Reklama
Reklama

Chiny prezentują nowy bojowy wóz piechoty

4 października 2019, 12:26
1280px-ZBD-04A_Infantry_fighting_vehicles_20170902
BWP ZBD-04A. Fot. Tyg728/CC BY-SA 4.0

Z okazji 70. rocznicy powstania Chińskiej Republiki Ludowej odbyła się defilada wojskowa Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej (ChALW), na której tradycyjnie zaprezentowano nowości z zakresu chińskiej techniki wojskowej, a w tym nowy bojowy wóz piechoty ZBD-04A.

ZDB-04A to kolejna wersja z rodziny bojowych wozów piechoty ZBD-04, który powstał w wyniku samodzielnych wieloletnich prac rozwojowych na wcześniejszej rodzinie bojowych wozów piechoty Type 86. Te z kolei stanowiły kopię, a następnie wersję rozwojową sowieckiego BMP-1. Wizualnie nowa rodzina chińskich ZBD-04 przypomina wyraźnie rosyjski bojowy wóz piechoty BMP-3 i wszystko wskazuje na to, że stanowiły one inspirację dla chińskich konstruktorów. Nie można też wykluczyć wprost skopiowania pewnych rozwiązań. Począwszy od 2004 roku, rodzina tych wozów stopniowo zastępuje, obecnie używane mocno już przestarzałe i wyeksploatowane Type 86, które nadal są podstawowym bojowym wozem piechoty ChALW.

ZBD-04A w porównaniu do bazowej wersji ZBD-04 jest jej ulepszonym wariantem, w którym kosztem pogorszenia zdolności amfibijnych zwiększono zdecydowanie odporność balistyczną kadłuba i wieży. Z dodanymi modułami opancerzenia dodatkowego ma ona wytrzymać ostrzał nawet z armat automatycznych kal. 30 mm. Załoga wozu podobnie jak we wcześniejszych wersjach standardowo składa się z trzech członków załogi i siedmiu żołnierzy desantu. Dwuosobowa załogowa wieża jest uzbrojona w stabilizowaną, gwintowaną armatę półautomatyczną kal. 100 mm z możliwością wystrzeliwania lufowych pocisków kierowanych z zapasem 40 naboi oraz sprzężoną z nią armatę automatyczną kal. 30 mm z zapasem 500 naboi i czołgowy karabin maszynowy kal. 7,62 mm.

ZBD-04A ma zostać wyposażony w porównaniu do wcześniejszych modeli tej rodziny w dodatkowe moduły opancerzenia z przodu i boków kadłuba. Mają one zwiększyć jego odporność balistyczną przeciwko głowicom przeciwpancernym pocisków kierowanych oraz ręcznych granatników przeciwpancernych. Pomimo zamontowania dodatkowego pancerza pojazd zachował zdolność pływania z prędkością 6 km/h przy pomocy dwóch dużych pędników wodnych zamontowanych po obu stronach kadłuba.

W wyniku wprowadzonych zmian całkowita masa bojowa tego wozu wynosi 24000 kg, a jego prędkość uległa zwiększeniu i wynosi na drodze do 75 km/h (co wskazuje na modyfikacje lub wymianę dotychczasowego napędu na mocniejszy) przy maksymalnym zasięgu 600 km. Dodatkowo ZBD-04A zamontowano także cyfrowy system kierowania ogniem i zintegrowany system zarządzania polem walki, cyfrowe systemy łączności oraz system nawigacji inercyjnej i satelitarnej.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 117
Reklama
mzdh
wtorek, 8 października 2019, 14:24

Fajny ten ich nowy bewup. Taki nie za nowoczesny.

Paweł P.
poniedziałek, 7 października 2019, 23:00

Klepać Borsuki, nie ma się co zastanawiać.

re
poniedziałek, 7 października 2019, 15:11

Chiny czasów Mao to była bieda i nędza , wyzysk człowieka przez człowieka ,teraz po latach zupełnie odwrotnie

jpt
wtorek, 8 października 2019, 09:25

znaczy sie ze teraz nie ma wyzysku? a na czym bogaca sie setki milionerów w Chinach? na uczciwym handlu? jasne

CdM
wtorek, 8 października 2019, 01:51

Nadal jest to wyzysk, tyle że mniej ideologiczny, a bardziej merytokratyczny i skuteczny. Chiny to kraj paszportyzacji. Mówiąc inaczej podziału na lepszych i gorszych. Ci lepsi to mieszkańcy miast, głównie wybrzeża, z klasy średniej. To ich widzisz na ulicach będąc tam jako turysta. Zadowoleni, względnie majętni, nowocześni. Reszta to prowoncja, o wiele biedniejsza i mająca niewiele szans. Jeśli jesteś ze wsi, to jesteś do tej wsi przypisany. Nawet jak pojedziesz do miasta, to moźesz tam pracować tylko jako robotnik, ale np. nie awansujesz. Twoje dzieci nie pójdą do szkoły, chyba że tam u ciebie na wsi (gdzie szkoła nędzna, bo dla wsioków). Do lekarza też nie zapiszesz. Itd. Dzieci też nie będą mieszkańcami miasta, tylko najwyżej robolamj jak ty. Dzięki pracy których te 10-15% lepszych Chińczyków może gonić Zachód. Oczywiście, to jest lesze niż terror Mao, i to działa nawet dość skutecznie (robotnicy też nie głodują jak kiedyś) ale czy to jest model godny zachwytów?

Elrlrlrkr
wtorek, 8 października 2019, 14:05

Idealny nie jest. Wielu co ma pieniądze, nie zasługuje na to. Ale gdzie nie ma jakichkolwiek nierówności ? Chyba dopiero w piasku

;e,s;
czwartek, 10 października 2019, 14:34

Tu nie chodzi o pieniądze, tylko o odgórny ludzi na tych, którzy mogą robić karierę i tych, którzy nie mogą jej robić.

Autor
sobota, 5 października 2019, 13:46

Czasami rozmawiam z Polakami w kraju i niestety stwierdzam że wiedza o współczesnym swiecie jest spóźniona o 20 lat. Wynika to chyba z tego ze Polska jest położona na obrzeżach cywilizacji a Polacy malo podróżują na inne kontynenty. Chiny pod wieloma względami (infrastruktura, technologia, militarnie ) wyprzedziły nie tylko Polskę ale i kraje zachodnie. Ciężko to zaakceptować ale tak jest.

Program wizowy
niedziela, 6 października 2019, 13:41

Czasami odnoszę wrażenie, że dotychczasowa polityka wizowa USA odbiła się negatywnie na niektórych Polakach. Musieli wszak zadać sobie trud zdobycia wizy, co zniechęcało do turystycznego wyjazdu na inny kontynent. A szkoda, bo wówczas byłaby okazja do pooglądania sobie na żywo lotniskowców z napędem jądrowym, których Chińczycy nie mają. Porządnych niszczycieli klasy AEGIS, które Chińczycy usiłują kopiować. Czy wreszcie F-22 w locie. Pierwszy taki samolot wszedł do służby 14 stycznia 2003r. Być może takie wycieczki uświadomiłyby co niektórym Polakom jaki dystans dzieli jeszcze Chiny od wiodącego na Zachodzie państwa.

CdM
wtorek, 8 października 2019, 01:21

Jadąc najszybszym na świecie pociągiem magnetycznym ( w Szanghaju) mogliby zaś podumać nad tym, jak wyglądały Chiny 40 lat temu a jak dziś, i zauważyć, że ten dystans bardzo szybko topnieje. A latając po Stanach łatwo zauważyć, że ichnie lotniska byłyby w większości świetną scenografią dla filmów kostiumowych z lat '60, czyli czasów, gdy powstały. Tzn gdyby je tak umyć, dla odmiany. Albo drewniane, ochydne, wszechobecne słupy elektryczne, przypominające wiejski krajobraz PRL. Tak, podróźe kształcą.

Program wizowy
czwartek, 10 października 2019, 14:37

Który to pociąg mają dlatego, że po katastrofie w Niemczech ze skutkiem skreślenia kolei magnetycznej, niemieckie firmy musiały na swoim pociągu magnetycznym gdzieś zarobić.

AUtoR
poniedziałek, 7 października 2019, 18:25

Dzis jest rok 2019 a nie 2003 przez te 15 lat duzo sie zmienilo. Faktem jest ze amerykanskie lotniskowce juz nie plywaja w pierwszym lancuchu wysp.

Davien
środa, 9 października 2019, 18:30

A kto posyła w takie miejsca lotniskowiec??? Faktem jest ze niszczyciele i krazowniki USA jak pływały to pływaja i się chinskimi wrzaskami nie przejmuja.

Ijx
poniedziałek, 7 października 2019, 18:22

Ale juz w rakietach przeciwokretowych, rakietach hipersonicznych i 5G amerykanow wyprzedzili, strategia chin polega raczej na przeskoczeniu obecnej generacji technologicznej. Stad taki paniczny atak na Huawei.

Davien
środa, 9 października 2019, 18:33

A niby jakim cudem ?? USA nie bawi sie w strategiczne głowice jadrowe bo i po co, maja dość szybszych ICBM-ów a obrona antybalistyczna Chin nie istnieje. Co do pocisków pokr, pokaz mi coś lepszego od LRASM czy SM-6ERAM po stronie Chinskiej? w 5G tez USA sie za bardzo nie bawiło ale tu istotnie Chiny sa w czołówce.

dim
poniedziałek, 7 października 2019, 12:03

I ten dystans jest dla Chińczyków do pokonania w 15-20 lat. A czas biegnie tam szybko.

Davien
środa, 9 października 2019, 18:34

Dim i będzie się zwiększał bo druga strona nie spi.

Chris
niedziela, 6 października 2019, 03:01

Panie autor, to prawda, że Chiny każdego dnia czynią ogromne postępy w wielu dziedzinach i osobiście ich bardzo podziwiam ale takie zakompleksione opinie o Polsce jako obrzeżach cywilizacji może pan sobie darować. Świadczą one tylko o głębokim zakompleksieniu i nie usprawiedliwiają używania wielkiego kwantyfikatora z powodu kilku nierozgarniętych obywateli PL.

clash
poniedziałek, 7 października 2019, 13:20

troche racji kolega Autor ma prosze spojzec na swiatowy ranking uczelni wyzszych i na ktorym miejscu znajduje sie pierwsza polska uczelnia. Polska nie tylko naukowo ale takze kulturowo zawsze goni i gonila reszte swiata …..

Autor
poniedziałek, 7 października 2019, 02:32

centrum cywilizacyjno gospodarcze europy jest geograficznie daleko od polski i niesie to ze soba pewne konsekwencje takze w przeplywie informacji, tak po prostu jest i trzeba to zaakceptowac.

clash
wtorek, 8 października 2019, 10:18

Problem jest taki za Polska jest zapozniona w stosunku do Europy a Europa coraz bardziej zwalnia i staje sie zapozniona w stosunku do reszty swiata ,ktorego centrum cywilizacyjne lezy w tej chwili na Pacyfiku miedzy USA a Azja

jpt
wtorek, 8 października 2019, 09:28

masz o sobie niskie mniemanie autorze i nie dziel sie nim z innymi Polakami

zaciekawiony
niedziela, 6 października 2019, 01:12

Dokładnie. Mam takie same spostrzeżenia. 90% ludzi utożsamia wiedzę o Chinach z tzw. "mądrością gminną". Wykutą gdy w Chinach rządził Mao i panował tam głód. A dzisiejsze Chiny to inny świat. Który odleciał nam i coraz bardziej odlatuje kolejnym państwom Zachodu.

Hdgjg
sobota, 5 października 2019, 20:51

Chińczycy mogą robić różne rzeczy i generalnie pełen szacunek dla nich. Ale wojsko to wojsko. Trudno oczekiwać, żeby do BWP, który musi być w ich przypadku produkowany w tysiącach sztuk do pancerza wprowadzili kosmicznie dziś jeszcze drogą i będącą w fazie badań kosmiczną nanotechnologię. Proszę teraz porównać ten pojazd z ważącym tyle samo koreańskim K21. Jeden i drugi ledwo pływa. Tylko, że ten Koreański do pływania musi nadmuchać sobie pływaki żeby zwiększyć wyporność. Bez tego zamiast pływać poszedłby na dno. Koreańczycy także nie wypadli sroce spod ogona i mają dostęp do wszelakich technologii. W tym chińskim BWP nie widzę pływaków, a prawo archimedesa się nie zminiło. Proszę mi więc nie wmawiać, że chinski pojazd będzie równie odporny na ostrzał ja koreański K21

mobilny
niedziela, 6 października 2019, 20:00

Na pewno nie jest to cacko dorastające do K21 jednak odporność na 30 mm z przodu jest jak najbardziej możliwa do otrzymania. Wygląda na lepiej opancerzony niż BMP-3. Pływaki są z tyłu więc..... nie widzisz ale zapewne posiadają również wersję n.pływającą

Hdgjg
poniedziałek, 7 października 2019, 10:01

Jakie pływaki z tyłu? O czym ty piszesz? Zrób sobie model łódki. Niech ma komorę niezatapialną z tyłu i połóż jej kawałek ołowiu na dziobie. Zobaczysz wtedy jak będzie pływać. Od pływającego BMP-3 na pewno jest lepiej opancerzony ale co z tego? Patrząc na to jak zbudowany jest K21 i porównując go z lżejszym o tonę chińczykiem, za bajeczką można uznać, że wytrzyma on ostrzał przeciwpancernym 30mm z 1000 metrów.

mobilny
wtorek, 8 października 2019, 00:30

.....a tak ta wersja jest pozbawiona możliwości pływania a więc zapewne poszło w pancerz a w związku z powyższym możliwa jest odporność na 30 mm z przodu....

mobilny
poniedziałek, 7 października 2019, 17:56

Wersja BD-04A nie pływa dzięki czemu ma zwiększoną ochronę balistyczną i w tej wersji powinien wytrzymać te 30mm

Hdgjg
czwartek, 10 października 2019, 14:41

Nadal pływa. Tylko, że byle jak w stosunku do BD-04. Dlatego ostrzału z przeciwpancernej 30mm z tysiąca metrów nie wytrzyma.

taka prawda
sobota, 5 października 2019, 13:38

Chciał bym zobaczyć jak on wytrzymuje ostrzał z najnowszej amunicji 30 mm , która na dystansie 1 km może przebić 10 cm pancerza . Papier wszystko przyjmie ale realne testy już nie ..

vvv
poniedziałek, 7 października 2019, 14:02

stanag 6 jest osiagalny dla ascoda 2, lynxa, pumy. uklad ten nie musi stanowic monolitycznej oslony przed amunicja podkalibrowa 30mm ktora przybija 110mm dla nato i niecale 100mm dla rosyjskiej (krótszy nabój). mozna to zrobic na wiele sposobów stosując systemy NERA, NxERA, moduły ceramiczne jak nasza CERAWA czyli pancerze pracujące ktore fizycznie nie muszą mieć nawet 110mm grubości ale połamią i stępią nabój 30mm. nowoczesne pancerze mogą mieć nawet przelicznik 1,6 grubości fizycznej względem poziomu ochorony oraz znacznie niższą masę. Do tego nalezy doliczyć kąt pochylenia oraz jak już wyżej wspomniane pancerze aktywne

R
poniedziałek, 7 października 2019, 12:35

10cm pancerza ale z czego wykonanaego, stali?

bender
poniedziałek, 7 października 2019, 20:33

Zapewne chodziło mu o 10 mm stalowej płyty RHA w odległości 1000 m pod kątem 60 stopni.

Davien
poniedziałek, 7 października 2019, 19:01

Tak panie R to jest tzw przelicznik RHA i stosuje sie go do wszystkich pancerzy.

pan Heniu
sobota, 5 października 2019, 12:25

nie powinniśmy może z nimi pogadać, przynajmniej o współpracy, o współprodukcji? Dobrzy są, jak widać. Zapewne tańsi niż wolniejszy w postępie technologicznym tzw Zachód. Deklaratywne zamykanie się na kraj, który nie jest nam wrogi - bez sensu

fcscc
niedziela, 6 października 2019, 12:50

I dzięki tej współpracy oraz współprodukcji oklejać dodatkowymi modułami pancerza stareńkie rosyjskie bewupy?

werte
niedziela, 6 października 2019, 09:56

Komunistyczny reżim oraz militarny sojusznik Rosji nie jest nam wrogi. Ciekawy wniosek. Tylko dystans Heniu, jaki nas dzieli i polskiej sojusze jak NATO ograniczają chęć uściskania nas po bratersku przez Chiny. Kraje sąsiednie odczuwają rozpychanie się w regionie i agresywną politykę Pekinu nieco mocniej. A lokowanie baz wojskowych w Afryce i Azji daleko poza swoimi granicami też jest spowodowane ogromną miłością komunistów do całego świata. A to dopiero początek.

Marek
poniedziałek, 7 października 2019, 10:17

Oni nie są wrodzy nikomu. Są po prostu uczynni i dlatego starają się jak mogą, żeby tym wszystkim, o których piszesz zapewnić luksus w postaci braku wątpliwości i konieczności dokonywania wyborów. A jak to działa najlepiej widać w Tybecie.

Atomus
niedziela, 6 października 2019, 00:04

Nie powiedzialbym, ze sie zamykamy. Na pewno wojskowo wspolpracowac ciezko, bo mamy sprzeczne interesy i to jest po prostu rywal NATO i konkurent w produkcji broni. Czemu mieliby chciec wspolpracowac czy tez UE chcialo ostatecznie sie poddac w walce na rynkach swiata? Jesli chodzi o inne branze to jest wielka obecnosc marek europejskich np. motoryzacyjnych w Chinach. Praktycznie kazda ma fabryki, sa tworzone joint-venture z producentami, a w druga strone Chinczycy inwestuja np. Geely w Volvo, Lotus-a i wkrotce wejdzie mocno z marka Lynk&Co. My mamy problem, bo postanowilismy realizowac amerykanskie interesy w Europie i to takze poza zbrojeniowka. Niemcy czy Francja problemu wspolpracy z Chinami nie maja.

Gts
sobota, 5 października 2019, 21:24

Nie. Można się od nich uczyć, ale nie ma z nimi żadnego sojuszu gospodarczego...

hkshka
sobota, 5 października 2019, 11:18

Kadłub w ZDB-04 pierwotnie był zrobiony z aluminium jak BMP-3. Pojazd ważył wtedy około 20 ton, bo podwozie jest zrobione w innym układzie. Między innymi różni się tym, że ma powerpack z przodu po prawej stronie. Pancerz zapewniał jednak podobną ochronę. Czyli przed bronią małokalibrową i odłamkami. Później zrobili go z pancerzem ze stali spawanej. W tej konfiguracji ważył około 22 ton, ale nadal odporność balistyczna była byle jaka. Chińczycy podają, że obecnie, po modernizacji pojazd waży 24 tony pancerz boczny składa się ze stalowych płyt i dodatkowego modułowego pancerza. Ma być odporny na ostrzał z 12,7 mm. Podają także, że uważa się, iż przód ma wytrzymywać 30mm z 1000m. W cuda raczej nie wierzę. Najwyraźniej nie wierzy w nie także armyrecognition, który do cudownych właściwości nowego chińskiego BWP podchodzi niezwykle ostrożnie. Podaje jedynie że pojazd zmodyfikowano dodając mu dodatkowy pakiet pancerza chroniący przed RPG. Milczy natomiast na temat innych jego właściwości. Całkiem słusznie zresztą, bo spekulacje są różne. W jednym przypadku przód odporny ma być na ostrzał 20 mm, w drugim na 25 mm. Generalnie jednak nikt nie wie jak z tym jest naprawdę.

vvv
poniedziałek, 7 października 2019, 14:04

stanag 5 a stanag 6 to az 40mm różnicy :) dodatkowo przed natowska 30mm czy rosyjską 30mm bo to 10-15mm różnicy :)

ppp
piątek, 4 października 2019, 22:57

Spokojnie chińska stał jest gorszej jakości a tak poważnie to armia chińska nie jest zapeawiona w boju i widać że oni też to wiedzą

Cywill
piątek, 4 października 2019, 19:46

My będziemy mieć 2 wersje Borsuka: pływającą i z ODPOWIEDNIM PANCERZEM (niepływającą) - to tak dla przypomnienia malkontetom. Warto pamiętać że mamy sporo rzek zwłaszcza na Mazurach. Np. Szwedzi z CV-90 muszą budować przeprawę pontonową NOCĄ I PO CICHU. Zastanawia też co znaczy stwierdzenie: "kosztem pogorszenia zdolnosci amfibijnych" ?? Albo pływa albo nie pływa.

Gts
sobota, 5 października 2019, 21:28

Ty się znasz... normalnie szacunek. Tak mamy sporo rzek, 90% można przekroczyć brodzeniem przez 90% dni w roku. Co do zaś Borsuka to jeszcze długo nie będzie go na stanie jesnostek, zwłaszcza wersji cięższej. Zalożę się, że prędzej USA będzie miała 1000 nastepców Bradleyów niż my 10 Borsuków.

mobilny
poniedziałek, 7 października 2019, 14:56

Panie Gts pójdę dalej i powiem że 100% rzek idzie przejść brodząc. Gdyby 90% długości polskich rzek szło przejść brodząc to bym przyznał rację panu. Wyobraź sobie pan>150 km do miejsca w którym można przejść rzek. No serio życzę powodzenia w operacji. 90% dni w roku? Dobre a jaką masz pewność jakie warunki będą panować w danym dniu-dniach? Byłeś kiedyś w terenie w wiosnę na jesień lub w zimie? Co ciek wodny zrobił z Twardym (Brody o głęb.1,20 m, Rowy o szer. 2,80 m i Ściany o wys. 0,85m) ostatnio widzieliśmy. Widzisz nie znasz pan rzek, ich charakterystyki oraz tego jak bardzo skomplikowana jest operacja pokonywania dużych rzek do których tak naprawdę Borsuk jest przystosowany a dodać należy fakt iż będą to warunki bojowe. W takich operacjach pływające Borsuki będą bardzo ważne. I na koniec. Kwestia pływania jest dyskusyjna- fakt lecz oglądając prawie finalny produkt na MSPO wątpliwości nie mam. Co do tych procentów to daj pan spokój bo to sci fi

Ehe
poniedziałek, 7 października 2019, 10:33

To teraz dodaj gazu bo miejsce do brodzenia znajduje sie 150 km w górze rzeki. Powodzenia życzę.

dim
sobota, 5 października 2019, 18:57

Jeden mógł pływać np. 9km/h lub więcej, co umożliwi m.in. pokonywanie rzek i przy pewnym zafalowaniu, a drugi np. 5 km/h co predystynuje go w zasadzie tylko do przełynięcia bardzo spokojnej wody. I na pewno nie nada się np. przy wiosennych, wysokich stanach rzek.

Cywill
poniedziałek, 7 października 2019, 00:43

No zgoda - woda wodzie nie równa. Myslałem raczej o rzekach niż pofalowanych jeziorach (mówiąc o zdolnosciach amfibijnych) tzn. nikt nie oczekuje że ma pływać jak motorówka - sama pływalnosc jest wartoscią (dla dobrze opancerzonego pojazdu)

Marek
piątek, 4 października 2019, 19:21

Niektóre elementy zerżnięte z polskiego letniego czołgu 01pl

Davien
sobota, 5 października 2019, 20:51

Marek, jakie elementy ma ten BWP podobne do PL-01 Concept??

Roman
piątek, 4 października 2019, 18:09

I można się bawić

Ja
piątek, 4 października 2019, 17:29

Df-17 cisza.

Davien
piątek, 4 października 2019, 20:20

Jak chcesz jakichs informaci to prosze bardzo: pierwszy lot w 2017r, w 2019 pocisk ma osiagnac IOC, zasięg 1700-2000km, ma przenosic podobno chińskie szybujące głowice hipersoniczne czyli pocisk balistyczny sredniego zasięgu.

dim
piątek, 4 października 2019, 20:13

właśnie Df-17 był na ostatniej defiladzie, jak wszystko, na kilku szeregach pojazdów.

jAN
piątek, 4 października 2019, 16:51

Podobny do rosyjskiego BWP

piątek, 4 października 2019, 23:38

Rosjanie mają BMP A w Polsce nazywa się BWP

Stary Grzyb
piątek, 4 października 2019, 16:34

Pełnowymiarowy bwp o masie 24 ton i odporność na 30 mm, podczas gdy np. "Puma" osiąga taką odporność przy masie 2 razy wyższej, a z drugiej strony ważący 14 ton bwp-1 jest nieodporny nawet na 12,7 mm, zaś rdzeniowy pocisk ppanc. kalibru 30x173 mm przebija 100 mm RHA z odległości 1.000 metrów? Kolejny chiński cud?

Marek
piątek, 4 października 2019, 21:33

Odporność na 30mm ma mieć pono po dołożeniu dodatkowego opancerzenia. Przypuszczam, że całkowita masa bojowa, czyli 24 tony odnosi się do wersji pływającej. No i jak popatrzeć na ZBD-97 wzorowany na wcześniejszej wersji Kurgańca to jest nieco mniej pełnowymiarowy, więc w wersji pływającej może ważyć mniej. Dużo by się wyjaśniło, gdyby w artykule podano DMC. No i w to, co podali Chińczycy szczerze mówiąc i tak nie do końca wierzę. Ten pojazd pewnie ma większą odporność od BMP-3. Ale od Pumy? Bez jaj panowie.

ryba
piątek, 4 października 2019, 21:25

im chodziło że go z 30 mm nie przestrzeli ,znaczy pocisk wejdzie i bezie sie w środku odbilał .

Nikt
piątek, 4 października 2019, 20:36

Puma wyciąga więcej niż odporność na 30mm(od frontu), w dodatku dysponuje całkiem pokaźną odpornosćią na granatniki ppanc

Davien
piątek, 4 października 2019, 20:25

Te 30mm to zapewne tylko z przodu kadłuba i wiezy a co do odpornosci to jest to mozliwe, Bradleye przy 25tonach w najnowszych wersjach maja odpornośc na 30mm dookólnie ale o cene nie pytaj. Puma ma odpornośc na 30mm dookólnie przy 43 tonach ale ma tez odpornośc na podpociski, granaty mozdziezowe i kilka innych rzeczy. A co do danych ZBD-04A to moesz spokojnie miec rację, chiny słyneły np z zawyzania penetracji APFSDS-T dla swoich MBT prawie dwukrotnie:) To byłby dopiero cud: uzyskac z klona 2A46M penetrację 900mm:)

Stary Grzyb
poniedziałek, 7 października 2019, 11:10

Jak już pisałem - właśnie o to mi chodzi, że stale i wciąż powiela się brednie chińskiej czy rosyjskiej propagandy jako informacje dotyczące faktów.

rydwan
niedziela, 6 października 2019, 01:43

ale Bradlej ma taki gruby pancerz kosztem miejsca w środku ten zaś jest gabarytowo spory a opancerzenie jak na naszych honkerach + .Moim zdaniem jest to nic innego jak klon BWP lekko okłaziony płytami pancernymi i to nie najwyższej jakości ( przecierz to chinczyk)

Davien
poniedziałek, 7 października 2019, 01:14

Bo to jest rozwojówka klona BWP-1.

Wicia
piątek, 4 października 2019, 20:15

Przy masie 24t cały ciężar musiałby być przeniesiony na front żeby można było mówić o odporności na kaliber 30mm. Masa silnika i pancerza zachwialaby środkiem ciężkości i zdolnością do pokonywania przeszkód wodnych. Też uważam to za blef.

dim
piątek, 4 października 2019, 20:09

Ależ na 100% jest tam jakiś sandwich, warstwówka ceramiczna, nie żadne RHA. Wszak Chińczycy już od kilku tysiącleci są mistrzami ceramiki. I to takiej, jakiej Europa nie produkuje do dziś. Natomiast potwierdza się, że działko 30 mm, w następnej generacji wozów będzie to za słabo.

Stary Grzyb
poniedziałek, 7 października 2019, 11:14

Potwierdza się wyłącznie, że Chińczycy sieją propagandę, która zamiast być dezawuowana, jest powielana. Na marginesie - współczesny podkalibrowy 30x173 mm przebija >100 mm RHA z dystansu 1.000 metrów, więc jasne jest, co zrobi z tym chińskim cudem inżynierii piarowej.

Marek
sobota, 5 października 2019, 23:39

Pancerz zasadniczy to pospawana ze stali pancernej skorupa o nieszczególnej odporności. Pojazd bez dodatkowego opancerzenia jest nadającą się do desantu morskiego amfibią. W tej wersji pewnie zostanie ich sporo. Tajwan to przecież "zbuntowana prowincja", którą trzeba "odzyskać". Na temat dołożonych modułów opancerzenia można spekulować. Tytułem przykładu w sieci krążą pogłoski, że część z tego opancerzenia stanowi ERA. Z tym tylko, że 30 mm z przodu to raczej lubiany w takich jak chiński systemach politycznych chwyt defiladowo-marketingowy. Odporność bocznego pancerza także pewnie zawyżyli. Na pewno znacznie utrudni życie różnym RPG. Nie wątpię, że moduły zwiększają odporność balistyczną pojazdu. Po ich dołożeniu jednak amfibia z niego jest na słowo honoru i dotychczasowa mobilność też siadła. Jak dla mnie Chińczycy w przypadku tej modernizacji powinni być bardziej konsekwentni.

Rudaemi
piątek, 4 października 2019, 18:55

Nie. Odpowiednie materiały użyte do budowy pancerza pasywnego. 21 tonowy K21 Odporny na 30mm. Cud?

Marek
sobota, 5 października 2019, 19:01

Masa bojowa K21 to 25 ton. Czyli cztery tony więcej niż podałeś. Odporność ZBD-04A na 30 mm to raczej nie żaden cud tylko manipulacja. Czy oni coś piszą coś o poziomie STANAG? Gdyby podali sprawa by była jasna. Na ich stronach stoi jedynie, że spodziewać należy się iż pancerz może wytrzymać ostrzał 30 mm z 1000 metrów. Nie ma słowa na temat z jakiego działka i przy pomocy jakiej amunicji. Nie ma nawet jednoznacznego określenia się, czy faktycznie taki ostrzał wytrzyma. Koreańczycy natomiast stawiają sprawę jasno. Ich BWP od frontu ma wytrzymać ostrzał 30 mm APDS (30 × 165 mm) z ruskiego działka od BWP-3. Ostrzału z ruskiego APFSDS-T 30 mm (30 × 165 mm) a tym bardziej APFSDS-T 30mm (30x173 mm) z Bushmastera II na ten dystans koreański BWP by raczej nie wytrzymał.

mobilny
wtorek, 8 października 2019, 00:32

.....z przodu odporność 30 mm jest jak najbardziej możliwa....

Marek
czwartek, 10 października 2019, 14:50

W pojeździe pływającym o takich wymiarach, wadze i wyporności raczej nie jest.

Niezależny
sobota, 5 października 2019, 18:36

K21 waży 26 ton

Marek
sobota, 5 października 2019, 18:06

K21 jest zrobiony tak że ma wannę kadłuba z materiałów kompozytowych obłożoną modułami pancerza dlatego jest taki lekki

Marek
niedziela, 6 października 2019, 16:48

Mój imienniku. Nie jest taki lekki, bo masę bojową ma większą o jedną tonę od ZBD-04A. Faktycznie koreański pojazd jak na amfibię jest dobrze opancerzony. Weź jednak pod uwagę, że bez wcześniejszego nadmuchania znajdujących się z dwóch boków, zwiększających wyporność pływaków, pływałby tak samo dobrze jak cegła. Teoretycznie rzecz biorąc nawet bardzo ciężka Puma będzie pływać, jeśli przytwierdzi się do niej pływaki odpowiedniej wielkości. Nie wiem, czy wiesz, że podczas ostatniej wojny udało się zrobić pływaka z trzydziestotonowego pływającego zwykle jak cegła Shermana? Wynalazek nosił miano Sherman DD i nie sprawdził się za bardzo. Ale był i pływał.

Davien
poniedziałek, 7 października 2019, 01:16

Marek, akurat Shermany DD sprawdziły sie wyjatkowo dobrze podczas inwazji w Normandii, zwłaszcza że konstrukcja w żaden sposób po złozeniu nie wpływała na mozliwosci bojowe. To ze kilkanascie utoneło bo dowódca oddziału zdecydował o desantowaniu w fatalnych warunkach...

Marek
czwartek, 10 października 2019, 14:51

Mam na myśli utonięte, o których wspomniałeś.

Davien
czwartek, 10 października 2019, 23:44

Ale to akurat nie wina czołgu ale dowódcy jednostki który desantował je przy silnej fali. No i potoneły, cąłe 13 sztuk zdaje się bo woda sie przelala przez krawędż kadluba.

Marek
piątek, 11 października 2019, 09:31

To jest wina. Tyle, że nie czołgu, bo to przecież normalny czołg był, tylko sposobu w jaki zapewniono mu pływalność.

Chinol
piątek, 4 października 2019, 16:20

Na początku skopiowano bradleya ale był za trudny w produkcji ponieważ montownie były wyposażone pod bwp y No i tak zostalo , może poza aramtka

Davien
piątek, 4 października 2019, 20:27

A gdzie tu niby masz Bradleya, jak to rozwojówka BWP-1 w chińskiej wersji czyli type 86:) Aha Bradley, to tez BWP:)

dim
piątek, 4 października 2019, 14:55

Chińczycy i Rosjanie wprowadzają swoje drony uderzeniowe stealth do produkcji, Europa dopiero eksperymentuje z "demonstratorem technlologii" Neuronem... Chińczycy wprowadzają wozy bojowe standardowo wytrzymujące ostrzał z działek 30 mm, Rosjanie nie kryją, że czekają na wieżę z działkiem 50 mm, my dopiero badamy prototypy 30-stki na Borsuka... - Ja tego zupełnie nie rozumiem ? Na jaką wojnę my to szykujemy ? Plemienną do Afryki ?

Wania
sobota, 5 października 2019, 00:42

Mógłbyc napisać co Rosja wprowadza do produkcji? Nie pomylił się tobie pierwszy lot prototypu z produkcją? Sprawdź kiedy su-57 wykonał pierwszy lot, a kiedy zdecydowano o produkcji przy czym jeszcze wody upłynie zanim cokolwiek wyprodukują.

dim
niedziela, 6 października 2019, 12:30

@Wania. Ma Pan zupełną rację w kwestii Su-57. Niektórych jego problemów nie Rosjanie rozwiązali do dziś. Natomiast oglądałem właśnie rzut poziomy Ochotnika, nałożony 1:1 na sylwetkę Su-57 i od razu nasuwa się wtedy uwaga, że płatowiec Ochotnika może to być odchudzony z niektórych funkcji projekt Su-57. Zapewne silnik także. Możliwe, że wszsytko to pod kątem poprawy własności stealth, a przy zmniejszeniu zdolności do walki manewrowej samolot-samolot. W każdym razie ta druga maszyna ewidentnie wynikła z budowy pierwszej. Więc skróceniu ulegną terminy.

dim
sobota, 5 października 2019, 21:00

2011 umowa o projekt, 2014 model, 2019 prototyp wykonuje już złożone działania. A skoro Rosja wyszła z kryzysu finansowego, a teraz jeszcze ropa i gaz w górę... - zapewne będzie tam na uzbrojeniu zanim u nas pojawi się pierwsza eskadra F-35. Gdyż oni też boją się naszych radarów, a nie tylko my boimy się ich 2D/AD.

CCC
niedziela, 6 października 2019, 16:53

Prototyp nie spełnił założeń. Pewnie będą go produkowali. Ale w wyniku tej produkcji otrzymają samoloty, które także nie będą spełniały założeń. Nie jest to wcale rzecz dziwna, bo Rosjanie w odróżnieniu od Zachodu on dawna postępują w podobny sposób.

Marek
piątek, 4 października 2019, 21:48

Ten chiński BWP 30 mm wytrzymać ma po opancerzeniu do wersji niepływającej. A i tak przypuszczam, że na prospekcie. Poza tym nawet nie muszą kłamać. Bo jest 30 mm i 30 mm. Poza tym zależy co rozumiemy przez wytrzymałość. BWP oberwał z przodu 30 mm i jedzie? Bez wątpienia jest wytrzymałość. BWP oberwał z przodu 30 mm i już nigdzie nie pojedzie, ale załoga i desant żyje. Jest wytrzymałość? Ano też jest. W ruski dron stealth uwierzę tak samo, jak w stealth Su-57. Już prędzej Chińczycy go zrobią niż oni.

dim
sobota, 5 października 2019, 21:08

Chińczycy już takie zrobili, pokazali ich trochę na defiladzie. Zresztą pracę mieli ułatwioną, gdyż trochę wiedzy ściągnęli z drona amerykańskiego, tego z Iranu.

Davien
poniedziałek, 7 października 2019, 01:18

Dim, chodzi ci o te demonstratory drona rozpoznawczego co pokazali? No tu akurat nie sciagali z RQ-170 ale z Lockheed D-21 który wyladował kiedys w Chinach. I droga rozwojowa była długa i usłana cierniami.

Marek
niedziela, 6 października 2019, 16:59

Wiem o tym dronie i dlatego piszę, że zrobią prędzej od Rosjan. Do tego co komuniści dowolnego typu pokazują na defiladach, podchodziłbym jednak ostrożnie. Ten monopartyjny ustrój ma to do siebie, że władza musi się na defiladach ludowi czymś pochwalić. Rosjanie zresztą, choć to już niby nie komuniści zachowują się dokładnie tak samo.

rydwan
piątek, 4 października 2019, 21:26

wprowadzenie dronów nie oznacza orazu umiejetności ich użycia a to jest najważniejsze.

dim
niedziela, 6 października 2019, 12:41

@rydwan. Mogło być odwrotnie - najpierw rozważono jak można skutecznie atakować obiekty chronione taką Wisłą czy Narwią ? Patriotem i CAMMem ? A następnie właśnie w tym celu, zbudowano Ochotnika. Su-57 będzie trzymać się odeń na w bezpiecznej odległości. Pokrycie terytorium kraju Wisłą będzie śladowe. Zasięg Narwi - powiedzmy maksymalnie 45 km... ale to wobec obiektów o normalnym RCS. Gdy nisko lecący dron stealth zbliży się prawie nad sam obiekt atakowany. I wtedy może nie być już dość czasu na obronę przed odpalonymi tak rakietami. Toteż postawiłbym tezę, że Ochotnik okaże się znacznie lepszym stealth niż jest Su-35. Gdyż właśnie pod tym kątem został zoptymalizowany, nie mając służyć także do bezpośrednich walk powietrznych. Jego kadłub główny jest tak samo duży, jak Su-57. Ma inny kształt, mniej gadżetów sterowania, słabszy silnik...

Marek
poniedziałek, 7 października 2019, 10:51

Stealth to XQ-58A Valkyrie, czyli tak zwany lojalny skrzydłowy i robią go Amerykanie. Ruski ochotnik to taki sam stealth jak Su-57. A z tego samolotu jest żaden stealth. Jego program udowodnił, że Rosjanie nie radzą sobie z tą technologią. Już prędzej bawiąca się nEUROnem Europa sobie takiego drona zrobi. A kształt kadłuba to jeszcze nie wszystko, co konieczne jest do tego, żeby dron był stealth.

Davien
poniedziałek, 7 października 2019, 01:21

Dim, tyle że nasze F-16 maja IRST, co prawda w zasobniku, ale mają a Ochotnik w podczerwieni jest widoczny nna wiele kilometrów A jak go widza, co to za problem chocby przekazac dane do Patriotów czy Narwii albo samemu zaatakować. A jak będziemy mieli F-35 to Ochotnik nie ma większych szans.

Tomasz32
piątek, 4 października 2019, 18:03

Z dodatkowymi modułami opancerzenia, bo chyba nie doczytałeś. "Rosjanie nie kryją że czekają na 50mm" - No właśnie.......czekają:). Ważniejsze jest na co czekają Amerykanie i kraje Europejskie, bo to one produkują najlepsze uzbrojenie póki co. I je bym naśladował w pierwszej kolejności. A co to za problem w razie konieczności wymienić na Borsukach wieżę z 30mm na 40 czy 50mm?

Marek
poniedziałek, 7 października 2019, 11:02

Z 40 mm w przypadku ZSSW-30 nie trzeba kombinować za bardzo. Działko, które tam jest w prosty sposób można przekonfigurować na 40 mm. Problemem na razie jest Amunicja. Ale skoro Amerykanie pakują takie armatki na Strykery i chce to działko też piechota morska, to amunicja się pojawi.

dim
sobota, 5 października 2019, 18:51

dokładnie gdy my czekamy na borsuka. To z d24.pl: Jak podaje agencja TASS zdalnie sterowany moduł uzbrojenia DUBM-57 "Kindżał" opracowany przez Uralwagonzawod (UWZ) dla bojowego wozu piechoty T-15 Armata przejdzie wstępne testy jeszcze w tym roku. - a to też z d24.pl: W Federacji Rosyjskiej trwają obecnie intensywne badania dotyczące możliwości zastąpienia 30 mm armat automatycznych montowanych na różnych wozach bojowych nową 57 mm armatą kolejnej generacji. Plany, choć kosztowne w realizacji i przyszłej eksploatacji, dotyczyć jednak mają zarówno nowych, jak i starszych pojazdów. - czyli, że Borsuk może znaleźć się o całą generację do tyłu, już na starcie produkcji. I pewnie tak będzie.

Davien
poniedziałek, 7 października 2019, 01:25

Dim, ten moduł słuzy wyłacznie do celów plot i jest wyposazony w antyczna S-60. Opracowuja do niej nowa amunicje ale nie ppanc ale własnie plot. A co do nowego działa, to zadam takie pytanie: czy jakby byli w stanie opracowywac nowe działa to do T-14 Armata wybieraliby ponad 30-sto letnie 2A82 po lekkim liftingu? Podobnie , jakos do S-60 nie opracowuja amunicji ppanc ale plot.

Tomasz32
niedziela, 6 października 2019, 15:18

Piszesz o badaniach. O tym że trwają prace itp. W polsce też mogą trwać prace i badania. Jak już wprowadzą za granicą 40 czy 50mm to wtedy będziemy się martwić. Puma też ma 30mm, Lynx 30mm, BMP-3 30mm, Kurganiec 30mm. Nie kaliber armaty jest problemem, tylko czy można nią zniszczyć BWP przeciwnika. Jeśli nie z przodu to z boku. Odporność samej wieży też jest ważna.

dim
poniedziałek, 7 października 2019, 11:48

Chodzi o to, że - zobaczysz - wprowdzą 57mm, gdy nasz Borsuk też zacznie dopiero wchodzić, ale jako 30mm. Właśnie zaadoptowali 57 mm do Kurgańca. My zamiast wyciągnąć wnioski i od razu zakładać na Borsuka wyłącznie 40-stkę, udajemy że wiemy to na pewno "Rosjanom się nie uda". Oczywiście że zrobią to ! Dla mnie jest to jasne jak słońce, skoro zawsze w historii tak właśnie postępowali. A na tej wielkości transportery łatwo zakładano już i większe kalibry. Gorzej, że jednocześnie założą to i na BMP. Może nawet przy remoncie tych obecnych, starszych BMP - patrz podniesienie już ponad tysiąca sztuk T-72 do standardu B3, aktualnie B3M.

bender
poniedziałek, 7 października 2019, 20:11

Jak sam wiesz działające wojsko to w dużym stopniu logistyka dim. W Polsce używamy już kilkuset Bushmasterów, MESKO produkuje do tego cała gamę amunicji 30 mm. Nowy kaliber to koszty. A na razie mamy więcej niż zadowalający efekt kosztów do efektów przy użyciu 30 mm. Zresztą z technicznego punktu widzenia zmiana zamka, lufy, łącznie 5 elementów w naszym Bushmasterze daje działko 40 mm. Konwersję ZSSW można przeprowadzić w godzinę w warunkach polowych. Natomiast co do przeciwnika, to jak na razie jeździ na BMP-2 i 3 oraz różnych BTRach. Fakt, coraz więcej jest wyposażanych w sprytne wieże z dużą liczbą ppk, ale akurat odporność balistyczna i przeciwminowa tych pojazdów nigdy nie olśniewała. Natomiast Chińczycy z artykułu powyżej raczyli pofantazjować o poziomie 6 STANAG 4569. Widzę to w taki sposób: skoro Amerykanie i Australijczycy wymagają poziomu 6 od nowych bewupów, to co im szkodzi powiedzieć, że przyszły pancerz ich bewupa też da odporność na 30 mm? Tylko, że amerykańskie prototypy mają się zmieścić w 35 tonach (na razie są bliżej 50) a chiński BMP ma 24 tony.

dim
piątek, 4 października 2019, 14:47

"...ma ona wytrzymać ostrzał nawet z armat automatycznych kal. 30 mm..." - i po Borsuku pozamiatano już, zanim powstał. My przygotowujemy się do poprzednich wojen. Lub do misji. Z dialogami oczywiście, ale ciekawe o czym ?

Marek
sobota, 5 października 2019, 18:10

Przód Borsuka też będzie odporny na 30 mm, gorzej z bokami bo te to praktycznie na każdym BWP da się przebić bez problemu, może Puma w wersji pancerza C czyli tej najcięższej ma taką odporność ale wątpię

Marek
niedziela, 6 października 2019, 17:02

Nie obawiaj się aż tak bardzo imienniku. Zarówno boki, jak i przód Borsuka da się obłożyć dodatkowym pancerzem a jego zawieszenie jest do tego przystosowane.

Komplex
sobota, 5 października 2019, 15:59

Nie porownujmy sie do swiatowych mocarstw...

Anty komplex
sobota, 5 października 2019, 23:42

Bez jaj. Odporność chińskiego BWP to propagandowa wydmuszka. Nie bez przyczyny Rosjanie zrezygnowali z koncepcji, na której on się opiera...

dim
sobota, 5 października 2019, 21:12

@Komplex. - a zamierzamy obronić się przed plemieniem afrykańskim, czy mocarstwem ? Czyli nasz prototyp winien wyprzedzać obecnie produkowane już sprzęty. A nie pozostawać za nimi w tyle. Przejrzyj historię i zauważ, że już nieraz nasze wojska wygrywały ze znacznie liczniejszymi rosyjskimi. Ale zawsze wtedy górowały nad nimi technicznie. - A po co nam sprzęt na wojnę przegraną ?

Marek
niedziela, 6 października 2019, 17:06

Dlatego w Borsuku już na etapie projektowania przewidziano zapas modernizacyjny pozwalający go porządnie opancerzyć. Tak samo jak działko w ZSSW-30 w prosty sposób z trzydziestki może stać się czterdziestką.

dim
poniedziałek, 7 października 2019, 11:49

Nie "może stać się", tylko MUSI stać się i to od razu. Zamiast straty czasu i pieniędzy na kacesoria 30 mm. O tym właśnie piszę !

Marek
piątek, 11 października 2019, 10:24

Nie musi. Borsuk z założenia jest konstrukcją pływającą. Czy słusznie, czy nie, to już inna sprawa. Wojsko tak chce, więc taki jest. Jego zawieszenie w odróżnieniu od rośkowego ma spory zapas modernizacyjny pozwalający obłożyć ten pojazd solidnym dodatkowym pancerzem. Tyle tylko, że wtedy nie będzie pływał, ale to można przeboleć. Zaś to, co o odporności swojego pływającego BWP piszą Chińczycy między bajki o smoku z rzeki Jangcy - kiang należałoby włożyć. Piszesz, że Rosjanie bawią się z 57mm. Ano bawią się, tylko, że BWP z takim działkiem zabiera mniej amunicji a skutek rosyjskiej zabawy z tym kalibrem jest gorszy od tego co prezentuje 40 mm CTA. Na dodatek Polska to nie Łuk Kurski, gdzie strzela się po sam horyzont. Z dystansu na jakim tutaj toczyłyby się walki, zachodnia 30 mm rozwala każdego ruskiego BWP z Kurgańcem, którego jeszcze w linii nie ma włącznie. W Borsuku 30mm jest dlatego, że nasza armia w dużej ilości używa działek o tym kalibrze. Przy czym zauważ, że 30 mm w NATO to nie jest to samo co 30 mm u Rosjan. ZSSW-30 w prosty sposób może mieć kaliber 40mm i nie jest do tego potrzebna wizyta w fabryce ani na warsztacie. Na razie nie ma po co robić ZSSW w tej wersji, bo jeszcze nie opracowano do 40 mm takiego asortymentu amunicji jaki jest do 30 mm.

Tomasz32
niedziela, 6 października 2019, 15:21

Od kiedy Rosja to mocarstowo? Z PKB Korei Płd czy Australii. ZSRR był mocarstwem. Jedynie posiada broń atomową. I tylko w tym kontekście można użyć tego sformułowania.

IBD
sobota, 5 października 2019, 15:11

Jak będzie wyglądał pancerz w Borsuku nie wiadomo, bo HSW milczy na ten temat. Nie jest wykluczone, że będzie ono oparte o to, co wymyśliło IBD. Czyli pancerz zasadniczy to będzie kanapka składająca się z płyt stalowych o różnych właściwościach. Na samym końcu powinien znaleźć się polimer, którego zadaniem jest wychwycenie odłamków z penetrujących pancerz pocisków oraz samego pancerza. Pomiędzy płytami powinna być warstwa z tkaniny polimerowej, która amortyzuje uderzenia w pierwszą warstwę pancerza oraz pochłania promieniowanie jakby wóz miał pecha trafić w miejsce, w które ktoś wcześniej walnął atomówką. Taki pancerz nie będzie miał nadzwyczajnej odporności. I nawet nie powinien jej mieć przy opancerzeniu modułowym. Będzie więc coś na poziomie 1-2 STANAG. Po dołożeniu pływaków i dodatkowych płyt pancernych odporność opancerzenia rośnie. Z przodu wyjdzie mu wtedy 4 w STANAG. Tego typu opancerzenie chroni przed 14.5 mm z dystansu 200 metrów. Nieoficjalnie ten poziom chroni również przed pełnokalibrowymi pociskami ppanc kalibru 23 mm z tej samej odległości oraz podkalibrowymi pociskami ppanc (APDS) kalibru 20 i 23 mm wystrzelonymi z odległości od 0.5 do jednego kilometra w zależności od pocisku. Do pancerza zasadniczego o takiej konstrukcji można dodawać dodatkowe osłony pancerne w celu zwiększenia poziomu ochrony. Tak więc nie widzę powodu do tego, by dramatyzować.

dim
poniedziałek, 7 października 2019, 13:26

Ja też nie "czepiam się" pancerza, a od razu zbyt słabej wersji działka i tylko dwóch ppk. Rosyjska przewaga będzie przecież od razu większa, niż 2/1.

Nemo1
sobota, 5 października 2019, 10:14

Konfrontację prowadzą do tego, że nie wiadomo czy płakać, czy śmiać się.Politycy nasi i spece od gadki, to wielcy patrioci.

Tak myślę
sobota, 5 października 2019, 00:04

W wieży BORSUKa można zamontować lufę 40mm zamiast 30mm

byś
piątek, 4 października 2019, 22:02

Pojazd ważący 24 Tony, który wytrzymuje tyle ile Puma ważąca 43 Tony? Gdyby faktycznie tak było, to ich MBT wytrzymywałyby bezpośrednie trafienie z artylerii głównej ciężkiego krążownika. Takich cudów nie ma nawet w Chinach. Do tej pory są dostępne tylko i wyłącznie w Erze.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama