Poniedziałek z Defence24.pl: Sprawa tłumaczki raportu WSI; Termin skłania ofert na śmigłowce dla sił specjalnych zostanie przesunięty?; Rozporządzenie MON w sprawie Żandarmerii Wojskowej; Stan wyszkolenia rosyjskiej armii

4 grudnia 2017, 09:07
Rosyjskie Wojsko Manewry w Polsce
Manewry w Polsce niepokoją Rosję. Fot. OUBZ
Reklama
Defence24
Defence24

Poniedziałkowy przegląd prasy pod kątem bezpieczeństwa. 

Anna Gilewska, Wprost, „Nowe kłopoty Macierewicza”: Dziennikarze „Superwizjera" TVN ujawnili kulisy zdegradowania major Służby Kontrwywiadu Wojskowego (SKD). Jej zadaniem było sprawdzenie związków tłumaczki raportu z likwidacji WSI Iriny O. z rosyjskimi służbami. „Do dzisiaj wciąż nie wiadomo, po co komisja Macierewicza zleciła Irinie O. tłumaczenie raportu z likwidacji WSI na język rosyjski.”


Maciej Miłosz, Dziennik Gazeta Prawna, „Helikoptery mogą wylądować później”: Inspektorat Uzbrojenia prowadzący postępowanie na zakup śmigłowców dla sił specjalnych do tej pory nie odpowiedział na pytania oferentów, choć termin składania ofert ustalono na koniec grudnia. „W ogłoszonym na początku roku postępowaniu przetargowym biorą udział: Airbus, Leonardo (PZL Świdnik) i Lockheed Martin (PZL Mielec). (…) Inspektorat Uzbrojenia twierdzi, że odpowiada na bieżąco, i chce się spotkać jednocześnie z przedstawicielami trzech firm - najprawdopodobniej 18 grudnia. Nawet jeśli wyjaśni wtedy wszystkie wątpliwości, to na przygotowanie ofert zostanie siedem dni roboczych.”


Dziennik Gazeta Prawna, Dziennik Ustaw z 29 listopada 2017 r., „Zadania żołnierzy Żandarmerii Wojskowej”: Zgodnie z rozporządzeniem ministra obrony narodowej z 15 listopada 2017 r. w sprawie czynności policji sądowej, wykonywanych przez żołnierzy Żandarmerii Wojskowe zadania policji sądowej wykonywane przez Żandarmerię Wojskową będą polegać m.in. na ochronie bezpieczeństwa i porządku publicznego w budynkach sądów oraz prokuratur.


Krzysztof Podgórski, Dziennik Trybuna, „Nowa jakość nowe możliwości”: Czwarta część analizy stanu i modernizacji rosyjskiej armii według planu na lata 2012 – 2020 poświęcona czynnikowi ludzkiemu i wyszkoleniu. „ W ciągu ostatnich pięciu lat dowództwo armii rosyjskiej radykalnie zmieniło podejście do nasycenia składem osobowym swoich jednostek i politykę kadrową, co rzutuje na gotowość bojową rosyjskich sił zbrojnych. Armia rosyjska de facto, jest w znaczącej części gotowa do natychmiastowego działania. W 2017 roku, ukompletowanie jednostek i pododdziałów armii naszego wschodniego sąsiada wynosi aż 95-100 procent.”


Krzysztof Losz, Nasz Dziennik, „Dokumenty były na czas”: Decyzja o wykluczeniu oferty Polskiej Grupy Zbrojeniowej  z przetargu na dostawę prawie 4 tyś. samochodów terenowych dla wojska zostanie zaskarżona do Krajowej Izby Odwoławczej. „PGZ jest liderem konsorcjum, jakie zawiązało wspólnie ze spółką Rosomak SA, produkującą wozy opancerzone, oraz z Toyota Motor Poland. Konsorcjum oferuje armii specjalistyczne samochody, które mają powstać na bazie wozów terenowych Toyoty (…). (…) Jednak oferta PGZ, Rosomaka i Toyoty została odrzucona przez komisję przetargową z powodów formalnych.”

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 2
Reklama
Bolo
poniedziałek, 4 grudnia 2017, 13:18

"...ukompletowanie jednostek i pododdziałów armii naszego wschodniego sąsiada wynosi aż 95-100 procent." - jeśli tak by było to liczebność sił federacji liczyła by ponad 3mln żołnierzy. A do tego im sporo brakuje, więc jest to informacja wyssana z palca.

Łukasz
wtorek, 5 grudnia 2017, 10:13

Niekoniecznie jest to informacja wyssana z palca. Skąd wiedza ile rzeczywiście może liczyć armia rosyjska? Na stronach internetowych znajdziemy tylko hipotetyczną liczbę żołnierzy, rzeczywista natomiast jest opinii publicznej nieznana.

Tweets Defence24