Reklama

Kontrakt na drony Orlik za 800 mln zł. Pierwsze dostawy 2021 roku

30 listopada 2018, 14:37

Dostawę ośmiu Systemów Bezzałogowych Statków Powietrznych klasy taktycznej krótkiego zasięgu Orlik (wyposażonych w 40 BSP typu PGZ-19R) przewiduje umowa zawarta pomiędzy Inspektoratem Uzbrojenia a konsorcjum spółek Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Wartość umowy to  789,7 mln zł, przy zapisanej opcji na zakup kolejnych 4 zestawów.

Podpisanie 30 listopada 2018 roku umowy dotyczącej pozyskania bezzałogowych systemów taktycznych krótkiego zasięgu Orlik jest wynika z podjętej przez MON decyzji o realizacji tego programu siłami krajowego przemysłu. Podczas Air Fair 2017 Polska Grupa Zbrojeniowa S.A., Wojskowe Zakłady Lotnicze Nr 2 S.A. w Bydgoszczy oraz PIT-Radwar S.A. w obecności ówczesnego Sekretarza Stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej Bartosza Kownackiego podpisały umowę powołującą Konsorcjum do udziału w prowadzonym przez Inspektorat Uzbrojenia postępowaniu, dotyczącym Systemów Bezzałogowych Statków Powietrznych (SBSP) klasy taktycznej krótkiego zasięgu Orlik dla Sił Zbrojnych RP. Ofertą konsorcjum był właśnie system PGZ-19R, oparty na opracowanej już wcześniej bezzałogowej platformie E-310, stanowiącej kluczowy element systemu.

Samolot ma rozpiętość skrzydeł 5,4 m, długość, 2,8 m oraz wysokość 0,7 m. Do transportu i przechowywania mieści się w skrzyni o wymiarach 3 x 0,7 x 0,6 m. Przygotowanie PGZ-19R do wykonania misji zajmuje obsłudze do 30 min. Maksymalna masa startowa płatowca wynosi 90 kilogramów, zaś udźwig – 20 kg. Ładunek użyteczny stanowi głowica optoelektroniczna składająca się z kamery dziennej, kamery na podczerwień, dalmierza laserowego jak również laserowego wskaźnika celu. Ponadto PGZ-19R wyposażony jest w radar SAR (ang. Synthetic Aperture Radar).

image
Podpisanie umowy. Fot. IU

Bezzałogowiec może przebywać w powietrzu do 12 godzin na wysokości do 5000 metrów. Prędkość przelotowa mieści się w przedziale między 120 a 180 km/h. Promień działania (ograniczony systemem łączności) to maksymalnie 150 km od stacji bazowej, zaś maksymalny czas trwania misji to 12 godzin. Lądowanie odbywać się może klasycznie (z użyciem wysuwanej z dolnej części kadłuba płozy) lub też przy użyciu spadochronu zabudowanego w wybrzuszeniu w górnej części samolotu. Start realizowany jest z mobilnej wyrzutni ciągnionej przez pojazd terenowy. 

PGZ-19R to system służący do prowadzenia rozpoznania obrazowego w różnych warunkach terenowych, klimatycznych, w dzień i w nocy. Zgodnie z wymaganiami zamawiającego, system składa się z 11 elementów tworzących zestaw:

  • Bezzałogowe Statki Powietrzne (BSP) – 5 szt.,
  • Mobilna Wyrzutnia Startowa,
  • Wóz Logistyczny,
  • Naziemna Stacja Kontroli,
  • Naziemny Terminal Danych,
  • Wynośny Terminal Wideo,
  • Przenośny Terminal Wideo.

Zamówienie o wartości 789,7 mln zł opiewa na 8 systemów PGZ-19R, które mają zostać dostarczone w latach 2021-2023 z opcją na kolejne 4 systemy z realizacją w latach 2023-2026. Oznacza to łącznie wprowadzenie do sił zbrojnych 40 bezzałogowców taktycznych systemu Orlik z opcją na kolejne 20 maszyn.

Decyzja o planowanym pozyskaniu tych maszyn została ogłoszona przez sekretarza stanu w MON Wojciecha Skurkiewicza w lutym bieżącego roku, który mówił o planie zamówienia najpóźniej w drugim kwartale 2018 roku czterech systemów Orlik (z 4 BSP każdy) z dostawą do roku 2022 i opcją kolejnych ośmiu w późniejszym terminie. W ostatecznej wersji zwiększyła się nie tylko liczba zamówionych w pierwszej transzy systemów, ale również płatowców składających się na każdy z nich.

Należy również zwrócić uwagę, że cena ustalona w ramach tej umowy obejmuje nie tylko same systemy, ale również wprowadzenie zintegrowanych systemów logistycznych i szkoleniowych raz pakiet inicjujący eksploatację i kształcenie instruktorów oraz personelu Sił Zbrojnych RP w zakresie użytkowania systemów Orlik.

KomentarzeLiczba komentarzy: 88
Amaro
wtorek, 11 grudnia 2018, 10:06

Gratulacje dla WZL2 i PGZ. W końcu będziemy mieli drony z prawdziwego zdarzenia, nowocześnie wyposażone no i aż 40 SZTUK!

Al Mighty
środa, 5 grudnia 2018, 00:38

Bardzo dobra decyzja! Mozna debatowac ze drogo.. ze malo ze polskie. Nie kazdemu dogodzi wazne ze beda i ze HOMAR bedzie miec oczy! A trolle beda trollic..

Realista
wtorek, 4 grudnia 2018, 08:51

Polska zbrojeniowka to skansen.

harry
wtorek, 4 grudnia 2018, 00:31

@skryba - "A przecież WBElectonics produkuje od lat drony? Dlaczego nie od nich? " odpowiedź https://www.defence24.pl/nowa-generacja-flyeye-dla-wot-umowa-podpisana Każdy dostaje swoje 5 minut.

Covax
wtorek, 4 grudnia 2018, 00:03

Panie Podatnik: Napewno radar sar no chyba ze pit ( radwar nie 37 ;-P ) zrobił taka miłą niespodziankę, silnik i część elektroniki nie jest Polskie. Jak Pan pewnie wiesz Vat jest od całości minus vat z cześci skladowych wiec tak naprawde cholera wie ile tego jest. PGZ podobnoś przynosi zyski, a poza tym jest pewna wartość dodana w postaci rozwoju technologicznego i mimo wszystko wole żeby kasa była wydana na prodykty krajowego przemysłu niz w 100% transferowana za granice bez wzrostu kompetencji. Tak jak panowie projektujący pierwsze leopardy, mieli latwiej właśnie dzieki doswiadczeniom starszych kolegów od Tygrysa, mimo ze obie konstrukcje nie mają ze sobą nic wspólnego.

czepialski
poniedziałek, 3 grudnia 2018, 18:00

JSM jak napisał „Podatnik” – „jak liczysz to rób to uczciwie” porównujesz drony z innych klas i innym wyposażeniu poszukaj podobnych i je porównaj wówczas będzie to bliższe prawdy. Takie porównanie ma taką wartość jak moje porównanie tego kontrakty do kontraktu z 2009 Rosja – IAI za 100 mln USD za dwa zestawy Searcher II. Panie JSM pasuje takie porównanie, co nie oznacza, że 800 baniek i termin mi się podoba.

JSM
poniedziałek, 3 grudnia 2018, 16:55

8 zestawów RQ-21A Blackjack (po 5 dronów w zestawie) kosztowałoby mniej niż 310 mln. I byłyby w ciągu najdalej pół roku. https://www.defence24.pl/kontrakt-na-produkcje-dronow-rq-21a-blackjack-dla-polski

Wojcech
poniedziałek, 3 grudnia 2018, 16:50

Patrząc na ceny jakie płacimy za "polski" sprzęt dochodzę do wniosku że obecny rząd w zasadzie ma rację. Dużo taniej, szybciej i skuteczniej jest kupić w USA niż czekać aż za kilka lat nasz rachityczny przemysł coś wydusi bo to coś i tak będzie kilka razy droższe niż zakupy "z półki" w Stanach.

Polak Mały
poniedziałek, 3 grudnia 2018, 14:48

Gdyby zrobili przetarg to wygrało by WB Elektronik, lepszy sprzęt i za takie pieniądze można kupić znacznie więcej dronów. W prywatnej firmie nikt by sobie nie pozwolił na taką niegospodarność.

skryba
poniedziałek, 3 grudnia 2018, 13:54

Jak można kontraktować coś,co jest w fazie B+R??? I nie będzie gotowe w omawianym terminie?A przecież WBElectonics produkuje od lat drony? Dlaczego nie od nich? Czy tak trzeba ratować PGZ?? Który i tak jest nie do uratowania!! Zbrojeniówka powinna wrócić do Min Gospodarki i wtedy będzie lepiej zarządzana.

prorok
poniedziałek, 3 grudnia 2018, 04:08

w styczniu prezes PGZ oglosi ze firma po raz pierwszy przyniosla zysk.

Wojciech
niedziela, 2 grudnia 2018, 22:22

Dobry zakup trzeba wspierać swoje nawet jak jest droższe i konsekwentnie rozwijać. Mam nadzieję że nasz przemysł zdoła wyprodukować bezzałogowce z zasięgiem ok 300-400 km idealne rozpoznanie i wskazywanie celów dla Homara.

Feluś
niedziela, 2 grudnia 2018, 22:04

Ciekawe czy każdy dron będzie posiadał unikalny pokrowiec wyszywany diamentami od Victoria's Secret, czy też taka cena ukazała się w PGZ na suficie gdy odpadł tynk i wszyscy uznali to za cud bo naprawdę nie pojmuję.

22
niedziela, 2 grudnia 2018, 22:01

Za 2 lata to pojawią się inne , nowocześniejsze rozwiązania.

Gts
niedziela, 2 grudnia 2018, 21:27

Ze sposobu pozyskiwania mozna wywnioskowac ze widzimy modele, najwyzej prptotypy a do opracowania produktu seryjnego jeszcze daleka droga. Kupe kasy uplynie na dotacje i zniknie nie wiadomo gdzie...

jaan
niedziela, 2 grudnia 2018, 18:51

Dwa razy drożej niż z USA https://www.defence24.pl/kontrakt-na-produkcje-dronow-rq-21a-blackjack-dla-polski

As
niedziela, 2 grudnia 2018, 14:55

Tyle kasy za nic. Modernizacja po Polsku.

Podatnik
niedziela, 2 grudnia 2018, 14:45

@Covax - jak liczysz to rób to uczciwie. Zwrot do budżetu z VAT 117M tak pod warunkiem że całość jest wytworzona w Polsce. Coś mi się wydaje że te najbardziej kosztowne elementy są importowanie więc tego vatu w Polsce nie ma tyle.Liczę realnie że zostanie 50M. Cit jest płacony od zysku a PGZ w 2017 miał stratę asądząc po zmianie prezesów to jest tak dalej więc żadnego CIT nie będzie. Są wpływy z podatku gruntowego, podatku dochodowego pracowników. Zarobki prezesów i innych pracowników tylko pod warunkiem że kupią polskie towary a pewnie tak nie będzie. Tak licząc realnie to do budżetu bezpośrednio i pośrednio wróci może 60-70 MPLN

miras
niedziela, 2 grudnia 2018, 13:49

Zakup dobry ale za drogo,łatanie dziury finansowej w PGZ.

LOL
niedziela, 2 grudnia 2018, 13:33

Ile?! Zestaw Hermesa 450 (3 drony + stacja kontroli), czyli sprzętu klasę większego (u nas program Gryf), kosztuje ok 40-50 mln zł. Mam rozumieć, że niższej klasy drony z PGZtu są dwukrotnie droższe?! Gdzie jest CBA i inne służby? Kto za to odpowie?

Michał Imiołek
niedziela, 2 grudnia 2018, 12:47

Zachęcam do zapoznania się z projektem samolotu bezzałogowego I-014 "Kermit" o udźwigu 30 [kg], nad którym pracuję od kilku już lat. Informacje do znalezienia w sieci.

RwR
niedziela, 2 grudnia 2018, 12:27

Bądźcie obiektywni. Cena wysoka - ale mniejszy Blackjack dla specjalsów kosztował 45mln za zestaw. Bez pojazdów, logistyki i szkolenia. Trudno badać szczegóły techniczne, bo jest ich mało - ale mamy bardzo porządną głowicę, kolejny sensor w postaci MiniSAR, pakiety WEL, unikalny napęd hybrydowy, rozbudowane i redundantne stacje dowodzenia umożliwiające kontrolę nad kilkoma statkami, wojskowa łączność. Warto także zrozumieć OCB z zasięgiem - w zestawie znajduje się kolejny, piąty statek służący retranslacji. Zasięg z jednej stacji to ca. 250km. Przy kilku stacjach to już 1500-2000 km. No i warto pamiętać, że większość składowych PGZ-19R to jest import. Od najlepszych poddostawców. Zakup niestety opóźniony, dostawy odległe - ale w końcu jakiś ruch w temacie!!!! Czekamy na kolejne zakupy bezpilotowców w dotychczas każdej z planowanych 7 kategorii.

asf
niedziela, 2 grudnia 2018, 10:38

Strasznie drogo... chyba jednak przepłacają...

Operator BSP
niedziela, 2 grudnia 2018, 09:41

Prawie 100mln zł za zestaw:Bezzałogowe Statki Powietrzne (BSP) – 5 szt., Mobilna Wyrzutnia Startowa, Wóz Logistyczny, Naziemna Stacja Kontroli, Naziemny Terminal Danych, Wynośny Terminal Wideo, Przenośny Terminal Wideo...... Wydaje się bardzo drogo, kwestią pozostanie co ten sprzęt potrafi i jak jest odporny na wrogie przejęcia. Jeszcze inna kwestią jest, możliwość wykonywania lotów w innych przestrzeniach powietrznych niż poligon, czyli czy spełnia wymagania art. 53c oraz art. 126 ustawy-Prawo lotnicze....

Wojcech
niedziela, 2 grudnia 2018, 00:11

To już nawet nie jest dojenie Polski, to jest grabież w biały dzień!!! 40 niezbyt rewelacyjnych samolocików po 20 milionów PLN sztuka???? Z dostawą za 3-5 lat??? Jestem konstruktorem urządzeń. W ciągu 6 miesięcy mogę zebrać ekipę, przygotować i wdrożyć prototyp takiego drona a w ciągu następnych 6 miesięcy produkcję seryjną. Za 15-18 miesięcy byłyby wszystkie 40 sztuk oddane do użytkownika i razem z całym pakietem (wyrzutnie startowe, terminale, stacja kontroli, itd) nie kosztowałoby to więcej niż 30-50 mln pln + koszt głowic. Nie znam się na wojskowych systemach obserwacyjnych ale wiem, że kupuje się je "z półki" i na pewno nie kosztują 10 mln pln sztuka a jeśli kosztują to też mogę je zrobić 10x taniej. Pod warunkiem, że nie musiałbym odpalić doli każdemu majorowi i pułkownikowi w IU.

Szarq
sobota, 1 grudnia 2018, 23:19

W 2012 mieliśmy zapłacić 90mln zł za 8 samolotów Aerostar. Większych i cięższych, o lepszych osiągach. Sześć lat później za dwa razy mniejsze samoloty płacimy dwa razy więcej, żeby czekać jeszcze kolejne trzy lata na pierwsze dostawy... Rzeczywiście sukces!

wades
sobota, 1 grudnia 2018, 23:15

w koncu chcialoby sie powiedziec. ale z drugiej strony cholernie drogo to wyszlo nie ukrywam. takie ceny to przy dronach uderzeniowych powinny byc.

Cybi77
sobota, 1 grudnia 2018, 22:55

Łoś 2 ma lepsze parametry ale trzeba dotować PGZ chory system

czepialski
sobota, 1 grudnia 2018, 21:54

Myślę, że komentatorzy krytykujący PGZ-19R zbytnio nie wczytali się w temat i robią to tak dla sportu. Zwracam uwagę na wyposażenie tego, BSL czyli cały tor wizyjny jak i wskaźnikowy z dalmierzem w wskaźnikiem laserowym jak również i radar SAR. Ale cała zabawa jest w innym miejscu a mianowicie w przesyłaniu zaszyfrowanych danych w obu kierunkach na odległości 150km jak ktoś próbował przesłać wizję z kamer na większą odległość niż kilometr będzie wiedział, z jakimi problemami się zderzy. I do modelarzy jak wyrzeźbicie w modelarniach lepsze i za mniejsze pieniądze dajcie znać chętnych nie zabraknie.

x
sobota, 1 grudnia 2018, 21:27

Jestem w stanie zrozumieć kroplówkę dla PGZ ale dlaczego tak mało, tak drogo i tak powoli. Pierwsze dostawy za 2-3 lata a już dziś potencjalny przeciwnik pracuje nad systemami mikrofalowymi i bronią energetyczną, dronami bojowymi z opcją niszczenia dronów przeciwnika. Systemy OPL nadal się rozwijają - 5000m pułapu jest już dziś w zasięgu systemu MANPADS np. Werby. To nie mogą być jedyne oczy NDR i HIMARS-a oraz Langusty bądź Kraba większego zasięgu. Wskazana partnerstwo publiczno-prywatne przy budowie polskich dronów klasy MALE (Łoś jest dobrą bazą) oraz przewidywanie zagrożeń jak rosyjskie systemy typu Lier

Jarek lipinski
sobota, 1 grudnia 2018, 20:38

Następne 200 mln wyrzucone w błoto.

Gracz
sobota, 1 grudnia 2018, 20:18

@Wojcech pewnie dopiero wtedy mon będzie miał pieniądze. Co do drona to potrzebny sprzęt ale cena jest 3 razy za duża, mam nadzieję że pgz przeznaczy kasę na opracowanie platformy o większym zasięgu z możliwością przenoszenia uzbrojenia.

Mirek
sobota, 1 grudnia 2018, 20:16

Wydaje mi sie ze za coś takiego przepłacamy w dodatku widocznie nie spełni naszych realnych potrzeb

Pa
sobota, 1 grudnia 2018, 20:15

A kiedy rusza program zefir i gryf ?

KrzysiekS
sobota, 1 grudnia 2018, 19:48

Proszę spojrzeć na to inaczej posiadamy drony 2 Polskich firm znacznie trudniej jest zakłócić inne systemy. Tak są to spore pieniądze ale zauważcie PGZ dopiero wchodzi w ten segment a to kosztuje. Mam nadzieję że obydwie firmy poczują konkurencję na ryku krajowym i zaczną dbać o jakość swoich produktów. Tego typu obrazowania jest nam potrzeba nawet w większych ilościach i zasięgach.

waldek
sobota, 1 grudnia 2018, 19:43

czy to trochchę nie za mało. Myślałem że będzie tego min 160 sztuk .

Dropik
sobota, 1 grudnia 2018, 18:46

Drogo na masa a poza tym opóźnienia gwarantowane, no jakość będzie estradowy bo to wszak z pgz a firma ta ma olbrzymie doświadczenie w tym temacie ;)

Zawisza_zielony
sobota, 1 grudnia 2018, 17:26

Tak odległy termin dostawy moze sugerować iz prace BR nadal trwają innymi słowy Mon za kupe kasy kupuje kota w worku. I kwota kontraktu to po prostu ukryta dotacja dla PGz. Z taką polityką to budżet MON zawsze będzie za mały.

Covax
sobota, 1 grudnia 2018, 16:17

800 - 184 Vat 616 616 - 117,04 Cit 499 przychód minus koszty, prezesi, zwiazki, pracownicy, zus, podatek gruntowy itd. Minus B+R Dywodenda dla wlasciciela czyli Skarbu Panstwa. Czyli ile wróciło 60-80% ceny.

Davien
sobota, 1 grudnia 2018, 15:34

Panie Janson, może dlatego że Orłan-10 jest znacznie mniejszy i ma mniej niz 1/3 udżwigu naszego drona??

Stary Grzyb
sobota, 1 grudnia 2018, 15:30

Ekhm, ponad 12 mln zł za jeden nieduży, krótkiego zasięgu dron o, ujmijmy to delikatnie, ascetycznym wyposażeniu i bez uzbrojenia (bo zapewnienie obsługi, szkolenia wstępnego, itd. to przecież oczywista oczywistość)?

Marek1
sobota, 1 grudnia 2018, 15:29

Nareszcie coś realnego(choć horrendalnie drogiego) i wręcz niezbędnego dla dywizjonów artylerii klasycznej i rakietowej(Krab/Kryl, Homar, NSM), jak również dla specjalistycznych jedn. rozpoznawczych. Już powinny trwać intensywne prace nad zwiększeniem zasięgu skutecznej łączności PGZ-19R z maks 150 km do 250-300 km. No i WIĘCEJ tego sprzętu trzeba, a nie tzw. ilości defiladowo-pokazowe. Czekamy na uderzeniowo-rozpoznawcze BSL klasy MALE. Sami nie potrafimy ich produkować, to zakupić z opcją kooperacji z producentem. Ofert na rynku jest sporo i jest w czym przebierać, byle tylko NIE od głównego sojusznika, bo USA interesuje wyłącznie drenaż polskiego budżetu, bez żadnej polonizacji w przyszłości.

ass
sobota, 1 grudnia 2018, 14:27

Teraz jeszcze trzeba zamowic tanich imitatorow podobnych do Orlika (tylko nie w PGZ bo znowu zaplacimy krocie) tak zeby wypuscic na niebo i za jednym strzalem przeciwnik nas nie kasal na 20mln zl.

asss
sobota, 1 grudnia 2018, 14:11

chyba im sie pomylilo o jedno zero, tak sie konczy stawianie na panstwowy przemysl zbrojeniowy. 20 mln zl za samolocik. wstydu nie macie?

rafikzabki
sobota, 1 grudnia 2018, 12:40

Hmm cena wydaje sie z sufitu. Rozumiem że ktoś teraz odbija sobie koszty opracowania technologii ale kolejne 8 zestawow powinno byc za polowe czy 1/3 tej ceny. I to już z opracowana zdolnością przenoszenia pocisków jako opcji....

MAZU
sobota, 1 grudnia 2018, 12:30

Trochę drogo...

janson
sobota, 1 grudnia 2018, 11:44

Proszę o wytłumaczenie: dlaczego ten dron jest taki ciężki? Rosyjski Orlan-10 przy wadze 14 kg ma podobne osiągi,a więc jest łatwiejszy w transporcie oraz czas przygotowania do lotu jest niższy

Tt
sobota, 1 grudnia 2018, 10:55

2 mln pln jeden dron wychodzi? Hmmm... Sporo...

Zawisza_zielony
sobota, 1 grudnia 2018, 10:27

Troche drogo. Wyglada na ratowanie kolosa na glinianych nogach jakim jest PZG przez zawyzanie ceny zamowienia. Ciekaw ile warty bylby tego typu sytem gdyby rozpisano przetearg nawet ograniczony do firm majacych zaklady proxukcyjbe na tereni RP

Artur
sobota, 1 grudnia 2018, 04:43

90 kg ? Jak jest w Polsce tylko do 25 kg dozwolone. No chyba, że na poligonach tylko będą latać ale za 800 mln sprzęt do nauki latania? Poza tym jeszcze nie ma wytycznych z EASA jakie transportery mają mieć i jaki ma mieć zdublowany system, jeszcze nie ma określenia jakie spadochrony mają być itd...

Instruktor
sobota, 1 grudnia 2018, 04:13

Pieknie!

kleofas
sobota, 1 grudnia 2018, 02:34

Jeden zestaw za prawie 100 milionow... w nim 5xdron, samochód, dwa tablety, dwa komputery i metalowa szyna z ktorej startuje dron. MON robi wszystko żeby kupować w polsce a firmy się dostosowały z ceną. Pomyślcie jakie drony mieliby za sto baniek syryjscy rebelianci którzy regularnie atakują rosjan samoróbkami w których napęd stanowi guma z majtek.

Czasomierz
sobota, 1 grudnia 2018, 02:04

I znów tempo dostaw "zabójcze". Za 2lata nastąpi taki rozwój w optoelektronice, że to co jest obecnie produkowane będzie zaliczane do poprzedniej generacji.

Darek
sobota, 1 grudnia 2018, 01:30

samolocik z pracowni modelarskiej w cenie Leoparda ?

Infernoav
sobota, 1 grudnia 2018, 00:20

40 płatowców za niemal 800 mln? Nawet wliczając szkolenia, wyrzutnie, wozy dowodzenia... To bardzo drogo. 10-15mln od płatowca...

BFG
sobota, 1 grudnia 2018, 00:09

Po raz pierwszy to napisze bo zawsze cieszę się jak zakupy są lokowane w polskim przemyśle, ale 800 mln zł !!!!!! za 8 zestawów nawet niech każdy ma tych modeli latających z kamerą termowizyjną dalmierzem laserowym kamerą tv i części zamienne na 100 lat po 40 to jakiś żart nawet nie umiem tego usprawiedliwić.

kanoe
sobota, 1 grudnia 2018, 00:08

Pierwsze ptaszki do systemu wskazywania celów dla artylerii? Dla 5 pułków artylerii, dwóch NDR-ów i jeden dla dywizjonu Himars. Czyli artyleria uzyska teoretycznie możliwość kierowania ogniem na odległość do około 120 km w porywach do 150 km.

kruk
piątek, 30 listopada 2018, 23:29

Antoni Macierewicz taki niedobry a jednak skuteczny. Brawo.

dsa
piątek, 30 listopada 2018, 22:24

Czy Ja dobrze liczę, że za jednogo drona wychodzi 4,5mln E???

Ja
piątek, 30 listopada 2018, 22:20

I bardzo dobrze!! Rozwijać systemy bezzalogowe!

Willgraf
piątek, 30 listopada 2018, 22:15

Absurdalna cena, poza tym kontrakt był na stole za Siemoniaka.

asc
piątek, 30 listopada 2018, 22:00

40 za 800 mln? 20M/szt? Co tam jest ze zlota? 150km to polowa zasiegu i dla Himarsa i rakiet przeciwokretowych...

Patcolo
piątek, 30 listopada 2018, 21:48

Wreszcie roboty piap teraz orliki oby tak dalej

czepialski
piątek, 30 listopada 2018, 21:29

To nareszcie dobre wiadomości. Teraz czeka na odważnego, co wykorzysta nasze duże doświadczenia w szybownictwie i przerobi nasze motoszybowce np. Fregate, AOS-71 na BSL klasy MALE z pułapem powyżej 6000 m tak jak zrobił to kilka lat temu BAE.

kulma
piątek, 30 listopada 2018, 21:02

lepsze "wrażenie" robił Łoś 2 z WB El. ... ale fachowcy z MON lepiej wiedzą co dobre

RR
piątek, 30 listopada 2018, 20:32

Trochę jestem w szoku. Chyba, że oni w tej cenie maja jeszcze wysłać w kosmos konstelację satelitów łączności.

kj1981
piątek, 30 listopada 2018, 20:22

Bardzo dobra decyzja (wyjątkowo dobra jak na tę ekipę rządzącą). Orliki przydadzą się m.in. do naprowadzania HIMARSów, Krabów, Kryli, Raków itp.

mirtar13
piątek, 30 listopada 2018, 20:10

Tymczasem zgodnie z informacją z 2015 roku: Firma General Atomic, która to produkuje bezzałogowce uderzeniowego klasy MALE – MQ-9 Reaper, przeżywa obecnie istny renesans. Otóż w ostatnich dniach U.S. Air Force podpisało z wymienioną firmą kontrakt na dostawę kolejnych 24 maszyn MQ-9 w wersji Block 5 (najnowszy model). Wartość umowy 279,145 mln dolarów. Dostawa ma być zrealizowana do końca 09.2017 roku. Drony mają być dostarczone wraz z częściami zamiennymi i sprzętem pomocniczym. Podkreślam ponownie – 279 mln . To jednak nie koniec zamówień! Ponieważ te same drony trafią także do Holandii. Obecnie Holandia uzyskała już zgodę amerykańskiego Departamentu Stanu na sprzedaż tychże bezzałogowców, zatem spodziewać się można w najbliższym okresie zwieńczenia transakcji w postaci podpisanej umowy. Przecież to tyle samo, co "nasz kontrakt" na gruszki na wierzbie, które może się urodzą za lat kilka. Lepiej było zamówić sztuki z linii produkcyjnej.

Miki89
piątek, 30 listopada 2018, 19:59

Czy kody źródłowe są polskie?

tyle
piątek, 30 listopada 2018, 19:57

Bardzo pozytywna wiadomość. Kiedy drony klasy MALE ?

KrzysiekS
piątek, 30 listopada 2018, 19:43

Pewnie wielu napisze że jest to kroplówka dla PGZ ale ja widzę to inaczej może to być rodzimą konkurencją dla WB mam nadzieję że z dobrymi efektami dla obu firm czego im życzę (taka skala mikro jak w USA LM i Raytheon w wielu dziedzinach).

R
piątek, 30 listopada 2018, 19:38

Kojarzy ktoś typ głowicy? Controp?

Willgraf
piątek, 30 listopada 2018, 18:57

jak zwykle cały rok nic , a na koniec roku kupujemy co popadnie aby wydać kasę ..tak działa cała Polska Budżetówka od lat ! wszystko bez ładu i składu

Olender
piątek, 30 listopada 2018, 18:53

2,5 mln za sztukę nieuzbrojonego drona krótkiego zasięgu to normalna cena?

rozczochrany
piątek, 30 listopada 2018, 18:52

Dobrze, że wreszcie zawarto umowę. Lepiej późno niż wcale.

Adi
piątek, 30 listopada 2018, 18:38

Wyrzutnia powinna być na pojeździe a nie holowana. Lekko opancerzonym. Obsługa / przygotowanie do startu z wnętrza pojazdu nawet w trakcie przemieszczania.

Wojcech
piątek, 30 listopada 2018, 18:34

Realizacja zamówienia 2021-2023!!! Co oni rodzą te drony? W 3 lata to można kilka fabryk Tesli zaprojektować i wybudować pod klucz. Hutę Stalowa Wola przed wojną przy pomocy taczek i łopat wybudowano w 2 lata!!!

atom
piątek, 30 listopada 2018, 18:21

Ta cena to chyba jakiś żart

Ja
piątek, 30 listopada 2018, 18:08

No to w tym roku do podpisania tylko radary Bystra i być może umowa na jeden dywizjon Homara.

Harry 2
piątek, 30 listopada 2018, 18:01

Takie drony dla wojska powinny mieć systemy do samoobrony. Ich udział w razie wojny, ze średnio rozwiniętym krajem, może się skończyć strąceniem i tym samym utratą kosztownego urządzenia.

sponsor
piątek, 30 listopada 2018, 17:41

20 mln na drona. Dobrze liczę?

A
piątek, 30 listopada 2018, 17:38

Może będą wskazywać cele dla NSM poza linią horyzontu???

Dumi
piątek, 30 listopada 2018, 17:33

Szczere gratulacje dla rządu PiS. Bravo za ten zakup. CZEKAMY NA WIĘCEJ!!!

Taki jeden
piątek, 30 listopada 2018, 17:27

Zakładając ca 90 mln na pojazdy, pakiet szkoleniowy i logistyczny, wychodzi po 17,5 mln za 1 dość przeciętny BSP. Zdzierstwo !

Bolox
piątek, 30 listopada 2018, 16:57

W końcu będziemy mieć rozpoznanie taktyczne z prawdziwego zdarzenia! Brawo!

Ślązak
piątek, 30 listopada 2018, 16:17

za HIMARS zamiast HOMARA pan minister na mierny zasłużył ale ta decyzja bardzo mi się podoba

Tom97
piątek, 30 listopada 2018, 16:03

Chyba ktoś pomylił cenę za 800 mln to można kupić 6 F-16 z zasobnikiem rozpoznawczym (bez pakietu uzbrojenia) a nie 8 modeli motoszybowca.

Jm
piątek, 30 listopada 2018, 15:47

Dobra decyzja

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama