Reklama
Reklama

Raytheon o offsecie Wisły

9 maja 2019, 09:34
840_472_matched__p68xcm_PatriotSzwecja
Elementy systemu Patriot w Szwecji. Fot. Astrid Amtén Skage/Försvarsmakten

Zaczęliśmy już budować elementy zestawów Patriot dla Polski; w najbliższych dwóch miesiącach chcemy podpisać umowy offsetowe z Polską Grupą Zbrojeniową – powiedział PAP prezes Raytheon Integrated Defense Systems Ralph Acaba.

Szef zbrojeniowej części koncernu zaznaczył, że na ostateczny kształt offsetu ma wpływ druga faza programu, której terminy dostaw i konfiguracja nie są jeszcze do końca znane. Zgodnie z umową dotyczącą pierwszej fazy programu obrony powietrznej i przeciwrakietowej średniego zasięgu Wisła baterie Patriot mają trafić do Polski w 2022.

Skupiamy się przede wszystkim na dostarczeniu pierwszej jednostki ogniowej w 2022 roku, zaczęliśmy już budować ten sprzęt

Prezes Raytheon Integrated Defense Systems Ralph Acaba

Chcielibyśmy je podpisać w ciągu najbliższych miesięcy. Mieliśmy spotkania w zeszłym tygodniu, w tym tygodniu, będziemy je kontynuować, aż osiągniemy porozumienie; wierzę, że nastąpi to bardzo szybko" – dodał.Jak powiedział Acaba, PGZ poprosiła o zmiany w niektórych planowanych projektach.

Początkowo zaproponowaliśmy 31 umów, które zostały zaaprobowane przez MON, podpisaliśmy listy intencyjne z PGZ, teraz Grupa, po analizie możliwego zwrotu z inwestycji, poprosiła, żeby wprowadzić pewne zmiany (...) Wyzwanie wiąże się z tym, że część offsetu planowanego na pierwszą fazę programu Wisła zależy od fazy drugiej, a tu jest trochę jest niepewności

Prezes Raytheon Integrated Defense Systems Ralph Acaba o offsecie

Acaba podkreślił, że skoro nie do końca pewna jest zawartość i czas realizacji umowy w drugiej fazie, to ma to wpływ na ocenę opłacalności i kształt offsetu, stąd prośba o modyfikację. "Na przykład nakłady na szkolenia dotyczące części systemu, która być może przez dłuższy czas nie będzie wykorzystywana, może nie być dla PGZ najlepszą inwestycją" – przyznał.

Dodajmy, że termin podpisania umów wykonania zobowiązań offsetowych został niedawno przesunięty z 15 kwietnia na 15 czerwca na prośbę strony amerykańskiej. Defence24.pl informował o tym jako pierwszy.

Prezes Acaba w rozmowie z PAP wskazał na przyszły radar zestawów Patriot dla armii USA, który ma zostać zaoferowany także Polsce, a jeszcze nie został wybrany. Inny element drugiej fazy, który ma wpływ na obecnie negocjowany offset, to będący w opracowaniu niskokosztowy pocisk SkyCeptor. "Oferujemy radar 360 stopni oparty na technologii azotku galu, zaaprobowany przez rząd USA jako radar dla Polski" – zadeklarował Acaba, przypominając, że Raytheon jest jednym z uczestników konkurencyjnego postępowania w programie LTAMDS.

Polska zamierza wybrać taki radar, jaki kupi strona amerykańska w ramach LTAMDS, by nie pozyskiwać unikalnego rozwiązania. Obok Raytheona, który zaproponuje całkiem nową stację z anteną nieobrotową, w postępowaniu wezmą także udział Lockheed Martin wraz z izraelską Eltą oraz Northrop Grumman. Ten ostatni koncern przypuszczalnie zaproponuje stację opartą na systemie G/ATOR. Wkrótce rozpoczną się testy radarów, a decyzja ma zostać podjęta do września, a więc po nowym terminie podpisania umowy wykonania zobowiązań offsetowych. Prezes Raytheon zadeklarował jednak, że umowy wykonania zobowiązań mają zostać podpisane w ciągu najbliższych dwóch miesięcy.

Z kolei opracowywany wspólnie z Izraelem Skyceptor ma w ofercie Raytheon tańszym uzupełnieniem pocisków PAC-3 MSE, zamówionych przez Polskę w pierwszej fazie programu Wisła. "Proponujemy pocisk Skyceptor dla fazy drugiej, zarówno pod względem zdolności systemu, jak i znacznego transferu technologii i udziału przemysłowego" – powiedział Acaba. Alternatywą dla SkyCeptora jest propozycja dostawy kolejnej partii rakiet PAC-3 MSE, złożona przez Lockheed Martin.

Prezes Raytheon IDS powiedział, że spółka zamierza wywiązać się z zobowiązania do włączenia polskiego przemysłu w produkcję zestawów Patriot. "Duża część udziału polskiego przemysłu ma się opierać na drugiej fazie, a skoro ta druga faza jeszcze nie do końca została zdefiniowana, trudno o szczegóły. Natomiast pozostajemy zdeterminowani, by zmaksymalizować udział polskiego przemysłu" – powiedział. Przypomniał podpisaną umowę na produkcje wyrzutni przez Hutę Stalowa Wola, a także dostarczenie przez PIT-Radwar anten systemu identyfikacji swój-obcy.

Przed podpisaniem umowy w programie Wisła zawiązaliśmy partnerstwo z PIT-Radwar, który opracował i wyprodukował antenę do radaru systemu Patriot. PIT-Radwar dostarczył nam anteny, które my dostarczyliśmy dwóm krajom. W przyszłości to będzie podstawowa wersja anteny systemu swój-obcy sprzedawanego na cały świat; jest ponadto opcja, by wyprodukować anteny, które będą stopniowo zastępować te w starszych zestawach

Prezes Raytheon Integrated Defense Systems Ralph Acaba

"Wyrazem naszego zaangażowania, jeśli chodzi o transfer technologii i udział przemysłowy, jest nowo otarta siedziba firmy w Warszawie - mamy 50 pracowników w Polsce, 10 z nich pracuje w pełnym wymiarze czasu w HSW" – powiedział Acaba, który jest wiceprezesem całej Raytheon Company. Połowa z pracowników korporacji to Polacy, firma przewiduje podwojenia liczby pracowników po rozpoczęciu drugiej fazy programu Wisła, docelowo zespół ma się w trzech czwartych składać z personelu polskiego.

Wartą 4,75 mld dolarów (16,6 mld zł) umowę w pierwszej z dwóch planowanych faz programu Wisła podpisano pod koniec marca ub. r. między rządami Stanów Zjednoczonych i Polski. Zgodnie z kontraktem Polska ma otrzymać dwie baterie, na które złożą się m. in, po cztery radary i stanowiska kierowania ogniem, sześć stanowisk kierowania i dowodzenia systemu IBCS, 16 wyrzutni, 208 pocisków bojowych, wyposażenie techniczne, pakiet logistyczny i szkolenia. 700 mln zł ma trafić do polskich zakładów zaangażowanych w program. PGZ to główny polski partner i wyłączny offsetobiorca w programie Wisła.

PAP/JP

PAP - mini

Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 10
Marek1
piątek, 10 maja 2019, 11:10

O tak, mamy z czego być dumni - nasi "negocjatorzy" wywalczyli unikatowy w skali świata offset wart niecały 1 mld. PLN przy wart. kontraktu wartego 16,6 mld PLN. Przy takiej skali kontraktach światowym standardem jest offset wart 40-50% ceny, ale nasze "geniusze" mają wszak własne standardy ...

Dumi
piątek, 10 maja 2019, 09:45

Niestety pierwsze baterie Wisły II możemy się spodziewać najwcześnie od 2026 roku... Może Wisłę II nieco zamrozić z powodu wielu niejasności a już kupywać Narew??? Moce przerobowe HSW??? Trudne pytanie. Ale mnie bardziej martwią zbyt niskie nakłady na naszą modernizację... Szkoda bo tu zawaliliśmy trochę te 4 lata. Z pewnością nakłady co roku mogły być o 3 mld zł większe co dałoby w okresie 4 - letnim nam 12 mld zł DODATKOWO na modernizację. To pozwala na realizację jednocześnie od 1 do kilku dużych wojskowych. Szkoda, szkoda i jeszcze raz szkoda. Defilady mogły być jeszcze bardziej atrakcyjniejsze... Wystarczyło wprowadzić niedrogą winietę na przejazd polskimi drogami dla obcokrajowców. To pokryłoby koszty 3 mld dodatkowo na armię... Szkoda.

-CB-
piątek, 10 maja 2019, 06:33

Ciągle nie potrafię zrozumieć, dlaczego umów offsetowych nie podpisano równocześnie z umową zakupową. Skoro to był jeden z warunków, to powinno przebiegać równolegle i być wspólnie rozliczane. Tymczasem my już I etap kupiliśmy, ale tak naprawdę nie wiemy co będziemy mieli w zamian, a Amerykanie mogą umów offsetowych nie podpisać jak im warunki nie będą pasować. To jest niby partnerstwo?

Razparuk
czwartek, 9 maja 2019, 15:16

Determinacja aby nas wybombać z kasy jest naprawdę wielka...

Jaksar
czwartek, 9 maja 2019, 14:14

Czyli kupic kota w worku, ostateczny zakres Offset po podpisaniu umowy na druga faze da Wisly. Amerikaner uwazaja, i to slusznie, pisowski rzad za Idiotow , bo po podpisaniu umowy na druga faze mozemy im naskoczyc. To oni beda dyktowac nam warunki i pilnowac, by nasz przemysl dalej byl uzalezniony od ich dostaw.

Gość
czwartek, 9 maja 2019, 13:40

Jest jeszcze czas by pozyskać CAMM. Widzę że z Amerykańską firmą mają problemy by się porozumieć.

Davien
czwartek, 9 maja 2019, 19:16

Panie gośc a co ma CAMM do Wisły??? Nie myl systemów OPL.

Harry 2
czwartek, 9 maja 2019, 17:53

Z Amerykańskimi firmami nie ma negocjacji z korzyścią dla Kupującego. Masz tylko wybór: kupujesz albo nie. Płacisz 3krotnie: przy zakupie, przy serwisach i przeglądach, przy modernizacjach.

Rzyt
czwartek, 9 maja 2019, 12:37

Oby była 2 faza Wisły i Narew z Homarem i wlasna satelyta...i żeby w tym wszystkim serwis był w Polsce i montowanie chociaż. Zawsze jest szansa, że jak zniosą wizy i będziemy mieć fachowców to pójdą do pracy w USA i może będą dolary wysyłać do Polski...

chateaux
czwartek, 9 maja 2019, 19:53

I co, jak zniosą wizy to pojada do Stanów do pracy? :) To będą w USA nielegalnie. Dla wyjaśnienia - obywatele każdego państwa potrzebują wizy wjazdowej do Stanów - obywatele większości państw UE nie potrzebują natomiast promesy wizy, wystawiane w ambasadzie czy konsulacie. Samą wizę otrzymają natomiast na lotnisku w USA przy wiedzie na terytorium Stanów. Wize, która jest ważna tylko przez 3 miesiące, w przeciwieństwie do ważności wizy otrzymywanej na podstawie promesy z konsulatu, ważnej przez 6 miesięcy. Żadna jednak nie uprawnia do pracy w Stanach. Do tego celu potrzebna jest specjalna wiza pracownicza, o którą zawsze trzeba się starać odrębną drogą, niezależnie od tego czy jesteś Polakiem, czy Niemcem.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama