Powietrzne "oczy" US Navy. Kontrakt za 3,2 mld USD

13 kwietnia 2019, 10:46
Northrop+Grumman+Awarded+3.2+Billion+Multi-Year+Contract+for+24+E-2D+Aircraft_1_838f2850-ca03-4491-a093-0f67e7f7137d-prv
Northrop Grumman E-2D Hawkeye. Fot. US Navy via Northrop Grumman.

Koncern Northrop Grumman otrzymał zamówienie na 24 samoloty wczesnego ostrzegania E-2D Advanced Hawkeye, będące modyfikacją wcześniejszego kontraktu wieloletniego. Jego wartość wynosi 3,2 mld USD.

Umowa zakłada zakup 24 egzemplarzy dla U.S. Navy za kwotę 3,2 mld USD, z dostawą do 2026 roku. Obejmuje też prawo opcji na 9 dalszych dla ewentualnych odbiorców zagranicznych dostarczanych w ramach procedury FMS (Foreign Military Sales). Komunikat Northrop Grumman nie określa, jakiego państwa dotyczy opcja kontraktowa. Jesienią ubiegłego roku Departament Stanu zgodził się jednak na sprzedaż dziewięciu E-2D do Japonii. Możliwe więc, że właśnie to zamówienie jest objęte opcją.

E-2D to samolot wczesnego ostrzegania i dowodzenia oraz kontroli, wykorzystywany przez lotniskowcowe grupy uderzeniowe. Dysponuje radarem ze skanowaniem elektronicznym typu APY-9. Advanced Hawkeye ma możliwość wykrywania i śledzenia celów o niskiej powierzchni odbicia, jak np. drony czy rakiety manewrujące. Może też być używany jako stanowisko kierowania walką, współpracując z powietrznymi, morskimi i lądowymi systemami bojowymi. Jest zdolny do działania w środowisku sieciocentrycznym, może także wspierać misje reagowania kryzysowego czy ochrony granic.

Do chwili obecnej Northrop Grumman dostarczył U.S. Navy 37 maszyn tego typu. Spółka podkreśla, że maszyna jest cały czas modernizowana. Jesienią 2019 roku ma zostać wdrożony trzeci z kolei pakiet modernizacyjny, obejmujący między innymi zdolność do tankowania w powietrzu. To pozwoli zwiększyć długotrwałość lotu E-2D.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 13
Reklama
Wojciech
sobota, 13 kwietnia 2019, 18:09

24 sztuki za 3,2 mld to całkiem rozsądna cena. W cenie od F-35 dla nie biorących udziału w programie. Państwa Grupy Wyszehradzkiej powinny się zaopatrzyć w kilka takich. Dla jednego małego kraju to spory wydatek a przecież taki samolot widzi całą Europę Środkową i może przekazywać dane wszystkim.

fgfgfdhgfdh
poniedziałek, 15 kwietnia 2019, 13:32

Popieram, powinniśmy kooperowac tu z Wyszechradem, Skandynawią, a także Bałakanami.

Lekarz
sobota, 13 kwietnia 2019, 13:47

I takie coś powinniśmy sobie kupić. Przynajmniej ze dwa.

Czesio
sobota, 13 kwietnia 2019, 21:26

A po co? U nas musi wystarczyć M28 Bryza z lornetką.

dim
sobota, 13 kwietnia 2019, 17:46

Tyle, że dla zapewnienia dyżuru potrzebne są cztery. Nie, nie muszą być amerykańskie :)

Davien
niedziela, 14 kwietnia 2019, 18:39

Dim, biorąc pod uwage mozliwości E-2D w porównaniu do innych to ... racej to powinien byc E-2D.

zły porucznik
sobota, 13 kwietnia 2019, 16:28

Dwa? a po co? Dwie takie maszyny NIC nie zmienią! Jeśli kupować to co najmniej 4 maszyny, dwie zapewniają całodobowy dozór, trzecia w rezerwie a czwarta jest albo na przeglądzie albo trenują na niej załogi.

Fanklub Daviena
niedziela, 14 kwietnia 2019, 15:17

No nie wiem czy AWACSy nad krajem wielkości Polski przetrwają gdy rakiety "AWACS-killery" mają zasięg jak radar AWACSów? Czy nie lepiej jak Rosja w Syrii z Flankerami latać w 3-4 myśliwskie maszyny (zakładam nowoczesne, z sieciocentrycznością) po okręgu. Myśliwiec ma większą przeżywalność i zdolność do samoobrony. USA zresztą zaraz to zmałpowały i przeprowadziły ćwiczenia z F-35 z wykorzystaniem ich tak samo. Oczywiście godzina lotu kilku myśliwców pewnie będzie kosztować drożej niż turbośmigłowiec, więc w czasie pokoju AWACS pewnie wyjdzie taniej (choć sam tani nie jest). Albo może w warunkach Polski, nawet z M-28, dałoby się zmałpować rosyjski pomysł z Kamowem Ka-31 tj. na maszynie umieścić samą antenę i datalinka przesyłającego "surowe" dane, a na ziemi umieścić kosztowną elektronikę i przetwarzanie danych i operatorów radarów. To powinno się mieścić w możliwościach naszego przemysłu. Podobnie postąpili Anglicy i Włosi w wersji AWACS helikoptera AW101. Przy własnej produkcji byłoby to względnie tanie, można by mieć tego więcej a własności STOL M-28 zapewniałyby większą przeżywalność, bo można by operować z kilkudziesięciometrowej łąki zamiast znanych wszystkim lotnisk i może byłyby jakieś możliwości eksportowe.

asfdasfdsaf
poniedziałek, 15 kwietnia 2019, 13:36

Ja akurat w tym temacie, zamiast własnej dłubaniny, stawiałbym na kooperację z Państwami od Skandynawi, aż po Grecję. Razem można mieć z 8, lub nawet więcej takich samolotów.

Davien
poniedziałek, 15 kwietnia 2019, 03:36

Funku, zasieg bezpośredni dla R-37M to 150km, żeby stzrelac dalej to pocisk leci w tzw cruise mod gdzie cały czas cel musi byc podświetlany przez MiG-31.AWACS panie funclub wykryje tego MiG-a z ponad 400km i po prostu wysle swoja eskorte by sie pozbyła napastnika.. Su-27/30/35 nie są sieciocentryczne, ale pomarzyc zawsze możesz:) Ka-31 panie funclub to taka dość kiepska zreszta kopia brytyjskiego rozwiązania z Sea king AEW z dośc slabym radarem OKO

Wesolek
sobota, 13 kwietnia 2019, 15:14

Dogadać się raczej ze Szwedami i wspoldzialac w eksploatacji ich samolotów Awacs. Może wziąć w leasing? Jakby sobie latały tak że Szwecji do Polski i z powrotem to by kontrolowaly cały Bałtyk że mysz by się nie przeslizgnela. A Szwedzi z resztą oferuj a nam swoje samoloty. Tyle że u nas to mamy " plany ogłoszenia zamiaru rozpoczęcia dyskusji w ramach dialogu technicznego w celu zdobycia wiedzy w zakresie kosztów pozyskania i eksploatacji, oraz ram czasowych dla projektu pozyskania samolotów nadzorowania obszarów morskich". Co oznacza tylko tyle że MON nie ma bladego pojęcia do czego może służyć Awacs i nie mają jak dotąd nikogo kompetentnego aby zajął się tematem pozyskania Awacsa dla Polski!!!

Davien
niedziela, 14 kwietnia 2019, 18:42

Wesołek, tyle że Erieye jest gorszy od An/APY-9, nie ma pokrycia 360 stopni, nie moze naprowadzac uzbrojenia itp wiec jak widać..

M
sobota, 13 kwietnia 2019, 15:12

Tak. Turbośmigłowy na nasz kraj wystarczy. I uważam minimum 3. Jeden na przeglądzie- naprawie. A dwa zdolne do lotu. Tak samo jak powinno być w orce.

Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama