Rosyjskie BWP z armatami 57 mm? Nowy projekt

3 listopada 2019, 09:56
2S38_BMP-3_PVO
2S38 BMP-3 Deriwacjia-PWO. Fot. Boevaya mashina/CC BY-SA 4.0

Rosyjska firma High-Precision Weapons Company (HPWC) realizuje program badawczo-rozwojowy związany z opracowaniem nowego modułu uzbrojenia/systemu wieżowego uzbrojonego w 57 mm armatę automatyczną  2A91. Będzie on konkurencyjnym rozwianiem do modułu AU-220M Bajkał uzbrojonego również w 57 mm armatę automatyczną AZP-57.

Już wcześniej Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej informowało, że jest zainteresowane zastąpieniem dotychczas eksploatowanych 30 mm armat automatycznych montowanych na różnych wozach bojowych nową 57 mm armatą kolejnej generacji. Miałaby ona być instalowana nie tylko na  ciężkich bojowych wozach piechoty T-15, średnich Kurganiec-25, ale i modernizowanych BMP-3 oraz KTO K-16 Bumierang.

Zarówno nowy  moduł HPWC, jak i już dobrze znany  Bajkał (opracowany przez Centralny Instytut Badawczy Uralwagonzawod) to rozwiązania pochodzące z jednego koncernu  Rostec i jak podają sami Rosjanie, nowy moduł nie został jeszcze zaprezentowany publicznie, ale wkrótce to nastąpi. Powstanie dwóch konkurencyjnych rozwiań może świadczyć o pewnych niedoskonałościach drugiego modelu. Możliwe jest też to, że ten już znany nie w pełni nadaje się on do montażu na kilku, różnych taktyczno-technicznie pojazdach.

Przypomnijmy, że na Armia-2019 pokazano T-15 Obiekt 2019 z najnowszą wersją wieży Kindżał, 57 mm armatą 2A91 i podwójną wyrzutnią ppk 9M120 Ataka. Jest ona wyposażona w układ do programowania amunicji (zamontowany na lufie), a w skład tej ostatniej wchodzi m.in. nowa APFSDS. Ocenia się, że jest ona w stanie pokonać pancerze  odpowiadające poziomowi ochrony VI wg STANAG 4569. Ten kaliber umożliwia już m.in. zastosowanie inteligentnej amunicji – z zapalnikiem zbliżeniowym, a nawet kierowanej w wiązce laserowej, a to zapewnia już zwalczanie niektórych taktycznych systemów artyleryjsko-rakietowych.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 149
Reklama
mobilny
środa, 6 listopada 2019, 10:15

W skrócie> Rosjanie mają BWP sporo i ciągle je modernizują od BMP-1 do BMP-3. Silnie uzbrojone i mobilne kosztem opancerzenia. Do miast nie będzą się nimi pchali (Brak klasycznej linii Frontu) Wysoce manewrowe zapewniają ochronę przed lżejszą bronią reczną a w takiej walce przy obecnej technice (rozpoznajesz, podajesz koordynaty i ....) wystarczy.

dropik
środa, 6 listopada 2019, 09:30

Spójrzmy też na tego bmp-3 na zdjęciu. To nie jest już papierowy pancerze. Dolna , górna płyta wzmocniona prawie jak w Kurgańcu, do tego przestrzenne moduły z boków kadłuba. to już bardzo dobrze chroniony pojazd. Mocniejszy niż Borsuk bez dodatkowych pancerzy.

Marek
środa, 6 listopada 2019, 21:22

To, co masz na zdjęciu nie jest bewupem. To zestaw przeciwlotniczy, przy którym Ruscy teraz dłubią. Wpisz w google "2S38 Derivaciya PVO". Na military today znajdziesz opis i kilka zdjęć. W miarę porządnie opancerzonego BMP-3 Rosjanie zrobili. Tylko, że wyszedł z tego ciężko-lekki BWP, który nie pływał, więc odpuścili sobie produkcję. Pływający w wersji Dragun waży 21 ton. Żeby po dopancerzeniu pływał musieli zwiększyć wyporność. Dlatego klocki po bokach to nie tylko pancerz, ale także pływaki. Prawa Archimedesa pan nie oszukasz, choćbyś nie wiem jak chciał. Jest lepiej opancerzony od podstawowej wersji, ale do będącego następnym ogniwem Kurgańca-25 mu daleko. Do Borsuka z takiego samego powodu też.

dropik
czwartek, 7 listopada 2019, 11:48

spójrz na to inaczej. wstaw inna wieżę do tego kadłuba i masz bwp. Wg mnie to wersja niepływająca

Marek
sobota, 9 listopada 2019, 22:26

Jest pływająca. Pooglądaj na military today. Tam jest kilka fotek tego pojazdu. Podnoszonego falochronu nie dodaje się dla sportu. Niepływającą też zrobili, ale nie produkują. Zresztą po co, skoro wymyślili Kurgańca? Pojazd na zdjęciu to Dragun z wieżyczką przeciwlotniczą. Swoją drogą są konsekwentni. Ich BWP ma pływać, to zestaw OPL też musi.

Pirat
wtorek, 5 listopada 2019, 01:02

Może stworzyć wersje Borsuka z 40mm działem?

dropik
wtorek, 5 listopada 2019, 11:32

przecież on jest z 40mm :P

BRZDĄC
wtorek, 5 listopada 2019, 00:57

Odpowiedzią Polski powinna być prosta modyfikacja naszych BWP-1 gdzie koszt będzie odpowiadał efektowi tj jest zamontowanie dodatkowo granatnika Spg-9 na BWP-1 granatnik powinien być posadowiony na obrotowym składanym trójnogu przymocowanym do BWP-1 z tyłu za wieżą na wysokości przedziału desantowego natomiast sam granatnik podczas transportu przymocowany z boku pojazdu i zakładany na obrotowy podstawę podczas działoczynu co istotne a nawet najważniejsze granatnik spg-9 powinien być zmodernizowany co najmniej do wersji Bułgarskiej (zmodernizowana amunicja powiększona lufa granatnika o 1 metr,wprowadzone dalmierz laserowy ,noktowizja ) dzięki temu można nim wspierać wojska i niszczyć umocnienia i lekkie pancerze do odległości 6-7km a wiec dwa razy dalej niż armata BWP-1 , tak zastosowana amunicja zapalająca uspokaja ciężki pancerz ( czołgi) z odległości1,5-2 km ( zastosowane przez Kurdów i walczącą opozycję anty Asadowską te modernizowane granatniki i amunicja zatrzymywały oślepiając i niszcząc kohorty pancerne Asada w Syrii na odl 2 km ,natomiast Ukraina wprowadziła do swoich sił swoją zmodyfikowane wersję i amunicja oparta na wersjach Bułgarskich mogąca razić amunicją odłamkową /termobaryczną na odl 8 km ) poza tym po zdjęciu granatnika z BWPa może działać jako druga jednostka ogniowa

dropik
wtorek, 5 listopada 2019, 11:42

a bwp-1 to niby czym strzela geniuszu ?

Davien
wtorek, 5 listopada 2019, 18:33

Pociskami o wystarczajacej penetracji by zniszczyc kazdy BWP i znacznie szybszymi od zwykłych ppk:)

Tito
poniedziałek, 4 listopada 2019, 20:15

Przy ogniu seryjnym (nawet ok 200 strz./min.) może być problem z celnością, za lekkie podwozie BMP-3 i KTO Bumierang. Lepszy będzie T-15.

Kapustin
wtorek, 5 listopada 2019, 11:02

Na poligonie w kazaniu testowali ten szrot Bo bylo zamood desantu I co dalej?

dropik
wtorek, 5 listopada 2019, 07:56

to coś nie strzela 200/ min , a zapewne poniżej 60sztuk /min

MAZU
poniedziałek, 4 listopada 2019, 15:28

Rosji nie powinno się opłacać zaatakować Polski. Nie dlatego że NATO nas obroni (może się okazać, że nie obroni) ale dlatego, że straty jakie poniesie w Polsce będą zbyt wielkie. Analiza 7M wskazuje, że aby to było możliwe potrzebujemy około miliona wyszkolonych i uzbrojonych Polaków (OT) z lokalnym dostępem do broni. Oraz dwustu tysięcznej zawodowej armii. Trudne ale wykonalne. M

Andrettoni
poniedziałek, 4 listopada 2019, 14:56

Prawda jest taka, że w większy pocisk można więcej włożyć. Czy będzie to zapalnik zbliżeniowy, więcej materiału wybuchowego, dodatkowy napęd rakietowy tego nie wiem, ale skoro wymieniają w rożnych pojazdach uzbrojenie na ten sam kaliber to sugeruje to nowego pocisku o tym kalibrze. Biorąc pod uwagę tendencje może chodzić o zwalczanie dronów lub piechoty w umocnieniach, a nie pojazdów.

Fanklub Daviena
poniedziałek, 4 listopada 2019, 16:32

Pojazdów też: chwalą się, że nowy 57mm rozwala każdy współczesny BWP z każdego kierunku.

Ciekawy
wtorek, 5 listopada 2019, 07:34

Znaczy 40mm CTA mająca lepsze parametry od rosyjskiego 57mm rozwali waszego T-15 z każdego kierunku? W sumie to dobra wiadomość jest.

Andrettoni
wtorek, 5 listopada 2019, 05:21

Nie oceniam, tylko obserwuję. Większy kaliber jest bardziej skuteczny, ale zajmuje więcej miejsca itd. Z drugiej strony armia FR ma problemy z rekrutami i może chcą np. zmniejszyć wielkość drużyny piechoty. Gdybam, nie wiem co zrobią, musimy to obserwować. Może wprowadzą drony, a to oznacza, że będą mieli zapas miejsca bez załogi na amunicję. Mam kilka czysto teoretycznych pomysłów. Ludzie się ograniczają do stwierdzenia, że przecież zmniejszy to zapas amunicji itd. Tymczasem pojemność zależy bezpośrednio od liczby planowanego desantu lub jego braku. Zastąpienie części pojazdów dronami oznacza, że mogłyby one zabierać więcej amunicji i służyć za magazyn dla pozostałych. Teoretycznie jako rozwiązanie logistyczne z braku "piechoty" po prostu co 3 pojazd może nie mieć załogi i przewozić zapas amunicji dla pozostałych. Takie rozwiązanie nie wymaga zmniejszenia liczebności drużyny ani wprowadzenia dronów. Oczywiście to zmniejszyłoby liczebność "dużej jednostki", ale rekompensowałaby to zwiększona siła ognia.

Davien
wtorek, 5 listopada 2019, 00:26

Taak, z penetracja 120mm to sobie może próbowac:)

MAZU
poniedziałek, 4 listopada 2019, 12:05

Silne uzbrojenie to nie wada tylko zaleta. Do tego niska cena i masowość. Taka powinna być skuteczna broń. Amunicja 57 mm ma duży potencjał modernizacyjny, zaś armata s-60 jest rozwijana od 60 lat. Prawdopodobnie używając pocisków APFSDS jest w stanie spenetrować boczny pancerz MBT. M

Dalej patrzący
poniedziałek, 4 listopada 2019, 11:01

Czyli Borsuk do anulowania. Zestarzał się, nim wszedł do służby. Bo umowny "Stanag VII" raczej nie osiągnie nawet w najcięższej konfiguracji. Pozostaje przeróbka wszystkich podwozi T-72 i Twardych na Super-Achzarita. Zresztą - jakoś nikt nigdy nie odpowiedział na proste pytanie, w jaki sposób Borsuk dopancerzy się JUŻ PO sforsowaniu rzeki w lekkiej konfiguracji? Bo jeżeli będzie czekał na zbudowanie przeprawy i dowiezienie paneli pancerza modularnego - to jego rola "pościgowa" zaraz po przeprawie się nie rymuje. A jeżeli nie czeka na panele dopancerzenia - to słabiutko widzę jego przeżywalność na polu walki [nawet wobec działek 30 mm] - w praktyce operacyjnej dopancerzenie Borsuka okaże się tylko...teoretyczne.... MOŻE KTOŚ z d24 to wyjaśni? Pytanie, czy ktoś w MON czy w IU czyta choćby oficjalną militarną prasę fachową Rosji? - i odnotowuje postępy Bajkała i HPWC? i plany MON FR?, a jeszcze większe pytanie, czy ktokolwiek w MON/IU umie wyciągnąć z tej lektury elementarne wnioski? - czy też dalej będzie z uporem ["jeżeli fakty przeczą teorii - tym gorzej dla faktów"] forsował szkodliwy i drenujący budżet PMT program Borsuka [25-30 mld zł]...ale pewnie decydent odpowiedzialny za Borsuka będzie go dalej forsował na zasadzie: "bo papiery już podpisane, w papierach jest OK, po co mi zamęt w dokumentacji i dodatkowa robota od początku, u mnie jest "czysto i w porządku", a to najważniejsze..." A tymczasem ZMIANY to kwestia gardłowa dla Polski w strefie zgniotu i wobec TAKIEGO przeciwnika: priorytet to zbudowanie sprawnie funkcjonującej ADAPTACJI i KONIECZNEJ - WYSTARCZAJĄCO SZYBKIEJ REAKCJI - do zmieniającego się środowiska....w dobrze zorganizowanym państwie widzi się, jakie nieprzyjaciel narzuca wymagania, które trzeba z REZERWOWYM ZAPASEM "do przodu" spełnić - a u nas rządzi niewydolna ślepa biurokracja...i wiecznie spóźnione [czyli przestarzałe] plany...

mobilny
środa, 6 listopada 2019, 10:01

Lubię cię czytać ale w tym przypadku nie masz racji. Tak w skrocie> Przy takiej przewadze choćby ogniowej FR to "żółw" w postaci ciężkiego BWP nie przetrwa bo BWP to BWP a nie MBT i takowy i tak nie będzie chronił na poziomie MBT. Nie będzie tu wymiany ciosów bo po pierwszej salwie nas znokautują. Nie będzie linii frontu (a przynajmniej na początku konfliktu) bedą walki manewrowe i ewentualne walki o punkty. Nikt nie będzie w Europie wchodził do miast! Lżejszy Borsuk którego np. w razie potrzeby wynikającej z walk w terenie zurbanizowanym będzie można obłożyć dodatkowymi panelami pancerza jest słuszną koncepcją.

Młam
wtorek, 5 listopada 2019, 12:17

Po raz kolejny wydaje ci się, że lepiej wiesz, co jest dla WP najlepsze na naszym teatrze działań. Wszyscy mówią o działaniach w manewrze, a ty o ciężkim bewupie...

fcdsx
wtorek, 5 listopada 2019, 07:49

Ale mam nadzieję, że wiesz o tym, iż BMP-3 od początku miał 100 mm 2A70 z 9K116 Bastion?

Mobilny
wtorek, 5 listopada 2019, 00:22

Bzdury opowiadasz choć chcesz dobrze ale chciejstwo z rzeczywistością u ciebie na bakier jak u dziecja. To co proponujesz byłoby dobre paręnaście lat temu. Obecnie nadchodzi Borsuk. Koncepcja lekkiego wozu (pływającego i tańszego od Pumy prawie dwukrotnie a czterokrotnie jeśli wliczymy wszystko poza samą skorupą i pominiemy fakt że nie są zainteresowani jej sprzedażą) przy o niebo lepszej ochronie niż BWP1 (a dodaj jeszcze lepsze uzbrojenie i ochronę p.minową) z możliwością dopancerzenia (dodatkowe panele a jest na to zapas masy) a jest to w naszym przypadku (i nie tylko) strzał w 10 i to właśnie kolego obok zakupu F-16 i licencji Rosomaka uważam za duży sukces (aha dodaj Kraba i Raka jeszcze) Obok takiej koncepcji budowy BWP dodatkowy sukces to osiągnięcie Suwerenności eksploatacyjnej której to wielu "przedstawicieli handlowych" nie może znieść :) P.s. Dodaj jeszcze BMS i ASOP bo takowe Borsuk otrzyma. Co do Rosjan to przyszłość daleka ta super armatka. Nie licząc Kurganca (budowanego w koncepcji Borsuka a raczej na odwrót) i T-15 to zwykła 23mm (nie mówiąc już o 30mm) poszatkuje wszystko co mają. Niemniej posiadanie przez FR setek BWP jest godne pozazdroszczenia. Wszak lepsze to niż rower, motor, pick up czy paka Stara. Dziękuję

Dalej patrzący zapewne za wschodniej granicy
poniedziałek, 4 listopada 2019, 20:12

Do skasowania i Borsuk i większość czołgów bo nowoczesna amunicja tego kalibru przebije jeśli nie od frontu to po bokach większość pojazdów pancernych na świecie od czołgów podstawowych po Bwp :):) idąc torem myślenia "Dalej patrzącego" najlepiej nic nie robić skasować wszytskie programy a to co posiadamy porozdawać bo nic nie jest idealne ani Leopardy ani T-72 ani Borsuki nic kompletnie nic :):)

Dalej patrzący
poniedziałek, 4 listopada 2019, 23:02

Super-Achzarit z pancerzem reaktywnym ERAWA-2+ na pewno sobie poradzi z kalibrem 57 mm. I o to dokładnie mi chodzi. Na Polski Teatr Wojny potrzebny jest dobrze opancerzony, ciężki BWP. Kolejny "mądry inaczej", który chce wylać pajacowaniem przysłowiowe dziecko z kąpielą. Borsuk w praktyce bojowej "zgubi" modułowe dopancerzenie przy forsowaniu rzek - nie będzie odporny nawet na ogień 30 mm. I dlatego - dokładnie z tego powodu - nie ma sensu - szczególnie przy wojnie manewrowej. Bo albo pójdzie po forsowaniu rzeki w bój - bez dopancerzenia - i wtedy słabo będzie z jego przeżywalnością na polu walki - albo będzie czekał na przeprawy mostowe i dowiezienie i montaż modułów pancerza - ale wtedy manewrowość i "odcięcie kuponów" od pływalności i szybkiej przeprawy - będą żadne. No i Borsuk to produkcja 1000 sztuk po 50 wozów rocznie do... 2040+...co w ogóle kładzie na łopatki sens takiej modernizacji. Koszt programu Borsuk: 25 do 30 [bardziej realnie] mld zł. Te 600 sztuk Super-Achzaritów [z wyposażeniem dla Borsuka i innych wozów] moglibyśmy mieć do 2025 - za 10 mld zł. GDZIE TU SENS [militarny, organizacyjny czy finansowy] dla Borsuka? Rozumiem, gdyby Borsuka przerobić na wóz z napędem hybrydowym [czyli trakcja elektryczna do forsowania rzeki po dnie]. Albo gdyby z Borsuka świadomie zrobić szybki bezzałogowy wóz rozpoznawczy [ot taki powiększony Themis] z modułowym wyposażeniem, w tym do różnych funkcji. Ale jako liniowy BWP - totalny niewypał kosztowy, taktyczny i czasowo-organizacyjny. Zresztą - nawet stare BWP-1 można by przerobić na niszczyciele czołgów z rakietami pozahoryzontalnymi z naprowadzaniem sieciocentrycznym [np. Brimstone] i w nowej roli spełniały by zadanie doskonale. Albo po prostu jako mobilna podstawa z pewna ochrona przeciwodłamkowa dla zwykłego moździerza 120 mm czy 98 mm - też ma to jakiś sens [szczególnie z APR 120 mm]. Ale wydać 25-30 mld zł i nie mieć faktycznie żadnej nowej jakości, ba - uzyskać parametry gorsze od przeróbki podwozia T-72 na ciężkiego BWP, czy np. na Terminatora z działkiem 35 mm - w tym plot, czy na ciężkiego Raka z dopancerzoną wieżą dla moździerza 120 mm [albo lepiej 2x155 mm - ze względu na możliwość ognia bezpośredniego mógłby spełniać także rolę WWO/WWB z prawdziwego zdarzenia, a nie te obecne ersatze Raków na lekkich Roskach - wielkich jak stodoły] - no, takie "osiągnięcia" to już jest katastrofa na etapie koncepcji i projektowania. Prosta zasada każdego prowadzenia projektu [proszę zapytać dowolnego project managera z certyfikatem] mówi, że jeżeli na DOWOLNYM etapie projekt okaże się nieudany, to należy go natychmiast porzucić - bez względu na stopień zaawansowania. Żadnych "ghost projects" - nas na to nie stać. Doceniam wysiłki całego grona wokół skupionego wokół Borsuka - ale prosta prawda jest taka, że jego funkcje [i funkcje całej gamy wozów specjalistycznych] można uzyskać lepiej, taniej i szybciej przystosowując podwozia T-72 czy BWP-1 do odpowiednich zadań. A kryteria "lepiej - taniej - szybciej" są w naszej sytuacji - położenia w strefie zgniotu geostrategicznego - i wobec TAKIEGO pełnoskalowego przeciwnika, jak Armia Czerwona - po prostu kluczowe i dla nas "gardłowe" dla obrony. Tak sumując - WSZYSTKIE podwozia T-72 i Twardych przerobiłbym na ciężkie BWP [i ew. ciężkie Raki, czy ciężkie WEM czy WZT itd. dla całej tej rodziny], a wszystkie BWP-1 przerobiłbym na szybkie niszczyciele czołgów z rakietami pozahoryzontalnymi, ewentualnie na wozy rozpoznawcze ale [drony], ewentualnie stanowiska ręcznie obsługiwanych moździerzy 120 mm z APR i być może 98 mm, czy jako stanowiska dowodzenia [ale po podwyższeniu kadłuba, zwiększeniu tym pływalności i po dodaniu choćby dedykowanego pierwotnie dla BWP-1 pancerza reaktywnego Wiśniewskiego], no i jako stanowiska dla dronów, dla Warmate/Warmate 2 itd. Oczywiście i dla podwozia T-72 i dla podwozia BWP nowy silnik i nowe gąsienice [plus elastomery] plus nowe wyposażenie, uzbrojenie itd. I to jest najsensowniejsza droga - wyzyskać stare podwozia do nowych funkcji, w których sprawią się doskonale. Tak robili Niemcy w II w.św. - tak robi dotąd Izrael. Który dzięki temu podejściu miał zawsze i ma świetny sprzęt - szybko, na czas [odpowiednio do nowych wymagań pola walki] i przy minimum kosztów.

Box123
poniedziałek, 4 listopada 2019, 15:18

To wolisz stare bwp? Dopancerzony borsuk to opcja i raczej cześć będzie taka a część taka. Chociaż dobrze by było wdrożyć ze 200 prawdziwych ciężkich wozów piechoty np na bazie Andersa 40t+ z dzialkiem 40mm

Dalej patrzący
poniedziałek, 4 listopada 2019, 15:55

Czytać nie umiesz? Proponuję bardzo dobrze opancerzone ciężkie BWP klasy Super-Achzarit na podwoziach T-72 i Twardych. Ok 600 sztuk. Akurat na Polski Tetr Wojny. Co z modernizacją/uzbrojeniem [wedle rozmów z Obrumem i Łabędami] kosztowałoby ca 10 mld zł i byłoby do zakończenia [przy odpowiednim finansowaniu] w 2025. Zamiast Borsuków, których 1000 sztuk ma być produkowane po 50 sztuk rocznie przez 20 lat - czyli do 2040+... za łączną kwotę 25, a realnie 30 mld zł.

dropik
poniedziałek, 4 listopada 2019, 14:42

nikt nie będzie dopancerzać borsuka po przepłynięciu rzeki. Wersja dopancerzona to na razie mrzonka. nikt też nie zakładał , że borsuk bedzie odporny na 57mm. na ten kaliber to może puma bedzie odporna więc jak bymsmy się nie starali to i tak takiego bwp nie zbudujemy.

MadMax
poniedziałek, 4 listopada 2019, 18:13

Borsuk nie będzie odporny nawet na 30 mm. Powodzenia w walkach z jakimkolwiek BMP innym od BMP-1...

dropik
wtorek, 5 listopada 2019, 08:12

Tego nie wiemy. Ma być odporny na starą ruską 30-tkę. Tzn zapewnić załodze bezpieczeństwo przy trafieniu z przodu.

wtorek, 5 listopada 2019, 00:24

Pół prawda. W wersji cięższej na pewno będzie @dropik dodatkowe opancerzenie jest możliwe tak jak ma to miejsce w Kurgancu

dropik
wtorek, 5 listopada 2019, 13:12

Dodatkowe opancerzenie w borsuku to wróżenie z fusów. Skoro nasi decydenci nie potrafią kupić dostatecznej amunicji dla czołgów i krabów to z pewnością nie kupią tego pancerza , nawet jesli go opracują.

mobilny
środa, 6 listopada 2019, 10:06

Wróżenie z fusów to jest to co piszecie tzn retoryka typu "ja wiem a ty wróżysz..." oczywiście że masz rację bo co "można by" a co "będzie" jest kwestią "dobrej woli" decyzyjnych niestety.

dropik
środa, 6 listopada 2019, 15:43

to ile zestawów opancerzenia kupiono dla rosomaków przez ten cały czas eksploatacji ?

Marek
środa, 6 listopada 2019, 20:14

A wiesz czemu nie kupowano? Trzeba trochę poszperać, ale w sumie nie tak trudno znaleźć.

Mobilny
wtorek, 5 listopada 2019, 23:40

J uz jest kolego

wtorek, 5 listopada 2019, 23:29

Bajdurzenie wasze również. Dopancerzenie panelami ma swe minisy ale i plusy i jest możliwe. Tego sie trzymam

Dalej patrzący
poniedziałek, 4 listopada 2019, 16:15

I znów kolejny "komentator", co to czytać nie umie [albo nie chce]. Pisałem w odpowiedzi dla @Box123 i w pierwotnym komentarzu o przeróbce podwozi T-72 i twardych do ciężkiego BWP klasy Super-Achzarit. Szczerze - powinniśmy nawet dokupić podwozi T-72 [choćby od Ukraińców - i zamiast 600 Super-Achzaritów [do 2025 za 10 mld zł] powinniśmy ich mieć mieć ich docelowo z 1000. Osobna rzecz, że Rak powinien zostać posadowiony np. na podwoziu Twardego [z silnikiem minimum 1100-1200 KM] i rozwinięty do moździerza 155 mm w opancerzonej wieży, a najlepiej do wersji 2x155 mm, - dla zwiększenia szybkostrzelności. I to byłby najlepszy czołg świata - bo eliminujący masowo wrogie MBT na dystansie ca 15-18 km [oczywiście z APR i pozahoryzontalnym sieciocentrycznym pozycjonowaniem celów] - poza zasięgiem ich ognia [i rakiet] - bez strat własnych. A nie kolejne rozdrabnianie się na K2 PL Wilk itp. androny - androny na Polskim Polu Walki. Na "dzień dobry" musimy tworzyć strukturalna asymetryczną przewagę, nie dawać przeciwnikowi szansy na równy bój - czasy bojów spotkaniowych typu Prochorowki już minęły - teraz jest RMA, pozahoryzontalna APR sprzęgnięta z sieciocentrycznością real-time C4ISR rozpinaną przez drony. Jeden ciężki gąsienicowy Rak 2x155 mm wybije batalion czołgów Rosji w 10 minut. Nawet nie zobaczy wroga - wróg zresztą też go nie zobaczy... A jeden K2 PL Wilk zlikwiduje max 3-4 czołgi Rosji, nim sam ulegnie "bohatersko" z załogą... - czyli chłodno licząc kalkulacja koszt/efekt ca 10:1 na korzyść Raka 2x155 do K2 PL...

dropik
wtorek, 5 listopada 2019, 08:09

Zmień sobie ksywkę na "Miłośnik T-72". Ukraina nie ma zbędnych T-72. Teraz wszystko idzie do ich armii. Jeszcze w 2015 sprzedali kilkadziesiąt maszyn do Afryki, ale teraz już nic nie sprzedają. Samo podwozie T-72 nie nadaje się na nowoczesny bwp. Jego odporność na miny jest żadna. Koszty przebudowy i i eksploatacji by nas zabiły.

Dalej patrzący
wtorek, 5 listopada 2019, 12:52

To ciekawe, bo rozmawiałem z kilkoma specami, którzy byli od przeróbek na Achzarita i oceniali podwozie T-72 bardzo pozytywnie na ciężki BWP - właśnie jako Super-Achzarit. W tym i pod względem parametrów, jak i pod względem kosztów przebudowy i eksploatacji i potencjału przezbrojenia/doposażenia. A także skokowego zwiększenia ochrony przeciwminowej. Ukraina ma T-72 najwięcej w... składnicach - zebrałoby się dla WP ok. 200 sztuk podwozi w dobrym stanie. Generalnie w armii ukraińskiej wolą zmodernizować bazowo głównie T-64 [i T-80], bo plany wielkoseryjnej produkcji Opłota dalej kuleją po ponad 5 latach konfliktu. Klony T-72A mają takie sobie znaczenie w armii ukraińskiej [i logistycznie najbardziej kosztują względem bazy zasobowo-logistycznej Ukraińców] - i pewnie relatywnie łatwo można by je nabyć - oczywiście jako podwozia pod przebudowę.

dropik
wtorek, 5 listopada 2019, 15:09

Ukraina nie ma już dużych zapasów czołgów. nic nikomu nie sprzeda. T-72 są używane przez ich armię- nie w brygadach pancernych , a brygadach zmechanizowanych i gwardii narodowej.

ryba
poniedziałek, 4 listopada 2019, 09:54

ta choinka ze sterczacymi elementami , gdzie co odłamek to cos odlatuje ,ma byc taka nowością techniczną ?

dropik
poniedziałek, 4 listopada 2019, 08:24

Opieranie się na pociskach z 2WS nie ma sensu. Oczywiście chodzi mi o ich rozmiar bo w środku może być oczywiście wszystko nowe. Pocisk jest olbrzymi i oznacza to , że będzie ich mało w wieży lub zajmie ona dużą objętość w kadłubie. nie jest to problemem o ile pojazd jest to tego przystosowany. np BMP-3 da radę , ale kurganiec i t-15 są zbudowane do wieży bezzałogowych i bezkoszowych. Są one umieszczone na końcu kadłuba nad przedziałem piechoty. Zabudowa wieży z koszem zmniejsza ilość piechoty o minimum 2-3 sztuki. Trzeba te pojazdu przebudować co w przypadku kurganca może być problemem.

asdf
poniedziałek, 4 listopada 2019, 14:41

to tez wieksza glowica, przy nowej amunicji SMART w 35mm po zaladowaniu elektroniki pozostaje niewiele miejsca, na wybor mogl tez miec wplyw doswiadczenia z Czeczenii gdzie zolnieze skarzyli sie na to ze 30mm nie dawalo rady.

dropik
poniedziałek, 4 listopada 2019, 19:35

Amunicja 35 mm jest jakieś 50-100% bardziej efektywną niż ruska 30tka. Najważniejsza jest zwykła amunicja bo tej się będzie używać w 90% przypadków

asdf
poniedziałek, 4 listopada 2019, 23:34

skoro 35mm jest wystarczajaca to ciekawe dlaczego amerykanie dla nastepcy Bradleya wybrali 50mm

dropik
środa, 6 listopada 2019, 07:55

rozmiar amunicji ten sam w zasadzie , a armata będzie 35/50mm

wtorek, 5 listopada 2019, 14:04

Dla ścisłości 35/50mm.

asdf
poniedziałek, 4 listopada 2019, 23:19

w trybie burst? to jest fizycznie niemozliwe zeby zachodnia amunicja miala 50-100% wiecej odlamkow

dropik
wtorek, 5 listopada 2019, 10:52

https://www.defence24.pl/jaka-amunicja-dla-bojowego-wozu-piechoty 35mm jest ok od 30-100% cięższa niz 30x173 mm . A ruska 30x165 jest jeszcze słabsza. oczywiście jest też kosztowniejsza i większa wiec mniej jej włazi do wieży

Davien
niedziela, 3 listopada 2019, 23:47

Zacznijmy od tego że dziąłko 57mm maja dostac BWP w wersji plot a nie standardowe.

MadMax
poniedziałek, 4 listopada 2019, 12:51

Jasne... Mając większy kaliber, zdolny perspektywicznie zwalczać cięższe pojazdy będą się ograniczać tylko do wersji plot. Pan wierzy w to co pisze?

Davien
poniedziałek, 4 listopada 2019, 18:11

MadMax, amunicja ppanc do tych działek pamieta lata 60-te i masz maks 120mm penetracji . Nie opracowuja tez zadnych nowych pocisków ppanc ale jedynie programowalny odpowiednik amunicji ABM. Moduł nie ma ppk, więc, tak to a działka plot:)

Sssssssssss
wtorek, 5 listopada 2019, 11:06

Tu się z Tobą zgodzę. Rosjanie a wcześniej ZSRR zawsze starali się zapewnić wojsko lądowym piętrową zazębiającą się obronę plot. Masowo pojawiło się nowe zagrożenie w postaci dronów i amunicji krążącej. Ta 57 na BMP bardzo dobrze zatka im lukę jaka powstała w obronie plot jednostek zmechanizowanych. Też sądzę, że taki mają cel w konstruowaniu tych wozów. Wiadomo, laser byłby lepszy ale tych operacyjne to nie są jeszcze w stanie wprowadzić dużo lepsi technologicznie od nich i jeszcze długo nie będą a takie rozwiązanie jak przyjęli Rosjanie jest szybkie do wprowadzenia na wyposażenie, nie wymaga olbrzymich środków na badania i rozwój oraz powinno być naprawdę skuteczne.

dropik
wtorek, 5 listopada 2019, 07:31

Opracują co będę chcieli. To nie żadne działko plot. Nowe pociski z pewnością będą miały zabójczą moc przebicia rminimum 200 mm pancerza.

Davien
wtorek, 5 listopada 2019, 18:37

Dropik, nie opracowuja amunicji ppanc ale wyłacznie odpowiednik zachodniej ABM do zwalczania celów powietrznych.

dropik
środa, 6 listopada 2019, 07:58

rosyjska metalurgia jest na wysokim poziomie. Są w stanie wyciągnąć z tej 57ki tyle co Szwedzi z 40tki czyli 200mm lub więcej. to nie jest jakiś kosmos w który wysyłają satelity i stacje kosmiczne ;)

Davien
czwartek, 7 listopada 2019, 19:39

No to czemu tego nie robia, ale zostawili stary pocisk ppanc a robia wyłacznei ABM?? Może dlatego ze wiedzą że to pelotka a nie BWP:)

Marek
wtorek, 5 listopada 2019, 14:44

Opracować pewnie opracują, ale między chceniem a wynikiem tego chcenia jest jednak subtelna różnica. W odróżnieniu od Rosji na Zachodzie w opracowywanie amunicji bawi się kilka konkurujących ze sobą potężnych firm. Do tego dochodzą koncerny zajmujące się chemią, metalurgią i spiekami.

Niuniu
niedziela, 3 listopada 2019, 23:26

bercik - pewnie młody jesteś stąd twe pytanie o pralkę. Dla twojej wiedzy jeszcze w latach 80-dziesiątych XX wieku ZSRR masowo produkowało pralkę automatyczną zwaną Wiatką. Mnie udało się taki model kupić w 1983 (za stanu wojennego) i wiernie mi służyła prawie 30 lat. Co więcej nie zepsuła się ani razu i gdyby nie zwykły kosupcjonizm którego stałem się ofiarą to pewnie pracowała by do dziś. To tak na marginesie. A kailber 57 Rosjanie wprowadzają w odpowiedzi na lepsze pancerze przeciwnika i możliwość stosowania amunicji programowalnej. Czyli nadal trzymają się czołówki. I nie chodzi tylko o potrzeby armii rosyjskiej. Przed tymi systemami jest wielki rynek eksportowy. Post sowieckich różnych BWP jeździ nadal po świecie pewnie wiele tysięcy. Będzie akurat czym je modernizować.

Marek
wtorek, 5 listopada 2019, 08:22

CTA 40 mm. Nowoczesne działko. Mniejszy kaliber, APFSDS-T penetracja 140mm do tego istniejące ABM i co tylko chcesz jeśli chodzi o amunicję. Ruskie 57 mm Duże stare działko o krążowniczym kalibrze, z którym kombinowali od dawna. Najpierw na potrzeby marynarki wojennej. Później usiłowali go wepchnąć do PT-76. Według rosyjskiej deklaracji penetracja 120 mm. Kto wie jak jest naprawdę, bo kiedy na IDEX-2015 demonstrowali Bajkała z tym działkiem, to twierdzili, że penetracja to 100 mm na maksie. Do tego jak na razie brak amunicji programowanej. Faktycznie Rosjanie to światowa czołówka

Davien
wtorek, 5 listopada 2019, 18:38

Gerneralnie to 102mm na 500m i 93 na 1000m czy jakos tak (Dane pocisku ppanc) .

Davien
poniedziałek, 4 listopada 2019, 15:11

Niuniu, pojazdy z działem 57mm to pojazdy przeciwlotnicze a nie standardowe BWP;) Amunicji programowalnej tez nie mają, dopiero mają zaczac prace , a co do penetracji pancerza to 120mm szału naprawde nie robi:)

Marcin Kleinowski
niedziela, 3 listopada 2019, 21:47

Jest to Rosyjskie rozwiązanie na pływający BWP. W praktyce nie da się zbudować za racjonalne pieniądze pływającego BWP odpornego na ostrzeał z takiej armaty, zwłaszcza jak ulepszą amunicję. Podobny efekt można osiągnąć armatą 40 mm Boforsa z nowoczesną amunicją. Koreańczycy produkują je na licencji, jednak opracowali bardzo nowoczesną amunicję podkalibrową z lekkim sabotem z tworzywa sztucznego- z tego co czytałem o przebijalności około 220 mm RHA i ciekawie rozwiązali problem magazynu amunicji. Ciekaw jestem jaką przebijalność miałaby armata KDA-35 mm, gdyby wyposażyć ją w lufę ze stabilizacją brzechwową oraz użyć amunicji APFSDS-T. Ta armata zapewnia dużą siłę kinetyczną, a amunicją APDS-T ma przebijać 90 mm RHA z 1000 metrów dla płyty pancernej ustawionej pionowo czyli pod kątem 60 stopni powinno przypuszczalnie być około 100-105 mm.

dropik
środa, 6 listopada 2019, 19:40

Kda waży 600 kg . Najnowsza amerykańska armata 50 km też 600 , ale tu funtów.

Ryszard 56
niedziela, 3 listopada 2019, 19:24

A jak tam propozycja budowy niszczycielow czołgów na bazie BWP 1?

Fanklub Daviena
poniedziałek, 4 listopada 2019, 09:05

Algieria nie jest tak bogata jak Polska, więc nie uważa BWP-1 za złom, tylko zamówiła w Rosji do nich wieże bierieżok...

bercik
niedziela, 3 listopada 2019, 16:04

A pralkę automatczyną już zbudowali?

Strażnik Teksasu
poniedziałek, 4 listopada 2019, 12:20

Zbudowali nazywała się chyba wiatka! A czy Polska zbudowała już takową?

Polar PS 663 Bio
wtorek, 5 listopada 2019, 08:30

Zbudowała wcześniej od nich we Wrocławiu.

Victor
poniedziałek, 4 listopada 2019, 09:50

Tak, nazywały się WIATKA. Zbudowali ją sporo lat po bombie atomowej i rakiecie międzykontynentalnej, ale też zbudowali.

Lord Godar
poniedziałek, 4 listopada 2019, 22:22

Tak , bo to miał być nowy typ wirówki do wzbogacania uranu , ale nie działał jak trzeba , więc aby nie zaorać gotowej fabryki , to zrobili z tego pralkę na rynek cywilny ...

Fanklub Daviena
poniedziałek, 4 listopada 2019, 09:07

Polska jest największym importerem rosyjskiego AGD. Kupujemy 1/3 eksportowanych przez Rosję lodówek czy pralek (właśnie niedawno z torbami poszedł niegdyś polski Wrozamet...). Osiołki o tym nie wiedzą.

Veko
wtorek, 5 listopada 2019, 09:00

Rosjanie są tak doskonali w produkcji lodówek, że muszą je robić pod tureckim nadzorem.

niedziela, 3 listopada 2019, 23:50

@bercin Kiedyś w 1987 r. kupiłem sobie pralkę automatyczną o nazwie "wiatka". Miała taka zaletę, że mogłem podłaczyć i zimna i ciepłą wodę. Pracowała bezawaryjnie 20 lat. Zgadnij kto był producentem ? Tak to ZSRR.

środa, 6 listopada 2019, 21:49

Kiedyś kolega kupił se sowiecki motorower, bo ładnie wyglądał. Ja kupiłem brzydszego Rometa. Wygląd zmieniłem szybciutko a Romet lepiej jeździł na dzień dobry. Później, po kilku zabiegach z gaźnikiem, głowicą, wałem, tłokiem i pierścieniami w ogóle nie mogło być porównania.

Stan
niedziela, 3 listopada 2019, 15:32

Mam pytanie, z punktu widzenia pola walki jakie znaczenie ma czy bwp ma armatę 20,30 czy 50mm? Ta armata nie pozwoli nawiązać walki Z ciężkimi pojazdami a zwiększy masę i ograniczy ilość amunicji do głównego działa. Czy naprawdę wzrost zdolności bojowych jest aż tak duży żeby uzasadnić zapewne znacznie większe koszty produkcji? Nie lepiej jest zrobić taką wieże jak w projekcie gepard?

dropik
poniedziałek, 4 listopada 2019, 12:43

Ogólnie armaty 20-30 mają mała siłę niszczącą przeciwko celem stałym i tu jest ich główny problem. Ciężko nimi zwalczać umocnienia polowe i amunicja programowalna nie rozwiązuje tu problemu . mają niezłe własności ppanc. 30 mm jest wstanie przebić nawet i ponad 100 mm stali wiec może atakować starsze czołgi z boku - oczywiście nie jest to priorytet. Stąd prawdopodobnie Amerykanie przejdą na amunicję 35/50 mm, która jest lekko powiększonym pociskiem 35 mm oerlikona. 57-mka to jednak znacznie większy pocisk. Zajmuje jakieś 4-5 x większą objetość niż 35x228 i 2-3x więcej niż 40-tka Boforsa. trzeba się nieźle natrudzić , żeby zmieścić w bwp większą ilość amunicji.

Lord Godar
poniedziałek, 4 listopada 2019, 22:26

Amerykanie cały czas trzymali się 25 mm w Bradley-u ze względu na znaczny zapas amunicji właśnie , który mogli mieć dzięki mniejszemu kalibrowi i to w ich ocenie było na plus. Obecnie 25 mm już nie ogarnia tematu stąd wiedzą , że muszą przejść na większy kaliber , ale chęć posiadania dużego zapasu amunicji nadal jest dla nich istotna stąd te kombinacje z nowymi typami amunicji.

Marek
wtorek, 5 listopada 2019, 14:52

Ważne, żeby wreszcie zrobili 40 mm x 180 Super Forty. Powinna przebijać z 1000m ponad 120 milimetrów pod kątem 60 stopni. Tymczasem jak mi się zdaje do tej pory amunicja poza ćwiczebną nie przeszła u nich certyfikacji.

dropik
środa, 6 listopada 2019, 08:01

przyszłość 40x180 nie rysuje się w ciekawych barwach. Amerykanie skłaniają sie do 35/50 .Niemcy podobnie bo to ich wynalazek. Strykery dostaną 30tkę i wątpię w żeby weszli w 40mm. Także możliwości przezbrojenia borsuka w 40mm będą zapewne tylko teoretyczne - niestety

Marek
środa, 6 listopada 2019, 20:33

Zapomniałeś tylko, że USMC wchodzi w Mk44. A to w USA państwo w państwie, które od dawna porusza się własnymi ścieżkami, bo ma zupełnie inne potrzeby niż U.S. Army.

dropik
czwartek, 7 listopada 2019, 11:49

nie zapomniałem ;) tylko w piechocie morskiej nadzieja.

Tyle
poniedziałek, 4 listopada 2019, 12:12

BWP nie ma nawiązywać walki z czołgami , ma zapewnić piechocie transport na froncie i wsparcie , zarówno przed innymi BWP jak i transporterami opancerzonymi , co do zalet amunicji , jest napisane w artykule , co do zalety 57 nad innymi BWP zapewnia przebijalność pancerza każdego obecnie używanego BWP w Europie za wyjątkiem BWP budowanych na podstawie czołgów ( których w Europie prawie nie ma ) nasze rosomaki przebije na wylot , tyle .

Davien
poniedziałek, 4 listopada 2019, 15:18

Panie tyle to działko ma gorsza penetracje niz Bushmaster II na APFSDS-T wiec powodenia:)

Fanklub Daviena
poniedziałek, 4 listopada 2019, 18:45

No tak, nasz Davien nie tylko "zna" RCS i zasięgi radarów myśliwców stealth, ale zdążył już przetestować najnowszą tajną rosyjską amunicję... A może tylko "sami Rosjanie" mu tradycyjnie mówili? :)

Marek
wtorek, 5 listopada 2019, 09:26

Rozumiem, że Rosjanie po to wystawiali wieżę z 57 mm na targach międzynarodowych, żeby zadziwić świat niską penetracją jak na ten bądź co bądź niemały kaliber?

Davien
wtorek, 5 listopada 2019, 00:29

Oczywiscie że dane amunicji ppanc do 57mm sa znane od dawna, były chocby uzywane w WP. A nowej amunicji ppanc nie ma bo jej nie opracowywali, więc znowu wpadłes na całego.

R
wtorek, 5 listopada 2019, 12:53

"Jest ona wyposażona w układ do programowania amunicji (zamontowany na lufie), a w skład tej ostatniej wchodzi m.in. nowa APFSDS"

Marek
wtorek, 5 listopada 2019, 20:35

Rosomak z włoską wieżą też był "wyposażony" dwa Spike na wystawach. Pokaż mi proszę takiego Rosomaka w linii.

Davien
wtorek, 5 listopada 2019, 18:40

A to ciekawe bo nie jest znany żaden rosyjski pocisk APFSDS-T do 57mm wiec może podasz jego oznaczenie:)

Tylko
poniedziałek, 4 listopada 2019, 16:13

Zamiast siać popelinę podaj parametry jednego i drugiego działka , porównaj je , będziesz wtedy wiedział ze piszesz bzdury pod własne widzi mi się , albo ja myśle i nic nie wiem , tylko !

Marek
wtorek, 5 listopada 2019, 10:46

Katalogowo 30 mm x 173 prędkość początkową 1,405 m/s przebijalność 1000m/53mm/60°. Ruscy na targach IDEX-2015 przy okazji Bajkała 57mm podali, że prędkość początkowa to około 1100 m/s a przebijalność na dystansie 1100m wynosi 100mm. Nie podali kąta nachylenia płyty, co jest istotne. Później twierdzili, że 57 mm x 347SR zna dystansie 1000 metrów przebija do 120 mm RHA pod katem 60 stopni. To więcej niż w przypadku 30mm, ale przy 40mm CTA APFSDS-T, który z dystansu 1500 m przebija do 140 mm RHA pod kątem 60 stopni ruskie działo wypada bladziutko. Nas powinna interesować amunicja 40 x 180. Nadaje się do ZSSW-30 po wymianie kilku elementów. Orbital ATK ciągle przy niej dłubie, więc przypuszczam, że będzie ciekawie.

dropik
środa, 6 listopada 2019, 10:53

Wiele zależy normy użytej do pomiarów. Ruskie normy są bardziej restrykcyjne niż zachodnie. Przebijają podany pancerz z większym prawdopodobieństwem. Tak czy siak 57 mm zawsze będzie dysponować potencjalnie większymi możliwościami , ale kosztem większej wagi i ilości amunicji.

Marek
środa, 6 listopada 2019, 20:39

No to dziwne jest, że do tego samego działka sami Ruscy w krótkim czasie podali dwa bardzo różne od siebie wyniki.

dropik
czwartek, 7 listopada 2019, 12:13

cieżko to mi skomentować. myślę że jednak zdecydują się na zmianę kalibru dla BWP . juz w Zssr bawili się z innymi kalibrami . miedzy innymi z 45 mm , ale nie wiele z tego wysżło. 57mm wejdzie o ile uda się im zbudować wieże bez koszową bo do nowych bwp taka jest im potrzebna, a tu jest problem z pomieszczeniem amunicji na w wieży. Ten bajkał jest koszowy , choć pojawiają się szkice sugerujace , że mają też wieżę bezkoszową to jednak nie bardzo widać gdzie niby ta amunicja się mieści. Jednak armata oparta na supershotcie jest lepszym rozwiązaniem, nawet jeśli amunicja potencjalnie jest słabsza.

Davien
wtorek, 5 listopada 2019, 00:31

jJak chcesz: Penetracja dla 57mm to 120mm RHA dla 30x173mm do 144mm pociskiem APFSDS-T. Rosyjska 57-ka nie ma takiej amunicji:)

Marek
wtorek, 5 listopada 2019, 12:35

Dawien skąd ty wziąłeś przebijalność 144mm dla 30x173mm? Mnie wyszło zależnie od producenta: 53mm na 1000m przy nachyleniu 60 stopni albo na tym samym dystansie i nachyleniu dwóch równoległych płyt pancernych 10mm i 30mm oddalonych od siebie o 60mm.

dropik
środa, 6 listopada 2019, 11:06

144 mm z 30-tki to bajki. one mają max przebiajalność do 100mm i to raczej z 500m. A realnie ok 60mm

Marek
środa, 6 listopada 2019, 20:42

Nammo podaje około 100mm na 1000m. Bajek raczej nie piszą. Tyle, że moim zdaniem chodzi o pionowo stojącą płytę.

Davien
wtorek, 5 listopada 2019, 18:50

Marek, masz dwa rodzaje amunicji do Bushmastera II: jeden to amunicja od działka GAU-8 i tu podawałes jej parametry a drugi to dość rzadka amunicja APFSDS-T . W tej chwili z oznaczeń to pamietam M928 ale były i lepsze. M928 ma penetracje pow 60mm RHA na 1000m

Marek
środa, 6 listopada 2019, 11:01

Te z dwoma płytami pancernymi są od nas, a my robimy do Bushmastera II na licencji Nammo. RM robi też dla niego. Oni deklarują przebijalność około 60mm z 1000 metrów nachylonej o 60 stopni płyty. Nammo deklaruje przebijalność z 1000m. na około 100mm. Ale u nich nie ma słowa na temat kąta nachylenia płyty.

Davien
czwartek, 7 listopada 2019, 19:45

Marek a jakim pociskiem bo ten co podawałem to APFSDS-T firmy MECAR a oni robia dośc skuteczna amunicje do dział. I niestety nie podaja konkretnej penetraci ale ot tak od ilus wzwyz. Te 144mm było z tabeli w której były tez porównywane pociski APFSDS-T do 40mm ale teraz nie mge jej znależć.

niki
poniedziałek, 4 listopada 2019, 22:35

To nie działko ma penetrację tylko amunicja jak już. Zapewne Rosjnaie opracowują całkiem nowe amo 57mm.

Marek
wtorek, 5 listopada 2019, 12:41

Otóż mylisz się. Działko jak najbardziej ma znaczenie. Możesz mieć kilka typów działek dostosowanych do konkretnej amunicji i penetracją będzie różna w każdym przypadku. Najlepszy dobrze znany tu przykład to 120L/44 i 120L55.

B72
poniedziałek, 4 listopada 2019, 10:55

Rosyjska 30 mm byla zbyt slaba na nowoczesne BWP.

Lord Godar
poniedziałek, 4 listopada 2019, 10:44

Odwieczny konflikt pocisku z pancerzem . Tu juz nie chodzi o niszczenie czołgów za pomocą działka bwp , bo nim możesz co najwyżej uszkodzić optykę czy inne wyposażenie na wieży , ale o zwiększenie wszechstronności amunicji np w przypadku amunicji programowalnej . Kraje zachodnie radzą sobie z tym przy kalibrze 30-40 mm i czasami mniej , tylko musi to być opłacalne . Natomiast Rosjanie najwyraźniej wolą mieć zapas "kalibru" z przyczyn technologicznych oraz na przyszłość , bo najprawdopodobniej uznali 57 mm jako swój przyszłościowy uniwersalny kaliber , być może dla zastąpienia kilku innych kalibrów np. 100 mm w BMP-3 jak to opisane w artykule .

Marek
wtorek, 5 listopada 2019, 10:53

Jak dla mnie masz rację. Trzeba wsiąść także pod uwagę, że Rosjanie nie poradzili sobie do tej pory z 30mm programowalną. Naturalną rzeczą więc jest, że kombinują 57mm gdzie ze względu na gabaryty pocisku dużo łatwiej to zrobić.

Gts
poniedziałek, 4 listopada 2019, 09:48

To zależy, nowa armata NG 50mm ma amunicje tej samej wielkości co ta do 35mm. Łuska pozostaje ta sama, długość też, tylko pocisk ma większa średnicę.

Fanklub Davien
poniedziałek, 4 listopada 2019, 09:13

Jest opłacalne (inaczej Rosjanie by nie robili): 57mm dodatkowo z programowalną i sterowalną amunicją ma na tyle większą skuteczność, że 1-2 pociski są równie skuteczne a często (cele mocniej opancerzone czy dalej niż 2-3km) jedynie skuteczne, co długie serie 20-30mm. Do zwalczania czołgów Rosjanie mają Kornety a te 57mm (zauważ kąt podniesienia lufy) z programowaną amunicją są bardzo skutecznym opl, bo balistyka 57mm jest nieporównanie lepsza od zachodnich 20-30mm. Teraz, wobec upowszechnienia dronów to niezwykle ważne.

wtorek, 5 listopada 2019, 10:55

Ruscy to robią, bo ich kosmiczna tiochnika nie potrafi zrobić ABM do Pancyra.

Borys
poniedziałek, 4 listopada 2019, 08:39

Masz wyjaśnienie w tekście, pociski kalibru 57 mm można programować, można tez wystrzeliwać te które są kierowane laserowo.

wtorek, 5 listopada 2019, 11:04

Zaglądnij do CTA, Rheinmetalla albo do Orbital ATK i zobacz co potrafi asortyment amunicji o mniejszym kalibrze.

Vvv
poniedziałek, 4 listopada 2019, 07:45

20mm to stanag 4/5, 30mm to stanag 6 i cechuje się odpornością przed 115mm rha. Powyżej tego masz 35/40/50mm które penetrują znacznie więcej pancerza i obecnie jedynie ciężkie bwp maja odporność powyżej 6tki w tym np puma, marder, t-15 i pewnie lynx, ascod2 po dopancerzeniu. Większy kaliber daje większa sile ognia w penetracji oraz przy zwalczaniu celów umocnionych oraz amunicja programowalna może pełnić role również zwalczania siły żywej lub nisko lecących obiektów. Większy kaliber to większa masa i gabaryty oraz znacznie mniejszy zapas amunicji oraz jedynie bushmastery 30/40 i 35/50mm maja zasilanie taśmowe. Typowa 40mm jak w k21 czy cv90-40 ma amunicję z magazynków. Innymi słowy wszystko zależy od tego co chcesz osiagnac ale poniżej 30mm nie ma sensu schodzić ponieważ obecne bwp NATO i może bmp-3m z Rosji są odporne na 30mm od frontu i z 30mm nasz odpowiedni zapas amunicji. Np teleskopowa 40mm w brytyjskich ajaxach ma 3x mniejszy zapas amunicji niż np. Borsuk z 30mm. Inna kwestia jest celność i tutaj wieże NATOwskie są kilkukrotnie celniejsze szczególnie w ruchu lub przeciw poruszającym się celom. Np. Puma trafia praktycznie każdym pociskiem a bwp-2 co 20ty.

Marek
wtorek, 5 listopada 2019, 15:09

Nie do końca. W przypadku konwersji z 30x173mm na 40 mm x 180 Super Forty zabierasz ze sobą tyle samo amunicji.

dyndas
niedziela, 3 listopada 2019, 22:06

Dla amunicji 57mm da się już kombinować z koncepcją szrapneli i zapalnika zblizeniowego do pozbawiania czołgu optyki i systemów obronnych. Seria 2-3 pociski i raczej nie powinno się obyć bez poważnych uszkodzeń. Podobnie ma się sprawa ze zwalczaniem BSLi i rakiet manewrujacych. Można znaleźć analizy skuteczności amunicji programowalnej czy zbliżeniowej w funkcji kalibru

wtorek, 5 listopada 2019, 11:09

Otóż z zapalnikami zbliżeniowymi kombinuje się w NATO dla amunicji o mniejszym kalibrze.

asdf
poniedziałek, 4 listopada 2019, 14:47

na yt jest film ze strzelania testowego 57mm boforsa mozna sobie wyobrazic co robi taki szrapnel z piechota schowana w okopie. w porownaniu do 40mm, 57 pokrywa odlamkami duzo wiekszy obszar.

mobilny
niedziela, 3 listopada 2019, 15:20

Easy. Ciekawe info ale......System dostaną tylko najnowsze BWP oraz niewielka liczba zmodernizowanych starszych wozów. Zdecydowana większość ich BWP pozostanie b/z. Ciekawe są dodatkowe panele pancerza na tym BWP3 poprawiając wydatnie jego ochronę. Siła Rosjan tkwi w ogromnej ilości BWpow wszystkich typów nawet jeżeli są one gorzej opancerzone od zachodnich. Uprzedzając posty wszystkich miłośników ciężkich ogromnie uzbrojonych BWP polecam NAMERA z armata 120mm i 4ppk

poniedziałek, 4 listopada 2019, 11:02

Namer to bwp, ktory sprawdza sie w Izraelu, nie wszędzie

Vvv
poniedziałek, 4 listopada 2019, 07:47

A po co ci coś takiego? Słabiej opancerzone niż czołg a na dodatek ppk? Przecież albo masz 120mm albo ppk bo osiągniesz ten sam cel bez zbędnej masy, kosztów i komplikacji i dodatkowych magazynów amunicji. Marder z wieża będzie gorszy od każdego rasowego mbt

Davien
niedziela, 3 listopada 2019, 23:50

Panie Mobilny NAMER w wersji z działem 120mm nazywa się Merkava MkiV:) Wersja BWP jest wyposazona w bezzałogowa wieże z działkiem 30mm.

Davien
niedziela, 3 listopada 2019, 23:47

Na zdjeciu jest akurat pojazd w wersji plot.

poniedziałek, 4 listopada 2019, 23:35

Ostatnie zdanie to sarkazm może źle zaznaczony.

Informatyk
niedziela, 3 listopada 2019, 14:06

Bez wątpienia najsilniej uzbrojone BWP Podobają mi się również dodatkowe panele pancerza. Pomimo wszystko większość z tego co posiadają to 23 i 30mm poszatkuje. Wielki Plus to liczba BWP które posiadają nawet jeżeli większość to "papier"

Marek
poniedziałek, 4 listopada 2019, 09:12

57 mm wygląda ładnie na papierze. Tylko, że 40 mm CTA bije to ruskie działko na głowę. Tytułem przykładu Rosjanie do tej pory nie postroili do niego równie skutecznej amunicji przeciwpancernej jaką ma czterdziestka a nad programowalną dopiero dumają.

Technokrata
poniedziałek, 4 listopada 2019, 00:20

Zauważ że ich BWP już wcześniej dostały działo 100 mm plus działko 30 mm

Davien
poniedziałek, 4 listopada 2019, 15:21

I to działo 100mm robi za wyrzutnię ppk albo powolnych pocisków HE bo kazde większe cisnienie gazów rozerwie ją na kawałki.

GRZEGRZÓŁKA
niedziela, 3 listopada 2019, 13:02

Taka rosyjska 57 mm armata puknie z 3-4 miekkie pociski ( miekki płaszcz i rdzeń pocisku wypełniony napalmem i białym fosforem) zapalające by nie rykoszetowały tylko wybuchały po uderzeniu zapalajac wieże i Leo2 ,Abramsy ,tudziez Francuskie czy Brytyjskie czołgi palą się jak stare opony i co istotne zostańą trafione z odległości 2x razy większej niż ich zasięg bojowy armat co prawda ich nie przedziurawią ale oślepią i ogłuszą skutecznie taki czołg po takim trafieniu jest niczym zerem i tu nam wchodzi koszt i efekt...gdzie bilans daje wynik ... czołg to anachronizm

rydwan
poniedziałek, 4 listopada 2019, 10:03

hehe brawo Ajnsztajnie jeśli oślepi czołg to co stanie na przeszkodzie oślepic BWP czy np takiego rośka ? czyli wszystko przestarzałe bo ruskie zaimplementowali armate 57 mm ? jeśli sie sprawdzi i koszt efekt bezie ok to zaraz wiekszość bwp bedzie dysponować takimi wieżami .Niestety w realu nie każdy pocisk trafia w cel a jak wiaomo tych pocisków ruskie bwpy beda miały o połowe mniej niż nasze wiec efekt łatwo da sie przewidziec ,nie wspominajac już o konfrontacji z czołgiem .Te ruskie bwpy to chyba z 12 mm z boku idzie przestrzelić a co dopiero z 30 mm

hsjahn
poniedziałek, 4 listopada 2019, 09:21

Ło ja cię kręcę?! Że też nikt nie wpadł na taki pomysł przy T-54?! Toż jeden miękki pocisk z napalmem i białym fosforem jeszcze łatwiej podpaliłby dowolny nowoczesny czołg! Na dodatek tańszym kosztem! Tak na marginesie. Brytolom zdarzało się rozwalać irackie czołgi z odległości ponad czterech kilometrów. Czyli tak mniej więcej na dystansie, na którym mogli je zobaczyć.

Vvv
poniedziałek, 4 listopada 2019, 07:50

Jasne jasne :) w szczególności ze masz 3 źródła do celowania w np takim m1 lub leo2 i nawet jak zniszczysz optykę to nadal masz zapasowy tor którego nie da się zniszczyć. Na czołg możesz zrzucić napal a załoga nadal będzie bezpieczna i z naładowanym apu może odjechać Nawet jak padnie silnik. Dodatkowo silniki maja systemy gaszenia pożarów i odcinają dopływ powietrza jeżeli oblejesz je podpalona cieczą. Dodatkowo zanim taki rosyjski bwp namierzy czołg to w jego kierunku będzie już leciał 120mm prezent

Chemik
poniedziałek, 4 listopada 2019, 04:47

Biały fosfor tylko dymu tlenków narobi i kw.fosorowego nic na pancerzu nie zapali. Ilosc napalmu w tak małej objetości tez nic nie podpali na stali czołgu jesli takie pociski zrobią.

Nikt
niedziela, 3 listopada 2019, 23:58

Jak masz zamiar trafić z takiego dystansu?

mobilny
niedziela, 3 listopada 2019, 12:46

No i co z tego że rosyjskie bwp są najsilniej uzbrojone w swej klasie? 30mm a nawet 25mm nie mówiąc już o RPG, spiker, javlinie czy CG. Wszystko to poszatkuje lub rostupcy każdy rosyjski BWP. Kto pierwszy zobaczy, strzeli i trafi ten wygrywa. Aha, ASOP jest obowiązkowy. Swoją drogą posiadają setki BWP a to już siła poważna i nie ma większego znaczenia to że są słabiej opancerzone od zachodnich. Różnice robi Kurganiec i T-15 ale pierwsze to ilość mikro a drugich właściwie brak. Modernizują resztę. Decyzja o modyfikacji T-72 w chwili kiedy amunicji do nich brak to bzdura, pieniądze te powinny zostać przeznaczone na modernizację pewnej liczby BWP-1 by wypełnić braki a właściwie jakość do nadejścia Borsuka.

B72
poniedziałek, 4 listopada 2019, 11:05

Stara amunicja do T72M1 spokojnie poradzi sobie z rosyjskimi BWP i pewnie taka role sie dla nich przewiduje jako WWB.

Fanklub Daviena
niedziela, 3 listopada 2019, 11:43

Potwierdza się to co zawsze pisałem: Rosjanie mają rację z transporterami, których opancerzanie powyżej broni małokalibrowej i odłamkom mija się z celem, bo dostajemy niepływający i nietransportowalny lotniczo a i z koleją i drogowym jest problem transporter o cenie i masie czołgu i nikogo nie stać na masowe wprowadzenie a przeciwnik pancerz tanio neutralizuje zwiększając kaliber uzbrojenia swojego transportera i dostajemy "remis" (każdy każdego może zniszczyć swoim uzbrojeniem) ale Rosjanie mają to kilka razy niższym kosztem, mobilne, pływające i transportowalne lotniczo. Rozsądne są tylko te zewnętrzne moduły dodatkowego opancerzenia, które można transportować osobno i zakładać w zależności od terenu walk (np. w warunkach miejskich). PS. Podobno ta Deriwacjia jest bardzo skuteczna przeciw małym dronom - jak widać można je zwalczać bez wygłupów typu "lasery".

Transformers
poniedziałek, 4 listopada 2019, 23:52

W 100% POPiERAM @gts a ja czytałem jak tobie podobni pisali że Rosjan jest coraz mniej Islam zalewa a ekonomia leży. @ryba ide twym tokiem myślenia. Nie dałbym dziecka do wojska bo może spotkać go krzywda. Np. 3000 BWP dają dobra ochronę dla 18000 żołnierzy lepsze to niż 1000 silnie opancerzonych które zabezpieczą tylko 6000 żołnierzy piechoty. Nie ma BWP który wytrzyma strzał ze Spike czy Korneta lub trafienie z armaty 120mm/125mm bo BWP to BWP. Borsuk akurat to słuszna koncepcja a'la Kurganiec a już na pewno patrząc na ten projekt pod kątem suwerenności eksploatacyjnej. Nie dla tych ze wschodu bo Borsuk boli i tych przedstawicieli handlowych zachodnich firm zbrojeniowych. To tak w skrócie bo tym co tylko sobie dobrze zrobić lubią nie widząc nic dalej poza swoim własnym czubkiem nosa przemówić nie zdołam.

ryba
poniedziałek, 4 listopada 2019, 10:14

i ty byś wsiadł do takiego transportera albo wysłał tym czymś własne dziecko byle taniej ? przestudiuj sobie straty ruskie i niemieckie w bitwie o łuk kurski to może przejżysz na oczy .

Gts
poniedziałek, 4 listopada 2019, 09:53

Bzdura, oni tak mają bo ludzi o nich pełno. Można utopić, spalić, wysadzić od ostrzału kilakset takich transporterów i nie będzie im nikogo szkoda, mają zasoby ludzkie. Europa nie może sobie na to pozwolić, poza tym BWP działa zawsze w towarzystwie czołgów i piechoty. Potrzebny więc jest dość dobrze opancerzony i wcale nie pływajacy transporter.

Transformers
poniedziałek, 4 listopada 2019, 23:59

A ja słyszałem ze populacja FR się zmniejsza? Że upada ekonomicznie. Że ChRL. Że to i tamto. Ślepy jesteś że nie widzisz w jakim stopniu i w jakim kierunku idą i zmieniają się SZ FR P.s. Pływający z możliwością dołożenia dodatkowego opancerzenia to jest to

Vvv
poniedziałek, 4 listopada 2019, 07:51

Te rosyjskie pojazdy do desantu to seria bmd- z aluminiowym pancerzem o odporności jedynie przed 7,62mm

poniedziałek, 4 listopada 2019, 23:56

Ale lepsze to niż motor rower nissan czy paka stara\jelcza przyznasz?

Nikt
niedziela, 3 listopada 2019, 23:54

Albo to rosyjska "fetyszyzacja" pływania i nieliczenie się z życiem żołnierzy? Dla wielu krajów skoro i tak kupią np. 500 wozów, a stać ich by kupić dobrze opancerzpme wpzy, dpbrze zabezpieczone to czemu maja kupic coś co będzie mało bezpieczne? Na to wpadło całkiem sporo krajów, od Australii przez Europę po USA. A no i 57mm jako potencjalne zagrożenie jest brane pod uwagę przez Niemcy, USA i inne kraje

poniedziałek, 4 listopada 2019, 23:55

500 BWP x 6 osób desantu ile ci daje? Dużo to czy mało? Wystarczy czy nie? Przypominam że nam grozi pełnoskalowy konflikt a nie misja np w Mali.

Davien
niedziela, 3 listopada 2019, 23:54

Funku, znowu.... Nawet na zdjeciu masz pokazane ze działo 57mm dostaja wyłacznie wersje plot . Do tego naprawde daruj sobie fantazje o opancerzeniu, to ze w Rosji nie mozecie sobie dac z tym rady to wasz problem:) Aha Deriwacjia będzie skuteczna jak za kilka lat moze opracujecie amunicje programowalna do 57mm, bo na razie...

Fanklub Daviena
poniedziałek, 4 listopada 2019, 14:20

Znowu się ośmieszasz. Informacja z sierpnia zeszłego roku: "Guided munition tests go on in Russia for the newest 2S38 Derivatsiya-PVO air defense system, Grigory Zakamennykh, director-general of Burevestnik Central Research Institute (part of Uralvagonzavod group, incorporated by the Rostec State Corporation), the developer of the machine, has revealed to TASS at the Army-2018 forum." jak widać jakoś sobie radzą, co nie dziwi, bo to Rosjanie mieli pierwszą programowalną amunicję (okrętowe armaty AK-130) (i nie pitol davienku, że zapalniki zbliżeniowe USA z IIWŚ, to to samo, bo tylko się ośmieszasz nie rozróżniając zapalników zbliżeniowych od programowalnych) i rosyjskie czołgi też jako pierwsze dostały amunicję programowalną. Drudzy są Niemcy a Abramsy na razie mają nawet autotrackera czy detektora ostrzegawczego przed opromieniowaniem laserem... Wiem, wiem, Davienku, wersja coś tam coś tam Abramsa będzie mieć, ale ja piszę o tym co jest, a nie o 16 prototypach Abramsa. :)

zapóźniona rosja
wtorek, 5 listopada 2019, 11:38

Prowadzą testy nie jest tożsame ze słowem mają. Dlatego też, do tego zestawu przeciwlotniczego, który jest na zdjęciu w tym artykule amunicji programowalnej jeszcze nie mają. Przy tym kalibrze poradzą sobie z taką amunicją, nie wątpię. Śmiać mi się jednak chce z tego, że Rosja, która ma się za wielkie światowe mocarstwo nie potrafi zrobić takiej amunicji do mniejszych działkowych kalibrów.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama