Przełom na Bliskim Wschodzie? Historyczne porozumienie izraelsko-arabskie

13 sierpnia 2020, 17:43
1024px-thumbnail (3)
Fot. Biały Dom, domena publiczna

Przełomowe zmiany dotykają Bliski Wschód, gdyż Biały Dom miał ogłosić, że wraz z aktywnością amerykańskiego prezydenta i tamtejszych dyplomatów udało się ostatecznie dokonać normalizacji stosunków dyplomatycznych pomiędzy Izraelem i Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi. Wszystko dzieje się w obliczu wspólnego wyzwania związanego z pandemią koronawirusa, ale przede wszystkim w związku z regionalną polityką Iranu. 

Izrael i Zjednoczone Emiraty Arabskie osiągnęły właśnie historyczne porozumienie pokojowe. Od czwartku ma bowiem nastąpić pełna normalizacja stosunków dyplomatycznych pomiędzy oboma państwami. Zauważa się, że kluczową rolę miał w całym procesie odegrać obecny prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump.

Format rozmów łączących Izrael, Stany Zjednoczone oraz ZEA miał być prowadzony od dłuższego czasu, ale znacząco przyspieszył w ostatnim czasie. Finalizacją miała być telekonferencja pomiędzy Donaldem Trumpem, Binjaminem Netanjahu i szejkiem Muhammadem bin Zajid Al Nahajjan. Ze strony amerykańskiej kluczowymi graczami w działaniach na rzecz zbliżenia Izraela i ZEA mieli być doradca prezydenta Jared Kushner, ambassador David Friedman, a także specjalny bliskowschodni wysłannik Avi Berkowitz. Podkreśla się również znaczenie pracy dyplomatycznej sekretarza Mike`a Pompeo oraz doradcy ds. bezpieczeństwa Roberta O'Briena.

Oczywiście, trzeba przypuszczać, że analogicznie do wcześniejszych porozumień Izraela z Egiptem i Jordanią, poza amerykańskim kanałem dyplomatycznym, istotną rolę w zakulisowych rozmowach odegrały służby specjalne z obu bliskowschodnich państw.

Pojawiają się doniesienia z kręgów waszyngtońskich, że Izrael miał wycofać się z planów anektowania terytoriów palestyńskich na Zachodnim Brzegu. ZEA ma również zyskać symbolicznie w kontekście uzyskania porozumienia o zwiększonym dostępie muzułmanów do świętych dla nich miejsc, znajdujących się pod kontrolą izraelską. Jest to jeden z kluczowych aspektów, potencjalnie wysoko pozycjonujących polityków ZEA, jako strażników religii. Państwa mają również wspólnie przeciwdziałać pandemii koronawirusa SARS-CoV-2. 

Waga i znaczenie obecnego porozumienia są przyrównywane do analogicznego sukcesu negocjacyjnego, normalizującego w 1994 r. relacje izraelsko-jordańskie. Oczywiście, podstawą zbliżenia ma być wspólna wizja potrzeb w zakresie bezpieczeństwa regionalnego, które znacząco zbliżyły polityków z Izraela i ZEA w ostatnich latach. Zaś dla Stanów Zjednoczonych jest to komfortowa sytuacja, pozwalająca na zwiększenie stabilności w relacjach pomiędzy sojusznikami regionalnymi. Przypomnijmy, że niedawno forpocztą zmian mogła być wizyta jednego z najważniejszych amerykańskich dowódców w państwach-sojusznikach Stanów Zjednoczonych w całym regionie Bliskiego Wschodu. Co więcej, nie należy zapominać o roli jaką porozumienie może odegrać w staraniach Donalda Trumpa o reelekcję.

Szczególnie, gdy weźmie się pod uwagę wspólną perspektywę wyzwania, jakim jest polityka Iranu względem Bliskiego Wschodu. Sam Donald Trump miał zaznaczyć, że wraz z normalizacją oczekiwane jest gwałtowne przyspieszenie współpracy obu państw, analogicznie do tego, co stało się po normalizacji relacji dyplomatycznych z Egiptem oraz wspomnianą już raz Jordanią. Wielkim beneficjentem zbliżenia mogą stać się siły zbrojne ZEA, które w dłuższej perspektywie mogą otrzymać cenną kooperację z wysoce zaawansowanym sektorem obronnym Izraela. Trzeba również spodziewać się zwiększenia transferu danych wywiadowczych, dotyczących wspólnych przeciwników oraz zagrożeń.

(JR)

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 44
Reklama
Observer
czwartek, 3 września 2020, 22:12

Zacne info.

Lechosław
piątek, 21 sierpnia 2020, 19:37

Araby są pazerne na kasę za którą sprzedali braci palestyńskich jeszcze bardziej wpychając ich w szpony izraelskich terrorystów i okupantów.

Baltazar
poniedziałek, 17 sierpnia 2020, 13:41

Czy w tym deal-u ZEA miały inne wyjście?

Znafca
sobota, 15 sierpnia 2020, 11:30

Iran nie jest krajem ARABSIM!!!jest muslimskim takim jak polskie Tatary

Pankracy
piątek, 14 sierpnia 2020, 11:51

Czekam na szczyt GCC Tam się dowiemy kto finansuje co

Jerycho
piątek, 14 sierpnia 2020, 10:51

Rozumiem ze finansowanie Palestyny przechodzi w CAŁOŚCI na,UAE? Te mierne 2 mld usd rocznie NIE WYSTARCZY UAE MYŚLI ze wyprze IRAN

ryu
piątek, 14 sierpnia 2020, 14:13

Palestyna niech się sama finansuje,wystarczy budować dobrobyt a nie rakuety.Ewentualnie Iran niech pomoże

Rhotax
sobota, 15 sierpnia 2020, 14:25

Jakby naprawdę wierzyli to by im manny z Nieba Allah zesłał jak jego kumpel JHWH kiedyś ....a zaraz Mojżesz nigdy nie istniał wg. wykładu z KUL i egiptologów (normalnych nie z KUL czy innego Hogwartu ). A że nie wierzą silnie to i trzeba ich utrzymywać to UE 200 mln to ONZ 500 mln to ktoś inny 2 mld...i nic nie musza robić ...Szkoda że Ja z podatków też grosiki muszę im rocznie dawać ...

i tyle ...
piątek, 14 sierpnia 2020, 09:35

Co tu historycznego. Wystarczy sprawdzić co armia USA używa na terenie Emiratów. Poza tym wahabizm, wspólny wróg czyli Persowie i tyle... Żięć niczego nie załatwił, to Izraelici dążyli do sojuszu, bo w końcu stracili sojusznika w postaci Turcji..

Inshallah
sobota, 15 sierpnia 2020, 11:32

I tylie, Maszpopierdolone w głowie: Turcją to polski sojusznik w NATO!!! Wstyd wypierać się swoich machmudow ...

Nico
piątek, 14 sierpnia 2020, 13:46

Kolego co ty gadasz za głupoty. Wahabi toruch reformatorski i religijno-polityczny w łonie islamu sunnickiego powstały w XVIII wieku na terenie Arabii. Wahabizm jest drugą religią po sunnizmie wiodącą religią w Arabii Saudyjskiej i to dzięki wahabitom Saudowie rządzą Arabiom Saudyjską nie przerwania od 1932. W Iranie religią dominującą jest szyizm a nie wahabizm...

i tyle ...
piątek, 14 sierpnia 2020, 15:44

@Nico Właśnie o tym piszę ...

Derwisz
piątek, 14 sierpnia 2020, 01:15

Ale o co chodzi? Jedna telekonferencja? DOWCIP KPINY To że UAE sa sponsorem Palestyny to jest jasne BEZ ich dotacji caly ABBAS bylby juz zjedzony przez Hamas To co konkretnie osiągnięto?

KAR
czwartek, 13 sierpnia 2020, 23:53

Nic tak nie jednoczy jak wspólny wróg... :)

Milutki
piątek, 14 sierpnia 2020, 09:30

Tak, dobrze to ująłeś, a wspólnym wrogiem jest arabskie społeczeństwo

Aha
piątek, 14 sierpnia 2020, 01:39

Święte słowa :)

Andrettoni
czwartek, 13 sierpnia 2020, 22:53

A co na to arabskie społeczeństwo?

piątek, 14 sierpnia 2020, 11:44

Nie ma "arabskiego społeczeństwa", tak samo jak nie ma "europejskiego społeczeństwa", "słowiańskiego społeczeństwa", itd. A podejście w poszczególnych krajach pewnie mieszane, choć każdy jest zajęty swoimi problemami.

złośliwy
piątek, 14 sierpnia 2020, 11:26

A kogo ono obchodzi na Bliskim Wschodzie?

Milutki
piątek, 14 sierpnia 2020, 10:06

Arabskie społeczeństwo jest pod butem i aby to utrzymać ZEA współpracuje z Izraelem. Oni chcą utrzymać władzę dyktatorską w państwach arabskich, dyktatorzy w zamian za władzę będą im posłuszni, demokracja natomiast wymaga zmiany władzy zgodnie z wolą społeczeństwa, wtedy szejkowie z ZEA stracą władzę. Wszystko to dzieje się za przyzwoleniem USA i Europy. Tak było w Libii, wszyscy oficjalnie uznają legalną władzę kraju ale gdy kandydat na dyktatora z wsparciem ZEA i AS napadł na stolicę Libii to wszyscy siedzieli cicho, gdy z pomocą Turcji legalne władze odparły atak to podniosło się larum że Turcja ingeruje w sprawy innych państw

PaleclichomwDu...
sobota, 15 sierpnia 2020, 11:36

Miekitki, a jaka jest władza w Polsce???Same „ ciepłe ludzi”- policjanci i zlodzieje

Ferdynand
piątek, 14 sierpnia 2020, 00:36

Ważne że jest wróg a nie ważne jaki.

Juliusz Cezar
czwartek, 13 sierpnia 2020, 20:51

Czyli budowanie sojuszy na wojnę już się rozpoczęło, tylko Polska jak pionek do poświęcenia stawia na jednego konia, który i tak w razie W jej nie obroni. Ale dążenie do samozagłady to już jest w krwi tego narodu, zresztą cała polska historia to pasma nieszczęść, porażek i jednego zwycięstwa pod Wiedniem pod który to nasi politycy się tasują od x lat. Tylko oni mają samoloty VIPowskie gotowe do wylotu, a my mamy armię usofilów na forum i bajki daviena do obrony. Zaiste, świetlana przyszłość czeka ten naród.

ubawiony
piątek, 14 sierpnia 2020, 11:26

I kolejny powtarzający figury ze standardowego zestawu rosyjskiej dezinformacji.

Octavian August
piątek, 14 sierpnia 2020, 11:15

Słabo coś z tą historią. Zachęcam do ponownej lektury, ale tym razem od początku.

Ł.
piątek, 14 sierpnia 2020, 03:46

Budowanie sojuszy trwa nieustannie. Nidzwiedz boi sie tylko duzego kalibru więc dla nas hamburgery są idealne bo jako jedyni potrafią działać a nie gadać. Z tymi od gadania handlujemy i to tez jest ok. Tak że nie dramatyzowałbym.

mietek
piątek, 14 sierpnia 2020, 01:54

Julek, a twoją Moskwę kto zdobył? Pamiętasz?

Jedynie1920
sobota, 15 sierpnia 2020, 11:43

IPolavy i Francuzi i wszyscy razem ponieśli klęske!!!! A kto był mieszkańcem Priwislanskiego Kraia????

ubawiony
sobota, 15 sierpnia 2020, 22:13

Zapominasz jeszcze o Mongołach, którzy wyrżnęli mieszkańców Moskwy i którzy przez Wieki rządzili księstewkami rosyjskimi. Tak dla przypomnienia - w czasach Kraju Nadwiślańskiego Rosjanie byli własnością Niemców z rodu Holstein-Gottorp - zasadzie okresy kiedy rządziliście we własnym kraju to margines historii.

Batman
niedziela, 16 sierpnia 2020, 16:12

Przecież Polska też dostała od Mongołów baty. A kto rozebrał Polskę do cna? Właśnie Rosja kolego :)

ubawiony
wtorek, 18 sierpnia 2020, 12:23

Owszem podczas pierwszego ich najazdu pod Legnicą dostaliśmy baty, ale nigdy nie popadliśmy jak Rosjanie w ich niewolę i nasi władcy nie musieli się opłacać i nadstawiać tyłka żeby rządzić w swoich księstewkach. Kto rozebrał Polskę? Niemieccy władcy Rosji, Prus i Austrii. Samej Rosji nigdy się to nie udało - potrzebowała pomocy albo króla Prus albo wodza III Rzeszy.

Aha
piątek, 14 sierpnia 2020, 01:41

Och wiesz co szkoda słów, I ty to mówisz w 100 Rocznicę wygrania Biwy Warszawskiej w, której obonilismy całą europę przed komunizmem. Wstydz się!

Wdzięczna Europa
sobota, 15 sierpnia 2020, 11:45

Ale bufonada:” Obroniliśmy Europę cała!!!” I 20 lat później znowu znikli z mapy Europy

cynik
piątek, 14 sierpnia 2020, 16:16

100 lat temu dzięki wsparciu połowy Europy ledwo ocaliliśmy swoje istnienie po załamaniu się naszych planów wojennych. I tyle. Niemieckie freikorpsy już wtedy dawno się uporały z czerwoną rewolucją w Niemczech i czekali tylko aż Armia Czerwona się przejedzie po Polsce by ją z powrotem przegonić na stepy a przy okazji odzyskać "niemieckie ziemie" zajęte przez Polaków dzięki wsparciu Francuzów.

żenada....
wtorek, 8 września 2020, 13:02

Historia alternatywna widze kwitnie :) Bo tak: Połowa europy sabotowała dostawy zakupionej przez Polskę broni. Niemcy natomiast byli chwilę po podpisaniu Traktatu Wersalskiego, który w zasadzie pozbawiał ich armii. Pozatym, po wieloletniej wojnie nie mieli ochoty na na następną, więc nie. Nie przegonili by Armii Czerwonej (bolszewików). Prędzej powitali by ją kwiatami. Skoro byli tacy silni, czemu nie odebrali nam "niemieckich ziem" w czasie gdy zajęci byliśmy bolszewikami?

Juliusz Cezar
piątek, 14 sierpnia 2020, 12:40

Nikt niczego nie obronił, to takie samo gadanie jak to, że Imperium Osmańskie się rozpadło przez bitwę pod Wiedniem xD Uczcie się historii, ale z książek profesorów, a nie podręczników do historii patriotycznej w podstawówkach Panowie.

Bond
sobota, 15 sierpnia 2020, 03:41

Ty widać wyedukowany jesteś na tej kreowanej ostatnio przez Putina.

Juliusz Cezar
sobota, 15 sierpnia 2020, 13:22

Zmień już płytę nudziarzu.

A.D.
piątek, 14 sierpnia 2020, 00:18

Gratuluje braku znajomości historii.

piątek, 14 sierpnia 2020, 00:15

Juliuszu nie tylko całej, ale

DT
czwartek, 13 sierpnia 2020, 23:57

Pan to się chyba lubi samobiczować....

Stachu
czwartek, 13 sierpnia 2020, 23:49

CEZARZE dobrze to ujołeś

medyk
czwartek, 13 sierpnia 2020, 23:10

W Tworkach podłączyli internet?

Juliusz Cezar
piątek, 14 sierpnia 2020, 02:51

A ty co kowboju, już dzisiaj sklep obrabowany pod pretekstem rasizmu, czy masz pecha i jesteś biały w Ameryce? :) To nic tylko współczuć.

Tweets Defence24