Reklama
Reklama

Rosja: nowy moździerz samobieżny dla wojsk powietrznodesantowych

3 stycznia 2019, 16:32
2S9
Lotos będzie następcą m.in. 120 mm moździerza 2S9 Nona-S używanego przez rosyjską armię m.in. podczas operacji pokojowej w Kosowie, Fot. SPC Jessie Gray/US Dept. of Defence
  • Instytut TsNIITochMash ujawnił pierwsze zdjęcia nowego działa samobieżnego 2S42 Lotos, docelowo przeznaczonego dla rosyjskich wojsk powietrznodesantowych (WDW).
  • Nowy system będzie jednym z najnowocześniejszych rozwiązań wprowadzanych do tej sukcesywnie rozbudowywanej i wzmacnianej formacji.

Za opracowanie działa odpowiada Centralny Instytut Badawczy Inżynierii Precyzyjnej (JSC TsNIITochMash) wchodzący w skład korporacji państwowej Rostec. Lotos w WDW jest traktowany jako następcą 120 mm moździerza samobieżnego 2S9 Nona-S oraz zarzuconego projektu dział Zauralets-D. Te ostatnie miało być uniwersalnym, modułowym  systemem o kalibrze 120 (2S36) lub 152 mm (2A89) z możliwością osadzenia zarówno na podwoziu kołowym jak i gąsienicowym.

image
Zdjęcie działa Lotos pojawiło się m.in. w kalendarzuTsNIITochMash na 2019 roku, Fot. TsNIITochMash

Według przedstawicieli instytutu Lotos stanowi połączenie wymagań wojska (częściowo tylko zmienionych w stosunku do Zauraletsa-D) i nowoczesnych rozwiązań, będących efektem dużego doświadczenia inżynierów. Dzięki temu ma być możliwe stworzenie unikalnego systemu artyleryjskiego o dużych zdolnościach ogniowych przeciw różnym celom oraz o wysokiej manewrowości  (w tym związanej z przewożeniem drogą powietrzną).

W projekcie dążono do uzyskania wysokiej ergonomii użytkowej, wzmocnionej konstrukcji oraz odporności na specyficzne środowisko pracy działa. Modułowy system wieżowy osadzony będzie na zmodyfikowanym podwoziu wozu desantowego BMD-4M (wydłużony kadłub z dodaną, siódmą parą kół jezdnych). 

Sama wieża ma jak na razie stosunkowo prosty kształt w postaci dużych płaskich paneli,  pochylonych w przedniej jej części. Umieszczono w niej nowej generacji 120 mm moździerz o szacunkowym  zakresie kątów naprowadzania od -50 do +800. Osiągana szybkostrzelność ma być w granicach 6-10 strz./min. Dodatkowym uzbrojeniem będzie zamontowany na wieży ZSMU z 12.7 mm wkm Kord. Załoga działa składać się będzie z czterech żołnierzy. Dwóch zajmować będzie miejsce z przodu kadłuba a dwóch pozostałych w wieży. Zaproponowano wysoki system automatyzacji obsługi moździerza i zastosowanie cyfrowego systemu kierowania ogniem.

DMC pojazdu ma nie przekroczyć 18 000 kg, tak by zachować zdolność do transportu i desantowania za pomocą wszystkich podstawowych samolotów transportowych SZ FR.

Działo ma osiągać maksymalną prędkość w granicach 70 km/h (w terenie do 40 km/h) i zasięg do 500 km.

Jednym z najważniejszych elementem dla tego uzbrojenia będzie zupełnie nowa programowalna amunicja o zwiększonym zasięgu. Obecnie zakłada się uzyskiwanie zasięgu strzelania od 1000 do ponad 13 000 metrów.

Zakończył się już pierwszy etap opracowywania działa a związany z przygotowaniem niezbędnej dokumentacji technicznej. W ramach obecnie prowadzonego drugiego etapu budowany jest pierwszy prototyp a rozpoczęcie testów państwowych przewidziane jest w 2019 roku. W ich ramach razem z działem testowany będzie wóz kontroli Testament-D.

Pierwsza publiczna prezentacja planowana jest podczas defilady w Moskwie w 2020 roku. Ponadto jak nieoficjalnie poinformowano zdefiniowano już wstępne warunki rozpoczęcia produkcji seryjnej od 2020 roku i wsparcia eksploatacji Lotosów w Wojskach Powietrznodesantowych Federacji Rosyjskiej.

KomentarzeLiczba komentarzy: 38
dim
środa, 9 stycznia 2019, 15:32

@ito - nie wiem skąd czerpie Pan swe info, ale do moich (o Rosji) jakoś zupełnie nie pasują.

bender
wtorek, 8 stycznia 2019, 12:00

Wzruszyła mnie historia, że Rosja wypełnia swój obowiązek wobec świata polegający na dostarczaniu surowców :-DD Podobnie jak wypowiedź o przyjaźni rosyjsko-fińskiej, czy Gruzji napadającej na Rosję. Ale oczywiście zgodzę się z tezą o krótkiej kołderce finansowej, którą tak zgrabnie przedstawił nam kolega Zorientowanie. Szkoda tylko, że zapomniał wspomnieć o szantażu atomowym nieustannie uprawianym przez miłujących pokój Rosjan. Ale to pewnie takie niewinne rosyjskie żarty.

ito
poniedziałek, 7 stycznia 2019, 10:15

dim ty naprawdę wierzysz w te brednie, które wypisujesz? Rosja to kraj jak kraj, ani bardziej ani mniej niewolniczy, załgany czy agresywny niż inne. Aktualnie ich agresja to czystej wody syndrom zapędzonego w kąt psa- nie widzi wyjścia więc kąsa. Aktualnie znaleźliśmy się w bloku, który usiłuje sobie Rosję podporządkować i robi to z wdziękiem iście armatnim. Rosja się szczerzy, grozi i ostrzega- ale to nie ukryje faktu, że jest stroną wyraźnie słabszą. Co, jak wszystko, i jak to już niejednokrotnie bywało w historii, może się zmienić.

Zorientowanie
niedziela, 6 stycznia 2019, 15:07

+dim : "kolonializm i stała agresywność wobec sąsiadów nie wykazują oznak zaniku. Czyli mamy podstawy bać się." anonimowo rozpowszechnia pan antyrosyjskie propagandowe kłamstwa aby szkodzić Polsce. Finlandia jest sąsiadem Rosji, ale nie tylko, że jej się nie boi, ale przeciwnie, nie wstępuje do NATO i współpracuje gospodarczo z Rosją nawet w zakresie energetyki atomowej. Gruzja zaatakowała i zabiła żołnierzy Rosji, a Rosja mogąc łatwo zająć całą Gruzję zawarła pokój w piątym dniu wojny i wycofała się nie wymieniając nawet rządu Gruzji i jej prezydenta Sakaschwilii. Gruzini uznali winę Sakaschwillii i musiał on uciekać z Gruzji, po czym wyrzuciła go także Ukraina pozbawiając ledwie co nadanego obywatelstwa Ukrainy. Ukraina mogła robić co chce, nawet wstąpić do NATO, dopóki byłaby to decyzja demokratycznej Ukrainy. Gdy jednak demokracja Ukrainy została obalona puczem, a Rosja została zagrożona ustawieniem rakiet w Ukrainie niedaleko od Moskwy oraz odebrania bazy wojennej w Sewastopolu, obywatele Ukrainy zdecydowali się na wojnę domową w obronie demokracji i swych praw, a autonomia Krymu zdecydowała się na secesję, to Rosja zareagowała wykorzystaniem secesji Krymu i wsparciu obywateli Ukrainy w walce przeciw puczystom (na skalę daleką od np. miliona ofiar agresji na Irak). ______ Rosja rozwija się cały czas, choć nieco wolniej przez sankcje, min. dzięki inwestycjom koncernów USA w Rosji i wypełniając swój obowiązek wobec świata polegający na dostarczaniu surowców, np. 35% tytanu zużywanego przez Boeinga, czy budując wspólnie ze swym sąsiadem, Turcją, tzw. "Turkey Stream" do Bułgarii, Serbii, Węgier, Słowenii i dalej do UE. Wspólnie ze swymi innymi sąsiadami i Chinami Rosją buduje Nowy Jedwabny Szlak. ________ Rozwój Rosji doprowadził do PKB Rosji na poziomie RFN, tj. 4 bilionów dol. (pp) (PKB NATO to ok. 39 bln. dol.), ale to nie pozwala ani na politykę imperialną, ani na wojny, a wyjątki wojen obronnych jak Gruzja, Ukraina, czy Syria są możliwe tylko kosztem obniżenia tempa modernizacji infrastrukrtury, na którą Rosja potrzebuje ok. 1000 bilionów euro. Po zaspokojeniu podstawowych wydatków budżetowych rządowi Rosji nadal brakuje pioeniędzy na służbę zdrowia, wydatki socjalne, naukę, badania kosmosu i wymianę uzbrojenia po ZSRR, a co dopiero na wojny. Rosja wydaje na wojsko ok. 9% tego co całe NATO lub ok. 30% tego co zach. UE, a więc Rosja wie, że przegrałaby wojnę i z zach. UE i z NATO. Przykładowo Rosja ma ok. 0,9 miliona aktywnych żołnierzy, a NATO ma ok. 3,5 mln. żołnierzy, Rosja ma ok. 800 samolotów myśliwskich, a NATO ma ok. 5.000 samolotów myśliwskich, helikoptery szturmowe: Rosja 0,5 tys., a NATO 1,3 tys., helikoptery pozostałe: Rosja 1,8 tys., a NATO 9,7 tys., okręty podwodne: Rosja 55, a NATO 139. ______ Rosja nie potrzebuje ani polskiej biedy, ani terytorium, bo ma dość swego. Atak na Polskę miałby sens tylko jako obrona przed Polska, albo jako sięgnięcie po bogactwo zach. UE, która wówczas zrobiłaby wszystko, by bronić się na terytorium Polski, a nie na swoim, a więc przysłałaby do Polski gigantyczną siłę wojskową, aby bronić Polski (i siebie). Lotniskowce - Rosja 1 _____ NATO 29

Serwor
sobota, 5 stycznia 2019, 15:49

kamyk Serwer. W Tajgę i na Syberię tylko zimą. Zgadnij czemu?.................... Nie muszę zgadywać bo każdy wie że wtedy wszystko zamarza, ale wszystko ma minusy, szczególnie na Syberii, tam te minusy dochodza do -55 C. Tak że wojska aeromobilne w takim państwie jak Rosja to podstawa do obrony. Nie ma szans na obstawienie całego państwa garnizonami.

Serwor
sobota, 5 stycznia 2019, 15:46

inż. - A ponoć badania genetyczne dają Rosjanom z rdzennych, niewymieszanych siedlisk, znacznie poniżej 10% genów słowiańskich i w ogóle indoeuropejskich. ........................................ A kto ci takie genialne informacje podał?! Rosjanie pochodzenia europejskiego , mają więcej wspólnego ze Słowianami niż na przykład Ukraińcy. Haplogrupa R1A1 słowiańska to w Polsce około 55% populacji, na ukrainie 43 % a w Rosji 46%.

dim
sobota, 5 stycznia 2019, 08:26

@Servor. Różne były imperia, to greckie były to raczej luźno powiązane ośrodki handlowo-produkcyjne, promieniujące wysoką wiedzą i kulturą. Z Rosją chodzi o to, że jest ostatnim już z wielkich, ale bardzo zacofanych gospodarczo i mentalnie latyfundiów kolonialno-niewolniczych. I gdy ile niewolnictwo osobiste, realizowane jeszcze za życia poprzedniego pokolenia, powoli w Rosji przemija, ich kolonializm i stała agresywność wobec sąsiadów nie wykazują oznak zaniku. Czyli mamy podstawy bać się.

dim
piątek, 4 stycznia 2019, 21:48

inż. - A ponoć badania genetyczne dają Rosjanom z rdzennych, niewymieszanych siedlisk, znacznie poniżej 10% genów słowiańskich i w ogóle indoeuropejskich. Zeslawizowali się potem, a jeszcze inna sprawa to ciągłe przemieszczenia ludności z Zachodu na Wschód i Południe, przez carów, potem ZSRR.

kbrz
piątek, 4 stycznia 2019, 21:25

Moździerz Lufa 120 mm gwintowana, umożliwia strzelanie pociskami moździerzowymi dowolnego typu ( ze stabilizacją obrotową i ze stabilizacją brzechwową) bez wcześniejszego przygotowania (brak denka pocisku jak Amos czy nieco inne Rak) ze względu na zastosowanie uszczelniacza plastyczny zamka. Rosjanie chwalą się ze strzela również każdą zachodnią amunicją w tym natowskimi 120 mm do francuskich moździerzy RT i pochodnych (moździerze z lufą gwintowana)

PiotrEl
piątek, 4 stycznia 2019, 20:47

Jakich kompanii reprezentacyjnych? Ludzie co to za brednie - tak maszeruje normalne wojsko. Może rosyjskie lepiej niz kiedyś LWP ale jednak to sa zołnierze z jednostek. Kto ma pieniądze na kilkanaście tysięcy ludzi kompani reprezentacyjnych?

kamyk
piątek, 4 stycznia 2019, 20:14

Serwer. W Tajgę i na Syberię tylko zimą. Zgadnij czemu?

mietek
piątek, 4 stycznia 2019, 16:44

@Serwor. No dobrze, przekonałeś mnie. Co prawda o krainie nad Amurem czytałem tylko jedną książkę przygodową, ale masz rację, z tą tylko różnicą, że transport samochodowy był tam niemożliwy przez cały rok :)

Maciek
piątek, 4 stycznia 2019, 16:29

Ktoś tu pytał po co taka długa lufa. Otóż sowieci wymyślili bardzo fajną broń. Można strzelać typowymi pociskami moździerzowymi lub specjalnymi, niskociśnieniowymi armatnimi. Mnie się to podoba i uważam, że to koncepcja lepsza niż np. nasz Rak. A jak toto sprawdzi się w praktyce? Jak to u ruskich, albo zrobią genialną broń, albo będzie porażka. Obyśmy się nie musieli przekonać.

dim
piątek, 4 stycznia 2019, 15:38

@Servor. Słuchaj, weź Ty się za historię Rosji, jeśli uważasz, że biedna na nikogo nie napada. Nigdy nie była bogatsza niż dziś, ludzie w niewolniczej pracy budowali Petersburg, umierali z przemęczenia, niedożywienia i chorób, grzebano ich gdzie umierali, czyli w nasypach i fundamentach budynków, ściągano następnych. Tak powstawała Rosja, którą znasz. I nie inaczej umierała moja rodzina, w późniejszym okresie tej Rosji, by powstał obecny uralski okręg przemysłowy. A powstał niemal wyłącznie do produkcji jeszcze lepszych środków napadu.

bender
piątek, 4 stycznia 2019, 15:05

@niki: rok w rok po Placu Czerwonym tupie kilkanaście tysięcy luda z kompanii reprezentacyjnych, a Ty ich wciąż nie zauważyłeś? Może Chór Aleksandrowa też uważasz za komandosów? Fakt, ponieśli duże straty dwa lata temu podczas lotu do Syrii, ale to ich szturmanami nie czyni.

Serwor
piątek, 4 stycznia 2019, 13:24

@Serwor A kto im będzie atakował tajgę, czy tundrę? Takie bajeczki to możesz ... Ja cały czas czytam teksty geniuszy z tego forum na przykład że Chiny tylko czekają aby przejąć im Syberie. Pamiętaj przezorny zawsze ubezpieczony a na ogromnych połaciach Rosji w zimę czy na wiosnę transport samochodowy to tylko teoria. USA wydają na zbrojenia więcej niż cała reszta świata a czy ktoś ich atakuje?!

Marek1
piątek, 4 stycznia 2019, 13:03

..."Jednym z najważniejszych elementem dla tego uzbrojenia będzie zupełnie nowa programowalna amunicja o zwiększonym zasięgu. Obecnie zakłada się uzyskiwanie zasięgu strzelania od 1000 do ponad 13 000 metrów" ... i niestety tu jak zwykle przegrywamy walkowerem. Nasz "genialny inaczej" IU/MON jest dopiero na etapie przerabiania pryzm starych(wz.1943) granatów 120 mm na coś z nieco zmienioną skorupą i elaborowanych nieco lepszą mieszanką. "Nowe stare" granaty polecą ciut dalej(do 8000 m), co i tak ma się nijak do możliwości lufy i mechanizmów Raka, które są w stanie z użyciem NOWOCZESNYCH granatów(bez wspomagania) wysłać je na odległość 12-13 km. O rodzimej amunicji precyzyjnej dla Raków już nawet nie wspomnę, bo nie warto "męczyć" klawiatury opisując medialne pierdolety polityków-dyletantów

łuki
piątek, 4 stycznia 2019, 13:03

Wygląda trochę, jakby mu powietrze zeszło z gąsienic ;)

Marek
piątek, 4 stycznia 2019, 12:49

@Miłośnik Kubusia Puchatka, misia o wielkim sercu i odwrotnie proporcjonalnym rozumku Z tym tylko, że w odróżnieniu od Rosjan mocarstwo, na które psioczysz ani razu nie okupowało Polski. Dlatego guzik mnie obchodzi co ono robiło, bo to nie ono, tylko Rosja stanowi dla Polski stałe zagrożenie.

PiotrEl
piątek, 4 stycznia 2019, 12:42

Rosja opanowała tereny Syberii bo stawała po stronie słabszych przeciw lokalnemu Bandycie. Odmiana losu poza Bandytą była zawsze na lepsze.

Serwor
piątek, 4 stycznia 2019, 11:16

..........................@Servor, - a jak myślisz, jak ruskie posiedli ten największy kraj świata ? Dobrosąsiedztwem, czy może kolejnymi i kolejnymi , i kolejnymi, i kolejnymi inwazjami na wszystkich, bez wyjątku sąsiadów, złych i dobrych, wrogów i sojuszników, gdy tylko sąsiedzi ci byli od wojsk moskiewskich słabsi ? Więc po co im teraz te działa desantowe ? Twierdzisz, że do inwazji na renifery w tundrze, przy tym i tak dawno już swojej własnej ? Czy może przeciw karabinom myśliwskim Czukczów ?;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;; Myślę że Rosjanie robili to samo co Starożytni Grecy czy trochę póżniej USA, każdy dba o siebie. Ale akurat teraz Rosja dba raczej o to aby nie stracić terytorium niż coś zyskać. To raczej biedny kraj i nie stac ich na kosztowne wojny, zresztą widac to nawet po tym jak się zbroją, brak samolotów V generacji, brak czołgów nowej generacji. Tak że bez paniki.

niki
piątek, 4 stycznia 2019, 10:59

Chris - bo Rosja wychodzi z założenia że pułki reprezentacyjne przedstawiają zerową wartość bojową tzn. poniżej mięsa armatniego tzn. karabinowego. Lepiej na defiladach pokazywać realne jednostki. I tu się z nimi zgodzę.

Miłośnik Kubusia Puchatka, misia o wielkim sercu i odwrotnie proporcjonalnym rozumku
piątek, 4 stycznia 2019, 10:39

@dim: " a jak myślisz, jak ruskie posiedli ten największy kraj świata ? Dobrosąsiedztwem, czy może kolejnymi i kolejnymi , i kolejnymi, i kolejnymi inwazjami na wszystkich, bez wyjątku sąsiadów, złych i dobrych, wrogów i sojuszników, gdy tylko sąsiedzi ci byli od wojsk moskiewskich słabsi ?...". Jakaż to "straszna i tragiczna" zarazem ta Twoja "historia". Całe szczęście, że miłujące pokój i demokracje mocarstwo zajmujące pod względem powierzchni 4 miejsce na świecie "posiadło" swoje terytorium bez jakichkolwiek wojen i grabieży, że już o "wytrzebieniu" rdzennej ludności nie wspomnę a jedynie przy pomocy miłości i dobrego słowa!

mietek
piątek, 4 stycznia 2019, 09:42

@Serwor A kto im będzie atakował tajgę, czy tundrę? Takie bajeczki to możesz ...

inż.
piątek, 4 stycznia 2019, 09:39

do "dim": Rosjanie tak jak my to Słowianie a kolebką Prasłowian to właśnie środkowa na Syberia. Kultura Afanasjewska oraz kulura Andronowska - czyli około 2500 lat p.n.e. Dopiero po 1500 lat p.n. e. Prasłowianie zajęli wschodnią Europę. Tak naprawdę to tam powinniśmy czuć się jak ryba w wodzie a nie tu w Polsce.

Gracz
piątek, 4 stycznia 2019, 09:20

AWU jak to mówią do trzech razy sztuka. Tyle że ja nie chcę tego sprawdzać na Ukrainie czy Litwie.

AWU
piątek, 4 stycznia 2019, 06:42

@Józuś: spoko .. oni wojska Pow Des rozbudowują "od zawsze". W przededniu 2 w.ś. mieli ich więcej niż cała reszta świata razem wzięta. Jednak przeprowadzenie operacji desantowej w warunkach bojowych wymaga precyzyjnego planowania i logistyki która przerasta Iwana. Dwie próby wielkich desantów pod Rżewem i nad Dnieprem zakończyły się spektakularnymi klęskami i wyrżnięciem całych korpusów Pow Des, do końca wojny ich spadochroniarze służyli jako regularne piechotne mięso armatnie. Jedyny w historii desant który im się udał to zajęcie nie bronionego lotniska w Kabulu.

[sic!]
piątek, 4 stycznia 2019, 05:12

Zastanawiająco smukła lufa w stosunku do RAKa, przy tym samym kalibrze. To moździerz i to moździerz. Ktoś coś?

Chris
piątek, 4 stycznia 2019, 02:25

@Ok bajdur Rosja nie ma pułków reprezentacyjnych? Desantowcy defilują przy każdej okazji?

dim
piątek, 4 stycznia 2019, 00:20

@Servor, - a jak myślisz, jak ruskie posiedli ten największy kraj świata ? Dobrosąsiedztwem, czy może kolejnymi i kolejnymi , i kolejnymi, i kolejnymi inwazjami na wszystkich, bez wyjątku sąsiadów, złych i dobrych, wrogów i sojuszników, gdy tylko sąsiedzi ci byli od wojsk moskiewskich słabsi ? Więc po co im teraz te działa desantowe ? Twierdzisz, że do inwazji na renifery w tundrze, przy tym i tak dawno już swojej własnej ? Czy może przeciw karabinom myśliwskim Czukczów ?

Harry 2
czwartek, 3 stycznia 2019, 23:06

@Józuś-"Czy nikogo w MON nie zastanawia, dlaczego oni tak rozbudowują wojska powietrznodesantowe?" Zastanawia, ale fazy analityczno-koncepcyjne mają się dobrze i jeszcze potrwają. Trzeba dać czas potencjalnemu przeciwnikowi (Rosji?) na modernizację armii.

Harry 2
czwartek, 3 stycznia 2019, 22:51

"Jednym z najważniejszych elementem dla tego uzbrojenia będzie zupełnie nowa programowalna amunicja o zwiększonym zasięgu. " A my dalej tuptamy w miejscu. Ta cała masa Rosyjskiego "żelastwa" zasypie kiedyś gradem pocisków terytorium przeciwnika.

Ok bajdur
czwartek, 3 stycznia 2019, 22:50

@ Józuś. Oni wojska desantowe a my pułk Reprezentacyjny z msbs-r. Ciekawe z jakiej wysokości mają zamiar się desantować, bo współczesne Manpads sięga dość wysoko. Bmd można niszczyć 30 mm bushmasterem, ale lepiej by robić to wreszcie zintegrowanym Spike. Polska musi kupować opl i to w różnych wersjach tak bu było trudniej zakłócić.

Serwor
czwartek, 3 stycznia 2019, 20:41

Juzuś oni mają kraj o terytorium większym niż cała Unia Europejska, myślisz że ich stać na jednostki wojskowe gdzieś w Tajdze czy Tundrze? A tak szybko przerzucą wojsko tam gdzie będzie potrzebne.

adrian
czwartek, 3 stycznia 2019, 20:09

uuuu będzie desant na jakiś kraj a tu brak obrony przeciw lotniczej W MONIE NIE WIEDZA PO CO ROSJA ROZBUDOWUJE WOJSKA POWIETRZNO DESANTOWE BO W MONIE BRAK WOJSKOWYch

propagandysta
czwartek, 3 stycznia 2019, 19:08

i wszystko jak widać w ramach pokój miłującej Rosji i doktryny obronnej - i kto kupi takie kity?

kokos
czwartek, 3 stycznia 2019, 19:07

A nasz rak ma karabin do obrony?

Józuś
czwartek, 3 stycznia 2019, 17:44

Czy nikogo w MON nie zastanawia, dlaczego oni tak rozbudowują wojska powietrznodesantowe?

Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama