"F-35 pozwoli polski siłom zbrojnym stworzyć połączony system obronny" [Defence24 TV]

29 października 2020, 10:58

W wywiadzie udzielonym Defece24.pl, Randy Howard wiceprezes Lockheed Martin Aeronautics Global Pursuit pytany był zarówno o możliwości zamówionych przez Polskę myśliwców F-35, w tym ich współdziałania z przyszłymi systemami takimi jak HIMARS czy IBCS. Tematem rozmowy były także F-16, ich współpraca z F-35 oraz możliwości modernizacji Falconów. Poruszony został tez temat Harpiego Szpona i oferty Lockheeda w tym programie obejmującej również współpracę przemysłową.

Pole walki przyszłości będzie zdominowane przez operacje międzydomenowe i w tym aspekcie F-35 to rozwiązanie, które według Randy Howarda: „… pozwoli polskim siłom zbrojnym stworzyć połączony system obronny. F-35 wyposażony jest w zestaw zaawansowanych czujników i nadzwyczajne zdolności komunikacyjne, dzięki czemu jest w stanie zbierać i bezproblemowo przekazywać dalej krytyczne dane.”

Przedstawicie Lockheed Martina podkreślił, że „w rzeczywistości żaden inny samolot bojowy na świecie nie ma tych zdolności, które posiada F-35”.

Nawiązując do F-16 Randy Howard przypomniał, że „… jest najbardziej sprawdzony myśliwiec bojowy na świecie. Ten samolot zaliczył ponad 19 milionów godzin lotu całej floty i odbył ponad 400 tysięcy misji bojowych.” W toku swojej wypowiedzi zaznaczył również iż Lokcheed Martin będzie kontynuował „… partnerstwo z Polską w zakresie zwiększania zdolności bojowych i interoperacyjności tego myśliwca.” Wspominając o programie modernizacji F-16 do poziomu V, która obejmuje m.in. nowy radar w technologii aktywnego elektronicznego skanowania fazowego „… który ma wiele wspólnych cech z radarem F-35” poprawia interoperacyjność między tymi samolotami.

Z kolei w kwestii rozwoju BSP, Roandy Howard stwierdził, że: „Program Bezzałogowego Systemu Latającego Następnej Generacji firmy Lockheed Martin aktualnie znajduje się w fazie rozwoju.” Dodał też, iż „Program ten wykorzystuje cały szereg sprawdzonych technologii z dorobku prac firmy Lockheed Martin nad bezzałogowcami.” (...) „Ze względu na rozwojowy charakter tego projektu, istnieją możliwości udziału przemysłowego dla całego polskiego sektora lotniczego, czym jesteśmy bardzo podekscytowani”.

W ocenie przedstawiciela amerykańskiego producenta: „Lockheed Martin jest w stanie – i jest pod tym względem wyjątkowo kompetentny – zbudować bezzałogowy system powietrzny nowej generacji, którego charakterystyka będzie odpowiadała wymaganiom programu Harpii Szpon.”

Odnosząc się za to do obecnej współpracy Randy Howard zaznaczył: „Jeśli chodzi o projekty w zakresie utrzymania i obsługi samolotów C-130 i F-16, ściśle współpracujemy z zakładami WZL2, spółką PGZ, w celu opracowania projektów stworzenia kompleksowego centrum obsługi obu samolotów.”

Grafika: Katarzyna Głowacka/Defence24.pl.
Grafika: Katarzyna Głowacka/Defence24.pl.
Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 45
Fort Putin
niedziela, 8 listopada 2020, 20:29

Az strach pomyśleć ile by one kosztowały gdyby nie były dla najlepszego sojusznika... Bo cena przeplacona o150% to specjalna promocja dla WP...

Gieniu112
sobota, 7 listopada 2020, 08:41

Racjonalnie, nie mamy obrony przeciwrakietowej, a nawet jakbyśmy mieli, w przypadku chęci zniszczenia polskiej armii wystarczy zaatakować dwa lotniska na których stacjonują polskie F16 i f35. Kilkadziesiąt rakiet balistycznych i manewrujących i mamy po ptakach. Załóżmy że zestrzelony większość i rozpoczniemy kontratak, najwyżej połowa f35 będzie mogła atakować w każdym ledwie 3 tony uzbrojenia w sumie 50 ton czyli tyle co 3 najnowsze f15. Jesteśmy państwem frontowym i start f35 zostanie na pewno wykryta choćby radarami metrowymi i co to za problem zestrzelić te kilkanaście f35

ty
niedziela, 8 listopada 2020, 19:06

w przypadku wojny te samoloty będą na każdym lotnisku lądować

piątek, 6 listopada 2020, 07:43

Za te 32 buble z 28 pilotami mamy 70 baterii homara i 3200 lekko rakiet atacms...stajemy się potężna konkurencją rakietową w Europie dla każdego!!! Kaliningrad może wtedy spokojnie odesłać wojsko do Rosji ,a Rosja bez użycia atomu nic nie zrobi...to jest tyle wyrzutni,że nawet wysyłając samoloty nie będę w stanie tego zniszczyć . A tak...pół będzie latać , 32 Iskandery i nie ma tych niewidzialnych samolotów. Ich hangary są widzialne i są widzialne ich lotniska ,i są widzialne domy tych pilotów...8 rakiet mogą wystrzelić mając efekt zaskoczenia x32 to jest 252 rakiety ...

GUCIO
czwartek, 5 listopada 2020, 23:58

Pomyśleć zamiast tych niewiadomych , nie sprawdzonych bojowo ,awaryjnych do dnia dzisiejszego 32 f-35 . Amerykanie sugerowali nam jako bardziej opłacalne na potrzeby Polski i jej położenie .. 24 sztuki F-16 wersji block 70/72,rewitalizację całej floty 48 samolotów F-16 do wersji block 70/72 i dwa-trzy drony MQ-9 Reaper (Predator B) jako systemy AWACS dla Polski i to wszystko byłoby zawarte w tym samym budżecie co zakup F-35

J_P_C
wtorek, 10 listopada 2020, 09:05

gen. Usarek powiedzial "F-35 albo smierc" no i beda F35 i kompletna zapasc ekonomiczna Sil Powietrznych (tak moze byc gorzej niż jest teraz) - dostanie wiecej niż chciał, może nastepne pokolenie generalicji w SP zmieni sposób pojmowania rzeczywistości - obecne jest na poziomie załogi przedszkola w sklepie z zabawkami a politycy tylko to wykorzystuja do zwiekszania swoich "funduszy emerytalnych"

poniedziałek, 9 listopada 2020, 07:26

F-16 block 72 jest dla nas lepszy niż block 70.

ansuz
czwartek, 5 listopada 2020, 21:50

Samoloty drogie, bardzo drogie, ale ich zakup będzie miał sens, jeżeli będą wykorzystywane rozsądnie do misji zwiadowczych i naprowadzania, jako namiastka samolotów AVACS których nie mamy a nie jako "mięso armatnie" do jednorazowego, heroicznego, samobójczego szturmu na "przeważające siły wroga". Każda broń ma sens, nawet walijskie długie łuki, ale pod warunkiem, ze zostanie sensownie wykorzystana w specjalnie dla nie opracowanej taktyce.

Sailor
czwartek, 5 listopada 2020, 20:40

Jak widać po wpisach pracowników Olgino Rosja ma straszny ból pewnej tylnej części ciała związany z zakupem przez Polskę F-35. Generalnie po wejściu ich do służby bańka anty dostępowa w Okręgu Królewieckim przestanie istnieć. Natomiast aby w pełni wykorzystać możliwości tej maszyny należy w trybie pilnym zmodernizować do wersji V nasze F-16, które mogły by wówczas pełnić między innymi rolę nośników uzbrojenia przez co praktycznie rosyjskie lotnictwo przestało by się liczyć.

gnago
niedziela, 8 listopada 2020, 15:43

Zapomniałeś o wynajmie lotnisk dla tych maszyn dalej na zachód o potrzebie satelitów do nawigacji i rozpoznania sytuacji w pobliżu celów na maksymalnym zasięgu. Za drogie aby robiły za taktyczne odp. Su 22

Eol
piątek, 6 listopada 2020, 22:40

Zgadza się całkowicie... zmodernizować jak najszybciej. Zostawiłbym jednak 16szt F35. Za resztę jak pisałem w innym poście- F16V oraz uzbrojenie. Lotnictwo i opl jest naj... naj.!

czwartek, 5 listopada 2020, 16:43

To nie jest maszyna dla państwa frontowego...chyba,że będą stacjonować w niemcowni...dalej pełno poliniaczkow nie kuma,że wszystkie nasze lotniska są w zasięgu rakiet . Wystartują może,ale nie będą miały gdzie wrócić...i żaden poliniaczek nie myśli o tym,że na te samoloty można pościg wysłać i nie kumają,że USA może nie zgodzić się na utratę takiego samolotu by spadł na teren zajęty lub był przechwycony...ale poliniaczki widzą w swoich zakredytowanych głowach F35 wlatujace do Moskwy jak husaria 1610 ...matko Bosko chroń od poliniakow od ruskich się sami obronimy...70 mld złotych lekko za kupno i eksploatację 32 samolotów...nie rozumieją,że można...ehhh

Pustak
czwartek, 5 listopada 2020, 03:18

Powiedzmy sobie szczerze kogo my mamy atakować tymi samolotami ,zejdźmy na ziemie wystarczy ze ruskie w Kaliningradzie ustawia radary kwantowe i będą spadać jak kaczki , Brazylia która kupiła Gripeny będzie składać u siebie ! Korea która chce sprzedać nam czołgi jest gotowa wdrożyć w polski przemysł technologie a my nawet od Amerykanów offsetu nie mamy ? Dlaczego my dajemy się tak doić na kasę

Faktycznie pustak
czwartek, 5 listopada 2020, 17:01

Radary kwantowe....

Fanklub Daviena
czwartek, 5 listopada 2020, 15:05

Rosja nie posiada radarów kwantowych.

Sailor
czwartek, 5 listopada 2020, 15:04

Mamy się bronić przed Wami. To po pierwsze, a po drugie jakikolwiek system radarowy odpalony w Okręgu Królewieckim zostanie poczęstowany AARGM.

Good kill
poniedziałek, 9 listopada 2020, 23:36

To jak każdy system radarowy zostanie zanihilowany to po co nam samolot stealth 3 razy droższy od najnowszego f16

myśl
wtorek, 10 listopada 2020, 22:39

Właśnje poto żeby anihilować te radary.

piątek, 6 listopada 2020, 07:25

Z dachu swojej daci duster wystrzelisz? Bredzisz ,nie pij,wyłącz tv, odłóż gazetkę żołnierz polski,pójdź do pracy,zacznij czytać,zacznij myśleć

wtorek, 10 listopada 2020, 22:40

Wystrzeli z komory F-35.

Vdv
środa, 4 listopada 2020, 20:42

Drogi sprzet byc moze zbyt drogi. Czy wiadomo jak wyglada sprawa patriotow w polsce? Wyczytalem ze wyglada jakbysmy zaplacili i nie mieli towaru. I oczywiscie brak kontroli nad systemem. Wdrozenie IBCS powinno byc takim testem przed kupnem f35

aaa
niedziela, 1 listopada 2020, 22:29

polonii Po prostu - jej się po prostu - należy FUNDAMENTALNA INFORMACJA: Polacy piszą do Bidena. Żądają przeprosin za to, co mówił o Polsce 199 Kongres Polonii Amerykańskiej domaga się przeprosin od Joe Bidena. Chodzi o słowa na temat Polski. Były wiceprezydent USA i kandydat Demokratów na prezydenta mówił w swoim wystąpieniu w połowie października o "szerzących się na świecie reżimach totalitarnych".

Nerv
sobota, 31 października 2020, 20:03

Zbyt drogi... duża ilość awarii... Ale jak to amerykańskie jest ostro przereklamowane.

Marek
środa, 4 listopada 2020, 18:20

To dlaczego tak wiele krajów go kupuje, w tym Izrael?

Skwarek
poniedziałek, 9 listopada 2020, 23:43

Marek Izrael nie zapłacił złamanego grosza znajac życie... tak ten 4mln kraj z najwiekszą flotą powietrzną f16 po USA jest super bogaty bo na pustyni u nich nie leży piasek tylko złoto... natomiast kraje które nabywały f35 robiły to głownie zaraz po roku 2000... w międzyczasie wyszło parę istotnych mankamentów... no i coś te f35 nie mogą zabłysnąć bojowo...jakieś akcje są prowadzonę ale przypomina to komedię w której ktoś się boi żeby same nie spadły

BieS
poniedziałek, 16 listopada 2020, 11:13

Największą flotą F-16 po USAF dysponują Tureckie Siły Powietrzne.

piątek, 6 listopada 2020, 07:31

A ilu ludzi poszło w różnego typu 'zlote inwestycje' typu Amber gold...setki milionów ludzi...ile gospodarek poszło w globalizację ,ile krajów zrezygnowało z własnego przemysłu...

Pustak
czwartek, 5 listopada 2020, 03:11

Marek ocknij się Izrael dostał F-35 za darmo oni nawet centa nie wyłożyli podobnie jest z okrętami podwodnymi które dostali od Niemców za darmo , nie rób siary na czacie

Faktycznie pustak
czwartek, 5 listopada 2020, 17:02

A inne kraje? Też za darmo?

środa, 4 listopada 2020, 18:13

czyli co? Gripen ? :)

gnago
niedziela, 8 listopada 2020, 15:47

po Brazylii sądząc w Polsce stałaby już fabryka produkująca pierwsze egzemplarze. I to w tej samej cenie pi razy oko

poniedziałek, 9 listopada 2020, 23:00

W brazylii i gdzie jeszcze?

dedel
sobota, 31 października 2020, 14:59

Wszystkie usterki techniczne F 35 zostały zakwalifikowane do tak zwanej kategorii 1, która obejmuje kilkanaście zidentyfikowanych, istotnych wad: System logistyczny ALIS (ang. Autonomic Logistics Information System) nie umożliwia zagranicznym operatorom samolotów zabezpieczenia tajnych informacji przed przesłaniem do USA, ani kontroli nad tym co jest wysyłane. Jest to jeden z powodów, dla których Niemcy zrezygnowały z pozyskania F-35. Nagłe skoki ciśnienia w kabinie mogą powodować uraz ciśnieniowy, powodujący poważny ból ucha i zatok. System logistyczny części zamiennych nie odzwierciedla w pełni realnych danych, co powodowało już niemożliwość realizacji zadań z powodu braku części. Podczas wykonywania manewrów z kątem natarcia powyżej 20 stopni pilotom F-35B i F-35C zdarzało się tracić sterowność w zakresie niekontrolowanego pogłębiania manewrów w trzech osiach. Lot z prędkością naddźwiękową, powyżej 1,2 Macha, powoduje uszkodzenia i łuszczenie się specjalnej powłoki stealth w maszynach F-35B i C. W F-35A i F-35B pęknięcie opony podczas lądowania może spowodować uszkodzenie obu niezależnych instalacji hydraulicznych, co grozi zniszczeniem maszyny. Na wyświetlaczu hełmu (który zastąpił HUD) pojawia się czasem „zielona poświata” która czyni obraz nieczytelnym, co może być groźne np. podczas lądowania na lotniskowcu. Nocą, przy małej ilości światła gwiazd kamera termowizyjna wyświetla czasem zielone prążki, które utrudniają np. dostrzeżenie horyzontu oraz mogą być zagrożeniem podczas lądowania, szczególnie na lotniskowcu. Podczas lądowania w gorącym klimacie, starsze silniki F-35B mogą nie generować wystarczającego ciągu do pionowego lądowania. W temperaturze od -30 stopni Fahrenheita (-1,1 stopnia Celsjusza) F-35 błędnie informuje o awarii jednego z akumulatorów, co prowadziło niekiedy do anulowania realizowanych misji. Radar w trybie morskim przeszukuje tylko niewielki wycinek powierzchni morza przed maszyną. Problemy z interfejsem uzbrojenia, ujawnione podczas testów uzbrojenia w grudniu 2018 r. Z takim stanem technicznym na pewno "stworzymy system...... ".

Fan eksperta od dramatycznych manewrow powietrznych.
niedziela, 1 listopada 2020, 10:27

Podobno wiekszosc z tych wad zostala juz usunieta. Chociaz z raportu z majowego wypadku F-35 mozna sie dowiedziec, ze przyczyna wypadku, oprocz nadmiernej predkosci, byly takze jedneczesne usterki trzech systemow. Systemu sterowania, tego nieszczesnego helmu i instalacji tlenowej. W Air Force Magazine, artykul z 5 pazdziernika 2020, pod tytulem: "Eglin F-35 Crash Blamed on Landing Speed, but Software, Helmet, Oxygen Also Faulted". Jest napisane tak: "Excessive landing speed was the primary cause of the May 19 crash of an F-35A at Eglin Air Force Base, Fla., though faulty flight control logic, issues with helmet-mounted display, the jet’s oxygen system, and ineffective simulator training and were all contributing factors, according to an Air Force investigation". W maju 2020 Pentagon wprowadzil ograniczenia czasowe w lotach na duzych wysokosciach z predkosciami nadzwiekowymi dla wersji B i C. LM twierdzi, ze problem zostal rozwiazamy. Ale LM niejedno juz twierdzil i to sie zapewne dopiero okaze. ALIS nie dziala, ale pod koniec 2021 maja byc wprowadzone pierwsze transze systemu ODIN. Miedzy innym ALIS jest powodem, ze pelna zdolnosc do wykonywania misji (Full Mision Capability) nie przekracza 50%. E. Lord.(Lipiec 2020)."Meanwhile, readiness rates are on the upswing, Undersecretary of Defense for Acquisition and Sustainment Ellen Lord said. The mission capable rate for the F-35 fleet has increased from roughly 60 percent at the beginning of this year to nearly 70 percent in June. The full mission capable rate has risen from below 40 percent to nearly 50 percent during that time frame. Officials hope that moving away from the F-35’s autonomic logistics information system, or ALIS, to an operational data integrated network known as ODIN will also improve the situation. “ALIS is a system of systems that serves as the primary logistics tool to support F-35 operations, mission planning and sustainment. It is the system through which EELs are maintained, transmitted and accessed across the fleet,” Lord said." Bardziej szczegolowy komentarz na ten tamat znajdziesz na Defence 24 pod artykulem: "Koreański myśliwiec podbije światowe rynki?".

Yugol
środa, 4 listopada 2020, 20:35

Między "podobno" a " napewno" jest długa droga.

czwartek, 5 listopada 2020, 17:02

Podobno Su-57 juz lata.

Nekoma
sobota, 7 listopada 2020, 23:47

Co Su-57 ma z jankeską wersją odpowiednika Su-34 z połową jego możliwości likwidacji celów - nie moja wina że Raytheon wciska sojusznikom F-104 V generacji

Wania
środa, 11 listopada 2020, 15:22

Nic nie ma oczywiscie. Su-57 jest najwiekszym bublem XXI wieku. Nawet Indie po wyrzuceniu w błoto milionów dolarów wycofały się z tego bubla.

Marek
sobota, 31 października 2020, 13:39

Biorąc pod uwagę ostatni rok to Polsce potrzebne jest wzmocnienie służby zdrowia a nie zabawki za miliardy

gnago
niedziela, 8 listopada 2020, 15:50

raczej eliminacja biurw ze składu jej decydentów. Na godzinę ratowania zdrowia, dwie godziny produkcji makulatury

środa, 4 listopada 2020, 18:14

to nie są zabawki

Gnom
czwartek, 29 października 2020, 21:39

Ciekawe, co Polska będzie miała do powiedzenia w części IBCS przeznaczonej dla Polski, poza dostawcą informacji i pokornym klientem nadzorcy systemu w USA?

ito
czwartek, 29 października 2020, 13:27

Raczej nie. Może najwyżej pochłonąć pieniądze przeznaczone na taki system- i pozostać bardzo drogą zabawką bez koniecznego zaplecza. Próba tworzenia systemu poczynając od zakupu F35 przypomina próbę budowy domu poczynając od zakupu telewizora.

Marek
środa, 4 listopada 2020, 18:23

Tak wiele krajów na świecie kupuje zabawki? Wszyscy są głupi?

me
czwartek, 5 listopada 2020, 19:10

Oni kupują zabawki ale pamiętaj że oni już wszystko inne mają. Obudźcie się ludzie. Modernizacja armii to mokry sen.

Tweets Defence24