Reklama
Reklama

Próby pływania ukraińskiego BTR-4

4 czerwca 2016, 11:23
Fot. służba prasowa NA NGU
Fot. służba prasowa NA NGU

W Charkowie przeprowadzono serię testów sprawdzających, w jaki sposób kołowy transporter opancerzony BTR-4 zachowuje się podczas pokonywania przeszkód wodnych.

Pojazd BTR-4 opracowano w charkowskim biurze konstrukcyjnym im. Morozowa w kilku wersjach, różniących się głównie wyposażeniem dodatkowym. Prace nad udoskonalaniem tego transportera wciąż trwają, dzięki czemu pojawiła się np. jego modyfikacja do ewakuacji rannych – pozbawiona uzbrojenia, ale za to z powiększoną kabiną transportową (pozwoliło to pomieścić potrzebny sprzęt medyczny).

Opracowano również pojazd techniczny, przeznaczony do naprawy sprzętu wojskowego i ewentualnie jego odholowania w bezpieczne miejsce.

W pracach tych biuro im. Morozowa współpracuje często z Akademią Gwardii Narodowej Ukrainy. To właśnie tam realizowano przygotowania do testów wodnych transportera BTR-4, które ostatecznie przeprowadzono na zbiorniku wodnym Saltow. Okazało się, że pojazd można bardzo łatwo przygotować do przekraczania przeszkód wodnych. Badania wykazały, że transporter pływając jest szybki i zwrotny. Nie ma też problemu z wchodzeniem do wody, ponieważ BTR-4 mógł to robić nawet pod kątem 25°.

KomentarzeLiczba komentarzy: 11
Darek
sobota, 4 czerwca 2016, 14:04

I dalej szyby jak w minivanie ...

Anty Rus
sobota, 4 czerwca 2016, 13:59

No wydaje się całkiem dobrym sprzętem. Ciekaw jestem jaka cena jest wersji bojowej ?

Ingelheim
sobota, 4 czerwca 2016, 22:12

Witam! ~$1,1 mln kosztują droższe wersje eksportowe (BTR-4E Iracki), komplekatcje na rynek wewnętrzny ~$800 000 (BTR-4E z modułem Parus). Warto jednak zwrócić że minimalna pensja na Ukrainie jest niższa niż w Bangladeszu, Lesotho czy Ghanie stąd tak zaskakująco niska cena (serio, wystarczy sprawdzić). Dotowanie zakładów państwowych przez rząd, niskie zarobki, tanie surowce, tanie robocizna, tanie usługi, niskie prowizje i premie = śmiesznie niska wartość przyzwoitego produktu końcowego. Dla porównania nowy BTR-82A dla SZ FR kosztuje $330 000, remont używanego BTR-80/82 do standardu 82AM to koszt $295 000. Z drugiej strony Boxer dla SZ Niemiec kosztuje $3,8 mln a ten dla Litwinów prawie $5 mln. Pozdrawiam!

cotozaroznica
sobota, 4 czerwca 2016, 22:20

dobrze że chociaż motorówek nie sprawdza się na piasku

GPAS
sobota, 4 czerwca 2016, 13:06

A ile to cudo kosztuje ?? I jak z jakością???

Maciek
sobota, 4 czerwca 2016, 21:51

BTR-4WM w podstawowej wersji ma kosztować 1,2-1,5 mln dolarów. http://www.defence24.pl/analiza_btr-4-nowy-transporter-z-ukrainy

Kokos
sobota, 4 czerwca 2016, 14:24

Jaką jakością? A niby czemu o Ukrainę jest ten cały spór potęgowany przez Putina. Przemysł zbrojeniowy zawsze był na Ukrainie rozwinięty - nikt w ZSRR nie śnił o odłączeniu tego obszaru z granic. Antonov - bardzo solidne maszyny. Ukraińskie czołgi czy inny sprzęt - też niczego sobie.

KrzysiekS
sobota, 4 czerwca 2016, 11:32

Zobaczcie na wierzę oni już wiedzą że PPK to wymaganie dla KTO a co z naszą wierzą?

DW
sobota, 4 czerwca 2016, 13:48

Nie wierzę w to co widzę!

szamot
sobota, 4 czerwca 2016, 13:42

Ty lepiej trochę dłużej popatrz na Słownik Języka Polskiego.Wierzę ,że ich wieża ma PPK,ale niedługo i nasza z Hitfistem będzie miała Spike'a.

Kiu
sobota, 4 czerwca 2016, 11:32

Brawo.

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama