Przeciwlotniczy bój w Afryce. Drony i samolot zestrzelone

3 kwietnia 2020, 11:04
800px-L-39_(12549639344)
Libijski L-39ZO Albatros. Fot.
Reklama

Libijska Armia Narodowa ogłosiła zestrzelenia samolotu szkolno-bojowego L-39 Albatros należącego do wspieranego przez Turcję i szerzej pojęty Zachód Rządu Jedności Narodowej (GNA) i tureckiego BSP Bayraktar TB-2. Z kolei turecka fregata zestrzeliła BSP produkcji chińskiej wspierający wojska gen. Haftara.

Do zestrzelenia Albatrosa miało dojść 2 kwietnia wieczorem koło miejscowości Abu Grein. W jego wyniku poległa dwuosobowa załoga. Samolot należał do milicji miasta Misrata.

W ubiegłym roku GNA dysponowało około 10 Albatrosami, w uzbrojonej eksportowej wersji L-39ZO. Maszyny te przeszły są spadkiem po reżimie Mu’ammara al-Kaddafiego, który kupił 181 maszyn z ogółem 337 wyprodukowanych w tym wariancie. Maszyny te mogą przenosić do 1150 kg uzbrojeniach na czterech zewnętrznych punktach podwieszeń.

Wiele z nich zostało zniszczonych w czasie wojny domowej w ostatniej dekadzie – na lotniskach albo zestrzelonych w czasie walk. Już po upadku dyktatora niewielka część tych samolotów przeszła remonty na Ukrainie.

To nie jedyna strata lotnicza sił wspierających GNA. 31 marca Libijska Armia Narodowa gen. Haftara zestrzeliła koło Trypolisu kolejnego już taktycznego tureckiego drona bojowego Bayraktar TB2. Maszyna należała do kilkutysięcznego kontyngentu wojskowego wysłanego na pomoc władzom, wspieranym przez społeczność międzynarodową, przez Ankarę. Mimo to Turcy i wspierane przez nich siły pozostają w defensywie. 

Odwet nadszedł już następnego dnia, kiedy doszło do zestrzelenia bezzałogowca wykonującego zadania na rzecz wojsk Haftara. Był to chińskiej produkcji Wing Loong II, należący do uzbrojenia przekazanego Haftarowi przez Zjednoczone Emiraty Arabskie (ZEA są pierwszym klientem eksportowym na te systemy i rozpoczęły ich odbieranie w 2017 r.). Jak poinformował rząd Jedności Narodowej, maszyna ta była wykorzystywania do atakowana celów naziemnych.

Co ciekawe Wing Loong został prawdopodobnie zestrzelony pociskiem RIM-66 Standard MR -1 wystrzelonym z jednej z tureckich fregat (typu O.O. Perry) stojących u wybrzeży Libii. Komentowane jest to jako bezpośrednie włączenie się sił tureckich do walk.

Bezzałogowe statki powietrzne rodziny Wing Loong należą do klasy MALE (Medium Altitude Long Range) i przypominają zewnętrznie amerykańskie MQ-1 Predator i MQ-9 Reaper. Są wykorzystywane bojowe w przynajmniej w dwóch miejscach na świecie. Poza Libią w Jemenie, gdzie Huti zestrzelili jedną maszynę za pomocą odpalonego z ziemi pocisku R-73 lub R-27T w kwietniu ubiegłego roku. Z kolei w sierpniu jedną maszynę zestrzeliły Haftarowi siły GNA. W grudniu 2019 r. Huti informowali o zestrzeleniu w ciągu 10 dni kolejnych dwóch Wing Loongów. Strata z pierwszego kwietnia byłaby więc piątą, z około 100 wyprodukowanych.

Wing Loong II może przenosić bomby, i pociski kierowane na sześciu punktach podwieszeń. Prawdopodobnie maksymalnie może zabrać do 10 pocisków bomb, a także – poza elektrooptyką, radar obserwacji naziemnej. Jego maksymalna masa startowa to 4,2 tony.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 52
Reklama
Autor
sobota, 4 kwietnia 2020, 20:54

Zawsze jak słyszę o L-39 wspominam naszą Irydę , z tego co pamiętam wojsko jej nie chciało bo miała za mały udźwig , a po kilkunastu latach kupiło samoloty praktycznie bez uzbrojenia , zawsze to wspominam !

Davien
niedziela, 5 kwietnia 2020, 22:43

Autor, wojsko jej nie chciało bo miała tez za słabe siliniki, demonstrator silnika dwuprzepływowoego dla irydy okazął sie udany inaczej a sama konstrukcja pamietała czasy Breżniewa. No i nie było w tym okresie za bardzo pieniędzy na jej dopracowanie. A obecnie kupilismy maszyny czysto szkoleniowe bo takie były założenia, bo takie L-39 w wersji bojowej w Syrii w starciu z islamistami spadaja dość często.

Evangero
czwartek, 25 czerwca 2020, 21:42

Davien, wojsko na przestrzeni kilknastu lat zmieniało założenia w stosunku do Irydy (lądowanie z lotnisk polowych, coraz więcej uzbrojenia, coraz to inna awionika itp...). Z tego powodu powstawała z takim opóźnieniem, oczywiście silniki również były przyczyną... Ale jak już dopracowano silniki, zastosowano nowoczesną awionikę i powstało kilkanaście egzemplarz w końcu uwalono cały projekt... Podobnie jak z korwetą Gawron... Obecnie mamy M-346 w "oszałamiającej" ilości, za wiadomo jaką cenę....

wtorek, 7 kwietnia 2020, 12:12

Ty dalej swe kłamstwa na temat Irydy wypisujesz? Płacą ci za takie opluwanie tego samolotu i pracy polskich konstruktorów? Już ci tyle razy różni ludzie udowadniali że zwyczajnie kłamiesz a ty dalej wylewasz te kłamliwe pomyje a moderatorzy puszczaja wszystkie te kłamstwa.

Davien
środa, 8 kwietnia 2020, 14:40

A ten jak widac nie dośc ze zmysla to nawet boi sie przedstawić:) I to tyle trola karmić nei mam zamiaru:)

Do Devian
poniedziałek, 6 kwietnia 2020, 15:49

Spadają często bo są silnie ekspoloatowane - kwestia jaki jest koszt - efekt - straty do sukcesów - inne samoloty pola walki też by pewnie spadały SU-24 czy A-10 może lepiej zabezpieczone bo L-39 pewnie nie był dofinansowany modernizowan czy modyfikowany. Ciekawe ile aszyn typu L-39 spadło by będąc zabezpieczonym w identyczny sposób jak SU-24 czy A-10

Davien
środa, 8 kwietnia 2020, 14:41

Spadaja bo islamisci zestrzelili juz ponad 10 L-39 majac jedynie wkmy i MANPADS.

L-39 WERSUS AMRAM F-16
sobota, 4 kwietnia 2020, 11:12

L-39 ciekawe co ich użycie w konflikcie przyniosło taką analize możn by było zrobić co niszczyły ? ile zniszczyły ? jaki stosunek strat tych maszyn był w odniesieniu do zniszczonych celów wykonanych zadań -- jakie mozliwości ma ta maszyna jakie uzbrojenie czym może sie równac w stosunku do innych maszyn operujacych na tamtym niebie jaki jest --- koszt efekt stosowania w działaniach wojennych tych maszyn --- czy samoloty te nie porównując mozliwości konstrukcyjnych samej maszyny a uzbrojenie przenoszone mogą skutecznie podjąć jaka kolwiek walke z maszynami uzbrojonymi w nowocześniejsze uzbrojenie typu F-16 i jego AMRAM kontra L-39 i jego ????? konstrukcji platformy nie można porównywać bo jedna naddzwiękowa druga poddzwiękowa ale efektory juz chyba tak ? czy gdyby maszyny różnych prędkości posiadały identyczne efektory powietrze powietrze mogły by nawiązać walkę jeden dla drugiego czy stanowił by zagrozenie ? czy jest uzasadnione ekonomiczno strategicznie posiadanie samolotów szkolno-bojowych

dasdsafdsfa
wtorek, 7 kwietnia 2020, 10:57

Uzasadnienie posiadania samolotów szkolno-bojowych jest, jeśli cena komponentu bojowego nie jest zbyt wygórowana. Taki samolot, mógłby wykonywać zadania wsparcia WOT i być bardzo mobilnym nosicielem. Posiadając pociski poza horyzontalne, mógłby nawet wspierać wojska operacyjne.

Master Fa versus L-39
sobota, 4 kwietnia 2020, 20:28

Ciekawe jak te samoloty były skuteczne w zwalczaniu czołgów ? ciekawe jak maszyna szkolno bojowa zeszłej dekady wypełniła zadania stawiane przed nią obecnie jaką odegrła rolę w tym konflikcie ? ciekawe jak na jej tle wypadł by Master Fa czy jest sens pozyskiwać tego typu maszyny jaka mają one wartość bojową ? czy opłacało by się dokupić dla POLSKI Masterów FA zintegrować je z posiadanym uzbrojeniem dla SU-22 i Miga-29 zmniejszyło by to koszt ekspolatacyjny logistyke ułatwiło czy sprawdził by się taki Master na przykładzie L-39 w roli samolotu pola walki bo myśle że ta rolę pełni L-39 w tamtym konflikcie.

Fanklub Daviena
poniedziałek, 6 kwietnia 2020, 15:10

A A-10 i Su-25 to są z której dekady? :)

Szwejk
poniedziałek, 6 kwietnia 2020, 23:51

Pytania zadawane były inne i chyba nikt nie odważy się nan nie odpowiedzieć bo puki co trafili sie tylko tacy co szukają dziury w całym pytaniami co z której dekady -- czy ktoś wie jaka jest skuteczność L-39 w tamtym konflikcie, jak te samoloty sie sprawdzają w zwalczaniu np czołgów czy na innych polach pytań było więcej czy ktoś zna odpowiedz na nie ktoś robił taką analizę ------- koszt efekt jaki jest ?

dO fANKLUBU .......
poniedziałek, 6 kwietnia 2020, 23:48

A-10 czy Su-25 pewnie stale modernizowane a taki L-39 jak go zbudowali tak do dziś lata wwynku czego bardziej prymitywna maszyna - zresztą A-10 CHYBA NIGDY NIE DZIAŁAŁO TAK DŁUGO NA STOSUNKOWO SILNIE NASYCONYM ŚRODKAMI PRZECIWLOTNICZYMI TERENIE

Do Fanklubyu Deviana
poniedziałek, 6 kwietnia 2020, 23:44

A gdzie tam mowa o A-10 czy SU -25 do czego się odnosisz tym pytaniem ? :) hahahah

Orthodox
sobota, 4 kwietnia 2020, 15:58

Obie strony tego konfliktu mają podobne ,,lotnictwo''.

Yunior
sobota, 4 kwietnia 2020, 00:12

... czyli "szerzej pojęty Zachód" na złość sobie dalej wali w swoje spodnie popierając tych samych co Turcy ? Trwały stan mądrości który doprowadził do tzw. Arabskiej Wiosny.

ja
piątek, 3 kwietnia 2020, 22:17

Gdyby nie Turcy. Pewnie by bylo juz po wojnie

Davien
sobota, 4 kwietnia 2020, 10:48

Gdyby nie Haftar i wsperające go Rosja Egipt i ZEA nie byłoby w ogóle tej wojny wiec skończ płakać.

gnago
sobota, 4 kwietnia 2020, 12:14

? Znaczy to ci zbrodniarze wykończyli pułkownika z jego złotym dinarem i kumplem w tym biznesie z Iranu. CO ZA REWELACJE

czytelnik D24
poniedziałek, 6 kwietnia 2020, 23:24

Kaddafi został wyciągnięty niczym szczur z kanału przez Libijczyków. Są nawet nagrania z tego zajścia i nie pomoże ci zaklinanie rzeczywistości bo można sobie obejrzeć.

Davien
niedziela, 5 kwietnia 2020, 22:45

Kaddafiego wykończyli Libijczycy wiec daruj sobie ten bełkot.

fcuk
wtorek, 7 kwietnia 2020, 07:11

Libijczycy na żołdzie CIA. Próba łamania parytetu dolara kończy się zgonem. Kadafi został zastrzelony ze złotego pistoletu, z czego zdjęcia obiegły świat. Jak sądzisz po co taki symboliczny przekaz?

Davien
środa, 8 kwietnia 2020, 14:43

Doprawdy?? No popatrz a akurat ci Libijczycy z USA czy CIA nei mieli nic wspólnego ale to biedaku juz zapewne widzisz "człowieka ze złotym pistoletem" wszędzie. Czyzby za duzo Bonda??

piątek, 10 kwietnia 2020, 00:40

Za dużo AIM-120 w 1973 roku.

Milutki
piątek, 3 kwietnia 2020, 23:59

Tak, gdyby nie Turcy to jedna strona konfliktu wyrżnełaby drugą i wtedy nastalby pokój , nie byłoby już kogo zabijać. Ach ci źli Turcy , niepozwalają stworzenie lepszego świata

R2-D-tfu
sobota, 4 kwietnia 2020, 11:36

Kiedy to turcy tworzyli lepszy świat? No, oczywiście lepszy dla tego świata?

Fanklub Daviena
sobota, 4 kwietnia 2020, 11:03

I dobrze jakby wyrżnąła! Po stronie gen. Haftara walczą Libijczycy a po stronie "rządu wspieranego przez społeczność międzynarodową" terroryści islamscy i najemnicy wspierani przez Turcję i zachodnie koncerny naftowe rabujące Libię. Najemników, zgodnie z prawem, można bez sądu powiesić na najbliższej latarni i rzeczywiście świat byłby wtedy lepszy i bardziej pokojowy! Ty zaś w każdym komentarzu popierasz zbrodniczych zachodnich złodziei ropy... :)

Orthodox
sobota, 4 kwietnia 2020, 15:53

Nie wiedziałem, że Wagnerowcy to Libijczycy, ale z tym wieszaniem to pełna zgoda.

piątek, 10 kwietnia 2020, 00:40

Wagnerowcy w Libii to tak samo jak AIM-120 na uzbrojeniu niemieckich F-4 w 1973 roku.

Logistyk
piątek, 3 kwietnia 2020, 19:04

To najlepszy dowód, że każdy samolot, dron wojskowy powinien posiadać skuteczne środki samoobrony.

Fanklub Daviena
poniedziałek, 6 kwietnia 2020, 12:01

Tzn. jakie? Czym obronisz drona przed artylerią lufową czy radiokomentowo naprowadzaną rakietą Pancyra na postawie stacji optycznej (gdyby nawet radar udało się zakłócić?). Rosja ostatnio w Idlib i na manewrach w 2019 testowała różne drony, m.in. Orlana-30 i doszła do innych wniosków. Takich, że na współczesnym polu walki duże i średnie drony mają za małą przeżywalność i przenoszą za małą ilość uzbrojenia i nie powinny być używane przeciw tanim celom. Doszli do wniosku, że lepiej iść w masówkę małych tanich dronów jak Orlan-10, Orlan-30 i podobne, które są małe, trudne do zniszczenia w porównaniu ze średnimi i dużymi dronami, za to wyposażone w środki rozpoznana a zamiast uzbrojenia są wyposażone w laserowe podświetlacze celów dla lotnictwa i artylerii (tylko najmniejszy rosyjski taki to 4.2 kg, ale w tym roku ma ruszyć produkcja 1kg - oczywiście mówię o kompletnym wydaniu, z całą optyką, stabilizacją i wymogami wojskowymi co do odporności na upadki itp.). Za takiego jednego Bayraktara TB-2 można pewnie kupić nie mniej niż... 100 szt. Orlanów - zgadnij co trudniej zniszczyć i co na w miarę symetrycznym polu walki udzieli lepszego wsparcia. Owszem TB-2 ma udźwig 55kg, a Orlan-30 tylko 7kg, ale z 55kg też się nie naszaleje, zwłaszcza jeśli to ma być uzbrojenie i wskazywanie czy tym bardziej podświetlanie celu dla artylerii i lotnictwa wydaje się całkowicie wystarczającą opcją. Zasięgi operacyjne obu maszyn, limitowane zasięgiem datalinka do 150km są identyczne... Taki Bayraktar TB-2 wymaga lotniska i czasu dolotu a Orlan samochodu (może być osobowy) do przewozu i dzięki katapulcie może być odpalany przyfrontowo. Polska powinna masowo SAMA PRODUKOWAĆ takie małe drony!

Orthodox
sobota, 4 kwietnia 2020, 15:49

To najlepszy dowód, że obecne drony mają rację bytu wyłącznie w konfliktach asymetrycznych, jako tańsze w użytkowaniu od samolotów. Klasyczne środki samoobrony to ostatnia deska ratunku, niezbyt skuteczna choćby przez słabą manewrowość. Sytuacja zmieni się gdy dronami staną się maszyny o możliwościach samolotów, najlepiej 5. generacji. Ale to już inna bajka.

Smuteczek
sobota, 4 kwietnia 2020, 10:23

Gdyby kazdy dron mial miec system obrony oraz system ostrzegania przed zagrozeniami to skonczylyby sie momentalnie male i tanie drony. Dlatego własnie drony sa dobre bo mozna sobie pozwolic na ich utrate jako ze pilot zawsze jest bezpieczny.

tadek parodysta
piątek, 3 kwietnia 2020, 16:23

skoro eksponat muzealny RIM66 zestrzelił drona to nie jest tak źle z polską Marynarką Wojenną. Inna sprawa że w czasie naprowadzania a nawet namierzania celu OHP świecą jak radiolatarnia

Smuteczek
piątek, 3 kwietnia 2020, 21:22

Tureckie OHP sa zmodernizowane... nasze nie

BUBA
piątek, 3 kwietnia 2020, 18:15

Ale dostaniemy trzy niszczyciele

Kałboj
sobota, 4 kwietnia 2020, 11:38

I lotniskowiec;)))

Taaak
sobota, 4 kwietnia 2020, 11:29

Nie dostaniemy to tylko przykry żart

Leon zawodowiec
piątek, 3 kwietnia 2020, 15:14

Taki szkolny albatros?

tagore
piątek, 3 kwietnia 2020, 14:37

Turcja prosi się o interwencję Egiptu.

Davien
piątek, 3 kwietnia 2020, 19:35

No to by były ciekawe starcia:0 F-16 egiptu jedynei ze Sparrowami i Sidewinderami kontra F-16 Turcji z najnowszymi Sidewinderami i AIM-120:) Na morzu tez tu Turcja stoi lepiej

dsadsafdsf
wtorek, 7 kwietnia 2020, 11:06

Nie nie doceniał bym Egiptu, to bardzo ważny kraj, ewentualny następca Turcji w NATO. Pozatym z punktu widzenia Libii ma lepsze położenie.

LLd
piątek, 3 kwietnia 2020, 23:01

Davien, a o Dassault Rafale w siłach Egiptu na wiki jeszcze nie ma?

sobota, 4 kwietnia 2020, 18:49

Migi mają już w gotowości bojowej czy jeszcze sie szkolą?

Davien
niedziela, 5 kwietnia 2020, 22:52

Maja obecnie 14 MiG-29M/M2( mieli 15 ale jeden się rozbił) i raczej jeszcze sie szkolą, sytuacja zreszta podobna do tej z Rafale. Raczej nei beda ryzykowac kilkunastu maszyn, do tego gorszych od F-16C bl 52+ sił Tureckich jak mają 168 bojowych F-16.

Fanklub Daviena
poniedziałek, 6 kwietnia 2020, 12:05

To Turcja nie będzie ryzykować F-16 i ogranicza ich loty, bo boi się, że nie dostanie części zamiennych z USA nawet do normalnej eksploatacji... USA to bardzo niewiarygodny dostawca uzbrojenia a kradzież 200 tys. maseczek lekarskich w Bangkoku przeznaczonych dla Niemców i wysłanie ich do USA tylko dowodzi, że w razie sytuacji kryzysowej nie mamy co liczyć na dostawę części zamiennych i amunicji do zakupionego przez nas sprzętu w USA... :)

Davien
środa, 8 kwietnia 2020, 14:52

Po pierwsze skończ wymyslac te kłamstwa, po drugie Turcja produkuje F-16 na licencji, po trecie USa nie zablokowały dostaw elementów do F-16 dla Turcji wiec nigdy się tak nie usmiałem jak teraz:) Aha fake-i o koronawirusie sa karane więc spodziewaj się odwiedzin zapewne w najblizszym czasie:)

Davien
sobota, 4 kwietnia 2020, 10:52

Maja ich całe 24 sztuki i watpliwe by je ryzykowali dla konfliktu proxy w Libii. To doskonałe maszyny z uzbrojeniem porównywalnym do tego co mają tureckie F-16 ( Meteorów jeszcze zdaje sie nei maja) Aha ja nei musze jak ty z wiki korzystac:))

bur*l zaczął prezydent Sarkozy
piątek, 3 kwietnia 2020, 14:33

A na kogo stawiają buki?

Macron nie skończy
piątek, 3 kwietnia 2020, 20:05

Zależy czy z podpórką czy bez.

Frank
piątek, 3 kwietnia 2020, 14:11

L39 nadają się tylko jako latające cele

Darek S.
sobota, 4 kwietnia 2020, 01:40

No nie wiem, kosztują taniej niż te chińskie drony, nie wydaje mi się żeby były mniej od nich użyteczne.

gnago
sobota, 4 kwietnia 2020, 12:19

A wyszkolenie pilota, bojowego pilota, a nie "kierowcy " z PPLA jedynie to ile kosztuje?

Davien
sobota, 4 kwietnia 2020, 19:28

Wyszkolenie operatora drona tez tanie nei jest ale się go nie traci jak maszyna spadnie.

Tweets Defence24