Reklama
Reklama
Reklama

Rosjanie opracowują bezzałogowe T-72

13 sierpnia 2019, 14:09
4_c1d9e511
T-72B3 w UWZ. Fot. MO Rosji

W czasie wizyty ministra obrony Federacji Rosyjskiej Siergieja Szojgu w UralWagonZawod generalny konstruktor tego zakładu, Andriej Tierlikow, przedstawił projekty nowych, ciężkich bezzałogowych wersji czołgu podstawowego T-72B3.

Według informacji rosyjskich mediów w czasie wizyty zaprezentowano m.in. obecny stan prac nad nowymi ciężkimi, bezzałogowymi platformami lądowymi opartymi na najnowszej rosyjskiej wersji czołgów rodziny T-72 - czołgu T-73B3, do którego do obecnie standardu doprowadzana jest stopniowo cała aktywna "flota" rosyjskich czołgów tego typu.

Obecnie w UWZ mają być opracowywane dwie bezzałogowe wersje T-72 - ciężki wóz wsparcia ogniowego, uzbrojony w bliżej jeszcze nie określoną, ale zapewne na ten moment standardową armatą gładkolufową 2A46M kal. 125 mm oraz lżejszy wóz, odpowiednik bojowego wozu piechoty uzbrojony w bliżej jeszcze nie określoną, ale zapewne na temat moment standardową armatę automatyczną 2A42 kal. 30 mm.

Minister Szojgu odwiedził zakłady UWZ przy okazji podróży roboczej po jednostkach wojskowych Centralnego Okręgu Wojskowego w celu dokonania wizytacji zakładu, wysłuchania raportów jego kierownictwa, przyjrzenia się remontom i modernizacji czołgów T-72 i zapoznania z pracami badawczo-rozwojowymi prowadzonymi przez zakład.

Obecnie w Rosji prowadzony jest zakrojony na bardzo szeroką skalę program modernizacji czołgów podstawowych T-72B/B1/BA do standardu T-72B3, do którego docelowo zostaną doprowadzone najprawdopodobniej wszystkie znajdujące się w linii aktywne rosyjskie czołgi tego typu. Obecnie zmodernizowanych zostało na pewno ponad 1000 egzemplarzy, które to przechodzą remonty kapitalne i prace modernizacyjne właśnie w UWZ.

Program opracowania nowych ciężkich, bezzałogowych platform lądowym na podwoziu T-72 jest kontynuacją wcześniej prowadzonych prac badawczo-rozwojowych tego typu i wpisuje się w ogólny trend rozwoju alternatywnych, bezzałogowych wersji modernizowanych rosyjskich wozów bojowych takich jak np. bezzałogowa wersja bojowego wozu piechoty BMP-3 - Wichr.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 64
Reklama
rezerwista
czwartek, 15 sierpnia 2019, 02:50

Tak, potrzebujemy masowych małych dronów na gąsienicach z ppk. Jedynie tak można byłoby zatrzymać przeciwnika. Inaczej nie mamy szans. Walka dronów, to będzie przyszłość, a my znowu przygotowujemy się do kampanii wrześniowej. Politycy odlecą samolotami, albo i nie zdążą, kto wie.

male be
środa, 14 sierpnia 2019, 22:54

pluton 6 maszyn tj. dwa czołgi z ludźmi i cztery drony może swoje zdziałać. drony mocniej opancerzone pójdą naprzód. obserwacja będzie pełniejsza. dron dzięki usunięciu ludzi i systemów im potrzebnych oraz części amunicji i paliwa (bo jest na czas krótki) zyska na mobilności nawet jeśli dołoży się nieco czołowego opancerzenia. armata 125mm starczy i sprzężony km plus dołożenie granatnika 30mm. stracić nie szkoda. to tylko kasa nie ludzie. a w sytuacji podbramkowej można zdalnie wysadzić. może byśmy pomyśleli o naszych starych t-72.

nick
środa, 14 sierpnia 2019, 19:34

Pierwsza - pomyślnie zrealizowana faza - to bezmyślny dowódca czołgu. W fazie kolejnej planowana jest cala bezmyślna załoga.

kamyk
środa, 14 sierpnia 2019, 16:12

Zdziwieni? Pamiętajcie - to co jest ujawniane opinii publicznej jest zawsze o generacje starsze od tego nad czym się oficjalnie pracuje. Miłego Dnia PGZ.

es
czwartek, 15 sierpnia 2019, 23:55

jak się ma środki finansowe to się po cichu robi... a jak się mówi to znaczy, że tego się nie ma :)

kamyk
niedziela, 18 sierpnia 2019, 10:18

Ja podejrzewam w tym przypadku coś innego. Bezzałogowe kierowanie pojazdem to nie jest żadna nowość. Tu raczej chodzi o braki w dostatecznej ilości i jakości poborowych. Bo czołgów u nich mnogo.

Maciek
środa, 14 sierpnia 2019, 11:42

Naszym też by się przydało. Nie brakuje w Polsce maniaków world of tanks, zatrudnić ich jako pracowników obsługujących takiego drona czołgu T72 i niech się szkolą. Symulator jest tańszy niż realne siedzenie w środku i spalanie paliwa oraz jego ciągłe utrzymywanie w gotowości.

ppp
środa, 14 sierpnia 2019, 18:28

Każdy to ma trochę logicznego myślenia rozumiał już za zarania epoki dornów , że wozy z rodziny T-72/T-80/T-64 czy też Leclerc są wozami bardziej perspektywiczne w drodze w tym kierunku niż wozy Leopard 2 czy M1 Abrams . Z tych wozów należy usunąć co zbyteczne czyli "załogę" i niskim kosztem uzyskać w pełni sprawny ciężki dron bojowy . Tych wozów nie trzeba głęboko przebudowywać aby zastosować w nich automatyczne magazyny amunicyjne . One po prostu już go mają .

Nsfr
środa, 14 sierpnia 2019, 16:07

Jako symulator dużo lepszy będzie War Thunder :)

Jacenty
środa, 14 sierpnia 2019, 11:17

Po co marnować środki na zbudowanie dużego odpowiednika. Wystarczy mały dron na gąsienicach uzbrojony w ppk i po ptokach. Dawid pokona Goliata. Nośnik bodajże powstał w Estonii lub Łotwie, tak samo Anglicy mają opracowane podwozie. Rozwiązanie skuteczne i tanie.

Fanklub Daviena
czwartek, 15 sierpnia 2019, 21:40

Po co "znafco" są armaty czołgowe skoro uważasz że ppk wystarczy? A jak jednak armaty są potrzebne, to jaki masz pomysł na upchaniu ich z amunicją na małym dronie?

Marek
czwartek, 15 sierpnia 2019, 13:24

Ale wiesz o tym że niszczenie innych czołgów to nie jest jedyne zadanie dla czołgu? W sieci możesz znaleźć sporo filmów pokazujących co się przy pomocy czołgów robi. Były nawet amatorskie zrobione w Syrii przy pomocy zamontowanej na czołgowej wierzy GoPro.

ppp
środa, 14 sierpnia 2019, 18:37

Gdyby to było takie oczywiste to od lat 60-tych nowych czołgów by już nie wdrażano na uzbrojenie najsilniejszych państw świata . PPK to nie panaceum na wszelkie potrzeby pola walki . W erze systemów obrony aktywnej i rozwoju pancerzy reaktywnych głowice tych pocisków nie spełniają wszystkich wymogów działań bojowych . Silne działo jest bardziej użytecznym uzbrojeniem do niszczenia wozów przeciwnika i wsparcia własnych oddziałów . PPK czy granatnik to tanie uzbrojenie i skuteczne tylko w specyficznych sytuacjach .

beee
środa, 14 sierpnia 2019, 00:29

Czyżby armia rosyjska miała braki kadrowe?

Marek
czwartek, 15 sierpnia 2019, 13:30

Raczej doświadczenia z Groznego, Donbasu i Syrii. Przypuszczam jednak, że w tym przypadku będą mieli ciężką sprawę, bo za dużo rzeczy musi taki dron ogarnąć.

Dalej patrzący
wtorek, 13 sierpnia 2019, 22:55

Najpierw testowali formacje czołgów-robotów "Burza" ze zdalnymi mobilnymi stanowiskami dowodzenia [też na bazie T-72 - ze zdemontowana armatą, jako wozy dowodzenia 2+6]. Teraz przechodzą do masowego formowania oddziałów nowego typu. A czołgów do takiej modernizacji mają na tysiące. A nasz MON i IU "modernizują" gołe T-72 [200-300 sztuk] na poziomie wartości bojowej sprzed ponad 40 lat. Potrzebujemy tysięcy kppanc [np. Brimstone 3 choćby na 4x4] i tysięcy Warmate 2 - z całym środowiskiem sieciocentrycznym, dronami rozpoznania i pozycjonowania, rozwinięcia C3IS Jaśmin w C4ISR....a nasz MON i IU śpi ukołysany w obłokach myślenia życzeniowego...w całkowitym oderwaniu od realu...ze względów kulturalnych powstrzymam się od oceny całego tego układu wzajemnej adoracji...

Tak myślę
piątek, 16 sierpnia 2019, 00:18

Potrzebujemy małych dronów działających w roju. Na pokładzie takiego pojedynczego drona podwieszony granat do niszczenia siły żywej lub pojazdów pancernych z góry. Myślę, że nad czymś takim pracują specjaliści dla liczących się armii w świecie.

ciekawy
środa, 14 sierpnia 2019, 23:31

czy oni nie wiedza tego?

ppp
środa, 14 sierpnia 2019, 18:53

Ale czy były decyzyjne osoby , które już 20 lat temu potrafiły wyobrazić sobie taki scenariusz . Patrząc na innych z góry i mając innych za idiotów zmarnowano czas i możliwość taniego w przyszłości wzmocnienia obrony kraju . Perspektywa wozów pancernych jako dronów była łatwa do wyobrażenia i bliska już w latach 70-tych czy 80-tych XXw ( fantazja z "dużego ekranu" przemawiała do wyobraźni ) . A że przebudowa wozów sowieckich była najprostsza pod tym względem można było przewidywać , że gdzie indziej nie ma tylko idiotów i coś takiego wcześniej czy później się zrodzi . Wozów wyposażonych w pancerz reaktywny i aktywne systemy obrony tak łatwo nie będzie można zwalczyć we wszystkich sytuacjach . Trzeba myśleć o własnych ciężkich dronach bojowych .

tak myślę
wtorek, 13 sierpnia 2019, 21:06

Czas zatem pomyśleć o zamontowaniu wieży ZSSW 30mm z HSW na podwoziu T72 i opracowanie pojazdu zdalnie sterowanego. HSW zrobiła taki pojazd na podwoziu GOŹDZIKa, Hydromega także ma doświadczenie (Lewiatan)

xyz
wtorek, 13 sierpnia 2019, 20:45

Przykro to mówić, ale to co robią Rosjanie to jest przyszłość pola walki i przykład na skale światową dla innych nacji jak w obecnych czasach powinno się rozwijać siły zbrojne. Za parę lat, jeśli utrzymają ten sam poziom, będziemy świadkami satyry, która w perspektywie czasu okazała się rzeczywistością, czyli tego jak Amerykanie będą próbowali wykradać nowoczesne technologię od Rosjan i naśladować ich pomysły. Zresztą to już poniekąd się zaczęło.

GB
środa, 14 sierpnia 2019, 13:01

Jasne. Póki co Rosja nie jest w stanie wprowadzić do służby powietrznego drona średniego zasięgu, przy czym środowisko powietrzne dla systemów sterowania i łączności jest o wiele łatwiejsze od tego lądowego. Zresztą Rosjanie sami się o tym przekonali - patrz klęska bezzałogowych naziemnych Uranów w testach bojowych w Syrii.

Robert
środa, 14 sierpnia 2019, 19:41

Na tyle projektow, zdarzaja sie niewypaly. Czym My Polacy sie mozemy pochwalic ?

GB
piątek, 16 sierpnia 2019, 10:21

Znaczy ile projektów?

ppp
środa, 14 sierpnia 2019, 19:02

Te testy w Syrii były właśnie testami nowych rozwiązań i pomysłów . Bez eksperymentu i doświadczeń trudno jest przewidzieć wszystkie błedy i problemy . W naukach technicznych nie ma czegoś takiego , że co papier przyjmie jest najlepsze i dobre . To nie te dziedziny , że "gadaniem i pisaniem" zdobywa się szczyty . Tam bez ciężkiej pracy i prób nic się nie uzyska . Tam doświadczenie zdobywa się na błędach ....

Tomasz
środa, 14 sierpnia 2019, 10:27

Najznamienitszym przykładem jest ich lotniskowiec napędzany węglem :D

biały
środa, 14 sierpnia 2019, 21:37

lepiej niech mają na węgiel , jak z braku kasy im się rozpadnie to nie będzie chociaż problemu z reaktorem i ewentualnym skażeniem

Durnie
czwartek, 15 sierpnia 2019, 21:52

Tak, bo im się op nie rozpada koło Norwegii i nie ma skażenia, burakowiestniki wybuchają, latarnie atomowe, elektrownie i Bóg wie co jeszcze. Ale zawsze możesz pisać, że dbają i myślą...

Davien
czwartek, 15 sierpnia 2019, 21:50

Biały , jeden czy dwa reaktory z lotniskowca w porównaniu z tym co juz im rdzewieje po SSN-ach to naprawde mały problem.

Swen
środa, 14 sierpnia 2019, 01:54

Uważam że czołowe potęgi przemysłowe zdają sobie z tego sprawę i drepczą wzajmie po piętach w tej dziedzinie. Nie wiemy czy za 10 lat to USA nie będzie wymieniać już Abramsów na bezzałogowe jednostki z bronią wysokoenergetyczną oparte częściowo na sztucznej inteligencji, wspierane przez roje, a rosjanie będą zapowiadać to co już dawno miało być gotowe, co potrafią robić bardzo dobrze. Niemcy rozwijają takie systemy, Brytyjczycy, a i duża liczba firm ze Stanów Zjednoczonych. Zresztą wojska lądowe to tylko jeden rodzaj a jest ich wiele i autonomizacja dotrze do każdego z nich, pytanie w jakim stopniu? Ale czy USA są w tyle za czymś co na razie traci zasięg między budynkami i na więcej niż kilometrze? Nie jestem pewien, ale wydaje mi się że nie.

ppp
środa, 14 sierpnia 2019, 19:07

W USA jest wielu inteligentnych i mądrych specjalistów i widzących taką przyszłość Tylko , że przy tworzeniu od podstaw takich rozwiązań ponosi się ogromne koszty gdy tymczasem druga strona zdobywa przewagę na starcie dzięki możliwości taniej przebudowy tysięcy pojazdów uzbrojonych w działa . Pamiętać też trzeba , że inni też prowadzą badania nad bronią wysokoenergetyczną .

środa, 14 sierpnia 2019, 00:39

Ruskie nie są na szpicy tego todzaju postępu.

Szach mat w jednym ruchu.
środa, 14 sierpnia 2019, 00:17

Tak tak kilka dni temu na północy się o tym przekonaliśmy,a miesiąc wsześniej pod wodą?

Fanklub Daviena
wtorek, 13 sierpnia 2019, 20:02

Rosyjski czołg łatwo przerobić w dron bo ma automat ładowanai. Abrams nie ma...

Ciekawy
czwartek, 15 sierpnia 2019, 13:34

Jużeście sobie zrobili takie małe drony, które potem cienko przędły w Syrii.

ppp
środa, 14 sierpnia 2019, 19:10

I to jasno przychodziło do głowy na początku epoki dornów . Tylko , że zapatrzenie w jedyny słuszny kierunek wielu wyłączało myślenie .

W3-pl
środa, 14 sierpnia 2019, 18:43

i przez ten automat wiele rozdartych eksplozjami widziano. chcieli taki pokazik jak jankesi przeciw Grenadzie i Panamie? Grozny...generalnie to Rak! zdolnu do strzelania podobno w trybie "bez Gustlika i Tomusia" to lepszy, nawet jak ludek prawi przed defiladowaniem Silni w Sojuszach o 6,9 kilometrach dostarczenia granatu. Dlaczego "najlepsi" od 1989 r. nie wydumali - jak Szwedzi - samonaprowadzenia granatu p/panc przeciw takim dronom??Tak samo jak nie dokupili rakiet p/panc dla Mila24, tak od 2012 rokubo i PO co

Nikt
środa, 14 sierpnia 2019, 13:11

Nie ma zamontowanego. Są projekty od tego

GB
środa, 14 sierpnia 2019, 12:59

Ze świadomością sytuacyjną, która jeszcze w T-72 była słabiutka, oraz systemami łączności, które w bojowych testach w Syrii bezzałogowych Uranów okazały się zawodne, to Rosja sobie może wysyłać te T-72 wszędzie nawet hurtowo. Będą jeszcze łatwiejsze do zniszczenia przez zwykłego żołnierza z rpg niż obecnie.

ppp
środa, 14 sierpnia 2019, 19:22

Nie dorabiaj wymyślonych teorii - w czym mają przewagę zachodnie wozy w " świadomości bojowej" . Świadomość bojową dają systemy rozpoznania i dowodzenia często oparte na takich systemach nawigacyjnych jak GPS czy GLONASS . A to nie były pierwsze istniejące systemy tego rodzaju po obu stronach barykady . Przewagę może dawać jedynie nasycenie środkami rozpoznania w postaci dronów . Przypuszczalnie to Chińczycy dzisiaj mogą przodować pod tym względem

GB
piątek, 16 sierpnia 2019, 10:27

Nic nie dorabiam. Taka prawda.

Davien
czwartek, 15 sierpnia 2019, 21:52

Panie ppp, a chocby w funkcji Hunter-Killer( dopiero ostatnio rosyjskie T-72B3M dostaja to w pełnej wersji) w znacznie lepszych przyrzadach obserwacyjnych, systemom jak IVIS wiec naprawdę...

Davien
środa, 14 sierpnia 2019, 04:13

Funku, a po co USA ma przerabiac Abramsy jak własnei sobie opracowuja drony znacznei lepsze od tej rosyjskiej przeróbki:)

Yugol
środa, 14 sierpnia 2019, 20:13

Tylko niech ich trzymają z dala od Persów bo znowu jakiś ucieknie na ich stronę

Fanklub Daviena
środa, 14 sierpnia 2019, 19:51

USA nie mają - bez podkupionych chińskich i rosyjskich projektantów to niemożliwe! :)

Swen
środa, 14 sierpnia 2019, 01:55

Ale za max 10 lat będą je wymieniać. A może i szybciej. Wtedy to sobie porównamy. A T-72 pozostanie T-72

Fanklub Daviena
środa, 14 sierpnia 2019, 19:52

Wymienią: na czołgowy odpowiednik LCS i F-35... :)

Davien
sobota, 17 sierpnia 2019, 01:16

No cóz biorac pod uwage że M1TTB z 1984r był lepszy niż rosyjska Armata z 2019r to na twoim miejscu zaczałbym sie powaznie bać o Rosjan:)

fcuk
wtorek, 13 sierpnia 2019, 19:09

" Kiedy jesteś słaby, udawaj że jesteś silny " Sung Tzu

staszek
wtorek, 13 sierpnia 2019, 17:43

juz dawno pisałem żeby tak modernizowac nasze T 72

-CB-
środa, 14 sierpnia 2019, 21:22

Ale nawet dron potrzebuje porządnego pancerza, porządnego napędu, a przede wszystkim porządnego działa i amunicji. Co za różnica dron czy załogowy, skoro tego wszystkiego nie mamy w naszych T-72?

Fanklub Daviena
piątek, 16 sierpnia 2019, 13:16

Jak wyrzucisz załogę, to w środku jest miejsce na dopancerzenie. A nowa armata wyjdzie taniej niż zachodni czołg z załogą.

Davien
sobota, 17 sierpnia 2019, 01:18

Funku, wyrzucenie załogi to niecałe 300kg róznicy, a teraz dolicz sobie dodatkowe wyposażenie, systemy kontroli i zdalnego sterowania tym antykiem itp.A nowych armat do T-72M nie ma:)

Pirat
wtorek, 13 sierpnia 2019, 16:58

Opracowanie bezzałogowych T-72 będzie kosztował drożej niż 1.75mld zł.

ppp
środa, 14 sierpnia 2019, 19:26

Ale jaka jest tańsza alternatywa na pozyskanie ciężkich dornów bojowych . Ile będzie kosztował taki podobny dron budowany od podstaw ?

Davien
czwartek, 15 sierpnia 2019, 21:56

Zapewne więcej ale będzie znacznie lepszy od ruchomego celu czyli tych T-72.

Realista
środa, 14 sierpnia 2019, 13:34

ale w bezzałogwym nie masz tylu etatów- w rachunku ciagnionym wyjdzie wiec nas to DROŻEJ. A etat to takze wczesna emerytura.... płaconą po smierci "wojaka" na jego 20 lat dluzej żyjącą żonę. Wojaków masz 3-ech a zastepstwo ? A to wyjdzie 3 RAZY DROŻEJ

ciekawy
środa, 14 sierpnia 2019, 23:34

ciekawy, od dawna jestem zdania, ze potrzeba te nasze t72 na baze pod inne systemy plus drony. Dalej patrzacy dobrze to skomentowal

ppp
środa, 14 sierpnia 2019, 19:29

To prowadzenia i obsługi takiego drona , też będą potrzebni wykwalifikowani specjaliści . Tylko , że ni utraci się ich w pierwszych godzinach czy dniach konfliktu .

GB
piątek, 16 sierpnia 2019, 10:29

Straci się ich jeszcze szybciej niż w czołgu. Po prostu namierzy się sygnał i zbombarduje punkt dowodzenia.

Fanklub Daviena
piątek, 16 sierpnia 2019, 13:18

No tak, bo załogowe Abramsy i Leo nie są dowodzone, więc nie ma co niszczyč "znafco"?

123
wtorek, 13 sierpnia 2019, 16:50

Jeszcze wsadza zamiast silnika reaktor atomowy i kazdy bedzie sie bal zniszczyc ten cel, bo zaraz zieloni beda protestowac.

Kapustin
wtorek, 13 sierpnia 2019, 16:24

Jak sie ma 870 jednostek w magazynie to sie wydaje proste Ale 76% do remontu głównego Moze 17 sztuk wyjedzie

Głąbustin
środa, 14 sierpnia 2019, 14:38

Ale Polska nie ma tylu czołgów. Ale prawda-wszystko co mamy to do "remontu głównego".

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama