Reklama
Reklama

Pomyślny oblot nowego śmigłowca Leonardo

29 grudnia 2018, 14:01
TH119
Fot. Leonardo

Powiódł się pierwszy próbny lot śmigłowca treningowego TH-119 IFR firmy Leonardo. Napędzany pojedynczym silnikiem maszyna pozwala prowadzić szerokie spektrum działań szkoleniowych dla nowych pilotów. Dobrze sprawdzi się w trudnych warunkach meteorologicznych.

Debiutancki lot helikoptera TH-119 IFR odbył się 21 grudnia 2018 r. Maszynę pilotował zatrudniony przez Leonardo Patrick McKernan. Sprawdzano ogólne działanie systemów oraz funkcjonowanie awioniki statku powietrznego. Testy przebiegły pomyślnie.

Śmigłowiec TH-119 napędzany jest pojedynczym silnikiem Pratt & Whitney Canada PT6-B. Prawdopodobnie na początku 2019 r. uzyska certyfikat amerykańskiej Federalnej Administracji Lotnictwa dla wykonywania lotów IFR (ang. Instrument Flight Rules) – czyli dla lotów według wskazań przyrządów, bez odwoływania się do referencji wizualnych.

TH-119 IFR to maszyna specjalnie dostosowana dla wojskowego szkolenia pilotów. Pozwala m.in. ćwiczyć zadania związane z nawigacją, taktyką, przenoszeniem zewnetrznego ładunku czy poszukiwaniem osób zaginionych oraz ratownictwem.

Maszyna jest przystosowana do wykonywania lotów w warunkach IMC (ang. Instrument Meteorological Conditions), kiedy to niemożliwe jest pozyskiwanie wystarczających dla pilotowania zewnętrznych referencji wizualnych. Stąd, śmigłowiec sprawdzi się przy złej pogodzie lub nikłej widoczności.

Jeśli TH-119 zostanie wybrany przez US Navy na nowy helikopter szkoleniowy, to w zakładach firmy Leonardo w Filadelfii zostanie wyprodukowanych ponad 125 tego typu maszyn. W założeniu śmigłowce TH-119 mają zastąpić wysłużone statki powietrzne TH-57 Sea Ranger.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 6
Reklama
ROKO
wtorek, 1 stycznia 2019, 03:24

OKY NIC CIEKAWEGO WTYM NIE WIDZE ZE WPROWADZILI DO PRODUKCJI TO OKY TYLKO ZE PL SOKUL WCALE NIE GORSZY UNAS POWINNI KUPOEWAC WIECEJ SOKOLOW I PUSZCYKOW ALE JAK MAJA KORZYSTAC ZE STARYCH KONSTRUKCJI MADE IN CCCP TO LEJEJ NIECH KUPIA TAKOWY NIZ LATAC NA ROZLATUJACYCH SIE ZABYTKACH

Davien
poniedziałek, 31 grudnia 2018, 20:06

Panie Borek, smigłowce produkował jedynie Świdnik i były to maszyny Mi-2; W-3 Sokół czyli nastepca Mi-4 z lat 80-tych i pózniej SW-4. Mielec nie robił śmigłowców. Jak sądzisz co mielismy kupić z dawnej oferty Świdnika jak potzeba maszyn znacznie większych i nowszych od tego co swidnik mógł zaoferować.

Davien
niedziela, 30 grudnia 2018, 16:50

Panie 444, ten śmigłowiec to wojskowa wersja A-109 nie majaca nic wspólnego z SW-4

-CB-
niedziela, 30 grudnia 2018, 16:05

@444 - raczej odmiana AW109, który powstał ze 30 lat przed SW-4...

Borek
niedziela, 30 grudnia 2018, 15:43

Jak to mozliwe ze sprzedalismy dwa zaklady produkujace smiglowce skoro potrzebujemy tego sprzetu w setkach sztuk dla wojska, policji, sluzby zdrowia itd.

444
niedziela, 30 grudnia 2018, 09:35

To taki powiększony SW-4.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama