Reklama

Francuska armia nabędzie nowe moździerze samobieżne

12 lipca 2019, 14:01
204291_1
VAB wyposażony w moździerz 2RM2. Fot. Armée de terre

Jak poinformował dziennik La Tribune, Ministerialny Komitet Inwestycyjny francuskiego Ministerstwa Sił Zbrojnych podjął decyzję o przyjęciu na uzbrojenie kolejnej wersji nowego transportera opancerzonego VBMR Griffon, w wersji moździerza samobieżnego.

Nowy moździerz samobieżny powstanie w wyniku integracji moździerza Thales 2R2M kal. 120 mm (w wariancie pojazdowym noszącym nazwę MEPAC) na podwoziu transportera opancerzonego Griffon, który zostanie zamontowany wraz z półautomatycznym systemem ładowania w przedziale desantowym, zaopatrzonym w rozsuwany na boki, dwuskrzydłowy dach. Szybkostrzelność systemu ma wynosić 10 strz./min., a większa precyzja względem holowanej wersji tego moździerza ma zostać otrzymana dzięki zastosowaniu hamulca odrzutu. Zajęcie pozycji do prowadzenia strzelań i jej zwinięcie ma zająć jedynie kilka sekund i pozwolić na błyskawiczną zmianę stanowisk ogniowych w celu uniknięcia ryzyka ognia kontrbateryjnego. Załoga pojazdu ma składać się z kierowcy, dowódcy, działonowego i ładowniczego.

Moździerz 2RM2 został opracowany przez koncern Thales Defence. Dysponuje szeroką gamą granatów moździerzowych kal. 120 mm, a zasięg prowadzonego ognia wynosi 9 km przy użyciu amunicji standardowej i 14 km z amunicją z dodatkowym napędem rakietowym. System ten jest używany w armii francuskiej w wersji holowanej i samobieżnej, a także eksportowany do Arabii Saudyjskiej, Malezji, Omanu, Włoch i innych państw.

Wprowadzenie na uzbrojenie tego systemu pozwoli na wycofanie moździerzy samobieżnych opartych na kołowych transporterów opancerzonych VAB i wprowadzenie do służby kolejnej wersji świeżo wprowadzanego na uzbrojenie kołowego transportera opancerzonego Griffon i zapewnieni ich podstawowej wersji bezpośredniego wsparcia ogniowego.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 18
Reklama
rosołak
sobota, 13 lipca 2019, 12:05

Zastanawiąjce że taka wielka armia przechodzi na mniejsze transportery 3 osiowe

De Retour
niedziela, 14 lipca 2019, 20:46

VAB miał 2 I 13 ton. Następca ma 3 i 25 ton. Więc różnica na plus jest x 2.

Davien
poniedziałek, 15 lipca 2019, 17:15

VAB-a ma pan pokazanego na pierwszym zdjeciu i ma tam układ 6x6 Była wersja 4x4 ale nie pod możdzierze. Masa wersji 6x6 to 14800kg

De Retour
poniedziałek, 15 lipca 2019, 19:27

6x6 to wersja eksportowa. Francja to 4x4. I o niej mowa.

Davien
wtorek, 16 lipca 2019, 18:47

Na zdjęciu jest akurat 6x6 i zdjęcie pochodzi od Armii Lądowej Francji. I Az sprawdziłem , ale wersja z możdzieżem VAB 2R2M nie ejst wersja eksportowa, eksportowa jest z mozdziezem 81mm

De Retour
środa, 17 lipca 2019, 02:32

construit en versions 4x4 et 6x6 (version export) Może zdjęcie jest AdT, ale pojazdu w Lini nie ma i nie było.

De Retour
środa, 17 lipca 2019, 02:21

Francja nie posiada mozdziezy samobierznych na podwoziu VAB, ani VAB 6x6. Tylko były produkowane na eksport.

fcuk
sobota, 13 lipca 2019, 09:15

Będą mieć "Raka" za pół ceny. Bilans koszt - efekt, to lekcją której nasi decydenci wciąż nie przerobili.

Marek1
piątek, 12 lipca 2019, 23:31

Warto dodać, ze za cenę jednego Raka można by zakupić prawie prawie 3 2RM2 wraz z amunicją, o której nasi żołnierze z Raków mogą tylko POMARZYĆ. Obecny praktyczny zasięg SM Rak to maks. 7 km. No, ale za to jak pięknie wyglądają Raki na defiladach ....

Zbigniew
piątek, 12 lipca 2019, 19:56

Autor opisując tu francuski sprzęt obronny mógłby odnieść jego cechy do właściwości naszych Raków, warto porównywać narzędzia i wyciągać wnioski.

Zwiad Ogolnowojskowy
piątek, 12 lipca 2019, 18:32

Sprzęt bojowy produkcji francuskiej bywa czasami w światowej czołówce. Czego nie można powiedzieć o ,,bohaterskiej" armii tego państwa.

ccc
piątek, 12 lipca 2019, 16:29

Czy to prawda, że "bohaterska" armia francuska sama wyzwalała swój kraj w czasie II WŚ ???

ito
niedziela, 14 lipca 2019, 14:09

Broniła go przed brytyjską agresją (Mers el Kebir, Casablanca), nie wdawała się w ciąg dalszy potwornie wyniszczającej wojny, która Francji nie przyniosła niczego prócz strat (Alzacja i Lotaryngia za bezpowrotną utratę znacznego procenta męskiej, zginął CO SZÓSTY zmobilizowany francuski żołnierz!, populacji plus kompletną dewastację Szampanii, Pikardii i Franche-Comte- żaden interes), następnie wyszła z wojny, która zrujnowała Europę, ze stosunkowo niewielkimi, będącymi w znacznym stopniu efektem działań Brytyjczyków i Amerykanów, stratami. Trzeba MYŚLEĆ, a nie "Bóg, Honor , Ojczyzna" za wszelką cenę i bez żadnego sensu.

Robert W.
sobota, 13 lipca 2019, 16:26

Po co to pytanie? Mama przyprowadziła cię już z przedszkola?

dokk
sobota, 13 lipca 2019, 09:11

Profesjonalni francuscy politycy podjęli strategiczną decyzję, o nie marnowaniu zasobów na wojnę między Niemcami i Wielką Brytanią o dostęp do szlaków komunikacyjnych na atlantyku.

Davien
środa, 17 lipca 2019, 01:01

Panie dokk, biorąc pod uwage ze to Francja była głównym celem Hitlera w tej wojnie to dawno takich basni nie czytałem:)

Marek1
piątek, 12 lipca 2019, 23:51

Tak. Jednym z Aliantów była armia francuska pod d-twem gen. de Gaulle licząca w grudniu 1944r 1 mln żołnierzy. Powielasz brednie o "tchórzostwie" francuskich żołnierzy z niewiedzy, czy może jesteś frankofobem ? Tchórzami i zdrajcami w 1939/40r było kilkunastu polityków i generałów rządzących wówczas Francją, a nie żołnierze i oficerowie armii. W kampanii 1940r żołnierze francuscy walczyli z Wermachtem nie mniej dzielnie niż polscy w 1939r. Poległo ich wtedy ok 100 tys.(w kampanii wrześniowej WP straciło ok 66 tys zabitych). Warto najpierw poznać fakty zamiast powielać brednie ...

Profesor
piątek, 12 lipca 2019, 18:35

Wyzwalała.... tak jak w pierwszej wojnie światowej. Rękami amerykanów i anglików.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama