Nowa broń i amunicja U.S. Army już w 2022 roku [KOMENTARZ]

29 października 2020, 14:04
Textron-AR-768x512
NGSW-AR firmy Textron podczas testów w Fort Brag. Fot. Sgt. Cody W. Ewing/US Army

W końcową fazę wchodzi program NGSW (Next Generation Squad Weapons), którego celem jest dostarczenia armii USA następców zarówno karabinków szturmowych M4 jak też broni wsparcia M249 SAW. Trwają testy prototypów trzech systemów broni zasilanych amunicją 6,8 mm i dwóch typów celowników, które mają doprowadzić do pierwszego zamówienia na 100 tys. egzemplarzy. W pierwszej kolejności trafią one do wojsk specjalnych, Rangersów i działających operacyjnie Stryker Brigade Combat Teams oraz Armored Brigade Combat Teams.

Jak informuje portal Defence News, we wrześniu 2020 roku odbyła się pierwsza tura testów trzech systemów broni, zaoferowanych przez Textron Systems, General Dynamics Ordnance and Tactical Systems (GD-OTS) i SIG Sauer. Każdy z producentów w kwietniu b.r. dostarczył po 15 egzemplarzy karabinów szturmowych Next Generation Squad Weapon Rifle (NGSW-R) mających zastąpić M4/M16 oraz taką samą liczbę Next Generation Squad Weapon Automatic Rifle (NGSW-AR) które mają pełnić role obecnie stosowanych M249 SAW. Wraz z bronią trzeba było dostarczyć 180 tys. sztuk amunicji kalibru 6,8 mm, gdyż broń ma być zasilana nabojami z pociskiem nowego kalibru, o parametrach lepszych niż obecnie stosowane powszechnie 5,56 mm.

Każdy z oferentów opracował odmienną amunicję i nieco odmienną koncepcję broni. Najbardziej zachowawcza czy też tradycyjna jest propozycja firmy SIG Sauer, która zastosowała klasyczny nabój w łusce metalowej, choć o zmniejszonej masie dzięki zastosowaniu stali i mosiądzu. Również karabinek jest z wyglądu najbardziej tradycyjny i przypomina zmodyfikowany M4. Jest on oparty na sprawdzonej konstrukcji SIG 715, gdyż z badań firmy wynika, że żołnierze są przyzwyczajeni do zasad użycia broni w takim układzie a wszelkie zmiany wymagać będą dodatkowych szkoleń podnoszących znacznie koszty przyszłej eksploatacji.

image
Rys. US Army

 

Firma Textron również zaproponowała dość tradycyjną pod względem konstrukcji broń, stawiając na amunicję teleskopową w obudowie polimerowej (CT- Cased Telescoped - z łuską teleskopową, w której pocisk jest całkowicie ukryty w łusce i otoczony ładunkiem). Amunicja ta ma masę mniejszą o ok. 35-40% od klasycznych rozwiązań. Natomiast karabinek i broń wsparcia firmy Textron jest dość ciężka, gdyż m. in. wyposażono je w zintegrowaną „inteligentną” szynę, która jest podłączona do również zintegrowanego akumulatora przeznaczonego do zasilania urządzeń dodatkowych (lub przewidywanego systemu kierowania ogniem).

Najbardziej „rewolucyjna” jest propozycja General Dynamics Ordnance and Tactical Systems (GD-OTS), która obejmuje broń w bezkolbowym układzie (bullpup), oznaczoną jako RM277. Przedstawiciele firmy informują, że bezpośrednio wywodzi się ona z prac nad prototypowym karabinkiem oferowanym dla armii w ramach programu Next Generation Squad Automatic Rifle (NGSAR). Wariant wsparcia, oferowany jako NGSW-AR posiada dodatkowo dwójnóg oraz dłuższą i cięższą lufę z większym tłumikiem, ale jest zasilany z magazynka, a nie jak konkurenci taśmą. Obie wersja posiadają tłumiki drukowane w 3D których żywotność ma być taka jak przewidywana dla lufy.  

RM277 został zaprojektowany do nowej amunicji 277 TVCM firmy True Velocity, w której konstrukcji wykorzystano kompozyt na bazie polimeru oraz nowy materiał miotający, co ma o około 30 % zmniejszać błysk podczas strzału. Amunicja ma masę o ponad 30% niższą od obecnie stosowanej a łuski podlegają recyclingowi.

image
Rys. US Army

Wszystkie trzy oferowane systemy broni testowano z dwoma typami optoelektronicznych urządzeń celowniczych, które dostarczyły firmy L3 Harriss (wspólnie z EoTech i Leopold) oraz Vortex Optics. W obu przypadkach są to celowniki optyczne wyposażone we wspomagające celowanie systemy komputerowe, dalmierze i czujniki atmosferyczne. Są one również wyposażone w wyświetlacze i możliwość zastosowania trybu nocnego.

Docelowo siły zbrojne wybiorą jeden system broni i jeden typ celownika. Kolejna tura testów ma odbyć się w lutym 2021 roku.  Wszyscy oferenci powinni do tego czasu wprowadzić zmiany wynikające z wrześniowych testów i dostarczyć egzemplarze testowe spełniające wymagania. Dotyczy to broni, celowników i amunicji. Działania weszły obecnie w szybką fazę, gdyż U.S. Army chce zamknąć sprawę w 2021 roku i podpisać kontrakt, który wstępnie obejmie co najmniej 100 tys. zestawów plus amunicję. Dostawa powinna zostać zrealizowana pomiędzy sierpniem a październikiem 2022 roku a broń powinna trafić w pierwszej kolejności do oddziałów Rangerów U.S. Army  i piechoty w Stryker Brigade Combat Teams oraz Armored Brigade Combat Teams, czyli de facto do jednostek pierwszoliniowych.

Realnie mówi się o co najmniej 250 tys. zestawów broni i celowników oraz 150 mln sztuk amunicji 6,8 mm plus dalszych zamówieniach, gdyż będzie to tylko początek wymiany uzbrojenia, mającej docelowo objąć całe siły zbrojne. Zwycięzca programu Next Generation Squad Weapons uzyska wyjątkową pozycję na rynku broni i amunicji wojskowej a uwaga sił zbrojnych innych krajów z pewnością będzie skierowana na doświadczenia U.S. Army z nową bronią. Można więc mówić o kontrakcie co najmniej półwiecza jeśli nie stulecia, patrząc na okres dominacji na światowym rynku broni systemów M4 i AK oraz ich wszelkich modyfikacji i wcieleń.

image
Reklama
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 42
Reklama
Jabadabadu
poniedziałek, 2 listopada 2020, 22:33

Broń strzelecka musi spełniać 2 wymagania: 1) ma być niezawodna bez względu na warunki środowiskowe i klimatyczne, 2) ma być skuteczna w walce na założonym dystansie przeciwko określonemu celowi lub obiektowi. Jak dotąd te wymagania spełniają 2 konstrukcje: Kałasz dla średnich dystansów i Uzi dla krótkich. Reszta jest tylko mniej lub bardziej niedobrym przybliżeniem. Zobaczymy co wyjdzie tym razem Amerykanom, bo M16 jakoś nie mieści się w żadnej kategorii. Piwodzenia.

Ragozd
środa, 4 listopada 2020, 08:50

Bardzo dobra koncepcja... na początek lat 70tych ubiegłego wieku. Od tego czasu bardzo wiele się zmieniło. A UZI nigdy nie było zbyt dobrą bronią.

MAZU
wtorek, 3 listopada 2020, 19:14

Do 1000 m (1 km) najlepszy jest 8 mm Gewehr 98. Jest to faktycznie daleki dystans, ale im bliżej tym skuteczniej. Co do UZI, to jest to broń skuteczna na dystans bliski (do 50 m), jest niezbyt duża, ale ciężka jak na 9x19 mm. Kałach jak to kalach, daje radę, ale bez optyki powyżej 150 m trudno w coś trafić (nie mówię o strzelaniu z worka, tylko w stresie). Ale generalnie zgoda (po dodaniu Mauzera). Pozdrawiam. M

Cyniczna Świnia
poniedziałek, 2 listopada 2020, 02:34

Radom powinien przypatrzeć się tej amunicji by dopasować do Grota 7,62x51. Lepiej by nie zasypywali gruszek w popiele!

Bursztyn
poniedziałek, 2 listopada 2020, 21:15

Radom +? A to co sami co im polimerowe kolby odpadają?

chevy
sobota, 31 października 2020, 20:58

Może ich na to stać, dodrukują baksów - świat i przyszłe pokolenia sfinansują i tę zabawę. Ale kto im obsłuży produkcję, nawet jeśli będzie zautomatyzowana, drukowana w 3D ? W Stanach jest deficyt fachowców" technicznych", i to nie tylko w w stoczniach czy zakładach programu F35. Wysokie stawki nie wystarczają nawet, by przyciągnąć mechaników do pracy w serwisach harleya.

Ttt
piątek, 30 października 2020, 19:24

plastik odpadanie, za duzo ciepla zostaje w komorze , wczesniej zabierala ja luska. + koszty produkcji

Adam
piątek, 30 października 2020, 23:41

RM277 strzela z otwartego zamka, więc nie ma mowy o problemach z odprowadzaniem ciepła. Poza tym amunicja True Velocity różnych kalibrów z polimerowym łuskami jest już powszechnie używana i sprawdzona. Praktyka pokazuje, że jej użycie zmniejsza temperatury, ciśnienie i zużycie. A koszty produkcji są niższe od amunicji w metalowych i teleskopowych łuskach.

Ttt
sobota, 31 października 2020, 22:40

tak mowi -reklamuje sie producent. zobaczymy... Ale znalezlem info ze polim. luska nie lubi wysokiego cisnienia- dlatego taka dluga lufa zeby osagnac wymagane velocity....

rmarcin555
piątek, 30 października 2020, 11:39

Celowniki? Optyka? Panie o poco to panu? Przecież to tylko kłopot. Można zgubić, zepsuć, a przecież prawdziwy żołnierz i tak nie musi mieć.

Fanklub Daviena
piątek, 30 października 2020, 08:46

Nic z tego, USA na to nie stać. Są tak przyciśnięte finansowo, że tego nie wprowadzą. Mają 1000x pilniejsze wydatki, np. na remonty tego co mają, na broń hipersoniczną czy zbrojenia kosmiczne i jak wydadzą kasę na coś, co ledwie mierzalnie wypada lepiej od istniejącej broni, to znaczy, że to kolejna afera korupcyjna. :)

Eter
niedziela, 1 listopada 2020, 22:27

Mówisz chyba o Putinie i spółce. ;)

Eee tam
piątek, 30 października 2020, 07:23

Który to już raz rzekome przezbrojenie USArmy z M16 na coś innego bo już straciłem rachubę?! M16 już podczas wdrażania w latach 60tych miał być rozwiązaniem przejściowym to tak a propos krytykantów jaka to u nas prowizorka w planowaniu

Adam
piątek, 30 października 2020, 23:59

Sig Sauer SLX Spear to w zasadzie rozwiniecie M16.

Piotr ze Szwecji
czwartek, 29 października 2020, 18:21

Obaczymy czy się nowy kaliber amunicji praktycznie przyjmie. Nowoczesna broń ma to do siebie, że lufę i inne części łatwo w niej wymienić by strzelać innym kalibrem amunicji.

Adam
sobota, 31 października 2020, 00:03

Na konwersje karabinków do nowej amunicji się nie zanosi, bo 6.8x51 to amunicja karabinowa, a 5,56x45 pośrednia. Problemem będzie długość łuski.

piątek, 30 października 2020, 06:44

Przyjmie się gdy zaczną go wprowadzać inne kraje NATO Ale ile będzie przy tym gadania a zwłaszcza w UE że po co na co że to kosztuje no i zawsze ten koronny że to mało humanitarne strzelać do kogoś z większych kalibrów

Davien
piątek, 30 października 2020, 13:55

Przyjmie się bo juz przyjęło się w największej armii NATO.

Adam
piątek, 30 października 2020, 23:24

Szczególnie że UK też chce przyjąć te same karabiny na uzbrojenie

Majki
piątek, 30 października 2020, 03:59

O 6.8 spc mowi sie od 15lat. W USA sie przyjmie bo podjeli juz decyzje.

Adam
sobota, 31 października 2020, 00:07

Zwróć uwagę, że 6.8x43 SPC to amunicja pośrednia. Z kolei te nowe 6.8x51 to naboje karabinowe oparte o 7.62x51.

Adam
piątek, 30 października 2020, 23:25

UK też podjęło decyzje ze zastapi nimi L85 i L86

MMBB
czwartek, 29 października 2020, 16:51

Mam cichą nadzieję, że Radom pracuje już na Grotem w tym kalibrze. Dobrze byłoby raz przynajmiej nie być na szarym końcu.

ito
piątek, 30 października 2020, 09:31

Jakim kalibrze? Na razie jedynym co o kalibrze wiesz to że będzie pośredni i nominalnie 6,8mm. Mało. Ale swego czasu bodaj Remov na zadane pytanie pochwalił się, że z dostosowaniem do dowolnego naboju pośredniego nie ma problemu. Miejmy nadzieję, ze wiedział co pisze.

Adam
sobota, 31 października 2020, 00:09

A swoją droga ten nowy 6.8x51 to jest amunicja karabinowa, a nie pośrednia.

Adam
piątek, 30 października 2020, 23:28

Naboje Sig 277 Fury i True Velocity 277 TVCM są już dostępne na rynku cywilnym. Remov nie ma pojęcia o czym pisze, w 20015 roku twoerdził że MSBS kalibru 7,62x51 jest już gotowy.

Marek1
piątek, 30 października 2020, 08:56

Nie miej i ją porzuć. Radom nie ma jakichkolwiek bodźców by skupiać się na innowacyjności. MON wszak kupi z pocałowaniem ręki KAZDA ilość Grotów. Na głosy o małej skuteczności zwykłej amunicji 5,56mm wobec nowoczesnych indywidualnych osłon balistycznych zareagowano stworzeniem możliwości konwersji na stary kaliber 7,62 i skierowaniem pretensji(słusznych) do krajowego producenta amunicji. To było w zasadzie apogeum możliwości i chęci fabryki w kwestii B+R dot. innowacyjnych modeli broni strzeleckiej.

Adam
piątek, 30 października 2020, 23:29

Przecież taka konwersja do Grota nie powstała.

Sternik
czwartek, 29 października 2020, 17:40

Trzeba zaczekać na wybór Amerykanówe ze względu na ammo. Jeśli wybiorą np. teleskopową to cała robota pójdzie w diabły.

rED
piątek, 30 października 2020, 11:24

Słusznie. A dodatkowo czy się sprawdzi w ich pierwszej wojence.

Fanklub Daviena
piątek, 30 października 2020, 09:08

Dlaczego? Najpierw trzeba z 10 lat poczekać czy to nie jakiś kolejny amerykański bubel, jakich dotąd było pełno. Poczekajmy z 10 lat by wiedzieć, czy po przemrożeniu nie przestaje działać jak amerykańskie silniki z AIM-120. Sprawdźmy czy od wilgoci po paru latach zamiast amunicji teleskopowej nie ma jakieś papki. Zobaczmy czy nie jest jak z M-4, który na strzelnicach i pokazach wypadał świetnie, ale co innego o nim żołnierze myśleli w dżungli. Poczekajmy na efekty działania amunicji teleskopowej na elementy broni. Zobaczmy jak się będzie taka brań zachowywać gdy magazynek poleży ze 2 godziny w afrykańskim słońcu. I najważniejsze: policzmy rachunek cena/zysk, bo jeśli to ma kosztować kilka razy więcej i za to zyskasz amunicję (ale nie całą broń czy choćby cały magazynek, czyli sumarycznie kilka procent oszczędności na wadze) lżejszą powiedzmy o nawet 40% i kilka procent większą celność, to jest to marnowanie pieniędzy. A w międzyczasie może wynajdą coś lepszego, np. broń ze zbiornikiem na ciekły ładunek miotający i magazynki z samymi kulami czy coś naprawdę przełomowego (np. railguny). Europejczycy uwierzyli kiedyś USA i poszli w 7,62 NATO a potem USA poszły w 5,56...

Adam
piątek, 30 października 2020, 23:30

Co do kosztów to te karabinki mają być dwa razy tańsze od Grotów.

Fanklub Daviena
niedziela, 1 listopada 2020, 14:32

A F-35 wg zamówienie przetargowego miał kosztować nie więcej niż F-16, godzina lotu nie więcej niż w F-16 i manewrowość nie gorsza niż w F-16... :D

tut
czwartek, 29 października 2020, 16:42

W naszym MSBSie, przejście na nową amunicję powinno być proste, skoro ma w swojej genezie modułowość i obsługę 2 kalibrów na tą chwilę.

Adam
piątek, 30 października 2020, 16:51

Ale Grot nie ma modułów do konwersji z 7,62 do 5,56

Tychus
piątek, 30 października 2020, 10:39

Nie wszystko da się przewidzieć. Nie zawsze wcelujesz się ze swoimi przewidywaniami w to co może urodzić się w innym miejscu i czasem może okazać się, że jednak trzeba budować od nowa. Nie znaczy to, że podejście z przewidywaniem nie jest opłacalne. Wręcz przeciwnie, w wielu przypadkach jest korzystne. Zobaczymy co wybiorą w USA, a potem będziemy próbować się do tego odnieść. Kaliber to nie wszystko zwłaszcza w sytuacji tego najbardziej zaawansowanego systemu.

Marek1
piątek, 30 października 2020, 08:56

Tak, 2 kalibrów - 5,56 i 7,62mm.

Adam
sobota, 31 października 2020, 14:17

Przy czym to są dwie odrębne wersje, bez możliwości wymiany zamka i lufy między nimi.

338LM
czwartek, 29 października 2020, 22:45

Nie nie będzie, ponieważ jeśli zostanie wybrana amunicja teleskopowa to w zasadzie trzeba konstruować broń od nowa, w pozostałych dwóch przypadkach też wymagane były duże lub radykalne zmiany chociażby z tego powodu, że na przykład amunicja proponowana przez Sig Sauera generuje ciśnienia wyższe aniżeli amunicja wykorzystywana obecnie do badania wytrzymałości broni.

QVX
sobota, 31 października 2020, 01:37

Amunicja teleskopowa to rozpaczliwy wybieg Textrona, żeby z powodu ciężkiej szyny i akumulatora nie robić za ciężkiej broni, więc odpada realnie. Z kolei ciśnienie nanpju Sig Sauera to kwestia grubszych ścianek lufy etc. - do przejścia.

Adam
sobota, 31 października 2020, 14:18

Konstrukcja Textrona jest zbyt skomplikowana, ciężka i zapewne też najbardziej awaryjna.

Adam
piątek, 30 października 2020, 23:32

Sob Sauer oferuje już na rynku cywilnym konwersje do amunicji 277 Fury.

Tweets Defence24