Reklama
Reklama

Przeciwrakietowy S-500 dla Rosji. Zestrzeli pociski międzykontynentalne?

18 kwietnia 2016, 15:31
Wyrzutnia S-350E podczas salonu MAKS 2013. F. W. Kuźmin/wikipedia
Defence24
Defence24

DOTYCZY:


Zastępca dowódcy Sił Powietrzno-Kosmicznych Rosji gen. Wiktor Gumjonny uważa, że w najbliższym czasie do jednostek trafią pierwsze zestawy systemów przeciwlotniczych S-500. Informację przekazał w czasie wywiadu udzielonego telewizji Rossija 24. Systemy tego typu mogą być zdolne do zwalczania międzykontynentalnych pocisków balistycznych.

Jak podaje agencja TASS, w czasie wywiadu udzielonego kanałowi telewizyjnemu Rossija 24 zastępca dowódcy Sił Powietrzno-Kosmicznych Federacji Rosyjskiej, gen. Wiktor Gumjonny poinformował, że "spodziewa się, że pierwsze zestawy S-500 trafią do jednostek w najbliższej przyszłości". Trwają obecnie testy pierwszych egzemplarzy przedseryjnych, prace B+R są na ostatnich etapach.

Podobne próby ma także przechodzić system S-350 Witjaź, mający zastąpić zestawy S-300PS. W tym przypadku próby, włącznie z odpaleniami pocisków potwierdziły już założenia taktyczno-techniczne.

Informacja o rychłym wejściu systemu S-500 na uzbrojenie wojsk Rosji potwierdził też wcześniej dowódca Sił Powietrznych i Kosmicznych, gen. Wiktor Bondarjew. Jego zdaniem broń ta trafi na wyposażenie jednostek jeszcze w tym roku. 

Większość informacji na temat S-500 nie ma potwierdzenia, wiadomo jednak, że ma być to system zdolny do przechwytywania i niszczenia pocisków międzykontynentalnych, pocisków manewrujących zdolnych do osiągania prędkości naddźwiękowej oraz samolotów, łącznie z maszynami kontroli powietrznej oraz przeznaczonymi do walki radioelektronicznej. Rosjanie podają, że zasięg skutecznego ognia do pocisków międzykontynentalnych ma wynosić ok. 600 km, natomiast w przypadku samolotów ma wynosić ok. 400 km.

Broń rozwijana jest i ma być produkowana przez koncern Ałmaz-Antej. Początkowo system miał trafić do służby w 2012 r., następnie datę tę przesunięto na 2014 r. Pierwsze założenia mówiły o wyposażeniu w te zestawy dziesięciu batalionów obrony powietrznej.

Czytaj też: Rosja: S-350 Witjaź trafią do uzbrojenia w 2016 r.

S-350 Witjaź ujawniono w 2013 r., jego producentem ma być również koncern Ałmaz-Antej. Podczas salonu MAKS 2013 pokazano dwie wersje tego uzbrojenia. S-350 ma trafić na wyposażenie oddziałów Federacji Rosyjskiej, natomiast na eksport przeznaczono wersję oznaczoną jako S-350E. S-350E Witjaź jest przeznaczony do zwalczania celów powietrznych, jego zasięg ma wynosić do 120 km.

Wyrzutnie o 12 prowadnicach są zainstalowane na podwoziu ciężarówki BAZ-6909 8x8. Bateria składa się z trzech takich wyrzutni, stanowiska dowodzenia z szerokopasmowym radarem i pojazdu ładowniczego. Bateria dysponuje zapasem 48 pocisków. Mogą to być naprowadzane termicznie rakiety 9M100, lub posiadające aktywny system radarowy pociski 9M96M i 9M96M2 (te ostatnie mają zasięg do 120 km).

Czytaj też: Rosja testuje broń antysatelitarną

Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 40
Trafic
wtorek, 22 listopada 2016, 01:27

Jeżdżę do Kaliningradu montować i uruchamiać urządzenia zakupione dla Rosjan przez menagera polskiego zarządzającego tą firmą. Generalnie wrażenie o tym kraju - ludzie normalni (kraj - wielkie gówno, szlauf i mietła). I tyle dla troli.

stalot
poniedziałek, 18 kwietnia 2016, 19:02

No to za kolejny rok powiedzą że wprowadzają S-600 który jest w stanie zwalczać planety w Układzie Słonecznym:-)))) A na poważnie: jak to niby możliwe, że kraj który nie jest w stanie wyprodukować własnego telefonu komórkowego, mikroprocesora, ekranu plazmowego jest niby w stanie stworzyć manewrującego Iskandera i system S-500, wszystko będące niby numerem uno w światowej technologii???;-)

scorpion
wtorek, 20 marca 2018, 11:09

HA bo wszystkie mądre głowy są na usługach armii sami amerykanie potwierdzili że s-500 jest lepszy od patriot do IRANU sprzedali s-300 PMU-2 stary system produkcja przed 2000 rok a ile z tego było zamętu a s-500 to nowy system TURCJA kupuje s-400 GRECJA ma s-300 kraje NATO kupują RUSKI złom tak myślisz ROSJA w uzbrojeniu to super liga .

pozdro
wtorek, 19 kwietnia 2016, 11:48

nie prawda YOTAPHONE oraz YOTAPHONE 2 https://www.youtube.com/watch?v=W-2QLkq_TPA rosyjskie smartfony robią furorę na świecie A mikroprocesory Bajkał będą wkrótce we wszystkich chińskich LENOVO

antyleń
poniedziałek, 18 kwietnia 2016, 21:02

Powiedz dlaczego najpierw nie sprawdzisz czegoś w sieci, zanim popiszesz się głupotą? "kraj który nie jest w stanie wyprodukować własnego telefonu komórkowego" - np. rosyjskie smartony YotaPhone są znakomite i innowacyjne i chętnie taki bym kupił, gdyby nie cena. "Mikroprocesora" - akurat Rosja produkuje mnóstwo różnych typów mikroprocesorów, niektóre bardzo innowacyjne w swoim czasie (Elbrus ze swoją technologią VLIW), inne bardzo innowacyjne obecnie (Multiclet) i jest jedynym obecnie, obok USA, producentem procesorów do PC (Elbrusy). Owszem, są jakieś 2-4 lata do tyłu z prędkością względem NAJSZYBSZYCH Inteli (co oznacza, że i tak są bardzo szybkie, jakieś 20% wolniejsze od topowych Inteli. Taką różnicę można nadrobić lepszymi programistami, a rosyjscy są znakomici.), ale nie wynika to ze złego projektu procesora, tylko z opóźnienia w wymiarze technologicznym. Tak się jednak składa, że do zastosowań wojskowych czy kosmicznych akurat małe wymiary technologiczne nie są najlepsze. Do takich zastosowań Rosja ma liczne modele specjalnych procesorów, sygnałowych, z rozbudowanymi operacjami I/O, wbudowaną wielokrotną redundancją i systemami wielokrotnej detekcji błędów oraz samodiagnostyki. Czy to taki problem wpisać w google "russian microprocessors" zamiast popisywać się głupotą? Rosja nigdy nie miała problemów z elektroniką wojskową, tylko z elektroniką masową, a to są dwie różne rzeczy. Na potrzeby opl to można wyprodukować mikroprocesory w laboratorium z jakimś kiepskim uzyskiem, 100 czy 1000x gorszym niż akceptowalny w komercyjnej elektronice i nawet to zauważalnie nie wpłynie na cenę baterii opl. Zwróć uwagę, że to Rosja pierwsza na świecie zastosowała pamięci cyfrowe w podsłuchu (maszyny do pisania w amerykańskiej ambasadzie w Moskwie) i kompresję sygnału (Amerykanie mogli chodzić z detektorami podsłuchów - ten w maszynach nie działał, dokąd się na nich nie pisało, a w trakcie pisania działał krótkimi impulsami, przesyłając zawartość pamięci a potem milczał aż do jej ponownego zapełnienia. Amerykanie sprawdzali podsłuchy zanim dyktowali pisma maszynistkom...), pierwsi zbudowali radar ze skanowaniem fazowym (MiG-31), pierwsi zbudowali samolot z całkowicie cyfrową awioniką (MiG-31), pierwsi zbudowali AWACSa z cyfrową awioniką z automatycznym, komputerowym, sieciocentrycznym dowodzeniem innymi maszynami, czego E-3 być może nie ma do dziś, bo nie wiem czy Boeing skończył już testy Block 40/45 czy dalej operatorzy w E-3 głosem dowodzą amerykańskimi myśliwcami. To awionika K-50 jest tak wypasiona, że to pierwszy helikopter szturmowy z jednoosobową załogą. To łodzie podwodne Alfa dzięki automatyzacji miały zaledwie 32 osobową załogę i rozwiązania z Alf trafiły do kolejnych rosyjskich łodzi podwodnych, dzięki czemu mają co najmniej o 1/3 mniejsze załogi od okrętów zachodnich, pierwsi mają czołgową amunicję z programowanym czasem detonacji itp. itd. Z pewnością Rosja nie jest wiodącym krajem pod względem elektroniki ale nie są też i nigdy nie byli jakoś bardzo zacofani w elektronice militarnej. Jak ktoś uważa, że są na etapie elektroniki na lampach to jest zwyczajnym kretynem.

rcicho
poniedziałek, 18 kwietnia 2016, 19:52

No bo na 1 telefonie komórkowym zarobisz 20 dolarow a na 1 rakiecie 2 mln.

tommi
poniedziałek, 18 kwietnia 2016, 18:49

No już pada pada ta Rosja i upaść nie może. Papierowy tygrys - tylko przed tym "tygrysem" i jego konwencjonalnym arsenałem całe NATO robi w portki i musi prosić amerykanów o wsparcie. A co do T72Bm3 - to nie wiem skąd tutaj tacy "miszczowie" i "znafcy" broni pancernej - bo z nową stabilizacją armaty, SKO, nowymi sieciocentrycznymi radiostacjami, nowym power-packiem, i pancerzem reaktywnym w niczym nie ustępują Leopardom A5 - a o tym, która broń jest lepsza decyduje jedynie walka na polu bitwy a nie w grach komputerowych i wyszkolenie załogi. No i oczywiście "tak ładnie" nie wyglądają jak leopardy. Tylko te stare T72 wjadą po pas w błoto a i przekroczą głęboką rzekę jak trzeba o własnych siłach a leopardy będą stały i czekały. Bo NIKT z was tutaj na form nie ma pojęcia jaka jest celność obu czołgów i w dzień i w nocy, w trakcie ruchu, nikt z waz nie oglądał obrazów z SKO nie strzelał z obu typów czołgów, nie używał ich na poligonie. Więc takie opowieści że T72BM3 to złom to dobre są na onecie. Jeden i drugi to modernizacje czołgów, które powstały w tym samym okresie. I to, który jest lepszy czy nie będzie zależało tylko od taktyki i wyszkolenia ludzi. Oni modernizowanych t72BM3 mają kilka razy więcej niż całe wojsko Polski i Niemiec razem wzięte /a nasze Leopardy przy ich modernizowanych to muzeum/ Pociski też mają jakie chcą. Ale tutaj "znafcy" wiedzą że Leopard jest lepszy bo jest "ładniejszy"

bolo
poniedziałek, 18 kwietnia 2016, 23:04

każdy czołg może utonąć w bagnie. Nawet ruski. https://www.youtube.com/watch?v=wr6v8BC-2sw

znafca
poniedziałek, 18 kwietnia 2016, 20:49

Z uzbrojeniem miałem doczynienia nie tylko w komputerze ale na licznych poligonach. Więc odpowiem Ci, że ty nie masz pojęcia o czym piszesz. Po pierwsze "wiemy" więcej niż Ty ponieważ interesujemy się często tematyką na poziomie dość zaawansowanym, i co wązniejsze często dysponujemy praktyką, któa jest pomocna w weryfikacji i zrozumieniu wartości i możliwości uzbrojenia. Więc na mnie Twoje rewelacje z powerpackiem nie robią wrażenia ponieważ wiem jak bardzo Rosjanie odstają od zachodu w dizedzinie napędów i ukłądów przeniesienia mocy. Samo określenie powerpack nie świadczy drogi Kolego o nowoczoesności tylko o tym jak zabudowano układ napędowy i przeniesienia mocy głównie pod względem montażu i demontażu. A o zacofaniu Rosji świadczą parametry mobilności czy eksploatacji. Dla Ciebie pewnie będzie to zaskoczeniem ale zainteresuj się choćby powerpackiem Renkaw PT-91M i jego przewadze w porównaniu do nawet najnowocześniejszych rozwiązań w T-90. Od takich drobiazgów jak rozwiązano kwestie chłodzenia czy przyspieszeń, skręcania, itp. I dlaczego rosjaniemieli problemy w Malezji jeśli idzie o ukłądy napędowe. Dla laików ważny będzie wspólczynnik ile koni mechanicznych będzie przypadało na tonę, dla praktyka ważne będzie jak będą wyglądały parametry przyspieszeń, prędkości maksymalnych, promienie skrętu. Rosyjskie czołgi pomimo dość wysokich współczynnikó KM/t odstają od zachodnich czołgów takich jak Abrams, Leclerc czy Leopard. W dodatku rosja do dziś nie ma nowoczesnego diesla do czołgów, choćby pod względem żywotności i jeśli nie wierzysz to sam sprawdź na stronach rosyjskich producentów. Jeśli idzie o armaty i SKO to też niewiele wiesz. Jeśli idzie o armaty to Rosja nadal jest w tyle pod względem dopuszczalnych ciśnień choćby. Co do SKO to polecam także lekturę rosyjskich forów, gdzie możesz znaleźć świetne źródło informacji o jakości rosyjskich SKO, przyrządów celowniczo-obserwacyjnych. łącznie z dokumentacją fotograficzną ilustującą precyzję i dokładność zamalowywania tychże. W połączeniu z informacjami z testów, w któych brały udział produkty rosyjskie można mieć dość pełny obraz tego jak to wygląda w rzeczywistości i dlaczego tak zachodnie ukłądy napędow, przeniesienia mocy, SKO, armaty są na wyższym poziomie niż w Rosji. Pomijam już kwestie ergonomi co też jest ignorowane przez większośc laikó bo dla nich nie liczy się wygoda załogi. Tak mogą tylko mówić osoby, któe nie yły użytkownikiem sprzętu wojskowego i nie musiały spędzać długich godzin czy dni w pojeździe pancernym i prowadzić w nich działąnia choćby na poligonie. Ergonomia w połączeniu z wyższą jakością daje olbrzymią przewagę. Sprzęt lepszy, prosty i przyjazny w obsłudze to skokowy wzrost możliwości bojowych. I Leopard jest lepszy. Rosjanie mają problem z osiągnięciem poziomu Leoparda 2A5 jeśli idzie o możliwości bojowe więc skońćz bajki z "ładnym" i "znafcami" bo kompromitujesz się.

jacky
poniedziałek, 18 kwietnia 2016, 19:48

no maja .I co z tego ze maja. Ich potencjal przemyslowy jest wielkosci Wloch. A ambicje maja na poziomie USA i Chin. Te cale modernizacje do standartu b3 sa oparte na elektornice francuskiej i gdzies czytalem ze rosjanie maja nielada problem przez sankcje.Ot dokladnie widac tu wielkosc rosji, ze nawet przy reanimacji trupa sami nie sa wstanie sami sobie poradzic. Byc moze rosja w pewnych segmentach jest wstanie przegonic zachod .Ale odbywa sie to mega wysilkiem. I na dluzsza mete za 20 -30 lat bedzie dysponowala tylko bronia samobujcy . tj bronia atomowa. Bo zachod im ucieknie .Mam na mysli niewielkie autonomiczne drony dzialajace na zasadzie roju. Rosja tu nie ma najmnijeszych szans . Doslownie najmniejszych.

loki
wtorek, 19 kwietnia 2016, 01:16

Tak jak myślałem system S-400 nie jest taki dobry jak to Rosjanie pisali. Wiedziałem już że tak jest gdy okazało się że zmniejszyli zamówienia. Gdy usłyszałem o S-500 to już całkowicie utwierdziłem się w przekonaniu o tym.

Marek
piątek, 13 października 2017, 12:26

To pewnie dla tego UAE SA i Turcja wolą je od THAD. Kombinuj dalej w swojej genialnej główce...

Poli
wtorek, 19 kwietnia 2016, 01:01

co do broni pancernej od czasów II wojny światowej dużo się nie zmieniło. Niemcy nadal wiedzą jak robić czołgi i robią je dobrze. Leopard nie jest wypróbowany ale zapewniam was, że wytrzyma uderzenie t 72 w większości wersji . Kraina latających wież i nic innego by nie zostało. Teraz możecie mnie hejtować.

Poli
wtorek, 19 kwietnia 2016, 01:00

co do broni pancernej od czasów II wojny światowej dużo się nie zmieniło. Niemcy nadal wiedzą jak robić czołgi i robią je dobrze. Leopard nie jest wypróbowany ale zapewniam was, że wytrzyma uderzenie t 72 w większości wersji . Kraina latających wież i nic innego by nie zostało. Teraz możecie mnie hejtować.

45
wtorek, 19 kwietnia 2016, 22:10

Ale mają F-117/wrak/ mają też F-16 nie wariant eksportowy ale amerykański z pełnnym wyposażeniem/niby wrak ale mało zniszczony/i doganiaja USA bo rozwiązania mają gotowe.Ruscy to nie Chińczycy,B-29 skopiowali w 3 lata.Chińczycy Tu-16 20 lat a i tak to nie jest to.Technika wojskowa to kasa,żaden kraj nie jest w stanie być na topie .Musi coś wybrać USA-lotnictwo i marynarka Rosja wojska lądowe i opl.Kto ma lepsze?W armii nie istnieje takie pojęcie.Dla USA najlepsze jest ich,dla Rosjan ich.Nam by się przydał zwykły Buk lub Patriot.Ale nie kupimy nic bo my chcemy rakiety balistyczne niszczyć.A przecież każdy wie że nikt nas rakietami balistycznymi atakował nie będzie.A zapomniałem dodać że w Gruzji zgarneli sporo broni co US army tam składowala na potrzeby ,,ćwiczen,,.Był taki dwu odcinkowy filmik na yt od broni strzeleckiej po pojazdy pancerne humvvy.Także fajne mapy ze zdjęc satelitarnych.I nagrania z komórek agentów CIA.I to chyba jest prawda bo jeszcze niedawno czytałem w prasie brytyjskiej że USA-Pentagon domaga się zwrotu sprzętu i broni który USA składowala w Gruzji na potrzeby wspólnych ćwiczen.

Jacky
poniedziałek, 18 kwietnia 2016, 17:17

Tak dla rownowagi wlasnie uslyszalem w tv ze podczas defilady w maju nie bedzie systemow s400 ,Ponoc ze wzgledow oszczednosciowych .Reporterzy podczas swojej analizy doszli do wniosku ze rosja ma bardzo malo systemow s400 . I ze wzgledu na to ze jeden znajduje sie w Syrii nie bedzie go na placu czerwonym, Wiec wszystko wskazuje na to ze rosja to papierowy tygrys. Kots wie ile w rosji jest aktywnych systemow s400 ? Oni moze i maja pojedyncze bardzo dobre systemy borni ale nie stac ich na to zeby wpelni wprowadzic do sluzby. Przykadem moze byc modernizacja czolgu t72 b3 .Reanimuja trupa .Bo tak naprawde na to ich stac zeby w miare masowo wprowadzic je do jednostek

Husarz
wtorek, 19 kwietnia 2016, 12:42

Przecież w Syrii jest co najwyżej radar z systemu S400. Ciągniki są od S300. Po drugie na defiladzie nie jedzie cały zestaw S400, tylko ciągniki z pociskami, a tych w Syrii nie ma. Zresztą pomylić ciągniki S400 z S300 to trzeba być debilem.

US Army fan
poniedziałek, 18 kwietnia 2016, 20:16

To tak jak USA, jak była mowa we wczorajszym artykule, reanimują trupa AH-64. Bo tak naprawdę na to ich tylko stać, nie na zakup nowych heli. To tak dla równowagi.

wielkipindol
poniedziałek, 18 kwietnia 2016, 18:39

A modernizacja Leopardów to nie reaktywacja trupa? U nas modernizacje też są tylko na papierze ewentualnie są wdrażane z 7-8 letnim opóźnieniem.

Sila Rosji
niedziela, 15 maja 2016, 18:59

Walka Troli rosyjskich na tym forum, chcą udowodnić wyższość techniki rosyjkiej nad zachodnią.Tymczasem Rosja Putina ma wrogów na całym świecie i chce walczyć z całym światem-wszystkimi sąsiadami.Każdy strateg to wie,że Rosja już przegrała, i nie czy, tylko kiedy rozpadnie się na wiele państw.Dam przykład, co z tego, że rakieta np.atomowa bedzie zestrzelona przez rosyjsji system s-500, czy nawet s.1000 w przyszłości, gdy z Estonii, czy Finlandii osiągnie Petersburg w 1 minutę, nwet jesli ruskim udałoby się ją zestrzelic petersburga juz nie ma, a do Moskwy rakieta z uzbrojenien atomowym lecaca z terytorium Ukrainy doleci w 2 minuty. generalnie Rosja Putina dochrap[ie sie, uderzenie jednoczesne wszystkich panstw, z ktorymi Rosja graniczy spowoduje, koniec tego bandyckiego kraju, bo chcac zatrzymac ofensywe na swoj kraj beda musieli zrzucac bomby np. atomowe na wlasny kraj.Dlatego w kazdej konfiguracji, wojny z Nato nie wygraja, nawet jesli uderza atomowkami na caly swiat, to sami przestana istniec w wyniku kontrodpowiedzi.Rosja od wiekow rzucala sie na slabszych i bedacych w trudnej sytuacji panstw, gdy przyjdzie jej walczyc z calym swiatem, poprostu przegra.A od wiekow nakradli i nazabierali sasiadom mnostwo ziemi i terenow, surowcow, zabijali obywateli tych panstw.Nadszedl czas zaplaty.Rosja Putina zyje w wielkiej, ale jednak oblezonej twierdzy.Sojuszniocy Rosji to Kazachstan i Bialorus, Armenia, sama biedota i zacofane technologicznie panstwa.Tymczasem Rosja na sile probuje przyjaznic sie z chinskim smokiem, ktory powoli, niezauwazalnie zaczyna etnicznie i ekonomicznie na razie polykac Syberie, na rzie przygraniczne tereny.I to jest takze zasluga tow.Putina.

Kiks
poniedziałek, 18 kwietnia 2016, 16:59

Bla, bla. Czy dotyczy to też ich nowego, hiper manewrującego Iskandera? Uwielbiam ich marketing. Wszyscy padną, ruscy nie, wszystkich obowiązują prawa ekonomii, tylko nie ruskich, wszystkich obowiązują prawa fizyki i obliczenia matematyczne, ale nie ruskich. Szkoda, że nie na miejscu jest już znacznie bardziej "realnie". Musiałbym chodzić w bardzo różowych okularach i w ogóle ich nie zdejmować.

sko
poniedziałek, 18 kwietnia 2016, 16:52

Zdaje się jakiś czas temu s500 nosiły w rosji nazwę triumfator

polaczek
poniedziałek, 18 kwietnia 2016, 22:59

Nasuwa się wniosek sam - dlaczego NATO tak panicznie się boi Rosjan , skoro cały sprzęt wojskowy mają taki zły , zacofany , złom itd. ? A może ktoś mnie uświadomi , ale przykłady ? Bardzo bym prosił o uszanowanie tego portalu wojskowego DEFENCE 24- nie wypisywania " kwiczy , padnie na pysk ,trupa, naród głoduje, ruski . Tam jednak mieszkają jacyś ludzie i maja swego przywódcę. A co byśmy powiedzieli o naszym NARODZIE - lenie , kombinatorzy , pijacy , nieroby . A tacy również w Polsce się znajdują - nawet internetu , czy telefonu nie maja ?

Mak76
czwartek, 21 kwietnia 2016, 22:28

Odpowiedź jest bardzo prosta Rosjanie mają coś czego brakuje Europejczykom mianowicie Wola walki i nie muszą się przejmować stratami wśród swoich żołnirzy

Krzysiek
wtorek, 19 kwietnia 2016, 09:13

polaczek - problem NATO czytaj USA jest brak sił lądowych mają potężne siły morsko-powietrzne na ziemi opierali się na siłach europejskich które drastycznie się zmniejszyły i to jest cała prawda. Rosja dobrze to wyczuła i teraz chce więcej.

RR
poniedziałek, 18 kwietnia 2016, 16:43

NATO oraz kraje europejskie i USA powinno wystosować oficjalną notę, że czuje się wysoce zaniepokojone tworzeniem nierównowagi między siłami odstraszania i obrony oraz zmianę równowagi sił w Europie. Wprowadzenie nowych pocisków Iskander których zasięg przekracza 500 km to pogwałcenie umów. Gwałtowny rozwój OPL (S-350, S-400 i S-500, nowe rakiety manewrujące) niszczy delikatną równowagę. NATO wycofało spory arsenał rakiet balistycznych pozostając przy lotnictwie i bombach. Skuteczne systemy OPL znacznie mocniej redukuje lotnictwo, niż rekiety balistyczne. W odpowiedzi jako groźba zerwanie umów, ponowne wprowadzenie rakiet balistycznych średniego zasięgu do Europy oraz opracowanie nowej generacji rakiet balistycznych o zasięgu > 500 km. Rosja niestety uznaje argument siły, takowe należy zastosować.

jacky
poniedziałek, 18 kwietnia 2016, 16:38

Nawet jak by powiedzieli ze do 1000 km bedzie to rownie wiarygodne. Kto ich niby sprawdzi?

antyleń
poniedziałek, 18 kwietnia 2016, 19:29

No S-300 np. były eksportowane, w tym do państw NATO (Słowacja, Grecja) i nikt nie podważał rosyjskich parametrów. Gdyby te parametry były lipą, to państwa NATO by to nagłośniły. Przed zakupem klient mógł prowadzić strzelania wg swojego scenariusza. To samo dotyczy innych rosyjskich zestawów (Buk, Pancyr itp.). To Patriot często nie działał jak obiecywano...

ogarnięty.
poniedziałek, 18 kwietnia 2016, 16:31

Ilośc typów i klas i wyżutni w Rosji poraża ,jak oni się w tym wszystkim łapią. Mnożą zestawy jak mrówki papierówki. Albo w ty jest logika ,albo to wszystko do bani.

zasada ostrożnej wyceny
poniedziałek, 18 kwietnia 2016, 16:18

No cóż: należy zauważyć, że sowieckie S-300V tak jakoś miały idealnie limit traktatowy, to jest 5km/s, jako maksymalną prędkość zwalczanych celów. Nie 4.9km/s, nie 5.1km/s, tylko tak jak górny limit w traktacie, akurat równe 5km/s. I teraz czy można Sowietom wierzyć, że przestrzegali traktatu? Jest tu wielu rusofobów, którzy bredzą, że "sowieci zawsze zawyżali parametry swojego sprzętu". Praktyka uczy, że było właśnie inaczej: samoloty miały większy zasięg niż deklarowany, czołgi mocniejsze pancerze niż deklarowane itp. Np. S-200 miały zasięg deklarowany 180km a potem Ukraińcy omyłkowo zestrzelili nad Morzem Czarnym samolot pasażerski lecący 240km od lądu... Dlatego bezpieczniej przyjąć, że już S-300 radzą sobie z pociskami międzykontynentalnymi (do S-300 są głowice nuklearne!!!), a S-500 radzą sobie z pewnością.

Polanski
wtorek, 19 kwietnia 2016, 10:26

No, no, 18000km/h. Piękna rzecz. Amerykanie dopiero chcieli by mieć taką broń a Rosjanie już używają. Ba to już broń przestarzała. Wprowadzają s-400 i zaraz s-500. U nich wsio łutsze.

pin
poniedziałek, 18 kwietnia 2016, 17:04

Z pewnością to mają 4 lata opóźnienia. Poza tym jakoś nie chwalą się udanymi testami tego systemu.

gg
poniedziałek, 18 kwietnia 2016, 16:51

"Ukraińcy omyłkowo zestrzelili nad Morzem Czarnym samolot pasażerski" - moglbys to rozwinac?

Raróg
poniedziałek, 18 kwietnia 2016, 16:44

Kiedy Ukraińcy omyłkowo zestrzelili nad Morzem Czarnym samolot pasażerski systemem S-200?

packy
poniedziałek, 18 kwietnia 2016, 20:56

polska tak naprawde ma niewiele wiecej kasy niż Rosja na wojsko przy swoim potencjale przemyslowym i wielkosci kraju i armi. Obstawiam ze sa na troche wyzszym poziomi niz my ale to tylko dzieki nieproporcjonalnym wydatkom na wojsko. Oczyswiscie wszystko odbija sie na jakosci zycia przecietnego polaka. Ale narod to akceptuje. No coz....

pozdro
wtorek, 19 kwietnia 2016, 11:49

Burana też oblatali a z powodów czystko ekonomicznych zostawili kilka wyprodukowanych sztuk w magazynie.

dropik
wtorek, 19 kwietnia 2016, 11:23

S-500 ? kiepsko my już robilismy s-1000 . Na Woli ;)

bmc3i
wtorek, 19 kwietnia 2016, 17:09

Ot tak po prostu? Bez wieloletnich testów wiedzą ze zestrzeli?

Iwan
piątek, 13 października 2017, 12:24

Ty z pewnością wiesz lepiej to po co w ogóle pytasz?

asdfg
poniedziałek, 18 kwietnia 2016, 19:49

Kto wygra pojedynek: Manewrujący Iskander vs S-500 a) Iskander b) S-500 c) żaden z nich d) oba te systemy

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama