Reklama

Raki trafiły do Giżycka

9 lipca 2019, 14:26
Foto 2
Fot. st. kpr. Bartek Grądkowski, szer. Adrian Staszewski.

"Wojsko Polskie musi być wyposażone w najnowocześniejszy sprzęt. Przykładem są właśnie moździerze samobieżne RAK razem z wozami dowodzenia, które miałem zaszczyt przekazać przed chwilą. To polski produkt, to produkt najwyższej jakości" – powiedział Mariusz Błaszczak podczas przekazania samobieżnych moździerzy Rak na wyposażenie 15 Giżyckiej Brygady Zmechanizowanej.

W poniedziałek 8 lipca br. szef resortu obrony przekazał  Moduł Ogniowy Rak  na wyposażenie 15 Giżyckiej Brygady Zmechanizowanej. Tym samym "Zawiszacy" otrzymali kompanijny moduł ogniowy, w skład którego wchodzi łącznie 8 moździerzy samobieżnych M120 Rak i 4 artyleryjskie wozy dowodzenia AWD.

Huta Stalowa Wola S.A. finalizuje kolejną fazę umowy zawartej 28 kwietnia 2016 roku, na dostawy wyposażenia dla ośmiu KMO RAK.

Kolejną terminową dostawą kompanijnych modułów ogniowych realizujemy następny etap kontraktu zawartego z MON w 2016 roku. Umacniamy naszą pozycję jako rzetelnego dostawcy i producenta sprzętu artyleryjskiego dla Sił Zbrojnych RP, a kompetencje, które budujemy podczas prac przy tak wielkich i skomplikowanych programach jak RAK i REGINA, pozwolą nam na sprawną realizację przyszłych zamówień w ramach programu modernizacji technicznej SZ RP.

Bartłomiej Zając, Prezes Zarządu, Dyrektor Generalny Huty Stalowa Wola S.A.

Pierwsze elementy kompanijnego modułu ogniowego samobieżnego moździerza 120 mm Rak na podwoziu kołowym Huta Stalowa Wola przekazała 30 czerwca 2017 roku do 17. Wielkopolskiej Brygady Zmechanizowanej. Dostawa ta zainaugurowała cykl dostaw nowego sprzętu artyleryjskiego do Sił Zbrojnych RP. II KMO trafił do 12. Brygady Zmechanizowanej im. gen. broni Józefa Hallera w Szczecinie, III KMO został dostarczony do 15. Brygady Zmechanizowanej. IV KMO trafił do 21. Brygady Strzelców Podhalańskich. Z kolei V KMO znajduje się na wyposażeniu 5 Batalionu Strzelców Podhalańskich w Przemyślu im. gen. bryg. Andrzeja Galicy.

Moździerz samobieżny Rak kalibru 120 milimetrów na podwoziu KTO Rosomak, zaprojektowano
w Hucie Stalowa Wola. Ma układ automatycznego ładowania i jest w stanie prowadzić celny ogień na odległość od 8 do 12 km. Dostawy „Raków” dla Sił Zbrojnych RP są realizowane w latach 2017–2019 jako wynik umowy zawartej w 2016 na kwotę ponad 968 mln zł. Obsługa moździerza liczy 4 osoby. Tutaj warto wspomnieć, iż Huta Stalowa Wola posiada w swojej ofercie również gąsienicową wersję moździerza 120 mm. Jednocześnie, w HSW trwają prace związane z dostawą do SZ RP wozów towarzyszących, tj. Artyleryjskich Wozów Remontu Uzbrojenia (w trakcie realizacji dostaw), Artyleryjskich Wozów Amunicyjnych (na ostatnim etapie negocjacji z MON) oraz Artyleryjskich Wozów Rozpoznawczych (w trakcie realizacji pracy rozwojowej). 

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 19
Reklama
dropik
środa, 10 lipca 2019, 13:17

pan minister moze by się pochwalił , że planuje kupno kolejnych mośków bo zamiast 8 sztuk powinno być ich 12 na batalion czyli 8x4 32 dodatkowe kołowe raki , a potem na gąskach. Ale sie nie pochwali bo kolejnych zakupów nie będzie.

Ok bajdur
środa, 10 lipca 2019, 03:13

Raki to powinny trafić do każdego batalionu. Tylko kompletne z nowymi typami amunicji. Przy takiej ilości wozów dowodzenia dość łatwo można w ramach mobilizacji rozwinąć dodatkowe baterie, które obsadzą rezerwisci. Jedyne co to muszą być zapasy trgo sprzętu w magazynach. Dlatego nie produkują. Ku chwale Ojczyzny.

Na bezrybiu
środa, 10 lipca 2019, 13:08

Taktyka SG jest prosta kazda brygada ma opanować Raka. Rozwinięcie taktyczne strzelanie wsparcie BSP topierwsze 14 miesięcy Polskie poligony gabarytowo dobre na krotkie strzelania. Konstrukcja wiezy Raka za mala nie pozwala na uzyzie dłuższej amunicji

tak myślę
wtorek, 9 lipca 2019, 23:25

" Tutaj warto wspomnieć, iż Huta Stalowa Wola posiada w swojej ofercie również gąsienicową wersję moździerza 120 mm. " Wersja gąsienicowa ma doskonałe własności trakcyjne, jest zwarta, bardziej "bojowa" niż Rosomak na kołach. Czy może wojsko zdecyduje się niedługo na Borsuka z wieżą Raka, dlatego nie zakupuje tej wersji podwozia?

oset
wtorek, 9 lipca 2019, 21:54

Amunicja też jest.... czy trochę lipa?

dropik
środa, 10 lipca 2019, 13:15

nadal ni ma amunicji.

sża
środa, 10 lipca 2019, 01:19

Jest ćwiczebna...

Macka Zła
wtorek, 9 lipca 2019, 18:06

Super - dostawy najnowszego sprzętu do jednostek znajdujących się z zasięgu rosyjskiej artylerii.

werte
środa, 10 lipca 2019, 11:29

Cała Polska znajduje się w zasięgu rosyjskiej artylerii gdyby Pan nie wiedział. Gdzie miałyby więc stacjonować Raki? Na Gibraltarze?

marian
środa, 10 lipca 2019, 11:19

To gdzie mają być? Za Odrą?

rydwan
środa, 10 lipca 2019, 08:28

w sumie to ruskie popełniaja ten sm bład ustawiajac swoja w zasiegu naszej

Tomasz32
środa, 10 lipca 2019, 00:47

To kaliningrad jest w zasięgu polskiej artylerii, nie zapominaj o tym.

mietek
środa, 10 lipca 2019, 12:35

Tylko trzeba mieć amunicję o odpowiednich parametrach do tej artylerii. A tu bida.

Democracy Now
wtorek, 9 lipca 2019, 17:00

Po co raki, do których nie macie amunicji ?

dropik
środa, 10 lipca 2019, 13:19

się robi tzn ciągle w próbach , ale postęp jest choć powolny. niestety nie znaczy, że zakupy będą. Amunicja do krabów opracowana i sprawdzona , ale kolejnych partii już nie kupują.

Adrian
środa, 10 lipca 2019, 00:21

Skoro strzelają to chyba jest

rED
wtorek, 9 lipca 2019, 23:59

Co za idiotyzmy? Raki strzelają starszą amunicją. Zabija TAK SAMO.

Strzelają
środa, 10 lipca 2019, 14:09

starszą amunicją i faktycznie - zabija tak samo tyle, że na odległość około 6,9 km (a nie od 11 do 12 km) i nie jest to amunicja precyzyjna tylko stara amunicja do posiadanych już moździerzy holowanych. Czyli reasumując: póki co wydaliśmy miliony złotych, żeby przypadkiem niczego nie zmienić i pozostać na tym samym poziomie co przez ostatnie 40 lat. Chyba w myśl starego powiedzenia: "Zastałeś Polskę drewnianą Kaziu i ja Cię proszę - Ty tu więcej nie kombinuj!!!" :-)

Dla ciemnego ludu
wtorek, 9 lipca 2019, 23:53

żeby poszedł do urn i zagłosował :-). Poza tym po co Raki (na podwoziu kołowym) na poziomie brygady i to brygady ZMECHANIZOWANEJ? Ideą było, żeby zastąpiły holowane moździerze w batalionach ZMOTORYZOWANYCH i dlatego zamówiono 8 KMO (po jednym dla kazdego batalionu zmotoryzowanego) ale jak widać teraz Raki trafią tam gdzie potrzebne bedą głosy wyborców i tyle w temacie.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama