Reklama
Reklama
Reklama

TELDAT ponownie bije rekord

13 sierpnia 2019, 15:08
209_b
Fot. TELDAT.
Defence24
Defence24

DOTYCZY:


System Systemów JAŚMIN po raz dwunasty został z powodzeniem wykorzystany w największym ćwiczeniu interoperacyjności bojowej NATO CWIX (Coalition Warrior Interoperability eXploration, eXperimentation, eXamination, eXercise) – pisze dr inż. Łukasz Apiecionek, dyrektor Departamentu Innowacyjnych Technologii Informatycznych TELDAT, adiunkt, kierownik Pracowni Systemów Sieciowych w Zakładzie Informatyki Instytutu Techniki Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy.

Po raz kolejny wzięła też w nim udział grupa inżynierów TELDAT. Jak zawsze była to najliczniejsza grupa narodowa, wraz z szeroką gamą rozwiązań ww. kompleksowego systemu zarządzania walką od szczebla operacyjnego do żołnierza włącznie – zdecydowanie największą, zwłaszcza spośród krajowych wyrobów techniki wojskowej. Była też najszerzej wykorzystywana, w tym sprawdzana.

image
Fot. TELDAT.

Identycznie było w trakcie tegorocznej edycji tego istotnego sojuszniczego przedsięwzięcia wojskowego, które rozegrano  w dniach 10-27 czerwca 2019 r. Inżynierowie TELDAT przez rok intensywnie przygotowywali się do tego ważnego przedsięwzięcia. Podejmowali w tym zakresie szerokie działania organizacyjno-proceduralne oraz techniczne i brali udział w wielu międzynarodowych konferencjach poświęconych temu przedsięwzięciu.

W toku omawianego ćwiczenia sojuszniczego systemy, urządzenia i oprogramowania JAŚMINa (w tym nagrodzony DEFENDERem na ostatnim MSPO jego System Wspomagania Dowodzenia C3IS JAŚMIN wraz z wchodzącymi w jego skład poniżej przedstawionymi komponentami programowymi) ponownie przeszły pozytywnie wszystkie zaplanowane testy. Było ich blisko 800, co stanowi niemal połowę wszystkich sprawdzeń, którym poddano polskie wyroby z dziedziny wsparcia dowodzenia, działań wojsk oraz łączności. Z dużym powodzeniem odgrywały swoją rolę w wielu specjalistycznych – dedykowanych (także nowych) obszarach tego przedsięwzięcia wojskowego, tzw. Focus Areas: Land, Air, Maritime, MIP, FFT, TDL, LOG, Communications oraz Modelling & Simulation. Rozwiązaniami tymi były kolejny raz m.in.:

  • HMS JaśminZautomatyzowany System Zarządzania Walką Komponentu Wojskowego, Korpusu, Dywizji, Brygady i Pułku, ukompletowany głównie w następujące jedyne polskie, dojrzałe i co ważne wdrożone w szerokim zakresie do SZ RP wyroby techniki wojskowej: węzeł teleinformatyczny (ZWT JAŚMIN) oraz oprogramowanie wsparcia dowodzenia i działania wojsk SWD C3IS JAŚMINHMS C3IS JAŚMIN (wraz z jego ważnym komponentem Web Portal Jaśmin);
  • BMS JAŚMINSystem Zarządzania Walką Batalionu, Kompanii, Plutonu i Drużyny, także składający się zwłaszcza z następujących jedynych narodowych, dojrzałych i jednych z najnowocześniejszych w świecie rozwiązań: pokładowego węzła teleinformatycznego oraz oprogramowania wsparcia dowodzenia i działań wojsk SWD C3IS JaśminBMS C3IS Jaśmin. Pierwszorzędną cechą tego systemu jest również to, że jest on w znacznym zakresie zunifikowany z HMS Jaśmin, w dużej ilości z powodzeniem eksploatowanym w SZ RP i w większości składającym się z tożsamych komponentów programowych, oferujących te same lub podobne funkcjonalności wsparcia dowodzenia oraz zarządzania sprzętem i oprogramowaniem niniejszego rozwiązania szczebla taktycznego. Jest to możliwe, ponieważ są one zbudowane m.in. na bazie uniwersalnego Zestawu Usług dedykowanych dla całego Systemu Systemów Jaśmin);
  • JFSS JAŚMIN – także jedyny polski System Wymiany Danych dla Połączonego Wsparcia Ogniowego, w tym TZKOP, w którego skład wchodzą m.in.: Serwer Identyfikacji Bojowej CID Jaśmin oraz oprogramowanie SWD C3IS JAŚMINJFSS C3IS JAŚMIN. Pierwszorzędną cechą tego rozwiązania jest także to, że jest ono też w zasadniczej części zunifikowane z wspomnianym HMS JAŚMIN oraz posiada tożsame oprogramowanie wsparcia dowodzenia, działania wojsk i zarządzania jego zasadniczymi komponentami;
  • DSS JAŚMIN – także jedyny polski System Zarządzania Walką Indywidualnego Żołnierza, wyposażony głównie w: personalny węzeł teleinformatyczny oraz oprogramowanie SWD C3IS JAŚMINDSS C3IS JAŚMIN. To rozwiązanie jest elementem najniższego szczebla w łańcuchu dowodzenia i wyróżnia się także unifikacją/pełną spójnością z wszystkimi ww. systemami platformy JAŚMIN.
image
Fot. TELDAT.

W ćwiczeniu NATO CWIX 2019 wymienione rozwiązania platformy JAŚMIN były intensywnie wykorzystywane i licznie badane w środowisku koalicyjnym (składającym się z rekordowej ilości systemów i uczestników, tym razem z blisko 40 państw) w następujących zakresach:

1. Scenariuszowym – w ramach szeroko rozgrywanych scenariuszy operacyjnych: wojsk lądowych oraz FFT (Friendly Force Tracking – standard wymiany informacji o pozycji wojsk własnych i sojuszniczych). Brały w nich udział systemy kilkunastu krajów, w tym HMS JAŚMIN (ze wspomnianym Węzłem Teleinformatycznym JAŚMIN oraz jego ww. oprogramowaniem wsparcia dowodzenia i działań wojsk HMS C3IS JAŚMIN, które są wzajemnie spójnymi SpW wykorzystywanymi w SZ RP), a także omówione powyżej BMS JAŚMIN i DSS JAŚMIN. Te kompleksowe systemy m.in.:

  • w scenariuszu wojsk lądowych były jednymi z zasadniczych w strukturze organizacyjnej jednostek i najliczniej testowanych rozwiązań;
  • efektywnie wspierały procesy dowodzenia oraz skutecznie integrowały i współpracowały z podległymi systemami, w tym narodowymi;
  • stanowiły punkt dostępowy dla innych systemów;
  • były także z pełnym powodzeniem poddawane badaniom standardów i protokołów interoperacyjności, np.: MIP 3.1, ADatP-3, XMPP oraz BRM – Battlefield Replication Mechanism (innowacyjny, opracowany w całości przez TELDAT, autorski protokół klasy RRM – Radio Replication Mechanism), zapewniający automatyczną i efektywną wymianę danych w systemach klasy C4ISR, który jest kluczowym rozwiązaniem programowym usprawniającym ten proces;
  • z dużym sukcesem również kolejny raz wykorzystywały wchodzący w ich skład wspomniany już Web Portal JAŚMIN, który wspomagał pracę na stanowiskach dowodzenia, poprzez tworzenie Połączonego Obrazu Sytuacji Operacyjnej (POSO).
image
Fot. TELDAT.

2. Funkcjonalnym, w którym także po raz kolejny z dużym powodzeniem przeprowadzono sprawdzenie interoperacyjności rozwiązań HMS JAŚMIN, BMS JAŚMIN, JFSS JAŚMIN oraz DSS JAŚMIN w następujących głównych obszarach zainteresowań tego ćwiczenia, tj.: Land, Air, Maritime, FFT i TDL (Tactical Data Link – grupa standardów wymiany informacji taktycznej pomiędzy elementami pola walki w czasie rzeczywistym lub zbliżonym do rzeczywistego). W ramach niniejszego zestawu testów przeprowadzono pozytywną weryfikację szeregu zaimplementowanych standardów interoperacyjności (które znacząco wzbogacają zestaw usług SWD C3IS JAŚMIN) oraz procedur DACAS (Digitally Aided Close Air Support – termin określający zasady cyfrowego wspomagania działań jednostek powietrznych podczas misji bliskiego wsparcia lotniczego), głównie w zakresie: wymiany danych i wizualizacji sytuacji powietrznej, a także wymiany danych pomiędzy systemami natowskimi oraz innych państw sojuszniczych. Badania standardów interoperacyjności w tym przedmiocie zrealizowano przy użyciu rozwiązań HMS JAŚMIN, BMS JAŚMIN, JFSS JAŚMIN i DSS JAŚMIN, tj.: MIP 4 i 3.1, ADatP-36 (NFFI, FFI), ECP1 (DACAS), ADatP-3, ADatP-37 (CID Server), Link 11B, Link 16, OTH-GOLD (raporty CTC i JUNIT), HLA (w najnowszej, obowiązującej w NATO wersji HLA1516e), NVG (w najnowszej wersji NVG 2.0), LOGFAS, APP-6C oraz VMF. Sprawdzenia te wykonano m.in. przy wymianie danych z krajowymi oraz sojuszniczymi systemami powietrznymi, lądowymi i morskimi (m.in. NATO-wskimi oraz będącymi w dyspozycji: Austrii, Belgii, Czech, Finlandii, Hiszpanii, Holandii, Kanady, Niemiec, Portugalii, Rumunii, Słowenii, Turcji, USA i Włoch).

image
Fot. TELDAT.

W tym kontekście na uwagę zasługuje fakt, iż TELDAT podejmuje ciągłe starania, zmierzające do zapewnienia zgodności z najnowszymi wersjami standardów, w celu podtrzymania wysokiej i sprawdzonej interoperacyjności z systemami koalicyjnymi. Ponadto inżynierowie TELDAT i rozwiązania JAŚMINa są od kilku lat zaangażowane w ramach sojuszniczej grupy roboczej MIP Working Group (także jako pierwszy polski zespół i narodowe produkty) w badania i rozwój najnowszej wersji standardu interoperacyjności MIP 4 (standard ten planowany jest do wykorzystania w ramach przyszłych spirali/wersji FMN – Federated Mission Network – kluczowej inicjatywy, w której uczestniczą Siły Zbrojne RP w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego). To również wysoko pozycjonuje nasz kraj na arenie międzynarodowej w dziedzinie rozwoju systemów klasy C4ISR. W ramach tego standardu HMS JAŚMIN (w tym jego ww. oprogramowanie HMS C3IS JAŚMIN) był ponownie jako jedyny i pierwszy polski system z powodzeniem poddany badaniom eksperymentalnym.

3. Mobilnym, realizowanym w tzw. obszarze Communications Focus Area, w którym ponownie z powodzeniem bardzo intensywnie były wykorzystywane BMS JAŚMIN, JFSS JAŚMIN oraz DSS JAŚMIN wraz z najnowszymi Terminalami Taktycznymi – jedynymi tego typu mobilnymi rozwiązaniami klasy C4ISR, których kolejne wersje w większości są już od 2012 r. z powodzeniem eksploatowane (w tym sprawdzane) w działaniu dynamicznym omawianego ćwiczenia i tym samym potwierdzają prawidłowy oraz stały rozwój ww. rozwiązań. W rezultacie tych testów istotny jest fakt, że produkty te ponownie wiarygodnie potwierdziły m.in. zdolność do integracji i współpracy z innymi systemami (narodowymi i sojuszniczymi): dowodzenia, wsparcia działań wojsk, łączności, rozpoznania oraz symulacyjno-szkoleniowymi. Ponadto BMS JAŚMIN (wraz z wchodzącym w jego skład najnowszej generacji Systemem Komunikacji Pokładowej VIS JAŚMIN), już szósty raz jako jedyny polski w historii tego ćwiczenia, był zaimplementowany w pojeździe oraz wykorzystywany w ruchu i, co ważne, operował na dużych odległościach. Jednym z praktycznych i wzbudzających duże zainteresowanie wśród uczestników ww. przedsięwzięcia przykładów jego wykorzystania była realizacja przez ten wyrób techniki wojskowej (na żywo z pojazdu, w którym był zaimplementowany omawiany BMS) transmisji obrazu video oraz śledzenia pozycji wojsk własnych z sieci jawnej  do sieci niejawnej o klauzuli TAJNE/NATO SECRET przy wykorzystaniu certyfikowanej natowskiej diody (NC3A DIODE).

image
Fot. TELDAT.

Powyższe przedsięwzięcie ponownie potwierdziło, iż:

  • wszystkie eksploatowane w jego trakcie produkty programowe i sprzętowe Systemu Systemów JAŚMIN posiadają cechy, możliwości (w tym standardy interoperacyjności) oraz funkcjonalności w pełni wpisujące się w cele osiągania zdolności sieciocentrycznych i interoperacyjnych, określonych m.in. przez SZ RP. Nie byłoby to możliwe bez unifikacji/pełnej spójności komponentów składowych i wszystkich zastosowanych rozwiązań technologicznych tego systemu systemów, co kolejny raz wiarygodnie i szeroko zademonstrowano oraz sprawdzono w sposób praktyczny w wymienionym ćwiczeniu;
  • dzięki np. kompleksowości i dużemu spektrum możliwości JAŚMINa jest on jedynym polskim Zautomatyzowanym Systemem Systemów Dowodzenia oraz Wsparcia Działań Wojsk i Łączności, który w niektórych dziedzinach jest również unikalnym w świecie. To kompleksowe rozwiązanie i jego komponenty są wykonane na najwyższym światowym poziomie przez wysokiej klasy polskich specjalistów z zakresu wojskowego ICT (Technologii Informacyjnych i Telekomunikacyjnych);
  • ww. wyroby cieszą się zainteresowaniem i są wysoko oceniane m.in. przez wizytujących tegoroczne ćwiczenie NATO CWIX wysokich przedstawicieli: Sił Zbrojnych RP, NATO i wielu armii sojuszniczych. Ważnym przykładem tego jest wypowiedź Zastępcy Szefa SG WP – Pana Generała dywizji Krzysztofa Króla, który w trakcie konferencji prasowej podsumowującej to ważne przedsięwzięcie wojskowe potwierdził m.in.: szerokie zdolności SWD C3IS JŚMIN - HMS C3IS JAŚMIN do dowodzenia wielonarodowymi operacjami, jego certyfikację przez NATO, umieszczenie na specjalnej sojuszniczej liście zaufanych rozwiązań (AFPL - Approved Field Product List) oraz zasługę w ubiegłorocznej natowskiej certyfikacji gotowości bojowej Wielonarodowej Dywizji Północny Wschód z Elbląga.

Dr inż. Łukasz Apiecionek, dyrektor Departamentu Innowacyjnych Technologii Informatycznych TELDAT, adiunkt, kierownik Pracowni Systemów Sieciowych w Zakładzie Informatyki Instytutu Techniki Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy. 

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 27
Reklama
Tak myślę
środa, 21 sierpnia 2019, 00:09

A ja myślę,że kiedy dojdzie już do wojny, to w ciągu kilku minut ataku rakietowego na nasz kraj będzie tu armagedon, degrengolada itp. Panowie w mundurach mogą się pobawić na ćwiczeniach przed monitorkami bo w razie ataku nawet nie zdążą do nich zasiąść.

Rekomendujący
poniedziałek, 19 sierpnia 2019, 01:30

Polskie osiągnięcia w tej ważnej dziedzinie (w niektórym zakresie wyjątkowe) są podziwiane i doceniane w skali międzynarodowej. Nie zmarnujmy tego, kontynuujmy ten trend oraz mądrze wykorzystajmy i rozwijajmy ten dorobek.

Weteran
niedziela, 18 sierpnia 2019, 10:22

Nic dodać nic ująć, z faktami się nie dyskutuje.

Pik
sobota, 17 sierpnia 2019, 19:21

To była i jest dobra robota - też gratuluję

Inżynier
piątek, 16 sierpnia 2019, 18:53

Rekomenduję receptę na takie osiągnięcia - mniej gadania, deklarowania czegoś czego nie ma, wykorzystywania "układów" itp., a więcej mozolnej, efektywnej, fachowej roboty i jej rzeczywistych rezultatów, itd.

Oficer
piątek, 16 sierpnia 2019, 18:26

Obiektywnym miernikiem i weryfikatorem każdego zespołu, jego fachowości, efektywności działania, służebnej roli wobec społeczeństwa, państwa i sojuszników są jego osiągnięcia i rezultaty pracy. Te opisane mówią same za siebie i dyskwalifikują "biznesmenów", opowiadaczy, pomawiaczy, knowaczy i deklarowiczów czegoś czego nie ma i długo nie będzie - weżmy to b.mocno pod uwagę.

Woj
piątek, 16 sierpnia 2019, 11:19

Znana renomowana solidna i kompetentna firma. Zawsze można na nią liczyć i to w trudnych żołnierskich warunkach także bojowych. Jej osiągnięcia od lat obserwuje wykorzystuje podziwiam i szanuje - g r a t u l a c j e !!!

Dalej patrzący
czwartek, 15 sierpnia 2019, 17:18

Jaśmin - obecny C3IS - powinien zostać przekształcony w pełen całokrajowy system C4ISR - dla wszystkich domen i wszystkich rodzajów sił zbrojnych. Nasze kody - nasza kontrola. A IBCS powinien być kontrolowaną wtyczką, a i to non-stop powinniśmy naciskać o kody do naszego IBCS. I pełne kody do JASSM-JASSM-ER, do F-16 itd. Opieranie się o "czarne skrzynki" obcego pochodzenia - to zdrada stanu.

lolo
czwartek, 15 sierpnia 2019, 16:24

skoro taki dobry, to dlaczego nie maja na to ani jednego klienta? nie slychac o zainteresowaniu innych krajow, nie slychac o checi kupna producenta tego systemu przez wielkie koncerny zbrojeniowe. czy na pewno jest taki dobry i innowacyjny jak pisza w artylule?

Bil
niedziela, 18 sierpnia 2019, 10:27

Oprócz subiektywnego słuchania musi być na ten temat rzetelna wiedza i nade wszystko obiektywizm

THXXX
piątek, 16 sierpnia 2019, 10:57

Jeśli własna (polska) Armia go nie używa to nikt go nie kupi.

nikt
piątek, 16 sierpnia 2019, 08:02

Oprócz jakości produktu jwst jeszcze lobby no i szeroko rozumiana polityka. Nie jest wszystko tak jasne jak w monopoly. A i w monopoly kto grał, ten wie że emocje i sympatie często biorą górę nad zasadami i logiką

Ja
czwartek, 15 sierpnia 2019, 14:24

Dobry producent i to kompleksowych rozwiązań, nie atrap jak to nierzadko bywa. Tylko takie firmy w pierwszej kolejności dobierajmy do opracowywania i dostaw SpW, bo to jest jedyna droga do rzeczywistego rozwoju naszego potencjału obronnego. Jest to też jedyna droga do identyfikacji i uczciwej weryfikacji tych którzy wielokroć zawiedli i psują rynek wojskowy.

Pol
czwartek, 15 sierpnia 2019, 11:01

Lider jest liderem i nic więcej nie trzeba dodawać

Sztabowiec
czwartek, 15 sierpnia 2019, 02:54

Najlepszych poznaje się po kompetencjach, rezultatach pracy - szczególnie wyrobach, ich udokumentowanym najwyższym poziomie technicznym i jakościowym, dynamice rozwoju i weryfikacji głównie w najbardziej złożonych warunkach (a takimi bez wątpienia są wojskowe przedsięwzięcia sojusznicze), solidności i terminowości dotychczas realizowanych umów itd. Tego właśnie od lat nie można odmówić gościom z Teldatu, chyba że jest się ich wyjątkowo nieobiektywnym i niemerytorycznym adwersarzem.

Wojak
środa, 14 sierpnia 2019, 18:51

Nic tylko sprawnie spożytkować te rozwiązania i kompetencje - to tyle i aż tyle na ten temat

mat
środa, 14 sierpnia 2019, 17:20

Możemy produkować własne lufy do czołgów, mamy podwozie K 9, nasi projektanci lub studenci mogliby zaprojektować wizualizację w 3 D, inżynierowie pospawaliby konstrukcję czołgu, możemy własnymi siłami spiąć radar i inne do Bystrej lub czegoś nowego. Nie wiem jak z silnikiem, ale moglibyśmy kupić licencję od Ukrainy lub z Niemiec, Amerykanie lub Izraelczycy w ramach współpracy mogliby wspólnie z nami wybudować fabrykę amunicji i elektronikę, pancerz aktywny pasywny. Z tylu możnaby zainstalować : koncern Lockheed Martin proponuje nową klasę rakiety MHTK o długości 72 cm, średnicy i wadze mniejszej niż 2,2 kg. Naprowadzanie ma się odbywać dzięki aktywnej lub półaktywnej (radiolokacyjnej) głowicy naprowadzającej. Rakieta przeszła już z powodzeniem pierwsze testy ogniowe pod koniec stycznia 2018 r. na poligonie rakietowym White Sands w Nowym Meksyku, podczas których była odpalana z perspektywicznej, wielozadaniowej wyrzutni MML (Multi-Mission Launcher), przewidzianej w przyszłości dla systemów krótkiego zasięgu amerykańskich wojsk lądowych. Niewielkie rozmiary pocisku MHTK powodują, że na jednym systemie startowymi można ich umieścić bardzo wiele, dając tym samym możliwość prowadzenia skutecznej obrony nawet przed bardzo intensywnym ostrzałem artyleryjskim. Pierwsze badania z wykorzystaniem głowicy naprowadzającej miniaturowej rakiety rozpoczęły się w kwietniu 2018 r. (Seeker Characterization Flight Test). Ostateczna decyzja co do wyboru systemu tej klasy przez amerykańskie wojska lądowe ma zapaść w 2018 r. Jak na razie Lockheed Martin otrzymał na fazę rozwojową od biura projektów związanych z obroną prze rakietami manewrującymi CMDSPO (CruiseMissile Defense Systems Project Office) kontrakt o wartości 2,6 miliona dolarów. Jeżeli MHTK uzyska aprobatę ze strony US Army to wstępna faza produkcji tego systemu uzbrojenia może już ruszyć w 2023 r. Specjaliści koncernu Lockheed Marin podkreślają, że będzie to rozwiązanie bardzo tanie (szczególnie przy masowej produkcji) i może być odpowiedzią na najnowsze zagrożenia, z jakim zetkną się już niedługo amerykańscy żołnierze (w tym z bezzałogowymi aparatami latającymi). Dodatkowo rakieta MHTK może z powodzeniem realizować misje swoich poprzedniczek o większym zasięgu i niszczyć z powodzeniem załogowe statki powietrzne jak i nawet rakiety balistyczne w ich ostatniej fazie lotu. Zupełnie nowym projektem, który jest tak naprawdę dopiero w fazie koncepcyjno-projektowej jest rakietowy pocisk krótkiego zasięgi MSI (Maneuver SHORAD Interceptor/ M-SHORAD Interceptor) proponowany przez koncern Lockheed Martin również do montowania na mobilnych, lekkich platformach takich jak np. kołowy transporter opancerzony. Tego rodzaju uzbrojenie ma więc rzeczywiście służyć do ochrony własnych , manewrujących pododdziałów i zabezpieczyć dolny pułap systemu obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej do zasięgu 15-25 km. Ponieważ Niemcy nie chcą nas dopuścić do programu Leopard, a nie ma skąd kupić czołgów z innych krajów pozostają nam USA. I tu moglibyśmy wspólnie z USA taką fabrykę wybudować, wyposażyć i rozpocząć wspólną produkcję i sprzedaż czołgów na terenie Europy. Byłby to bardzo dobry biznes dla Polski jak i USA na wiele dziesiątek lat. Trump jako biznesmen na pewno by się ucieszył z nowego projektu czołgu i wielkiej kasy. No i oczywiście pokazalibyśmy Niemcom i Francuzom jak się robi biznes i dobry sojusz w NATO. Pozdrawiam krytyków i malkontentów. Oczekuję rozważenia propozycji. Tego typu uzbrojenie może być umieszczone na czołgach, Rosomakach i innych pojazdach kołowych i transportowych, zwiadowczych.

st. kapral
czwartek, 15 sierpnia 2019, 16:36

Jak widać na konstrukcji i produkcji czołgów znają się prawie wszyscy kilka przykładowych prostych pytań na które musi odpowiedzieć konstruktor: - masa max, ( i T/KM) - rodzaj silnika, - rodzaj zawieszenia, - max czas rozruchu z - 40 st C. (minus 40) - max. wysokość, - max. długość, max. prędkości w tym w terenie, - kaliber armaty, - długość lufy, - żywotność lufy, - ilość załogi, - ładowanie (ręczne/automat) - jednostka ognia, (1. i 2. rodzaj) - zapotrzebowanie na moc szczytową na postoju, - układ konstrukcyjny, - przyśpieszenie na każdym biegu, - przyśpieszenie kątowe obrotu wieży, - odporność pancerna, Proszę sobie dopisać ze 300 następnych wymagań i wielkości, które MUSI zoptymalizować konstruktor i technolog. - -

mat
piątek, 16 sierpnia 2019, 11:35

Poczekamy i zobaczymy. Prace nad czolgiem trwaja. Z narzekania nic sie nie wyprodukuje a uczyc sie trzeba do konca zycia.

trzezwo myslacy
czwartek, 15 sierpnia 2019, 16:32

nie sadze zeby skladanie takiego sprzetu sie oplacalo dla tych kilku sztuk, ktore kupiloby wojo. poza tym ktos musi wylozyc kase na badania i rozwoj. skad wziac kase? i jaki jest plan na zwrot z tej inwestycji? trzeba by zaczac to eksportowac. i tu pojawia sie problem. to bylaby kompilacja zachodnich technologii kluczowych komponentow, nasze byly by blach kadluba, cala reszta importowana albo produkowana na licencji, czyli byloby to kosztowne. czy udalo by sie uzyskac atrakcyjna cene za taki produkt?

Edmund
środa, 14 sierpnia 2019, 13:31

To jest system, który należy do najlepszych jakościowo rozwiązań na świecie. Takie firmy powinno się wspierać a nie taki np. Autosan.

Paweł P.
środa, 14 sierpnia 2019, 10:31

TOBAZ dla artylerii, w swoim czasie zrobił różnicę. Ci z branży raczej o tym wiedzą, sam system pola walki to klucz ale trzeba mieć jeszcze czym "walić", a najlepiej skutecznie.

ekspert
środa, 14 sierpnia 2019, 09:02

@Żołnierz i @Waldi ma pełną rację - Bydgoszczacy to wizytówka naszego przemysłu obronnego. Rzeczywiście wykorzystajmy efektywniej i racjonalniej ich potencjał

Ok bajdur
środa, 14 sierpnia 2019, 00:59

Szkoda, że nie podpięto jeszcze systemu do poziomu kompanii.

Żołnierz
wtorek, 13 sierpnia 2019, 22:18

Życzliwie rekomenduję wykorzystajmy lepiej od lat powszechnie znaną wiedzę o tej dobrej polskiej branży i jej znaczących sukcesach. Spożytkujmy ją racjonalnie, nie eksperymentujmy już więcej, nie traćmy kolejnych lat w tej ważnej dziedzinie modernizacji technicznej i nie prowadźmy bezsensownych, kosztownych oraz niekończących się postępowań w tym obszarze i pozyskujmy od najlepszych to co najlepsze, realnie istniej i nie jest wyłącznie iluzją.

THXXX
środa, 14 sierpnia 2019, 12:57

"...the Department owes to the taxpayer a stewardship obligation to extract maximum value for every defense dollar spent and a moral responsibility to the war-fighter that these dollars are being spent wisely to effectively procure desired combat capability..." - takich zasad trzymają się amerykanie. Czas byśmy przestali marnować czas i pieniądze. Pełna zgoda.

Waldi
wtorek, 13 sierpnia 2019, 21:05

Prawda profesjonalizm osiągnięcia i solidność - zróbmy coś aby lepiej wykorzystać ten cenny potencjał

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama