Proces ws. zestrzelenia w Donbasie: rosyjskie "teorie" odrzucone

25 listopada 2020, 15:36
Buk-M1
Wyrzutnia-transporter systemu Buk-M1-2 - fot. wikipedia/V.Kuzmin
Reklama

Holenderscy sędziowie prowadzący sprawę zestrzelenia nad Donbasem w lipcu 2014 r. malezyjskiego samolotu, w której oskarżeni są prorosyjscy separatyści, odrzucili wniosek obrony o przeznaczenie więcej czasu na zbadanie alternatywnych scenariuszy katastrofy.

Trwający od 9 marca proces poprzedziło niemal sześcioletnie śledztwo międzynarodowego zespołu, które ustaliło, że wykonujący 17 lipca 2014 r. rejs MH17 z Amsterdamu do Kuala Lumpur Boeing 777 towarzystwa Malaysia Airlines został trafiony pociskiem ziemia-powietrze odpalonym z wyrzutni rakietowej Buk.

Szczątki samolotu spadły w obwodzie donieckim na Ukrainie, na terenach kontrolowanych przez prorosyjskich separatystów. Pocisk wystrzelono również z tego obszaru, z samobieżnej wyrzutni, która przybyła z Rosji i potem tam powróciła - brzmiały konkluzje dochodzenia. Zginęło 298 osób, z czego dwie trzecie stanowili obywatele Holandii.

Oskarżonych jest czterech przedstawicieli prorosyjskich sił separatystycznych w Donbasie, trzech Rosjan i Ukrainiec, którzy odpowiadają za morderstwo. Wszyscy sądzeni są zaocznie, tylko jeden z nich jest reprezentowany przez obrońcę.

Władze holenderskie uważają, że za atak odpowiedzialność ponosi Rosja. Kreml konsekwentnie zaprzecza swojemu zaangażowaniu w tę sprawę i promuje szereg alternatywnych teorii, które śledczy odrzucili jako niepoparte dowodami - przypomina agencja Reutera.

Sędzia Hendrik Steenhuis powiedział we wtorek, że obrona nie przedstawiła jasnego, alternatywnego scenariusza wydarzeń, a informacje o kilku innych możliwych wyjaśnieniach mkatastrofy znajdują się już w aktach sprawy.

Sędzia dodał, że świadkowie, którzy widzieli wyrzutnię 17 lipca 2014 r. powinni zostać ponownie przesłuchani. Sędziowie orzekli również, że należy podjąć działania mające doprowadzić do przesłuchania dowódcy rosyjskiej jednostki wojskowej, która według śledczych zajmowała się transportowaniem wyrzutni.

Reklama
Reklama

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 27
Reklama
Pool
czwartek, 26 listopada 2020, 20:33

Tak jak Holendrzy powinni postępować wszyscy w obronie swoich obywateli, czy to są zwykli ludzie czy wysoko postawieni. W POlsce tego kiedyś zabrakło bo teoretycznym państwem rządziła malizna moralna.

Kiks
czwartek, 26 listopada 2020, 23:19

No a teraz panowie występują w obronie obywateli, ale tylko tych nielicznych i wyjątkowo swoich spod sztandaru PiS umarzając postępowania w sprawie bandytów zanim jeszcze rozpoczęły się.

inż.
czwartek, 26 listopada 2020, 20:29

Ten co skierował samolot pasażerski nad rejon objęty działaniami wojennymi to chyba jakiś agent.

Palmel
czwartek, 26 listopada 2020, 10:41

a kto zezwolił loty nad terytorium gdzie toczyły się walki i dlaczego wysokość lotu samolotu została obniżona do 7000 m

czytelnik D24
czwartek, 26 listopada 2020, 14:31

Samolot zniknął z radarów na wysokości 33000 stóp. Trasa była zamknięta do wysokości 32000 stóp. Zatem samolot leciał zgodnie z obowiązującymi ograniczeniami czyli 1000 stóp powyżej zakazu lotów więc jakie 7000m?

GB
czwartek, 26 listopada 2020, 14:27

A kto pozwolił strzelać do samolotu pasazerskiego?

Sierioża
czwartek, 26 listopada 2020, 01:24

Na holenderski sąd idą ostre naciski polityczne. Uznają winę pionków a poważne figury nieruszone.

GB
czwartek, 26 listopada 2020, 14:28

Te naciski to są rosyjskie. Ale jak widzisz są nieskuteczne.

Nie owijajmy w bawełnę
środa, 25 listopada 2020, 17:40

no dobra, a tak w ogóle to kto jest odpowiedzialny za to że ta wyrzutnia znalazła się w Donbasie? Chodzi mi o najważniejszą i pierwszą osobę decydującą o tym

ktr
czwartek, 26 listopada 2020, 09:38

Odpowiedzialny jest ten który podpisał rozkaz ataku na Ukrainę

Palmel
czwartek, 26 listopada 2020, 10:45

nie tylko ci co dokonali zamachu stanu dzień po podpisaniu porozumień w Kijowie a byli tam nasz Sikorski wtedy minister spraw zagranicznych , obecny prezydent Niemiec i jeszcze ten trzeci - ktoś się bardzo spieszył bo trzeba było poczekać do nowych wyborów za 6 miesięcy zgodnie z porozumieniem a prawy sektor to zaledwie 25 % Ukraińców a więc kto by wygrał

HeHe
czwartek, 26 listopada 2020, 09:22

Cztery osoby są PODEJRZANE a więc teraz sędziowie będą musieli udowodnić im winę.

Lord Godar
poniedziałek, 30 listopada 2020, 21:04

I udowodnią .

czwartek, 26 listopada 2020, 06:50

Nie wazne kto ,wazne ze obwiniono Rosjie niestety nie ma czemu sie dziwic gdyby sluzyla panu za oceanu na pewno winny bylby ktos inny mozliwe ze Chiny ,tak to jest obecnie na tym swiecie ,wszystko odwrotnie .

Maciek
czwartek, 26 listopada 2020, 20:55

Obwiniono, bo Rosja jest winna. I żadne czary mary, absurdalne teorie i propaganda tego nie zmienią.

GB
czwartek, 26 listopada 2020, 14:31

To nie wiesz że Rosja jest winna zawsze?

bender
czwartek, 26 listopada 2020, 21:51

Nie zawsze, ale tam gdzie pociąga za cyngiel. A to niestety zdarza się zbyt często i wówczas faktycznie zawsze Rosja udaje niewiniątko. Nawet zrobiono z tego taktykę wojny hybrydowej. Zebrane dowody jasno wskazują na podróż wyrzutni z artykułu po zajętym terytorium ukraińskim. Śledczy dysponują też nagraniami z sieci komórkowych (na przyszłość Rosjanie urządzając "rewolucję ludową" muszą pamiętać o kodowanej i dedykowanej łączności) i szczątkami pocisku. A skoro oskarżenie dysponuje mocnymi dowodami, to pewnie będą wyroki skazujące, po których spodziewam się powodów cywilnych przeciw rosyjskiemu państwu. Pytaniem za to pozostają motywy sprawców, czyli co naprawdę chcieli strącić. Osobiście stawiam na rosyjski samolot. Przykład z wysadzeniem bloku w Moskwie wskazuje, że Putin potrafi poświęcić cywilów na potrzeby wojny informacyjnej.

Davien
piątek, 27 listopada 2020, 17:02

Sądząc po pierwszych reakcjach "separatystów" to mysleli ze trafili ukraińskiego An-26. Dopiero jak zobaczyli w co trafili to się zaczeło.... Żeby nei było tak ze Rosjanie dostarczyli wyrzutnie a stzrelali ich terroryści nie mając pojecia w co.

vkdvklfdklgjfdlk
czwartek, 26 listopada 2020, 14:05

To po co Rosja pcha się tam gdzie jej nie proszą. Po co posyła wojsko na obce terytoria, ma wystarczająco dużo swojego.

nie owijam
środa, 25 listopada 2020, 19:14

Chorąży?

mc.
środa, 25 listopada 2020, 19:04

Car

miet
środa, 25 listopada 2020, 17:06

szybko dzialaja u nas wraka nawet nie maja, a gdzie procrs....

Prawy
środa, 25 listopada 2020, 17:43

Co się dziwisz. Przecież PO oddało wyjaśnienie katastrofy smoleńskiej Moskwie.

van Horn
czwartek, 26 listopada 2020, 07:13

Panie Prawy, Moskwa otwarła śledztwo ponieważ katastrofa miała miejsce na terytorium Rosji. To chyba jest jasne?

sfdsfdsads58yu7y
czwartek, 26 listopada 2020, 14:09

Nie o to chodzi. Katastrofa była międzynarodowa i podlegała odpowiednim prawom międzynarodowym, w których są zapisane uprawnienia procesowe stron poszkodowanych. PO zrzekła się polskich uprawnień procesowych i to jest problem, a nie to, że Moskwa też prowadzi śledztwo, bo to jest oczywiste.

kj1981
czwartek, 26 listopada 2020, 03:37

Przypominam, że od 5 lat rządzi u nas PiS, a nie PO, i mają oni do dyspozycji wszystkie instytucje i narzędzia. Co do tej pory zrobili? Nawet raportu nie ma, mimo licznych zapowiedzi i wielokrotnie przekładanego terminu.

K...W
środa, 25 listopada 2020, 22:39

Ale PiS jakoś przez lata rządów nie kwapi się do wyjaśnienia tej sprawy. Zresztą nic nie próbował wyjaśniac - Smoleńska ani "przygotowań" i remontu, ani nawet działań "seryjnego samobójcy". Kompletnie nic, ledwie pare ekshumacji na początku. Ktoś może poszedł siedzieć?

Tweets Defence24