Reklama
Reklama
Reklama

Przeciwrakietowa „Żelazna Kopuła” na eksport

19 grudnia 2016, 13:21
Iron Dome US Army
Odpalenie pocisku Tamir z amerykańskiej wyrzutni MML. Fot. John A. Hamilton/US Army.

Siły zbrojne Azerbejdżanu zostaną wyposażone w system obrony przeciwrakietowej Iron Dome („Żelazna Kopuła”) – pisze Jerusalem Post.

Jak donosi „Jerusalem Post”, po dojściu do porozumienia w sprawie zakupu systemu Iron Dome miał poinformować minister przemysłu obronnego Azerbejdżanu Yaver Jamalov. Na razie nie jest znany szczegółowy zakres transakcji. Wiadomo jednak, że Baku już wcześniej pozyskiwało w Izraelu zaawansowane uzbrojenie, jak pociski przeciwpancerne Spike-LR czy bezzałogowce – w tym amunicję krążącą Harop.

Czytaj więcej: MSPO 2016: Iron Dome i SPYDER. „Dolne piętro” obrony powietrznej z Izraela

System przeciwrakietowy Iron Dome został opracowany przez przemysł izraelski (koncern Rafael), we współpracy między innymi z amerykańskim Raytheon. Został wdrożony do służby w Siłach Obronnych Izraela w 2011 roku i był od tego czasu wielokrotnie i z powodzeniem używany bojowo. Jego głównym zadaniem jest przechwytywanie pocisków artyleryjskich, rakietowych i moździerzowych o zasięgu od kilku do 70 km. 

„Żelazna Kopuła” służy przede wszystkim do ochrony terytorium Izraela przed ostrzałem, może być również wykorzystywana do zwalczania klasycznych celów aerodynamicznych jak samoloty i śmigłowce. Pociski przechwytujące systemu oznaczone Tamir były też testowane przez Stany Zjednoczone. Odpalano je z wyrzutni MML, która ma stanowić podstawę przyszłego systemu przeciwrakietowego/przeciwlotniczego krótkiego zasięgu US Army IFPC Inc-2-I, bazującego na module dowodzenia obroną powietrzną IBCS.

Czytaj więcej: Amerykanie wracają do "klasycznej" obrony przeciwlotniczej

Maksymalny zasięg systemu Iron Dome wynosi od 5 do 10 km dla celów aerodynamicznych i od 10 do 15 km przy zwalczaniu pocisków rakietowych i artyleryjskich. Oferowane są również wyrzutnie samobieżne czy przeznaczone do wykorzystania na okrętach nawodnych. Nie jest więc wykluczone, że to Azerbejdżan będzie pierwszym eksportowym użytkownikiem tego systemu.

 

 

 

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 16
Reklama
Eryk
poniedziałek, 19 grudnia 2016, 16:29

To Rosja już bedzie psiadać dokładne plany tej kopuły i widzę jak ją zneutralizować i obejść

Afgan
wtorek, 20 grudnia 2016, 02:37

A czy ty myślisz, że Izrael sprzeda im ten system z takimi samymi algorytmami, z jakimi mają w swoich zestawach u siebie?

dimitris
poniedziałek, 19 grudnia 2016, 20:03

E tam ! W izraelskich renomowanych fabrykach elektronicznych i tak ciągle słychać rosyjski. Nawet gdy tylko dzwonię tam spytać o coś (po angielsku), zwykle słychać rosyjskie rozmowy inżynierów w tle.

Artemis
wtorek, 20 grudnia 2016, 05:59

my nie potrzebujemy rakiet do zwalczania pocisków artyleryjskich a Noteci 35mm z CRAM zintegrowanej z Liwcem. Da radę trzeba tylko chcieć.

rydwan
wtorek, 20 grudnia 2016, 08:08

a czemy niby nie potrzebujemy rakiet zwalczajacych pociski artyleryjskie? wiesz co robi z ziemia jedna salwa ośmiu 155

Sumienny
poniedziałek, 19 grudnia 2016, 16:14

"Maksymalny zasięg systemu Iron Dome wynosi od 5 do 10 km dla celów aerodynamicznych i od 10 do 15 km przy zwalczaniu pocisków rakietowych i artyleryjskich." Czy dałoby się wstawić to na podwozie Jelcza z radarem i 2x KDA 35mm na zasadzie Pancyra? I dajmy na to na podwozie K9 w wersji rakietowej? Cały czas zapominamy o bezpośredniej obronie przeciwlotniczej dla lekkich i ciężkich zgrupowań. Narew wszystkiego nie załatwi.

antonlraf
poniedziałek, 19 grudnia 2016, 20:57

Masz rację. Dawno postuluję jelcza z co najmniej jedna armata Hydra jako pojazd ogniowy. $ szt jako bateria z radarem Soła Bystra. Najtańszy sposób w tej chwili na zapewnienie ochrony dla wojsk zmech. ( i w całości produkowany w Polsce)

Afgan
wtorek, 20 grudnia 2016, 02:35

No proszę, nawet Azerbejdżan kupuje, a u nas Kubiki i Newy chyba będą bronić nieba do końca świata i jeden dzień dłużej. Ogólnie Iron Dome oraz równolegle SPYDER uważam za najlepsze rozwiązanie obrony p-lotn niższego piętra. Przy czym SPYDER jako "Narew" a Iron Dome jako jego uzupełnienie do obrony punktowej celów położonych blisko Kalinki, mam tu na myśli w szczególności bazę morską w Gdyni i rafinerię z naftoportem w Gdańsku, jak i bazy wojskowe w Braniewie, Malborku i Elblągu.

kim1
wtorek, 20 grudnia 2016, 09:58

Masz rację, ale nie kupią bo uważają, że obronę punktową załatwia kupno zestawów pl Poprad i Pilica. Też jestem za kupieniem Iron Dome.

Gran
poniedziałek, 19 grudnia 2016, 15:05

Iron Dome jest jednym z kandydatów na Narew.

vvv
wtorek, 20 grudnia 2016, 12:27

nie narew bo to nie to pietro i ani zelazna kopula ani proca dawida nie startuja w przetargu. narew ma wieksze wymagania niz 10km vs samolotom. obecnie jest to 20km z opcja do 40km.

.
poniedziałek, 19 grudnia 2016, 18:02

Nie ma najmniejszych szans, ponieważ nie dostanie certyfikatu NATO. pytanie, dlaczego ...? ;)

Aim
poniedziałek, 19 grudnia 2016, 13:25

My takie podobne powinniśmy opracować.

dropik
poniedziałek, 19 grudnia 2016, 16:32

niby jak ? na podstawie gromów ? czy zupelnie z powietrza wiedzę zaczerpniemy ?

.
poniedziałek, 19 grudnia 2016, 13:24

Starsi bracia w wierze ,chyba świadomie pożegnali sie z rynkiem europejskim .

Extern
poniedziałek, 19 grudnia 2016, 14:42

I tak nie mieli specjalnej szansy na jego sprzedaż na rynku europejskim. Ten system jest szyty na miarę, przeciwko prostemu uzbrojeniu w sytuacji gdy nie można sobie pozwolić aby na małym terenie spadły jakieś proste balistyczne bomby czy rakiety. W europie raczej nie ma zagrożenia ze strony prostej broni, a jeśli i nawet to i tak nikogo nie byłoby stać aby na dłuższą metę zestrzeliwać tanie balistyczne pociski drogimi rakietami, już prędzej ewakuuje się gdzieś ludzi z zagrożonego obszaru.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama