Próbne strzelania CAMM-ER [WIDEO]

30 listopada 2019, 11:25
CAMM-ER-image-produced-by-Tom-Grimmer-dcs
Fot. MBDA [mbda-systems.com]

Koncern MBDA poinformował o przeprowadzeniu serii próbnych odpaleń pocisków przeciwlotniczych CAMM-ER.

Próby poligonowe pocisków obrony powietrznej CAMM-ER (Common Anti-Air Modular Missile - Extended Range) były prowadzone przez ostatnie miesiące. Ich celem było sprawdzenie skuteczności rozwiniętego systemu na przypisanych wydłużonych dystansach i wysokościach, wymagających wykonywania w locie skomplikowanych manewrów. Według MBDA próby przebiegły pozytywnie i spełniły wszystkie założenia.

CAMM-ER to wariant rakiet produkcji MBDA o zwiększonym zasięgu należący do rodziny przeciwlotniczych pocisków rakietowych nowej generacji CAMM. Wszystkie pociski tej rodziny są wyposażone w taką samą aktywną samonaprowadzającą głowicę radiolokacyjną i system zimnego startu z wyrzutni pionowej. Specyfiką CAMM-ER jest natomiast powiększony przedział napędowy, pozwalający osiągnąć w locie większy zasięg, przekraczający 40 km. Względem wersji podstawowej CAMM, wariant ER charakteryzuje się zwiększoną masą (do 160 kg) i długością (do 4,2 m).

Pociski CAMM i CAMM-ER stanowią podstawę oferty MBDA w postaci modułowego sytemu obrony powietrznej Enhanced Modular Air Defense Solutions (EMADS).  Jak deklaruje producent, celem przyświecającym rozwojowi tej rodziny pocisków było zaproponowanie systemu obrony powietrznej łatwo dostosowywanego do potrzeb każdego użytkownika. Pociski CAMM i CAMM-ER nie wymagają zastosowania dedykowanych radarów, i mogą współpracować z różnymi systemami kierowania obroną przeciwlotniczą.

Pociski CAMM-ER, mające zastąpić użytkowane obecnie rakiety Aspide, będą integrowane z systemem obrony powietrznej sił powietrznych i wojsk lądowych Republiki Włoskiej. Systemy obrony powietrznej oparte na CAMM są już natomiast wykorzystywane w brytyjskich Wojskach Lądowych i Marynarce Wojennej pod nazwami Land Ceptor i Sea Ceptor. Włoska marynarka wojenna analizuje ponadto możliwość uzbrojenia swoich przyszłych okrętów nawodnych w pociski rodziny CAMM.

Firma MBDA złożyła także Polsce ofertę szerokiej współpracy przemysłową związaną z produkcją pocisków rodziny CAMM (zarówno standardowych, jak i CAMM-ER), mogących stanowić uzbrojenie systemów lądowych (w programie NAREW) i okrętów wojennych.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 32
Reklama
Polak
wtorek, 3 grudnia 2019, 17:10

Nie. Polska kupi gotowe rakiety od amerykanów płacąc potrójną cenę. Polscy "specjaliści" od zakupów uzbrojenia nie kupują rzeczy dobrych i tanich (rakiety camm, żelazna głowica, caracale, skorpeny itp), oni kupują patrioty płacąc dwa razy więcej niż Rumuni i też bez offsetu.

meteor
poniedziałek, 2 grudnia 2019, 12:16

jestem ciekawy kiedy u nas zapadnie decyzja odnosnie narwi. ile mozna czekac.......

Covax
poniedziałek, 2 grudnia 2019, 18:03

Bardzo długo, wszyscy nasi "przyjaciele" nie chcą sprzedać tylko efektor ale całe "C2" zgodnie z "casusem IBCS" czyli dla strony Polskiej faktura i możliwość "integracji przelewu"

Davien
poniedziałek, 2 grudnia 2019, 20:49

Panei Covax, to czemu pan nie opracuje efektora i do tego kompletengo systemu C2 ot tak na początek:) Aha i jeszcze przekona NATO by sie zgodziło na jego wprowadzenie.

Covax
wtorek, 3 grudnia 2019, 00:33

Ja wiem że to bolesna wiadomość ale Polska posiada już zgodne ze standardem NATO C2. A budowę efektora zostawię WAT,WITU,Pit-Radwar,PW,Mesko,CWR T-M, ITWL,ILOT WBE itd.

KrzysiekS
wtorek, 3 grudnia 2019, 22:29

KrzysiekS->Covax Defence24 rok temu cytuję "CAMM może korzystać z polskich radarów i systemu dowodzenia"? Więc jak to jest może kwestia kasy?

Davien
wtorek, 3 grudnia 2019, 13:31

Panie Covax więc wg pana mamy czekac jakies 20-30 lat zanim cos zrobią bo na razie nawet nie mogli skończyc kopii 57E6 czyli Błyskawicy z powodu braku jakichkolwiek możliwosci opracowania GSN w Polsce.

czepialski
wtorek, 3 grudnia 2019, 18:49

Żeby nie było, że się czepiam, ale Błyskawica miała być naprowadzana radio komendowo, GSN ( głowica śledząco-naprowadzająca ) to coś, co założenia jest na rakiecie i to ono decyduje o namierzeniu celu i sterowaniem w uproszczeniu. A Błyskawicą miał naprowadzać radar i radar z ziemi miał podawać namiary, tak, więc coś nie tak. Ale jeśli chodzi o GSN to mamy już, co najmniej od 14 lat coś, co powinno się spodobać proszę się zapoznać z patentem numer PL 199721.

MOM
niedziela, 1 grudnia 2019, 12:40

Żadnej Narwi nie będzie tak jak i niema drugiej części programu Wisła mimo że amerykanie już radar wybrali.Dostaniemy 2 baterie Patriot i będzie co pokazać na paradzie a to najważniejsze

Gras
niedziela, 1 grudnia 2019, 11:35

Może tak coś dla naszego przemysłu produkcja pocisku camm dla Narwi i doposażenie Slązaka w ten system.

Gustlik
sobota, 30 listopada 2019, 19:23

Jeśli nie będzie kryzysu o którym ostatnio głośno (podobno niemieckie fabryki w Polsce już zaczynają ciąć produkcję) to z roku na rok będą większe środki na modernizację. Pytanie tylko czy sojusznik pozwoli Polaczkom na produkcję własnych rakiet czy już tylko kupujemy gotowce. Po tym co wyprawia obecny "minister" zaczyna mi brakować jego poprzednika. Może i był szalony ale więcej wydawał w kraju niż chcieli za oceanem. Dał im się we znaki przy negocjacjach Wisły to kazali go wyoutować.

jjj
sobota, 30 listopada 2019, 19:23

Camm-er dał by naszej Narwi długie "ramiona" oraz po transferze technologi do kraju po zakupie licencji możliwość zbudowania suwerennego systemu przeciwlotniczego ---- Polska niezależna to Polska niepodległa ---- produkcja w Polsce to miejsca pracy dla rodaków ---- to inwestycja w Polskę ---- to pieniądze polskiego podatnika inwestowane w rodaków w Polskę ----- to wzrost gospodarczy ---- to tu odprowadzane podatki ------ produkujemy w oparciu o licencję Rosomaki w kraju ---- więc i z tego typu systemem też sobie powinniśmy poradzić opierając się o licencję i transfer technologi na Camm-ER

Szwejk
sobota, 30 listopada 2019, 19:16

Camm -er jest idealnym rozwiązaniem efektorem dla Narwi

Tnt
sobota, 30 listopada 2019, 18:06

Podobno zakup camm łączy się z wyłącznością na tego typu produkty jak miało to w przypadku roxela

Covax
poniedziałek, 2 grudnia 2019, 12:43

Coś w ten deseń, plus C2 od MBDA czyli płać Polaczku i proś jak chcesz sobie nowy radar wpiąć

Davien
poniedziałek, 2 grudnia 2019, 14:35

No to panei Covax poprosze o jakis polski pocisk plot o zasięgu min 20km dostepny w ciagu, a niech będzie 5 lat.

czepialski
poniedziałek, 2 grudnia 2019, 15:54

Nie wiem czy można wierzyć w zapewnienia prezesa WBE z zeszłego roku gdzie zapewniał że R-27 może być godowa do prób w ciągu roku. Żeby nie było nie wypowiadam się czy ta rakieta jest OK .

Davien
poniedziałek, 2 grudnia 2019, 20:51

Zakładając ze w ogóle osiagnie te 20km, np dla odpalanej z ziemi R-77 to całe 12km zasięgu. A standardowa R-27 ma go jeszzce mniejszy od R-77.

czepialski
poniedziałek, 2 grudnia 2019, 23:55

Nie wiem ale "Reprezentujący grupę WB Electronics Roman Musiał powiedział podczas konferencji naukowej poświęconej problemom polskiej obrony przeciwlotniczej, że WB Electronics zamierza wspólnie z ukraińskim UkrOboronPromem zrealizować projekt budowy mobilnego systemu rakiet ziemia-powietrze do obrony przeciwlotniczej średniego zasięgu. Według Musiała, system powinien bazować na zmodernizowanej przez Ukraińców wersji pocisku rakietowego powietrze-powietrze R-27. Musiał dodał, że większość niezbędnych elementów już istnieje: silnik, paliwo, głowice naprowadzające (aktywne, pasywne i termowizyjne). Musiał stwierdził, że czas potrzebny na wdrożenie produkcji w Polsce wynosi około trzech lat. Nowy system obrony powietrznej będzie miał zasięg do 30 km dla pocisku z naprowadzaniem w podczerwieni (WICHER-ET), 25 km dla wersji z aktywnym naprowadzaniem radarem (WICHER-EA) i prawie 110 km dla wersji z pasywnym naprowadzaniem radarowym (WICHER PEP). System ma wykorzystywać pionowe kontenery startowe."

Davien
wtorek, 3 grudnia 2019, 13:35

Panie Czepialski, te wartosci sa nierealne bo wymagałyby gruntownej pzrebudowy pocisku a na wszelkich zdjęciach i rysunkach mamy standardowe kadłuby R-27. 110km to zasięg balistyczny R-27ER odpalonej na duzej wysokosci, z ziemi jest całkowicie nierealny chyba ze doczepią ta R-27 do 48N6 z zestawu S-300. I istotnie, silnik, kadłubi głowica istnieja bo sa to stare komponenty seryjnych R-27.

razdwatri
sobota, 30 listopada 2019, 17:32

Żadnej Polskiej Narwi nie będzie . Niby kto ma ją przygotować , spiąć w całość . Nasz minister i s-ka tego nie udzwigną , potrafią tylko kupić gotowy produkt made in USA / Homar / w ramach pilnej potrzeby operacyjnej . No bo przecież okaże się za kilka lat , że F-35 nie ma czym chronić na lotniskach i nie będzie innego wyjścia . I oto chodzi by hegemon był zadowolony a interes naszej zbrojeniówki , docelowa samowystarczalność i niezależność sił zbrojnych jeśli chodzi o Narew - umysłów naszych obecnych decydentów nie zaprząta .

Dando
sobota, 30 listopada 2019, 17:21

Jaki jest pułap CAMM i CAMM-ER ?

Marek1
sobota, 30 listopada 2019, 20:39

ok 10 km.

prawieanonim
sobota, 30 listopada 2019, 20:34

CAMM coś koło11-12km a CAMM-ER 20km.

michalspajder
sobota, 30 listopada 2019, 17:09

Ciekawe,czy skorzystamy?Warto by bylo,bo dobre pociski beda nie tylko dla ladowej Narwi,ale i dla okretow PMW (o ile doczekamy sie kiedys mozliwych nosicieli).

Box123
sobota, 30 listopada 2019, 14:56

Kupmy wreszcie narew z camm i camm-er z pełnym transferem technologii i licencja, nawet za cenę dopłacenia większych środków. Nie ma na co czekać bo w końcu przeholujemy z naszą taktycznoscia i obudzimy się z ręką w nocniku

MiP
poniedziałek, 2 grudnia 2019, 08:58

Pożal się Boże co wyprawia MON,obrona przeciwlotnicza to jest to czego nam najbardziej potrzeba tymczasem Narew nawet nie ruszona od lat a Wisła już zastopowana a miała ruszyć jak tylko amerykanie radar wybiorą.Ale jak to powiedzieć że to wszystko było tylko ściemą bo kasa na socjal musi iść

Camm ER dla Narwi to priorytet
sobota, 30 listopada 2019, 14:02

I to bym widział dla Narwi Camm ER z pełnym transferem technologi. Potem możemy na bazie doświadczeń z produkcją Camm ER budować swoje rakiety w całości zaprojektowane przez nas tak jak to było z gromem który został zbudowany na podstawie zdobytych planach igły. Sami prochu nie wymyślimy nie mamy tak dużo czasu aby bawić się w opracowanie własnych rakiet do 30-40km. Przykład Korei Południowej która najpierw pozyskiwała licencje a potem na doświadczeniach zdobytych projektowała swoje produkty które świetnie się sprzedają na świecie.

dim
niedziela, 1 grudnia 2019, 20:28

Tyle, że póki co, nie ma żadnej Narwi.

prawieanonim
sobota, 30 listopada 2019, 13:25

Jednak prace postępują zgodnie z planem. Brać jak najwięcej do Narwi.

Marek1
sobota, 30 listopada 2019, 20:43

Z JAKIM planem ?? CO "postępuje" ??? W sprawie Narwi NIC się nie dzieje od 2 lat poza medialnymi pierdoletami naszych "geniuszy" z IU/MON/BBN/SKON i czasem głosem coraz bardziej zniecierpliwionej głupim kunktatorstwem Polaków MBDA.

prawieanonim
niedziela, 1 grudnia 2019, 11:49

Mówię o pracach nad pociskiem.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama