Prezydent Kosowa oskarża międzynarodowy sąd o "przepisywanie historii"

27 czerwca 2020, 12:29
28_06_2018_6222013_28_06_2018_PresidentiThaci_KonferencePerMedia_1
Fot. president-ksgov.net.

Prezydent Kosowa Hashim Thaci oskarżył w piątek międzynarodowy wymiar sprawiedliwości o "przepisywanie historii" po oskarżeniu go przez sąd w Hadze o zbrodnie wojenne podczas konfliktu z Serbią, w tym o zabójstwa popełnione na Serbach i Romach przez albańską partyzantkę.

Thaci napisał na Facebooku, że po anulowaniu podróży do Waszyngtonu, gdzie w Białym Domu miał uczestniczyć w rozmowach serbsko-kosowskich, w drodze powrotnej do Kosowa przyleciał samolotem do stolicy Albanii, Tirany. Nie skomentował jeszcze swojego aktu oskarżenia, lecz na swoim profilu napisał: "Nikt nie może pisać na nowo historii Kosowa".

Thaci był dowódcą Armii Wyzwolenia Kosowa (UCK) w czasie konfliktu z siłami serbskimi w latach 1998-1999, ale wcześniej zaprzeczał udziałowi w jakichkolwiek zbrodniach wojennych. Zbrodnie te "obejmują setki znanych ofiar pochodzenia albańskiego, serbskiego, romskiego i innych oraz obejmują przeciwników politycznych" - ogłosiła w środę prokuratura Specjalnej Izby Sądowej Kosowa (KSC) w Hadze.

Jak pisze AFP, sędzia musi jeszcze nadać ważność aktowi oskarżenia, w którym mowa jest o morderstwach, zaginięciach, prześladowaniach i torturach. Jest mało prawdopodobne, aby nakaz aresztowania prezydenta Kosowa został wydany przed formalnym oskarżeniem, które może potrwać miesiące. We wpisie na Facebooku do "sióstr, braci i najlepszych przyjaciół" Thaci obiecał, że "zwróci się do nich w niedzielę wieczorem ze swego biura". Na razie nie wiadomo, czy Thaci zostanie w Albanii do końca tygodnia.

Tymczasem w Kosowie zarówno jego zwolennicy, jak i przeciwnicy twierdzą, że wojna była słuszna i zwiastowała niepodległość Kosowa. Niepodległość ogłoszono w lutym 2008 roku, lecz wciąż nie uznaje jej Serbia. Lewicowa partia Vetevendosje, choć nastawiona wrogo wobec prezydenta, również uważa, że wojna była sprawiedliwa.

"Pierwsze reakcje na akt oskarżenia są emocjonalne", ale wywołują efekt odwrotny do oczekiwanego, co sprawia wrażenie "możliwej winy UCK jako całości" - ocenia Veton Surroi, były przedstawiciel Kosowa na rozmowy z Serbią, które od 18 miesięcy tkwią w martwym punkcie.

W konflikcie z Serbią zginęło 13 tysięcy osób, w większości Albańczyków. Zakończył się on atakami bombowymi NATO prowadzonymi pod dowództwem USA, co zmusiło siły serbskie do wycofania się z Kosowa, wówczas jeszcze serbskiej prowincji. Kilkunastu wyższych rangą oficerów serbskiej armii i policji zostało później skazanych przez międzynarodowy wymiar sprawiedliwości za zbrodnie wojenne popełnione podczas konfliktu.

Utworzona w 2015 roku Specjalna Izba Sądowa Kosowa (Kosovo Specialist Chambers) jest specjalnym sądem, finansowanym przez UE i złożonym z sędziów międzynarodowych, ale będącym organem kosowskiego wymiaru sprawiedliwości. Ma jurysdykcję w sprawach zbrodni przeciwko ludzkości, zbrodni wojennych i innych przestępstw, których dopuszczono się między 1 stycznia 1998 r. a 31 grudnia 2000 r., w czasie wojny w Kosowie i wkrótce po niej, głównie na Serbach, Romach i Albańczykach przeciwnych UCK. Siedzibę sądu umiejscowiono w Hadze, by chronić świadków.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 18
Reklama
Yugol
niedziela, 28 czerwca 2020, 17:24

Zachód (USA) przetasowuje Bałkańską talie już wcześniej posadzili swoich podwykonawców w Hadze. Może nawet i na obecnego prezydenta Serbii znajdzie się artykuł. Czas nagli trzeba działać bo Rosja i jeszcze bardziej Chiny mają coraz więcej wpływu w regionie.

x
niedziela, 28 czerwca 2020, 09:38

Kiedys prawda o powstaniu kosowa wyjdzie na jaw.Podobnie jak prawda o tym kto i w jaki sposob sciagnal do tego bantustanu tysiace "bojownikow" islamskich by obcinali glowy serbom.

Gnom
poniedziałek, 29 czerwca 2020, 07:55

Był kiedyś taki film BBC o tym - może jest w sieci może nie -jak banda z UCzK (razem z dzisiejszym "przywódca" ) na nagraniach ukrytą kamera mówi jak doprowadzi do powstania Kosowa dzięki atakom NATO. Jak oszuka "czeską dziwkę" (ich słowa o ówczesnej Sekretarz Stanu USA). Wszystko się sprawdziło. A jedyny do dziś odkryty w Kosowie masowy grób, to serbska wioska wymordowana przez UCzK, dlatego po wielkim wrzasku w mediach na 3 dzień zatarto ślady i dziś praktycznie trudno znaleźć o tym informacje. Myślę, że niedługo nawet kilka krajów ujawni dokumenty (sporo przeciw Turcji).

Yugol
poniedziałek, 29 czerwca 2020, 10:16

Bądźmy obiektywny w Kosowie jest wiele grobów i jednich i drugich. Co do śladu pewnej Czeszki zgadza się.

Gnom
poniedziałek, 29 czerwca 2020, 13:47

Przykro ale masz racje, na tym aby w tym kotle gotowało się co jakiś czas zależy wielu.

Cóż
niedziela, 28 czerwca 2020, 01:18

Nie ma czegoś takiego jak prezydent Kosowa. D24, regularnie pisze o przedstawicielach rządów w Noworosji "przedstawiciele samozwańczych republik". Kosowo jest tworem bez porównania mniejszym, bardziej uzależnionym od swojego sponsora i historycznie nieuzasadnionym niż ludowe republiki w Donbasie.

y
niedziela, 28 czerwca 2020, 10:13

Cóż... Mijasz się z prawdą. Kosowo jest państwem uznanym przez społeczność międzynarodową. Z wszystkimi tego konsekwencjami. A Donbas i Krym zostały bezprawnie zabrane przez Rosję. Nikt na świecie tego nie zaakceptował, a wszyscy potępili. I nałożyli jeszcze na Rosję sankcje. Tak więc nie ma porównania. I wbrew temu co piszesz - w świetle prawa JEST COŚ TAKIEGO jak prezydent Kosowa. Zresztą uznany przez przez społeczność międzynarodową. A "ludowe" republiki w Donbasie są tworem sztucznym, bez jakiegokolwiek historycznego i prawnego uzasadnienia, stworzone przez rosyjskich okupantów i miejscowych cwaniaczków -kolaborantów

basnie i klechdy
poniedziałek, 29 czerwca 2020, 12:43

a ty ..-..-..--. i tyle w temacie

Cóż
niedziela, 28 czerwca 2020, 23:36

Twoja "społeczność międzynarodowa" to kilkadziesiąt biurwokracji podległych amerykańskim ambasadom, nierzadko wojskowo okupowanych przez liberalskie imperium. Dokument do którego podpisania zostałeś zmuszony siłą, nie jest dokumentem wiążącym.

z boku
niedziela, 28 czerwca 2020, 20:49

Kosowo wcale nie ma jednoznacznego statusu niezależnego państwa w świetle prawa międzynarodowego. W dodatku nie odbyło się tam żadne nawet lipne referendum. Powstało jako twór narzucony siłą przez NATO wspierające UCK po tym gdy Serbia odrzuciła bezczelne ustalenia z Rambouillet w świetle których m.in. miała zgodzić się na wejście i bezterminowe przebywanie sił lądowych NATO na swym terytorium /faktyczna okupacja/.

Yugol
niedziela, 28 czerwca 2020, 16:40

Tę międzynarodowe prawo jest odzwierciedlenie westernów. Szybszy i silniejszy zawsze ma rację i opinia publiczna jest po jego stronie bo dolar wszystko kupuje.

Ślązak
niedziela, 28 czerwca 2020, 14:54

Kosowo powstało w wyniku skandalicznego podeptania zasad prawa miedzynarodowego

fifi
niedziela, 28 czerwca 2020, 14:37

Taaa.Zwłaszcza ten od wieków ukraiński Krym. Dluzej ukraiński jak Kosowo serbskie.I ta społeczność miedzynarodowa :).

Ex zawodowiec
sobota, 27 czerwca 2020, 22:40

Bandyci, gangsterzy, dilerzy, alfonsi z UCK zawsze będą zbrodniarzami. Oderwanie Kosowa od Serbii to tak samo jakby od Polski oderwać Śląsk lub Kaszuby. Silne państwo, z narodów byłej Jugosławii nie jest na rękę Niemcom, Francuzom czy USraelowi, bo łatwiej rozgrywać maluczkich.

Niuniu
sobota, 27 czerwca 2020, 17:21

Serbscy zbrodniarze mówili dokładnie to samo.

PIOŁUN
sobota, 27 czerwca 2020, 16:05

Wystarczy skorzystać z gościnności następnie mnożyć na potęgę i za dwa pokolenia powiedzieć gospodarzowi wypad to moje

Ktokolwiek
sobota, 27 czerwca 2020, 15:53

Co robi złodziej złapany za rękę? Wrzeszczy "to nie moja ręka". Jeszcze by się okazało, że islamistyczne bandy popełniły zbrodnie wojenne. To nie do przyjęcie. Źli są tylko Serbowie, to oczywiste od początku.

Urko
niedziela, 28 czerwca 2020, 23:37

Gdyby chodziło o jego kontakty z " islamistycznymi bandami", czy nawet albańskimi nacjonalistami można by mu to darować, jako błędy młodości. Serbrskie oskarżenia o handel ludźmi to też rzecz trudna do udowodnienia. Ale ten facet czuł się tak beztrosko, że założył "legalną" firmę handlującą ludzkimi organami w realiach wojny domowej! Chyba raczej trudno się z czegoś takiego wytłumaczyć że nie kroili żywych jeńców na narządy i to tylko wroga propaganda i pomówienia. Że tak na prawdę, to wycinali narządy tylko tym, którzy wcześniej "sami" umarli...

Tweets Defence24