J-10 na eksport? Trzech chętnych na chiński myśliwiec

30 stycznia 2019, 10:14
1024px-Зачетные_полеты_участников_конкурса_«Авиадартс»_(п._Чанчунь,_КНР)_(5)
Fot. mil.ru

Pojawiła się szansa na duży sukces dla chińskiego przemysłu lotniczego. Wynika to z tego, że aż trzy kraje zainteresowane są nabyciem myśliwców Chengdu J-10. 

Pierwszym krajem, który wykazał swoje zainteresowanie zakupem samolotu J-10C był Pakistan, niemniej jednak żadnej oficjalnej umowy z Chinami do tej pory nie podpisano. Dwoma pozostałymi państwami, które mogą kupić w najbliższej przyszłości chiński samolot są  Laos i Bangladesz.  Prawdopodobnie każdy z krajów zamówiłby po 2 eskadry (24 samoloty). Informacje te, jeśli zostaną potwierdzone przez oba rządy, mogą zwiększyć zainteresowanie innych krajów tą maszyną.

Siły powietrzne obu wymienionych państw azjatyckich podlegają stopniowej modernizacji. Szczególnie ważna jest ona dla Laosu, gdyż państwo to po wycofaniu mysliwców MiG-21, w zasadzie utraciło możliwość prowadzenia ofensywnych lub defensywnych operacji powietrznych. W ograniczonym zakresie umożliwiają to maszyny szkolno-treningowe Jak-130, lecz ich dostawy dopiero się rozpoczęły (ok. dwa tygodnie temu dotarły pierwsze 4 z zamówionych 10 egzemplarzy). W lepszej sytuacji znajdują się Siły Powietrzne Bangladeszu, które dysponują 37 egzemplarzami myśliwców F-7 Chengdu, 8 MiG-ami-29 oraz oczekują na dostawę 8 samolotów Su-30SME (umowa z Rosją zawiera opcję na 4 kolejne).

J-10B (w kodzie NATO: "Firebird") jest chińskim samolotem wielozadaniowym klasyfikowanym jako generacja 4+. Maszyna zbudowana jest w układzie delta. Kadłub i skrzydła wykonane są z materiałów kompozytowych, co pozwala osiągnąć wysoki stosunek siły ciągu do ciężaru, zwiększoną zwrotność i w połączeniu z zaawansowanymi rozwiązaniami aerodynamicznym małe współczynniki oporu. Układ sterowania oparty jest na czterokanałowym systemie Fly-by-Wire (FBW). Kabina J-10 została zbudowana w standardzie "szklanego kopitu", a pulsacyjno-dopplerowski radar pozwala śledzić 10 celów w zasięgu do 100 km, namierzając cztery z nich jednocześnie.

Samolot J-10 ma 11 zewnętrznych punktów podwieszeń dla uzbrojenia i dodakowych zbiorników paliwa. Może być wyposażony w pocisk rakietowy krótkiego zasięgu PL-8 (wersja izraelskiego Pythona 3) sterowany na podczerwień oraz rakietowe pociski średnie średniego zasięgu PL-12. Do ataków na cele naziemne może być uzbrojony w bomby naprowadzane laserowo, swobodnie opadające oraz rakiety. Na stałe zamontowano też jednolufowe działko kal. 23 mm. Głównymi konkurentami chińskiej konstrukcji pod względem ceny i osiągów mogą być F-16 i JAS-39 Gripen.

Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 37
Davien
sobota, 2 lutego 2019, 14:22

Panie gracz akurat od USA kupilismy np nowoczesniejsze f-16 niz oni mieli wiec daruj sobie:) Małpie wersje to nam Rosjanie wciskali:)

Davien
piątek, 1 lutego 2019, 23:14

Niuniu, rosyjski MiG-35 jest nieco lepszy od J-10A ale juz J-10B i C są od niego lepsze J-10B troche, a J-10C to juz troche inna liga:)

Davien
piątek, 1 lutego 2019, 19:13

Panie Mosad, nieco przesadziłeś J-10A to raczej tak F-16 block 50 a nie nasze Jastrzebie, które sa od niego lepsze praktycznie we wszystkim, J-10B mógłby byc ich odpowiednikiem a J-10C to taki Desert falcon. O uzbrojeniu to nawet nei ma sensu pisac, dopiero J-10C dostał pociski bedące odpowiednikiem AIM-9X i AIM-120C-7.

Gracz
piątek, 1 lutego 2019, 16:45

Kupimy za 200 % ceny małpie wersje od USA.

Mosad
piątek, 1 lutego 2019, 15:36

@niunix Polecam zaznajomić się z oficjalną ulotką eksportową z ZHUHAI airshow 2018, na temat zasięgu eksportowego J10C, potem się wypowiadać. Jeśli robimy porównania to, mniej więcej to wygląda tak: J10A to nasze F-16 J10B pomiedzy naszymi F-16 a F16V. j10C to F16 VIPER.

Niuniu
czwartek, 31 stycznia 2019, 23:52

Mały jednosilnikowy samolot o niewielkim zasięgu i udźwigu z kiepskim radarem. Może Pakistan to kupi ale raczej wątpie. Do pięt nie dorasta 30-to letniemu F16. Rosyjski Mig 35 deklasuje go we wszystkich parametrach. J10 to może 3+ ale na pewno nie 4.

Davien
czwartek, 31 stycznia 2019, 20:54

Stalker za 200% to musielismy kupowac przestarzałe rosyjskie uzbrojenie ale od kiedy pogonilismy Rosjan z Polski mamy wybór i na pewno od nich zadnych nowych małpich wersji nie kupimy:))

Mikołaj i k
czwartek, 31 stycznia 2019, 17:51

To dlaczego Chiny kupują od ruskich samoloty?

Stalker____
czwartek, 31 stycznia 2019, 16:14

@Znawca USA Dokładnie. Kupimy to zrobią nam tu Krucjatę ku chwale Demokracji :-) Trzeba u nich kupować za 200% ceny

Urko
czwartek, 31 stycznia 2019, 12:32

@ GoodNight795 - żartujesz! Tyle wysiłków i kombinacji w poszukiwaniu chińskich szpiegów, by właśnie uniemożliwić Chińczykom startowanie w różnych przetargach. A tam może jakiś radar, albo radiostacja od Huawei podglądać będzie do czego się strzela...

hermanaryk
czwartek, 31 stycznia 2019, 01:13

Dlaczego mielibyśmy kupować u Chińczyków? Jeśli już, to kupmy u Izraelczyków, którzy toto zaprojektowali :)

dobryl
środa, 30 stycznia 2019, 21:51

Panie anonimowy autorze, ten samolot jest uzbrojony w DWULUFOWE działko 23 mm Typ 23-2 będące licencyjną odmianą działka GSz-23Ł.

osobny
środa, 30 stycznia 2019, 21:04

Kupmy i postawmy w szklanej gablotce na ścianie. Obok całej kolekcji innych zabawek "zakupionych" przez czytelników tego forum.

Jedyny prawdziwy satanista
środa, 30 stycznia 2019, 17:21

Laos prawdopodobnie jeśli kupi cokolwiek, to nie sprzęt chiński. Póki co kupują od Rosji, mają bliskie związki z nielubiącym Chin Wietnamem, są poniekąd przez niego przytłoczeni, i to od 40 lat. Jeżeli wezmą coś po Jakach-130, to prędzej garstkę Su-30 (na które stać było nawet Ugandę), może nawet resztkę poindyjskich Su-30K. A Wietnam wesprze eksploatację. J-10 u nich to pobożne życzenia chińskich analityków.

Kris
środa, 30 stycznia 2019, 17:08

J-10 to Izraleski Lavi, który to Izrael otrzymał w prezencie od USA. Plany tego samolotu były w 95% ukończone przez amerykanów i Izrael miał go sobie w ramach pomocy dokończyć sam. Izrael odsprzedał już ukończony samolot Chinom i pomógł im technologicznie wskoczyć na poziom na który bez izraelskiej pomocy nie byliby w stanie wtedy osiągnąć. Izrael sprzedał im nie tylko plany ale wysłał też inżynierów do Chin, bo nie byli w stanie sami wykorzystać tej technologii. Kiedy USA dowiedziały się o tej transakcji na kilka lat wstrzymały przekazywanie Izraelowi swojej zaawansowanej technologii. Podobnie było z rakietami powietrze powietrze Python-3.

Świadek Michnika
środa, 30 stycznia 2019, 16:31

Nie kupimy bo dialog techniczny z fazy analityczno - koncepcyjnej zakończy się wtedy gdy te samoloty przestaną być produkowane.

Mobilny
środa, 30 stycznia 2019, 16:20

Tylko F-16 130 mln za sztukę i już z offsetem

Luk
środa, 30 stycznia 2019, 16:07

Wszystkim marzącym o tym chińskim myśliwcu chciałbym przypomnieć o ostatniej aferze z huaweiem i o tym że jesteśmy w NATO. Nie da się prowadzić państwa a więc i polityki obronnej i zwiazanej z nia modernizacji armi bez uwzględnienia realiów w jakich żyjemy. Wg mnie jedyna szansa na jakis konkretny ofset to albo gripen ewentualnie kfx z Korei. I tak nie wiem czy to sie uda ze wzgledu na nacisk innych państw. Przypomne tylko ze USA zablokowaly swojemu pupilowi sprzedaz uzywanych f16 zeby wcisnac swoje. Ludzie zanim cos napiszecie to pomyslcie...

Insider
środa, 30 stycznia 2019, 15:35

Zabawni są towarzysze, którzy wołają "kupmy". Jak jest mowa o sprzęcie z Izraela to zaczyna się od razu słusznie lub nie, nagonka. A to zdalnie wyłączą, a to kody przekażą. Ale chińskie konie trojańskie kupować by chcieli bez namysłu. A może taki jest przekaz dnia z centrali.

Skskssk
środa, 30 stycznia 2019, 14:57

Gdzie dwóch się tam trzeci korzysta czyli jak zachód ze wschodem się bili i Chińczycy skorzystali na technologii

GoodNight795
środa, 30 stycznia 2019, 14:48

Jest jakaś realna szansa na kupno od nich tych myśliwców i pogłębienie dosyć znikomej współpracy z Chinami?

Urko
środa, 30 stycznia 2019, 14:43

Jak to się stało, że kopiując rosyjskie GSz-23 Chińczycy zgubili gdzieś jedną lufę?

woit
środa, 30 stycznia 2019, 14:10

Nawet ładny ten J-10 alias LAVI.

Marcin
środa, 30 stycznia 2019, 14:02

Do zastąpienia 48 MiG-29 i Su-22 byłby idealny a do tego dostalibyśmy offset !

łuki
środa, 30 stycznia 2019, 13:35

Mam wrażenie, że Chiny wyprą za kilkanaście lat Rosję, w branży lotniczej, z wojskowych rynków poza natowskich

Ciekawski
środa, 30 stycznia 2019, 13:28

Niedawno czytałem że Iran chce kupić nawet 200 samolotów J-10... Ciekawe ile w tym prawdy... Jest ktoś zorientowany w temacie?

chinczyk
środa, 30 stycznia 2019, 13:23

podrobka F-16

tut
środa, 30 stycznia 2019, 13:19

Po co mamy to kupować? Co innego Gripen.

Mobilny
środa, 30 stycznia 2019, 13:17

Nie kupimy bo jest niekompatybilny. Nikt tego się nie podejmie. Kupujemy amerykańskie cuda

karlos73
środa, 30 stycznia 2019, 13:10

IAI Lavi :)

PolskiObywatel
środa, 30 stycznia 2019, 13:04

Wygląda jak F-16.

prawnik
środa, 30 stycznia 2019, 12:49

Dla tych co zaznaczają opcję " kupmy" tak ......na Allie Ekspress.

znawca USA
środa, 30 stycznia 2019, 12:16

@Asd: "Kupmy !!!" - gdybyśmy tak powiedzieli, to Wielki Wuj zaraz zacząłby tu wprowadzać "demokrację"...

Marek13
środa, 30 stycznia 2019, 12:08

A Argentyna nie jest zainteresowana?

Mosad
środa, 30 stycznia 2019, 12:00

Na zdjęciu J10S, dwuosobowy. -> wciąż produkowany J10A ma radar pulse dopler, J10B ma radar PESA a J10C AESA. -> produkowany obecnie tylko J10C Oferowany na eksport jest ponoć J10C(ulotka na już ubiegłorocznym Zhuhai Airshow 2018), lecz wiadomo z awioniką eksportową, nie stosowaną w chińskich siłach powietrznych. Z tego co wiem, jest małe prawdopodobieństwo sprzedaży, chyba że częściowo montowano by myśliwiec na miejscu u zamawiającego, tak jak np. JF-17 w Pakistanie, ze względu na zamówienia jakie PLAAF poczynił w CAC(Chengdu), gdzie produkowany jest między innymi J10C. Po prostu moce przerobowe są maksymalnie wykorzystane przy produkcji obecnych myśliwców dla Chin.

Smuteczek
środa, 30 stycznia 2019, 11:50

Na bazie czego jest ten J-10? To była ta kopia F-16? Bo juz sie pogubiłem

Asd
środa, 30 stycznia 2019, 11:31

Kupmy !!!

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama