprzednie.

rezerwa 77r.
środa, 20 października 2021, 10:51

jak już ktoś pisał jakoweś ,, GREMIUM " robi wszystko ażeby przeszkadzać , gdyż inaczej tego nie da się określić

rezerwa 77r.
wtorek, 19 października 2021, 13:49

jednak warto dbać o ten sprzęt , prostota jest jego zaletą , do tego wielokrotny użytek , Bułgaria robi do niego ciekawe ,, rakiety "

T-info
wtorek, 19 października 2021, 17:45

Potwierdzam. Rpg7 jego prostota a tym samym łatwość w obsłudze to zalety jego niewątpliwe (do magazynu) Dziwi jednak że nadal nie wyłoniono następcy. Samoloty- czołgi z jedne strony a z drugiej kalesony proszę bardzo SĄ- wybrano ale granatnik to jest wyższa Szkoła jazdy :D

Arrakis
wtorek, 19 października 2021, 12:57

Czy to takie trudne wybrać i zakupić następcę RPG-7 ? Czy tutaj są potrzebne całe lata analiz ? To przecież nie zakup czy budowa satelitów !

kibic
wtorek, 19 października 2021, 18:49

Ręczne granatniki przeciwpancerne mają wiele zastosowań i nigdy ich za dużo. Kupno nowych rozwiązań nie wyklucza utrzymania w arsenale starych PRG-7.

22
wtorek, 19 października 2021, 15:14

To postępowanie jest proste. I w porównaniu do innych programów zbrojeniowych stosunkowo tanie. Tylko trzeba je chcieć wykonać. A przecież WP ma być słabe i niezdolne do samodzielnej obrony terytorium RP. Na tym zależy naszym wrogom i niestety naszym " sojusznikom". I stąd te niemal jawnie prowadzone działania sabotażowe obronności naszego kraju. Ten schemat działania widać w bardzo wielu postępowaniach na sprzęt dla WP.

czarno to widzę
wtorek, 19 października 2021, 17:34

Coś faktycznie może być na rzeczy - bo to kolejny unieważniony przez MON przetarg. Tylko ostatnio unieważniono przetarg na 300 [trzysta] mobilnych ołtarzy polowych, a teraz ten na zapalniki do RPG-7...

22
środa, 20 października 2021, 01:51

Ja miałem na myśli zakup systemu jednorazowych granatników z różnymi głowicami. Z głowicą p - panc , i odłamkowo - burząca i termo baryczną. Proste w budowie i obsłudze. Strzelasz i wywalasz niepotrzebną rurę. Może nawet coś z prostym celownikiem cyfrowym wielokrotnego użytku. Dla całej armii w ilości przynajmniej 100 000 sztuk. Może zakup licencji i produkcja w Polsce na ten "niezwykle zaawansowany system uzbrojenia", skoro nasze orły z PGZ nie potrafią nic takiego skonstruować. Masowe wprowadzenie tego sprzętu do jednostek skokowo zwiększyło by nasze zdolności obronne.

Tweets Defence24