Powtórzyć sukces Groma i Pioruna. Mesko zbuduje nowy pocisk przeciwlotniczy [Defence24 TV]

31 października 2019, 10:24
Defence24
Defence24

Chcemy powtórzyć sukces, który osiągnęliśmy przy realizacji projektów Grom i Piorun – powiedział w rozmowie z Defence24 Gabriel Nowina Konopka, wiceprezes Mesko SA. Spółka zamierza zbudować pocisk przeciwlotniczy o zasięgu 10-12 km, który może stać się ważnym uzupełnieniem polskiego systemu obrony powietrznej. Mesko proponuje też Siłom Zbrojnym RP w programie Pustelnik przeciwpancerny pocisk Pirat, dysponujący wspólnym systemem naprowadzania kompatybilnym z amunicją precyzyjnego rażenia.

Mesko zamierza zaangażować się w program rozwoju nowego polskiego pocisku przeciwlotniczego, roboczo zwanego Piorun 2. W rozmowie z Defence24 TV wiceprezes Mesko podkreślił, że spółka ma odpowiednie zdolności. Kompetencje te zbudowano m.in. w trakcie realizacji programu Piorun.

Przenośny zestaw przeciwlotniczy Piorun jest wprowadzany do Sił Zbrojnych RP od 2018 roku. Podczas pierwszego panelu konferencji „95 lat Mesko w służbie Ojczyzny” podkreślano, że doświadczenia z tego programu dają podstawę do szybkiego zbudowania polskiego pocisku krótkiego zasięgu zdolnego do zwalczania celów na dystansie 10-12 km, przeznaczonego dla zestawów samobieżnych.

Gabriel Nowina Konopka zaznaczył, że opracowanie i wprowadzenie pocisku tego typu to odpowiedź na potrzeby Sił Zbrojnych RP związane ze zmieniającym się środowiskiem bezpieczeństwa i modernizacją poszczególnych elementów obrony powietrznej. Wojsko Polskie planuje wprowadzenie na wyposażenie zestawów średniego zasięgu Wisła, a także systemów krótkiego zasięgu Narew. Oba te programy będą znacząco kosztowne.

Nowy pocisk stanowiłby uzupełnienie systemu obrony powietrznej, zapewniające nie tylko bezpośrednią osłonę zestawów o większym zasięgu, ale też pozwalające je odciążyć od zwalczania dużej części celów niskolecących, np. dronów i rakiet manewrujących. To z kolei powinno poprawić stosunek koszt-efekt całego systemu i zapobiec szybkiemu zużyciu drogich pocisków przechwytujących w wypadku zmasowanego ataku powietrznego.

Wiceprezes Mesko powiedział też Defence24 TV, że w programie Pustelnik spółka oferuje Siłom Zbrojnym RP pocisk przeciwpacerny Pirat, opracowany we współpracy z Telesystem-Mesko. Podkreślił, iż pocisk to całkowicie krajowe opracowanie, w związku z tym jego technologia jest pod pełną krajową kontrolą. Ponadto, jak zaznaczył, koszt tego systemu będzie „atrakcyjny dla polskich Sił Zbrojnych”.

Pirat to lekki, przeciwpancerny pocisk kierowany, naprowadzany laserowo. Może on zwalczać cele zarówno z przedniej, jak i z górnej półsfery, co znacząco zwiększa możliwości skutecznego rażenia silnie opancerzonych pojazdów. Jego układ naprowadzania opracowany przez polskich inżynierów zapewnia wysoką odporność na zakłócenia.

Wiceprezes Nowina Konopka przypomniał, że laserowy podświetlacz celu używany do kierowania Pirata może być też wykorzystywany do naprowadzania Amunicji Precyzyjnego Rażenia 120 mm dla moździerzy Krab i 155 mm haubic Krab oraz Kryl. Dzięki temu podświetlacze będą mogły być wykorzystywane w ramach połączonych działań różnych rodzajów wojsk.

Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 21
Chrisde
sobota, 16 listopada 2019, 08:20

Ile kosztuje licencja na pocisk 10-12 km ? By juz mozna go produkowac .... no i moga go potem ulepszac a nie 50 mln zl na badania wydawac itd

Antyprawak
piątek, 15 listopada 2019, 02:19

Ale sie podniecacie drobiazgami.

Wojciech
piątek, 1 listopada 2019, 17:00

No to niech buduje nowy pocisk aby szybko i montować na Popradach!

Mesko Man
czwartek, 14 listopada 2019, 13:49

Mesko żąda 70 mln plnod MON lub NCBIR na rozwój i testy I co? Kicha

Adam
wtorek, 19 listopada 2019, 13:36

Żądać to sobie mogą co to za firma która ciągnie kasę z MON, sprzedają przecież swoje produkty to powinni mieć kasę na badania tak jak każda firma.

Pro Patria
piątek, 1 listopada 2019, 14:06

Przecież to już trzy lata od premiery pomysłu PK-6 teraz Piorun 2.. są technologie sprawdzone i przetestowane.. teraz tylko wdrożenie do produkcji.. tylko głowice wielowiazkową lasera naprowadzajacego trzeba opracować, a to najwyżej rok z testami.. zatem mesko powinno dostarczyć Nowego Poprawa z Piorunami 2 w ciągu półtora roku.. należy tylko im dać kasę na pierwsze 10 szt. Poprada 2. Można także pokusić się o większe rakiety z zasięgiem do 25 km na tej opanowanej już technologii..

Maciek
czwartek, 31 października 2019, 21:56

Nie chcę wyjść na malkontenta, ale inwestować powinno się w przyszłościowe systemy uzbrojenia. A ten piorun 2 byłby ok, ale ma teraz i najbliższe 5-10 lat. W tym czasie sowieci kupią albo ukradną technologie, które pozwolą im pozostawać poza zasięgiem takich pocisków. Śmigłowce będą atakować z 10-20 km poza horyzontem. Uważam, że na teraz nie potrzebujemy nic, bo zagrożenie wojna jest nieduże. A na przyszłość należy kupić licencje i robić coś, co będzie skuteczne przez kolejnych 30 lat.

Kamil
wtorek, 5 listopada 2019, 15:59

Sztuką jest jak mądrze zaplanować ugrupowanie. Nie wszystkie zestawy muszą być rozmieszczone bezpośrednio przy obiekcie osłony.

bcm
sobota, 2 listopada 2019, 18:21

Czy zagrożenie wojną jest nieduże? W marcu 2014 też tak mówili o sytuacji na naszej wschodniej ścianie nasi "specjaliści". A miesiąc później Krym nie był już ukraiński. Niestety, nie możemy sobie pozwolić na zostawianie "na potem". Trzeba działać jednocześnie dwukierunkowo. Po pierwsze, rozbudowywać aktualne zdolności plot i ppanc jak najszybciej, możliwie ekonomicznie, z tego, co aktualnie jest w naszym zasięgu. Po drugie, zaplanować na kilka-kilkanaście lat ścieżkę pozyskania przyszłościowych elementów plot i ppanc, i tu dopiero pozyskać odpowiednie licencje, offsety etc., wykształcić kadry dla przemysłu i zbudować odpowiednie linie produkcyjne. W Polsce największym problemem jest jednak element decyzyjny. Nikt nie potrafi tego zrobić. A nawet, jak jakiś program uda się zaplanować, to nie ma instrumentów ani determinacji, żeby go konsekwentnie realizować. Pozostajemy rozbrojeni na własną prośbę własnymi decyzjami.

malkontent
piątek, 1 listopada 2019, 15:08

Tylko, że inwestycje wymagają środków oraz umiejętności i wiedzy. Aby stworzyć coś lepszego, trzeba opanować robienie czegoś dobrego. Mając wiedzę z obecnych projektów ma się fundamenty. Licencji na coś przyszłościowego nikt Ci nie sprzeda, należy dążyć do tego, by samemu sprzedawać licencje.

Olo
niedziela, 3 listopada 2019, 11:28

Nie no jasne. Czyli według Ciebie musimy zacząć budować i projektować dwuplatowce aby z czasem dojść do budowy odrzutowcow. Mamy tracić skromne środki na wymyślanie koła od nowa. Ale brednie. Tego uczą w polskich szkołach?. To dobra recepta na wieczne pozostanie na obrzeżach cywilizacji że starymi technologiami. O czym my tu wogole dyskutujemy? Od ilu już lat słychać że nas super przemysł jest wstanie zbudować prosta rakietke o zasięgu magicznym 10km? I co z tego wynika? Nic. W tym czasie świat wchodzi w epokę broni energetycznych o którym naszym super firmom nawet się nie śniło. Nasz przemysł sni o rakiecie o zasięgu 10km. Żenada.

rmarcin555
piątek, 8 listopada 2019, 15:17

@Olo. Nasz super przemysł nawet gwiazdę śmierci Ci obieca jak tylko zapewnisz sowite finansowanie. Tutaj na forum jest dużo miłośników wynajdowania koła na nowo, bo to będzie nasze koło, narodowe. My tym kołem otworzymy oczy niedowiarkom.

Marek
piątek, 15 listopada 2019, 21:13

Cudzy za to sprzeda nam obwarowaną zasrzerzeniami licencję na coś, w czym sam nie widzi przyszłości i policzy sobia za to, jak za Gwiazdę Śmierci.

Pierun
czwartek, 31 października 2019, 18:38

Rozwijać i wdrażać do polskiego wojska, niech mon kupuje i pomaga rozwijać technologie.

As
czwartek, 31 października 2019, 18:23

Świat strzela na odległość tysięcy kilometrów. Czas abyśmy te 10km jednak zaliczyli, bo nie zdążymy nawet zobaczyć wroga przy ewentualnym konflikcie, mimo zapowiedzi samych sukcesów.

Ambreliser Szczur
czwartek, 31 października 2019, 16:22

Robić ,robić i jeszcze raz robić ale po cichutku ,żeby się nikt nie dowiedział aż do wprowadzenia systemu na uzbrojenie, bo lobbystów mamy całe grona ,porzytecznych kretynów jeszcze więcej a pożytecznych kretynów biorących pieniądze o lobbystów wystarczająco dużo!

Ai
czwartek, 31 października 2019, 16:05

A czy Piorun 2 spełnia wymóg pływalności i dzielności morskiej. Jeśli nie spełni tych wymogów nie nadaje się do WOT.

AIS
czwartek, 31 października 2019, 15:37

Pułap 10km zasieg 15-17km to by było coś, ale malymi kroczkami może kiedyś...i tak trzymam kciuki.

LAIK
czwartek, 31 października 2019, 14:06

Trzymam kciuki i życzę powodzenia.

Paweł P.
czwartek, 31 października 2019, 11:49

Robić, nie gadać ;)

Pjoter
czwartek, 31 października 2019, 15:01

Powiem wiecej szybko robić nie gadać;)

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama