Węgierskie radary pola walki dla Wojska Polskiego?

13 stycznia 2020, 14:41
zwiadowcyMniedło1
Żołnierze pododdziałów rozpoznawczych (zdjęcie ilustracyjne). Fot. st. chor. szt. Rafał Mniedło/11 LDKPanc.

Inspektorat Uzbrojenia wybrał najkorzystniejszą ofertę w toczącym się od 2015 roku postępowaniu na radary pola walki. Wyłoniono propozycję firmy Pro Patria Electronics Kft., z siedzibą w Budapeszcie.

Zgodnie z komunikatem Inspektoratu Uzbrojenia, oferta węgierskiej firmy otrzymała maksymalną ocenę 100 punktów – w tym 90 punktów za cenę i 10 punktów za okres gwarancji. Na drugiej pozycji uplasowało się konsorcjum firm: polskiej KenBIT Koenig i Wspólnicy Sp. J. i izraelskiej ELTA Systems, z łącznie 55,19 punktami, w tym 45,19 za cenę i 10 za termin gwarancji. Trzecią pozycję zajęło natomiast konsorcjum firm: polskiej WB Electronics SA i SRCTec. LLC, które otrzymało 35,61 pkt. za cenę i 10 pkt. za okres gwarancji (w sumie - 45,61 pkt.).

Postępowanie prowadzono w procedurze negocjacyjnej, zgodnie z przepisami Prawa Zamówień Publicznych. W ogłoszeniu o zamówienie, zamieszczonym jeszcze w 2015 roku, zakładano pozyskanie 93 radarów w ramach zamówienia gwarantowanego i dalszych 11 w ramach opcji. Pierwotnie przewidywano, że 93 radary będą dostarczone do 2022 roku, a dalsze – do roku 2023, jednak z uwagi na długi czas trwania postępowania terminy te prawdopodobnie ulegną zmianie.

W rozmowie z Defence24.pl rzecznik prasowy Inspektoratu Uzbrojenia mjr Krzysztof Płatek poinformował, że wartość zwycięskiej oferty mieści się w budżecie Zamawiającego. Natomiast termin zawarcia umowy dostaw zależny jest przede wszystkim od tego, czy inni uczestnicy skorzystają z przysługujących zgodnie z PZP im środków odwoławczych. Mjr Płatek podkreślił, że harmonogram dostaw będzie zawarty w umowie.

Radary Rozpoznania Pola Walki (RRPW) to jeden z najważniejszych środków rozpoznawczych, jakie powinny być wprowadzone do Wojsk Lądowych. Obecnie Wojsko Polskie dysponuje relatywnie niewielką liczbą urządzeń tego typu. Tego rodzaju sprzęt jest użyteczny nie tylko dla pododdziałów rozpoznania ogólnowojskowego, ale też dla jednostek artylerii. Aby jednak jego możliwości mogły zostać prawidłowo wykorzystane, niezbędne jest połączenie go z systemem wymiany danych/zarządzania polem walki, takim jak używany w Wojskach Rakietowych i Artylerii Topaz lub planowany do wprowadzenia w Wojskach Lądowych Rosomak BMS.

Reklama
Tweets Defence24