Reklama

Skurkiewicz o zainteresowaniu PGZ grafenem

10 lipca 2019, 14:52
gRAPHENE
Produkcja grafenu / Fot. Nano Carbon

PGZ nie straciła zainteresowania technologiami grafenowymi. Liczymy, że w przyszłości będzie mogła wykorzystać efekty prac prowadzonych przez Instytut Technologii Materiałów Elektronicznych (IMTE) - poinformował wiceszef MON Wojciech Skurkiewicz odpowiadając na interpelację posłów Kukiz'15.

Skurkiewicz odpowiadając posłom przypomniał, że wspólnikami spółki Nano Carbon są Polska Grupa Zbrojeniowa S.A. (ma 51 proc. udziałów) oraz KGHM VII Fundusz Inwestycyjny Zamknięty Aktywów Niepublicznych zarządzany przez KGHM TFI S.A. (49 proc. udziałów). Celem powołanej w 2011 r. spółki była komercjalizacja przemysłowej metody wytwarzania grafenu, opracowanej przez naukowców z Instytutu Technologii Materiałów Elektronicznych.

"Polska Grupa Zbrojeniowa w swoich działaniach zobowiązana jest do kierowania się rachunkiem ekonomicznym. Nie straciła ona zainteresowania technologiami grafenowymi i uważnie przygląda się rezultatom prac badawczo-rozwojowych w tym obszarze. Liczymy, że w przyszłości będzie mogła wykorzystać efekty prac prowadzonych przez ITME

Wiceszef MON Wojciech Skurkiewicz w odpowiedzi na interpelację posłów Macieja Masłowskiego, Pawła Skuteckiego i Pawła Szramki.

Skurkiewicz udzielił odpowiedzi z upoważnienia premiera, którego posłowie Kukiz'15 zapytali, czy premier planuje podjęcie decyzji o ewentualnej kontynuacji programu produkcji grafenu przez inny podmiot niż Nano Carbon oraz, czy w jego ocenie nadzór ze strony państwa polskiego nad spółką Nano Carbon był odpowiedni? Pytania te miały związek z doniesieniami medialnymi, w których informowano o upadku polskiego programu produkcji grafenu, a także z wynikami kontroli Najwyżej Izby Kontroli.

NIK w lutym informowała: "Przedwczesne, nieuzasadnione dokapitalizowanie spółki Nano Carbon i niegospodarność legły u podstaw zaprzestania produkcji grafenu, materiału który może zrewolucjonizować światową elektronikę. W 2011 r. Instytut Technologii Materiałów Elektronicznych opracował technologię pozyskiwania dużych fragmentów tej substancji. Powołano specjalną spółkę z o.o. Nano Carbon, która miała zająć się promocją i przygotowaniem produkcji na skalę przemysłową. Liczne nieprawidłowości w jej działalności, w ocenie Najwyższej Izby Kontroli, są nieusuwalne i prowadzą do upadku spółki. Jedynie szybkie zakończenie wyprzedaży majątku trwałego oraz decyzja o ewentualnej kontynuacji programu przez inny podmiot może ograniczyć rosnące straty. NIK szacuje, że obecnie strata wynikająca tylko ze sprzedaży sprzętu (do wytwarzania grafenu - PAP) może wynieść ponad 4 mln zł".

Przypomnijmy, że grafen jest strukturą złożoną z połączonych w sześciokąty atomów węgla. Jej niezwykłość polega jednak na fakcie, że dzięki hybrydyzacji spatomy układają się w jednej płaszczyźnie. Oznacza, to, że ze względu na niewielką grubość (jednego atomu) strukturę tę można uznać za właściwie dwuwymiarową. Pierwsze prace teoretyczne dopuszczające możliwość istnienia grafenu pojawiły się pod koniec lat 40. ubiegłego wieku. Struktura grafenu daje mu takie cechy jak np. bardzo wysoka przewodność elektryczna i cieplna czy duża wytrzymałość mechaniczna.

image
Produkcja grafenu / Fot. Nano Carbon

Polskie ośrodki naukowe - najpierw Wydział Fizyki Politechniki Warszawskiej i Instytut Technologii Materiałów Elektronicznych (w 2011 roku), potem Politechnika Łódzka (w 2015 r.) informowały o opracowaniu niezależnych od siebie metod pozwalających na uzyskanie dużych płacht grafenu o właściwościach bliskich teoretycznym. Firma Nano - Carbon została powołana w 2011 roku w celu komercjalizacji przemysłowej metody wytwarzania grafenu, opracowanej przez naukowców z Instytutu Technologii Materiałów Elektronicznych. Spółka należy do Polskiej Grupy Zbrojeniowej i KGHM III FIZAN oraz jest partnerem zrzeszonym w EU Graphene Flagship, obecnie największym w UE programie badawczym.

Źródło:PAP/Defence24.pl

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 10
Reklama
ABC
piątek, 12 lipca 2019, 13:57

Chyba Wydziału Fizyki UW a nie PW?

kjhkjhkjlhfgj
czwartek, 11 lipca 2019, 14:34

Problem z grafenem jest taki, ze wymaga jeszcze dużo inwestycji, a na razie nie przynosi zbyt dużych zysków. Nie wiadomo też czy nie zostanie wyparty przez inne materiały o podobnych właściwościach.

tut
czwartek, 11 lipca 2019, 11:27

A co tu ratować jak wszystko sprzedali? Zgadnijcie komu?

B
czwartek, 11 lipca 2019, 09:23

Dla kogoś nie będącego w temacie może wydawać się ze ta produkcja jest naprawdę na poziome takim jak twierdzą. Jednak mi osobiście przyszło testować grafen od Nano Carbon oraz ITME i to co on robią jest dalekie nawet od tego żeby to nazwać grafenem

men
czwartek, 11 lipca 2019, 08:02

Z tego co glosily media po tym jak za grafen wziął się PGZ już jest pozamiatane, zespół naukowy się rozpadł a labo i sprzęt zajęty przez komornika - wniosek: jeśli ktoś jest innowacyjny, twórczy to jak najdalej od tego tworu.

xyz
środa, 10 lipca 2019, 23:10

W przypadku tzw. polskiego grafenu "państwo polskie" spisało się oczywiście na medal. Pomysł na grafen został natychmiast odebrany, poprzez konfiskatę przez "państwo polskie", prywatnemu wynalazcy i przekazany za darmo naszym mocodawcą, czyli zagranicy. III RP zafunkcjonowała idealnie tak jak miała funkcjonować wg. jej twórców. Można powiedzieć, że jest to w pewnym sensie system idealny.

Urko
czwartek, 11 lipca 2019, 04:03

Ale masz wyjaśnione. Grafenu nie można było produkować, ponieważ jego twórcom za wcześnie dano pieniądze, a oni byli "niegospodarni". Teraz, gdy pozbyto się zbędnego balastu w postaci ludzi, którzy tę technologię opracowali, pozostali pracownicy będą pracować za niższe pieniądze i wszystko już będzie OK. A co do "ojca polskiego grafenu" - pana dr Strupińskiego to wcale nie jest bezrobotny. Podobno po utracie pracy od razu dostał bardzo ciekawe propozycje konsultacji z innych krajów. Mówił o tym w wywiadzie...

Grafen
środa, 10 lipca 2019, 22:51

Cisnąć na rząd by się tym zajęli do końca, tyle mówi o nakładach na innowacje a tu taki skarb może przejść przed nosem, już wiele innych krajów prowadzi badania nad grafenem, nawet Chiny.

Urko
czwartek, 11 lipca 2019, 04:07

Jedno z państw o których wywalony z pracy w 2017 roku Dr Włodzimierz Strupiński mówił, że złożyły mu propozycję...

tak myślę
środa, 10 lipca 2019, 17:54

"metod pozwalających na uzyskanie dużych płacht grafenu o właściwościach bliskich teoretycznym." To może na dobry pancerz dla lekkich pojazdów wojskowych?

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama