Reklama
Reklama

Prezes Telesystem-Mesko: Offset należy wykorzystać do budowy rakiet krótkiego zasięgu [Defence24 TV]

15 czerwca 2018, 14:38

„Offset należy wykorzystać do tego, żeby stworzyć możliwości budowy rakiet krótkiego zasięgu w Polsce” – powiedział w rozmowie z Defence24 TV Janusz Noga, prezes Telesystem-Mesko i podkreślił: „Jesteśmy w stanie produkować układy detekcyjne, które mogą być zastosowane w rakietach o dużo większych kalibrach i dużo większych zasięgach.”

Prezes Centrum Rozwojowo-Wdrożeniowego Telesystem-Mesko doprecyzował w rozmowie:

Mamy kilka koncepcji, powstały one na bazie technologii, które opracowaliśmy w procesie produkcji zestawu rakietowego Piorun. Technologie te umożliwiają wytwarzanie rakiet o wyższych parametrach. Są to technologie detekcyjne, układów hybrydowych, elektroniki systemów-naprowadzania. Te technologie pozwalają aby budować w Polsce systemy naprowadzania dla rakiet o zasięgu 12-15 km.

Janusz Noga, prezes Centrum Rozwojowo-Wdrożeniowego Telesystem-Mesko

 Janusz Noga zwrócił też uwagę na unikalne cechy rakiet Grom i Piorun, które mogą zwalczać cele na niskich pułapach, powyżej 10 metrów. Te doświadczenia można przy tym wykorzystać w programie budowy rakiety krótkiego zasięgu dla zestawów Narew.

Z reguły systemy (przeciwlotnicze – przyp. red.) zwalczają cele powyżej 100-150 metrów natomiast aktualny stan konfliktów zbrojnych mówi o tym, że ataki następują na niższych wysokościach, poniżej 100 metrów.

Janusz Noga, prezes Centrum Rozwojowo-Wdrożeniowego Telesystem-Mesko

 

Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 13
=aaa=
wtorek, 26 czerwca 2018, 09:34

Panie prezesie pana marzenia są za krótkie o jakieś 20 km jeśli chodzi o opl nie mówiąc o Homarze.

wie-dźmin
wtorek, 19 czerwca 2018, 09:52

Plotn. rakiety samonaprowadzającej się i odpornej na zakłócenia nie zbuduje się w garażu. Polskie firmy nie mają też kapitału żeby wywalić dziesiątki milionów na taki wyrób. Prezes ma rację, że nasi negocjatorzy-amatorzy nie potrafili (nie wiedzieli, nie mogli, nie chcieli... - wybierz poprawną odpowiedź) w ramach WISŁY uzyskać offset w postaci technologii do rakiet krótkiego zasięgu. We współpracy z poprzednim sojusznikiem ówcześni negocjatorzy uzyskali kosmicznie więcej technologii militarnych niż z aktualnymi aliantami. Może (na pewno) dlatego że z obecnymi partnerami w negocjacjach na stole niet stakańczykow.

Judasz
niedziela, 17 czerwca 2018, 23:55

Jestem ciekaw, choć to pytanie retoryczne, po co Państwo utrzymuje pompując duże pieniądze w różne nieudane Instytuty, Centra niby wdrożeniowe, badawcze których jedynym wewnętrznym celem jest złapać granty i najważniejszy, przetrwać. Ich efektywność jest albo \"Tajna\" , albo śmieszna. Jest to przechowalnia \"zasłużonych\" i niewiele umiejących \"światowej sławy\" profesorów, działaczy oraz tzw. byłych...Ktoś to kontroluje, panuje nad tą nędzą, rozlicza z efektów... Kraj 40 mln. o pewnych aspiracjach nie potrafi skonstruować ważnych dla jego istnienia systemów.

a może tak
niedziela, 17 czerwca 2018, 17:53

Zamontować 500 szt. Gromy i Pioruny na T 72 i rozmieścić po całej Polsce. Janusz Noga zwrócił też uwagę na unikalne cechy rakiet Grom i Piorun, które mogą zwalczać cele na niskich pułapach, powyżej 10 metrów.

Obywatel PL
niedziela, 17 czerwca 2018, 02:00

Do wszystkich miłośników CAMM-ER. Kiedyś na D24 był artykuł o tym, że dla należytego wykorzystania potencjału pocisków zestawów OPL i OPR, zasięg radarów powinien wynosić minimum 2-2,5x maksymalnego zasięg efektora. Przy bateriach SHORAD powinniśmy mówić minimum o zasięgu 2,5x a może i 3x, bo im większa odległość rozpoznania, tym więcej czasu na wypracowanie namiarów i przygotowanie się do oddania strzału. Wystarczy więc poczytać o radarach dla Narwi i zadać sobie pytanie, które z nich będą sięgały swym zasięgiem na jakieś 100-150km, albo i dalej? Bo o takich wymaganiach dla radarów powinniśmy mówić, myśląc o zakupie CAMM-ów ER. Jeśli nie ma właściwych radarów, to i nie ma sensu myśleć o pociskach o zasięgu na poziomie CAMM-a ER.

Davien
niedziela, 17 czerwca 2018, 16:31

Po pierwsze pociski CAMM/CAMM-ER nie wymagaja radaru do naprowadzania, to pociski samonaprowadzajace wyposażone w datalink czyli spokojnie moga przyjac wskazania celu chocby z radarów wczesnego wykrywania lub nawet jakiegos F-16 nad polem walki, albo działać pasywnie uzywając własnych głowic do wykrycia i naprowadzenia na cel.

Box
piątek, 15 czerwca 2018, 17:33

Narew od Brytyjczyków. Camm i camm-er. Po kupieniu Wisły i Narwi musimy mieć przynajmniej samodzielność w narwi

Zajac
sobota, 16 czerwca 2018, 22:39

Offset nalezy wykorzystac do drukowania pamfletow politycznych. Wylacznie.

Box
sobota, 16 czerwca 2018, 15:33

c.d Bo te 12-15 km to może być rozwinięciem pioruna ale nie na narew i mam nadzieje, ze nikomu to nie przyjdzie w MONie do głowy. Narew musi mieć minimum 25km, a jeśli koszty by się bardzo nie różnily to nawet ze 2x tyle i dlatego oferta brytyjska jest w sam raz. Brać licencje i rozwijać dalej samemu, a przy okazji zrobić lepszego pioruna 2.0

Davien
piątek, 15 czerwca 2018, 17:17

ciekawe kto im zabrania zakupu licencji ( offset ) aby cos konkretnego produkowac nie tylko na nasz rynek ale i sprzedawac produkt za granice :))

tut
piątek, 15 czerwca 2018, 17:08

A co z PK-6, coś grzebiemy czy siedzimy i czekamy? A może program zdechł?

Vvv
sobota, 16 czerwca 2018, 16:02

A czy to poza rysunek „koncepcji” wypełzło do min „makiety” lub nie daj Boże prototypu :)

vvv\'
niedziela, 17 czerwca 2018, 11:58

To i na rakietach się znasz. Następny „fachofiec” od wszystkiego.

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama