Reklama

Zbrojeniowe ambicje Madrytu. Nowe targi z rozmachem i nacisk na eksport [ANALIZA]

28 listopada 2018, 12:39
ASCOD Hładij
Jednym z produktów eksportowych hiszpańskiego przemysłu (w kooperacji z innymi państwami) jest BWP ASCOD. Fot. Andrzej Hładij/Defence24.pl

„Siłą polityki obronnej jest wspierający ją silny przemysł” - stwierdził hiszpański sekretarz stanu ds. obrony Ángel Olivares zapowiadając pierwszą edycję hiszpańskich targów FEINDEF. Madryt wspiera zbrojeniówkę, stawiając na eksport i intensywną promocję na rynkach.

W dniach 29-31 maja 2019 roku w centrum targowo-kongresowym IFEMA w Madrycie odbędą się, po raz pierwszy w Hiszpanii, targi obronne pod nazwą FEINDEF (skrót od Feria International de la Defensa, pol. Międzynarodowe Targi Obronne). Ich organizatorem są dwie organizacje przedsiębiorców (TEDAE i AESMIDE), zrzeszające wszystkie firmy sektora zbrojeniowego, w ścisłej współpracy z hiszpańskim resortem obrony oraz siłami zbrojnymi, które po raz pierwszy patronują takiej inicjatywie. W ubiegłym tygodniu, 16 listopada, w Audytorium Fundacji Rafael Pino w Madrycie odbyła się uroczysta prezentacja Targów, będąca oficjalną inauguracją fazy organizacyjnej przyszłorocznego wydarzenia.

Celem organizatorów jest uczynienie z FEINDEF, w perspektywie 20 lat, jednych z największych targów tego rodzaju w Europie. W pierwszej edycji wziąć ma udział ok. 120 wystawców, zarówno hiszpańskich, jak i zagranicznych. W zamyśle twórców impreza ma służyć wzmocnieniu pozycji Hiszpanii na arenie europejskiej oraz w krajach Ameryki Łacińskiej. W ciągu trzech dni wystawcy zaprezentować mają „najnowsze produkty i technologie, które zapewniają operacyjność Sił Zbrojnych oraz Służb Bezpieczeństwa Państwa w zakresie sprzętu dla ochrony indywidualnej, energii, zbrojeń, cyberbezpieczeństwa i cyberobrony, platform morskich, powietrznych i naziemnych, logistyki, bezzałogowych systemów powietrznych, systemów elektronicznych czy specjalistycznej odzieży”. FEINDEF ma być również miejscem spotkań roboczych, konferencji oraz warsztatów na temat przyszłych wyzwań i zapotrzebowania na sprzęt Sił Zbrojnych i Służb Bezpieczeństwa Państwa.

Prezentacja FEINDEF odbiła się szerokim echem w hiszpańskich mediach. Wzięli w niej udział m.in. sekretarz stanu ds. obrony Ángel Olivares, dyrektor Departamentu Uzbrojenia i Materiałów Wojskowych Ministerstwa Obrony (DIGAM) admirał Santiago González Gómez oraz prezesi stowarzyszeń sektora obrony: TEDAE (La Asociación Española de Tecnologías de Defensa, Aeronáutica y Espacio, pol. Hiszpańskie Stowarzyszenie Obrony, Aeronautyki i Technologii Kosmicznych) oraz AESMIDE (Asociación de Empresas Contratisats con las Administraciones Públicas, pol. Stowarzyszenie Firm Współrpacujących z Administracją).

image
Ważnym elementem hiszpańskiej zbrojeniówki jest przemysł stoczniowy. Na zdjęciu korweta Avante 2200.

Podczas inauguracji odbył się również roundtable, w którym udział wzięli między innymi prezes TEDAE Jaime de Rábago i Gerardo Sánchez Revenga - prezes AESMIDE. De Rábago wskazał, że głównym celem targów jest przedstawienie światu hiszpańskiego potencjału technologicznego i przemysłowego w zakresie obronności i bezpieczeństwa. Sánchez Revenga dodał, iż największym beneficjentem FEINDEF mają być małe i średnie firmy z sektora obronnego (stanowiące 83 proc. wszystkich firm wchodzących w jego skład).

W Audytorium Fundacji Rafael Pino oprócz przedstawicieli małych i średnich firm, do których - jak wspomniano - mają być skierowane targi, pojawili się reprezentanci największych hiszpańskich spółek z sektora zbrojeniowego i technologicznego, takich jak Expal, Santa Bárbara Sistemas czy Indra. W wypowiedziach dla portalu infodefensa.com wszyscy zgodnie twierdzili, że FEINDEF będzie znakomitą okazją do poznania możliwości technologicznych i produkcyjnych oraz do dalszego budowania pozycji hiszpańskiego przemysłu obronnego na rynkach międzynarodowych. Jest to o tyle istotne, że 80 proc. obrotów sektora zbrojeniowego pochodzi z zamówień zagranicznych. Dyrektor ds. rozwoju Indry, Jorge García podkreślił również, iż dla rozwoju przemysłu zbrojeniowego kluczowe jest wparcie na poziomie instytucjonalnym, jakie zostało udzielone przez resort obrony.

Z kolei dyrektor DIGAM, admirał Santiago González Gómez zaznaczył, że inicjatywa jest „nie tylko ambitna, ale i potrzebna Hiszpanii” oraz, że coroczne targi pozwolą na zaprezentowanie hiszpańskiego sektora zbrojeniowego oraz przedstawienie najnowszych rozwiązań i technologii, które pozwolą na stałe wzmacnianie polityki obronnej Unii Europejskiej.

Głos podczas inauguracji zabrał również sekretarz stanu ds. obrony Ángel Olivares, który podkreślił, że hiszpański przemysł zbrojeniowy powinien postawić na dalszy rozwój oraz zwiększenie obecności na arenie międzynarodowej. Według polityka jest to niezbędne, aby móc skorzystać z nowych europejskich planów z zakresu obronności oraz sprostać wymaganiom stale zmieniającego się świata. Olivares dodał również, że „siłą polityki obronnej jest wspierający ją silny przemysł”.

Wsparcie władz

Media zwracają uwagę, że resort obrony traktuje przyszłoroczne targi jako jeden ze swych priorytetów. Ustalenia portalu Flynews.es wskazują, że ministerstwo obrony poleciło, aby wszyscy wojskowi przebywający na placówkach dyplomatycznych oraz ci, którzy reprezentują kraj w przedstawicielstwach wojskowych w instytucjach takich jak NATO, UE czy OCCAR (Organizacja jednoczącej współpracy w dziedzinie uzbrojenia) aktywnie promowali wydarzenie w krajach swojego pobytu. Mają to być działania skierowane do zagranicznych władz, zarówno cywilnych jak i wojskowych. Według Flynews.es chodzi tu o osiągnięcie rozgłosu na arenie międzynarodowej oraz o to, aby na pierwszej edycji targów pojawiło się jak najwięcej oficjalnych delegacji politycznych i wojskowych z całego świata, a zwłaszcza z Europy, krajów iberoamerykańskich, Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej.

Z pewnością targi FEINDEF będą interesującą propozycją dla firm z sektora zbrojeniowego z całego świata, które będą mogły zapoznać się możliwościami przemysłu technologicznego i przemysłowego Hiszpanii. Ta inicjatywa jest również dowodem na to, że współpraca, konsekwentne działania, a przede wszystkim wsparcie instytucjonalne dla przemysłu zbrojeniowego ze strony rządu są nie tylko pożądane, ale i niezbędne. Na przestrzeni ostatnich lat można zauważyć, że tworzenie strategii rozwoju sektora i wspierania jego działań poza granicami państwa przynosi efekty, a wielopłaszczyznowe wsparcie ze strony władz jest jednym z kluczowych elementów.

Hiszpania od lat stawia na promowanie na arenie międzynarodowej rodzimych firm zbrojeniowych. Jest to istotny element polityki obronnej kraju, ponieważ przemysł zbrojeniowy jest uznawany za strategiczny zarówno dla bezpieczeństwa państwa jak i dla gospodarki. Hiszpański sektor obrony, z racji swojego potencjału może liczyć na wsparcie państwa, poprzez działania takie jak inwestycje w sprzęt oraz najnowsze technologie "made in Spain" oraz długofalowe planowanie strategii promocji hiszpańskich firm zbrojeniowych.

image
W katalogu hiszpańskiego sektora obronnego, oprócz największych systemów, znajdują się elementy uzbrojenia indywidualnego, jak np. nowoczesne granatniki przeciwpancerne. Fot. Instalaza.

Ciekawymi rozwiązaniami wspierającymi hiszpańskich przedsiębiorców z sektora zbrojeniowego jest opracowywana co dwa lata od 2013 roku "Strategia Sektora Zbrojeniowego" oraz publikowany również co dwa lata od 2015 roku "Katalog hiszpańskiego sektora zbrojeniowego", czyli oficjalny katalog wszystkich zarejestrowanych w nim firm, wraz z ich ofertą. Warto wspomnieć również o wsparciu instytucjonalnym poprzez tworzenie struktur podległych resortowi obrony, a mających na celu wspomaganie przemysłu zbrojeniowego. Są to na przykład Biuro Pomocy Zagranicznej podlegające pod Generalną Dyrekcję Uzbrojenia i Materiałów Wojskowych czy też tzw. Międzynarodowy Consulting ds. Bezpieczeństwa i Obronności.

Internacjonalizacja hiszpańskich firm, ze szczególnym naciskiem na sektor zbrojeniowy, która została rozpoczęta za czasu rządów Mariano Rajoya spowodowała, że Hiszpania z roku na rok polepsza swoją pozycję doganiając gigantów rynku zbrojeniowego, takich jak USA, Chiny, Rosja czy Niemcy (w 2016 roku Hiszpania znalazła się na 7. miejscu światowych eksporterów uzbrojenia i technologii wojskowej). Potwierdzają to słowa generała Arturo Meiriño, dyrektora OCCAR, który podczas prezentacji FEINDEF w swojej wypowiedzi dla infodefensa.com mówił, że „należy zbierać owoce internacjonalizacji i jedną z najlepszych okazji do tego będzie zorganizowanie targów, które pozwolą dotrzeć do rynków takich jak Azja Południowo-Wschodnia, Afryka Północna, Bliski Wschód czy nawet Ameryka Południowa”. „Z perspektywy Europy, jest to wielki krok dla Hiszpanii, kraju. Który dzięki swojemu przemysłowi zbrojeniowemu mógł w ostatnich latach uczestniczyć w wielu europejskich programach obronnych” - mówił Meiriño.

Spójna wizja

Co szczególnie istotne, zmiana rządu, która nastąpiła w czerwcu tego roku, nie była związana z drastyczną zmianą polityki. Kontynuowane są działania rozpoczęte przez poprzedników, ponieważ istotą polityki obronnej w Hiszpanii jest opieranie się o długofalowe działania, przewidziane chociażby we wspomnianej już Strategii Sektora Zbrojeniowego czy też bardziej ogólnej Strategii Bezpieczeństwa Narodowego. Jest to element, który pomimo zmian politycznych zapewnia stabilizację oraz kontynuację w dążeniu do wyznaczonych celów. Jednym z nich jest właśnie umocnienie pozycji Hiszpanii poprzez zademonstrowanie, że hiszpański przemysł zbrojeniowy ma odpowiednie narzędzia i przygotowanie do tego, aby odegrać istotną rolę w tworzeniu europejskiej polityki obronnej.

Hiszpania od lat uczestniczy w międzynarodowych programach zbrojeniowych, np. Eurofighter. Fot. Ejercito del Aire
Hiszpania od lat uczestniczy w międzynarodowych programach zbrojeniowych, np. Eurofighter. Fot. Ejercito del Aire

Nie należy również zapominać, że po wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej to Hiszpania będzie czwartą "siłą" wśród państw członkowskich. Może to zadecydować o jej udziale w projektach takich jak PESCO czy EDAP (European Defence Action Plan). Dlatego też z punktu widzenia strategicznego rząd widzi konieczność inicjatywy, które dodatkową wzmocnią pozycję kraju, a targi FEINDEF będą stanowić dobrą okazję do tego, aby zaprezentować możliwości hiszpańskiego przemysłu obronnego. Jeśli założenia organizatorów zostaną zrealizowane i w najbliższych latach FEINDEF staną się największymi targami obronnymi w Europie, będzie to znakomity przykład dla innych krajów budujących swoją politykę obronną w oparciu o silny przemysł zbrojeniowy.

KomentarzeLiczba komentarzy: 8
jpt
czwartek, 29 listopada 2018, 12:23

to nie znaczy ze hiszpania jest piekna i bogata bo bida tam az tu u nas piszczenie slychac pomijajac juz to ze kraj lewactwu jest oddany w calosci a internacjonalizacja ich zbrojeniowki nabije kase niemcom i francuzom bo pod ich dyktatem hiszpanie siedza cichutko czyli nic z tego hiszpania prócz pogłosu miec nie bedzie

adrian
czwartek, 29 listopada 2018, 11:49

oni wiedza ze silą polityki obronnej jest silny przemysł a my co nic mi nic nie mamy krab cały na licencji ( taniej było kupić z Korei k9 i woź amunicyjny k 10 i wóz dowodzenia k77 to samo podwozie i wieża) jelcz aby kabina i rama polska reszta zachód nawet nie spolonizowali tego msbs okazuje się ze się przegrzewa i nie można walczyć nim w nocy bo nie można zamontować oświetlenia jedna lipa. wojska rozmieszczone tak jak byśmy mieli walczyć z Niemcami a nie z Rosja. jedyne co mamy to DUMA nic więcej a duma wojny się nie wygra

KAR
czwartek, 29 listopada 2018, 11:38

Coraz więcej krajów organizuje podobne targi, co te kieleckie. Wygląda na to, że MSPO w Kielcach zaczną tracić na znaczeniu. Już w ostatnich dwóch latach widać, że krajów wystawiających swoją ofertę, nie przybywa.

R14
środa, 28 listopada 2018, 16:05

Może sprzedali by nadwyżkę Leopardów bo dużo rdzewieje na powietrzu ??

As
środa, 28 listopada 2018, 15:54

Tymczasem w dalekiej i zagrożonej flance wschodniej pewien polityczno przemysłowy twór rozpoczna uroczyście fazę analityczno-koncepcyjną nad drabiną abordażową i innymi wysoce zaawansowanymi sprzętemami, które dzięki wydłużonemu czasowi planowania będzie w stanie pozyskać dla armii.

Sebo
środa, 28 listopada 2018, 15:29

A nasz rząd nie chce wydac pozwolenia na wybudowanie lotniska przy kieleckich targach.. Bez tego MSPO szybko straci na znaczeniu w europie.. Moze D24 powinni poruszyc ten temat?

Marek
środa, 28 listopada 2018, 15:05

Wyniki kolejnych hiszpańskich wyborów, można by było nazwać "Wielką Kołomyją Elementarną". Jednak mimo tego, że kraj ten huśtał się i nadal huśta od lewicy do prawicy, politykom wystarczyło rozsądku, żeby nie majstrować przy tym, przy czym nie potrzeba. Można? Otóż jak najbardziej można. Trzeba tylko chcieć.

Davien
środa, 28 listopada 2018, 14:19

Ciekawe dosyć korwety typu Avante 2200.

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama