Rosyjska modernizacja techniczna armii idzie do przodu [ANALIZA]

4 listopada 2019, 11:25
4(78)
T-80BWM na ćwiczeniach. Fot. MO Rosji

Kilka dni temu w Narodowym Centrum Zarządzania Obroną Federacji Rosyjskiej odbyło się wydarzenie "Ujednolicony dzień przyjęcia uzbrojenia". Zaprezentowano na nim efekty modernizacji technicznej rosyjskiej armii, w tym dostaw nowych systemów uzbrojenia i modernizacji istniejących. Stanowi to dobrą okazję do omówienia obecnego stanu modernizacji technicznej Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej w trzecim kwartale 2019 roku.

Rosyjskie podsumowanie kwartału

W czasie prezentacji głos zabrał Minister Obrony Federacji Rosyjskiej generał armii Siergiej Szojgu, który poinformował, że w ostatnim kwartale do armii dostarczono 1100 jednostek nowoczesnej broni, sprzętu wojskowego i specjalistycznego w ramach modernizacji technicznej SZ FR. Wśród nich wymienił: 16 samolotów i 35 śmigłowców różnych klas, ponad 200 wozów bojowych, 21 stacji radarowych różnego typu, mały okręt rakietowy "Sowieck", łódź antysabotażową projektu 21980 oraz mały statek hydrograficzny "Aleksander Rogocki", a także naprawę atomowego okrętu podwodnego "Omsk" i modernizację małego okrętu rakietowego "Smiersz".

Wspomniał także o dostarczonym zgodnie z pierwotnymi założeniami różnego rodzaju uzbrojeniu i wyposażeniu takim jak: nowa amunicja, broń strzelecka, samochody ciężarowe, systemy łączności czy wyposażenie inżynieryjne i wiele innych. Do końca tego roku planowane jest także przekazanie do użytku nowych 3751 budynków i obiektów wojskowych zarówno miejsc pracy, mieszkań dla żołnierzy i oficerów jak magazynów uzbrojenia i wyposażenia. Wszystkie nowe budowle mają powstać według zupełnie nowych standardów i są wyposażone w nowoczesne systemy bezpieczeństwa. Wśród priorytetów sił zbrojnych Szojgu wymienił dalsze utrzymanie i rozwój sił i środków do odstraszania nuklearnego oraz kontynuację prowadzonej modernizacji technicznej.

W bieżącym roku na modernizację SZ FR przeznaczono 1,5 biliona rubli, z czego 70% z tej sumy zostanie przeznaczone na zakup nowego uzbrojenia i wyposażenia. Sam plan modernizacji technicznej, a w tym zakupów nowych i modernizacji starych systemów uzbrojenia na chwilę obecną został wypełniony w 47% względem pierwotnych założeń. Względem poprzedniego roku oznacza to wzrost o 6,7%. Według założeń rosyjskiego resortu obrony do końca br. roku SZ FR mają mieć na swoim uzbrojeniu technikę wojskową, którą mają w ponad 2/3 stanowić tylko i wyłącznie nowoczesne systemy uzbrojenia.

Zakupy i modernizacja

W odniesieniu do oficjalnego podsumowania kwartału przez rosyjską Minobronę warto bliżej przyjrzeć się rosyjskim zakupom uzbrojenia i wyposażenia oraz modernizacjom używanych obecnie systemów dla rodzimych sił zbrojnych w ostatnich czasie z naciskiem na wojska lądowe, które nadal są najistotniejszym elementem rosyjskich sił zbrojnych. Rosyjski resort obrony stopniowo realizuje zatwierdzony przez prezydenta Władimira Putina wieloletni program modernizacji technicznej SZ FR o nazwie "Państwowy Program Zbrojeniowy Rosji na lata 2018-2027" z budżetem w wysokości blisko 19 bilionów rubli.

Budżet ten jest wynikiem kompromisu pomiędzy ministerstwem obrony i ministerstwem finansów po długich negocjacjach i plasuje się praktycznie dokładnie pomiędzy propozycjami obu tych resortów. Co warte podkreślenia program ten jest realizowany w warunkach utrzymujących się już od kilku lat międzynarodowych sankcji nałożonych szczególnie przez państwa członkowskie Unii Europejskiej i USA w wyniku aneksji przez Rosję Krymu i wojny hybrydowej na wschodzie Ukrainy.

Z tego powodu Rosja jest zmuszona do rozwoju wewnętrznych zdolności w każdym sektorze przemysłu zbrojeniowego ze względu na całkowite odcięcie od zachodnich technologii. W związku z tym przez pierwszych kilka lat wyraźnym problemem dla Federacji Rosyjskiej stało się stworzenie własnych odpowiedników zachodnich technologii czy też całych produktów, które do 2014 roku były na szeroką skalę wykorzystywane w wielu systemach uzbrojenia lub kupowane jako gotowe rozwiązania. Obecnie, po pięciu latach od nałożenia tych sankcji Rosjanom udało się w większości opracować stosowne technologie i produkty, które zastąpiły te zachodniej proweniencji w już eksploatowanej technice wojskowej lub trafiły na wyposażenie całkowicie nowych konstrukcji.

Sam program modernizacji technicznej sił zbrojnych na świecie jest nastawiony na stopniowe wycofywanie najstarszych i najbardziej wyeksploatowanych systemów uzbrojenia, remonty i modernizację obecnie używanej i nadal przyszłościowej techniki wojskowej oraz zakupy i wdrażanie zupełnie nowych konstrukcji. W przypadku rosyjskim działania te wydają się niezwykle kompleksowe i mimo oczywistych trudności finansowych realnie zmierzające do wyznaczonych celów, a co za tym idzie przynoszące wymierny efekt w postaci stopniowego, skokowego podnoszenia poziomu technicznego i zdolności bojowej rosyjskiej armii.

Najnowsza generacja rosyjskich wozów bojowych takich jak czołg podstawowy T-14 Armata, ciężki bojowy wóz piechoty T-15 Armata, bojowy wóz piechoty K-17 Bumierang-25, kołowy bojowy wóz piechoty Kurganiec-25 czy armatohaubica samobieżna 2S35 Koalicja-SW jest planowana do wdrożenia do służby w przeciągu najbliższych ośmiu lat

Tak długi okres wynika z dwóch przyczyn. Pierwszą z nich jest kwestia finansowa, gdyż proces zakupu i wprowadzenie do linii pochłonie znaczne sumy. Drugą z nich jest kwestia technologiczna, czyli konieczność dokładnego dopracowania tych zupełnie nowych i zrywających w znacznym stopniu z dotychczasowymi rodzinami rosyjskich wozów bojowych konstrukcji.

Obecnie priorytetem jest dokończenie modernizacji całej "floty" obecnie używanych czołgów podstawowych takich jak T-72, T-80 i T-90, bojowych wozów piechoty BMP-2 i BMP-3 czy kołowych transporterów opancerzonych BTR-80, które od kilku lat są sukcesywnie modernizowane do najnowszych standardów T-72B3/B3M, T-80BWM i T-90M oraz BMP-2M i BMP-3, a także BTR-80A/BTR-82A. Proces ten powoli zbliża się do końca, co oznacza, że w ciągu najbliższych kilku lat Rosjanie będą dysponowali pokaźną liczbą, idącej w setki, różnego rodzaju zmodernizowanych do najnowszych standardów wozów bojowych pochodzących jeszcze co prawda z czasów ZSRS, ale które nadal posiadają znaczący potencjał bojowy...

Modernizacja techniczna obejmuje także stopniową wymianę broni strzeleckiej, mundurów i całego wyposażenia żołnierzy, które mają na celu podniesienie ich zdolności bojowych i dostosowania do wymagań współczesnego pola walki. Proces ten w ostatnich latach błyskawicznie przyśpieszył, dzięki czemu rosyjscy żołnierze zaczynają zbliżać się coraz bardziej do "zachodnich" standardów.

W ślad za modernizacją techniczną armii idą także wojskowe inwestycje infrastrukturalne i socjalne. Resort obrony prowadzi zakrojony na szeroką skalę program budowy i renowacji setek budynków oraz obiektów wojskowych w celu poprawienia warunków i komfortu służby żołnierzy. Z drugiej strony cały czas wzrastają stawki żołdów oraz zabezpieczenia socjalnego, co czyni samą służbę o wiele atrakcyjniejszą niż np. jeszcze kilka czy kilkanaście lat wcześniej.

Podsumowanie

Obecnie modernizacja techniczna Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej wkracza w decydującą fazę pomimo pewnych trudności ekonomiczno-gospodarczych. W oficjalnym przekazie rosyjskiej Minobrony dominuje oczywiście głównie propagandowy przekaz nastawiony jednakowo na odbiorców wewnętrznych, jak i zewnętrznych w celu budowania obrazu rosyjskiej potęgi w militarnej. Nie można jednak bagatelizować rosyjskich działań w zakresie rozwoju swoich sił zbrojnych, które cały czas przyśpieszają. Rosjanie szeroko czerpią ze swoich doświadczeń z walk na wschodzie Ukrainy i w Syrii, gdzie mieli okazję przetestować swoje najnowsze systemy uzbrojenia i modernizacje dotychczas używanych, a także swoją taktykę, logistykę i dowodzenie. Wyciągnięte wnioski są na bieżąco wdrażane do armii, gdzie przekuwane są w praktykę. W związku z tym Federacja Rosyjska w najbliższych latach będzie stanowiła coraz większe wyzwanie militarne dla całego NATO, a szczególnie dla państw członkowskich graniczących z nią na tzw. "wschodniej flance". Z tego powodu konieczne jest kontynuowanie obecnie prowadzonych programów modernizacji technicznej sił zbrojnych poszczególnych państw członkowskich oraz dalsze zwiększanie nakładów na obronność w celu równoważnia rosyjskiego potencjału militarnego w Europie. 

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 127
Reklama
Niuniu
środa, 6 listopada 2019, 18:24

Taka uwaga przy okazji dyskusji. Dziś mimo sankcji Rosja zarabia na handlu z samą Polską ok 18-20 miliardów dolarów. W handlu zagranicznym w zeszłym roku miała gigantyczną nadwyżkę ponad 100 miliardów dolarów. Wojna z Nami , Europą czy USA to oczywiste zerwanie tego handlu a zwycięstwo to konieczność utrzymywania sił okupacyjnych oraz kosztów zarządzania odbudowy itd zajętych Państw. Rosjanie odrobili tą lekcję w Afganistanie z którego uciekli jak nie pyszni nie z powodu klęski militarnej ale z powodu kosztów finansowych i społecznych tej wojny. Z kolei USA to samo przeszło w Wietnamie ale nic się nie nauczyło i po raz kolejny kończy klęską swe interwencje w Iraku, Libii czy Afganistanie. Trump średnio raz w tygodniu wypomina decyzje o tych wojnach nazywając je okropnymi błędami. Putin i jego koledzy lubią pieniądze i władze. Prowadząc wojnę z NATO bez względu na wynik stracą jedno i drugie. Jaki jest więc sens wszczynania przez nich takiego konfliktu? Napaść na Polskę to tak jak by zarżnąć na rosół kurę co znosi złote jaja. Osłabianie ekonomiczne Europy też nie leży w ich interesie bo w takim przypadku zapotrzebowanie na ich surowce spadnie a więc też mniej zarobią. Natomiast uzasadniona jest ich obawa przed postępowaniem USA i części państw NATO w stosunku do nich. Przecież nawet celem Naszej "polityki wschodniej" jest osłabianie wewnętrzne Rosji z perspektywą dalszego jej rozpadu na mniejsze podmioty. I nie bardzo się kryjemy z takimi pomysłami. Druga sprawa to pomysły kolegów odnośnie naszej OT. Proponujecie dozbrojenie tej ochotniczej formacji nowoczesnym sprzętem. To przecież nawet nie są żołnierze typu poborowego. Obsługa nowoczesnego sprzętu współdziałanie i cała reszta zadań współczesnego żołnierza to nie zadanie dla grupy cywili którzy spędzają 30 dni w roku na zabawie na poligonie. To robota dla zawodowców. I taką zawodową armię próbowaliśmy budować w ostatnich dekadach. OT zaburza cały ten wysiłek i przy ogólnym niedostatku środków i finansowania obniża znacząco Nasze możliwości wojskowe, obronne. Znów kłania się przykład Rosji gdzie dominuje odmienne podejście do służby wojskowej. Armia rosyjska obecnie to głównie żołnierze zawodowi i kontraktowi. Pobór to margines. A tworzona Gwardia nie jest odpowiednikiem OT tylko Naszych starych wojsk wewnętrznych.

KrzysiekS
czwartek, 14 listopada 2019, 19:11

KrzysiekS->Niuniu Kilka uwag tzw. zawodowa armia z tego co mówi kolega chodzi do lasu ktoś im czyta co dzisiaj robili i leży. Poziom wyszkolenia słaby. Ochotnicy szkolą się z zapałem wręcz czasem przeszkadzają im zawodowcy którzy mają na wszystko czas. Generalnie mamy cały system armii do "D". Brak Rezerw chyba że mówisz o 50+. Nikt tego nie rusza bo to by kosztowało. Na dodatek naciski USA żebyśmy bronili Państw Bałtyckich czysta fikcja.

PiotrEl
środa, 6 listopada 2019, 09:49

To potwierdza to o czym już pisałem - poziom systemowej korupcji na zachodzie jest gigantyczny. Rosja ma budżet militarny 20 razy mniejszy a poziomem sił zbrojnych przebija np całą UE.

bender
środa, 6 listopada 2019, 22:19

Rosja ma sporo więcej starych czołgów i głowic atomowych. Państwa UE mają silniejszą marynarkę i lotnictwo. Takoż z nowoczesnymi środkami łączności, rozpoznania i dowodzenia. Poziom szeroko pojętej korupcji na Zachodzie (w tym u nas) jest nieosiągalnie niski w porównaniu do Rosji. Rosyjski budżet obronny plus wspomniana w artykule kasa na modernizacje, to niecałe dwa razy mniej od sumy budżetów obronnych wszystkich 28 państw UE (dane z mojego ulubionego rocznika statystycznego online, PKB liczony wg PPP). Tyle fakty.

mobilny
środa, 6 listopada 2019, 09:38

Dokładnie tak powinna wyglądać modernizacja SZ. Modernizujemy to co posiadamy wg. potrzeb i piorytetów a następnie wdrażamy nowy sprzęt by cały czas trzymać pewien poziom i gotowość. A jak u nas się to odbywa? Ano tak że że planujemy, dyskutujemy i pozorujemy że coś robimy a Sprzęt się starzeje. Po latach dochodzimy do wniosku że coś kupujemy a potem przetarg kilkuletni który albo zostaje anulowany albo się decydujemy że tak- kupujemy. I jeżeli kupujemy to......Wisła której jeszcze nie ma (a powinno się kupić Patriota drogą rumuńską czyli taniej i szybciej albo SAMP/T i skupić się na Narwi) ale będzie choć niższe piętra OPL nie istnieją właściwie. OPL nie ma ale już decyzja że F-35 kupujemy :D - stać nas? Może ale jakim kosztem i nie mam tu na myśli pieniędzy. Modernizacja PROSTA naszego parku pancernego trwa laaaaaata a końca nie widać. Można by tak długo pisać............Tak się nie robi.

baca
wtorek, 5 listopada 2019, 21:00

kupujmy więcej gazu i ropy w rosji i nic nie mówmy 'sojusznikom'na zakupy w rosji,to za parę lat te nowe typy uzbrojenia ci co przeżyją będą mieli okazję zobaczyć z bliska.wieże do czołgów przykręcili lepiej ,czy dalej po trafieniu odlatują na 50 m?

gumis
wtorek, 5 listopada 2019, 17:02

"W bieżącym roku na modernizację SZ FR przeznaczono 1,5 biliona rubli, z czego 70% z tej sumy zostanie przeznaczone na zakup nowego uzbrojenia" czyli ok. 22 mld,a na zakup nowej broni ok.15mld. .Biorąc pod uwagę ,iz budżet Pentagonu wynosi ponad 700mld. przy porównywalnej liczbie zolnierzy to najdelikatniej mowiąc szału nie ma.

abca
wtorek, 5 listopada 2019, 23:32

1. Porównujesz cały budżet USA na wojsko (700 mld) z budżetem Rosji na tylko na modernizację i zakup sprzętu. Całość wydatków Rosji na armię to w tym roku około 80 mld 2. Przeliczanie budżetów wojskowych w oparciu o kursy walutowe nie ma sensu w przypadku Rosji. Rosja nie kupuje praktycznie sprzętu wojskowego za granicą tylko u siebie. Przykładowo w w 2016 Rosja zamówiła 50 Su-35 za około 60 mld rubli czyli przeliczając po ówczesnym kursie około 17 mln za jeden samolot. 3. Rosja nie buduje lotniskowców ani niektórych innych wyjątkowo drogich systemów uzbrojenia Podsumowując Rosja wydaje nominalnie o wiele mniej niż USA na zbrojenie ale nie aż tak mało jak Ci się wydaje

simug
wtorek, 5 listopada 2019, 21:54

Biorąc pod uwagę koszty projektów, wypłaty dla personelu technicznego i wojskowego po stronie USA to Rosja osiąga te same wyniki co oni mniejszym kosztem ... Policzcie wreszcie ile kosztuje obsługa logistyczne projektu w Rosji a ile w USA zanim zaczniecie podobne bzdury wypisywać ..

Jan Niepoważny
środa, 6 listopada 2019, 09:32

@ simug nie osiąga nawet porównywalnych wyników. W USA pieniądze są wydawane wbrew pozorom o wiele efektywniej niż w rosji. Oczywiście i w USA zdarzają się zakupy "młotków za 1000" - ale i tak jest to mniejsza skala niż w rosji. Kolejna kwestia to taka, że przemysł militarny i cywilny w USA wzajemnie się uzupełniają jeśli chodzi o przepływ technologii w obie strony, a to daje rozbicie kosztów nowych technologii na setki, tysiące różnych produktów - nie ma tego w rosji itp itd

Andrzej
wtorek, 5 listopada 2019, 12:40

A my wszystkie komponenty mamy importowane,nie produkujemy niczego samodzielnie.

Palmel
wtorek, 5 listopada 2019, 11:20

My produkowaliśmy to samo uzbrojenie i nie potrafiliśmy go zmodernizować bo się nie opłacało a Rosji się opłacało coś jest nie tak dlaczego oni mogli a my nie zmodernizować uzbrojenie

rmarcin555
wtorek, 5 listopada 2019, 17:11

Ile jeszcze razy można mówić: T72B3, a T72M to dwa różne czołgi

Fanklub Daviena
czwartek, 7 listopada 2019, 10:42

To nie jest tłumaczenie! Jugosławia też kupiła licencję na T-72M ale go rozwijała i doszła do nowoczesnego Vihor (z powodu rozpadu nie wszedł do produkcji).

Davien
sobota, 9 listopada 2019, 01:05

Panie funklub, ostatnim czołgiem z serii T-72 w Jugosławi był M-84, Vihor to nowa konstrukcja luzno tylko nawiazujaca do teciaka. Do tego Jugosławii nie dotyczyła standaryzacja sprzętu UW, dostawała tez licencje na zupełnie innym poziomie niz UW.

wtorek, 5 listopada 2019, 13:39

To tak samo jak z naszym przemysłem w latach 89 ,też niby się nie opłacało i co jesteśmy goli i weseli !!

bender
wtorek, 5 listopada 2019, 20:16

Stawiam dolary przeciw orzechom, że nigdy nie byłeś w żadnym zakładzie przemysłowym tamtych czasów. A rzeczywistością było kompletne zacofanie techniczne, całkowite zużycie moralne, przerost zatrudnienia, niska efektywność i brak jakichkolwiek pieniędzy i wizji inwestycyjnych. Polskie PKB per capita (nominalnie) było wtedy na poziomie dzisiejszego Bangladeszu. A podobny do naszego obecnego poziomu (przypominam, że awansowaliśmy do grupy państw wysoko rozwiniętych) reprezentowała wtedy RFN. Moim zdaniem pokonaliśmy ogromny dystans w 30 lat. W sumie to brawo my!

obalaczbredni.
środa, 6 listopada 2019, 19:30

A ja stawiam dolary przeciwko orzechom że byłeś w najprostszym zakładzie w latach 90 i na tej podstawie wyciągasz wnioski co do ogółu. Czy myślisz że przed 30 laty statki to produkowało się na innych obrabiarkach. Gdybyś np widział jakie obrabiarki sprowadzono do Rzeszowa do WSK - najnowsze japońskie obrabiarki. Wiele zakładów było nowoczesnych i było wiele pomysłów i projektów które można było produkować. Za zepsucie moralne i niechęć i lanie na wszystko wiń solidarność i z jej przywódcami - historykami, humanistami i robotnikami. Jakoś inżynierów tam wielu nie było. O PKB pojęcia nie masz więc nie pisz. Ile dolarów kosztował w PRL dom a ile teraz - a to PKB to się właśnie wlicza. Nasz skok cywilizacyjny to mld kasy z UE , i 10 mln ludzi którzy wyjechali z tego bajzlu, albo umarli, popełnili samobójstwa albo zapili się na śmierć. Trzeba było wiedzieć jak coś się chciało zmienić w fabryce - np kary za pijaństwo i wyrzucanie takiego delikwenta z roboty - to od razu stawał się działaczem o wolność - lumpy i ochleje. To właśnie klasa robotnicza, która chlała, i robić nic nie chciała doprowadziła Polskę do upadku. Widzisz nowe miasta - ale nie widzisz straconych pokoleń, mln ludzi na marginesie. To najgorsza reforma jaka była możliwa do zrobienia. Porównaj Koreę Płd 30 lat temu i dzisiaj - ktoś wtedy słyszał o samsungu, hyundaiu. A teraz oni mają w każdym zakątku świata produkty a my - jesteśmy jedną wielka montownią bez szans na rozwój bo świat nam odjechał i z technologii, nauki jesteśmy w klasie okręgowej. A ci co zrobili te "reformy" teraz odcinają kupony - ciekawe skad. WSK Mielec, Świdnik, fabryka telewizorów w Piasecznie, cementownie , cukrownie. Modernizacja nie polega na zamknieciu i rozwaleniu zakładu - można zwolnić cześć załogi, dostać kredyt na modernizację , wprowadzić nowe produkty - tylko to trudniejsze niż kasa za zamkniecie zakładu i pozbycie się konkurencji

bender
czwartek, 7 listopada 2019, 19:17

No to przegrałeś dolary. Powiem Ci tak, że z racji obowiązków służbowych byłem w sporej ilości zakładów przemysłowych w okresie tzw. transformacji ustrojowej, a kilka innych widziałem wcześniej. Odcięcie tego gnijącego raka jakim był upadający, z założenia nieefektywny przemysł PRL było fantastycznym pomysłem na uzdrowienie gospodarki. Owszem, było ciężko, ale stanęliśmy na nogi, a co lepsze nie zmarnowaliśmy potencjału wielu ambitnych i bystrych osób, które dzięki prywatyzacji nie musiały w nieskończoność składać się na zakłady upadające. W 1989 zaczęła obowiązywać Ustawa Wilczka pozwalająca na otwieranie prywatnych firm, a już dwa lata później dane GUS mówiły, że ponad połowa produkcji przemysłowej pochodziła z sektora prywatnego. W 1988 zero procent, a dwa lata później ponad 50. Zaczynasz już rozumieć czy dalej za nieefektywność PRL będziesz winił lumpów, których nb. sam PRL stworzył? Co do WSK czy zakładów Marchlewskiego wyposażonych w cyfrowe obrabiarki, to w tamtych czasach też wierzyłem, że są nowoczesne, bo znacząco różniły się od archaicznych urządzeń używanych gdzie indziej. A potem pojechałem na Zachód i zobaczyłem naprawdę nowoczesne urządzenia jak roboty przemysłowe i mit nowoczesnego (choćby gdzieniegdzie) przemysłu PRL upadł. Natomiast co do Korei... w 1989 byli niewiele bogatsi od nas, ale od już dekad na krzywej wzrostowej, podczas gdy my w latach 80. wciąż spadaliśmy. Samsung już istniał (od 1938), Huyndai też, takoż LG (a dokładniej Goldstar) i Daewoo, które przecież kupiło FSO. Przyczyny koreańskiego sukcesu to coraz bardziej skomplikowane przetwarzanie surowców i nastawienie na eksport. Protekcja handlowa USA bardzo w tym pomogła (odwrotnie niż nam handel z ZSRR, na którym tylko traciliśmy). Inna sprawa, że statystyczny Koreańczyk spędzał (i wciąż spędza) tyle czasu w pracy, że nie byłbyś ani trochę szczęśliwy będąc na jego miejscu. Na koniec jeszcze o PKB. Piszesz, że nie znam się, ale nie wyjaśniasz czemu. Tymczasem moim skromnym zdaniem to Ty nie masz żadnego pojęcia o statystyce i metodologii obliczania PKB (jest kilka). Nie do końca wiem, czy argument z ceną domu ma świadczyć o tym, że błędnie myślisz, iż wówczas budownictwo nie wchodziło do PKB, czy raczej wspomnienie różnicy między czarnorynkowym i oficjalnym kursem dolara powoduje u Ciebie zwarcie?

dropik
wtorek, 5 listopada 2019, 12:32

jasne : AK, goździki i tanie t-72. produkowaliśmy , ale nie konstruowaliśmy czyli nie mieliśmy zdolności do ich modernizacji.

Lord Godar
wtorek, 5 listopada 2019, 16:35

No nie tak do końca . Dla przykładu ... AK --> Tantal i Beryl , następnie : Goździk --> Goździk plus Hesyt i Topaz , podwozie do DMO Regina i jeszcze : T-72 --> PT-91 i dalej kolejne wersje , które nie znalazły akceptacji naszego MON i tym samym nie dały szansy rozwoju tego pojazdu i zakładowi , co ostatecznie doprowadziło do utraty fachowej kadry i potencjału rozwojowego i totalnej zapaści tego zakładu ...

Niuniu
wtorek, 5 listopada 2019, 09:23

Bender nie podniecaj się tak bo Ci "żyłka" pęknie. Pomyliłeś przelicznik kursowy rubel-dolar i zamiast miliard wyszło Ci milion. Ale w sumie masz trochę racji nawet za te miliardy nie da się kupić od USA porównywalnej liczby nowych samolotów czy czołgów. Ale zapominasz, że Rosja ich od USA nie kupuje tylko sama produkuje. To pozwala im obniżyć cenę w porównaniu do amerykańskiej pewnie z 10 razy a w wielu przypadkach jeszcze bardziej. Niemniej NATO z kasą jakieś 12 razy większą niż rosyjski budżet wojskowy naprawdę nie powinno cały czas krzyczeć o rosyjskim zagrożeniu i o tym, że tej kasy Mamy za mało.

gumis
wtorek, 5 listopada 2019, 17:04

Nie może i sprzęt produkcji rosyjskiej sprzedawany własnym wojskom byl często w związku z korupcją drozszy od lepsze zachodniego i dlatego właśnie jak ropa byla droższa starali sie kupować jak najwięcej na zachodzie.

Kiks
wtorek, 5 listopada 2019, 12:11

Jeżeli kupujesz sam od siebie i sam sobie płacisz to o czym ty mówisz. Tylko to ma też ogromne wady.

Jacek
wtorek, 5 listopada 2019, 00:32

Obronę terytorialną dozbrajać w oparciu o krajowy przemysł i to co on proponuje z wiadomych względów ---- Tulipany Bydgoskie, ppk Pirat itd

Jacek
wtorek, 5 listopada 2019, 00:30

Istotnym się wydaje dozbrojenie najnowszych pojazdów WP czyli Rosomaków z obecnie posiadanymi wierzami hitfisa w lekkie ppk Piraty i aby to zrobić kompleksowo wszystkim Rosomakom dać nowe przeciwpancerne zdolności

Jacek
wtorek, 5 listopada 2019, 00:27

Dobrze by było aby sprzęt będący w posiadaniu armi polskiej jaki by on nie był czy to stary czy to nowy był w 100 % sprawny dlatego cieszy remont i modyfikacja T-72 ---- aby nie było tak że na papierze np czołgów mamy 1000 a w realu sprawnych 250

Lord Godar
wtorek, 5 listopada 2019, 16:37

Cieszył by ten remont i ta modyfikacja , jeśli faktycznie podnosiła by walory bojowe , a nie tylko użytkowe .

Jacek
wtorek, 5 listopada 2019, 00:20

Obrona przeciwlotnicza ma również wielkie znaczenie więc Narew powinna być w jak największym stopniu spolonizowana i nowoczesna a najlepiej również tania a dzięki temu i liczna -------- najlepiej aby była oparta o polską gospodarkę i aby Polska posiadała pełne panowanie techniczne zarówno nad wyżutniami jak i efektorami dobrze by było aby Narew miała jak najdłuższe "macki" najbardziej obiecującą oferta jest obecnie Camm-er

Jacek
wtorek, 5 listopada 2019, 00:15

ppk Pirat i Moskit ------- powinny być traktowane jako broń strategiczna o szczególnym znaczeniu w warunkach geopolitycznych kraju ---------- oraz przeciwlotniczy Grom/Piorun-2 POWINNA BYĆ TO BROŃ BARDZO ROZPOWSZECHNIONA

Vdv
poniedziałek, 4 listopada 2019, 23:29

Mozna ich lubic lub nie ale ida do przodu. A my? Autentycznie mam wrazenie ze nasi decydenci niezaleznie z ktorej opcji jakby byli sterowani z zewnatrz ala agenci. Brak jakichkolwiek sensownych decyzji, tylko dialogi techniczne na gacie.

dd
poniedziałek, 4 listopada 2019, 23:23

LOL Kluczowe na współczesnym polu walki jest lotnictwo, a Su-57 nawet jak w końcu zostanie dopracowany to i tak jest znacznie gorszy od F-22 i F-35. A jak amerykańskie samoloty będą panować w przestrzeni powietrznej to nie ma znaczenia ile czołgów i okrętów Rosja będzie miała, wszystko to zostanie zniszczone.

Fanklub Daviena
wtorek, 5 listopada 2019, 14:07

Jesteś nie na bieżąco: mimo F-35 i F-22 i B-2 USA nie widzi możliwości pokonania prze nie rosyjskiej opl i w nowej doktrynie to nie lotnictwo ma udzielić wsparcia wojskom lądowym tylko wojska lądowe (szczególnie artyleria) mają zniszczyć opl umożliwiając działanie lotnictwu. Kolejny dowód, że F-35 to lipa... :)

Lord Godar
wtorek, 5 listopada 2019, 16:47

No cóż , tak jak F-35 tak i Su -57 nie jest remedium na wszystko , bo są to tylko elementy składowe machiny , a wszystko zależy jak ta machina jest złożona i czy wszystkie elementy są dopasowane i pracują w niej jak trzeba . Wtedy nawet starą młockarnią dobrze zboże zmłócisz , nie musisz mieć kombajnu z klimatyzowaną kabiną ... taka analogia gdzieś mnie naszła ...

Gras
poniedziałek, 4 listopada 2019, 22:14

Po coś modernizuja nic bez przyczyny się nie dzieje.

...
wtorek, 5 listopada 2019, 14:49

Boja sie. Histria pokazuje ze USa moze rozwalic kazdy kraj by wpadzic wolnsc. To i sie zbroja.

Kapustin
poniedziałek, 4 listopada 2019, 22:57

Co nie wyniosą to ukradna Jeść przecież trzeba 1.5 mlnl luda

SimonTemplar
poniedziałek, 4 listopada 2019, 21:15

U nas też nie ma mamy się czego wstydzić: odmalowanie T72, odmalowanie Kobbenów, odmalowanie Mi24. W planach 2 baterie Wisły za 10 lat, Narew za 20 lat i dialog techniczny w sprawie zakupu nowych czołgów za 50 lat. Do tego ciepłe kalesony dla WOT i - perełka na torcie - drugi patrolowiec Ślązak za 15 lat. Postrach środkowej Europy.

xyz
wtorek, 5 listopada 2019, 08:38

To wszystko rozumiem?!

Smuteczek
poniedziałek, 4 listopada 2019, 23:07

Zapomniałeś o wieczorowych mundurach. Nawet Rosja takich nie ma.

Max
poniedziałek, 4 listopada 2019, 20:50

Proponuję podawać przeliczenie kwot po aktualnym kursie złotego do rubla. Okaże się wtedy jak mizerny jest ten wielki budżet Rosji. Ogromny kraj wydający na wojsko raptem 2x więcej niż Polska. Słabeusze

wtorek, 5 listopada 2019, 10:43

To dobry pomysł, z tym, że trzeba by jeszcze uwzględnić siłę nabywczą. Oni kupują większość u siebie i mogą sobie pozwolić na większe zakupy. My większość za granicą i możemy kupowac tylko niewielkie ilości sprzętu.

Tom
wtorek, 5 listopada 2019, 08:49

Ich pkb jest podobne do pkb Australii czy Hiszpanii a granica ma dlugosc na oko polowy kuli ziemskiej... Z kazdej strony prawie jakis wrog...

dim
wtorek, 5 listopada 2019, 08:44

Przedstawiają te cyfry jak chcą, prawdziwych nie znasz, ale patrz raczej na prawdziwe efekty. Zresztą u nas jest podobnie - MON przedstawia cyfry jak chce, a efekty... także mówią za siebie same. W końcu na zakupy sprzętu idzie mniej niż 0,5% PKB, a i to minus jeszcze VAT.

SimonTemplar
wtorek, 5 listopada 2019, 08:43

Ale oni wydają efektywnie na nowoczesne uzbrojenie, amunicję i szkolenie. Natomiast w tym polskim budżecie 25% idzie na renty i emerytury byłych wojskowych. Z pozostałej kwoty utrzymujemy poprzez pensje aktualny stan armii i infrastrukturę. Przeliczono, że z budżetu MON 75% łącznie idzie na wypłaty, emerytury i renty oraz opłaty utrzymujące infrastrukturę. Czyli jak? Gdzie jest bieda? Bo moim zdaniem polska armia jest zacofana do rosyjskiej przynajmniej 30 lat. I słabsza militarnie jakoś 50-krotnie. I na razie tylko pogłębiamy ten stan.

Pawel
wtorek, 5 listopada 2019, 08:23

Jesli oni wydaje 2x wiecej a maja wlasny produkty to raczej swiadczy jak skorumpowanym albo raczej zinwigilowanymi i zarzadzanym panstwa jest Polska

Uzi888
poniedziałek, 4 listopada 2019, 23:31

Pewnie nie wiesz ze w Polsce 65% budżetu MON to wypłaty emerytur nawet 40 letnim bykom.

Smuteczek
poniedziałek, 4 listopada 2019, 23:09

Okaże się wtedy że za 2 razy tyle co my kupują 20 razy tyle co my. Słabeusze... ?

Wania
wtorek, 5 listopada 2019, 10:36

Ale co kupują? Sprzęt który się świetnie sprzeda głównie w krajach 3 świata?

Fanklub Daviena
wtorek, 5 listopada 2019, 11:50

Ten "kiepski sprzęt dla III Świata" rosyjski w 3 miesiące pozamiatał w Syrii, co nie udało się NATO 10x liczniejszym sprzętem w 3 lata... :-P

NNN
wtorek, 5 listopada 2019, 09:19

A potem utrzymują w sprawności?

niki
poniedziałek, 4 listopada 2019, 22:42

To nie jest mizerny budżet tylko oni nie przepłacają za arcydrogi sprzęt amerykański tak jak Polacy. Za te 4,7 mld usd jakie daliśmy za skromne 2 baterie Patriot oni mogą kupić ze 10-12 baterii S-400. Za kwotę jaką płacimy za 4 szt AW-101 oni mogą mieć ze 20 szt. Mi-17 czy Mi-14 w najnowszych wersjach. Efektywność zakupów uzbrojenia się liczy a nie że .... Made in USA.

Davien
wtorek, 5 listopada 2019, 11:37

Niki, Turcja ostatnio kupowała S-400 po 1,25mld usd więc nie ściemniaj:) Za cenę tych 4 AW-101 niekuia ani jednego Mi-14 i ani jednego Mi-17 w podobnej wersji bo takich maszyn po prostu nie mają, a Ka-27 tanie nie sa tez:)

Paweł
wtorek, 5 listopada 2019, 11:05

Proszę także spojrzeć, że te Mi17 mają się nijak do AW101, a przede wszystkim koszty są u nich o wiele niższe. Materiały miejscowe, ludzie pracują w skandalicznych warunkach za żenujące płace, czyli coś, co w normalnych krajach jest niedopuszczalne. To, że na siłę kupuje się w Polsce i przepłaca za amerykański sprzęt, to prawda

gosc
wtorek, 5 listopada 2019, 18:17

a widziales te warunki,to sa nowoczesne zaklady,zdjecia w naszej prasie sa nieaktualne.

Laba
wtorek, 5 listopada 2019, 10:39

Mimo wszystko tylko 2 razy więcej niż biedna stosunkowo Polska a to przecież największe granice do upilnowania. I do tego chcą być w Afryce i w Syrii. No i ciężko porównać patriota i S 400 bo tak naprawdę to ten system ciągle milczy np na bliskim wschodzie. Moim zdaniem jedyną wojną na jaką Rosję stać finansowo i technicznie to wojna niesymetryczna z jakimś plemieniem z bliskiego wschodu lub z Afryki. Nawet praktycznie rozbrojona armia ukraińska dała radę. I to po zdezerterowaniu części dowódców.

Ok bajdur
poniedziałek, 4 listopada 2019, 20:41

Co się dzieje z testami przedseryjnych Leopardów 2Pl? W zeszłym roku dostarczono te maszyny i cisza. Czy Rheinmettal nie współpracuje, czy też może Bumar po raz kolejny nie dał rady? Do jednostek powinny trafiać gotowe maszyny. Jeśli teraz współpracy na odpowiednim poziomie nie ma, tzn. że trzeba szukać innego dostawcy. kierunki są cztery: USA, Korea, Ukraina i Włochy. Właściwie tylo pierwsze dwa gwarantują dostawy mocnego sprzętu w najbliższych dwóch, trzech latach. Ukraina zagrożona konfliktem zawsze może zamrozić kontrakt. A

Paweł
wtorek, 5 listopada 2019, 11:06

Ukraina jest absolutnie niewiarygodna, Włosi również, choć z innych powodów. USA patrzy tylko jak orżnąć i związać ręce. Jedynie zostaje Korea, byle bez Daewoo.

mi;ro
wtorek, 5 listopada 2019, 04:07

z tego co mi wiadomo nie bedzie zadnych modernizacji leopardow 2a4 do 2pl stosunki pomiedzy oba krajami sa tak beznadzjejne ze niemcy zrezygnowali z wszystkiego ,prawdopodobnie szykuje sie zakup licencji koreanskiego czolgu k2

Lew
wtorek, 5 listopada 2019, 00:50

Pojawiają się plotki, że dodatkowy pancerz na wieży nie spełnia oczekiwań zamawiającego a Rheinmettal jest oporny w sprawie dostarczenia/zamontowania pancerza o lepszych parametrach. W wyniku czego nie zatwierdzono żadnego z dostarczonego prototypu Leoparda 2PL od Rheinmettala.

Lelum polelum
poniedziałek, 4 listopada 2019, 18:49

Trzeba brać przykład z Rosji i Niemiec https://www.defence24.pl/przebudzenie-bundeswehry-niemcy-stawiaja-na-pancerz-i-lad-analiza To są dwa kraje które w przeszłości nam wyrządziły dużo krzywd. Kiedy my zakupujemy dla armii "bzdety", ONI kładą nacisk na wszystko co da im właściwą siłę do ataku i obrony.

123
wtorek, 5 listopada 2019, 08:40

Nope, trzeba brać przykład z Izraela... Oni robią to jak robić się z podobnym budżetem powinno, do tego broń atomowa...

Mark
wtorek, 5 listopada 2019, 15:39

Izraelska zbrojeniówka jest utrzymywana przez USA. A atom mają tylko dlatego że USA oraz cała reszta na żądane USA przymyka na to oko. Nas to pierwsi Amerykanie by wydeptali w ziemię za samą myśl o posiadaniu broni atomowej. Widzisz różnicę?

Pawel
wtorek, 5 listopada 2019, 08:26

Oki maja potencjal przemyslowy i moga. U nas winno sie zaczac od walk I o serca i morale ten dla zolnierz wot pracujacych w polskich zakladach pracy obnizka zusu i podatkow o 50 procent np z obecnych 44 proc do 20. W ciagu roku Wot mialoby kilka milionie zolnierzy . To by dzialalo na wyobraznie

Voila
poniedziałek, 4 listopada 2019, 18:40

W Rosji "tylko" 70% na zakupy broni i modernizację techniczną?? W Bundeswehrze "aż" 14%, a u nas he he większość idzie na niebojowy "sprzęt" jak sanitarki odrzutowe, samoloty transportowe, warsztaty kontenerowe, mosty szturmowe, kuchnie polowe, kancelarie kontenerowe, węgiel, drogi, ławeczki patriotyczne i ...remonty torped!!! Miodzio. Aha , MON właśnie kupil m.in. furażerki po niemal 900 zł sztuka!! Nasz MON to wie jak zgrabnie "opróżnić" kasę, by nawet zakupy sensowne typu Krab pozbawić siły bo utrzymuje brak do nich amunicji.

Słoń
wtorek, 5 listopada 2019, 10:42

Bez przesady. Kupujemy też amunicję - do armat salutowych.

Smuteczek
poniedziałek, 4 listopada 2019, 23:11

I te wieczorowe mundury. Jest się czym pochwalic

bender
poniedziałek, 4 listopada 2019, 16:29

Kolejny pean jak ślicznie Rosjanie modernizują swoje siły zbrojne. Zalecam jednak krytyczne spojrzenie. Jak napisano w artykule budżet na modernizacje “jest wynikiem kompromisu pomiędzy ministerstwem obrony i ministerstwem finansów” i na lata 2018-2027 wynosi zaledwie 19 bilionów rubli czyli głupie 300 mln USD na 10 lat. W tym roku 1,5 biliona rubli czyli 23 miliony USD, “z czego 70% z tej sumy zostanie przeznaczone na zakup nowego uzbrojenia i wyposażenia” (to tylko 16 milionów USD na zakupy broni). Znany kłamczuch Szojgu twierdzi, że wydając 16 milionów USD zmodernizował w tym roku 16 samolotów, 35 śmigłowców, 21 stacji radarowych i 200 wozów bojowych, ale to po prostu nie jest możliwe... Albo wydali więcej, albo modernizacja polegała na oskrobaniu rdzy. Co gorsza artykuł twierdzi, za tym samym znanym kłamczuchem, że “do końca tego roku planowane jest także przekazanie do użytku nowych 3751 budynków i obiektów wojskowych zarówno miejsc pracy, mieszkań dla żołnierzy i oficerów jak magazynów uzbrojenia i wyposażenia.” Czyli za środki, które nie wystarczyłyby do jakiejkolwiek istotnej modernizacji to jeszcze sobie 3700 budynków postawiono. Przecież to kompletny ABSURD! Osobiście wzruszyło mnie, że “wszystkie nowe budowle mają powstać według zupełnie nowych standardów i są wyposażone w nowoczesne systemy bezpieczeństwa”. To znaczy, że do tej pory budowali łamiąc własne przepisy bezpieczeństwa i nie instalując wymaganych przez prawo systemów zabezpieczeń (choćby ppoż)? Rosja to stan umysłu...

wtorek, 5 listopada 2019, 13:12

Ty to tylko uwielbiasz peany pochwalne na temat F-35 i reszty :). Prawda? Ale widać po tonie komentarza, że zabolało.

Pawel
wtorek, 5 listopada 2019, 08:29

Albo ktos ma problemy z matematyka. Tam winno byc mld nie miliony geniuszu.

Andrettoni
wtorek, 5 listopada 2019, 05:31

Jest możliwe jeśli przestaniesz wszystko przeliczać na dolary. Jeżeli rosyjski czołg jest robiony w Rosji z rosyjskich materiałów to kosztuje określona ilość rubli. Jeżeli dolar drożeje, to cena tego czołgu w rublach się nie zmieni, ale relatywnie w dolarach stanieje. To oznacza, że cena staje się bardziej konkurencyjna. Warto zrozumieć te zależności - amerykański sprzęt jest drogi bo nasza waluta jest słaba, a jest słaba bo to zwiększa eksport, czyli zyski w dolarach. Wydatki militarne to tylko procent tych zysków, więc bardziej się opłaca więcej zarobić niż taniej kupić. Rosja jest na przeciwnym biegunie i jej waluta jest słabsza, a więc zmienia to opłacalność. Byłoby inaczej gdyby Rosjanie zarabiali w dolarach, ale nie zarabiają.

sceptyk
wtorek, 5 listopada 2019, 02:00

Pomyliłeś miliony z miliardami.

ET
wtorek, 5 listopada 2019, 00:40

Pomyliłeś rząd wielkości. 19 bln rubli to 300 miliardów a nie milionów . Jeśli dołożymy do tego różnice w parytecie siły nabywczej, to można to pomnożyć przez dwa, lekko licząc, a wtedy nie wygląda to już tak nierealnie.

Grzesiek
poniedziałek, 4 listopada 2019, 23:17

Jak Pan zmieni "mln" na "mld" to się będzie zgadzać. Wtedy już to nie wygląda na takie wielkie kłamstwo niestety.

bender
wtorek, 5 listopada 2019, 10:56

Mea culpa, pomyliłem zapis wielkich liczb a z polskimi bilionami czyli tysiącami miliardów rubli to robi się 300 mld USD i faktycznie moje uwagi kompletnie tracą sens.

Odporny na propagandę.
wtorek, 5 listopada 2019, 13:13

Chociaż ty jeden z wiadomego towarzystwa potrafisz przyznać się do błędu, za co należy Ci się szacunek.

BUBA
poniedziałek, 4 listopada 2019, 21:54

Masz rację Bender. Polska to najlepszy przykład modernizacji Armii. Gdyby każdy tak modernizował wojsko jak Polacy to wojen by nie było...wystarczyło by płacić Amerykanom......................................... ........................................................................................................................................................................... Wtedy możesz zredukować lotnictwo do 48 F-16, kilkudziesięciu Apache a OPL do dwóch baterii Patriotów głownie do osłony amerykańskich instalacji w Polsce..."Polska propozycja Alternatywą dla zmian w systemie ACS może być propozycja objęcia obroną przeciwlotniczą bazy w Redzikowie przez polskie systemy OPL „Wisła.” Do obrony AA przeznaczona byłaby jedna z ośmiu zamawianych przez MON baterii lub jej część, o ile pozwolą na to możliwości techniczne danego systemu."............................................................................................................................................................ .............................................................................................................................................................................. To się nazywa zmodernizować siły zbrojne za kilkadzesiąt miliardów dolarów...a gdzie zaplecze techniczne? W USA....

Łukasz M.
wtorek, 5 listopada 2019, 13:47

Masz rację BUBA. Rosja to wspaniały i cudowny kraj, w którym nie ma biedy i wszyscy są szczęśliwi. Zejdź na ziemię.

BUBA
środa, 6 listopada 2019, 14:22

W Rosji dziś wszystko jest jak było za Cara i Bismarka. Rosji po prostu nie wolno lekceważyć w naszym położeniu.

B72
wtorek, 5 listopada 2019, 00:31

Panie Buba Polska nie kreuje sie na światowe mocarstwo to i inne ma wydatki. Zamiast pisać o Polsce proszę się odnieść do faktów podanych wyżej.

BUBA
środa, 6 listopada 2019, 14:37

Do jakich faktów? Że korpus ekspedycyjny Rosji w Syrii rozjechał PI w ciągu 3 lat? Że pokazali jak skuteczni są w planowaniu ofensyw strategicznych na dużym obszarze? To nic innego jak operacja "Bagration" , tyle ze w Syrii. Samych T-72 B3 maja mieć w Okręgu Zachodnim 800 sztuk z nową armatą i pociskami Swiniec-2 który poradzi sobie z Leopardem 2PL.................. .............................................................................................................................................................. Gdy opisuje na Defence atak Rosji i Białorusi na Polskę, czyli jak zniszczyć WP i wojska NATO w Krajach Bałtyckich w tydzień Defence blokuje wpis, jakby Rosjanie czy Białorusini o tym nie wiedzieli jakie błędy strategiczne popełnia NATO i WP w Polsce................................................ ............................................................................................................................................................. Nigdy nie miało znaczenia co mówią Rosjanie, ważne co robią w tle. A robią wystarczająco dużo by nasz kraj się nie obronił nawet przy pomocy sojuszników. Z prostej przyczyny. Nie odbudowano COP. WP nie ma zaplecza przemysłowego jak Rosja........................................... ............................................................................................................................................................ WP nie ma prawa przetrwać bez fabryk amunicji do samolotów, rakietowych systemów OPL, rakietowej artylerii precyzyjnej, czołgów, czy artylerii polowej. WP nie ma prawa przetrwać bez produkcji średniej jakości OPL, średniej jakości samolotu czy średniej jakości czołgu i BWP przez własny przemysł, tak jak to robi Rosja............................................. ............................................................................................................................................................. Amen.

kriss
poniedziałek, 4 listopada 2019, 16:20

A u nas za to maluje sie stare helmy i przestazale czolgi T 72,utrzymuje sie bezsensowne wojska WOT ktore mialyby walczyc z rosyjskim Specnazem a tak naprawde nie maja szans nawet z ich zolnierzami z poboru i wiele innych przykladow mozna przytoczyc niestety to smutny obraz naszej armii.

Trzeźwy
wtorek, 5 listopada 2019, 11:49

Bez WOT do zabezpieczenia działań na zapleczu musiałbyś użyć wojsk operacyjnych. To ci dopiero pomysł !! Bez WOT miakbysce polu może połowę ludzi!! Wstyd , że niektórzy są kompletnie oderwani od realiów a kreują się na "fachowców"!!

hjkhkjhk
wtorek, 5 listopada 2019, 10:51

WOT, jak najbardziej może walczyć ze specnazem, co więcej ma przewagę wynikającą z tego, że jest u siebie. Specnaz ma tylko przewagę w przypadku walki wręcz, ale tego nikt nie będzie robił. Jeśli chodzi o poborawych, to WOT jest co najmniej na równi (oczywiście po pełnym przeszkoleniu).

Grzyb
poniedziałek, 4 listopada 2019, 21:46

Nie należy krytykować WOT. Ten rodzaj pospolitego ruszenia to bardzo wyraźny sygnał dla ruskich, że my nie jesteśmy Ukrainą, gdzie oficerowie uciekli a zwykli poborowi nie wiedzieli co robić. U nas 30 tyś chłopa dobrowolnie zgłosiło się na przeszkolenie i dostało nowoczesną broń do ręki. Nikt nie będzie WOTu wysyłał na pierwszą linię, tu chodzi o pokazanie ruskim, że mamy baaardzo wysokie morale. To jest atut nie do przecenienia. Uwierz mi, że tego boi się każda wroga armia.

T24
wtorek, 5 listopada 2019, 12:31

Przecież na Ukrainie już od lat służba w Donbasie jest ochotnicza.

rmarcin555
wtorek, 5 listopada 2019, 10:52

@Grzyb. Te 30 tys. zżera pieniądze, które można by przeznaczyć na prawdziwą armię. Nie masz zupełnie pojęcia jak się WOT zachowa po pierwszym wystrzale.

Grzesiek
wtorek, 5 listopada 2019, 20:16

A masz pewność, jak się zawodowy żołnierz zachowa po pierwszym strzale?

Grzyb
wtorek, 5 listopada 2019, 16:59

Obyśmy nigdy nie musieli sprawdzać jak WOT się zachowa ale sam fakt, że istnieje to bardzo pozytywny aspekt polskiego społeczeństwa. Osobiście wątpię, żeby jakikolwiek Polak uciekał przy pierwszym wystrzale. Wystarczy pójść na pierwszą lepszą dyskotekę albo pod sklep wieczorem. Z tego co zauważyłem, to Polak nie wymięka w godzinie próby.

BUBA
wtorek, 5 listopada 2019, 10:00

Idea WOT jest bardzo dobra, ale na dziś tylko na papierze. Doskonałym przykładem prawidłowego działania takich formacji jak WOT jest Państwo Islamskie które w oparciu o ochotników stworzyło bardzo efektowna armię. Tylko ze się w Polsce tego nie kopiuje. ISIS miało świadomość pola walki 3D dzięki powszechnemu/masowemu wykorzystaniu tanich marketowych dronów po 400 euro, a u nas? Ile dronów przypada na kompanie WOT?

Pawel
wtorek, 5 listopada 2019, 08:31

Now w takiej ilosci. 30tys to nic. Dlaczego tym chlopaki nie Dec uldi na did I podatki np obnizyc obciazenie finansowe z 44proc do 20. Wtedy z 30 tys zrobic sie miliony chlopa. A i do wyjazd na zachod mniej skorzy beda. Widac komu zalezy na slabosci polski

Antex
wtorek, 5 listopada 2019, 03:16

W 1939r tez mieliśmy baardzo wysokie morale. "silni, zwarci gotowi" "Ani guzika" ... , "żywe torpedy", a jednak Wehrmacht się nie przestraszył.

Grzyb
wtorek, 5 listopada 2019, 17:44

Może się i Wehrmacht nie przestraszył ale tam gdzie dowódcy pozwolili i nie wycofali się zgodnie z rozkazem Śmigłego, tam polski żołnierz bił się dzielnie. Czego nie można powiedzieć o innych narodach europejskich.

say69mat
wtorek, 5 listopada 2019, 12:13

W odróżnieniu od Rzeszy, byliśmy dla Rzeszy kompletnie transparentni. Niemcy doskonale znali nasze słabe i silne strony, z kolei my byliśmy ... oślepieni. Pozbawieni sprawnych służb. dowodzenia i zarządzania politycznego byliśmy popychadłem historii. Do końca nie mieliśmy świadomości co do planów agresora odnośnie eksterminacji ludności zamieszkującej terytorium II RP.

Stary Grzyb
poniedziałek, 4 listopada 2019, 15:10

Warto zauważyć, że finansowanie rosyjskich wydatków zbrojeniowych kwotą 30 mld USD rocznie wspierają Niemcy, i zamierzają tę kwotę zdecydowanie zwiększyć. Już obecnie te 30 mld USD rocznie oznacza, że całość rosyjskich wydatków na modernizację armii jest finansowana właśnie przez Niemcy, skądinąd nie realizujące swoich zobowiązań wobec NATO i zamierzające stopień finansowania tych zobowiązań obniżyć. Ot, taki "drobny niuans" niemieckiego uczestnictwa w Sojuszu Atlantyckim.

Tomasz33
poniedziałek, 4 listopada 2019, 20:05

Skąd ty wziąłeś tę kwotę jeśli chodzi o Niemcy? Polska wydaje kilkanaście miliardów dolarów na gaz i ropę z Rosji. Im mniej kupimy tych surowców, tym w mniejszym stopniu sfinansujemy rosyjskie wydatki wojskowe. Na szczęscie niedługo ma się to zmienić.

adams
poniedziałek, 4 listopada 2019, 19:47

Zapomniałeś pan dodać że Polska sprowadza w tej chwili tak dużo ruskiego węgla jak nigdy dotąd od 30 lat więc nie tylko Niemcy ale i Polska

comet
poniedziałek, 4 listopada 2019, 19:06

A jak wspiera Polska kupując od Rosji gaz, ropę oraz węgiel? Zresztą tego ostatniego kupujemy w Rosji coraz więcej.

lsd
poniedziałek, 4 listopada 2019, 17:57

Dowodziki poproszę.

Młody Grzyb
poniedziałek, 4 listopada 2019, 17:10

a w której gierce ? Podaj nazwę razem pogramy ..

Antyzakłamanie
poniedziałek, 4 listopada 2019, 15:56

Warto zauważyć, że USA zwiększa handel Z Rosją po 8% rocznie. Niedawno w Rosji powstała 2 fabryka Boeinga (mniej więcej 1/3 płatowca powstaje w Rosji) a najpopularniejszym samochodem jest w Rosji licencyjnie produkowany Ford Focus. Do tego dodaj kupno miejsc w Sojuzach czy RD-180... USA chce załamać handel UE-Rosja ale samo USA ten handel co roku zwiększa o 8% i obecnie jest rekordowy od 2014!

bender
poniedziałek, 4 listopada 2019, 15:41

Ale skąd bierzesz takie piramidalne bzdury? Samo zamieszczenie powyższej informacji świadczy, że kompletnie nie rozumiesz jak działają państwa, budżety i międzynarodowe sankcje.

Trzaskowianka
poniedziałek, 4 listopada 2019, 14:40

Armata i inne nowe pojazdy maja duże problemy techniczne to jedna z głównych przyczyn opóźnień, są przecieki w ruskich mediach.

Gdyby
wtorek, 5 listopada 2019, 12:11

Bardzo proszę o konkrety , bo jakoś tego nie widać , a gdybanie i brak wiedzy jest tu nie na miejscu

Fun Wojen
czwartek, 7 listopada 2019, 14:03

Broń Pancerna Świata -kanał na YT tytuł Problemy z programem Armata --będzie tylko 16 T-14 w małpich wersjach --program armaty 152mm skasowany nie ma szans na stworzenie takiego działa przy ich metalurgii . Elementy pancerza do T-14 z zagranicy sprowadzają !!!

Davien
sobota, 9 listopada 2019, 01:10

Panie fun, działo 152mm było juz na poprzedniku Armaty czyli obiekt 477 Mołot, obecnie jest min 20 prototypów T-14, elementów pancerza tez nie sprowadzają bo nikt im nie spzredałby nowoczesnego pancerza warstwowego z zachodu. O QArmacie mozna wiele powiedziec ale prosze nei zmyslac.

Fun zdrowego rozsądku
piątek, 8 listopada 2019, 10:23

A poza tymi tekstami z książeczek "poczytaj mi mamo" (najlepszy ten dot. "ich metalurgii") coś konkretnie?

myśleć
poniedziałek, 4 listopada 2019, 18:31

Mnie bardzo zastanawia co stało się ze społeczeństwem polskim, że przestało myśleć. Policz sobie gołąbku mądrości jeden ile Rosja za jeden T14 może dokonać modernizacji do T72b3m i T90S, jaka to jest wartość, teraz dodaj do tego, że prawie nie muszą szkolić załóg bo te załogo znają ten czołg od podszewki, czołgi T72b3m i T90S nie mają żadnego problemu w starciu z jakimkolwiek czołgiem zachodnim, są im równorzędne a nawet przewyższają je niektórymi parametrami (mobilność, siła pancerza). Teraz wytłumacz mi czy jako wojskowy wolałbyś kupić 500 T14 czy zmodernizować ok 3000 T72b3m i T90 (Poryw) ? Rosjanie nie muszą się śpieszyć z T14 bo nie mają dla niego przeciwnika. Obecne modyfikacje są wystarczające na każdy czołg NATO.

123
wtorek, 5 listopada 2019, 08:43

około 500 leo2a7 z artyleria i systemem plot zatrzyma te twoje t72b3/t90 bez problemu. POrzewyzszają zachodnie hahaha tak wiem wiem nie majo anałogów we wszechświecie.

Mark
wtorek, 5 listopada 2019, 15:50

O a to co Rosjanie artylerii nie mają??

Pawel
wtorek, 5 listopada 2019, 08:34

Zgadza sie. T14 to platforms rozwojowa miejsca na celu rozwoj nogach technologie. Poczekaja az nowe technologie i produkcja stanieje.

Gort
wtorek, 5 listopada 2019, 01:39

Mądrze opisane. Kalkulacja kosztów i efektów ekonomicznie wybiera modyfikacje. Z PT-91 można uzyskać dobre msszyny ale nie jestem pewien czy Bumar zachował odpowiednie zdolności? Silników w PZL Wola nie kupią, nowoczesną SKO trzeba umieć zamontować.

Davien
wtorek, 5 listopada 2019, 00:17

Panie niemyslacy, T-72B3M czy T-90MS to tak zaledwie poziom Leo2A5 lub pierwszych M1A2, a takie M1A2 SEP czy Leo2A6 są od rosyjskich człgów lepsze pod kazdym wzgledem. No ale istotnie wychodzi taniej od T-14:))

Mark
wtorek, 5 listopada 2019, 15:51

Czyli pod jakim względem? Choć raz podał byś konkrety zamiast oklepanych sloganów.

Fun Wojen
czwartek, 7 listopada 2019, 14:08

1 batalion M1A2 powstrzymuje 1,5 brygady T-72B--tak generał mówił na debacie z Jackiem Bartosiakiem

ale odlot
piątek, 8 listopada 2019, 10:27

A ja wiem, że 1 (słownie "jeden") M1A2 powstrzymuje 3 brygady T-72B. Dwa razy tak zrobiłem w "Wolrd of tanks".

Davien
wtorek, 5 listopada 2019, 18:21

Lepszy pancerz, przyrzady celownicze, amunicja zdolna do penetracji rosyjskich MBT bez problemu, są szybsze, bardziej manewrowe więc jak widać...

men
poniedziałek, 4 listopada 2019, 14:05

Co tam takie bzdety, u nas Panie to dopiero moderka, my Panie podnosimy dzielność naszych chłopców poprzez poprawę mobilności, a więc: mobilne kancelarie tajne, kuszetki kolejowe , kuchnie polowe, pralnie polowe, naboje do dział paradnych, mundury wieczorowe/wyjściowe...…. podnosi to poziom nad poziomy....tylko czego?, a już na poważnie, no cóż poważnie do moderki podchodzą Rosjanie(co by o nich nie powiedzieć), my natomiast jeśli brać na poważnie tezę że jedynym naszym przeciwnikiem są oni - pozorujemy moderkę lub uprawiamy sabotaż bo nawet tam gdzie coś się dzieje (np. artyleria) ograniczamy jej zdolności (ammo, rozpoznanie).

GrT 4
poniedziałek, 4 listopada 2019, 13:55

A to wszytko z pieniędzy z Nord Stream...

comet
poniedziałek, 4 listopada 2019, 20:29

I z pieniędzy za ciągle rosnący eksport syberyjskiego węgla do Polski.

GrT 44
poniedziałek, 4 listopada 2019, 17:17

Pieniądze z NS2 to Rosja będzie dopiero mieć. Wtedy "modernizaja"(już tak bardzo szybka) zdecydowanie przyśpieszy i płacz davienitów nie pomoże.

hkjhkjhkjh
wtorek, 5 listopada 2019, 11:00

Z tego co się orientuję, to te pieniądze już Rosja ma z rurociągu Ukraińskiego.

Tito
poniedziałek, 4 listopada 2019, 13:52

Tylko brać przykład.

Andosr
poniedziałek, 4 listopada 2019, 13:34

czyli kolejne kontrakty na pomalowanie hełmów, czołgów czy samolotów? Dużo tej farby jeszcze zalega bo mam wrażenie, że każda moderka w Polsce polega na pomalowaniu....

INFO
poniedziałek, 4 listopada 2019, 13:03

Dziś na jedynce o 22 30 jak Chińczyki wszytko ruskim zabierają

Odkłamywacz
poniedziałek, 4 listopada 2019, 12:50

Czyżby nasz miłujący pokój sąsiad chciał roznosić swój pokój na inne kraje ?

Szrek
wtorek, 5 listopada 2019, 18:30

Moze, a może boi się wizyty innego potężnego sąsiada zza oceanu który również miłuje pokój, a dodatkowo w kilku państwach czynnie eksportuje dobrobyt, jak w syrii, libii czy iraku ;)

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama