Reklama
Reklama

Amerykańskie śmigłowce zastąpią czeskie Mi-24

7 maja 2019, 14:31
Bell Viper
Fot. U.S. Marine Corps, Pfc. William Chockey

Na wyposażenie czeskich sił zbrojnych trafić może dwanaście nowych śmigłowców UH-60M Black Hawk oraz cztery nowe AH-1Z. Za wszystkie maszyny, na których sprzedaż zgodę wydali właśnie Amerykanie, Czesi wydać mogliby maksymalnie trochę ponad miliard USD. Wiadomo jednak, że trafi do nich tylko jeden ze wskazanych typów śmigłowców. Obie zgody oznaczają bowiem, że Czesi są o krok bliżej podjęcia decyzji, jaki sprzęt zastąpi w ich siłach zbrojnych maszyny Mi-24 w trwającym już sześć lat programie.

Za potencjalną dostawę dwunastu amerykańskich śmigieł UH-60M Black Hawk Czesi zapłacą maksymalnie 800 mln USD. Razem z samymi maszynami, w ręce Czechów trafić może całkiem sporo dodatkowego sprzętu, takiego jak silniki, rakiety kierowane APKWS, karabiny maszynowe M240H i M134D, wkm GAU-19B, wyrzutnie M261 oraz amunicja, czy np. systemy samoobrony. Cena obejmuje również szkolenia i logistykę. Wszystko zostanie oczywiście sprzedane w ramach FMS. 

W tym samym czasie władze USA opublikowały również zgodę na sprzedaż Czechom czterech śmigłowców AH-1Z Viper razem ze sprzętem, za które mogą oni zapłacić maksymalnie 205 mln USD. Jeśli chodzi o dodatkowy sprzęt, to mogą to być pociski AGM-114 Hellfire i 20 mm działka M197 oraz pakiet logistyczny. 

Nie oznacza to jednak, że na wyposażeniu południowego sąsiada Polski znajdzie się 16 nowych śmigłowców Black Hawk i Viper. Jak informują bowiem sami Amerykanie za pośrednictwem DSCA, Czesi rozważają pozyskanie pozyskanie albo maszyn UH-60M, albo UH-1Y/AH-1Z. Któryś z tych wariantów zakupowych zastąpić ma starzejące się Mi-24 i posłużyć do modernizacji czeskich sił, "wzmocnienia ich obrony narodowej oraz odstraszania regionalnych zagrożeń". W przypadku UH-1Y zgoda na sprzedaż wydana została jeszcze w 2017 roku. Dokument dotyczył dokładnie dwunastu tych śmigłowców za maksymalnie 575 mln USD (opcja UH-1Y/AH-1Z wychodzi więc na nieco tańszą).

Informacje te ujawnił wcześniej premier Czech Andrej Babiš, podczas wizyty w USA. "Jest dwóch amerykańskich producentów śmigłowców, których ja i Ministerstwo Obrony uważamy za faworytów, ale dobra cena będzie dla nas ważna. Czekamy na oferty" - oświadczył wówczas premier. Jak poinformował, kontrakt na śmigłowce Czesi chcieliby podpisać jeszcze przed końcem bieżącego roku. Na ten cel zabezpieczono środki wartości około 12 mld koron, czyli niemal 600 mln dolarów. Jest to suma zbliżona do tej, na jaką oszacowano ofertę 12 maszyn UH-1Y Venom, które w 2017 roku uznawano za niemal pewnego zwycięzcę trwającego od 6 lat postępowania. Jednak zmiana rządu w Pradze doprowadziła do wstrzymania przetargu i kolejnej redefinicji wymagań przez ówczesną minister obrony na początku 2018 roku. 

Nowe śmigłowce mają zastąpić kosztowne w eksploatacji Mi-24/35 i uzupełnić dostosowane do standardów NATO i wyposażone w nowoczesne systemy za amerykańskie pieniądze znacznie cięższe maszyny Mi-171Sz.

Jeśli wybór padnie na UH-60M, to ich dostawą zajmą się Sikorsky (producent wiropłata) oraz General Electric Aircraft Company (dostawca silników). Zgodnie z szacunkami Amerykanów, dostawy i odpowiednie szkolenia w przypadku dostawy tych śmigłowców zajmą od dwóch do pięciu lat. W przypadku podjęcia decyzji na korzyść maszyn Bella, dostawami zajmie się oczywiście ten koncern, razem z General Electric Company.

"Nie mogę powiedzieć wiele o przebiegu czeskiego przetargu. Czechy przesłały zapytania ofertowe administracji USA, a oni nam. Odesłaliśmy odpowiedź i przedstawiliśmy bardzo atrakcyjną propozycję. Jestem przekonany, że UH-1Y Venom najlepiej spełni wymagania sił zbrojnych Republiki Czeskiej" - przekonywał pod koniec kwietnia Steve Mathias, Bell Vice President, Global Military Sales & Strategy w rozmowie z Defence24.pl. Jak dodał, "zarówno UH-1Y Venom jak i AH-1Z Viper są maszynami wykorzystywanymi bojowo na całym świecie przez amerykańską Piechotę Morską (...) Mają bardzo duże możliwości i koszt eksploatacji niższy niż którykolwiek z konkurentów".

Przypomnijmy, że Bell jest zaangażowany w program śmigłowców uderzeniowych Kruk. Przedstawiciel koncernu zapewniał Defence24.pl, że jest on gotowy podjąć się prac w każdej chwili, gdy tylko otrzyma dokumenty z MON. "Jesteśmy w stałym kontakcie z administracją USA, w tym przypadku z Korpusem Piechoty Morskiej US Marines, aby być gotowym na RFI lub LOR kiedy tylko się pojawi" - zapewniał Steve Mathias. 

MON pozyskał również cztery śmigłowce S-70i Black Hawk, przeznaczone dla Wojsk Specjalnych. Wszystkie zostaną dostarczone w 2019 roku, następnie będą trwały przygotowania do osiągnięcia przez nie gotowości bojowej. To między innymi szkolenie załóg, które następnie muszą przejść odpowiednie certyfikacje. Wartość umowy, zgodnie z informacjami płynącymi z MON, to 683,4 mln zł brutto. Cena pojedynczego śmigłowca wraz z wyposażeniem to 75 mln zł, do tego dochodzą pakiety szkoleniowy i logistyczny oraz doposażenie. Z nieoficjalnych informacji Defence24.pl wynika, że kontrakt zawiera opcję na kolejne cztery maszyny.

Na zakup UH-60M Black Hawk zdecydowała się Słowacja. Łącznie zamówiła dziewięć maszyn za 261 mln dolarów, ale bez uzbrojenia rakietowego, dostawy rozpoczęto w roku 2017. Maksymalna notyfikowana w lutym 2015 roku kwota transakcji wyniosła 450 mln USD.

KomentarzeLiczba komentarzy: 105
bmc3i
środa, 15 maja 2019, 06:53

Może odkupimy Mi-24 od Czechów? Od dziesięcioleci my lubimy kupować używki ze szrotu. Tak państwo jak i obywatele. Lekko tylko wyklepane, nawet niebite mocno. Okazja!

umcs
środa, 22 maja 2019, 08:31

latał tylko do kościoła w niedzielę a śmigłowiec pilotowała kobieta

tomm
wtorek, 14 maja 2019, 16:43

Mozna pozazdroscic decyzji

mobilny
czwartek, 9 maja 2019, 23:55

I my również powinniśmy dokonać takiego wyboru ale zapewne skończy sie na 4 apaczach na parady gotowych z amu na strzał jeden. Liczmy siły na zamiary

qqqq
czwartek, 9 maja 2019, 15:25

To jest śmieszne jak kraje które nie są klientami dla pewnych systemów uzbrojenia łapią się za nie jak szczerbaty za suchary. Takie produkty jak Cobra czy Apache to strata pieniędzy dla Czechów czy Polaków. Kto dziś używa śmigłowców bojowych w praktyce? Cobra czy Hind od biedy mogłaby latać nad jakimś okupowanym terenem jak w Palestynie. Apache nawet do tego jest za drogi. To jest dinozaur z lat 80 projektowany pod inne realia i inną doktrynę użycia. Wtedy na zbrojenia szły pieniądze o jakich można dziś marzyć i Apache był jednym elementem z całego łańcuszka który miał zwalczać duże siły pancerne i zmotoryzowane. Nie było jeszcze wtedy powszechnie produkowanej, inteligentnej amunicji artyleryjskiej która może wziąć na siebie większość roboty którą wtedy miał wykonać Apache. Artyleria uderzy tam gdzie cel wykryją BSL. Znów lepsze narzędzie wykrywania niż Apache bo zwiad może być prowadzony odważniej, bez ryzyka dla żołnierza. Planowanie zakupu takiego jak Apache to strata pieniędzy. Dajmy śmigłowcom szturmowym godnie odejść do muzeum.

Maciek
środa, 15 maja 2019, 21:26

AH64 brały udział w obu wojnach w Iraku i jakoś nie były zestrzeliwane setkami. Wszystkie liczące się armie mają śmigłowce szturmowe i jakoś żadna nie zamierza z nich rezygnować. Zgodzę się jednak, że gdybym miał wydać np. 4mld usd na 32 AH64, to wolałbym za to kupić kolejne Kraby (120szt.?), amunicję inteligentną i dodatkowe naziemne ppk.

Jak to na wojence ladnie, kiedy ulan z konia spadnie..
środa, 8 maja 2019, 18:27

We Wietnamie (30 lat temu, przeciw partyzantom bez MANPADOW !!!!!!! ) USA stracily ok. 5.000 helikopterow, w tym tysiace odpowiednikow Black Hawka i Vipera/Apacza. W czasie Wojny Jugoslowianskiej USA baly sie stosowac Apacze w Serbii, bo jasnym bylo, ze zostana natychmiast zestrzelone. Intensywnosc ostrzalu helikopterow na europejskim Teatrze Dzialan Wojennych bylaby tak wielka, ze kazdy helikoptery mialby czas przezycia na polu bitwy rzedu 5 minut. To tak OCZYWISTE, ze rozwazni i doswiadczeni na tym TDW Niemcy postawili na CH53G (helikoptery duze klasy Caracala, zdolne do zabrania opancerzenia do 30 mm oraz systemow ochrony, w tym anty-rakiet zestrzeliwujacych rakiety MANPADOW itp. co lacznie wazy tyle, ze wielkosc Caracaloa to minimum, NH90 chyba jest juz za maly). Jako helikoptery przeciwpancerne-szturmowe Niemcy wbrew wszystkim stawiaja na modernizowane obecnie Tigry UHT, ktore walcza nawet w przedziale od 8 do ok. 18 km systemem optycznym pozwalajacym odczytac tablice rejestracyjna auta na 8 km oraz najszybszymi rakietami przeciwpancernymi swiata. Radar stosowany jest tylko pomocniczo, bo uwaza sie, ze zdradza wlasna pozycje, pokazuje traktor lub celowo zespawane blachy pod siatka maskujaca jako czolg oraz umozliwia stosowanie rakiet samonaprowadzajacych sie na radar. Dzialko Tigra UHT nie jest obrotowe, lecz takze pomyslane jako bron na duze odleglosci, a wiec poruszana pod niewielkim katem w zasobniku z boku Tigra UHT. Tigra UHT praktycznie nie mozna zestrzelic. A zatem kupujac Vipery, Apacze, Black Hawki kupuja Czesi helikoptery na defilade, a nie na wojne.

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
środa, 15 maja 2019, 23:26

W Wietnamie USA przegrało tylko dla tego że mieli radzieckiego szpiega w sztabie floty Pacyfiku i komuniści znali każdy ruch USA na tamtym teatrze co za tym idzie większość ze zrzuconych 6 milionów ton bomb rozwalała głównie dżungle albo opuszczone stanowiska to po pierwsze, po drugie Apache jak i inne śmigłowce nie są do walki w terenie górskim tylko na płaskim jak stół, w górach sprawdzają się A10 i takowe były stosowane w wojnie z Serbią.

gawron
środa, 15 maja 2019, 19:47

W 89 była jakaś woja w Wietnamie?

Podwojenie żołdu za ten tydzień
czwartek, 9 maja 2019, 15:02

Wszystko to dobre co Napisałeś z tym, że przypomnij mi proszę jakie ów Tiger ma doświadczenie bojowe, ile wojen i konfliktów opitrasił, gdzie generalnie po za serwisem się sprawdził?????

gnago
poniedziałek, 13 maja 2019, 23:12

Sugerujesz że jedynie sprawdzona broń jest zadowalająca. To pewnie zadowolisz się sprawdzoną w wielu niezliczonych konfliktach pałą /buzdyganem /maczugą czy trywialnym kamieniem który codziennie na świecie zbiera obfite żniwo rannych i zabitych od milionów lat

De Retour
piątek, 10 maja 2019, 12:08

Np w Libii

Marek
niedziela, 19 maja 2019, 19:52

Mi wystarczy jak sprawdził się w Australii.

mobilny
piątek, 10 maja 2019, 09:04

Jak większość sprzętu nie brał udziału ale co to zmienia proszę wyjaśnij.

say69mat
czwartek, 9 maja 2019, 12:18

Po pierwsze, wojna zawsze generuje straty zarówno w ludziach jak i sprzęcie oraz uzbrojeniu. Po drugie, przypomnij sobie straty poniesione przez USAAF i RAF w trakcie ofensywy bombowej nad Rzeszą. Po trzecie, śmigłowce wykorzystywane w kampanii nad Wietnamem, Laosem czy Kambodżą mają się do BH, AH64 czy AH1Z jak myśliwce Fokkera do myśliwców Kurta Tanka. Po czwarte porównaj sobie straty śmigłowców ponoszone przez ZSRR, w czasach wojny w Afganistanie. Ze stratami ponoszonymi przez siły zbrojne USA i sojuszników w trakcie operacji zbrojnych realizowanych na terytorium Afganistanu.

zolnierzyk
środa, 8 maja 2019, 17:25

W sumie, Black Hawk jest trochę za duży jak na standardowy helikopter dla wojsk lądowych i do tego dość drogi. Jeśli chcemy zastępować stare Mi-2, to czymś mniejszym i tańszym niż BH. Dlatego Bell Venom byłby dobrym kandydatem. Dodatkowo jest on także w wersji morskiej, więc może się nadawać do naszej marynarki w. Jako na helikopter szturmowy typu Apache, to nas obecnie nie stać. Lepiej kupić 2 razy więcej sztuk tylko trochę słabszego, ale jak na potrzeby Polski wystarczającego - Bell Viper-a. A sprawa czy on ma mieć płozy czy koła, to kwestia negocjacji i szczegółów zamówienia. Moim zdaniem płozy są bardziej uniwersalne. Można wylądować na nierównej nawierzchni, np. na skałach, aby tylko w poziomie. Producent Bell deklaruje otwartość na polonizację, czyli można do niego zamówić część uzbrojenia produkowaną przez polskie firmy. Można by obecnie zamówić po 12 sztuk Vipera i Venoma, a drugie tyle domówić np. za 2 lata. A 4 sztuki Black-Hawk można jeszcze zamówić dla jednostek specjalnych Formoza, aby zakłady w Mielcu miały co produkować w Polsce.

adams
środa, 8 maja 2019, 14:32

A nasi przyjaciele z Czech nie chcą tego cywilnego rupiecia od nas ????? wszystkie szanujące się armię świata biorą amerykańską wersję Black Hawka tylko w Polsce upośledzony MON bierze cywilne wersje dla wojska.BRAWO

Davien
środa, 8 maja 2019, 17:09

Adams, S-70i nie jest wersja cywilną tylko wojskową ale pozbawiona wyposażenia na jakie potzrebna jest zgoda Kongresu. Wersja cywilna Blackhawka istnieje, nazywa sie S-70C Firehawk

mati69
środa, 8 maja 2019, 13:43

Pytanie do ogarniętych: czy Vipery mają tylko wersję z podwoziem płozowym, czy też jest wersja z kołami ?

Bilbo
środa, 8 maja 2019, 19:23

Viper jest dostępny tylko na płozach. Takie rozwiązanie lepiej się sprawdza przy ładowaniu w terenie przygodnym, więcej punktów podparcia. Nie bez powodu śmigłowce LOR też operują na płozach

Amator
środa, 8 maja 2019, 12:10

No, jak już Czesi się zbroją, to musi być wojna :-)

Jaksar
środa, 8 maja 2019, 13:33

czesi w 1938 roku tez sie zbroili mieli nawet dosc dobre wlasne czolgi i co ? oddali kraj bez jednego strzalu....

adrian
środa, 8 maja 2019, 18:35

i czechy lepiej wyszly na tym niż polska

Extern
czwartek, 9 maja 2019, 17:03

Znacznie lepiej, są nawet szacunki że gdyby Niemcy nie zagarnęli całej dobrze wyposażonej Czeskiej armii w 38mym to by nie mogli na nas napaść w 39tym.

Marek1
środa, 8 maja 2019, 11:42

Malutkie Czechy kupują 12 oryginalnych BH-60M lub Venom + 4 AH-1Z, podczas gdy 6 razy większa Polska ... 4 udające BH-60M S-70i. Nawet mikroskopijna Słowacja kupiła 9 szt BH-70i. Brawo "my" ...

Nesher
środa, 8 maja 2019, 12:56

Jak zwykle w Polsce, przeceniasz swój kraj. Polska zdecydowanie nie jest 6 razy większa niż Czechy, maksymalnie 3,5 razy większa. Porównując PKB na mieszkańca, różnica staje się jeszcze mniejsza

Davien
środa, 8 maja 2019, 17:10

Pod wzgledem powierzchni jakies 4x

DZonson
wtorek, 21 maja 2019, 23:54

Right;) 312 679 km² / 78 865 km² 3,964737209154885‬

ktos
środa, 8 maja 2019, 10:24

Swietne zakupy robia niektore panstwa NATO. Polska chce posiadac okolo 100 mysliwcow, Czechy maja 12, my chcemy miec okolo 500 czołgów oni 30. Teraz u nas dyskutuje sie o zakupie okolo 40 smiglowcow bojowych oni kupuja ... 4. Ciekawe na czym polega wsparcie Czech w razie wojny? Wysla w rejon proce i bagnety?

tylko Pytam
środa, 8 maja 2019, 16:14

@ktos .. jakiej wojny ?!?!?! O jakiej Ty wojnie pleciesz ?????? Czesi wspierają działania NATO, specjalizują się miedzy innymi w jednostkach przeciwchemicznych czy specjalnych. I to wystarczy.. Nie mają wiz do USA a my tak.... Mija rocznica powstania w Czeskiej Pradze. Oni do teraz mają Stare Miasto, my powojenną replikę. Podczas ich powstania zgineło kilka osób. u Nas setki tysięcy Warszawiaków..... I kto jest mądry ?

chateaux
środa, 15 maja 2019, 07:04

Każde państwo na świecie ma wizy do USA. Obywatele większości państw UE nie potrzebują natomiast promesy wizy wydawanej w ambasadzie lub konsulacie USA. Wizy natomiast otrzymują - lub nie - na lotnisku w USA. A i to tylko na 3 miesiące, w przeciwieństwie do wizy na 6 miesięcy, która wydawana jest na lotnisku na podstawie wcześniejszych promes których potrzebują Polacy. I tak Polak jak i Niemiec, mogą być cofnięci do swoich krajów z lotniska w Nowym Jorku, w razie podejrzeń amerykańskiego urzędnika, że delikwent przeleciał nie koniecznie w turystycznych czy biznesowych zamiarach.

Nesher
środa, 8 maja 2019, 13:21

Wojna z kim? Ja (jako Czech) nie widzę powodu, by śledzić polską histerię i budować większą armię, niż potrzebujemy i możemy zapłacić. A tak przy okazji, mamy 14 myśliwców, 22 poddźwiękowe samoloty bojowe, 12 śmigłowców szturmowych i ponad 30 helikopterów transportowych. A zwłaszcza nasze helikoptery są znacznie bardziej nowoczesne i nowe niż ich polskie odpowiedniki. A jeśli dodasz te 12 nowych (nadal nie jest jasne, czy 12 UH 60M lub 12 UH 1Y lub 8 UH 1Y + 4 AZ 1Z) to bardzo dobra siła.

KK
czwartek, 9 maja 2019, 00:01

...to bardzo dobra siła na co?? na chyba tylko rozgonienie jakiejś większej demonstracji, ewentualnie w razie jakimś niespotykanym splocie wydarzeń, na podbicie Słowacji i to tylko gdy Słowacy będą spali :)

Nesher
czwartek, 9 maja 2019, 11:56

Po co? Czego potrzebujemy i na co nas stać. Musisz sobie uświadomić, że mamy 10,5 miliona mieszkańców, a docelowym stanem naszej armii jest 30 000 żołnierzy zawodowych i 7 000 aktywnych członków rezerwy. A kiedy piszę, nie podzielamy polskiej histerii i nie oczekujemy wojny z Rosją (maks. Trochę rosyjskiej prowokacji). A nasza armia (nieoficjalnie) uważa Polskę za największe niebezpieczeństwo na dłuższą metę, która jest coraz bardziej nacjonalistyczna, niekonsekwentna i wciąż marzy o supermocarstwu.

Marek
niedziela, 19 maja 2019, 13:24

Gdyby było tak, jak piszesz, to armia musiałaby się składać z paranoików. Tak się składa, że lwia część polskiego społeczeństwa wybierając się do Czech nie myśli o podbojach, tylko o dobrym piwie. No i zadaj sobie jeszcze zasadnicze pytanie dotyczące celowości jakichkolwiek agresywnych kroków z naszej strony w stosunku do Czech?

Maciek
środa, 15 maja 2019, 21:31

Wy nie oczekujecie wojny z Rosją bo zawsze byliście jej wtyczką w tej części Europy. Sojusz z Rosją to bardzo fajna sprawa, o czym przekonaliście się w 1938 jak was sowieci wystawili Hitlerowi na talerzu. Tak kończy każdy, kto uważa Rosję za sprzymierzeńca.

Davien
piątek, 10 maja 2019, 04:55

Panie Nesher, tyle ze jakby doszło( teoretycznie) do starcia z Polska to Czechy szans w tym nie maja.

Zofia
środa, 8 maja 2019, 09:16

Można? Można!!!

Patriota
środa, 8 maja 2019, 09:00

I nasi sąsiedzi nie chcą naszego BIEDA HAWKA tylko wolą UH-60M,wszystkie szanujące się armie wezmą wersje amerykańską a tylko nasz ułomny MON kupuje cywilną wersję śmigłowca dla wojska.

środa, 8 maja 2019, 15:04

Jak byś nie zuważył

zxxc
środa, 8 maja 2019, 00:53

wszyscy w regionie latać będą na wojskowych uh-60M. my na cywilnuch s-70i. żenada. armia na parady

Zbigniew
środa, 8 maja 2019, 00:12

Każdy producent z radością wita takiego klienta, który tak jak to zrobiła Polska, oświadcza chęć zakupu ich wyrobów za wszelką cenę, jak my F-35!

anakonda
czwartek, 9 maja 2019, 10:05

zbysiu co ty wiesz o F 35 ? co ty wogóle wiesz o sprzęcie wojskowym ? czy ty wogóle znasz sie na handlu ? czy tak sobie wklepałeś z nudów ?

Lechu
wtorek, 7 maja 2019, 22:47

A dlaczego nie chcą naszych biedahawków z Mielca. :-)

dropik
środa, 8 maja 2019, 13:44

może za drogie ;)

CodyBancks
wtorek, 7 maja 2019, 22:31

Dla nas najlepszy śmigłowcem uderzeniowym byłby Apache , również z wysięgnikiem z radarem dookólnym i pociskami ppanc + podczerwień flir....

Bilbo
środa, 8 maja 2019, 19:26

Apach to już mocno przestarzała konstrukcja, super skompilowana i droga w eksploatacji. Nie powinny stać pod chmurką, bo im siada elektronika. Dla Polski dużo lepszym rozwiązaniem byłby Viper, proste i tani w obsłudze, przystosowany do stania w polu

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
piątek, 10 maja 2019, 00:13

do stania to Viper może jest doby i jeszcze do walki z partyzantami uzbrojonymi w kałacha, bo do zwalczania pojazdów pancernych jest słaby z jego kierowanymi laserowo rakietami i śmiesznym działkiem, Apache Longbow może prowadzić walkę z za osłon terenowych będąc dość bezpiecznym i szybko likwidować czołgi salwami rakiet samonaprowadzanych jeden Longbow wykorzystując swój radar może obsługiwać strzelanie z jeszcze 3 innych zwykłych Apachy D E co daje do 64 rakiet Helfire posłanych do różnych celów w krótkim czasie i to bez wychylania nosa, a Viper mysi każdy cel podświetlić laserem i może skutecznie atakować tylko 1

Davien
sobota, 11 maja 2019, 14:29

No popatzr panie Grzegorz, tyle ze AH-1Z może uzywac dowolnych Hellfire 2 wiec i wersji AGM-114L i maszyny USMC moga to juz od SuperCobry. Taz że Viper nic nie musi podświetlać laserem ale może uzyc pocisków F&F by zaatakowac kilka celi naraz. Apache pociskami innymi niż AGM-114L tez atakuje cały jeden cel i innych naprowadzac nie moze.

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
środa, 15 maja 2019, 23:16

panie Davien proszę o jakieś dowody na pana teorie o AH1Z i AGM114L, i w ogóle to polecam mniej gier, mniej bajek i mniej lobbingu

Ragozd
środa, 8 maja 2019, 01:10

Nie. Ale ten ma najlepszą reklamę.

Gts
wtorek, 7 maja 2019, 21:37

No prosze ci umieją negocjować. Pewnie i tak kupią szybciej od nas.

Wawiak
środa, 8 maja 2019, 15:59

To ja tylko przypomnę czeskie afery przy zakupach broni - np. przy transporterach opancerzonych. Z tego, co pamiętam, to były wyroki skazujące z odsiadką...

LOL
czwartek, 9 maja 2019, 10:54

Ale były wyroki. U nas przy cyrkach z przetargami na zakup uzbrojenia są medale- za brak rozstrzygnięć.

Wawiak
czwartek, 9 maja 2019, 18:45

Tak, mnie chodzi tylko o zachwyty nad czeską modernizacją - która wcale nie byłą taka świetna, jak ją niektórzy opisują.

Pjoter
wtorek, 7 maja 2019, 21:03

Czesi potrafią kupic 60 nam proponuja 70

Ja66
środa, 8 maja 2019, 09:50

No przecież minister Błaszczak dopiero co powiedział, że zakup 4 szt S-70i i 4 szt AW101 "uratował polskie firmy" w Mielcu i Świdniku przed upadkiem. Więc tu nie chodzi o potrzeby wojska tylko o politykę.

hermanaryk
niedziela, 12 maja 2019, 11:22

Potrzebą wojska jest też mieć zaplecze techniczne.

Erta
wtorek, 7 maja 2019, 20:11

O proszę....A nie kupią naszych polskich S70?. Przecież to cud nad cudy.

Gnom
środa, 8 maja 2019, 15:02

Nie martw się, główne elementy kadłuba i tak będą z Mielca. A czesi też kupują swoje, bo mają spory udział w przedniej, już wyposażonej części kadłuba BlackaHawka.

ObywatelRP
wtorek, 7 maja 2019, 19:46

Polski MON powinien już rozmawiać z Czechami o możliwości odkupienia śmigłowców Mi-... . Małym kosztem można uzupełnić flotę śmigłowców jaki posiadamy. Błędem kierownictwa MON i polskich sztabowców jest to, że nie modernizują posiadanego przez wojsko sprzętu. Amerykanie, Rosjanie czy Izraelczycy przeważnie co 5-10 lat modernizują posiadany sprzęt utrzymując 20-30 letnie konstrukcje na wysokim poziomie. Tak jest z samolotami, śmigłowcami, czołgami czy wieloma innymi typami uzbrojenia. Warto brać z nich przykład, bo modernizacja jest tańsza od ciągłego kupowania nowego uzbrojenia.

Infernoav
środa, 8 maja 2019, 10:05

A kto je zmodernizuje do poziomu nowoczesnej konstrukcji zachodniej? Nikt, nie mamy już obecnie takich zdolności, możemy je remontować i robić drobne przeróbki, jednak nie wymienimy wszystkiego gdyż nie mamy zdolności. PS. Jestem zwolennikiem modernizacji kiedy ma to sens lub jest to konieczne. Co do Mi-24 wachalbym się, gdyż płatowców są już mocno wyeksploatowane, a wymiana wszystkiego to cena 60-70% nowej maszyny, która na dużo większe zdolności. To jak z modernizacją naszych Leo2 do standardu PL, okazało się, że remont i ta biedna modernizacja kosztuje 4-4,5mln USD za sztukę, a nowy Leo2a7 to cena 6-7, to samo K2. Wystarczyło więc wyremontować nasze Leo, a za pozostałą kwotę kupić Leo2a7 lub K2PL. Dałoby to nam dodatkowe 50 nowoczesnych czołgów zastępujących T-72.

SimonTemplar
wtorek, 7 maja 2019, 19:43

Czterema AH1Z Czesi będą "odstraszać regionalne zagrożenia". A ja myślałem, że tylko my tak myślimy. Zwodowaliśmy Ślązaka dzialem 76 i już panujemy na Bałtyku.

Nesher
środa, 8 maja 2019, 13:10

Może będzie to dla ciebie zaskoczeniem, ale w naszym regionie (czyli naszych sąsiadach) widzimy tylko jedno potencjalne zagrożenie, coraz bardziej nacjonalistyczny polski reżim. I aby zlikwidować to zagrożenie, około 50 helikopterów, w tym 12 nowych, będzie więcej niż dla nas.

Marek
niedziela, 19 maja 2019, 13:13

Może będzie to dla ciebie zaskoczeniem, ale nie ty decydujesz kogo sobie w Polsce wybieramy. Poza tym o ile pamiętam, na południe od nas nad podziw dobrze układano sobie współpracę z dwoma systemami totalitarnymi.

hermanaryk
niedziela, 12 maja 2019, 11:26

Łatwo zapomniałeś o roku 1968, "Czechu".

ck
sobota, 11 maja 2019, 22:04

Kolego. Akurat Polska nauczona okresem międzywojennym czyli do września 1939 roku i popełnionymi wtedy błędami to obecnie postępuje ze swoimi mniejszymi sąsiadami jak z jakiem (Litwa, Czechy, Słowacja). Nawet w stosunkach z Ukrainą to polskie władze w imię przyszłości wolą udawać, że nie widzą pewnych zachowań antypolskich i irracjonalnych. Osobiście uważam, że to bardzo rozsądna i dobra polityka.

Gras
środa, 8 maja 2019, 20:41

Kolego już nie przesadzaj z tym reżimem. Czechom w handlu z Rosja wogole jakoś nie przeszkadza reżim Putina więc co ich Polska obchodzi.

Davien
środa, 8 maja 2019, 17:15

Nesher, tyle że żeby byc uczciwym cała reszte macie gorszą niz ten"nacjonalistyczny polski reżim" wiec ewentualna konfrontacja byłaby dla was bardzo opłakana.

Marek
niedziela, 19 maja 2019, 13:14

I może stąd właśnie wzięła się frustracja?

say69mat
środa, 8 maja 2019, 09:39

@air recognition: The proposed sale of 12 UH-60M Black Hawk helicopters includes 12 M261 Rocket Launchers and 114 Advanced Precision Kill Weapon System (APKWS) rocket guidance systems, 24 M240H machine guns, 24 M134D Mini Guns, 12 GAU-19B Machine Guns and 12 GP-19 Machine Gun Pods, and other equipment, weapons and ammunition, along with training, spares, and support, and is estimated at 800 milion. Tak więc na jeden AH1Z przypadają 3 UH60M w wersji śmigłowca DAP. Czesi w ten sposób pozyskali cztery zespoły bojowe zdolne do zwalczania jednostek pancernych oraz śmigłowców potencjalnego agresora.

Davien
środa, 8 maja 2019, 13:42

Say, akurat nie, UH-60M DAP jest znacznie lepiej uzbrojony i wyposażony w specjalistyczny sprzet do tego typu działań, a wysyłanie go na jednostki pancerne to szybka strata tych maszyn. Nie myl APWKS czyli Hydr z naprowadzaniem z Hellfire II.

say69mat
środa, 8 maja 2019, 23:16

Czyżby przeoczono możliwość integracji UH60M z pociskami Hellfire??? To nie wygląda na racjonalne rozwiązanie, ograniczać potencjał UH60 wyłącznie do roli doskonale dozbrojonej w broń strzelecką platformy wsparcia APKWS. mam wrażenie, że integracja UH60 z pociskami AGM114 nie została opublikowana w upublicznionej specyfikacji.

Davien
czwartek, 9 maja 2019, 03:10

Nie panei say, po prostu Czesi nie kupuja wersji UH-60M DAP czyli maszyny wsparcia ale zwykłe UH-60 może jedynie z wysiegnikami na pociski niekierowane, choc szybciej sa one dla AH-1Z UH-60M i UH-60M DAP to dwie rózne wersje Blackhawka z innym wyposażeniem i uzbrojeniem. I nikt nawet USA które ich uzywa w 160SOAR nie wysyła ich na czołgi bo to dla tych maszyn samobójstwo.

mati69
wtorek, 7 maja 2019, 19:00

205 mln usd za 4 Vipery to trochę drogo, wychodzi 50 mln usd za szt., ale to pewnie przez ilość defiladową. za tyle to można mieć Apache z niezbędnymi dodatkami. Prawda jest taka, że za 10 mld zł, które poszło na 13tkę dla emerytów, byśmy mieli 2 eskadry Apachów + 2 eskadry mniejszych śmigłowców (za Mi-2). żal to wszystko czytać. żal, że człowiek w tak chorym kraju żyje. Na jesieni wybory, więc u nas już żadnych zakupów w tym roku nie będzie.

eqweqwrer
środa, 8 maja 2019, 11:59

Popieram, tak duży konflikt polityczny, źle służy bezpieczeństwu.

Infernoav
środa, 8 maja 2019, 10:07

Gdyż ani PiS ani PO nie dbają o bezpieczeństwo Polski. Liczą na USA, które jasno w dokumentach, które są jawne, stwierdza iż nie jest w stanie nas bronić, a my mamy tylko spowolnić Rosjan, WOT ma podzielić losy AK.

QVX
środa, 8 maja 2019, 02:35

Raczej liczyć trzeba inaczej. Śmiglak 30 mln a 80 mln USD (4*20) to a conto upgrade'u avioniki AH-1Z, aby obsłużyła takie pociski jak JAGM, Brimstone czy Hellfire Longbow.

Davien
środa, 8 maja 2019, 13:43

A to ciekawe bo AH-1 mogą korzystac z dowolnych Hellfire II:)

QVX
czwartek, 9 maja 2019, 02:03

Akurat Hellfire Longbow z aktywnym naprowadzaniem radarowym nie. Odpowiada za to decyzja USMC, kiedy Cobrę modernizowano do Vipera, że będą korzystali tylko z Hellfire naprowadzanych laserem, bo to wystarczy im do strzelania do partyzantów. A ponieważ wszystko się zmieniło i JAGM ma docelowo zastąpić Hellfire także w USMC, to trzeba napisać oprogramowanie, które obsłuży naprowadzanie aktywne radarowe, czyli przekaże pociskowi charakterystykę konkretnego celu do szukania z biblioteki.

Davien
czwartek, 9 maja 2019, 16:29

Wiec panei QVC wyjasnij może czym różni sie uzycie AGM-114L od uzycia AGM-114R poza tym że po odpaleniu dla L nie tzreba juz wskazywac celu? Viper spokojnie moze uzywać Hellfire II każdego typu a ze USMC kupuje jedynie pociski z naprowadzaniem półaktywnym to ich sprawa. I nie chodzi o stzrelanie do partyzantów ale o walkę z pzreciwnikiem z małej odległości by uniknąc porażenia własnych celów. JAGM panei QVC ma zarówno naprowadzanie póaktywne, identycznie jak HellfireII jak i aktywne wieć znowu cos panu nie wyszło Aha Hellfire II to poczatek lat 90-tych AH-1Z to rok 2000 wiec nie musieli nic modernizować bo SuperCobry mogły uzywać wszystkich Hellfire II,:)

Gnom
środa, 8 maja 2019, 22:29

Naprowadzanych mikrofalowo też, to w końcu też dwójka? Bo wg Bell i US Marines to tylko 1 szt. testowa z radarem nad belką uzbrojenia. A tak przynajmniej jeszcze nieiwele ponad rok temu prezentowali szefowie programów na międzynarodowej konferencji śmigłowcowej.

Davien
czwartek, 9 maja 2019, 03:12

Panei gnom, pociski AGM-114L Hellfire maja głowice samonaprowadzajaca i nie wymagaja radaru do naprowadzania, pomyliło ci sie z pociskami ATAKA chyba.

Gnom
sobota, 11 maja 2019, 23:10

Podziwiam ślepe uwielbienie kolegi wobec techniki USA, godne wielu decydentów. I dlatego przypomnę starą ocenę decydentów w oczach żołnierzy: "pewność sądu nie skażona znajomością rzeczy".

Davien
poniedziałek, 13 maja 2019, 15:48

Panie gnom ja rozumiem ze nie potrafi pan przyjac własnej wpadki do wiadomosci ale tak to pokazywac wszystkim...

Gnom
środa, 15 maja 2019, 16:49

Prosiłem wiele razy, oświeć nie oceniaj, więc w końcu i ciebie oceniłem. Dalej proszę, oświeć tępego, wskaz źródło, bym mógł swą wiedzę uzupełnić. Bowiem wiedzę cenię sobie szczególnie, a dotąd do takiej nie dotarłem, choc miewam kontakty z producentami broni tego typu.

sąsiad z klatki obok
środa, 8 maja 2019, 00:48

Masz coś do emerytów ? Poczekaj, jak sam nim zostaniesz inaczej będziesz myślał.

Mr. W
czwartek, 9 maja 2019, 10:25

Ja nie widziałem jeszcze 45 letniego strazaka czy policjanta na emeryturze za 5tys zl

mati69
środa, 8 maja 2019, 13:52

@sąsiad z klatki obok, tak ma coś do emerytów, zwłaszcza tych 45-letnich emerytowanych policjantów, strażaków, prokuratorów, sędziów, którzy już sobie odpoczywają za miesięczne emerytury rzędu 5 tys zł, wcinają kiełbę z grilla, popijają browarem i się śmieją z takich jak ja.

AZIA
środa, 8 maja 2019, 20:43

Kolego ja duzo spotykam takich emerytów za kółkiem ciężarówki więc skoro jeżdżą na emeryturze to za pewne wiele nie maja.

Nesher
środa, 8 maja 2019, 00:25

To nie jest oferowana cena, ale maksymalna możliwa cena. Na przykład maksymalna cena zatwierdzona przez Kongres USA wynosiła około 450 mil. USD w przypadku 9 UH 60M dla Słowacji, rzeczywista cena wynosiła około 270 mil. USD. A sytuacja w Czechach jest nieco inna niż w tym artykule. Mamy 3 warianty oferty z USA: 12 UH 60M lub 12 UH 1Y lub 8 UH 1Y + 4 AH 1Z. Ministerstwo Obrony we współpracy z siłami powietrznymi zdecyduje, która oferta jest dla nas najlepsza. Mi 35 będzie używany przez kolejne 7-8 lat. Obecnie 10 Mi 35 znajduje się w firmie LOM w Pradze (jedyna firma w NATO, która posiada wszystkie licencje od MIL na naprawę, konserwację i modernizację śmigłowców MIL), gdzie odbywa się ogólna naprawa.

lucky
wtorek, 7 maja 2019, 18:45

No nie wiem, nie wiem. Jakby co to Czesi mają nowoczesną broń a my mamy nowoczesnych generałów. Starcie będzie wyrównane.

kruk
wtorek, 7 maja 2019, 18:18

Czechy płacą za UH-60M ponad 200 mln zł/szt, my za naszą wersję 75 mln zł.

mati69
środa, 8 maja 2019, 18:19

@kruk, 800 mln usd za 12 sztuk UH-60M Black Hawk, wraz ze wszystkimi dodatkami, to jest cena maksymalna, która z reguły jest niższa o połowę, więc to będzie raczej bliżej 400 mln usd, co daje ok. 1,55 mld zł, czyli ok. 128 mln zł za 1 śmigłowiec. Słowacja za swoje 9 Black Hawków UH-60M płaci 261 mln usd, w tym logistyka i szkolenie, czyli ok. 110 mln zł. Dla porównania nasz zuch Mariusz za Blek Hołki z Mielca wynegocjował ok. 170 mln zł. Oczywiście dużo zależy od wyposażenia i dodatków, ale mimo wszystko wolałbym prawdziwe Black Hawki, związkowcy z Mielca to mogą co najwyżej skorupę dostarczyć.

dropik
środa, 8 maja 2019, 13:54

Po pierwsze : to nie jest cena ostateczna , po drugie nasza cena tez nie jest koncowa. Po trzecie : skoda octavia to nie to samo co skoda octavia rs

Mario
wtorek, 7 maja 2019, 18:16

Transportowce zamiast szturmowców. Czeski film ?!

dropik
środa, 8 maja 2019, 13:58

jesteś w "mylnym" błędzie. Na ćwiczeniach to apacze spadały w ogniu naszych starych Os więc jeszcze bardziej bedą spadać w ogniu Torów pancrów i czy tungusk. Transportowce są ważniejsze.

Wooow
wtorek, 7 maja 2019, 17:59

Ciekawa, pytanie czy prawdziwa, informacja nt Słowacji! 9 UH60M za raptem 260 mln ??? Nawet jeśli bez uzbrojenia to chyba tanio!!! A nawet w opcji max to tylko by było po 50 mln za sztukę!!! I jeśli to faktycznie oryginalny Uh60M, to czapki z głów przed Slowakami za umiejętności negocjacyjne!!!

dropik
środa, 8 maja 2019, 14:03

A amerykanie to idioci ? moze zwyczajnie porównujesz ceny ziemniaków w hurtowni z pomaranczami w delikatesach?

Infernoav
środa, 8 maja 2019, 10:11

800mln za UH60M... Radzę czytać dokładniej. To Vipery mają kosztować 200mln. I tak kupią taniej niż my nasze zubożone wersje.

dobryl
środa, 8 maja 2019, 00:53

Nie wiem jak to wyliczyłeś bo mi przy kursie dolara 3,8 wychodzi 110 mln zł za śmigłowiec.

jm
wtorek, 7 maja 2019, 17:45

"Jest dwóch amerykańskich producentów (...) ale dobra cena będzie dla nas ważna. Czekamy na oferty". I tak się kupuje a nie "kupimy F-35".

Davien
środa, 8 maja 2019, 04:01

A ilu producentów samolotów V gen. masz poza LM??

Karol
wtorek, 7 maja 2019, 23:41

A Polacy jeszcze śmigłowców nie kupili no i o co chodzi

Covax
wtorek, 7 maja 2019, 23:02

Zobacz z jakim Think Tankiem jest zwiazany tomek, i kto sponsoruje ten Think Tank

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama